______________________kreowany "konflikt"_________

01.12.07, 10:25

Tusk specjalnie wyznaczył ermin expose na dzień, na który wypadała
wizyta w Gruzji wyznaczona kilka tygodni wcześniej. Zrobił tak by
każdy podjudzony przez GW
miał pretekst i mógł bluzgać:

- "prezydent specjalnie wyjeżdża do Gruzji by nie słuchać expose
premiera!"

Usłużne media bębnią o tym jak najęte szkodząc wizerunkowi Polski na
świecie a Tusk wykorzystuje następną okazję i wyznacza „nieformalne
spotkanie rządu” wiedząc od Sikorskiego o zaproszeniu, jakie dotarło
do niego w Stanach Zjednoczonych.

Usłużne media nie bacząc na szkody w wizerunku Polski odpytują Tuska
i Sikorskiego
o to nawet podczas jego wizyty na Litwie w sprawach gardłowych -
bezpieczeństwa i niezależności energetycznej od Rosji.

Byle nie poruszać tematu jaki szykuje rząd: - wpuszczenie
rosyjskiego kapitału do
prywatyzacji firm sektora paliwowego.

www.dziennik.pl/gospodarka/article89526/Pawlak_Mozemy_sprzedac_Rosjan
om_firmy_energetyczne.html
PO obiecało PGNiG za poparcie w wyborach prywatyzację i przydział
akcji.

Partyjne interesy...
Wbrew twierdzeniom pyszałków forumowych obwiniam o to samo również
PiS.

Pisałem o tym już na Aquie ale przypomnę:
zadziwiająca decyzję o nowych wyborach podjął premier Kaczyński
prawdopodobnie by odzyskać wielomilionową państwową dotację dla
Prawa i Sprawiedliwości, cofniętą decyzją Państwowej Komisji
Wyborczej za nieprawidłowości w sprawozdaniu finansowym PiS-u.
Nieprawidłowości dyskusyjne bo dotyczące WYKAZANYCH osobno KWOT na
sumę kilkunastu tys. zł dla których nie można było znaleźć adresów
darczyncy do zwrotu.

Kilka osób decyduje o przyszłości Polski.
I kilka kłmstewek.




    • atolski21 Farsa wyborcza to farsa rzadzenia 01.12.07, 10:36
      Pogrzeb demokracji w Polsce odbyl sie juz w wyborach dwa lata temu.
      Bo kazno glosowac na dwie pseudo-odrebne partie , ktore po wyborach
      mialy sie polaczyc !!!! Ja sie pytam, to po co farsa wyborow bez
      wyboru? Jezel to wszystko bylo "na niby" to takze "na niby" jest
      lojalnosc programom,wyborcom i Polsce.
      I mamy to co mamy, czyli wolny przeplyw cynicznego
      karierowiczowskiego gowna z nocnika PiS do nocnika PO i odwrotnie.
      • hasz0 _Proszę PO-szołomionych zapytać Saryusza-Wolskiego 01.12.07, 12:13
        Prezydent pochodzi z wyboru narodu na 5 lata a nie wyboru partyjnego
        szefa który może być odwołany za tydzień i jest dlatgo najwyższym
        urzędnikiem w państwie!

        Nawet zdaniem posła z pewnościa najrozsądniejszego polityka PO
        Jacka Saryusz-Wolskiego, który nie olewa słuchaczy RM - zamieszanie
        wokół terminu spotkania prezydenta i szefa MSZ jest "żenujące";
        minister powinien przeprosić prezydenta, żeby to przerwać.

        Jacek Saryusz-WolskiEurodeputowany zaznaczył, że obecnie są
        ważniejsze sprawy w polityce zagranicznej, którymi należy się zająć.

        "To szkodzi wizerunkowi Polski"

        - Obie struktury czy sekretariaty powinny porozumieć się co do
        terminu spotkania. W ogóle całe zamieszanie wokół tej sprawy jest
        żenujące, w ogóle nie powinno mieć miejsca, a jeżeli już miało
        miejsce, to nie powinno być upublicznione, bo to bardzo szkodzi
        wizerunkowi Polski - powiedział Saryusz-Wolski w sobotę w TVN24.

        Jarosław Kaczyński (PiS) zarzuca Radosławowi Sikorskiemu
        niedojrzałość, a Anna Fotyga niestosowane zachowanie.

        "To są rzeczy niedopuszczalne" - tak Lech Kaczyński skomentował
        postawę Radosława Sikorskiego, który wczoraj nie przyszedł na
        umówione spotkanie z prezydentem. W wywiadzie dla TVP Kaczyński
        postawił sprawę jasno: "Skoro prezydent zaprasza, to minister
        przychodzi". Zapowiedział, że mimo to wyznaczy termin kolejnego
        spotkania.

        "To nie był zbyt szczęśliwy krok w obecnej sytuacji" - mówił o
        zniesieniu polskiego weta w sprawie negocjacji między Rosją a OECD.
        Prezydent podkreślił, że ma też inny pogląd co do terminu wycofania
        polskich wojsk z Iraku.

        SLD nie krytykuje PO w sprawie ZUS bo ludzie SLD wracaja wg cichej
        umowy koalicyjnej
        • hasz0 ____Pan premierma czas i wycina gołe baby do Faktu 01.12.07, 12:57
          Zawłaszcza wpierw stanowiska dyrektorskie w ZUS by PO mogła liczyć
          na zyski ze starych układów płynące z obsadzania stanowisk w
          administracji przez osoby, które wcześniej przez wiele lat
          sprawowały te funkcje. Podobna sytuacja ma miejsce w ministerstwie
          spraw zagranicznych, gdzie do władzy wraca "partia Geremka"
          promująca "bierutowców" i WSI.

          Jednoznaczne jest to przywracanie na stanowiska osób usuniętych z
          urzędów przez PiS, sprawujących te rządy wcześniej z argumentacją
          o wynagradzaniu krzywdy jakiej doznali od "braci Kaczyńskich"
          Nie dziwi, że media w niewystarczający sposób zwracają uwagę na
          takie sytuacje, choć taka postawa dziennikarzy, powoduje, że
          Platforma może sobie "na wiele pozwolić".(Salon 24)

          Jeszcze 1 cytat:

          Re: Zenada
          cynick1 01.12.07, 12:26 Odpowiedz nie o to chodzi
          minister msz nie dzwoni do prezydenta ze nie przyjdzie
          jezeli nie kumasz
          wyslij szefowi sms ze nie bedzie cie w pracy po masz pranie

          zastanow jakie to wazne powody mogly zatrzymac radka gadule
          kiedy pawlak zajmje sie likwidacja swinskiej gorki
          i obiecuje ruskim dostep do prywatyzacji firm o znaczeniu
          strategicznym

          a tusk wszystkiemu zaprzecza
          na pytanie jaka bedzie polityka w tej kwestii
          odpowiada "bedziemy sie temu bacznie przygladac"

          czytaj:
          nie mamy pomysla
          projekta
          programa

          zareagujemy kiedy ruskie wykupia nam wszystko

          tusk nie ma pomysla
          bo musial sie zajac wycieciem golej baby z faktu

          pzdr.



          • szach0 Tusk powiadomił prezydenta w mediach jak z Iraku 02.12.07, 09:36
            sie cofnie w pół roku? (porzucając sprzet jak Hizpanie?)

            Co uzyskał od Putina przed wyborami w Rosji?
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4725278.html
            Czy chodzi tylko o śmieszenie Polski?
            • cyborg.jr Re: Tusk powiadomił prezydenta w mediach jak z Ir 02.12.07, 10:03
              Putin olewa polaczków i dość się z nich naśmiał za kaczorów a teraz
              za tuskina...
              Nikt tak nie rozbawia europejską publikę jak polscy politycy ...
              www.strangedangers.com/images/content/127279.gif
    • leje-sie Robaczku 02.12.07, 14:21
      > Usłużne media bębnią o tym jak najęte szkodząc wizerunkowi Polski na
      > świecie

      A pamiętasz Waść kolejność zdarzeń, hę? Widać nie pamiętasz, więć ci pamięć
      odświeżyć należy.

      1. "Ktoś" poleciał do mediów na skargę, że "Sikorski zignorował zaproszenie
      prezydenta. "Komuś" widać zależało, by sprawę nagłośnić w "usłużnych mediach"
      miast, jak to należy ustalić, termin spotkania między kancelarią a sekretariatem.

      2. Wiceprezydent Kamiński robi szoł w "usłużnych mediach" pozwalając sobie i na
      kłamstwa i na obelgi pod adresem ministra SZ.

      3. Wiceprezydentowa Fotyga, widząc swoją pozycję zagrożoną, idzie w ślady
      Kamińskiego i daje wywiad za wywiadem w "usłużnych mediach", kłamiąc i ubliżając.

      4. Nadprezydent Jarosław Boski itp.

      5. Ktoś wreszcie ożywił marionetkę Lecha, pociągnął za sznureczki i ta zdawało
      się oklapa szmaciana kukiełka, odrzucona w kąt, po raz pierwszy od ponad
      miesiąca przemówiła, głosem brzuchomówcy itd.

      Więc Osiołku Filemonie - szkodzi Polsce bardzo - i tu masz rację - ten konflikt
      ukręcony z fochów, obrażalstwa, niezaspokojonych ambicji, kłamstw i obelg.

      Szkodzi Polsce bardzo dwugłos w sprawie polityki, głupstwa donoszone usłużnie
      "usłużnym mediom", nakręcanie histerii w kraju i osłabianie Polski na zewnątrz.

      Moja rada - albo prezydent z dworem zewrą zwieracze i przestaną się
      niebezpiecznie bawić w opozycję pozaparlamentarną, albo dostaną tą pałką, co ją
      Tusk za pazuchą chowa, mocno po łapach.

      Prezydent powinien zająć się tym, co mu dozwala i nakazuje konstytucja -
      zawieszaniem orderów, przyjmowaniem delegacji, ściskaniem rąk, pilnowaniem, by
      podłogi w Pałacu były lśniące - i to najlepiej bez fonii, jak dotychczas.

      Wiesz, wydaje mi się, że do spotkania nie doszło za sprawą Pałacu. Pewnie
      prezydent się bał, że go Sikorski po kątach porozstawia za dotychczasowe
      szkodnictwo.

      A Twoja, Haszeńku, krytyka PiSu, czyli Premiera, paradna jest. Ale niech ci tę
      jej śmieszność kto inny tłumaczy.
      • atolski21 [...] 02.12.07, 14:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja