NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU

IP: *.cm-upc.chello.se 04.08.03, 01:09
Drodzy Panstwo,

przeczytalem dzis w "Rzeczpospolitej" swietny artykul dotyczacy "wypedzonych"
Problem ten wielokroc juz poddawany byl naszej refleksji. Teraz, w zwiazku z
planowana budowa "Centrum" staje sie aktualny na nowo.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_030802/plus_minus_a_8.html
Mowi sie, iz ludzkiego cierpienia nie mozna poddawac relatywizacji. Mowi sie,
iz smierc jednego niewinnego czlowieka, to smierc kosmosu, iz kazda smierc i
cierpienie jest straszne. Ze smierc smierci rowna.

Czy mozna jednak mowic o wielkich, niemieckich cierpieniach i ofiarach w
trakcie II WS, bez paralelnej i nierozerwalnie zwiazanej z ta problematyka,
rozmowy o fundamentalnej PRZYCZYNIE ofiar tych w ogole zaistnienia ? Czyli
mowic nie wspominajac o kontekscie roli, ktora Niemcy odegraly jako agresor,
jako panstwo winne rozpetaniu II wojny ?

Czy w ogole nalezy podejmowac taka rozmowe, skoro bedzie ewidentnie rozmowa
wybiorcza, degenerujaca temat? Degenerujaca, skoro zgodzimy sie na
pozbawienie dyskusji kontekstu tlumaczacego konsekwencje, wynikajace z
naturalnej logiki zaleznosc przyczyn i skutkow.
Czy nigdy niczego sie nie nauczymy ? Czy nie wyciagnelismy zadnej nauczki z
lekcji jedwabienskiej ?

Blednie przedstawione zagadnienie, pozbawione swego fundamentalnego kontekstu
moze prowadzic tylko na manowce, doprowadzic do wyciagniecia falszywych
wnioskow.
Swietnie taka (wcale nie hipotetyczna) sytuacje ilustruje rezultat
zakonczonej wlasnie dyskusji wewnatrzniemieckiej.

Pozdrawiam Panstwa :

Euromir
    • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 01:39
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Drodzy Panstwo,
      >
      > przeczytalem dzis w "Rzeczpospolitej" swietny artykul dotyczacy "wypedzonych"
      > Problem ten wielokroc juz poddawany byl naszej refleksji. Teraz, w zwiazku z
      > planowana budowa "Centrum" staje sie aktualny na nowo.
      >
      > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_030802/plus_minus_a_8.html
      > Mowi sie, iz ludzkiego cierpienia nie mozna poddawac relatywizacji. Mowi sie,
      > iz smierc jednego niewinnego czlowieka, to smierc kosmosu, iz kazda smierc i
      > cierpienie jest straszne. Ze smierc smierci rowna.
      >
      > Czy mozna jednak mowic o wielkich, niemieckich cierpieniach i ofiarach w
      > trakcie II WS, bez paralelnej i nierozerwalnie zwiazanej z ta problematyka,
      > rozmowy o fundamentalnej PRZYCZYNIE ofiar tych w ogole zaistnienia ? Czyli
      > mowic nie wspominajac o kontekscie roli, ktora Niemcy odegraly jako agresor,
      > jako panstwo winne rozpetaniu II wojny ?
      >
      > Czy w ogole nalezy podejmowac taka rozmowe, skoro bedzie ewidentnie rozmowa
      > wybiorcza, degenerujaca temat? Degenerujaca, skoro zgodzimy sie na
      > pozbawienie dyskusji kontekstu tlumaczacego konsekwencje, wynikajace z
      > naturalnej logiki zaleznosc przyczyn i skutkow.
      > Czy nigdy niczego sie nie nauczymy ? Czy nie wyciagnelismy zadnej nauczki z
      > lekcji jedwabienskiej ?
      >
      > Blednie przedstawione zagadnienie, pozbawione swego fundamentalnego kontekstu
      > moze prowadzic tylko na manowce, doprowadzic do wyciagniecia falszywych
      > wnioskow.
      > Swietnie taka (wcale nie hipotetyczna) sytuacje ilustruje rezultat
      > zakonczonej wlasnie dyskusji wewnatrzniemieckiej.
      >
      > Pozdrawiam Panstwa :
      >
      > Euromir
      ------------------------------
      Niemcy tak naprawde nie przerobili II wojny.
      Amerykanie "nauczyli (?)" ich demokracji w 4 powojennych latach.
      Ale Ami byli okupanci i tak byli przez nich traktowani.
      Tendencja wybielania narodu datujesz od Adenauera. SS bylo be. W SS bylo tylko
      ca. 35% Niemcow. Wehrmacht to byli rycerze. I taka propagande przez 40 lat
      prowadzili.
      Dopiero fundacja Reemtsmy na poczatku lat 90-tych zorganizowala wystawe
      objazdowa w BRD " Wehrmacht jako organizacja przestepcza?".
      Byly to zdjecia z czasow wojny, gdzie Wehrmacht eksterminowal ludnosc cywilna w
      europie.
      Wywolalo to ogolna konsternacje.
      Zaczeto szukac pozytywnych bohaterow.
      I tak Rommel, Stauffenberg i paru innych byli propagowani jako idealy.
      Niemcy nigdy nie powiedzieli: WSZYSCY BYLI KRYMINALISCI !!
      i to sie na nich msci.
      • Gość: spec NIE CALKIEM TAK, ALE W OGOLE SIE ZGADZAM IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 02:01
        > Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

        > > Swietnie taka (wcale nie hipotetyczna) sytuacje ilustruje rezultat
        > > zakonczonej wlasnie dyskusji wewnatrzniemieckiej.
        > >
        > > Pozdrawiam Panstwa :
        > >
        > > Euromir


        nieprawda, nic nie jest jeszcze zakonczone !


        > Niemcy tak naprawde nie przerobili II wojny.

        nieprawda, cale pokolenie 1968r. bylo reakcja na odkrycie prawdy o II ws

        > Amerykanie "nauczyli (?)" ich demokracji w 4 powojennych latach.
        > Ale Ami byli okupanci i tak byli przez nich traktowani.

        co ma piernik do... kogo obchodzi w tym kontekscie jak niemcy mysleli o us ?


        > Tendencja wybielania narodu datujesz od Adenauera. SS bylo be.

        zgoda.


        W SS bylo tylko
        > ca. 35% Niemcow.

        nieprawda, o wiele mniej.




        Wehrmacht to byli rycerze. I taka propagande przez 40 lat
        > prowadzili.

        nikt takiej propagandy nie prowadzil. to sie rozumialo samo przez sie.


        > Dopiero fundacja Reemtsmy na poczatku lat 90-tych zorganizowala wystawe
        > objazdowa w BRD " Wehrmacht jako organizacja przestepcza?".
        > Byly to zdjecia z czasow wojny, gdzie Wehrmacht eksterminowal ludnosc
        cywilna w
        >
        > europie.
        > Wywolalo to ogolna konsternacje.

        prawda. wystawa zostala zamknieta ze wzgledu na krytytczne uwagi mlodego
        polskiego historyka, ktory pelniac role pozytecznego idioty i ogarniety checia
        zrobienia watpliwej kariery na zachodzie wykazal, ze JEDNO ze zdjec pokazuje
        nie mord popelniany przez wehrmacht tylko przez inne odzialy i w innym miejscu,
        niz bylo napisane. wystawe zamknieto do poprawki, obecnie znowu krazy po
        niemczech


        > Zaczeto szukac pozytywnych bohaterow.
        > I tak Rommel, Stauffenberg i paru innych byli propagowani jako idealy.

        nieprawda. wrzucac afrikakorps i zamach na hitlera do jednego worka jest raczej
        bez sensu, bo rommel funkjonuje jako odwazny zolniez a nie zamachowiec. poza
        tym piosenka o niemieckim oporze wobec hitlera pojawila sie juz zaraz po
        wojnie, a nie dopiero po wystawie Reemtsmy

        > Niemcy nigdy nie powiedzieli: WSZYSCY BYLI KRYMINALISCI !!

        prawda! chociaz ksiazka goldhagena nie schodzila dlugo z list bestsellerow. ale
        aktualne badania socjologiczne mowia co innego, por. "Dziadek nie byl Nazi"

        > i to sie na nich msci.

        nieprawda. to sie msci na nas, a nie na nich. dla nich to dobrze.


        ta dyskusja jest jalowa i nudna, bo po co komu tlumaczyc to, co kazdy i tak
        wie. cos innego, gdybysmy ja prowadzili po niemiecku na jakims niemieckim
        forum.


        • Gość: rafal Re: NIE CALKIEM TAK, ALE W OGOLE SIE ZGADZAM IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 02:17

          > nieprawda. to sie msci na nas, a nie na nich. dla nich to dobrze.
          >
          >
          > ta dyskusja jest jalowa i nudna, bo po co komu tlumaczyc to, co kazdy i tak
          > wie. cos innego, gdybysmy ja prowadzili po niemiecku na jakims niemieckim
          > forum.
          >
          ---------------------------------
          Niemcy poukladali sobie w tym czasie stosunki z wszystkimi partnerami w Europie.
          Lubiano moze bardziej ich DM niz ich samych ale ogolny stosunek byl pozytywny.
          Z ta mysla startowali w powiekszeniu EU i tu...wychodza stare historie i ktos
          ich neguje.
          Niestety i to musza przezyc i swa historie zrelatywizowac.
          Sluchaj wiesz, ze stosunki miedzyludzkiej biegna po lini osobistej nie
          historycznej i nikt nie odpowiada za polityke przodkow.
          Dla Niemiec zachod konczyl sie kiedys na Labie PUNKT.
          Jesli wracaja stare sprawy jak bumerang ...to tylko z ciekawosci.


      • Gość: EUROMIR Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.cm-upc.chello.se 04.08.03, 02:59
        Szanowny Panie Rafale,

        psychologicznie jest dla mnie zrozumiale, iz Niemcy niosac w sobie od
        szescdziesieciu lat podwojna traume :

        1)przegranej wojny i jej sprawstwa
        2)koszmaru strat wlasnych

        usiluja cos z tym zrobic. Nielatwo im sie zyje z wiecznie przylepiona na czole
        etykietka zbrodniarza.

        Stad zapewne, fakt poniesienia przez Niemcow, w czasie wojny wlasnych strat,
        czesto wielkich i tragicznych, usiluja teraz, glownie w celu (pozornego)
        pomniejszenia wlasnej winy, politycznie wykorzystac na swoja korzysc. Pomogloby
        to zrewidowac - przesunawszy akcenty - istniejaca na swiecie, a dla Niemcow
        malo wygodna pamiec II wojny.

        Nie od rzeczy jest tu wspomniec o niezwykle obecnie sprzyjajacym, prawnym
        spadkobiercom III Rzeszy, korzystnym obyczajowo-politycznym klimacie panujacym
        w Europie.

        Polacy przepraszaja Zydow, Ukraincy Polakow, Serbowie Chorwatow, Slowacy Wegrow
        itd.
        Wiec w tym zwariowanym, czesto bezmyslnym korowodzie przeprosin, przez pomylke,
        a moze z rozpedu, ich tez kto przeprosi ?

        A w najgorszym wypadku przyzna, iz nalezy sie Niemcom wspolczucie z powodu
        strat, ktore poniesli. Co w jakis niezbadany sposob pomniejszaloby zapewne, w
        niemieckich oczach ich wlasne winy.

        Pisze Pan, iz Niemcy nigdy tak naprawde nie rozliczyli sie z faszyzmem. Mimo
        powojennego procesu defaszyzacji.
        Nie wiem - szczerze mowiac - na ile byl gleboki. Na íle przeoral spoleczna,
        niemiecka swiadomosc. Jak i ilu, w jaki tez sposob, faszystow ukaral za
        popelnione przez nich zbrodnie.
        Byc moze defaszyzacja starczyla tylko na ostatnie szescdziesiat lat.

        Wskazywalyby na to dzisiejsze wydarzenia i nastroje zwiazane z chytra,
        niemiecka proba realizacji, rewidujacego w duzym stopniu historie II WS, planu
        budowy "Centrum przeciw wypedzeniom". Przeciez Centrum to w proponowanej
        obecnie w Niemczech postaci zrelatywizuje niemiecka wine. Przesuwajac akcenty
        spowoduje, iz i Niemcy jawic sie niedlugo w oczach swiata beda jako ofiary II
        WS.

        Do znieksztalcenia prawdy historycznej oczywiscie nie wolno nam pod zadnym
        pozorem dopuscic. Rowniez z powodu obrony naszych wlasnych, narodowych
        interesow. Pamietajmy, iz uznanie "rownosci" krzywd, ktore poniosly oba narody
        w wyniku wojny, odbierze nam w duzym stopniu moralne prawo do Ziem Odzyskanych.

        Obserwujac marne wyniki defaszyzacji zastanowmy sie tez , jak potoczy sie w
        najblizszym czasie nasza polska historia, skoro my nie zdecydowalismy sie nigdy
        nawet na czastkowa, porownywalna z niemiecka dekomunizacje. Nawet na potepienie
        naszych zbrodniarzy.
        Jakie wiec nas czekaja tego zaniechania efekty ?

        Pzdr :

        Euromir


        • rycho7 niemiecki pragmatyzm a polskie jakos to bedzie 04.08.03, 11:02
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > Pomogloby
          > to zrewidowac - przesunawszy akcenty - istniejaca na swiecie, a dla Niemcow
          > malo wygodna pamiec II wojny.

          Euromir napisal powyzsze ale nie jestem pewien czy opisuje fakty czy swoje
          zyczeniowe myslenie. Niemcy sa w swiecie postrzegani jako potega gospodarcza.
          Ich przegrana w II WS jest wyblakla z oddali w porownaniu z zawaleniem sie
          imperium komunistycznego, Wietnamem i wojenkami USA. Niemcy przegraly 8 maja
          1945 ale wygraly nastepne 58 lat. Polska ma taka optyke jaka ma i robi na tym
          takie interesy jakie robi. Kon jaki jest kazdy widzi.

          > A w najgorszym wypadku przyzna, iz nalezy sie Niemcom wspolczucie z powodu
          > strat, ktore poniesli. Co w jakis niezbadany sposob pomniejszaloby zapewne, w
          > niemieckich oczach ich wlasne winy.

          Konwencje genewskie powstaly przed II WS. To chyba tragedia dla polskiego
          rozumowania. Drezno, Hamburg, procent jencow wojennych, ktorzy powrocili z
          Syberii to przyklady "slusznego" traktowania zbrodniarzy. Na naszym podworku
          mamy naszego ukochanego Morela z Lambinowic. Tak pomniejszanie win w niezbadany
          sposob to to czego Polska nie przezyje.

          > Wskazywalyby na to dzisiejsze wydarzenia i nastroje zwiazane z chytra,
          > niemiecka proba realizacji, rewidujacego w duzym stopniu historie II WS,
          planu
          > budowy "Centrum przeciw wypedzeniom". Przeciez Centrum to w proponowanej
          > obecnie w Niemczech postaci zrelatywizuje niemiecka wine. Przesuwajac akcenty
          > spowoduje, iz i Niemcy jawic sie niedlugo w oczach swiata beda jako ofiary II
          > WS.

          Polacy chyba wedlug Euromira staja na glowie aby centrum bylo we Wroclawiu. Nam
          najwygodniej jest wykonywac gesty reytanowskie. No i co z tego?

          > Pamietajmy, iz uznanie "rownosci" krzywd, ktore poniosly oba narody
          > w wyniku wojny, odbierze nam w duzym stopniu moralne prawo do Ziem
          Odzyskanych.

          Chyba powinnismy pospieszyc sie z niszczeniem cmentarzy ewangielickich na
          Ziemiach Odzyskanych. To najdobitniej widoczne przejawy prawa moralnego.

          > Obserwujac marne wyniki defaszyzacji zastanowmy sie tez , jak potoczy sie w
          > najblizszym czasie nasza polska historia, skoro my nie zdecydowalismy sie
          nigdy
          > nawet na czastkowa, porownywalna z niemiecka dekomunizacje. Nawet na
          potepienie
          > naszych zbrodniarzy.
          > Jakie wiec nas czekaja tego zaniechania efekty ?

          Nie rozliczylismy sie takze w Polsce z okresu Wojen Szwedzkich. Ruja i
          porobstwo. Trzeba to natychmiast rozliczyc. Dekomunizowac, deszwedyzowac,
          deturkizowac, detatarzyc, demolowac i deprawowac. Byle tylko nie wziasc sie do
          porzadnej pracy, ktora przynosi efekty takim socjalistycznym potworkom jak
          narod niemiecki.

          Panie Euromirze wyszedl z Pana caly Polak-katolik. A ja nie dorastam Panu do
          piet. Katolikiem jestem tylko formalnie. Totez Polakiem tez zapewne nie jestem.
          Utrzymuje sie ze srebrnikow wyplacanych mi przez podstepnych Teutonow. Moze
          lepiej od Pana znam panskiego wroga. Ale wiedza ta na pewno mnie dyskwalifikuje
          w tej dyskusji.

          Pozdrawiam
          • Gość: EUROMIR JAKI PRAGMATYZM ? IP: *.cm-upc.chello.se 04.08.03, 11:52
            Szanowny Panie Rychu,

            gorycz z Pana wypowiedzi bije. Gorycz nieprzystojna.Takie wrazenie, w kazdym
            badz razie odnioslem czytajac koncowy akapit Panskiego postu:

            "Utrzymuje sie ze srebrnikow wyplacanych mi przez podstepnych Teutonow. Moze
            lepiej od Pana znam panskiego wroga. Ale wiedza ta na pewno mnie dyskwalifikuje"

            Poza powyzsza uwaga, z przerazeniem stwierdzam, iz niewiele wiecej w Panskim
            poscie substancji. Przeczytalem go juz dwa razy i w zasadzie niezbyt dobrze
            wiem, w czym sie Pan ze mna nie zgadza.

            Czy niemiecki pomysl utworzenia Centrum Pan aprobuje ?
            Czy uwaza Pan, iz bedzie on TYLKO czcil pamiec Niemcow, ktorzy cierpieli z
            powodu wysiedlen ? Czy nie sadzi Pan, iz wybudowanie Centrum stworzy podstawy
            do widzenia przez przyszle pokolenia, historii II WS i Niemcow w nowej
            perspektywie - jako narodu ofiar ? Czy za projektem tym w ogole nie widzi Pan
            zamyslu politycznego ?
            Jak ocenialby Pan w takim razie wspolczesne cele niemieckiej polityki ?

            Gdybym Pana nie znal, zapewne prosilbym, aby ostroznie Pan krecil glowa
            czytajac moj list. Gdyz istnieje powazne niebezpieczenstwo, ze mozg wyleci Panu
            przez ucho.
            Oczywiscie z prosby mojej nici, skoro Pana znam i wiem, iz zagrozenie takie na
            codzien nie istnieje.
            Tym bardziej dziwi mnie to wszystko co Pan nawypisywal.

            Pozdrawiam serdecznie :

            Euromir


            • rycho7 Re: JAKI PRAGMATYZM ? 04.08.03, 15:08
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Szanowny Panie Rychu,
              >
              > gorycz z Pana wypowiedzi bije. Gorycz nieprzystojna.Takie wrazenie, w kazdym
              > badz razie odnioslem czytajac koncowy akapit Panskiego postu:
              >
              > "Utrzymuje sie ze srebrnikow wyplacanych mi przez podstepnych Teutonow. Moze
              > lepiej od Pana znam panskiego wroga. Ale wiedza ta na pewno mnie
              dyskwalifikuje
              > "

              Rozmowa z tak zwanymi Polakami predzej czy pozniej sprowadza sie do oskarzen
              kto czyje pieniadze bierze. Ja to ubiegam nie koniecznie sprowokowany.

              > Czy niemiecki pomysl utworzenia Centrum Pan aprobuje ?

              W pewnym sensie nie aprobuje. Ale sadze, ze Niemcy maja do tego prawo na
              obecnym etapie historii. Wyplacili juz odszkodowania komu sie dalo. Aktualnie
              wiecej zdaje sie nie da sie od nich wyciagnac. W Izraelu sa rozne instytuty
              cierpien. A holocaust realizowany przez Izrael jest dla wszystkich zupelnie
              oczywisty. Przy takich standardach moralnych trudno sie dziwic Niemcom ze chca
              sie dostosowac do swiata takiego jakim on teraz jest.

              > Czy uwaza Pan, iz bedzie on TYLKO czcil pamiec Niemcow, ktorzy cierpieli z
              > powodu wysiedlen ?

              Tak, do tego prowadzi postawa strony polskiej i czeskiej.

              > Czy nie sadzi Pan, iz wybudowanie Centrum stworzy podstawy
              > do widzenia przez przyszle pokolenia, historii II WS i Niemcow w nowej
              > perspektywie - jako narodu ofiar ?

              Sadze, ze ofiary Hiroszimy, Drezna nie sa ukaraniem politykow, ktorzy
              wszczynali wojne.

              > Czy za projektem tym w ogole nie widzi Pan
              > zamyslu politycznego ?

              Niemcy sa bardzo konsekwentni w swych zamyslach politycznych. Ten szykuja od
              1945 roku. Nie jest to dla mnie w najmniejszym stopniu zaskoczeniem.

              > Jak ocenialby Pan w takim razie wspolczesne cele niemieckiej polityki ?

              Aby Hans mog pic wiecej lepszego piwa. Cele niezmienne od lat.

              > Gdybym Pana nie znal, zapewne prosilbym, aby ostroznie Pan krecil glowa
              > czytajac moj list. Gdyz istnieje powazne niebezpieczenstwo, ze mozg wyleci
              Panu
              > przez ucho.

              Dla Pana niewielka strata. Dla mnie byc moze tez niewielka strata.

              Pozdrawiam

              PS. Pragmatyzmu nie tlumacze. Dla wielu konsekwencja 58 lat w przygotowywaniu
              Centrum nie ma nic wspolnego z pragmatyzmem. A mi sie nie chce bawic w slowna
              ekwilibrystyke.
              • gini Re:Do Rycha 04.08.03, 19:38
                rycho7 napisał:

                > Gość portalu: EUROMIR napisał(a):
                >
                > > Szanowny Panie Rychu,
                > >
                > > gorycz z Pana wypowiedzi bije. Gorycz nieprzystojna.Takie wrazenie, w kaz
                > dym
                > > badz razie odnioslem czytajac koncowy akapit Panskiego postu:
                > >
                > > "Utrzymuje sie ze srebrnikow wyplacanych mi przez podstepnych Teutonow. Mo
                > ze
                > > lepiej od Pana znam panskiego wroga. Ale wiedza ta na pewno mnie
                > dyskwalifikuje
                > > "
                >
                > Rozmowa z tak zwanymi Polakami predzej czy pozniej sprowadza sie do oskarzen
                > kto czyje pieniadze bierze. Ja to ubiegam nie koniecznie sprowokowany.
                > Rychu a mozesz zdefiniowac pojecie tzw Polak?
                Bede wdzieczna, bo nie wiem czy jestem Polka czy tzw Polka.

                > > Czy niemiecki pomysl utworzenia Centrum Pan aprobuje ?
                >
                > W pewnym sensie nie aprobuje. Ale sadze, ze Niemcy maja do tego prawo na
                > obecnym etapie historii. Wyplacili juz odszkodowania komu sie dalo. Aktualnie
                > wiecej zdaje sie nie da sie od nich wyciagnac. W Izraelu sa rozne instytuty
                > cierpien. A holocaust realizowany przez Izrael jest dla wszystkich zupelnie
                > oczywisty. Przy takich standardach moralnych trudno sie dziwic Niemcom ze
                chca
                > sie dostosowac do swiata takiego jakim on teraz jest.
                >
                > > Czy uwaza Pan, iz bedzie on TYLKO czcil pamiec Niemcow, ktorzy cierpieli z
                >
                > > powodu wysiedlen ?
                >
                > Tak, do tego prowadzi postawa strony polskiej i czeskiej.
                >
                > > Czy nie sadzi Pan, iz wybudowanie Centrum stworzy podstawy
                > > do widzenia przez przyszle pokolenia, historii II WS i Niemcow w nowej
                > > perspektywie - jako narodu ofiar ?
                >
                > Sadze, ze ofiary Hiroszimy, Drezna nie sa ukaraniem politykow, ktorzy
                > wszczynali wojne.

                ££££££££Rychu to nie byla tylko wojna politykow, to byla wojna prowadzona przez
                konkretnych ludzi ,czesto w sposob barbarzynski, to nie politycy zabijali w
                obozach koncentracyjnych, tylko zwykli Niemcy.Tyle, ze dzis pisze sie o
                faszystach,a w przypadku Jedwabnego o Polakach.
                Akcja wywoluje reakcje.
                Absolutnie nie pochwalam Hieroszimy czy Drezna, ale mysle tez o Warszawie.
                >
                > > Czy za projektem tym w ogole nie widzi Pan
                > > zamyslu politycznego ?
                >
                > Niemcy sa bardzo konsekwentni w swych zamyslach politycznych. Ten szykuja od
                > 1945 roku. Nie jest to dla mnie w najmniejszym stopniu zaskoczeniem.
                >
                > > Jak ocenialby Pan w takim razie wspolczesne cele niemieckiej polityki ?
                >
                > Aby Hans mog pic wiecej lepszego piwa. Cele niezmienne od lat.
                >
                > > Gdybym Pana nie znal, zapewne prosilbym, aby ostroznie Pan krecil glowa
                > > czytajac moj list. Gdyz istnieje powazne niebezpieczenstwo, ze mozg wyleci
                >
                > Panu
                > > przez ucho.
                >
                > Dla Pana niewielka strata. Dla mnie byc moze tez niewielka strata.
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > PS. Pragmatyzmu nie tlumacze. Dla wielu konsekwencja 58 lat w przygotowywaniu
                > Centrum nie ma nic wspolnego z pragmatyzmem. A mi sie nie chce bawic w slowna
                > ekwilibrystyke.
                • rycho7 Rycho go Gini 05.08.03, 10:54
                  gini napisała:

                  > ££££££££Rychu to nie byla tylko
                  > wojna politykow, to byla wojna prowadzona przez
                  > konkretnych ludzi ,czesto w sposob barbarzynski, to nie politycy zabijali w
                  > obozach koncentracyjnych, tylko zwykli Niemcy.Tyle, ze dzis pisze sie o
                  > faszystach,a w przypadku Jedwabnego o Polakach.
                  > Akcja wywoluje reakcje.
                  > Absolutnie nie pochwalam Hieroszimy czy Drezna, ale mysle tez o Warszawie.

                  Gdy rozmawiamy o potepianiu wnuczkow osob, ktore nam sie nie podobaja to ja
                  mysle o brzemieniu zbrodni popelnionych przez katolikow. Katolickie
                  milosierdzie i wybaczenie rozciaga sie w nieskonczuonosc. Pamiec wlasnych win
                  zanika po spowiedzi. W roku 2003 rozmowa o Centrum Wypedzonych dotyczy win osob
                  urodzonych 10-50 lat po wojnie. Bo kogo tak naprawde dotyczy? Zlo popelniali w
                  wiekszosci juz niezyjacy. A dyskutuja zywi z zywymi. Czy zywi nie maja prwa do
                  swej przeszlosci?

                  Gdy Polacy nie chca zyc w zgodzie ze wspolczesnymi Niemcami to ich problem.
                  Polak przed szkoda i po szkodzie glupi.

                  Pozdrawiam
                  • gini Re Gini do Rycha 06.08.03, 08:50
                    rycho7 napisał:

                    > gini napisała:
                    >
                    > > ££££££££Rychu to nie byla
                    > tylko
                    > > wojna politykow, to byla wojna prowadzona przez
                    > > konkretnych ludzi ,czesto w sposob barbarzynski, to nie politycy zabijali
                    > w
                    > > obozach koncentracyjnych, tylko zwykli Niemcy.Tyle, ze dzis pisze sie o
                    > > faszystach,a w przypadku Jedwabnego o Polakach.
                    > > Akcja wywoluje reakcje.
                    > > Absolutnie nie pochwalam Hieroszimy czy Drezna, ale mysle tez o Warszawie.
                    >
                    > Gdy rozmawiamy o potepianiu wnuczkow osob, ktore nam sie nie podobaja to ja
                    > mysle o brzemieniu zbrodni popelnionych przez katolikow. Katolickie
                    > milosierdzie i wybaczenie rozciaga sie w nieskonczuonosc. Pamiec wlasnych win
                    > zanika po spowiedzi. W roku 2003 rozmowa o Centrum Wypedzonych dotyczy win
                    osob
                    >
                    > urodzonych 10-50 lat po wojnie. Bo kogo tak naprawde dotyczy? Zlo popelniali
                    w
                    > wiekszosci juz niezyjacy. A dyskutuja zywi z zywymi. Czy zywi nie maja prwa
                    do
                    > swej przeszlosci?
                    >
                    > Gdy Polacy nie chca zyc w zgodzie ze wspolczesnymi Niemcami to ich problem.
                    > Polak przed szkoda i po szkodzie glupi.
                    >
                    > Pozdrawiam

                    Rychu po pierwsze to mieszasz wszedzie katolikow, a w Niemczech moj drodzy tez
                    sa takowi nie tylko w Polsce.
                    Jak widac stosujesz podwojna miarke, i do oskarzania dajesz prawo Niemcom nam
                    juz raczej nie.Bo o II wojne swiatowa nie mozemy miec pretensji do wnuczkow.Oni
                    zas o wysiedlenia moga mmiec pretensje do wnuczkow jak najbardziej.
                    O dobrosasiedzkich stosunkach slyszalam juz przy dyskusji o Wolyniu, zapomniec
                    i przeprosic grzecznie za akcje Wisla.
                    Wiec co zrobic= zmienic podreczniki do historii w imie dobrosasiedzkich
                    stosunkow?Pisac np tylko o wysiedleniach Niemcow o Akcji Wisla, o Jedwabnym i
                    koniec?
                    • rycho7 pojecia Niemiec=katolik nie ma 06.08.03, 11:00
                      gini napisała:

                      > Rychu po pierwsze to mieszasz wszedzie katolikow, a w Niemczech moj drodzy
                      tez
                      > sa takowi nie tylko w Polsce.

                      Ale pojecia Niemiec=katolik nie ma. Tu rozmawiam wyraznie z Polakami=katolikami
                      i na temat zwiazany z listem biskupow polskich z 1966 roku. To warte zauwazenia
                      w niniejszej dyskusji.

                      > Jak widac stosujesz podwojna miarke, i do oskarzania dajesz prawo Niemcom
                      nam
                      > juz raczej nie.

                      Chyba ci sie jednak cos wyraznie myli. Nie rozmawiamy o braku prawa oskatzania
                      przez Polakow. Czy ktos im zabrania budowania nastepnych muzeow Pawiaka,
                      Powstania, Padania, Majdanka, Bitwa nad Bzura, Pojedania z brdura. Moga budowac
                      do woli. Tylko juz psa z kulawa noga to nie obchodzi. Podaj ajkis nosny temat
                      na nowe muzeum.

                      Natomiast Ty chcesz Niemcom zabronic upublicznienia krzywd jakich obiektywnie
                      doznali. Chcesz byc jak Stalin, ktory niesluszne cmentarze wyrownywal
                      spychaczami.

                      Mozesz wymagac od Niemcow podkreslania tego, ze krzywdy, ktorych doznali
                      wynikaja z ich winy. Bedziesz mowila, ze ten aspekt jest za malo wyekspinowany
                      w Centrum Wypedzonych. Bo nawet gdy zajmie 99,99999999 procent to bedzie Ci za
                      malo. Natomiast nie mozesz im zabronic przedstawienia tego co obiektywnie bylo.
                      Gdy skazujesz kogos na kare smierci to jest to dla niego krzywda. Faktu nie
                      zmienisz. Wielu potem stawiaja za to pomniki. Takie jest zycie. Noworodki
                      spalone w Dreznie byly wedlug Ciebie winne. I tu powaznie sie roznimy. Sadze,
                      ze w ogole spieramy sie o temat zastepczy. Odzyskiwanie majatkow na Ziemiach
                      Odzyskanych jest wazniejsze.

                      >Bo o II wojne swiatowa nie mozemy miec pretensji do wnuczkow.Oni
                      > zas o wysiedlenia moga mmiec pretensje do wnuczkow jak najbardziej.

                      Upublicznienie dokumentow dotyczacych faktow nie jest jeszcze pretensja.

                      > O dobrosasiedzkich stosunkach slyszalam juz przy dyskusji o Wolyniu,
                      zapomniec
                      > i przeprosic grzecznie za akcje Wisla.

                      Lemkow przeprosic trzeba. A Ukraincow nie ma za co przepraszac.

                      > Wiec co zrobic= zmienic podreczniki do historii w imie dobrosasiedzkich
                      > stosunkow?Pisac np tylko o wysiedleniach Niemcow o Akcji Wisla, o Jedwabnym i
                      > koniec?

                      Jak masz taka porzebe to probuj zmieniac. Ja o tym jeszcze nie slyszalem.
                      Wolalbym cala prawde. Jedwabne wraz z mordami powojennymi. Wolyn wraz z
                      terrorem przedwojennej Dwojki. Akcje Wisla wraz z pochodzeniem oddzialow UPA.
                      Prawde. To co czytam na forum to polprawdy, cwiercprawdy i bzdury wyssane z
                      palca. A Doku po samodzielnej amputacji mozgu jest nie mniej zalosny od
                      poprzedniego.
                      • gini Re: pojecia Niemiec=katolik nie ma 06.08.03, 11:15
                        rycho7 napisał:

                        > gini napisała:
                        >
                        > > Rychu po pierwsze to mieszasz wszedzie katolikow, a w Niemczech moj drodzy
                        >
                        > tez
                        > > sa takowi nie tylko w Polsce.
                        >
                        > Ale pojecia Niemiec=katolik nie ma. Tu rozmawiam wyraznie z
                        Polakami=katolikami
                        >

                        Nie zaliczam sie do kategorii Polakow kat
                        .olikow,
                        > i na temat zwiazany z listem biskupow polskich z 1966 roku. To warte
                        zauwazenia
                        >
                        > w niniejszej dyskusji.
                        >
                        > > Jak widac stosujesz podwojna miarke, i do oskarzania dajesz prawo Niemcom
                        >
                        > nam
                        > > juz raczej nie.
                        >
                        > Chyba ci sie jednak cos wyraznie myli. Nie rozmawiamy o braku prawa
                        oskatzania
                        > przez Polakow. Czy ktos im zabrania budowania nastepnych muzeow Pawiaka,
                        > Powstania, Padania, Majdanka, Bitwa nad Bzura, Pojedania z brdura. Moga
                        budowac
                        >
                        > do woli. Tylko juz psa z kulawa noga to nie obchodzi. Podaj ajkis nosny temat
                        > na nowe muzeum.
                        >
                        Tak caly swiat jest zainteresowany martyrologia Niemcow.
                        ============
                        > Natomiast Ty chcesz Niemcom zabronic upublicznienia krzywd jakich obiektywnie
                        > doznali. Chcesz byc jak Stalin, ktory niesluszne cmentarze wyrownywal
                        > spychaczami.
                        >
                        Tyle tylko, ze Niemcy doznali tych krzywd na wlasne zyczenie panie Rychu, to
                        oni popierali, Hitlera i jego idee.To oni uwazali sie za narod nadludzi, wiec
                        do kogo teraz pretensja?Czy Ty uwazasz, ze mozna zabijac innych bez zadnych
                        reperkusji?
                        O co pretensja i do kogo?
                        Dlaczego o zniszczenie Warszawy zwalasz odpowiedzialnosc na polskich politykow
                        a za zniszczenie Drezna to juz pretensje do aliantow?
                        ========
                        > Mozesz wymagac od Niemcow podkreslania tego, ze krzywdy, ktorych doznali
                        > wynikaja z ich winy. Bedziesz mowila, ze ten aspekt jest za malo
                        wyekspinowany
                        > w Centrum Wypedzonych.

                        A skad wiesz co ja bede mowila?Jasnowidz jestes?
                        ================
                        Bo nawet gdy zajmie 99,99999999 procent to bedzie Ci za
                        > malo. Natomiast nie mozesz im zabronic przedstawienia tego co obiektywnie
                        bylo.
                        >Ja juz widze na razie obiektywizm w Twoim wykonaniu.
                        >
                        ======
                        Gdy skazujesz kogos na kare smierci to jest to dla niego krzywda. Faktu nie
                        > zmienisz. Wielu potem stawiaja za to pomniki. Takie jest zycie. Noworodki
                        > spalone w Dreznie byly wedlug Ciebie winne. I tu powaznie sie roznimy. Sadze,
                        > ze w ogole spieramy sie o temat zastepczy.

                        Nie pisze nigdzie, ze noworodki byly winne, tyle ze moze sie zastanowisz z
                        czyjej winy te noworodki zginely.
                        Przy powstaniu warszawskim nie masz problemu we wskazaniu winnych=naturalnie
                        Polacy.
                        ===========
                        Odzyskiwanie majatkow na Ziemiach
                        > Odzyskanych jest wazniejsze.
                        >
                        > >Bo o II wojne swiatowa nie mozemy miec pretensji do wnuczkow.Oni
                        > > zas o wysiedlenia moga mmiec pretensje do wnuczkow jak najbardziej.
                        >
                        > Upublicznienie dokumentow dotyczacych faktow nie jest jeszcze pretensja.
                        >
                        > > O dobrosasiedzkich stosunkach slyszalam juz przy dyskusji o Wolyniu,
                        > zapomniec
                        > > i przeprosic grzecznie za akcje Wisla.
                        >
                        > Lemkow przeprosic trzeba. A Ukraincow nie ma za co przepraszac.
                        >
                        > > Wiec co zrobic= zmienic podreczniki do historii w imie dobrosasiedzkich
                        > > stosunkow?Pisac np tylko o wysiedleniach Niemcow o Akcji Wisla, o Jedwabny
                        > m i
                        > > koniec?
                        >
                        > Jak masz taka porzebe to probuj zmieniac. Ja o tym jeszcze nie slyszalem.
                        > Wolalbym cala prawde. Jedwabne wraz z mordami powojennymi. Wolyn wraz z
                        > terrorem przedwojennej Dwojki. Akcje Wisla wraz z pochodzeniem oddzialow UPA.
                        > Prawde. To co czytam na forum to polprawdy, cwiercprawdy i bzdury wyssane z
                        > palca. A Doku po samodzielnej amputacji mozgu jest nie mniej zalosny od
                        > poprzedniego.


                        Rychu po tym co napisales w innym watku, a mianowicie,ze :
                        Polacy nakrecali spirale terroru i odwetu, to ja nie bardzo o czym mam z Toba
                        rozmawiac.
                        • rycho7 Re: pojecia Niemiec=katolik nie ma 06.08.03, 14:52
                          gini napisała:

                          > Nie zaliczam sie do kategorii Polakow kat
                          > .olikow,

                          Ale bronisz ich postaw. Nawet mnie zaczepiasz z tych pozycji.

                          > Tak caly swiat jest zainteresowany martyrologia Niemcow.

                          Caly niemieckojezyczny swiat. I Ty z tym chcesz walczyc.

                          > Tyle tylko, ze Niemcy doznali tych krzywd na wlasne zyczenie panie Rychu, to
                          > oni popierali, Hitlera i jego idee.

                          To juz nie moga byc ofiarami swojej wlasnej glupoty? Czy powstaniec slaski
                          wcielony do armii niemieckiej robil to z wlasnej woli? Cos zbyt pojemny masz
                          ten worek dla wszystkich.

                          > To oni uwazali sie za narod nadludzi, wiec
                          > do kogo teraz pretensja?Czy Ty uwazasz, ze mozna zabijac innych bez zadnych
                          > reperkusji?

                          Jak przykladowo w Dreznie. Ukarano ktoregokolwiek lotnika? Ja sie bynajmniej
                          tego nie domagam.

                          > O co pretensja i do kogo?
                          > Dlaczego o zniszczenie Warszawy zwalasz odpowiedzialnosc na polskich
                          politykow
                          > a za zniszczenie Drezna to juz pretensje do aliantow?

                          Poniewaz polscy politycy nie podejmowali decyzji o bombardowaniach Drezna.
                          Natomiast potrzebowali argumentow "silowych" jadac na rozmowy do Moskwy.
                          Naromiast alianci nie mieli wplywu na decyzje o wywolaniu powstania. Nic nie
                          obiecali wczesniej czego nie mogli spelnic. Podziwiam politykow, ktorzy
                          zapobiegli zniszczeniu Brukseli. Pokazali, ze jednak bylo mozna.

                          > A skad wiesz co ja bede mowila?Jasnowidz jestes?

                          Przez analogie wyciagam wnioski z tego co piszesz. Nie twierdze przeciez, ze to
                          faktyczne Twoje zdanie. Moze zmienisz zdanie.

                          > Gdy skazujesz kogos na kare smierci to jest to dla niego krzywda. Faktu nie
                          > > zmienisz. Wielu potem stawiaja za to pomniki. Takie jest zycie. Noworodki
                          > > spalone w Dreznie byly wedlug Ciebie winne. I tu powaznie sie roznimy. Sad
                          > ze,
                          > > ze w ogole spieramy sie o temat zastepczy.
                          >
                          > Nie pisze nigdzie, ze noworodki byly winne, tyle ze moze sie zastanowisz z
                          > czyjej winy te noworodki zginely.

                          Zacznijmy wiec oddzielac w dyskusji niemieckie cierpienia od niemieckich win.
                          Nawet gdy wszystko bylo spowodowane przez niemiecki nazizm to przeciez byly
                          jakies ofiary. Czyzby Niemcy przegrali wojne bez jednego zadrapania? A to
                          cwaniaki.

                          > Przy powstaniu warszawskim nie masz problemu we wskazaniu winnych=naturalnie
                          > Polacy.

                          Bez uogolnien. Ja pisze o winie dowodcow, ktorzy wydali rozkaz o rozpoczeciu
                          powstania. Czy podpisali sie pod tym wszyscy Polacy? Czy ich w ogole pytano o
                          zdanie? Miarkuj sie w manipulacjach. Zolnierze wykonuja rozkazy. A rozkazy moga
                          byc glupie. Zbrodniczych rozkazow nie powino sie wykonywac. Zolnierzy uczy sie
                          konwencji miedzynarodowych.

                          > Rychu po tym co napisales w innym watku, a mianowicie,ze :
                          > Polacy nakrecali spirale terroru i odwetu, to ja nie bardzo o czym mam z Toba
                          > rozmawiac.

                          Hitler w 1938 mial nadzieje wraz z Polska uderzyc na ZSRR. Polacy wybrali inna
                          droge niz sojusz z Hitlerem. Wybrali inna droge i konsekwentnie ja
                          kontynuowali. Mieli wiec mozliwosc wyboru. Nie byli przedmiotem pozbawionym
                          mozliwosci decyzji. Dokonywali w Polsce aktow terroru majac swiadomosc odwetu
                          na 10-100 razy wiekszej ilosci Polakow. To byly swiadome decyzje. Przez
                          pierwsze lata okupacji w AK stosowano taktyke "stania z bronia u nogi". Nie
                          chciano nakrecac spirali terroru i odwetu. Utworzenie GL i AL zmienilo
                          sytuacje. Nie chcesz o tym rozmawiac. Dowodcy AK byli wiec rozsadniejsi od
                          Ciebie. Nie wszyscy i nie zawsze.

                          Pozdrawiam
          • Gość: zulugula Re: niemiecki pragmatyzm a polskie jakos to bedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 12:44
            rycho zajmij się czym innym niż pisanie bo dupcys fleki synek.
        • Gość: Do Euromira Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 12:00
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > Szanowny Panie Rafale,
          >
          > psychologicznie jest dla mnie zrozumiale, iz Niemcy niosac w sobie od
          > szescdziesieciu lat podwojna traume :
          >
          > 1)przegranej wojny i jej sprawstwa
          > 2)koszmaru strat wlasnych
          >
          > usiluja cos z tym zrobic. Nielatwo im sie zyje z wiecznie przylepiona na
          czole
          > etykietka zbrodniarza.
          >
          > Stad zapewne, fakt poniesienia przez Niemcow, w czasie wojny wlasnych strat,
          > czesto wielkich i tragicznych, usiluja teraz, glownie w celu (pozornego)
          > pomniejszenia wlasnej winy, politycznie wykorzystac na swoja korzysc.
          Pomogloby
          >
          > to zrewidowac - przesunawszy akcenty - istniejaca na swiecie, a dla Niemcow
          > malo wygodna pamiec II wojny.
          >
          > Nie od rzeczy jest tu wspomniec o niezwykle obecnie sprzyjajacym, prawnym
          > spadkobiercom III Rzeszy, korzystnym obyczajowo-politycznym klimacie
          panujacym
          > w Europie.
          >
          > Polacy przepraszaja Zydow, Ukraincy Polakow, Serbowie Chorwatow, Slowacy
          Wegrow
          >
          > itd.
          > Wiec w tym zwariowanym, czesto bezmyslnym korowodzie przeprosin, przez
          pomylke,
          >
          > a moze z rozpedu, ich tez kto przeprosi ?
          >
          > A w najgorszym wypadku przyzna, iz nalezy sie Niemcom wspolczucie z powodu
          > strat, ktore poniesli. Co w jakis niezbadany sposob pomniejszaloby zapewne, w
          > niemieckich oczach ich wlasne winy.
          >
          > Pisze Pan, iz Niemcy nigdy tak naprawde nie rozliczyli sie z faszyzmem. Mimo
          > powojennego procesu defaszyzacji.
          > Nie wiem - szczerze mowiac - na ile byl gleboki. Na íle przeoral spoleczna,
          > niemiecka swiadomosc. Jak i ilu, w jaki tez sposob, faszystow ukaral za
          > popelnione przez nich zbrodnie.
          > Byc moze defaszyzacja starczyla tylko na ostatnie szescdziesiat lat.
          >
          > Wskazywalyby na to dzisiejsze wydarzenia i nastroje zwiazane z chytra,
          > niemiecka proba realizacji, rewidujacego w duzym stopniu historie II WS,
          planu
          > budowy "Centrum przeciw wypedzeniom". Przeciez Centrum to w proponowanej
          > obecnie w Niemczech postaci zrelatywizuje niemiecka wine. Przesuwajac akcenty
          > spowoduje, iz i Niemcy jawic sie niedlugo w oczach swiata beda jako ofiary II
          > WS.
          >
          > Do znieksztalcenia prawdy historycznej oczywiscie nie wolno nam pod zadnym
          > pozorem dopuscic. Rowniez z powodu obrony naszych wlasnych, narodowych
          > interesow. Pamietajmy, iz uznanie "rownosci" krzywd, ktore poniosly oba
          narody
          > w wyniku wojny, odbierze nam w duzym stopniu moralne prawo do Ziem
          Odzyskanych.
          >
          > Obserwujac marne wyniki defaszyzacji zastanowmy sie tez , jak potoczy sie w
          > najblizszym czasie nasza polska historia, skoro my nie zdecydowalismy sie
          nigdy
          >
          > nawet na czastkowa, porownywalna z niemiecka dekomunizacje. Nawet na
          potepienie
          >
          > naszych zbrodniarzy.
          > Jakie wiec nas czekaja tego zaniechania efekty ?
          >
          > Pzdr :
          >
          > Euromir
          > ----------------------------------------------------
          Szanowny Panie Euromirze,
          Niemcy sa bardzo skomplikowanym, konsekwentnym, perspektywicznie myslacym,
          znajacym poczucie wlasnej wartosci i swojej historii narodem (na dzis
          pozytywnym) . I niech mi pan wierzy nigdy nie wie pan do konca na czym pan
          stoi w dyskusji z nimi.
          Znam ich z autopsji od wiecej niz 20 lat. Problem jest, ze startujac z nimi w
          rozmowe na drazliwe tematy musi byc do tej rozmowy przygotowany i przyjaznie
          nastawiony i traktowac ich jak co najmniej rownego sobie partnera.
          Sa narody z ktorymi po 10 min. przejdziesz na ty. Niemcy do nich nie naleza.
          Respekt maja w stosunku do USA, UK i Rosji. (czyli z narodami z ktorymi
          przegrali) inni musza ten respekt zdobyc argumentami.
          Nigdy nie potepili wbrew logice swojej historii II wojny.
          Zaden general nie zostal oficjalnie zdegradowany i pozbawiony odznaczen
          bojowych z powodu popelnionych przestepstw wobec ludzkosci. (chociaz konwencje
          miedzynarodowe to preferuja).
          Zaden sedzia niemiecki nie byl nigdy skazany za wydawane w II wojnie wyroki.
          To sa FAKTY.
          Najnowszy projekt ich muzeum mialby sens, gdyby autentycznie odtwarzal gehenne
          wypedzanych wszystkich narodow czy grup spolecznych Europy I ich wlasna w II
          wojnie z jednoznacznym pokazaniem sprawcy. W innym wypadku wystawa ta jest
          trudna do ZAAKCPTOWANIA.
          Projekt ten ma wg. mnie na celu okazania Europie doznanych osobistych ze
          strony innych narodow cierpien w ostatniej fazie wojny.. Nikt nie moze
          powiedziec, ze ci ludzie tego nie przezyli autentycznie I wspolczuc im mozna.
          Ale zawsze brakuje mi stwierdzenia: my sobie taki los zaprogramowalismy.
          Jest to nowa proba interpretacji II wojny ze strony Niemiec.
          Fakt totalnego zbombardowania Drezna (pamietasz polski film o 3-dniowym
          bombardowaniu Drezna: ” Dzis w nocy umrze miasto”? jako odwet aliantow za
          Warszawe czy Hamburga jest przedstawiany w dalszym ciagu jako barbarzynstwo
          aliantow nad ludnoscia cywilna. (Troche prawdy w tym jest)
          Oddzielna istotna sprawa jest, ze BRD do dzis nie ma Konstytucji tylko G.G
          (Prawo Zasadnicze (?) w oparciu na Verfassung z r.1937 (istototny jest p. 136
          Konstytucji definiujacy granice panstwa z tego roku). G.G. zastepuje
          Konstytucje ale w sensie stricto nie jest Konstytucja., Niemcy nie
          maja ukladow pokojowych z panstwami uczestniczacymi w II wojnie ( takie uklady
          byly w przyszlosci
          ustalone w Poczdamie). Choc uklad 4+2 z 1991r. stwierdzil, ze zadne uklady
          pokojowe nie sa po tym traktacie wymagane. Ale w prawie liczy sie formula
          prawna dokumentu i jego nazwa.
          W ukladach miedzy RP. i BRD jest nieszczesliwy punkt 5 tego przyjacielskiego
          ukladu z dolaczonymi listami Kinkela i Skubiszewskiegigo stwierdzajacy, ze
          uklad nie obejmuje spraw wlasnosciowych na terenie zdefiniowanym przez
          niemiecka Konstytucje ( z r.1937)
          Niemiecy adwokaci uwazaja, ze w oparciu o prawo miedzynarodowe do procesow
          dojsc musi..
          Mnie sie wydaje, ze Niemcy sami wpetaja sie w zastawiana siec. Ciekaw jestem
          jak z tego wybrna?
          Czy moze …jak wybrnie z tego prawo?
          Swoja droga cytowana przez Pana Rzepa nalezy bardziej do Norwegow niz
          Polakow , stad dziennikarzom tam na wiele wiecej sie pozwala. (Skandynawowie
          maja jeszcze mimo przyjazni, pare spraw do uregulowania z narodem niemieckim.

          Pzdr. rafal

          • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 12:10
            Gość portalu: Do Euromira napisał(a):

            > Gość portalu: EUROMIR napisał(a):
            >
            > > Szanowny Panie Rafale,
            > >
            > > psychologicznie jest dla mnie zrozumiale, iz Niemcy niosac w sobie od
            > > szescdziesieciu lat podwojna traume :
            > >
            > > 1)przegranej wojny i jej sprawstwa
            > > 2)koszmaru strat wlasnych
            > >
            > > usiluja cos z tym zrobic. Nielatwo im sie zyje z wiecznie przylepiona na
            > czole
            > > etykietka zbrodniarza.
            > >
            > > Stad zapewne, fakt poniesienia przez Niemcow, w czasie wojny wlasnych stra
            > t,
            > > czesto wielkich i tragicznych, usiluja teraz, glownie w celu (pozornego)
            > > pomniejszenia wlasnej winy, politycznie wykorzystac na swoja korzysc.
            > Pomogloby
            > >
            > > to zrewidowac - przesunawszy akcenty - istniejaca na swiecie, a dla Niemco
            > w
            > > malo wygodna pamiec II wojny.
            > >
            > > Nie od rzeczy jest tu wspomniec o niezwykle obecnie sprzyjajacym, prawnym
            > > spadkobiercom III Rzeszy, korzystnym obyczajowo-politycznym klimacie
            > panujacym
            > > w Europie.
            > >
            > > Polacy przepraszaja Zydow, Ukraincy Polakow, Serbowie Chorwatow, Slowacy
            > Wegrow
            > >
            > > itd.
            > > Wiec w tym zwariowanym, czesto bezmyslnym korowodzie przeprosin, przez
            > pomylke,
            > >
            > > a moze z rozpedu, ich tez kto przeprosi ?
            > >
            > > A w najgorszym wypadku przyzna, iz nalezy sie Niemcom wspolczucie z powodu
            >
            > > strat, ktore poniesli. Co w jakis niezbadany sposob pomniejszaloby zapewne
            > , w
            > > niemieckich oczach ich wlasne winy.
            > >
            > > Pisze Pan, iz Niemcy nigdy tak naprawde nie rozliczyli sie z faszyzmem. Mi
            > mo
            > > powojennego procesu defaszyzacji.
            > > Nie wiem - szczerze mowiac - na ile byl gleboki. Na íle przeoral spoleczna
            > ,
            > > niemiecka swiadomosc. Jak i ilu, w jaki tez sposob, faszystow ukaral za
            > > popelnione przez nich zbrodnie.
            > > Byc moze defaszyzacja starczyla tylko na ostatnie szescdziesiat lat.
            > >
            > > Wskazywalyby na to dzisiejsze wydarzenia i nastroje zwiazane z chytra,
            > > niemiecka proba realizacji, rewidujacego w duzym stopniu historie II WS,
            > planu
            > > budowy "Centrum przeciw wypedzeniom". Przeciez Centrum to w proponowanej
            > > obecnie w Niemczech postaci zrelatywizuje niemiecka wine. Przesuwajac akce
            > nty
            > > spowoduje, iz i Niemcy jawic sie niedlugo w oczach swiata beda jako ofiary
            > II
            > > WS.
            > >
            > > Do znieksztalcenia prawdy historycznej oczywiscie nie wolno nam pod zadnym
            >
            > > pozorem dopuscic. Rowniez z powodu obrony naszych wlasnych, narodowych
            > > interesow. Pamietajmy, iz uznanie "rownosci" krzywd, ktore poniosly oba
            > narody
            > > w wyniku wojny, odbierze nam w duzym stopniu moralne prawo do Ziem
            > Odzyskanych.
            > >
            > > Obserwujac marne wyniki defaszyzacji zastanowmy sie tez , jak potoczy sie
            > w
            > > najblizszym czasie nasza polska historia, skoro my nie zdecydowalismy sie
            > nigdy
            > >
            > > nawet na czastkowa, porownywalna z niemiecka dekomunizacje. Nawet na
            > potepienie
            > >
            > > naszych zbrodniarzy.
            > > Jakie wiec nas czekaja tego zaniechania efekty ?
            > >
            > > Pzdr :
            > >
            > > Euromir
            > > ----------------------------------------------------
            > Szanowny Panie Euromirze,
            > Niemcy sa bardzo skomplikowanym, konsekwentnym, perspektywicznie myslacym,
            > znajacym poczucie wlasnej wartosci i swojej historii narodem (na dzis
            > pozytywnym) . I niech mi pan wierzy nigdy nie wie pan do konca na czym pan
            > stoi w dyskusji z nimi.
            > Znam ich z autopsji od wiecej niz 20 lat. Problem jest, ze startujac z nimi
            w
            > rozmowe na drazliwe tematy musi byc do tej rozmowy przygotowany i przyjaznie
            > nastawiony i traktowac ich jak co najmniej rownego sobie partnera.
            > Sa narody z ktorymi po 10 min. przejdziesz na ty. Niemcy do nich nie naleza.
            > Respekt maja w stosunku do USA, UK i Rosji. (czyli z narodami z ktorymi
            > przegrali) inni musza ten respekt zdobyc argumentami.
            > Nigdy nie potepili wbrew logice swojej historii II wojny.
            > Zaden general nie zostal oficjalnie zdegradowany i pozbawiony odznaczen
            > bojowych z powodu popelnionych przestepstw wobec ludzkosci. (chociaz
            konwencje
            >
            > miedzynarodowe to preferuja).
            > Zaden sedzia niemiecki nie byl nigdy skazany za wydawane w II wojnie wyroki.
            > To sa FAKTY.
            > Najnowszy projekt ich muzeum mialby sens, gdyby autentycznie odtwarzal
            gehenne
            >
            > wypedzanych wszystkich narodow czy grup spolecznych Europy I ich wlasna w II
            > wojnie z jednoznacznym pokazaniem sprawcy. W innym wypadku wystawa ta jest
            > trudna do ZAAKCPTOWANIA.
            > Projekt ten ma wg. mnie na celu okazania Europie doznanych osobistych ze
            > strony innych narodow cierpien w ostatniej fazie wojny.. Nikt nie moze
            > powiedziec, ze ci ludzie tego nie przezyli autentycznie I wspolczuc im mozna.
            > Ale zawsze brakuje mi stwierdzenia: my sobie taki los zaprogramowalismy.
            > Jest to nowa proba interpretacji II wojny ze strony Niemiec.
            > Fakt totalnego zbombardowania Drezna (pamietasz polski film o 3-dniowym
            > bombardowaniu Drezna: ” Dzis w nocy umrze miasto”? jako odwet alian
            > tow za
            > Warszawe czy Hamburga jest przedstawiany w dalszym ciagu jako barbarzynstwo
            > aliantow nad ludnoscia cywilna. (Troche prawdy w tym jest)
            > Oddzielna istotna sprawa jest, ze BRD do dzis nie ma Konstytucji tylko G.G
            > (Prawo Zasadnicze (?) w oparciu na Verfassung z r.1937 (istototny jest p. 136
            > Konstytucji definiujacy granice panstwa z tego roku). G.G. zastepuje
            > Konstytucje ale w sensie stricto nie jest Konstytucja., Niemcy nie
            > maja ukladow pokojowych z panstwami uczestniczacymi w II wojnie ( takie
            uklady
            > byly w przyszlosci
            > ustalone w Poczdamie). Choc uklad 4+2 z 1991r. stwierdzil, ze zadne uklady
            > pokojowe nie sa po tym traktacie wymagane. Ale w prawie liczy sie formula
            > prawna dokumentu i jego nazwa.
            > W ukladach miedzy RP. i BRD jest nieszczesliwy punkt 5 tego przyjacielskiego
            > ukladu z dolaczonymi listami Kinkela i Skubiszewskiegigo stwierdzajacy, ze
            > uklad nie obejmuje spraw wlasnosciowych na terenie zdefiniowanym przez
            > niemiecka Konstytucje ( z r.1937)
            > Niemiecy adwokaci uwazaja, ze w oparciu o prawo miedzynarodowe do procesow
            > dojsc musi..
            > Mnie sie wydaje, ze Niemcy sami wpetaja sie w zastawiana siec. Ciekaw jestem
            > jak z tego wybrna?
            > Czy moze …jak wybrnie z tego prawo?
            > Swoja droga cytowana przez Pana Rzepa nalezy bardziej do Norwegow niz
            > Polakow , stad dziennikarzom tam na wiele wiecej sie pozwala. (Skandynawowie
            > maja jeszcze mimo przyjazni, pare spraw do uregulowania z narodem niemieckim.
            >
            > Pzdr. rafal
            ---------------------------
            Pardon za pomylke. Tytul mial byc: Do Euromira, nadawca Rafal
          • Gość: EUROMIR SPRAWA POLSKICH GRANIC IP: *.cm-upc.chello.se 04.08.03, 12:34
            Szanowny Panie Rafale,

            dziekuje za ciekawy list. szczegolna moja uwage przyciagnela w nim wzmianka :

            "W ukladach miedzy RP. i BRD jest nieszczesliwy punkt 5 tego przyjacielskiego
            ukladu z dolaczonymi listami Kinkela i Skubiszewskiegigo stwierdzajacy, ze
            uklad nie obejmuje spraw wlasnosciowych na terenie zdefiniowanym przez
            niemiecka Konstytucje ( z r.1937)
            Niemiecy adwokaci uwazaja, ze w oparciu o prawo miedzynarodowe do procesow
            dojsc musi..
            Mnie sie wydaje, ze Niemcy sami wpetaja sie w zastawiana siec. Ciekaw jestem
            jak z tego wybrna?
            Czy moze …jak wybrnie z tego prawo?"

            Jest to, bez watpienia najwazniejszy obecnie problem pomiedzy Niemcami, a
            Polska. Stanowi dla nas najwieksze dzis zagrozenie. Jasnym jest, iz groza nam
            teraz procesy z powodztwa prywatnego. Niemcy utracili po wojnie duze majatki na
            terenach zachodniej i polnocnej Polski. Natomiast w sensie prawa
            miedzynarodowego ich wlasciciele nigdy nie utracili swoich tytulow wlasnosci.
            Jestem przekonany, iz juz niedlugo zaczna sie procesy z powodztwa prywatnego,
            zapewne przeciw Panstwu Polskiemu, o odszkodowania i zwrot zagrabionej
            wlasnosci.
            Polska spraw tych nie bedzie mogla wygrac.

            Mysle, iz obecna wrzawa wokol niemieckich krzywd wysiedlenczych ma na celu
            psychologiczne przygotowanie wlasciwej atmosfery przed podjeciem krokow
            prawnych.
            Tereny przez Niemcy utracone pozostana wiec formalnie czescia panstwa
            polskiego, natomiast faktycznymi wlascicielami ziemi, w duzej mierze stana sie
            znowu Niemcy. Likwidacja granic wewnatrz EU spowoduje ten proces latwiejszym, a
            formalna przynaleznosc terytorialna uczyni mniej istotna.

            Pozdrawiam Pana :

            Euromir
            • Gość: rafal Re: SPRAWA POLSKICH GRANIC IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 13:34
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Szanowny Panie Rafale,
              >
              > dziekuje za ciekawy list. szczegolna moja uwage przyciagnela w nim wzmianka :
              >
              > "W ukladach miedzy RP. i BRD jest nieszczesliwy punkt 5 tego przyjacielskiego
              > ukladu z dolaczonymi listami Kinkela i Skubiszewskiegigo stwierdzajacy, ze
              > uklad nie obejmuje spraw wlasnosciowych na terenie zdefiniowanym przez
              > niemiecka Konstytucje ( z r.1937)
              > Niemiecy adwokaci uwazaja, ze w oparciu o prawo miedzynarodowe do procesow
              > dojsc musi..
              > Mnie sie wydaje, ze Niemcy sami wpetaja sie w zastawiana siec. Ciekaw jestem
              > jak z tego wybrna?
              > Czy moze …jak wybrnie z tego prawo?"
              >
              > Jest to, bez watpienia najwazniejszy obecnie problem pomiedzy Niemcami, a
              > Polska. Stanowi dla nas najwieksze dzis zagrozenie. Jasnym jest, iz groza nam
              > teraz procesy z powodztwa prywatnego. Niemcy utracili po wojnie duze majatki
              na
              >
              > terenach zachodniej i polnocnej Polski. Natomiast w sensie prawa
              > miedzynarodowego ich wlasciciele nigdy nie utracili swoich tytulow wlasnosci.
              > Jestem przekonany, iz juz niedlugo zaczna sie procesy z powodztwa prywatnego,
              > zapewne przeciw Panstwu Polskiemu, o odszkodowania i zwrot zagrabionej
              > wlasnosci.
              > Polska spraw tych nie bedzie mogla wygrac.
              >
              > Mysle, iz obecna wrzawa wokol niemieckich krzywd wysiedlenczych ma na celu
              > psychologiczne przygotowanie wlasciwej atmosfery przed podjeciem krokow
              > prawnych.
              > Tereny przez Niemcy utracone pozostana wiec formalnie czescia panstwa
              > polskiego, natomiast faktycznymi wlascicielami ziemi, w duzej mierze stana
              sie
              > znowu Niemcy. Likwidacja granic wewnatrz EU spowoduje ten proces latwiejszym,
              a
              >
              > formalna przynaleznosc terytorialna uczyni mniej istotna.
              >
              > Pozdrawiam Pana :
              >
              > Euromir
              ------------------------------
              Szanowny panie Euromirze,
              wlasciwie Pan to zinterpretowal. Jedno pytanie.
              Dlaczego Niemcy 58 lat po wojnie nie maja dokumentu zwanego Konstytucja?
              Cofam sie do poczatku mojej wypowiedzi:
              Niemcy sa PERSPEKTYWICZNIE (z pelnym uznaniem) myslacym narodem.
              Nierozgarnieci chyba nie sa. My fundnelismy sobie w tym czasie 2 Konstytucje a
              zapowiada sie trzecia.

              Pozdrawiam rafal

              • Gość: Jureek Re: konstytucja lub jej brak IP: 212.185.202.* 04.08.03, 14:16
                Gość portalu: rafal napisał(a):

                > Szanowny panie Euromirze,
                > wlasciwie Pan to zinterpretowal. Jedno pytanie.
                > Dlaczego Niemcy 58 lat po wojnie nie maja dokumentu zwanego Konstytucja?

                Anglicy nigdy konstytucji nie mieli, a przecież nie powiesz chyba, że Wielka Brytania jest państwem bezprawia.
                Natomiast niemcy Konstytucję mają. A że nazywa się ona Grundgesetz, jakie to ma znaczenie? Czyżbyś chciał narzucać innym państwom, jak mają nazywać one swoje akty prawne?
                Jurek

                • Gość: rafal Re: konstytucja lub jej brak IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 15:02
                  Gość portalu: Jureek napisał(a):

                  > Gość portalu: rafal napisał(a):
                  >
                  > > Szanowny panie Euromirze,
                  > > wlasciwie Pan to zinterpretowal. Jedno pytanie.
                  > > Dlaczego Niemcy 58 lat po wojnie nie maja dokumentu zwanego Konstytucja?
                  >
                  > Anglicy nigdy konstytucji nie mieli, a przecież nie powiesz chyba, że Wielka
                  Br
                  > ytania jest państwem bezprawia.
                  > Natomiast niemcy Konstytucję mają. A że nazywa się ona Grundgesetz, jakie to
                  ma
                  > znaczenie? Czyżbyś chciał narzucać innym państwom, jak mają nazywać one
                  swoje
                  > akty prawne?
                  > Jurek
                  -----------------------
                  Anglia jest wyjatkiem.
                  GG. czyli Grundgesetz NIE jest Konstytucja (Verfassung). GG pelni funkcje
                  Konstytucji ale nia nie jest.
                  Taki kruczek prawny, ale istotny, zapytaj prawnika to ci wyjasni.
                  • Gość: Jureek Re: konstytucja lub jej brak IP: 212.185.202.* 04.08.03, 17:19
                    Gość portalu: rafal napisał(a):

                    > GG. czyli Grundgesetz NIE jest Konstytucja (Verfassung). GG pelni funkcje
                    > Konstytucji ale nia nie jest.
                    > Taki kruczek prawny, ale istotny, zapytaj prawnika to ci wyjasni.

                    Prawnicy rzadko chcą udzielać odpowiedzi za darmochę (te typy już tak mają), ale widzę, że Tobie prawnik już to wyjaśnił, więc nie bądź taki i podziel się z nami tą wiedzą. Ja jako nieprawnik mogę jedynie przypuszczać, że w momencie tworzenia GG Niemcy były podzielone, więc tworzonej ustawy zasadniczej nie chcieli nazywać Konstytucją zostawiając tę nazwę na czas po zjednoczeniu. A potem tak już zostało.
                    Jurek
                    • Gość: rafal Re: konstytucja lub jej brak IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 17:34
                      Gość portalu: Jureek napisał(a):

                      > Gość portalu: rafal napisał(a):
                      >
                      > > GG. czyli Grundgesetz NIE jest Konstytucja (Verfassung). GG pelni funkcje
                      > > Konstytucji ale nia nie jest.
                      > > Taki kruczek prawny, ale istotny, zapytaj prawnika to ci wyjasni.
                      >
                      > Prawnicy rzadko chcą udzielać odpowiedzi za darmochę (te typy już tak mają),
                      al
                      > e widzę, że Tobie prawnik już to wyjaśnił, więc nie bądź taki i podziel się z
                      n
                      > ami tą wiedzą. Ja jako nieprawnik mogę jedynie przypuszczać, że w momencie
                      twor
                      > zenia GG Niemcy były podzielone, więc tworzonej ustawy zasadniczej nie
                      chcieli
                      > nazywać Konstytucją zostawiając tę nazwę na czas po zjednoczeniu. A potem tak
                      j
                      > uż zostało.
                      > Jurek
                      -----------------------------------
                      To byla rozmowa kiedys na innym forum. I wyobraz sobie szybko ja znalazlem.

                      rafal:
                      Zdradz mi ten "kruczek" prawny czy mysl, ktora stoi za tym, zeby od lat 13
                      opierac sie, by GG nie nazwac oficjalnie Konstytucja?
                      Co stoi wlasciwie na przeszkodzie ze strony prawnej?
                      Podejrzewam, ze cos sie za tym kryje.

                      barabas: (prawnik z BRD robiacy kiedys prawo w Toruniu)
                      Naturalnie, ze sie kryje. A wlasciwie sie nie kryje tylko jest jasne!
                      Grundgesetz przewiduje, ze niemiecka konstytucja musi byc przyjeta przez
                      niemiecki narod. Konieczne byloby wiec zebranie sie Konstytuanty - czyli
                      specjalnego gremium, ktorego czlonkowie wybrani by byc musieli przez wyborcow
                      tylko w celu uchwalenia konstytucji. Praktycznie caly konstytucyjny ustroj
                      Niemiec stalby do dyspozycji.
                      Tego elita polityczny nie chciala (ze wzgledu na niepewne "nowe" kraje, traktat
                      pokojowy, utracony Niemiecki Wschod itp. itd.) i sadze, ze dobrze sie tak
                      stalo, aczkolwiek coraz czesciej mowi sie o koniecznosci powaznych zmian
                      ustrojowych.

                      To jest tyle co na ww. temat wiem.
          • Gość: Jureek Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: 212.185.202.* 04.08.03, 14:38
            Gość portalu: Do Euromira napisał(a):

            > Nigdy nie potepili wbrew logice swojej historii II wojny.

            Nieprawda. Mam zycytować oficjalne podręczniki historii?

            > Zaden general nie zostal oficjalnie zdegradowany i pozbawiony odznaczen
            > bojowych z powodu popelnionych przestepstw wobec ludzkosci. (chociaz konwencje
            >
            > miedzynarodowe to preferuja).
            > Zaden sedzia niemiecki nie byl nigdy skazany za wydawane w II wojnie wyroki.
            > To sa FAKTY.

            Widocznie takie same "fakty", jak Twoje ununcjacje o niemieckiej Konstytucji.

            [...]
            > Oddzielna istotna sprawa jest, ze BRD do dzis nie ma Konstytucji tylko G.G
            > (Prawo Zasadnicze (?) w oparciu na Verfassung z r.1937 (istototny jest p. 136
            > Konstytucji definiujacy granice panstwa z tego roku).

            FAKTEM jest, że artykuł 136 jest na zupełnie inny temat i reguluje sprawy techniczne związane z pierwszym posiedzeniem Bundesratu. Skoro 20 lat masz do czynienia z Niemcami, to pewnie znasz i ich język, zajrzyj więc może najżierw do treści Konstytucji zanim zaczniesz wypisywać kłamstwa na forum:
            dejure.org/gesetze/GG/136.html
            Na prostowanie innych Twoich "faktów" nie mam czasu.
            Jurek
            • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 15:24
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > Gość portalu: Do Euromira napisał(a):
              >
              > > Nigdy nie potepili wbrew logice swojej historii II wojny.
              >
              > Nieprawda. Mam zycytować oficjalne podręczniki historii?
              >
              > > Zaden general nie zostal oficjalnie zdegradowany i pozbawiony odznaczen
              > > bojowych z powodu popelnionych przestepstw wobec ludzkosci. (chociaz konw
              > encje
              > >
              > > miedzynarodowe to preferuja).
              > > Zaden sedzia niemiecki nie byl nigdy skazany za wydawane w II wojnie wyrok
              > i.
              > > To sa FAKTY.
              >
              > Widocznie takie same "fakty", jak Twoje ununcjacje o niemieckiej Konstytucji.
              >
              > [...]
              > > Oddzielna istotna sprawa jest, ze BRD do dzis nie ma Konstytucji tylko G.
              > G
              > > (Prawo Zasadnicze (?) w oparciu na Verfassung z r.1937 (istototny jest p.
              > 136
              > > Konstytucji definiujacy granice panstwa z tego roku).
              >
              > FAKTEM jest, że artykuł 136 jest na zupełnie inny temat i reguluje sprawy
              techn
              > iczne związane z pierwszym posiedzeniem Bundesratu. Skoro 20 lat masz do
              czynie
              > nia z Niemcami, to pewnie znasz i ich język, zajrzyj więc może najżierw do
              treś
              > ci Konstytucji zanim zaczniesz wypisywać kłamstwa na forum:
              > dejure.org/gesetze/GG/136.html
              > Na prostowanie innych Twoich "faktów" nie mam czasu.
              > Jurek
              ---------------------
              czego sie pienisz wiedzac o co chodzi.
              Oczywiscie chodzilo mi o §116(nie 136, przepraszam blad przy wybijaniu)o
              brzmieniu:
              Artikel 116
              (1) Deutscher im Sinne dieses Grundgesetzes ist vorbehaltlich anderweitiger
              gesetzlicher Regelung, wer die deutsche Staatsangehörigkeit besitzt oder als
              Flüchtling oder Vertriebener deutscher Volkszugehörigkeit oder als dessen
              Ehegatte oder Abkömmling in dem Gebiete des Deutschen Reiches nach dem Stande
              vom 31. Dezember 1937 Aufnahme gefunden hat.
              (2) Frühere deutsche Staatsangehörige, denen zwischen dem 30. Januar 1933 und
              dem 8. Mai 1945 die Staatsangehörigkeit aus politischen, rassischen oder
              religiösen Gründen entzogen worden ist, und ihre Abkömmlinge sind auf Antrag
              wieder einzubürgern. Sie gelten als nicht ausgebürgert, sofern sie nach dem 8.
              Mai 1945 ihren Wohnsitz in Deutschland genommen haben und nicht einen
              entgegengesetzten Willen zum Ausdruck gebracht haben.

              Sens tego paragrafu jest ci JASNY?
              I prosze cytuj podreczniki i wyciagane karne konsekwencje w BRD
              dla "zbrodniarzy wobec ludzkosci" z okresu II wojny.
              • Gość: jureek Re: Tłumaczenie Art. 116 IP: 212.185.202.* 04.08.03, 17:01
                Gość portalu: rafal napisał(a):

                > Oczywiscie chodzilo mi o §116(nie 136, przepraszam blad przy wybijaniu)o
                > brzmieniu:
                > Artikel 116
                > (1) Deutscher im Sinne dieses Grundgesetzes ist vorbehaltlich anderweitiger
                > gesetzlicher Regelung, wer die deutsche Staatsangehörigkeit besitzt oder als
                > Flüchtling oder Vertriebener deutscher Volkszugehörigkeit oder als dessen
                > Ehegatte oder Abkömmling in dem Gebiete des Deutschen Reiches nach dem Stande
                > vom 31. Dezember 1937 Aufnahme gefunden hat.
                > (2) Frühere deutsche Staatsangehörige, denen zwischen dem 30. Januar 1933 und
                > dem 8. Mai 1945 die Staatsangehörigkeit aus politischen, rassischen oder
                > religiösen Gründen entzogen worden ist, und ihre Abkömmlinge sind auf Antrag
                > wieder einzubürgern. Sie gelten als nicht ausgebürgert, sofern sie nach dem 8.
                > Mai 1945 ihren Wohnsitz in Deutschland genommen haben und nicht einen
                > entgegengesetzten Willen zum Ausdruck gebracht haben.
                >
                > Sens tego paragrafu jest ci JASNY?

                Tak. Oto tłumaczenie i dodatkowe wyjaśnienia dla nieznających języka niemieckiego:
                1. Niemcem w sensie konstytucji jest ten (dopuszczając inne ustawowe uregulowania), kto posiada niemieckie obywatelstwo lub jako uciekinier lub wypędzony niemieckiej narodowości lub jego małżonek lub potomek został przyjęty
                na terenie rzeszy Niemieckiej według stanu z 31 grudnia 1937 roku
                2. Obywatelom niemieckim, którym w okresie od 30.1.1933 do 8.5.1945 z przyczyn
                politycznych, rasistowskich lub religijnych odebrano niemieckie obywatelstwo oraz ich potomkom, ma ono zostać na ich wniosek przywrócone.
                Pozbawienie obywatelstwa uznaje się jako automatycznie nieważne, jeśli osoby,
                których to dotyczy po 8 maja 1945 roku zamieszkali w Niemczech i nie wyraziły
                sprzeciwu.

                Brzmi to bardzo skomplikowanie więc wyjaśnię może prościej. Punkt pierwszy
                dotyczy tych wszystkich, którzy byli obywatelami Niemiec w 1937 roku oraz ich
                potomków. Mają oni prawo do niemieckiego obywatelstwa. Specjalnie wzięto granice z 1937, żeby wykluczyć aneksje terytorialne Hitlera.
                Natomiast punkt 2 dotyczy przede wszystkich niemieckich Zydów, których reżim
                hitlerowski pozbawił obywatelstwa. Jeśli nie wyrażą oni sprzeciwu, to zostaje im ono przywrócone. Automatycznie, jeśli mieszkają na terenie Niemiec, a na wniosek, jeśli tam nie mieszkają.
                Artykuł ten jak widzisz reguluje sprawy obywatelstwa i trzeba by bardzo pokrętnej interpretacji, żeby wykorzystać go jako podstawę do ekspansji terytorialnej.

                > I prosze cytuj podreczniki i wyciagane karne konsekwencje w BRD
                > dla "zbrodniarzy wobec ludzkosci" z okresu II wojny.

                Potrzebuję trochę czasu, ale wiem jak moje dzieci uczą się historii w szkole i na pewno nie jest to gloryfikacja przeszłości.
                Jurek
            • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 16:10
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > Gość portalu: Do Euromira napisał(a):
              >
              > > Nigdy nie potepili wbrew logice swojej historii II wojny.
              >
              > Nieprawda. Mam zycytować oficjalne podręczniki historii?
              >
              > > Zaden general nie zostal oficjalnie zdegradowany i pozbawiony odznaczen
              > > bojowych z powodu popelnionych przestepstw wobec ludzkosci. (chociaz konw
              > encje
              > >
              > > miedzynarodowe to preferuja).
              > > Zaden sedzia niemiecki nie byl nigdy skazany za wydawane w II wojnie wyrok
              > i.
              > > To sa FAKTY.
              >
              > Widocznie takie same "fakty", jak Twoje ununcjacje o niemieckiej Konstytucji.
              >
              > [...]
              > > Oddzielna istotna sprawa jest, ze BRD do dzis nie ma Konstytucji tylko G.
              > G
              > > (Prawo Zasadnicze (?) w oparciu na Verfassung z r.1937 (istototny jest p.
              > 136
              > > Konstytucji definiujacy granice panstwa z tego roku).
              >
              > FAKTEM jest, że artykuł 136 jest na zupełnie inny temat i reguluje sprawy
              techn
              > iczne związane z pierwszym posiedzeniem Bundesratu. Skoro 20 lat masz do
              czynie
              > nia z Niemcami, to pewnie znasz i ich język, zajrzyj więc może najżierw do
              treś
              > ci Konstytucji zanim zaczniesz wypisywać kłamstwa na forum:
              > dejure.org/gesetze/GG/136.html
              > Na prostowanie innych Twoich "faktów" nie mam czasu.
              > Jurek
              ------------------------------
              Ateraz palancie zastanow sie!

              Jak zareagowałaby Rosja, gdyby do Polskiej Konstytucji dołączyć zapis o
              obywatelstwie polskim w podobnym brzmieniu jak artykuł 116 Konstytucji
              niemieckiej?

              "ze każdy, kto zamieszkuje na terenach II Rzeczpospolitej Polskiej w
              granicach z przed daty 31 grudnia 1937, ale urodził się po 8 maja 1945 roku i
              jeśli ta osoba jest powiązana więzami krwi polskiej i czuje się Polakiem to
              może tez siebie uważać za OBYWATELA POLSKIEGO

              Wojna?
              • Gość: jureek Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: 212.185.202.* 04.08.03, 16:21
                Gość portalu: rafal napisał(a):

                > Ateraz palancie zastanow sie!

                A dlaczegóż to tak nerwy Ci puszczają? Jeśli ktoś nie wierzy na słowo w Twoje rewelacje, tylko woli sam sobie sprawdzić, to od razu jest dla Ciebie palantem?

                > Jak zareagowałaby Rosja, gdyby do Polskiej Konstytucji dołączyć zapis o
                > obywatelstwie polskim w podobnym brzmieniu jak artykuł 116 Konstytucji
                > niemieckiej?

                Nie wiem. Spytaj Rosjan.


                > "ze każdy, kto zamieszkuje na terenach II Rzeczpospolitej Polskiej w
                > granicach z przed daty 31 grudnia 1937, ale urodził się po 8 maja 1945 roku i
                > jeśli ta osoba jest powiązana więzami krwi polskiej i czuje się Polakiem to
                > może tez siebie uważać za OBYWATELA POLSKIEGO

                Trochę uprościłeś to tłumaczenie. W artykule 116 nie definiuje się obywatelstwa, ale definiuje się pojęcie Niemca. Więc ostatnie zdanie polskiej wersji powinno brzmieć "może też siebie uważać za Polaka".
                A dlaczego nie? Uważasz, że to dobrze, że Polska wypięła się na swoich obywateli. Nie tylko Niemcy, Węgrzy też troszczą się o swoich.

                > Wojna?

                Jak to dobrze, że większość ludzi nie jest tak porywcza, jak Ty. Inaczej byłyby tylko wojny.
                Jurek
                • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 16:43
                  Gość portalu: jureek napisał(a):

                  > Gość portalu: rafal napisał(a):
                  >
                  > > Ateraz palancie zastanow sie!
                  >
                  > A dlaczegóż to tak nerwy Ci puszczają? Jeśli ktoś nie wierzy na słowo w Twoje
                  r
                  > ewelacje, tylko woli sam sobie sprawdzić, to od razu jest dla Ciebie palantem?
                  >
                  > > Jak zareagowałaby Rosja, gdyby do Polskiej Konstytucji dołączyć zapis o
                  > > obywatelstwie polskim w podobnym brzmieniu jak artykuł 116 Konstytucji
                  > > niemieckiej?
                  >
                  > Nie wiem. Spytaj Rosjan.
                  >
                  >
                  > > "ze każdy, kto zamieszkuje na terenach II Rzeczpospolitej Polskiej w
                  > > granicach z przed daty 31 grudnia 1937, ale urodził się po 8 maja 1945 rok
                  > u i
                  > > jeśli ta osoba jest powiązana więzami krwi polskiej i czuje się Polakiem t
                  > o
                  > > może tez siebie uważać za OBYWATELA POLSKIEGO
                  >
                  > Trochę uprościłeś to tłumaczenie. W artykule 116 nie definiuje się
                  obywatelstwa
                  > , ale definiuje się pojęcie Niemca. Więc ostatnie zdanie polskiej wersji
                  powinn
                  > o brzmieć "może też siebie uważać za Polaka".
                  > A dlaczego nie? Uważasz, że to dobrze, że Polska wypięła się na swoich
                  obywatel
                  > i. Nie tylko Niemcy, Węgrzy też troszczą się o swoich.
                  >
                  > > Wojna?
                  >
                  > Jak to dobrze, że większość ludzi nie jest tak porywcza, jak Ty. Inaczej
                  byłyby
                  > tylko wojny.
                  > Jurek
                  ------------------------
                  Pierwszy akapit mozesz wykreslic. Impuls, pardon.
                  Oba jezyki sa rozne w interpretacji. Jezyk niemiecki jest b. precyzyjny.
                  Stwierdzenie "uwazac sie" jest forma rownoznaczna z "obywatelem polskim".
                  Nie ma § nie ma sensu, by ktos z Rosjan by go zinterpretowal.
                  Pytalem o twoj odbior podobnej sytuacji.
                  Z Wegrami sprawe zalatwiliscie miedzy soba, z Czechami i Polska rozwiazanie
                  podyktuje sad.( symboliczne kwoty satysfakcjonujace obie strony-prawdopodobnie).
                  Uwazam, ze nieladnie stalo sie z tym wypieciem na naszych obywateli w Rosji.
                  Ale byl to skutek dyktatu i Polska nie byla suwerenna.
                  • Gość: jureek Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: 212.185.202.* 04.08.03, 20:17
                    Gość portalu: rafal napisał(a):

                    > Pierwszy akapit mozesz wykreslic. Impuls, pardon.

                    W takim razie i ja wykreślam słowa o kłamstwie. Teraz wiem, że była to pomyłka.

                    > Oba jezyki sa rozne w interpretacji. Jezyk niemiecki jest b. precyzyjny.
                    > Stwierdzenie "uwazac sie" jest forma rownoznaczna z "obywatelem polskim".

                    Nie jest równoznaczna. Przeczytaj np. jeszcze raz ustęp pierwszy art. 116:
                    "Deutscher im Sinne dieses Grundgesetzes ist vorbehaltlich anderweitiger gesetzlicher Regelung, wer die deutsche Staatsangehörigkeit besitzt oder..."
                    Wynika stąd wyraźnie, że co innego jest "Deutscher im Sinne des Grundgesetzes zu sein" niż "die deutsche Staatsangehörigkeit zu besitzen", przy czym to drugie jest pojęciem węższym. Niemcem w rozumieniu ustawy zasadniczej jest bowiem każdy, kto posiada niemieckie obywatelstwo lub ...

                    > Nie ma § nie ma sensu, by ktos z Rosjan by go zinterpretowal.
                    > Pytalem o twoj odbior podobnej sytuacji.

                    Mój odbiór byłby pozytywny, taki artykuł w polskiej konstytucji świadczyłby o trosce państwa polskiego o jego byłych obywateli, którzy nie z własnej woli to obywatelstwo utracili.

                    > Z Wegrami sprawe zalatwiliscie miedzy soba, z Czechami i Polska rozwiazanie
                    > podyktuje sad.( symboliczne kwoty satysfakcjonujace obie strony-prawdopodobnie)

                    "załatwiliście"???? Do kogo tak się zwracasz?

                    > Uwazam, ze nieladnie stalo sie z tym wypieciem na naszych obywateli w Rosji.
                    > Ale byl to skutek dyktatu i Polska nie byla suwerenna.

                    Ale teraz już jest suwerenna, więc można to naprawić.
                    Jurek
                    • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 05.08.03, 15:02
                      Gość portalu: jureek napisał(a):

                      > Pytalem o twoj odbior podobnej sytuacji.
                      >
                      > Mój odbiór byłby pozytywny, taki artykuł w polskiej konstytucji świadczyłby o
                      trosce państwa polskiego o jego byłych obywateli, którzy nie z własnej woli to o
                      > bywatelstwo utracili.
                      --------------------------------
                      Pytalem o twoje zdanie gdyz: §116 byl przedmiotem sporow w ukladzie 4+2.
                      Margaret Thatcher wtedy uzasadniała:
                      ... że NIE MOŻE być takiego prawa, które mówi, ze ktoś może być automatycznie
                      obywatelem DWÓCH PAŃSTW tzn. tez innego, w którym się NIE urodził, bo to by
                      było NIE uznawaniem granic obecnej Polski, czy innego państwa...
                      (Przeglosowana m.inn. przez Mitteranda, ktory od Kohla dostal przyzwolenie na
                      euro)
                      ---------------------------------
                      > > Z Wegrami sprawe zalatwiliscie miedzy soba, z Czechami i Polska rozwiazani
                      > e
                      > > podyktuje sad.( symboliczne kwoty satysfakcjonujace obie strony-prawdopodo
                      > bnie)
                      >
                      > "załatwiliście"???? Do kogo tak się zwracasz?
                      ----------------------------------
                      Do ciebie i nie ze zlej woli. Bylo mianowicie tak, ze po kosultacjach z wami
                      Wegrzy wydali w 1992r."Entschädigungsgesetz", ktory stawial ungarndeutsche na
                      rownych prawach jak wywlaszczonych Wegrow. Wszyscy mieli dostac po rowno.
                      Tzn.prawie nic.
                      I takie zalatwienie sprawy wydaje sie byloby najrozsadniejsze. Ale...
                      Dla Polski z nieznanych przyczyn temat ten byl "tabu".
                      Teraz stoi kolejka do kasy:
                      Amerykanski Kongres Zydow-ca.50 md.$
                      Niemieccy wypedzen-? mld.
                      Polacy "zabuzanscy"-? mld.
                      Wyrok w pierwszym procesie ma zapasc w Strassburgu we wrzesniu i on
                      rozstrzygnie prawdopodobnie o wielkosci "kasy"
                      --------------------------------------
                      > > Uwazam, ze nieladnie stalo sie z tym wypieciem na naszych obywateli w Rosj
                      > i.
                      > > Ale byl to skutek dyktatu i Polska nie byla suwerenna.
                      >
                      > Ale teraz już jest suwerenna, więc można to naprawić.
                      ------------------------------------
                      Teraz z kolei brakuje kasy.
                      -------------------------------------
                      > Jurek
                      ----------------------
                      Jesli w postach cie urazilem, to nie bylo to moim zamiarem.
                      A punkty spojrzenia moga byc rozne na to samo.
                      • Gość: Jureek Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: 212.185.202.* 05.08.03, 18:24
                        Gość portalu: rafal napisał(a):

                        > Pytalem o twoje zdanie gdyz: §116 byl przedmiotem sporow w ukladzie 4+2.
                        > Margaret Thatcher wtedy uzasadniała:
                        > ... że NIE MOŻE być takiego prawa, które mówi, ze ktoś może być automatycznie
                        > obywatelem DWÓCH PAŃSTW tzn. tez innego, w którym się NIE urodził, bo to by
                        > było NIE uznawaniem granic obecnej Polski, czy innego państwa...
                        > (Przeglosowana m.inn. przez Mitteranda, ktory od Kohla dostal przyzwolenie na
                        > euro)

                        Możesz podać źródła? Albo chociaż, zacytować p. Thatcher w oryginale (po angielsku)?
                        Poza tym widzę, że nie przeczytałeś, albo nie zrozumiałeś moich wyjaśnień na temat różnicy między pojęciami "być Niemcem" i "posiadać obywatelstwo niemieckie".

                        > > "załatwiliście"???? Do kogo tak się zwracasz?
                        > ----------------------------------
                        > Do ciebie i nie ze zlej woli.

                        A jednak dostrzegam złą wolę. Nigdzie nie napisałem, że jestem Niemcem, a Ty zwracasz się do mnie jak do Niemca.
                        Jurek
                        • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 05.08.03, 21:46
                          Gość portalu: Jureek napisał(a):


                          > Możesz podać źródła? Albo chociaż, zacytować p. Thatcher w oryginale (po
                          angielsku)?
                          ----------------------------
                          Postaram sie, ja to czytalem wiec znajde. Prawdopodobnie w nr.Spiegla, ktory w
                          kilku odcinkach z okazji 10-lecia komentowal ta konferencje w detalach.
                          Wiem ze m.inn. konsekwencja jej stosunku odbylo sie potem (kolejne)
                          potwierdzenie granic z Polska przez parlamenty BRD i DDR.
                          ----------------------------------
                          Poza tym widzę, że nie przeczytałeś, albo nie zrozumiałeś moich wyjaśnień na
                          temat różnicy między pojęciami "być Niemcem" i "posiadać obywatelstwo
                          niemieckie"
                          -----------------------------
                          Dlaczego tak myslisz? Nie podejmuje tego tematu, bo go znam.
                          --------------------------
                          > > Do ciebie i nie ze zlej woli.
                          > A jednak dostrzegam złą wolę. Nigdzie nie napisałem, że jestem Niemcem, a Ty
                          zwracasz się do mnie jak do Niemca.
                          > Jurek
                          -----------------------------------
                          W pierwszych postach przyznaje(ze wzajemnoscia) bylismy arogancko do siebie
                          nastawieni. Czy jestes niemcem? Ze mieszkasz w niemczech jednoznacznie wyniklo
                          z rozmowy:
                          Napisales: "Potrzebuję trochę czasu, ale wiem jak moje dzieci uczą się historii
                          w szkole i na pewno nie jest to gloryfikacja przeszłości"
                          A czy masz jedno, dwa obywatelstwa nie wiem oczywiscie.
                          I nie mam zlej woli ani do Ciebie ani do Niemiec ani do USA, moze interpretuje
                          inaczej? mam swoje doswiadczenia?
                          pzdr.
                          • Gość: Jureek Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: 212.185.202.* 06.08.03, 11:45
                            Gość portalu: rafal napisał(a):

                            > W pierwszych postach przyznaje(ze wzajemnoscia) bylismy arogancko do siebie
                            > nastawieni. Czy jestes niemcem?
                            > Ze mieszkasz w niemczech jednoznacznie wyniklo
                            > z rozmowy:

                            Nazwy krajów i narodowości piszemy w języku polskim z wielkiej litery. To tak tylko a propos "braku złej woli".

                            > Napisales: "Potrzebuję trochę czasu, ale wiem jak moje dzieci uczą się historii
                            >
                            > w szkole i na pewno nie jest to gloryfikacja przeszłości"

                            Jako znawca Niemiec powinieneś wiedzieć, że w niemieckich szkołach uczą się dzieci nie tylko Niemców, ale i Rosjan, Polaków; Turków, Zydów, Greków, Libańczyków itd. Jeśli z faktu, że moje dzieci uczą się w niemieckiej szkole wyciągasz wniosek, że jestem Niemcem, to jest to nadużycie.

                            > A czy masz jedno, dwa obywatelstwa nie wiem oczywiscie.

                            A gdybym nawet miał pięć obywatelstw, to co z tego, nie mam prawa czuć się Polakiem?

                            > I nie mam zlej woli ani do Ciebie ani do Niemiec ani do USA, moze interpretuje
                            > inaczej? mam swoje doswiadczenia?

                            Oczywiście, że możesz sobie interpretować jak chcesz, ale ja na podstawie Twoich interpretacji nie wyciągam wniosków, czy jesteś Rosjaninem czy Polakiem.
                            Jura
                            • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 06.08.03, 17:38
                              Gość portalu: Jureek napisał(a):

                              > Gość portalu: rafal napisał(a):
                              >
                              > > W pierwszych postach przyznaje(ze wzajemnoscia) bylismy arogancko do siebi
                              > e
                              > > nastawieni. Czy jestes niemcem?
                              > > Ze mieszkasz w niemczech jednoznacznie wyniklo
                              > > z rozmowy:
                              >
                              > Nazwy krajów i narodowości piszemy w języku polskim z wielkiej litery. To tak
                              t
                              > ylko a propos "braku złej woli".
                              >
                              > > Napisales: "Potrzebuję trochę czasu, ale wiem jak moje dzieci uczą się his
                              > torii
                              > >
                              > > w szkole i na pewno nie jest to gloryfikacja przeszłości"
                              >
                              > Jako znawca Niemiec powinieneś wiedzieć, że w niemieckich szkołach uczą się
                              dzi
                              > eci nie tylko Niemców, ale i Rosjan, Polaków; Turków, Zydów, Greków,
                              Libańczykó
                              > w itd. Jeśli z faktu, że moje dzieci uczą się w niemieckiej szkole wyciągasz
                              wn
                              > iosek, że jestem Niemcem, to jest to nadużycie.
                              >
                              > > A czy masz jedno, dwa obywatelstwa nie wiem oczywiscie.
                              >
                              > A gdybym nawet miał pięć obywatelstw, to co z tego, nie mam prawa czuć się
                              Pola
                              > kiem?
                              >
                              > > I nie mam zlej woli ani do Ciebie ani do Niemiec ani do USA, moze interpre
                              > tuje
                              > > inaczej? mam swoje doswiadczenia?
                              >
                              > Oczywiście, że możesz sobie interpretować jak chcesz, ale ja na podstawie
                              Twoic
                              > h interpretacji nie wyciągam wniosków, czy jesteś Rosjaninem czy Polakiem.
                              > Jura
                              -------------------------
                              Czy to ladnie jura tak sie czepiac bez powodu?
                              1.Liznalem widocznie za malo z ortografii? Zadawala cie to?
                              2.Podejrzewalem, ze do szkol w BRD chodzi mlodziez z polowy panstw swiata a nie
                              tylko z wymienionych przez ciebie. Mylilem sie, przepraszam.
                              3.Mnie nie interesuje ile ty masz obywatelstw (czy padlo takie pytanie z mojej
                              strony?). Czyzby GG pozwalala na wiecej niz jedno? (nie liczac Niemco-Polakow,
                              ktorzy moga miec dwa). Widzisz, badz tak mily i podaj mi odpowiedni § GG.
                              4. Ja nic nie interpretuje, nic ci nie imputuje. Ja stwierdzam logicznie z tego
                              co piszesz.
                              • Gość: Jureek Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: 212.185.202.* 06.08.03, 18:21
                                Właściwie to chciałem już zakończyć to do niczego nie prowadzące przekomarzanie się, ale może to ten upał spowodował, że jednak odpisuję:

                                Gość portalu: rafal napisał(a):

                                > Czy to ladnie jura tak sie czepiac bez powodu?

                                Jak to bez powodu? Nazwałeś mnie Niemcem nie mając do tego żadnych podstaw. Nie, żebym się czuł tym obrażony (nie każdy może mnie obrazić), ale chciałem Ci zwrócić uwagę, że nie Tobie osądzać, kto kim jest. Ja jestem Polakiem, a Ty nie będziesz mi mówił, że jestem kim innym.

                                > 1.Liznalem widocznie za malo z ortografii? Zadawala cie to?

                                Dziwne, nazwy innych krajów i narodowości piszesz jak najbardziej poprawnie.

                                > 2.Podejrzewalem, ze do szkol w BRD chodzi mlodziez z polowy panstw swiata a nie
                                >
                                > tylko z wymienionych przez ciebie. Mylilem sie, przepraszam.

                                Czytaj uważniej, wtedy zauważysz "itd", co oznacza, że nie wymieniłem wszystkich narodowości, a tylko przykładowe.

                                > 3.Mnie nie interesuje ile ty masz obywatelstw (czy padlo takie pytanie z mojej
                                > strony?). Czyzby GG pozwalala na wiecej niz jedno? (nie liczac Niemco-Polakow,
                                > ktorzy moga miec dwa). Widzisz, badz tak mily i podaj mi odpowiedni § GG.

                                Pytanie nie padło, ale zacząłeś coś spekulować na temat, czy mam jedno obywatelstwo czy dwa. Znam ludzi żyjących w Niemczech, którzy mają więcej niż 2 obywatelstwa. Paragrafów podawać nie będę, jeśli jesteś osobiście zainteresowany tym problemem, to spytaj prawnika.

                                > 4. Ja nic nie interpretuje, nic ci nie imputuje. Ja stwierdzam logicznie z tego
                                >
                                > co piszesz.

                                Wygląda na to, że z logiki liznąłeś nie więcej niż z ortografii.
                                O tym, że interpretujesz (inaczej), pisałeś sam w poprzednim poście.
                                Jura
    • karlin ___________________Zgoda 04.08.03, 12:32
      To już wiadomo od miesięcy, jeśli nie od lat.

      Właściwe pytanie powinno chyba brzmieć: Czy jesteśmy przygotowani na to, aby
      jeśli Niemcy zaczną w końcu realizować swój plan, podjąć jakieś działania?

      Na przykład wybudować własne Centrum Ofiar II Wojny, ze szczególnym
      uwzględnieniem polskich ofiar przesiedlen i wywózek? I jeśli będą się temu
      przeciwstawiały aktualne polskie władze, powołać np. Fundację mają za cel
      budowę takiego Centrum oraz przeprowadzić ogólnopolską zbiórkę środków?


      ???


      Pzdr

      Karlin
      • Gość: EUROMIR Re: ___________________Zgoda IP: *.cm-upc.chello.se 04.08.03, 13:10
        Szanowny Panie Karlinie,

        popieram Panska propozycje. I ja uwazam, ze w obecnej sytuacji nalezy podjac
        inicjatywe obywatelska, ktora - np. w postaci fundacji - moglaby podjac sie
        projektu wyraznie akcentujacego polskie, moralne racje do Ziem Odzyskanych.

        Jestesmy spoleczenstwem, ktore padlo ofiara agresji.

        1) Dzieki niej utracilismy panstwowosc na okres szesciu lat.

        2) Po wojnie, w nowo wytworzonej, a bedacej konsekwencja niemieckich dzialan -
        rzeczywistosci, nie odzyskalismy suwerennosci politycznej. To nasza strata i
        krzywda. Dobrze, iz wiemy komu ja zawdzieczamy.

        3) Wynikiem wojny byla tez utrata przez Polske duzych terytoriow na Wschodzie.
        Odpowiedzialnosc prawna i moralna za ten stan rzeczy ponosi bezdyskusyjnie
        panstwo niemieckie To ono spowodowalo zmiane przedwojennego status quo.

        4) Olbrzymie straty w ludnosci i materialne np. zniszczenie miast Polski
        centralnej (chocby Warszawy), tez sa konsekwencja rozpetania przez Niemcy II
        WS.

        Nie wszystkie te straty uda sie przeliczyc na pieniadze. Totez trudno
        powiedziec, ze odzyskanie przez Polske Ziem Polnocnych i Zachodnich jest
        wystarczajacym ekwiwalentem.
        Jesli prawnie nie mozemy domagac sie reparacji wojennych, to mamy w kazdym badz
        razie dobre powody moralne do uznania, iz Ziemie Odzyskane naleza sie Panstwu
        Polskiemu jako odszkodowanie za poniesione przez nas straty. Wszystkie cywilno-
        prawne roszczenia osob, po wojnie z Polski wysiedlonych, powinno przejac na
        siebie Panstwo Niemieckie bedace prawnym spadkobierca III Rzeszy.

        Powracajac do Panskiego pomyslu Centrum Polskich Ofiar Bedacych Wynikiem II WS.
        Deklaruje niniejszym chec pomocy w organizacji proponowanego przez Pana
        przedsiewziecia.

        Pozdrawiam :

        Euromir


        karlin napisał:

        > To już wiadomo od miesięcy, jeśli nie od lat.
        >
        > Właściwe pytanie powinno chyba brzmieć: Czy jesteśmy przygotowani na to, aby
        > jeśli Niemcy zaczną w końcu realizować swój plan, podjąć jakieś działania?
        >
        > Na przykład wybudować własne Centrum Ofiar II Wojny, ze szczególnym
        > uwzględnieniem polskich ofiar przesiedlen i wywózek? I jeśli będą się temu
        > przeciwstawiały aktualne polskie władze, powołać np. Fundację mają za cel
        > budowę takiego Centrum oraz przeprowadzić ogólnopolską zbiórkę środków?
        >
        >
        > ???
        >
        >
        > Pzdr
        >
        > Karlin
        • andrzejg jeżeli juz , to na pierwszy rzut pójdą Czechy 04.08.03, 13:30
          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

          > >
          > > Właściwe pytanie powinno chyba brzmieć: Czy jesteśmy przygotowani na to, a
          > by jeśli Niemcy zaczną w końcu realizować swój plan, podjąć jakieś działania?
          > >
          > > Na przykład wybudować własne Centrum Ofiar II Wojny, ze szczególnym
          > > uwzględnieniem polskich ofiar przesiedlen i wywózek? I jeśli będą się temu
          > > przeciwstawiały aktualne polskie władze, powołać np. Fundację mają za cel
          > > budowę takiego Centrum oraz przeprowadzić ogólnopolską zbiórkę środków?
          > >
          > >
          > > ???
          > >

          z ich dekretami Benesza.Może nasze władze wyciągna jakies wnioski.
          Jak na razie oczywistym jest zamiana wieczystej dzierżawy na akt własności.
          Pozostałe działania to tylko sfera moralna, w tym i Centrum Ofiar II Wojny,
          ale jako przeciwwaga do niemeckiego może zdać swój egzamin.


          A.

          • Gość: siedem Re: jeżeli juz , to na pierwszy rzut pójdą Czechy IP: 213.216.66.* 04.08.03, 13:35
            andrzejg napisał:

            > Gość portalu: EUROMIR napisał(a):
            >
            > > >
            > > > Właściwe pytanie powinno chyba brzmieć: Czy jesteśmy przygotowani na
            > to, a
            > > by jeśli Niemcy zaczną w końcu realizować swój plan, podjąć jakieś działa
            > nia?
            > > >
            > > > Na przykład wybudować własne Centrum Ofiar II Wojny, ze szczególnym
            > > > uwzględnieniem polskich ofiar przesiedlen i wywózek? I jeśli będą się
            > temu
            > > > przeciwstawiały aktualne polskie władze, powołać np. Fundację mają za
            > cel
            > > > budowę takiego Centrum oraz przeprowadzić ogólnopolską zbiórkę środkó
            > w?
            > > >
            > > >
            > > > ???
            > > >
            >
            > z ich dekretami Benesza.Może nasze władze wyciągna jakies wnioski.
            > Jak na razie oczywistym jest zamiana wieczystej dzierżawy na akt własności.
            > Pozostałe działania to tylko sfera moralna, w tym i Centrum Ofiar II Wojny,
            > ale jako przeciwwaga do niemeckiego może zdać swój egzamin.
            >
            >
            > A.
            >


            to sie nie uda po 60 latach. "wypedzeni" podnosza głowy poniewaz winy zostały
            rozcieńczone w rozpuszczalniku relatywizmu trwale. pragmatyczni niemcy
            doskonale o tym wiedzą.

            5040
            • karlin anty-bór-komorowski czy anty-piłsudzki? 04.08.03, 13:54
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > to sie nie uda po 60 latach. "wypedzeni" podnosza głowy poniewaz winy zostały
              > rozcieńczone w rozpuszczalniku relatywizmu trwale. pragmatyczni niemcy
              > doskonale o tym wiedzą.
              -------------------------------------------------------

              prognozujesz czy wieszczysz?


              k.
              • Gość: siedem Re: anty-bór-komorowski czy anty-piłsudzki? IP: 213.216.66.* 04.08.03, 14:01
                karlin napisał:

                > Gość portalu: siedem napisał(a):
                >
                > > to sie nie uda po 60 latach. "wypedzeni" podnosza głowy poniewaz winy zost
                > ały
                > > rozcieńczone w rozpuszczalniku relatywizmu trwale. pragmatyczni niemcy
                > > doskonale o tym wiedzą.
                > -------------------------------------------------------
                >
                > prognozujesz czy wieszczysz?
                >
                >
                > k.

                pisze jak jest
                wyzej ktos zwrocil uwage, ze reke złoczyncy nalezalo wczesniej uciac. teraz
                jest juz po "ptokach". polscy ipeenowcy jada do Niemiec wysłuchac o chorobie
                korzonków zbrodniarza z Jedwabnego zamiast zapakowac go do bagaznika i
                rozsmarowac gdzies po asfalcie w drodze powrotnej. ja sam ogladałem teleranki u
                zołnierza wermachtu i nie wiem co mam o tym sadzic teraz. gdyby mi ktos wtedy
                powiedział ze on jest niedobry czy bym nie ogladał.

                5040

                acha. Malek sie nazywał. Teraz mieszkam 50m od jego syna.


                • karlin Re: anty-bór-komorowski czy anty-piłsudzki? 04.08.03, 14:23
                  Nie błaznuj. Chyba, że żałujesz, iż sobie tą uciętą ręką - zamiast pilota - nie
                  zmieniałeś programów TV na teleranku u feldfebla.

                  Centrum Wypędzonych jeszcze nie powstało, a polskie władze zwlekają z zamianą
                  dzierżawy na akty własności na Ziemiach Odzyskanych.

                  Być może obejrzymy sobie czwarty rozbiór.

                  Ale "być może", defetysto.

                  Pzdr

                  k.
                  • andrzejg Re: anty-bór-komorowski czy anty-piłsudzki? 04.08.03, 14:26
                    karlin napisał:

                    >
                    > Centrum Wypędzonych jeszcze nie powstało, a polskie władze zwlekają z zamianą
                    > dzierżawy na akty własności na Ziemiach Odzyskanych.
                    >


                    Jak to zwlekają?
                    Zamieniłem juz kilka lat temu.
                    Czy ta zamiana - z sądowną rejestracją - była nielegalna?

                    A.
                    • Gość: siedem widzisz, Andrzej IP: 213.216.66.* 04.08.03, 14:45
                      jest taka teoria konspiracyjna która mowi ze teczki polskiej bezpieki
                      powedrowały na zachód i teraz np Niemcy maja naszych kluczowych polityków w
                      szachu. zreszta ostatnio wyszła sprawa Sobótki agenta STASI. albo słynne juz
                      ostrzelanie ruskiego dyplomatycznego konwoju ktory wywoził z Iraku to co
                      najcenniejsze... czyli teczki bezpieki irackiej.

                      a wiec ci agenci pracujac dla rzadu niemieckiego pracuja na szkode Polski. To
                      ze ty sobie załatwiles wlasnosc o niczym jeszcze nie swiadczy. klimat jest
                      czysto antypolski. to widac na kazdym kroku. a powyzsza teoria lepiej lub
                      gorzej to tłumaczy

                      5040
                      • andrzejg Re: widzisz, Andrzej 04.08.03, 14:53
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        >
                        > a wiec ci agenci pracujac dla rzadu niemieckiego pracuja na szkode Polski. To
                        > ze ty sobie załatwiles wlasnosc o niczym jeszcze nie swiadczy. klimat jest
                        > czysto antypolski. to widac na kazdym kroku. a powyzsza teoria lepiej lub
                        > gorzej to tłumaczy
                        >
                        > 5040

                        Ja sobie nie załatwiłem , tylko wystapiłem do Urzędu Miasta z takim podaniem
                        i po jakimś czasie miałem sprawę załatwioną i to za marny grosz.Wielu we
                        Wrocławiu tak zrobiło.Czy Wrocław jest wyjątkiem?(to działo się za
                        Zdrojewskiego)


                        A.
                      • Gość: rafal Re: widzisz, Andrzej IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 15:56
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        > jest taka teoria konspiracyjna która mowi ze teczki polskiej bezpieki
                        > powedrowały na zachód i teraz np Niemcy maja naszych kluczowych polityków w
                        > szachu. zreszta ostatnio wyszła sprawa Sobótki agenta STASI. albo słynne juz
                        > ostrzelanie ruskiego dyplomatycznego konwoju ktory wywoził z Iraku to co
                        > najcenniejsze... czyli teczki bezpieki irackiej.
                        >
                        > a wiec ci agenci pracujac dla rzadu niemieckiego pracuja na szkode Polski. To
                        > ze ty sobie załatwiles wlasnosc o niczym jeszcze nie swiadczy. klimat jest
                        > czysto antypolski. to widac na kazdym kroku. a powyzsza teoria lepiej lub
                        > gorzej to tłumaczy
                        >
                        > 5040
                        --------------------------------------
                        Nie wiem, czy jest to tylko teoria?
                        W tym watku i na forum EU ich poznajesz.
                        Naszych "najlepszych adwokatow" o wejscie do unii.

                  • Gość: siedem Re: anty-bór-komorowski czy anty-piłsudzki? IP: 213.216.66.* 04.08.03, 14:33
                    karlin napisał:

                    > Nie błaznuj. Chyba, że żałujesz, iż sobie tą uciętą ręką - zamiast pilota -
                    nie
                    >
                    > zmieniałeś programów TV na teleranku u feldfebla.
                    >
                    > Centrum Wypędzonych jeszcze nie powstało, a polskie władze zwlekają z zamianą
                    > dzierżawy na akty własności na Ziemiach Odzyskanych.
                    >
                    > Być może obejrzymy sobie czwarty rozbiór.
                    >
                    > Ale "być może", defetysto.
                    >
                    > Pzdr
                    >
                    > k.


                    nie moge sie doczekac chwili kiedy zacznę porzadnie pisac. ponoc to z wiekiem
                    przychodzi. straszne katusze cierpie na tle niemoznosci wyrazenia słowem
                    pisanym moich mysli. do rzeczy: JA NIE BŁAZNOWAŁEM!

                    popatrz! 15 lat temu puszczeni wolno oprawcy z Wujka [wtedy struchlali o swoje
                    kanalii powłoki] dzis wymachuja piesciami z sali sadowej i sa "ofiarami".
                    podobniez z Niemiaszkami [tak ich czesiek nazwał 137]

                    jestem przekonany ze "wypedzeni" budujac sobie pomniki czynia sobie samym
                    krzywde. mozemy im pomoc tylko miloscia albo wcale nie pomagac. **** im w oko

                    ty i Euromir centrum nie postawicie.

                    a teraz najbardziej optymistyczna mysl: ten żołnierz został w Polsce bo
                    stwierdzil ze u wygrywajacego wojne bedzie mu lepiej. wytrzymał tu 35lat [ma za
                    swoje, 35 w komunie! to jest dopiero kara] i dlatego nie nalezy sie stroszyc,
                    nadymac, tupac, etc. co ma ich spotkac to juz ich spotkało ew. spotka.

                    5040
                    • karlin Z wiekiem 04.08.03, 14:52
                      Gość portalu: siedem napisał(a):

                      > nie moge sie doczekac chwili kiedy zacznę porzadnie pisac. ponoc to z wiekiem
                      > przychodzi.
                      ---------------------------------
                      to przychodzi trumna. Zamknięta.
                      ----------------------------------
                      > a teraz najbardziej optymistyczna mysl: ten żołnierz został w Polsce bo
                      > stwierdzil ze u wygrywajacego wojne bedzie mu lepiej.
                      -----------------------------------------------------
                      Śmiały wniosek. Czy dotyczy także 200 tys. opolskich "Niemców"?
                      -----------------------------------------------------------
                      wytrzymał tu 35lat [ma za swoje, 35 w komunie! to jest dopiero kara] i dlatego
                      nie nalezy sie stroszyc, nadymac, tupac, etc. co ma ich spotkac to juz ich
                      spotkało ew. spotka.
                      ---------------------------------------------------------
                      Podejrzewam, że raczej go "wstrzymali". Wszystkich nas coś spotka. Nie chcesz
                      mieć na to żadnego wpływu, dopóki w piwnicy nie dokończysz polerowania uranowej
                      kuli?

                      Pzdr

                      k.
                      • Gość: siedem Re: Z wiekiem IP: 213.216.66.* 04.08.03, 14:58
                        karlin napisał:
                        > > a teraz najbardziej optymistyczna mysl: ten żołnierz został w Polsce bo
                        > > stwierdzil ze u wygrywajacego wojne bedzie mu lepiej.
                        > -----------------------------------------------------
                        > Śmiały wniosek. Czy dotyczy także 200 tys. opolskich "Niemców"?
                        > -----------------------------------------------------------

                        wielu z nich tak. on sam o tym opowiadał. nie dziwie mu sie. moze chciał żyć
                        tam gdzie sie urodził. wymęczony PRLem pojechał w koncu do Niemiec kilka lat
                        pozyć jak człowiek za dojczmarki z emerytury. tutaj zamieniali je po oficjalnym
                        kursie

                        > wytrzymał tu 35lat [ma za swoje, 35 w komunie! to jest dopiero kara] i
                        dlatego
                        > nie nalezy sie stroszyc, nadymac, tupac, etc. co ma ich spotkac to juz ich
                        > spotkało ew. spotka.
                        > ---------------------------------------------------------
                        > Podejrzewam, że raczej go "wstrzymali". Wszystkich nas coś spotka. Nie chcesz
                        > mieć na to żadnego wpływu, dopóki w piwnicy nie dokończysz polerowania
                        uranowej
                        >
                        > kuli?


                        nie chce miec wpływu. czasem tylko na forum zwyzywam jakich syjonistycznych
                        nazioli od kocmołuchów [vide danka], komunistyczne insekty, filoniemieckich
                        nadstawiaczy dupy, choc jestem w pełni swiadom ze to na nic jest.

                        czołem drużyna!
                        5040
                        • karlin To miłe, 04.08.03, 15:33
                          Gość portalu: siedem napisał(a):

                          > nie chce miec wpływu. czasem tylko na forum zwyzywam jakich syjonistycznych
                          > nazioli od kocmołuchów [vide danka], komunistyczne insekty, filoniemieckich
                          > nadstawiaczy dupy, choc jestem w pełni swiadom ze to na nic jest.
                          ---------------------------------------------------------------------

                          że dbasz o bezrobotnych, tak szybko starając się o emeryturę. Ponieważ wiesz,
                          że wpływ masz (choć tego nie chcesz), zwalniam blokadę. Błaznuj.

                          Pzdr

                          Karlin
                          • andrzejg ??? 04.08.03, 16:26
                            karlin napisał:

                            >
                            > że dbasz o bezrobotnych, tak szybko starając się o emeryturę. Ponieważ wiesz,
                            > że wpływ masz (choć tego nie chcesz), zwalniam blokadę. Błaznuj.
                            >
                            > Pzdr
                            >
                            > Karlin


                            siódemko?
                            Jesteś na smyczy Karlina?

                            A.
                            • Gość: siedem Re: ??? IP: 213.216.66.* 05.08.03, 08:11
                              andrzejg napisał:

                              > karlin napisał:
                              >
                              > >
                              > > że dbasz o bezrobotnych, tak szybko starając się o emeryturę. Ponieważ wie
                              > sz,
                              > > że wpływ masz (choć tego nie chcesz), zwalniam blokadę. Błaznuj.
                              > >
                              > > Pzdr
                              > >
                              > > Karlin
                              >
                              >
                              > siódemko?
                              > Jesteś na smyczy Karlina?

                              jestem ostatnio nastawiony do życia dalekowschodnio. wiem ze niemiaszki
                              okłamujac siebie samych i zapominajac jak podnosili łapke hitlerowi wyrzadzaja
                              sobie wielka krzywdę i nie trzeba ich dodatkowo karać. bozia zrobi to za nas. a
                              karlin poczuł cisnienie pary pod przykrywką czajnika i wydaje mu sie ze
                              przesunie pałac kultury siłą swojego patriotyzmu.

                              5040
                              • karlin fool on the kettle 05.08.03, 11:32
                                Siedzisz na tym czajniku, siódmy bracie Li. I nawet nie zauważysz, jak
                                podzielisz los Łajki, medytując czy to Jing czy Jang było ostatnim dźwiękiem,
                                jaki usłyszałeś.

                                "Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemność."

                                Konfucjusz.


                                pzdr

                                k.

                                • Gość: siedem fool on the kettle//= nie unioslbys IP: 213.216.66.* 05.08.03, 12:45
                                  mnie na głowie

                                  karlin napisał:

                                  > Siedzisz na tym czajniku, siódmy bracie Li. I nawet nie zauważysz, jak
                                  > podzielisz los Łajki, medytując czy to Jing czy Jang było ostatnim dźwiękiem,
                                  > jaki usłyszałeś.
                                  >
                                  > "Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemność."
                                  >
                                  > Konfucjusz.

                                  a gdzies ty sie doczytał ze wam nie pomogę. zaraz zrobcie zbiorke kasy przez
                                  esemesy wysle na wasz numer [7923*] z piec sms o tresci KARLIN smile


                                  5040
                                  *-9,22 plus vat


                                  • karlin fool on the kettle 05.08.03, 12:59
                                    Masz nadzieję, że to dzięki mojej głowie staniesz się sławny, Leniwy Li?

                                    Czajnik masz w sobiesmile

                                    Martw się o to, jak wypadniesz w roli Łajki (uśmiech Gagarina przed lustrem
                                    itp.).

                                    Ale widzę postęp. Od "nie bede, nie bede!" do "a na kase to mie stać!"

                                    Ewolucja w toku. Hu nołs?


                                    k.
                                    • Gość: siedem e tam IP: 213.216.66.* 05.08.03, 14:10
                                      karlin napisał:

                                      > Ale widzę postęp. Od "nie bede, nie bede!" do "a na kase to mie stać!"

                                      z firmowej komory bede wysyłał

                                      5040
                                      • andrzejg Re: e tam 05.08.03, 16:19
                                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                                        > karlin napisał:
                                        >
                                        > > Ale widzę postęp. Od "nie bede, nie bede!" do "a na kase to mie stać!"
                                        >
                                        > z firmowej komory bede wysyłał
                                        >
                                        > 5040

                                        Czyli w częsci z podatków Karlina.

                                        A.

                                        P.S.
                                        Nie znam szczegółów zatargu, ale jak mi dopiekłeś 7-ko, tak Cie lubię.
                                        Wystukaj z komóry Karlina.

                                        A.
                              • andrzejg Re: ??? 05.08.03, 12:03
                                Gość portalu: siedem napisał(a):

                                >
                                > jestem ostatnio nastawiony do życia dalekowschodnio. wiem ze niemiaszki
                                > okłamujac siebie samych i zapominajac jak podnosili łapke hitlerowi
                                wyrzadzaja sobie wielka krzywdę i nie trzeba ich dodatkowo karać. bozia zrobi
                                to za nas. a karlin poczuł cisnienie pary pod przykrywką czajnika i wydaje mu
                                sie ze przesunie pałac kultury siłą swojego patriotyzmu.
                                >
                                > 5040


                                i jak tu odróznić działanie z pobudek patriotycznych od kierowania się własnym
                                interesem.Centrum w Berlinie ma powstać z inicjatywy ziomkostw,a te jak
                                najbardziej kieruja sie interesem własnych członków tzw 'wypedzonych', a
                                trafniej okreslanych przesiedlonymi.Co na to Twój sasiad?Czy widzi te
                                organizacje jako patriotyczne?

                                A.
            • Gość: AndrzejG Re: jeżeli juz , to na pierwszy rzut pójdą Czechy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.03, 14:06
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              >
              > to sie nie uda po 60 latach. "wypedzeni" podnosza głowy poniewaz winy zostały
              > rozcieńczone w rozpuszczalniku relatywizmu trwale. pragmatyczni niemcy
              > doskonale o tym wiedzą.
              >
              > 5040

              Nie uda się z innej przyczyny.Kto u nas miałby taki osrodek budować.
              Tu na forum są juz Karlin i Euromir,ale czy starczy im chęci?
              Przecież nie mieszkaja na ziemiach zachodnich i nie są bezposrednio
              zainteresowani utrzymaniem ich przy Polsce.To może mieszkańcy ziem zachodnich?
              Też nie widzę , aby to się udało.Nie wszyscy widzą zagrożenie.
              Nie wszyscy wierzą w skuteczność takiego działania w przeciwieństwie
              do organizacji ziomkowskich w Niemczech.

              A.
              • Gość: siedem Re: jeżeli juz , to na pierwszy rzut pójdą Czechy IP: 213.216.66.* 04.08.03, 14:11
                Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                > Gość portalu: siedem napisał(a):
                >
                > >
                > > to sie nie uda po 60 latach. "wypedzeni" podnosza głowy poniewaz winy zost
                > ały
                > > rozcieńczone w rozpuszczalniku relatywizmu trwale. pragmatyczni niemcy
                > > doskonale o tym wiedzą.
                > >
                > > 5040
                >
                > Nie uda się z innej przyczyny.Kto u nas miałby taki osrodek budować.
                > Tu na forum są juz Karlin i Euromir,ale czy starczy im chęci?


                oto druga prawda. polska wycieczona ponad 200letnia niewola nie ma "sił"
                witalnych na takie przedsiewziecia. mało tych 200 lat niewoli to teraz jeszcze
                zatruwaja nas niewymiecione kleszcze posovieckie od michnika do millera.
                swiadoma czesc spoleczenstwa to 0,1%.

                5040
    • cs137 Kilka uwag..... 04.08.03, 14:17
      Zaczalem to pisac, kiedy byl tylko jeden jedyny post pana Euromira
      • Gość: adx Re: Kilka uwag..... IP: 194.181.186.* 04.08.03, 14:28
        Tak własnie należy odpowiadać. Mój starszy kolega to miał bardziej dosadną
        odpowiedź: Można być świnią ale trzeba mieć takt !.
        Natomiast co do własności, prawnie ważna jest o s t a t n i a księga wieczysta.
        Dlatego ważne jest aby ludzie domagali się przemianowania dzierzawy wieczystej
        we własność.
      • rycho7 o Saddamie, ktory wszczal wojne 04.08.03, 15:29
        cs137 napisała:

        > Wiele w tym wszystkim jest analogii do pretensji do Amerykanow za atak
        jadrowy
        > na Hiroszime i Nagasaki. W tym wypadku tez trzeba powiedziec
        krotko: "Wszelkie
        > pretesje prosze zglaszac wylacznie do tych, ktorzy podjeli decyzje o ataku na
        > Pearl Harbor. Sprawa jest prosta i jasna: nie rozpoczynalibyscie wojny z
        USA,
        > nie rzucono by i tych bomb!"

        Rozumiem tez, ze wspolczesnie Niemcy zaczynaja wojne z USA nie dosc pokornie
        kleczac i nie wykonujac rozkazow USA natychmiast bez zbednych dyskusji.

        > Wszelkie dyskusje, czy wysiedlania Niemcow i bombardowanie Drezna, Tokio,
        > Hiroszimy i Nagasaki byly "usprawiedliwione" czy byly "zbrodnia" sa bez sensu.

        Tak Miedzynarodowy Trybunal Karny w Hadze tez jest bez sensu. Wystarczy prawo a
        la Guantanamo.

        > I jesli ktos chce uniknac przykrosci, to po prostu nie nalezy
        > takich wojen wywolywac.

        Taaaaak? A 11 wrzesnia? To poczatek czy sluszna odpowiedz. Jak wiemy odpowiedzi
        bywaja jedynie sluszne.

        > Nalezalo by opracowac jakas zwiezla formulke, typu: "Wspolczujemy tym
        Niemcom,
        > ktorym stala sie krzywda. Ale pretensji pod naszym adresem prosimy nie
        > zglaszac. Gdyby panstwo niemieckie, poparte przez znaczna czesc niemieckiego
        > narodu, nie rozpoczelo tamtej wojny, nie byloby tych wszystkich niemieckich
        > cierpien - wiec pretensje miejcie wylacznie do czlonkow wlasnego narodu".

        Mieli pretensje przez 60 lat a teraz im sie znudzilo. I co na to poradzisz.
        Jeszcze raz zbombardujesz Drezno? Powodzenia.
        • cs137 Udar cieplny, Rychu? Bredzisz cos bez sensu. 04.08.03, 16:59
          Rozumiem, ze przy takim upale, jak u Was, latwo o udar sloneczny. Worek z lodem
          na glowe radze. A jak wydobrzejesz to przeczytaj jeszcze raz i jezeli bedziesz
          chcial odpowiedziec, to odpowiedz juz wtedy z sensem i NA TEMAT.
          • rycho7 odpowiedz ex katedra 05.08.03, 11:58
            cs137 napisała:

            > Rozumiem, ze przy takim upale, jak u Was, latwo o udar sloneczny. Worek z
            lodem
            >
            > na glowe radze. A jak wydobrzejesz to przeczytaj jeszcze raz i jezeli
            bedziesz
            > chcial odpowiedziec, to odpowiedz juz wtedy z sensem i NA TEMAT.

            Poniewaz Ciebie nie stac na odpowiedz wiec nie oczekuj, ze ja napisze "z sensem
            i NA TEMAT". Twoj styl "dyskutowania" znam, nie akceptuje i nie zamierzam byc
            sterowalny poprzez Twoje przytki ex katedra. Upal jest odwracaniem uwagi. A to,
            ze moja wypowiedz nie bedzie Ci sie podobala bylo dla mnie oczywiste. Mozesz
            ewentualnie naslac na mnie amerykanska czeke. Z takim stylem mi sie kojarzysz.

            Pozdrawiam
    • Gość: spec A CO POLAKOM DO WEWN SPRAW NIEM ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 14:36
      gdyby tak polacy zaczeli zakladac swoje centrum a litwini i ukraincy masowo
      protestowac, to jak by wygladala taka dyskusja na tym forum?

      ale z niemcami wolno robic wszystko, dziwie sie, ze tego, iz w ogole prowadza
      taka dyskuje poprzez granice nikt im nie liczy na plus!

      moim pierwszym odruchem tez bylo pytanie, a czemu polacy nie zrobia sobie
      wlasnego takie centrum, jestem jak najbardziej za, ale co ja tu moge, kiedy sam
      siedze za za zachodnia miedza.

      CIEKAWY PRZYKLAD NT. WYKUPYWANIA POLSKI:

      mam tu znajomego, jest on niemcem, ale wychowal sie na mazurach i mowi dosyc
      dobrze po polsku, co wiecej, wlasciwie to on tez czuje po polsku, czy
      przynajmniej po slowiansku i w niemczech tak na prawde nigdy sie nie zdolal
      calkiem zaaklimatyzowac

      swego czasu kupil on przez podstawionego czlowieka kawalek ziemi na mazurach i
      teraz zamierza tam wrocic na stale i zajac sie tuurystyka. oczywiscie, w mysl
      nowej ustawy o obywatelstwie moglyby tez z dnia na dzien odzyskac swoje dawne
      obywatelstwo polskie bez zadnych problemow.

      nie zmienia to faktu, ze przez miejscowych jest on postrzegany jako "szkop" i
      juz pare razy mialy miejsce nieprzyjemne scysje na tym tle. ale tak naprawde on
      przeciz szkopem nie jest, tylko co najmniej polonofilem i chce zyc w polsce a
      nie tylko tu zarabiac szmal i go wywozic do niemiec.

      tu dokladnie widac, ze z tym wykupywaniem ziemi to nie jst wcale takie prosto,
      a takich przykladow mozna by mnozyc. albo wchodzimy do europy albo nie, zawsze
      jest cos za cos.

      spec
      • Gość: śLIMAK CENTRUM OFIAR II WOJNY===========> IP: 61.114.126.* 04.08.03, 15:29
        Nigdy nie powstanie. My budujemy swiatynie na przykład Opatrzności Bozej. Nigdy
        nie umielismy mądrze inwestować a opatrzność wypnie na nas tyłek tak jak
        podczas wojny.

        Pan Euromir moze sobie pogledzić jeszcze troche i powypisywać nieprawde lub
        przemilczać fakty. Pisząc o 'chorobie' wspólnego wybaczania sobie win sprytnie
        zataił, że to polscy biskupi pierwsi przebaczali i prosili o wybaczenie.

        Takie 'przeoczenie' u naukowca nie moze byc odczytane inaczej niz jako
        tendencyjne.
        ś.
        • rycho7 to byla komunistyczna manipulacja: list biskupow 04.08.03, 15:49
          Gość portalu: śLIMAK napisał(a):

          > zataił, że to polscy biskupi pierwsi przebaczali i prosili o wybaczenie.
          >
          > Takie 'przeoczenie' u naukowca nie moze byc odczytane inaczej niz jako
          > tendencyjne.

          Nie pierwsze i nie ostatnie.
        • Gość: schlageter Re: CENTRUM OFIAR II WOJNY===========> IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 20:53
          Gość portalu: śLIMAK napisał(a):

          > Nigdy nie powstanie. My budujemy swiatynie na przykład Opatrzności Bozej.
          Nigdy
          >
          > nie umielismy mądrze inwestować a opatrzność wypnie na nas tyłek tak jak
          > podczas wojny.
          >
          > Pan Euromir moze sobie pogledzić jeszcze troche i powypisywać nieprawde lub
          > przemilczać fakty. Pisząc o 'chorobie' wspólnego wybaczania sobie win
          sprytnie
          > zataił, że to polscy biskupi pierwsi przebaczali i prosili o wybaczenie.
          >
          > Takie 'przeoczenie' u naukowca nie moze byc odczytane inaczej niz jako
          > tendencyjne.
          > ś.

          czy ktos z was sie juz zastanawial, dlaczego biskupi polscy (musieli)
          przebaczyli -yc) ???
      • rycho7 definicja Szkopa wedlug polskich narodowcow 04.08.03, 15:39
        Gość portalu: spec napisał(a):

        > mam tu znajomego, jest on niemcem, ale wychowal sie na mazurach i mowi dosyc
        > dobrze po polsku, co wiecej, wlasciwie to on tez czuje po polsku, czy
        > przynajmniej po slowiansku i w niemczech tak na prawde nigdy sie nie zdolal
        > calkiem zaaklimatyzowac
        >
        > swego czasu kupil on przez podstawionego czlowieka kawalek ziemi na mazurach
        i
        > teraz zamierza tam wrocic na stale i zajac sie tuurystyka. oczywiscie, w mysl
        > nowej ustawy o obywatelstwie moglyby tez z dnia na dzien odzyskac swoje dawne
        > obywatelstwo polskie bez zadnych problemow.
        >
        > nie zmienia to faktu, ze przez miejscowych jest on postrzegany jako "szkop" i
        > juz pare razy mialy miejsce nieprzyjemne scysje na tym tle. ale tak naprawde
        on
        >
        > przeciz szkopem nie jest, tylko co najmniej polonofilem i chce zyc w polsce a
        > nie tylko tu zarabiac szmal i go wywozic do niemiec.
        >
        > tu dokladnie widac, ze z tym wykupywaniem ziemi to nie jst wcale takie
        prosto,
        > a takich przykladow mozna by mnozyc. albo wchodzimy do europy albo nie,
        zawsze
        > jest cos za cos.

        Prusy Wschodne byly kolonizowane w znacznym stopniu przez ludnosc polska z
        Mazowsza. Podobno wlasnie dlatego nazywa sie ich Mazurami bo pochodza z
        Mazowsza. Po szykanach po 1945 roku wiekszosc Mazurow przeniosla sie do BRD. A
        teraz polscy nacjonalisci beda walczyc z takimi "Szkopami". Nie zmienia to
        faktu, ze zapewne ojciec Mazura sluzyl w Wehrmachcie w czsie II WS. Polacy do
        Europy wejda ale tylko na ich narodowo-katolickich warunkach. Najlepiej po
        Rumunii i Albanii.
        • andrzejg Re: definicja Szkopa wedlug polskich narodowcow 04.08.03, 16:05
          rycho7 napisał:

          > Polacy do Europy wejda ale tylko na ich narodowo-katolickich warunkach.
          > Najlepiej po Rumunii i Albanii.

          Nie rozumiem o co Ci chodzi.Przecież wchodzimy.


          A.
          • rycho7 Re: definicja Szkopa wedlug polskich narodowcow 05.08.03, 10:56
            andrzejg napisał:

            > rycho7 napisał:
            >
            > > Polacy do Europy wejda ale tylko na ich narodowo-katolickich warunkach.
            > > Najlepiej po Rumunii i Albanii.
            >
            > Nie rozumiem o co Ci chodzi.Przecież wchodzimy.

            I cale szczescie. Po prostu wiekszosc Polakow to nie rozszalali narodowcy. A
            dyskusja tu w wiekszosci odbywa sie z narodowcami i innymi odmiencami.
        • Gość: spec Re: definicja Szkopa -> TO JEST SZCZYT ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 16:06
          rycho7 napisał:

          >Nie zmienia to
          > faktu, ze zapewne ojciec Mazura sluzyl w Wehrmachcie w czsie II WS. Polacy do
          > Europy wejda ale tylko na ich narodowo-katolickich warunkach. Najlepiej po
          > Rumunii i Albanii.


          haha, boze zachowaj nas od takich przyjaciol, bo z wrogami poradzimy osbie
          sami!

          a co to znowu za argumentacja, od kiedyto dzieci odpowiadaja za czyny swoich
          rodzicow ? toz to czyscy faszyzm!

          kolejny przyczynek do polskiego podejscia do takich dyskusji. i jeszcze to-to
          mowi o wchodzeniu od europy...
          • rycho7 definicjaSzkopa->TOjestSZCZYT! dla specaJedwabnego 05.08.03, 12:06
            Gość portalu: spec napisał(a):

            > rycho7 napisał:
            >
            > >Nie zmienia to
            > > faktu, ze zapewne ojciec Mazura sluzyl w Wehrmachcie w czsie II WS. Polacy
            > do
            > > Europy wejda ale tylko na ich narodowo-katolickich warunkach. Najlepiej po
            > > Rumunii i Albanii.
            >
            >
            > haha, boze zachowaj nas od takich przyjaciol, bo z wrogami poradzimy osbie
            > sami!
            >
            > a co to znowu za argumentacja, od kiedyto dzieci odpowiadaja za czyny swoich
            > rodzicow ? toz to czyscy faszyzm!
            >
            > kolejny przyczynek do polskiego podejscia do takich dyskusji. i jeszcze to-to
            > mowi o wchodzeniu od europy...

            Gdy poznasz historie Polski od 1945 roku wtedy dowiesz sie "od kiedy to dzieci
            odpowiadaja za czyny swoich rodzicow". Zgadzam sie z Twoim okresleniem ze to
            czysty faszyzm. Ale to Ty napisales a nie ja. Porozmawiaj z dziecmi Slazakow i
            Mazurow w RFN. Da sie przezyc choc bardzo boli.
      • Gość: rafal Re: A CO POLAKOM DO WEWN SPRAW NIEM ? IP: *.proxy.aol.com 04.08.03, 15:42
        Gość portalu: spec napisał(a):

        > gdyby tak polacy zaczeli zakladac swoje centrum a litwini i ukraincy masowo
        > protestowac, to jak by wygladala taka dyskusja na tym forum?
        >
        > ale z niemcami wolno robic wszystko, dziwie sie, ze tego, iz w ogole prowadza
        > taka dyskuje poprzez granice nikt im nie liczy na plus!
        >
        > moim pierwszym odruchem tez bylo pytanie, a czemu polacy nie zrobia sobie
        > wlasnego takie centrum, jestem jak najbardziej za, ale co ja tu moge, kiedy
        sam
        >
        > siedze za za zachodnia miedza.
        >
        > CIEKAWY PRZYKLAD NT. WYKUPYWANIA POLSKI:
        >
        > mam tu znajomego, jest on niemcem, ale wychowal sie na mazurach i mowi dosyc
        > dobrze po polsku, co wiecej, wlasciwie to on tez czuje po polsku, czy
        > przynajmniej po slowiansku i w niemczech tak na prawde nigdy sie nie zdolal
        > calkiem zaaklimatyzowac
        >
        > swego czasu kupil on przez podstawionego czlowieka kawalek ziemi na mazurach
        i
        > teraz zamierza tam wrocic na stale i zajac sie tuurystyka. oczywiscie, w mysl
        > nowej ustawy o obywatelstwie moglyby tez z dnia na dzien odzyskac swoje dawne
        > obywatelstwo polskie bez zadnych problemow.
        >
        > nie zmienia to faktu, ze przez miejscowych jest on postrzegany jako "szkop" i
        > juz pare razy mialy miejsce nieprzyjemne scysje na tym tle. ale tak naprawde
        on
        >
        > przeciz szkopem nie jest, tylko co najmniej polonofilem i chce zyc w polsce a
        > nie tylko tu zarabiac szmal i go wywozic do niemiec.
        >
        > tu dokladnie widac, ze z tym wykupywaniem ziemi to nie jst wcale takie
        prosto,
        > a takich przykladow mozna by mnozyc. albo wchodzimy do europy albo nie,
        zawsze
        > jest cos za cos.
        -------------------------------
        Nie zgadzasz sie z nasza interpretacja?
        na jakiej zasadzie mam sie zgadzac z twoja?
        Od miesiaca prowadzicie zmasowany atak na forum EU.
        Skaczecie wprost do gardel ze swoimi argumentami.
        PAMIETAJ jedno: Niemcy NIE BEDA interpretowali w Polsce na nowo historii II
        wojny.
        • Gość: spec A CO POLAKOM.. - HILFE, CO TO ZA PALANT?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 16:18
          rafale, kochanie najdrozsze, powiedz o co ci chodzi i kto to jest "my"?

          (drodzy forumowicze, o co mu chodzi, co to za palant ?)


          FYI: dodalem troche swojego sosu do rozmowy i czekam na podjecie, albo i nie,
          moich watkow. metadyskusje o "nas i o was" i jakies metne grozby mnie NIE
          INTERESUJA.

          ze tez kazda ciekawa dyskusja musi sie konczyc zawsze na takich pieniaczach.
          welcome home.

          i dlatego tez z przyjemnoscia nie mieszkam juz od lat w polsce.




          Gość portalu: rafal napisał(a):

          -----------------------------
          > Nie zgadzasz sie z nasza interpretacja?
          > na jakiej zasadzie mam sie zgadzac z twoja?
          > Od miesiaca prowadzicie zmasowany atak na forum EU.
          > Skaczecie wprost do gardel ze swoimi argumentami.
          > PAMIETAJ jedno: Niemcy NIE BEDA interpretowali w Polsce na nowo historii II
          > wojny.
          • andrzejg Re: A CO POLAKOM.. - HILFE, CO TO ZA PALANT?? 04.08.03, 16:21
            Gość portalu: spec napisał(a):

            >
            > ze tez kazda ciekawa dyskusja musi sie konczyc zawsze na takich pieniaczach.
            > welcome home.
            >
            > i dlatego tez z przyjemnoscia nie mieszkam juz od lat w polsce.
            >

            Czy wiesz ,że wielu uciekło stąd szukając spokojnego miejsca do dyskusji?
            Nie sądź pochopnie.

            A.
            • Gość: spec Re: A CO POLAKOM.. - HILFE, CO TO ZA PALANT?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 16:26
              moja ty milosc najslodsza, czy ja sie moze nie jasno wyrazam, prosze mi
              powiedziec, bo chyba jestem za glupi i nic nie rozumiem ? przeczytaj moze moj
              post i potem tego pieniacza i potem jeszcze raz wszytsko od poczatku. i nie
              sadz pochopnie. sam szukam spokuju na forum i wypraszam sobie takie
              bezpodstawne ataki ad personam !


              andrzejg napisał:

              > Gość portalu: spec napisał(a):
              >
              > >
              > > ze tez kazda ciekawa dyskusja musi sie konczyc zawsze na takich pieniaczac
              > h.
              > > welcome home.
              > >
              > > i dlatego tez z przyjemnoscia nie mieszkam juz od lat w polsce.
              > >
              >
              > Czy wiesz ,że wielu uciekło stąd szukając spokojnego miejsca do dyskusji?
              > Nie sądź pochopnie.
              >
              > A.
              • andrzejg Re: A CO POLAKOM.. - HILFE, CO TO ZA PALANT?? 04.08.03, 16:33
                Wyrażasz się jasno.Masz pretensje ,że każda dobrze zapowiadająca się dyskusja
                jest rozbijana przez pieniaczy, a potem dodajesz ,ze dlatego od lat z
                przyjemnością nie mieszkasz w Polsce.Co ma piernik do wiatraka?
                Przekazałem Ci prosta informację ,ze mieszkający w Polsce tez szukaja miejsca
                do spokojnej dyskusji i dlatego stąd uciekli.Została masa pieniaczy.

                A.
                • Gość: spec Re: A CO POLAKOM.. OK,OK TROCHE PRZESADZILEM IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 16:45
                  a wiesz, ze moze i ty masz racje? chyba trzeba bylo tego tzw. palanta
                  zignorowac, bo takie wzajemne odgryzanie do niczego nie prowadzi. nb. moja
                  uwaga o miejscu zamieszkania byla jak najbarzdiej na miejscu, bo sluzy
                  podkresleniu sily argumentu poprzez dodanie tzw. human touch.

                  wybacz, ale dalej nie moge sie nadziwic, ze mogles rzucic taka uwage o ojcu w
                  wehrmachcie, przeciz pisales calkiem rozsadnie.smile

                  wracajac do merituum sprawy uwazam, ze jedyna mozliwa reakcja na powstanie
                  takiego centrum w niemczech musi byc powstanie jego odpowiednika w
                  polsce.polacy z natury rzeczy nigdy nie bede miec wplywu na centrum niemieckie
                  i to co sie tam pokazuje. a z drugiej stronie niemcy moga przeciez robic u
                  siebie w domu, co chca, przeciez juz nie sa pod okupacja.


                  ale mimo wszystko mysle, ze wszczynanie m.narodowego lomotu w tej sprawie jest
                  pozyteczne, ale nie zapomnijamny, ze autorem pomyslu umiedzynarodowienia tej
                  sprawy byl niemiec, marcus meckel, posel spd, wieloletni przyjacel polski i
                  polakow. to on rzucil pomysl umieszczenia takiego centrum we wroclawiu, wiedzac
                  co knuje steinbach. dopiero potem przylaczylie sie do jegoo idei polacy
                  (a.krzeminski z polityki)

                  czyli nie robmy z tych niemcow az takich diablow, tam tez troche Europejczykow
                  przez duze E jest,moze nawet wiecej niz w polsce...





                  andrzejg napisał:

                  > Wyrażasz się jasno.Masz pretensje ,że każda dobrze zapowiadająca się dyskusja
                  > jest rozbijana przez pieniaczy, a potem dodajesz ,ze dlatego od lat z
                  > przyjemnością nie mieszkasz w Polsce.Co ma piernik do wiatraka?
                  > Przekazałem Ci prosta informację ,ze mieszkający w Polsce tez szukaja miejsca
                  > do spokojnej dyskusji i dlatego stąd uciekli.Została masa pieniaczy.
                  >
                  > A.
                  • andrzejg Re: A CO POLAKOM.. OK,OK TROCHE PRZESADZILEM 04.08.03, 16:55
                    Gość portalu: spec napisał(a):

                    > wybacz, ale dalej nie moge sie nadziwic, ze mogles rzucic taka uwage o ojcu w
                    > wehrmachcie, przeciz pisales calkiem rozsadnie.smile
                    >

                    tonie ja rzuciłem tą uwagę.

                    A.
                    • Gość: spec Re: A CO POLAKOM.. OK,OK TROCHE PRZESADZILEM IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 17:01
                      faktycznie nie, ale co za roznica i tak jestesmy anonimowi, facet pisal oprcz
                      tego dosc rozsadnie. a co masz do powiedzenia na temat, czyz takie centrum we
                      wroclawiu nie byloby kolejnym prekstem do zajecia cieplych posadek za
                      niemieckie pienaidze dla paru polskich urzednikow ?


                      andrzejg napisał:

                      > Gość portalu: spec napisał(a):
                      >
                      > > wybacz, ale dalej nie moge sie nadziwic, ze mogles rzucic taka uwage o ojc
                      > u w
                      > > wehrmachcie, przeciz pisales calkiem rozsadnie.smile
                      > >
                      >
                      > tonie ja rzuciłem tą uwagę.
                      >
                      > A.
                      • Gość: AndrzejG Re: A CO POLAKOM.. OK,OK TROCHE PRZESADZILEM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.03, 17:32
                        Gość portalu: spec napisał(a):

                        > faktycznie nie, ale co za roznica i tak jestesmy anonimowi, facet pisal oprcz
                        > tego dosc rozsadnie. a co masz do powiedzenia na temat, czyz takie centrum we
                        > wroclawiu nie byloby kolejnym prekstem do zajecia cieplych posadek za
                        > niemieckie pienaidze dla paru polskich urzednikow ?
                        >

                        Źle podchodzisz do dyskusji.Może czujesz sie anonimowy , ale ja takim nie
                        jestem , a w związku z tym czuje swoja odpowiedzialność za słowa.
                        Co do centrum we Wrocławiu , to jestem przeciw.Z prostej przyczyny -
                        nie wierzę tym przy żłobie , a w związku z tym to i tak będzie manipulacja.

                        A.
                        • Gość: spec Re: A CO POLAKOM.. OK,OK TROCHE PRZESADZILEM IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 17:38
                          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):


                          > nie wierzę tym przy żłobie , a w związku z tym to i tak będzie manipulacja.
                          >
                          > A.


                          manipulacja w ktora strone i przez kogo ? czy odmawiasz niemcom calkowicie
                          prawa do takiego centrum, wzsyzstko jedno gdzie ?
                          • Gość: AndrzejG Re: A CO POLAKOM.. OK,OK TROCHE PRZESADZILEM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.08.03, 13:49
                            Gość portalu: spec napisał(a):

                            > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
                            >
                            >
                            > > nie wierzę tym przy żłobie , a w związku z tym to i tak będzie manipulacja
                            > .
                            > >
                            > > A.
                            >
                            >
                            > manipulacja w ktora strone i przez kogo ? czy odmawiasz niemcom calkowicie
                            > prawa do takiego centrum, wzsyzstko jedno gdzie ?


                            Niemcom?
                            Jak do tej pory słyszałem o inicjatywie ziomkostw , a teraz już cały naród?

                            A.
      • Gość: spec PIEKNA ERIKA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 17:25
        przeczytalem jeszcz raz artykul w rzepie i ten akapit zwrocil moja uwage:

        -----
        Drugi znak czasu to fałszywa analogia, jaką rozpowszechnia Erika Steinbach, i
        którą przyjęły media oraz politycy, od lewa do prawa. Oto wysiedlenia Niemców
        przyrównuje się do czystek na Bałkanach. Ale nie wszystkich: wysiedleńcy
        niemieccy zestawiani są z uchodźcami bośniackimi i albańskimi. Dlaczego to
        fałszywa analogia? Bo ustawia Niemców po stronie tych, którzy wojen bałkańskich
        nie rozpętali. Jeśli jakieś zestawienie jest tu historycznie dopuszczalne, to z
        losem Serbów - tych, którzy także musieli uchodzić z Bośni i Kosowa. To
        Serbowie, jak Niemcy, zaczęli wojnę, która obróciła się przeciw nim. Ale ta
        świadomość jest w niemieckiej dyskusji słabo obecna.
        ----

        sklada sie on z 2ch arguentow, ktorych 1sza jest falszywy, a drugi prawdziwy bo
        to wynika samo przez sie.

        absolutnie nie zgadzam sie z spostrzezeniem, ze ideologie steibach "przejely"
        media niemieckie(to wlasnie ten 1.falszywy argument), bo sam slyszale audycje i
        czytalem wiele artykulow, gdzie wrecz cos przeciwnego mialo miejsce. zreszta
        autor rzepy wiekszosc swojej wiedzy czerpie wlasnie z tychze tekstow (co poznac
        po detalach), wiec jest to straszenie na wyrost .

        troche na zasadzie komunistycznego, wiecznie zywego straszaka antyniemieckiego.

        czego autor nie pisze, to tego, ze erika steinbach, jak na swoj wiek dosyc
        atrakcyjna kobieta, jest po wysoce sprawna jezeli chodzi o poslugiwanie sie
        inteligentna retoryka jezykowa i sprzedawanie swojego wizerunku w mediach.

        co oczywiscie przeklada sie automatycznie na sprawe, ktora ona reprezentuje. i
        tu tkwi najwiekszy problem, e. steibach jest kobieta, jest nowoczesna, jest
        medialna. gdzie te dobre czasy hupki i innych, z takimi przeciwnikami latwiej
        by bylo sobie poradzic. ze steibach, nie. to zle wieszczy sprawie polskiej.

        ostatnio steibach rozpuszcza informacje, ze jej zwiazek ma juz wykupiona
        kamienice w reprezentacyjnym miejscu berlina, gdzie zamierza urzadzic centrum.
        sprawa wiec wydaje sie juz byc powoli przesadzona, aczkolwiek fakt, ze zwleka
        sie z ujawnienem lokalizacji swiadczy o tym, ze niektore elementy sa jednak
        jeszcze nie do konca dograne.

        tym bardziej wiec palaca staje sie sprawa polskiego, wlasnego centrum
        wypedzonych. i to juz dzis, a nie za 10 lat kiedy ten dyskurs, w kontekscie
        europejskim, byc moze nikogo nie bedzie juz tak interesowal...
        • gini Re: A mnie chodzi po glowie watek Hiacynta 04.08.03, 18:23
          "Podstawianie Polski", wielu uwazalo to za bzdure, a ja ciagle mysle, ze cos w
          tym jest.Polecam ciekawy artykul.



          kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1072570&KAT=237
          • Gość: spec Re: A mnie chodzi po glowie watek Hiacynta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 18:33
            oh no please, tu mowimy o wypedzonych, watki anty/semickie sa gdzie indziej.

            albo sprecyzuj o co ci chodzi, nie kazdy zna "watek hiacynta"



            gini napisała:

            > "Podstawianie Polski", wielu uwazalo to za bzdure, a ja ciagle mysle, ze cos
            w
            > tym jest.Polecam ciekawy artykul.
            >
            >
            >
            > kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1072570&KAT=237
            • Gość: Ania Re: A mnie chodzi po glowie watek Hiacynta IP: 213.46.162.* 04.08.03, 19:22
              Gość portalu: spec napisał(a):

              > oh no please, tu mowimy o wypedzonych, watki anty/semickie sa gdzie indziej.
              >
              > albo sprecyzuj o co ci chodzi, nie kazdy zna "watek hiacynta"
              >
              >
              >
              > gini napisała:
              >
              > > "Podstawianie Polski", wielu uwazalo to za bzdure, a ja ciagle mysle, ze c
              > os
              > w
              > > tym jest.Polecam ciekawy artykul.
              > >
              > >
              > >
              > > kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1072570&KAT=237

              Zdaje sie,ze nie czytales artykulu a on dotyczy wlasnie Niemczech, wiec moze
              zapoznaj sie najpierw z artykulem a potem sie wypowiadaj.
              O watku Hiacynta pisalam do tych, ktorzy ten watek znaja, nie prosze bys sie
              wypowiadal na temat watku Hiacynta.
              I podaj laskawie adres do tych watkow antysemickich bom ciekawa.
              • Gość: spec Re: A mnie chodzi po glowie watek Hiacynta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 19:46
                kolejna madralinska, ale na matolkow mialem przeciez nie reagowac. cicho sza.




                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > Gość portalu: spec napisał(a):
                >
                > > oh no please, tu mowimy o wypedzonych, watki anty/semickie sa gdzie indzie
                > j.
                > >
                > > albo sprecyzuj o co ci chodzi, nie kazdy zna "watek hiacynta"
                > >
                > >
                > >
                > > gini napisała:
                > >
                > > > "Podstawianie Polski", wielu uwazalo to za bzdure, a ja ciagle mysle,
                > ze c
                > > os
                > > w
                > > > tym jest.Polecam ciekawy artykul.
                > > >
                > > >
                > > >
                > > > kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1072570&KAT=237
                >
                > Zdaje sie,ze nie czytales artykulu a on dotyczy wlasnie Niemczech, wiec
                moze
                > zapoznaj sie najpierw z artykulem a potem sie wypowiadaj.
                > O watku Hiacynta pisalam do tych, ktorzy ten watek znaja, nie prosze bys
                sie
                > wypowiadal na temat watku Hiacynta.
                > I podaj laskawie adres do tych watkow antysemickich bom ciekawa.
                • gini Re: A mnie chodzi po glowie watek Hiacynta 04.08.03, 19:49
                  Gość portalu: spec napisał(a):

                  > kolejna madralinska, ale na matolkow mialem przeciez nie reagowac. cicho sza.
                  >
                  > Kolejny cham sie trafil , ale do chamstwa juz tu sie zdazylam przyzwyczaic,
                  jeden cham mniej jeden wiecej..
                  >
                  >
                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: spec napisał(a):
                  > >
                  > > > oh no please, tu mowimy o wypedzonych, watki anty/semickie sa gdzie i
                  > ndzie
                  > > j.
                  > > >
                  > > > albo sprecyzuj o co ci chodzi, nie kazdy zna "watek hiacynta"
                  > > >
                  > > >
                  > > >
                  > > > gini napisała:
                  > > >
                  > > > > "Podstawianie Polski", wielu uwazalo to za bzdure, a ja ciagle m
                  > ysle,
                  > > ze c
                  > > > os
                  > > > w
                  > > > > tym jest.Polecam ciekawy artykul.
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > >
                  > > > > kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1072570&KAT=237
                  > >
                  > > Zdaje sie,ze nie czytales artykulu a on dotyczy wlasnie Niemczech, wiec
                  > moze
                  > > zapoznaj sie najpierw z artykulem a potem sie wypowiadaj.
                  > > O watku Hiacynta pisalam do tych, ktorzy ten watek znaja, nie prosze bys
                  > sie
                  > > wypowiadal na temat watku Hiacynta.
                  > > I podaj laskawie adres do tych watkow antysemickich bom ciekawa.
    • tomek9991 5.8 -tego dnia prezydent będzie przepraszał ? 04.08.03, 21:06
      Mam na myśli przeprosiny prezydenta
      za wypędzenie Niemców po II wojnie światowej.

      W każdym razie Niemcy wyznaczyli konkretna datę.
      WSZYSTKIE PARTIE OD LEWAKÓW ZIELONYCH PO CSU SĄ ZA CENTRUM WYPĘDZONYCH.

      Wypada przeprosić za to, że kanonier Dolas zaczął wojnę ( sami
      Polacy-barbarzyńcy się do tego przyznali ! ), potem Niemcy cały czas walcząc
      rycersko się bronili, aż w końcu po wojnie Poacy i Czesi ich wypędzili
      ( ci Polacy to też zabili Żydów - tak zapewne w tym centrum będzie napisane i
      jeszcze zapewne napiszą, że niestety niemieckiem pacyfistom z organizacji SS
      nie udało się zapobiec tej tragedii ).

      Poczytajcie :
      Przewodnicząca Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach zaapelowała do rządu
      Niemiec o ustanowienie 5 sierpnia "Narodowym Dniem Pamięci o Ofiarach
      Wypędzenia".

      Izba wyższa niemieckiego parlamentu (Bundesrat) przyjęła na wniosek Bawarii w
      ubiegłym miesiącu uchwałę wzywającą rząd Gerharda Schroedera do ustanowienia
      takiej rocznicy. "Związek Wypędzonych przyjmuje z zadowoleniem propozycję
      Bundesratu i oczekuje, że rząd przyłączy się do tego głosu" - oświadczyła
      Steinbach.

      Szefowa BdV przypomniała w przekazanym oświadczeniu, że niemieckie ziomkostwa
      podpisały 5 sierpnia 1950 r. w Stuttgarcie tzw. Kartę Wypędzonych ze Stron
      Ojczystych. Dokument zawierał rezygnację z "zemsty i odwetu" oraz zapewnienie
      o
      włączeniu się do działań na rzecz zjednoczonej Europy "bez strachu i
      przymusu".

      Sygnatariusze Karty domagali się równocześnie uznania i zrealizowania "prawa
      do
      stron ojczystych", które uznali za "jedno z ofiarowanych przez Boga,
      podstawowych praw ludzkości".

      Steinbach podkreśliła, że niemieccy wypędzeni angażowali się na rzecz pokoju,
      porozumienia pomiędzy narodami oraz politycznej stabilizacji w Niemczech i
      Europie. "Dlatego 5 sierpnia nadaje się najlepiej na Dzień Pamięci o ofiarach
      ucieczki, wypędzenia, deportacji i pracy przymusowej" - powiedziała.
      Zachowanie
      w zbiorowej pamięci jako ostrzeżenia doświadczeń wypędzonych i robotników
      przymusowych jest "zadaniem dla całego narodu" - podkreśliła Steinbach.

      W przyjętej 11 lipca uchwale Bundesrat zaliczył "tragedię" deportacji,
      ucieczek
      i wypędzenia, która w wyniku II wojny światowej dotknęła ok. 15 mln Niemców,
      do
      punktów zwrotnych o "najbardziej brzemiennych następstwach" dla całej
      historii
      niemieckiego narodu. (iza

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1312617&kat=1356

      • Gość: spec UCHWALA TO NIE USTAWA, NO PANIC IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 21:25
        odpowiadam, nie reagujac na aluzje do jedwabnego, choc az mnie reka swierzbi:

        spoko, spoko, to na razie tylko uchwala. od uchwaly do ustawy droga daleka.

        a nie pamietacie jak polski sejm pare lat temu tez jakies bezsensowne uchwaly
        podejmowal w kontekscie pol.-niemieckim. i czy nie chodzilo wtedy tez o piekna
        erike ?

        tak najbardziej to sie boje jednej rzeczy: powrotu do starych resenytmentow
        polsko-niemieckich. ludzie, niemcy naprawde nie sa wcale takimi bestiami, jak
        wam sie czasem wydaje! gnoje sa wszedzie, u nas tez. polityka zawsze smierdzi.

        na sasiedztwo z niemcami, naszym najwiekszym partnerem hadlowym, jestesmy
        skazani. to chyba lepiej probowac spojrzec na sytuacje przez rozowe okulary,
        niz starac sie naglosniac nieistotne sprawy (jak ten cytowany artykul wlasnie
        to robi). to nie marzycielstwo, to pragmatyzm.

        co nie zmienia faktu, ze z wiekszoscia zarzutow wysuwanych przeciwko niemcom na
        tym forum sie zgdadzam !



        tomek9991 napisał:

        > Mam na myśli przeprosiny prezydenta
        > za wypędzenie Niemców po II wojnie światowej.
        >
        > W każdym razie Niemcy wyznaczyli konkretna datę.
        > WSZYSTKIE PARTIE OD LEWAKÓW ZIELONYCH PO CSU SĄ ZA CENTRUM WYPĘDZONYCH.
        >
        > Wypada przeprosić za to, że kanonier Dolas zaczął wojnę ( sami
        > Polacy-barbarzyńcy się do tego przyznali ! ), potem Niemcy cały czas walcząc
        > rycersko się bronili, aż w końcu po wojnie Poacy i Czesi ich wypędzili
        > ( ci Polacy to też zabili Żydów - tak zapewne w tym centrum będzie napisane i
        > jeszcze zapewne napiszą, że niestety niemieckiem pacyfistom z organizacji SS
        > nie udało się zapobiec tej tragedii ).
        >
        > Poczytajcie :
        > Przewodnicząca Związku Wypędzonych (BdV) Erika Steinbach zaapelowała do rządu
        > Niemiec o ustanowienie 5 sierpnia "Narodowym Dniem Pamięci o Ofiarach
        > Wypędzenia".
        >
        > Izba wyższa niemieckiego parlamentu (Bundesrat) przyjęła na wniosek Bawarii w
        > ubiegłym miesiącu uchwałę wzywającą rząd Gerharda Schroedera do ustanowienia
        > takiej rocznicy. "Związek Wypędzonych przyjmuje z zadowoleniem propozycję
        > Bundesratu i oczekuje, że rząd przyłączy się do tego głosu" - oświadczyła
        > Steinbach.
        >
        > Szefowa BdV przypomniała w przekazanym oświadczeniu, że niemieckie ziomkostwa
        > podpisały 5 sierpnia 1950 r. w Stuttgarcie tzw. Kartę Wypędzonych ze Stron
        > Ojczystych. Dokument zawierał rezygnację z "zemsty i odwetu" oraz zapewnienie
        > o
        > włączeniu się do działań na rzecz zjednoczonej Europy "bez strachu i
        > przymusu".
        >
        > Sygnatariusze Karty domagali się równocześnie uznania i zrealizowania "prawa
        > do
        > stron ojczystych", które uznali za "jedno z ofiarowanych przez Boga,
        > podstawowych praw ludzkości".
        >
        > Steinbach podkreśliła, że niemieccy wypędzeni angażowali się na rzecz pokoju,
        > porozumienia pomiędzy narodami oraz politycznej stabilizacji w Niemczech i
        > Europie. "Dlatego 5 sierpnia nadaje się najlepiej na Dzień Pamięci o ofiarach
        > ucieczki, wypędzenia, deportacji i pracy przymusowej" - powiedziała.
        > Zachowanie
        > w zbiorowej pamięci jako ostrzeżenia doświadczeń wypędzonych i robotników
        > przymusowych jest "zadaniem dla całego narodu" - podkreśliła Steinbach.
        >
        > W przyjętej 11 lipca uchwale Bundesrat zaliczył "tragedię" deportacji,
        > ucieczek
        > i wypędzenia, która w wyniku II wojny światowej dotknęła ok. 15 mln Niemców,
        > do
        > punktów zwrotnych o "najbardziej brzemiennych następstwach" dla całej
        > historii
        > niemieckiego narodu. (iza
        >
        > wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=1312617&kat=1356
        >
    • Gość: doku Śmierć śmierci nierówna IP: *.chello.pl 04.08.03, 22:09
      Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

      > Mowi sie, iz ludzkiego cierpienia nie mozna poddawac relatywizacji. Mowi sie,
      > iz smierc jednego niewinnego czlowieka, to smierc kosmosu, iz kazda smierc i
      > cierpienie jest straszne. Ze smierc smierci rowna.

      Co to znaczy „mówi się”? Dla mnie to brzmi jak jakaś pseudofilozoficzna
      grafomania.

      Śmierć śmierci nierówna. Zupełnie inaczej odczuwa śmierć gwałcona i duszona 12-
      latka, a inaczej pijany bandyta, który podczas takiego gwałcenia dostaje nagle
      w łeb siekierą i ginie na miejscu.

      Zupełnie inaczej umiera kosmos gdy ginie wesoły i niewinny dziennikarz wojenny,
      który podniecony adrenaliną pakuje się pod kule, aby zrobić dobre zdjęcie, a
      inaczej, gdy kobieta, która wraca z synkiem z przedszkola, nagle na ulicy
      dostaje się w krzyżowy ogień dwóch zwalczających się gangów.

      Zupełnie inaczej oceniamy śmierć, gdy Niemiec strzela sobie na ulicy do Polaków
      i wydaje rozkazy rozstrzeliwania niewinnych, a inaczej, gdy takiego Niemca
      zabiją partyzanci w zamachu terrorystycznym. Nawet zamach terrorystyczny może
      być dobrym uczynkiem, a morderstwo – błogosławieństwem dla kosmosu.

      Śmierć śmierci nierówna. Są ofiary, które świętymi czynimy. Ale istnieją też
      ofiary, których ścierwa rzuca się dzikim psom na pożarcie.

      Niemcy na swój los zasłużyli stukrotnie i nie mają prawa domagać się litości.
      • Gość: spec Re: Śmierć śmierci nierówna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 23:00
        dobry tekst. ale to bylo 60lat temu. zaloze, ze nie znasz osobiscie zadnego
        niemca. to tez ludzie. nienawisc jest najlatwiejsza na odleglosc.



        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: EUROMIR napisał(a):
        >
        > > Mowi sie, iz ludzkiego cierpienia nie mozna poddawac relatywizacji. Mowi s
        > ie,
        > > iz smierc jednego niewinnego czlowieka, to smierc kosmosu, iz kazda smierc
        > i
        > > cierpienie jest straszne. Ze smierc smierci rowna.
        >
        > Co to znaczy ?mówi się?? Dla mnie to brzmi jak jakaś pseudofilozofi
        > czna
        > grafomania.
        >
        > Śmierć śmierci nierówna. Zupełnie inaczej odczuwa śmierć gwałcona i duszona
        12-
        > latka, a inaczej pijany bandyta, który podczas takiego gwałcenia dostaje
        nagle
        > w łeb siekierą i ginie na miejscu.
        >
        > Zupełnie inaczej umiera kosmos gdy ginie wesoły i niewinny dziennikarz
        wojenny,
        >
        > który podniecony adrenaliną pakuje się pod kule, aby zrobić dobre zdjęcie, a
        > inaczej, gdy kobieta, która wraca z synkiem z przedszkola, nagle na ulicy
        > dostaje się w krzyżowy ogień dwóch zwalczających się gangów.
        >
        > Zupełnie inaczej oceniamy śmierć, gdy Niemiec strzela sobie na ulicy do
        Polaków
        >
        > i wydaje rozkazy rozstrzeliwania niewinnych, a inaczej, gdy takiego Niemca
        > zabiją partyzanci w zamachu terrorystycznym. Nawet zamach terrorystyczny może
        > być dobrym uczynkiem, a morderstwo ? błogosławieństwem dla kosmosu.
        >
        > Śmierć śmierci nierówna. Są ofiary, które świętymi czynimy. Ale istnieją też
        > ofiary, których ścierwa rzuca się dzikim psom na pożarcie.
        >
        > Niemcy na swój los zasłużyli stukrotnie i nie mają prawa domagać się litości.
        • Gość: doku Nie mam nic do współczesnych Niemców IP: *.chello.pl 04.08.03, 23:41
          Ale jeśli są wśród nich prowokatorzy, lubiący otwierać stare rany, to bez
          ogródek nazwę ich nazistami. Rachunki krzywd nie są wyrównane, ale gotowi
          byliśmy i jesteśmy opuścić na pamięć o nich zasłonę miłosierdzia. Ale skoro
          jacyś "wypędzeni" lubią sami odrzebywać przeszłość, to możemy i my powspominać
          za jakie krzywdy wypędziliśmy nazistowskie świnie.
          • Gość: siegfried Re: Nie mam nic do współczesnych Niemców IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.08.03, 23:52
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Ale jeśli są wśród nich prowokatorzy, lubiący otwierać
            stare rany, to bez
            > ogródek nazwę ich nazistami. Rachunki krzywd nie są
            wyrównane, ale gotowi
            > byliśmy i jesteśmy opuścić na pamięć o nich zasłonę
            miłosierdzia. Ale skoro
            > jacyś "wypędzeni" lubią sami odrzebywać przeszłość, to
            możemy i my powspominać
            > za jakie krzywdy wypędziliśmy nazistowskie świnie.

            no pienkne podejscie? wink)))))))))))
            "wypedzeni" (a moze sami sobie poszli?), "zaslona
            milosierdzia" (hmmmmm........), "nazistowskie swinie..."
            (a to kto? moze takze ja? ktory tylko chce odzyskac
            wlasnosc rodzina, na krora ponad 400 lat pracowaly
            pokolenia... a moze "dobrze mi tak", chociaz moja rodzina
            do zwollenikow adolfa nie nalezala???)
            ale Niemcem pozostalem pomimo tego. I pytam, sie w tym
            miejscu: sa scholl, stauffenberg, moltke i wielu innych
            lepszymi czy tez gorszymi niemcami ode mnie?
            • Gość: doku Bzdura. Niczego takiego już nie ma. IP: *.chello.pl 05.08.03, 00:27
              Gość portalu: siegfried napisał(a):

              > wlasnosc rodzina, na krora ponad 400 lat pracowaly

              Gdybyś myślał umysłem a nie resentymentem, to by było dla ciebie jasne, że
              możesz domagać się odszkodowania, a nie zwrotu w naturze. Jeśli twoja rodzina
              poniosła straty, to powinni ci je zrekompensować winni. Domaganie się
              odszkodowań od ofiar jest prowokacją, szczególnie wtedy, gdy winni są znani i
              osądzeni. Cała wina leży po stronie ówczesnych władz Niemiec. Polska nie jest
              prawnym następcą Hitlera, jego rabusiów i morderców.
            • gini Re: Nie mam nic do współczesnych Niemców 05.08.03, 00:30
              Gość portalu: siegfried napisał(a):

              > Gość portalu: doku napisał(a):
              >
              > > Ale jeśli są wśród nich prowokatorzy, lubiący otwierać
              > stare rany, to bez
              > > ogródek nazwę ich nazistami. Rachunki krzywd nie są
              > wyrównane, ale gotowi
              > > byliśmy i jesteśmy opuścić na pamięć o nich zasłonę
              > miłosierdzia. Ale skoro
              > > jacyś "wypędzeni" lubią sami odrzebywać przeszłość, to
              > możemy i my powspominać
              > > za jakie krzywdy wypędziliśmy nazistowskie świnie.
              >
              > no pienkne podejscie? wink)))))))))))
              > "wypedzeni" (a moze sami sobie poszli?),

              A kto im kazal isc?Czy nie zapadly jakies decyzje miedzynarodowe?Czy nie byla
              to konsekwencja tego co robili 6 lat w Europie?

              "zaslona
              > milosierdzia" (hmmmmm........), "nazistowskie swinie..."
              > (a to kto? moze takze ja? ktory tylko chce odzyskac
              > wlasnosc rodzina, na krora ponad 400 lat pracowaly
              > pokolenia... a moze "dobrze mi tak", chociaz moja rodzina
              > do zwollenikow adolfa nie nalezala???)
              >To najpierw oddaj moja wlasnosc rodzinna, bo moja rodzina stracila wszystko
              Warszawie, niektorzy z jej czlonkow stracili rowniez zycie.


              ale Niemcem pozostalem pomimo tego. I pytam, sie w tym
              > miejscu: sa scholl, stauffenberg, moltke i wielu innych
              > lepszymi czy tez gorszymi niemcami ode mnie?

              Jezeli uwazacie ich za bohaterow to postawcie im pomniki.
              • Gość: spec Re: Nie mam nic do współczesnych Niemców IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.08.03, 00:33
                gini napisała:


                a po co rozmawiac z siegfriedem, przeciez to swir ?
      • d_nutka Re: Śmierć śmierci nierówna 05.08.03, 10:05
        w tym temacie myślę podobnie jak doku
        i tak powinien chyba myśleć każdy Chrześcijanin , który wierzy w męczeńską
        śmierć Jezusa na krzyzu i nawet niechrześcijanin, który dopuszcza myśl
        niewinnej śmierci wędrownego kaznodziei.
        d_nutka

        i dodam do przykładów podanych przez doku
        śmierć ze starości też jest inną śmiercią
        • Gość: doku a cóż to za religijna nutka? IP: *.chello.pl 05.08.03, 21:59
          d_nutka napisała:

          > niewinnej śmierci wędrownego kaznodziei.

          Jaki niewinny kaznodzieja?! To był mesjasz - samozwańczy król żydowski – czyli
          wróg cesarstwa.

          Naprawdę wierzysz w te idiotyczne ewangelie, które Konstantyn Wielki osobiście
          dyktował swoim chrześcijańskim kolaborantom, aby wybielić Rzym i skierować
          nienawiść chrześcijan przeciwko Żydom?
      • d_nutka Re: Śmierć śmierci nierówna 05.08.03, 10:07
        doku napisał
        > Niemcy na swój los zasłużyli stukrotnie i nie mają prawa domagać się litości.

        a spec odpowiedział mu dobrze (moim zdaniem) "to było dobre 60 lat temu"
        d_nutka
      • rycho7 smierc Drezna, Hiroszimy, 11.9 WTC NY 05.08.03, 13:37
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Niemcy na swój los zasłużyli stukrotnie i nie mają prawa domagać się litości.

        Dysponenci 11.9 WTC NY mogliby powtorzyc za doku "Amerykanie na swój los
        zasłużyli stukrotnie i nie mają prawa domagać się litości.".

        Slowa przeciw slowom, a smierci ponoc nierowne. W Dreznie niegodnie zdechli
        uciekinierzy ze Slaska zdobywanego przez podstepne i bestialskie zbieraniny
        zoltkow z czerwonej bandy Stalina. W NY zgineli bohatersko niezlomni bojownicy
        o finasowa i handlowa potege USA, niewinni cywile.

        Ja jako Warszawiak mialem szanse zostac unieszkodliwiony jak bandyta z
        Hiroszimy. Moim przestepstwem bylo nie dosc jak na checi USA intensywne
        zwalczanie komunistycznego wroga ludzkosci jakim bylo ZSRR. Podly polski narod
        niepomny bohaterskiej obrony jego interesow w Jalcie haniebnie kolaborowal z
        komunizmem, odbudowywal kraj zamiast do dostatniej kropli krwi bronic kasy USA.
        Winy Polaczkow sa niezmiezone. To, ze nie poniesli zasluzonej kary jak Niemcy i
        Japonczycy wzielo sie jedynie z humanitarnej obrony obywateli USA przed atomowa
        riposta podstepnej Moskwy. Tak smierc smierci nierowna. Jedynie podwladni Busza
        i Szarona sa godni. Reszta zdycha jak stonka po DDT.
        • tomek9991 Strasznie ostre prochy bierzesz 05.08.03, 14:07
          Jakie jeszcze masz wizje ?
          • rycho7 Pokaz kto Ty jestes!!! 05.08.03, 14:54
            tomek9991 napisał:

            > Jakie jeszcze masz wizje ?

            Wiesz jak adrenaline podnosi taka odpowiedz jak Twoja. Ta Twoja bezradnosc w
            dyskusji. To znizanie sie do wycieczek osobistych. Czy sadzisz, ze jakies
            syntetyczne podrobki zamienia takiego kopa? Taki amerykanofil ugotowany na
            kostce lodu to sama przyjemnosc. Donies jeszcze na mnie do amerykanskiej czeki.
            Zalatw mi cele w Guantanamo. Pokaz kto Ty jestes!!!
            • tomek9991 Polak mały o imieniu Tomek 05.08.03, 20:41
              Nie rozumiem twojego oburzenia.
              Twoje wizje amerykańskiej czeki i mnie Tomka dostarczającego ciebie na
              Guantanamo są bardzo ciekawe i wiadczą o niezłych prochach.
              • rycho7 Polak bardzo mały bo zamerykanizowany 06.08.03, 08:54
                tomek9991 napisał:

                > Nie rozumiem twojego oburzenia.
                > Twoje wizje amerykańskiej czeki i mnie Tomka dostarczającego ciebie na
                > Guantanamo są bardzo ciekawe i wiadczą o niezłych prochach.

                Sadzisz wszystkich wedlug amerykanskiego sposobu patrzenia. Poza USA problem
                brania prochow nie jest tak wypaczony jak w USA. Totez ludzi ocenia sie wedlug
                innych kryteriow. Najwyrazniej tez nie rozumiesz co sie ostatnio dzieje w USA
                na tle histerii antyterrorystycznej. Twoj wybor. Chcesz Orwela to go bedziesz
                mial. Mnie znajomi juz zaczynaja ostrzegac, ze wyjazd do USA moze sie zle
                zakonczyc. Czeka USA lekcewazy sobie wszelkie prawa. A Tobie sie to podoba.
                Lekcewazysz doswiadczenia pozaamerykanskie. Sciagniesz na siebie nieszczescie.

                Pozdrawiam
        • Gość: siedem byli winni IP: 213.216.66.* 05.08.03, 14:13
          rycho7 napisał:

          > o finasowa i handlowa potege USA, niewinni cywile.

          płacili bandytom z waszyngtonu ochoczo podatki, wiekszosc z nich pewnie na nich
          głosowała, przy grillu opowiadali jak to fajowo jest rozjebac araba z bazuki.
          byli winni - taka karma

          5040
          • rycho7 podnosili prawa reke w gore 05.08.03, 14:56
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > rycho7 napisał:
            >
            > > o finasowa i handlowa potege USA, niewinni cywile.
            >
            > płacili bandytom z waszyngtonu ochoczo podatki, wiekszosc z nich pewnie na
            nich
            >
            > głosowała, przy grillu opowiadali jak to fajowo jest rozjebac araba z bazuki.
            > byli winni - taka karma

            Niemcy jeszcze podnosili prawa reke w gore skos. To powod nierownej smierci.
            • dean08 Re: podnosili prawa reke w gore 05.08.03, 17:02
              rycho7 napisał:

              > Gość portalu: siedem napisał(a):
              >
              > > rycho7 napisał:
              > >
              > > > o finasowa i handlowa potege USA, niewinni cywile.
              > >
              > > płacili bandytom z waszyngtonu ochoczo podatki, wiekszosc z nich pewnie na
              >
              > nich
              > >
              > > głosowała, przy grillu opowiadali jak to fajowo jest rozjebac araba z bazu
              > ki.
              > > byli winni - taka karma
              >
              > Niemcy jeszcze podnosili prawa reke w gore skos. To powod nierownej smierci.

              Dokładnie taki - nikt ich do Polski, ZSRR, Francji, Czechoslowacji itp nie
              zapraszał. Mogę z Niemcami jakoś funkcjonować - ale zawsze będę pamiętał. Można
              wybaczyć ale to nie znaczy, że można zapomnieć lub pozwolić zakłamać. Jak
              słyszę te zgrabne teksty "wszyscy byli ofiarami" to nie tylko nóż się w
              kieszeni otwiera.
              • rycho7 w imie chrzescianskiego milosierdzia 06.08.03, 16:54
                dean08 napisał:

                > > Niemcy jeszcze podnosili prawa reke w gore skos. To powod nierownej smierc
                > i.
                >
                > Dokładnie taki - nikt ich do Polski, ZSRR, Francji, Czechoslowacji itp nie
                > zapraszał.

                A czy w imie chrzescianskiego milosierdzia nie mozna bylo niemowletom w Dreznie
                uciac prawe raczki zamiast palic w calosci?
            • Gość: siedem Re: podnosili prawa reke w gore IP: 213.216.66.* 06.08.03, 08:41
              rycho7 napisał:

              > Niemcy jeszcze podnosili prawa reke w gore skos. To powod nierownej smierci.

              zgadza sie, dokladnie tak. teraz zyjemy w postsovieckim syfie bo wczesniej
              cicho przyzwalalismy na bolszewie a teraz machamy reka na michnikowcow i
              millerowcow, kupujemy "trybune szabasową" [bo tam program tv jest] albo "nie"
              bo pietnuje drogie samochody klechów...

              5040
    • cs137 Do Rycha: Co sie z Toba stalo? 05.08.03, 19:14
      Rychu, ochrzaniales mnie kiedys za brak podejmowania merytorycznej dyskusji,
      wycieczki osobiste i rozne inne forumowe grzechy
      • tomek9991 Też tak uważam 05.08.03, 20:44
        Co prawda Rycha nie znam, bo jestem tutaj raczej nowy,
        ale jeżeli toczy się dyskusja o Niemcach i ich winie za II wojnę,
        to wyskakiwanie z 11 września jest żenujace i bez sensu.
        • rycho7 Kali made in USA 06.08.03, 10:30
          tomek9991 napisał:

          > Co prawda Rycha nie znam, bo jestem tutaj raczej nowy,
          > ale jeżeli toczy się dyskusja o Niemcach i ich winie za II wojnę,
          > to wyskakiwanie z 11 września jest żenujace i bez sensu.

          Wymordowanie cywili w Hiroszimie bylo legalne, humanitarne i wspaniale
          bohaterskie. Wymordowanie cywili w WTC NY bylo wbrew prawu, brutalne i
          potworne. Czy to porownianie jest żenujace i bez sensu? Czy zwiazki przyczynowo-
          skutkowe przekraczaja mozliwosci percepcji osob tresowanych przez Fox News?

          Drezno to byl zapewne sklad amunicji w bitwie o Normandie.
          • cs137 Re: Kali made in USA 06.08.03, 10:49
            Jestes takim bystrym facetem, a tu nagle nic nie zrozumiales.

            Moje przyklady DDrezna i Hiroszimy w zestawieniu z wypedzeniem Niemcow po
            prostu mialy na celu zilustrowanie, ze po kilku latach koszmarnej wojny
            ludzierozumowali troche innymi kryteriami i kierowali sie innymi pobudkami niz
            my teraz, siedzac sobie wygodnie w fotelach w Europie (wkrotce tez bede) po
            prawie 60 latach pokoju.

            Dlatego przyklad 9/11 jest tutaj nieadekwatny
            • cs137 Re: Kali made in USA 06.08.03, 10:52
              Rychu,dodam jeszcze:

              Twoje wejscie do dyskusji bylo, ze tak powiem, "podrecznikowym przykladem"
              zagrania w stylu "A U WAS MURZYNOW BIJA!!!!!!". Znasz na pewno ten dowcip z
              czasow wczesnej zimnej wojny?
              • rycho7 Re: Kali made in USA 06.08.03, 11:50
                cs137 napisała:

                > Rychu,dodam jeszcze:
                >
                > Twoje wejscie do dyskusji bylo, ze tak powiem, "podrecznikowym przykladem"
                > zagrania w stylu "A U WAS MURZYNOW BIJA!!!!!!". Znasz na pewno ten dowcip z
                > czasow wczesnej zimnej wojny?

                Ja odpowiadam na teze, ze mozna naruszac prawo gdy jest to wygodne dla USA.
                Wymordowanie cywili z Hiroszimy bylo takim samym barbazynstwem jak spalenie
                mieszkancow Drezna. A dyskusja dotyczy niemieckich ofiar II WS. W Dreznie byly
                duze ilosci uciekinierow ze wschodu. Ich takze obejmie ekspozycja w Centrum
                Wypedzonych. Jakie Profesorze Kali fragmenty rzeczywistosci podlegaja cenzurze
                pod haslem: "A U WAS MURZYNOW BIJA!!!!!!"? W Dreznie nie bylo wypedzonych tylko
                murzyni? A alianci staneli w ich obronie? A moze USA nie bralo udzialu w II WS?
            • rycho7 Re: Kali made in USA 06.08.03, 11:39
              cs137 napisała:

              > Moje przyklady DDrezna i Hiroszimy w zestawieniu z wypedzeniem Niemcow po
              > prostu mialy na celu zilustrowanie, ze po kilku latach koszmarnej wojny
              > ludzierozumowali troche innymi kryteriami i kierowali sie innymi pobudkami
              niz
              > my teraz, siedzac sobie wygodnie w fotelach w Europie (wkrotce tez bede) po
              > prawie 60 latach pokoju.

              Czyli to, ze wobec nierownej walki z wielokrotnie silniejszym wrogiem mozna
              stosowac odstepstwa od ogolnoludzkich zasad. Ciekawe, ze Ty nie zauwazasz, ze
              dokladnie taka argumentacje zastosowali sprawcy 11 wrzesnia. Profesorze Kali
              wymaga Pan przyjecia jedynie Panskiego punktu wiedzenia. Czyzby ukradli Kalemu
              krowe?

              > Dlatego przyklad 9/11 jest tutaj nieadekwatny
        • rycho7 odwracanie roli USA: sprawca - ofiara 06.08.03, 11:43
          tomek9991 napisał:

          > Co prawda Rycha nie znam, bo jestem tutaj raczej nowy,
          > ale jeżeli toczy się dyskusja o Niemcach i ich winie za II wojnę,
          > to wyskakiwanie z 11 września jest żenujace i bez sensu.

          Dyskusja dotyczy ofiar wojny. USA w Hiroszimie wymordowalo ludnosc cywilna.
          Porownywanie ich z cywilami z 11 wrzesnia przekracza amerykanskie mozliwosci
          umyslowe. Kali w pelnym rozkwicie.

          Dla informacji podaje, ze miasto Drezno lezy w Niemczech (Europa, na wschod od
          NY).
        • Gość: rafal Re: Też tak uważam IP: *.proxy.aol.com 06.08.03, 17:17
          tomek9991 napisał:

          > Co prawda Rycha nie znam, bo jestem tutaj raczej nowy,
          > ale jeżeli toczy się dyskusja o Niemcach i ich winie za II wojnę,
          > to wyskakiwanie z 11 września jest żenujace i bez sensu.
          ------------------------------------
          W tym szalenstwie jest metoda.
          Wykorzystanie antyamerykanskich nastrojow wsrod europejskich lewakow i upiec
          przy tym wlasna pieczen.
          Oto Niemcy obroncy "pokrzywdzonych" i "wrednie zaatakowanych" przez USA musza w
          koncu stanac tez w obronie tak zle jak oni potraktowanego narodu po II wojnie.
          Ani slowa o ich przestepstwach wojennych, ale liczy sie nieszczesliwa ludnosc
          cywilna.
          Ta proba jest "za grubymi nicmi szyty", by byla nieczytelna.
      • rycho7 Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ............. 06.08.03, 09:20
        cs137 napisała:

        > Rychu, ochrzaniales mnie kiedys za brak podejmowania merytorycznej dyskusji,
        > wycieczki osobiste i rozne inne forumowe grzechy
        • gini Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 06.08.03, 09:30
          Rychu , wg Ciebie poniewaz w Dreznie gineli cywile wiec caly narod niemiecki
          trzeba uznac za ofiary?Pytam tylko czyje ofiary?Bo jak jest ofiara to jest i
          sprawca, wiec co , osadzic aliantow, osadzic Polakow za wysiedlenia, a w imie
          dobrosasiedzkich stosunkow zamknac buzie bo przeciez, nie mozna mowic o
          wlasnych ofiarach i oskarzac wnuczkow o zbrodnie dziadkow.
          Dziala to u Ciebie jakby wybiorczo troche.
          • Gość: Jureek Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ IP: 212.185.202.* 06.08.03, 09:42
            gini napisała:

            > Rychu , wg Ciebie poniewaz w Dreznie gineli cywile wiec caly narod niemiecki
            > trzeba uznac za ofiary?

            Gdzie Rychu coś takiego napisał? Ze cały naród niemiecki trzeba uznać za ofiary?

            > Pytam tylko czyje ofiary?Bo jak jest ofiara to jest i
            > sprawca, wiec co , osadzic aliantow, osadzic Polakow za wysiedlenia, a w imie
            > dobrosasiedzkich stosunkow zamknac buzie bo przeciez, nie mozna mowic o
            > wlasnych ofiarach i oskarzac wnuczkow o zbrodnie dziadkow.
            > Dziala to u Ciebie jakby wybiorczo troche.

            U kogo działa to wybiórczo? U Rycha, czy u Ciebie? Rychu podał przykłady Drezna, Hiroszimy i Nowego Jorku, a Ty z tych trzech miast wybrałaś tylko Drezno. Więc u kogo ta wybiórczość?
            Jurek
            • gini Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 06.08.03, 09:48
              Gość portalu: Jureek napisał(a):

              > gini napisała:
              >
              > > Rychu , wg Ciebie poniewaz w Dreznie gineli cywile wiec caly narod niemiec
              > ki
              > > trzeba uznac za ofiary?
              >
              > Gdzie Rychu coś takiego napisał? Ze cały naród niemiecki trzeba uznać za
              ofiary
              > ?
              > Ja zadalam tylko pytanie =mozna jeszcze czy juz nie?
              > > Pytam tylko czyje ofiary?Bo jak jest ofiara to jest i
              > > sprawca, wiec co , osadzic aliantow, osadzic Polakow za wysiedlenia, a w i
              > mie
              > > dobrosasiedzkich stosunkow zamknac buzie bo przeciez, nie mozna mowic o
              > > wlasnych ofiarach i oskarzac wnuczkow o zbrodnie dziadkow.
              > > Dziala to u Ciebie jakby wybiorczo troche.
              >
              > U kogo działa to wybiórczo? U Rycha, czy u Ciebie? Rychu podał przykłady
              Drezna
              > , Hiroszimy i Nowego Jorku, a Ty z tych trzech miast wybrałaś tylko Drezno.
              Wię
              > c u kogo ta wybiórczość?
              > Jurek

              Dlatego wybralam Drezno, poniewaz watek dotyczy Niemcow i ich centrum zdaje sie.
              Nie uwazam,ze temat Hiroszimy, czy tez Nowego Yorku jest tu odpowiednim
              przykladem ale mozecie miec inne zdanie.
              • cs137 Rychu 06.08.03, 10:32
                Masz racje,ale rozumujac w ten sposob, jak Ty to robisz, nalezalo by jeszcze do
                dyskusji wciagnac takie elementy jak:

                --Wojna Trojanska
                --Najazd Persow na Grecje (Maraton,Termopile)
                --Podboje Alexandra Wielkiego
                --Wojny punickie ze szczegolnym uwzglednieniem zburzenia Kartaginy
                --Wyprawy Juliusza Cezara na Gallow
                --Wyprawy tegoz do Brytanii

                === i tak dalej przez wszystkie wazniejsze konflikty w historii powszechnej az
                do wspolczesnosci ===

                Zadanie staje sie tak ogromne, ze ja sie chylkiem moze wycofam z dyskusji i
                zostawie Cie zwycieskiego na placu boju. Tym bardziej, ze ja tera przecie Panie
                na urlopie i tylko doskakuje do kompa na chwile od czasu do czasu.

                Chrum, chrum!
                Cees
                • gini Re: Rychu 06.08.03, 10:37
                  cs137 napisała:

                  > Masz racje,ale rozumujac w ten sposob, jak Ty to robisz, nalezalo by jeszcze
                  do
                  >
                  > dyskusji wciagnac takie elementy jak:
                  >
                  > --Wojna Trojanska
                  > --Najazd Persow na Grecje (Maraton,Termopile)
                  > --Podboje Alexandra Wielkiego
                  > --Wojny punickie ze szczegolnym uwzglednieniem zburzenia Kartaginy
                  > --Wyprawy Juliusza Cezara na Gallow
                  > --Wyprawy tegoz do Brytanii
                  >
                  > === i tak dalej przez wszystkie wazniejsze konflikty w historii powszechnej
                  az
                  > do wspolczesnosci ===
                  >
                  > Zadanie staje sie tak ogromne, ze ja sie chylkiem moze wycofam z dyskusji i
                  > zostawie Cie zwycieskiego na placu boju. Tym bardziej, ze ja tera przecie
                  Panie
                  >
                  > na urlopie i tylko doskakuje do kompa na chwile od czasu do czasu.
                  >
                  > Chrum, chrum!
                  > Cees

                  A i koniecznie swieta inkwizycje, i wyprawy krzyzowe.
                  • rycho7 do Gini zamiast do programowego dezertera 06.08.03, 12:31
                    Odpowiadam Gini gdyz Cs137 zawsze gdy nie ma argumentow udaje, ze go nie bylo w
                    dyskusji. A to, ze zartowal. A to, ze dyskusja nie pod jego tezy.

                    gini napisała:

                    > cs137 napisała:
                    >
                    > > Masz racje,ale rozumujac w ten sposob, jak Ty to robisz, nalezalo by jeszc
                    > ze
                    > do
                    > > dyskusji wciagnac takie elementy jak:
                    > >
                    > > --Wojna Trojanska
                    > > --Najazd Persow na Grecje (Maraton,Termopile)
                    > > --Podboje Alexandra Wielkiego
                    > > --Wojny punickie ze szczegolnym uwzglednieniem zburzenia Kartaginy
                    > > --Wyprawy Juliusza Cezara na Gallow
                    > > --Wyprawy tegoz do Brytanii

                    Rozumiem, ze wynika to ze zwiazku z udzialem USA w II Wojnie Swiatowej (Drezno,
                    Hiroszima) oraz ze stosowaniem podwojnych standardow prawmych i moralnych w
                    zwiazku z 11 wrzesnia. Uzasadnieniem wymordowania cywili w obu miastach byla
                    wyjatkowosc wojny. Czy wojna USA z trzecim swiatem (aktualnie pod kryptonimem
                    terroryzm) nie jest wyjatkowa?

                    > > Zadanie staje sie tak ogromne, ze ja sie chylkiem moze wycofam z dyskusji
                    > i
                    > > zostawie Cie zwycieskiego na placu boju.

                    To Pan Profesor stawia sobie tak ambitne zadanie. Ja jedynie dokonalem
                    porowniania roli USA jako sprawcy Hiroszimy i ofiary 11 wrzesnia. Rozumiem, ze
                    to za ambitne dla sluchaczy Fox News.

                    > A i koniecznie swieta inkwizycje, i wyprawy krzyzowe.

                    Ciesze sie, ze nadepnalem na odcisk katoliczce. Milosierdzie nie pozwala Ci
                    uznac spalonych cywili za ofiary. Ale to nie bylo spalenie na stosie. Wiec co
                    sie czepiasz ateisty?

                    Pozdrawiam
                    • Gość: Ania Re Rycho i moralnosc Kalego IP: 213.46.162.* 06.08.03, 12:45
                      rycho7 napisał:

                      > Odpowiadam Gini gdyz Cs137 zawsze gdy nie ma argumentow udaje, ze go nie bylo
                      w
                      >
                      > dyskusji. A to, ze zartowal. A to, ze dyskusja nie pod jego tezy.
                      >
                      > gini napisała:
                      >
                      > > cs137 napisała:
                      > >
                      > > > Masz racje,ale rozumujac w ten sposob, jak Ty to robisz, nalezalo by
                      > jeszc
                      > > ze
                      > > do
                      > > > dyskusji wciagnac takie elementy jak:
                      > > >
                      > > > --Wojna Trojanska
                      > > > --Najazd Persow na Grecje (Maraton,Termopile)
                      > > > --Podboje Alexandra Wielkiego
                      > > > --Wojny punickie ze szczegolnym uwzglednieniem zburzenia Kartaginy
                      > > > --Wyprawy Juliusza Cezara na Gallow
                      > > > --Wyprawy tegoz do Brytanii
                      >
                      > Rozumiem, ze wynika to ze zwiazku z udzialem USA w II Wojnie Swiatowej
                      (Drezno,
                      >
                      > Hiroszima) oraz ze stosowaniem podwojnych standardow prawmych i moralnych w
                      > zwiazku z 11 wrzesnia. Uzasadnieniem wymordowania cywili w obu miastach byla
                      > wyjatkowosc wojny. Czy wojna USA z trzecim swiatem (aktualnie pod kryptonimem
                      > terroryzm) nie jest wyjatkowa?
                      >

                      A co powiesz o sobie i o stosowaniu podwojnych standartow?O zburzenie Warszawy
                      podczas PW oskarzyles przeciez Polakow,ba nawet o nakrecanie spirali terroru,
                      czyli calkowicie uniwienniasz Niemcow, co do Drezna i Hieroszimy watpliwosci
                      nie masz winni alianci.
                      Czy pokazujac caly czas palcem na USA chcesz zmienic temat dyskusji?
                      > > > Zadanie staje sie tak ogromne, ze ja sie chylkiem moze wycofam z dysk
                      > usji
                      > > i
                      > > > zostawie Cie zwycieskiego na placu boju.
                      >
                      > To Pan Profesor stawia sobie tak ambitne zadanie. Ja jedynie dokonalem
                      > porowniania roli USA jako sprawcy Hiroszimy i ofiary 11 wrzesnia. Rozumiem,
                      ze
                      > to za ambitne dla sluchaczy Fox News.
                      >
                      > > A i koniecznie swieta inkwizycje, i wyprawy krzyzowe.
                      >
                      > Ciesze sie, ze nadepnalem na odcisk katoliczce.
                      Ta strasznie nadepnales, poczytaj sobie najpierw co pisalam na temat
                      inkwizycji=tyle, ze byly to watki o inkwizycji a nie o Niemcach i ich centrum.

                      Milosierdzie nie pozwala Ci
                      > uznac spalonych cywili za ofiary.
                      Ty uznales spalonych przez Niemcow polskich spalonych cywili za ofiary tyle, ze
                      Polakow. Ale to nie bylo spalenie na stosie. Wiec co
                      > sie czepiasz ateisty?
                      >
                      A skad wiesz , ze jestem katoliczka a nie buddystka na ten przyklad?Gdzie
                      wyczytales o moim katolicyzmie?
                      > Pozdrawiam
                      • rycho7 Re: Re Rycho i moralnosc Kalego 06.08.03, 15:07
                        Gość portalu: Ania napisał(a):

                        > A co powiesz o sobie i o stosowaniu podwojnych standartow?O zburzenie
                        Warszawy
                        > podczas PW oskarzyles przeciez Polakow

                        Ja jedynie oskarzam polskich dowodcow o wydanie zlego rozkazu o wybuchu
                        powstania. A czy Ty dostrzegasz roznice, ze spontanicznym zrywem wszystkich
                        Polakow rozbierajacych Warszawe cegla po cegle?

                        >,ba nawet o nakrecanie spirali terroru,

                        Manipulujesz do bolu. Spirale nienawisci zawsze nakrecaja dwie strony. Polacy
                        takze to robili wraz z pelna swiadomoscia konsekwencji w postaci wymordowania
                        10-100 razy wiekszej ilosci Polakow. AK prowadzilo taktyke "stania z bronia u
                        nogi". Dluzej odpowiadam Ci we wlasciwym watku.

                        > czyli calkowicie uniwienniasz Niemcow

                        Pisze, ze byli ofiarami wlasnej glupoty i nimieckiego nazizmu. Jazeli jest to
                        calkowite uniewinnienie to ciesze sie, ze moje slowa maja taka moc sprawcza.
                        Szkoda jedynie, ze wbrew mym intencjom i sformulowaniom.

                        > co do Drezna i Hieroszimy watpliwosci
                        > nie masz winni alianci.

                        Sadze, ze jednak winni WSZYSCY Polacy. A niech maja. A alianci zrobili wszystko
                        zgodnie z konwencjami miedzynarodowymi.

                        > Czy pokazujac caly czas palcem na USA chcesz zmienic temat dyskusji?

                        Wlaczylem to zagadnienie wyraznie jako riposte wobec reprezentantow USA.
                        Podziwiam po prostu humanitarnosc Hiroszimy. Drezno to zdaje sie glownie
                        zasluga Anglikow.

                        > > Ciesze sie, ze nadepnalem na odcisk katoliczce.
                        > Ta strasznie nadepnales, poczytaj sobie najpierw co pisalam na temat
                        > inkwizycji=tyle, ze byly to watki o inkwizycji a nie o Niemcach i ich centrum.

                        Tu dolaczacz jakies katolickie sprawy wiec nie bede sie trudzil poszukiwaniami.

                        > A skad wiesz , ze jestem katoliczka a nie buddystka na ten przyklad?Gdzie
                        > wyczytales o moim katolicyzmie?

                        Powtarzam, chodzi o Twoja obrone Polakow=katolikow a nie o Twoje faktyczne
                        poglady.

                        Pozdrawiam
                        • gini Re: Re Rycho i moralnosc Kalego 06.08.03, 15:27
                          rycho7 napisał:

                          > Gość portalu: Ania napisał(a):
                          >
                          > > A co powiesz o sobie i o stosowaniu podwojnych standartow?O zburzenie
                          > Warszawy
                          > > podczas PW oskarzyles przeciez Polakow
                          >
                          > Ja jedynie oskarzam polskich dowodcow o wydanie zlego rozkazu o wybuchu
                          > powstania. A czy Ty dostrzegasz roznice, ze spontanicznym zrywem wszystkich
                          > Polakow rozbierajacych Warszawe cegla po cegle?

                          °°°°°°°°°°Bez udzialu Niemcow oczywiscie Rychu, Niemcow w Warszawie nie bylo,
                          jak Warszawiacy a wczesniej Zydzi rozbierali cegla po cegle Warszawe.
                          >

                          °°°°°°°°°°Ale niemieckich dowodcow o zburzenie Drezna to juz nie oskarzasz, a
                          przeciez to nie UFO burzylo Coventry.
                          > >,ba nawet o nakrecanie spirali terroru,
                          >
                          > Manipulujesz do bolu. Spirale nienawisci zawsze nakrecaja dwie strony. Polacy
                          > takze to robili wraz z pelna swiadomoscia konsekwencji w postaci wymordowania
                          > 10-100 razy wiekszej ilosci Polakow. AK prowadzilo taktyke "stania z bronia u
                          > nogi". Dluzej odpowiadam Ci we wlasciwym watku.
                          >
                          °°°°°°°Tak juz Ci odpowiedzialam tez,w tamtym watku, co prawda Zydzi nie stali
                          z bronia u nogi ale ich to przed zaglada nie uchronilo, ale lepiej zwalic
                          odpowiedzialnosc na wszystkich oby nie na Niemcow.Zalosny jestes Rychu,
                          Irakijczycy tez w tej chwili nakrecaja spirale terroru, czemu nie protestujesz?
                          Czemu, nie oskarzasz ich, ze to oni sa winni za to ,ze rozwalono czesc Bagdadu
                          i o to, ze zrabowano wiele skarbow z ich muzeum?
                          Czemu obwiniasz tlko Amerykanow?
                          > > czyli calkowicie uniwienniasz Niemcow
                          >
                          > Pisze, ze byli ofiarami wlasnej glupoty i nimieckiego nazizmu.

                          °°°°°°°°°°°Glupota to stawianie oporu, trzeba sie natychmiast poddawac, a jak
                          okupant wzywa, ze 100 000 osob ma sie stawic do kopania rowow, to grzecznie
                          brac lopaty i kopac, a potem wyladowac z dziura w glowie w wykopanym pracowicie
                          przez siebie rowie.

                          Jazeli jest to
                          > calkowite uniewinnienie to ciesze sie, ze moje slowa maja taka moc sprawcza.
                          > Szkoda jedynie, ze wbrew mym intencjom i sformulowaniom.
                          >
                          > > co do Drezna i Hieroszimy watpliwosci
                          > > nie masz winni alianci.
                          >
                          > Sadze, ze jednak winni WSZYSCY Polacy. A niech maja. A alianci zrobili
                          wszystko
                          >
                          > zgodnie z konwencjami miedzynarodowymi.
                          >°°°°°°°°°Fajnie, ze mamy winnych.
                          > > Czy pokazujac caly czas palcem na USA chcesz zmienic temat dyskusji?
                          >
                          > Wlaczylem to zagadnienie wyraznie jako riposte wobec reprezentantow USA.
                          >

                          °°°°°°°°°A kto tu reprezentuje USA bo nic o tym nie wiem?


                          Podziwiam po prostu humanitarnosc Hiroszimy. Drezno to zdaje sie glownie
                          > zasluga Anglikow.
                          >°°°°°°°A Warszawa to glownie zasluga Zydow i Polakow.
                          > > > Ciesze sie, ze nadepnalem na odcisk katoliczce.
                          > > Ta strasznie nadepnales, poczytaj sobie najpierw co pisalam na temat
                          > > inkwizycji=tyle, ze byly to watki o inkwizycji a nie o Niemcach i ich cent
                          > rum.
                          >
                          > Tu dolaczacz jakies katolickie sprawy wiec nie bede sie trudzil
                          poszukiwaniami.
                          >
                          °°°°Wiesz Rychu, poczytaj sobie ten watek od poczatku i zobacz kto tu zaczal
                          mieszac katolikow, bo napewno nie ja.
                          > > A skad wiesz , ze jestem katoliczka a nie buddystka na ten przyklad?Gdzie
                          > > wyczytales o moim katolicyzmie?
                          >
                          > Powtarzam, chodzi o Twoja obrone Polakow=katolikow a nie o Twoje faktyczne
                          > poglady.
                          >
                          > Pozdrawiam

                          °°°°°°°Tez nie wiem, w ktorym miejscu bronie Polakow katolikow, ale niech Ci
                          bedzie.
                          W kazdym badz razie Ty atakujesz tu wszystkich po kolei=Polakow, katolikow,
                          Amerykanow, Anglikow, a bronisz Niemcow,i jeszcze uskarzasz sie na stosowanie
                          podwojnych standartow, wiesz Snajper to jest maly Pikus kolo Ciebie.
                          • rycho7 Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. 06.08.03, 16:02
                            gini napisała:

                            > rycho7 napisał:
                            >
                            > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                            > >
                            > > > A co powiesz o sobie i o stosowaniu podwojnych standartow?O zburzenie
                            >
                            > > Warszawy
                            > > > podczas PW oskarzyles przeciez Polakow
                            > >
                            > > Ja jedynie oskarzam polskich dowodcow o wydanie zlego rozkazu o wybuchu
                            > > powstania. A czy Ty dostrzegasz roznice, ze spontanicznym zrywem wszystkic
                            > h
                            > > Polakow rozbierajacych Warszawe cegla po cegle?
                            >
                            > °°°°°°°°°°Bez udzialu Niemcow oczywiscie Rychu, Niemcow w Warszawie nie bylo,
                            > jak Warszawiacy a wczesniej Zydzi rozbierali cegla po cegle Warszawe.

                            Aniu badz konsekwentna w swych manipulacjach. Ja niby oskarzam Polakow. Wiec
                            jak oni mieli to zrobic z udzialem Niemcow. Jak zechcesz wrocic do realu to nie
                            mam nic przeciw temu. Dla ustalenia uwagi o nic Polakow nie oskarzalem. Dowodcy
                            to nie wszyscy Polacy.

                            > °°°°°°°°°°Ale niemieckich dowodcow o zburzenie Drezna to juz nie oskarzasz, a
                            > przeciez to nie UFO burzylo Coventry.

                            Niemcy zburzyli Coventry. Burzyli Londyn i co sie dalo w calej Europie. W
                            odwecie dano im takiego lupnia, ze pamietaja do dzis. Aby odwet bal odwetem
                            musialy byc ofiary. A ja wlasnie o tych ofiarach, ze byly.

                            > > >,ba nawet o nakrecanie spirali terroru,
                            > >
                            > > Manipulujesz do bolu. Spirale nienawisci zawsze nakrecaja dwie strony. Pol
                            > acy
                            > > takze to robili wraz z pelna swiadomoscia konsekwencji w postaci wymordowa
                            > nia
                            > > 10-100 razy wiekszej ilosci Polakow. AK prowadzilo taktyke "stania z broni
                            > a u
                            > > nogi". Dluzej odpowiadam Ci we wlasciwym watku.
                            > >
                            > °°°°°°°Tak juz Ci odpowiedzialam tez,w tamtym watku, co prawda Zydzi nie
                            stali
                            > z bronia u nogi ale ich to przed zaglada nie uchronilo, ale lepiej zwalic
                            > odpowiedzialnosc na wszystkich oby nie na Niemcow.Zalosny jestes Rychu,
                            > Irakijczycy tez w tej chwili nakrecaja spirale terroru, czemu nie
                            protestujesz?

                            Iraccy dowodcy wzieli kase od USA i nie bronili Bagdadu. Calkiem madre
                            chlopaki. A USA ponownie sie przekona, ze teren zdobywa sie bagnetami ale na
                            bagnetach niewygodnie sie siedzi. Banaly. Irakijczycy wiedza, ze i tak kiedys
                            wygraja. Najgorzej, ze moze to byc po skonczeniu sie ropy.

                            > Czemu, nie oskarzasz ich, ze to oni sa winni za to ,ze rozwalono czesc
                            Bagdadu
                            > i o to, ze zrabowano wiele skarbow z ich muzeum?

                            Oskarzam ich, ze niedopuscili do takiego rozwaleniu Bagdadu jak Warszawy w 1944
                            roku. Zadowolona?

                            > Czemu obwiniasz tlko Amerykanow?

                            Tylko obejmuje tez Anglikow i panstwo wysylajace Grom.

                            > > > czyli calkowicie uniwienniasz Niemcow
                            > >
                            > > Pisze, ze byli ofiarami wlasnej glupoty i nimieckiego nazizmu.
                            >
                            > °°°°°°°°°°°Glupota to stawianie oporu, trzeba sie natychmiast poddawac, a jak
                            > okupant wzywa, ze 100 000 osob ma sie stawic do kopania rowow, to grzecznie
                            > brac lopaty i kopac, a potem wyladowac z dziura w glowie w wykopanym
                            pracowicie
                            > przez siebie rowie.

                            Dowody prosze. Tu jest gdybanie.

                            > > Sadze, ze jednak winni WSZYSCY Polacy. A niech maja. A alianci zrobili
                            > wszystko
                            > > zgodnie z konwencjami miedzynarodowymi.
                            > >°°°°°°°°°Fajnie, ze mamy winnych.

                            Zadowolona. Zgodnie z Twoim zyczeniem. Mam nadzieje, ze kiedys zauwazysz ironie.

                            > > > Czy pokazujac caly czas palcem na USA chcesz zmienic temat dyskusji?
                            > >
                            > > Wlaczylem to zagadnienie wyraznie jako riposte wobec reprezentantow USA.
                            > >
                            >
                            > °°°°°°°°°A kto tu reprezentuje USA bo nic o tym nie wiem?

                            To Cs137 reprezentuje juz Izrael? Cos mi umknelo.

                            > Podziwiam po prostu humanitarnosc Hiroszimy. Drezno to zdaje sie glownie
                            > > zasluga Anglikow.
                            > >°°°°°°°A Warszawa to glownie zasluga Zydow i Polakow.

                            Jak sobie zyczysz. Niemcy sie napracowali a Ty im nie chcesz warazic uznania.
                            Wedlug mnie Bruksela to zasluga Belgow. Zapewne znowu sie nie zgodzisz.

                            > > Tu dolaczacz jakies katolickie sprawy wiec nie bede sie trudzil
                            > poszukiwaniami.
                            > >
                            > °°°°Wiesz Rychu, poczytaj sobie ten watek od poczatku i zobacz kto tu zaczal
                            > mieszac katolikow, bo napewno nie ja.

                            Ale ja Ci nie kaze szukac po innych watkach. Katolickie milosierdzie w stosunku
                            do bylych mieszkancow Drezna (nie mam odwagi napisac ofiar) jest w tym watku
                            wyraznie widoczne. Dobrze sie nawet komponuje z poslaniem polskich biskupow:
                            Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Znowu zapewnie bez zwiazku z niniejszym
                            watkiem o wypedzonych.

                            > °°°°°°°Tez nie wiem, w ktorym miejscu bronie Polakow katolikow, ale niech Ci
                            > bedzie.

                            To co ci polscy biskupi wybaczali itd.?

                            > W kazdym badz razie Ty atakujesz tu wszystkich po kolei=Polakow, katolikow,
                            > Amerykanow, Anglikow, a bronisz Niemcow,i jeszcze uskarzasz sie na stosowanie
                            > podwojnych standartow, wiesz Snajper to jest maly Pikus kolo Ciebie.

                            Ja wyraznie bronie tego, ze po stronie Niemcow byly ofiary. Mowie wyraznie, ze
                            ofiary te byly wynikiem wywolania przez Niemcow wojny. Mowie tez, ze druga
                            strona nie ma czystego sumienia. Nie ma poniewaz stosowala podwojne standardy.
                            I dotyczy to takze niniejszej dyskusji. A zgraja ktora mnie tutaj dopadla
                            usiluje mi wmowic, ze twierdze zupelnie cos innego. Macie duza pomyslowosc w
                            wymyslaniu moich pogladow. Czemu Wam brak argumentow do obalenia moich
                            faktycznych slow? Odwet byl nieskuteczny bo nie bylo ofiar? To trzeba bylo nic
                            nie robic. Zapedziliscie sie w bzdurnosc swego rozumowania.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: Ania Re: Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. IP: 213.46.162.* 06.08.03, 17:11
                              rycho7 napisał:

                              ) gini napisała:
                              )
                              ) ) rycho7 napisał:
                              ) )
                              ) ) ) Gość portalu: Ania napisał(a):
                              ) ) )
                              ) ) ) ) A co powiesz o sobie i o stosowaniu podwojnych standartow?O zbur
                              ) zenie
                              ) )
                              ) ) ) Warszawy
                              ) ) ) ) podczas PW oskarzyles przeciez Polakow
                              ) ) )
                              ) ) ) Ja jedynie oskarzam polskich dowodcow o wydanie zlego rozkazu o wybuc
                              ) hu
                              ) ) ) powstania. A czy Ty dostrzegasz roznice, ze spontanicznym zrywem wszy
                              ) stkic
                              ) ) h
                              ) ) ) Polakow rozbierajacych Warszawe cegla po cegle?
                              ) )
                              ) ) °°°°°°°°°°Bez udzialu Niemcow oczywiscie Rychu, Niemcow w Warszawie nie by
                              ) lo,
                              ) ) jak Warszawiacy a wczesniej Zydzi rozbierali cegla po cegle Warszawe.
                              )
                              ) Aniu badz konsekwentna w swych manipulacjach. Ja niby oskarzam Polakow. Wiec
                              ) jak oni mieli to zrobic z udzialem Niemcow. Jak zechcesz wrocic do realu to
                              nie
                              )
                              ) mam nic przeciw temu. Dla ustalenia uwagi o nic Polakow nie oskarzalem.
                              Dowodcy
                              )
                              ) to nie wszyscy Polacy.
                              ) ))))))))Z tym, ze Niemcow w przypadku PW nie oskarzasz o nic, o ile wiele sie
                              rozpisujesz o lamanie konwencji w przypadku Drezna to przeciw lamaniu konwencji
                              przez Niemcow w Warszawie nie piszesz nic.
                              ) ) °°°°°°°°°°Ale niemieckich dowodcow o zburzenie Drezna to juz nie oskarzasz
                              ) , a
                              ) ) przeciez to nie UFO burzylo Coventry.
                              )
                              ) Niemcy zburzyli Coventry. Burzyli Londyn i co sie dalo w calej Europie. W
                              ) odwecie dano im takiego lupnia, ze pamietaja do dzis. Aby odwet bal odwetem
                              ) musialy byc ofiary. A ja wlasnie o tych ofiarach, ze byly.
                              ) )))))))I ciagle piszesz tylko ofiarach z jednej strony=niemieckiej to juz
                              nudne jest Rychu, piszesz tez, ze to byl jakis odwet, a jaki odwet?Europa miala
                              sie pozwolic zniewolic na wieki?
                              ) ) ) ),ba nawet o nakrecanie spirali terroru,
                              ) ) )
                              ) ) ) Manipulujesz do bolu. Spirale nienawisci zawsze nakrecaja dwie strony
                              ) . Pol
                              ) ) acy
                              ) ) ) takze to robili wraz z pelna swiadomoscia konsekwencji w postaci wymo
                              ) rdowa
                              ) ) nia
                              ) ) ) 10-100 razy wiekszej ilosci Polakow. AK prowadzilo taktyke "stania z
                              ) broni
                              ) ) a u
                              ) ) ) nogi". Dluzej odpowiadam Ci we wlasciwym watku.
                              ) ) )
                              ) ) °°°°°°°Tak juz Ci odpowiedzialam tez,w tamtym watku, co prawda Zydzi nie
                              ) stali
                              ) ) z bronia u nogi ale ich to przed zaglada nie uchronilo, ale lepiej zwalic
                              ) ) odpowiedzialnosc na wszystkich oby nie na Niemcow.Zalosny jestes Rychu,
                              ) ) Irakijczycy tez w tej chwili nakrecaja spirale terroru, czemu nie
                              ) protestujesz?
                              )
                              ) Iraccy dowodcy wzieli kase od USA i nie bronili Bagdadu. Calkiem madre
                              ) chlopaki. A USA ponownie sie przekona, ze teren zdobywa sie bagnetami ale na
                              ) bagnetach niewygodnie sie siedzi. Banaly. Irakijczycy wiedza, ze i tak kiedys
                              ) wygraja. Najgorzej, ze moze to byc po skonczeniu sie ropy.
                              )
                              ) ) Czemu, nie oskarzasz ich, ze to oni sa winni za to ,ze rozwalono czesc
                              ) Bagdadu
                              ) ) i o to, ze zrabowano wiele skarbow z ich muzeum?
                              )
                              ) Oskarzam ich, ze niedopuscili do takiego rozwaleniu Bagdadu jak Warszawy w
                              1944
                              )
                              ) roku. Zadowolona?
                              ) ))))))Krecisz Rychu.
                              ) ) Czemu obwiniasz tlko Amerykanow?
                              )
                              ) Tylko obejmuje tez Anglikow i panstwo wysylajace Grom.
                              )
                              ) ) ) ) czyli calkowicie uniwienniasz Niemcow
                              ) ) )
                              ) ) ) Pisze, ze byli ofiarami wlasnej glupoty i nimieckiego nazizmu.
                              ) )
                              ) ) °°°°°°°°°°°Glupota to stawianie oporu, trzeba sie natychmiast poddawac, a
                              ) jak
                              ) ) okupant wzywa, ze 100 000 osob ma sie stawic do kopania rowow, to grzeczni
                              ) e
                              ) ) brac lopaty i kopac, a potem wyladowac z dziura w glowie w wykopanym
                              ) pracowicie
                              ) ) przez siebie rowie.
                              )
                              ) Dowody prosze. Tu jest gdybanie.
                              ) ))))))))A gdybanie to jest zarezerwowane tylko dla Ciebie.Tylko u Ciebie to
                              sie nazywa,u Ciebie "glebokie przekonanie"=zeby nie PW to wszystko by bylo ok
                              Tobie wolno mnie ,nie.Tylko,ze ja mam podstawy by podejrzewac , ze Niemcy mogli
                              ostatecznie rozwiazac kwestie polska, a Ty nie masz nic procz swojego wlasnego
                              przekonania.
                              ) ) ) Sadze, ze jednak winni WSZYSCY Polacy. A niech maja. A alianci zrobil
                              ) i
                              ) ) wszystko
                              ) ) ) zgodnie z konwencjami miedzynarodowymi.
                              ) ) )°°°°°°°°°Fajnie, ze mamy winnych.
                              )
                              ) Zadowolona. Zgodnie z Twoim zyczeniem. Mam nadzieje, ze kiedys zauwazysz
                              ironie
                              ) .
                              )
                              ) ) ) ) Czy pokazujac caly czas palcem na USA chcesz zmienic temat dysku
                              ) sji?
                              ) ) )
                              ) ) ) Wlaczylem to zagadnienie wyraznie jako riposte wobec reprezentantow U
                              ) SA.
                              ) ) )
                              ) )
                              ) ) °°°°°°°°°A kto tu reprezentuje USA bo nic o tym nie wiem?
                              )
                              ) To Cs137 reprezentuje juz Izrael? Cos mi umknelo.
                              ) ))))))Tez przeoczylam,ze reprezentuje USA, myslalam,ze reprezentuje siebie
                              samego.
                              ) ) Podziwiam po prostu humanitarnosc Hiroszimy. Drezno to zdaje sie glownie
                              ) ) ) zasluga Anglikow.
                              ) ) )°°°°°°°A Warszawa to glownie zasluga Zydow i Polakow.
                              )
                              ) Jak sobie zyczysz. Niemcy sie napracowali a Ty im nie chcesz warazic uznania.
                              )
                              )))))))Ja czy Ty Rychu?Gdzie, w ktorym watku wspominasz cos o bestialstwie
                              Niemiec?


                              Wedlug mnie Bruksela to zasluga Belgow. Zapewne znowu sie nie zgodzisz.
                              ) )))))))))A co znowu z Bruksela?Musze Ci powiedziec, ze Belgowie i
                              Brukselczycy, jakos nie bardzo sa dumni ze swojej postawy podczas II wojny
                              swiatowej.Na zlosc Tobie chyba zaraz po wojnie masowo sadzili kolaborantow,
                              Leopoldkowi kazali abdykowac a na defilade w swieto panstwowe ciagle wysylaja
                              tych co to wiesz nakrecali te spirale terroru tych z resistance, a o tych z
                              legionow jakos wstydliwie milcza.
                              ) ) ) Tu dolaczacz jakies katolickie sprawy wiec nie bede sie trudzil
                              ) ) poszukiwaniami.
                              ) ) )
                              ) ) °°°°Wiesz Rychu, poczytaj sobie ten watek od poczatku i zobacz kto tu zacz
                              ) al
                              ) ) mieszac katolikow, bo napewno nie ja.
                              )
                              ) Ale ja Ci nie kaze szukac po innych watkach. Katolickie milosierdzie w
                              stosunku
                              )
                              ) do bylych mieszkancow Drezna (nie mam odwagi napisac ofiar) jest w tym watku
                              ) wyraznie widoczne. Dobrze sie nawet komponuje z poslaniem polskich biskupow:
                              ) Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Znowu zapewnie bez zwiazku z niniejszym
                              ) watkiem o wypedzonych.
                              ))))))))Znow wybiorczo domagasz sie milosierdzia, tylko dla mieszkancow Drezna
                              i tylko od polskich katolikow, dla innych niemieckiego milosierdzia juz nie
                              wymagasz.Niemiecki katolik, czy protestant nie mosi byc milosierny, "Gott mit
                              uns " i hajda na Europe po przestrzen zyciowa dla rasy panow.
                              ) ) °°°°°°°Tez nie wiem, w ktorym miejscu bronie Polakow katolikow, ale niech
                              ) Ci
                              ) ) bedzie.
                              )
                              ) To co ci polscy biskupi wybaczali itd.?
                              ))))))))))W moim imieniu nie wybaczali , tak jak i nie w moim imieniu
                              przeprasza Kwasniewski.
                              ) ) W kazdym badz razie Ty atakujesz tu wszystkich po kolei=Polakow, katolikow
                              ) ,
                              ) ) Amerykanow, Anglikow, a bronisz Niemcow,i jeszcze uskarzasz sie na stosowa
                              ) nie
                              ) ) podwojnych standartow, wiesz Snajper to jest maly Pikus kolo Ciebie.
                              )
                              ) Ja wyraznie bronie tego, ze po stronie Niemcow byly ofiary.

                              ))))))))Tak jest tylko czy Niemcy wywolujac wojne mysleli, ze obejdzie sie bez
                              ofiar?

                              Mowie wyraznie, ze
                              ) ofiary te byly wynikiem wywolania przez Niemcow wojny.

                              )))Wiec w czym problem?

                              Mowie tez, ze druga
                              ) strona nie ma czystego sumienia. Nie ma poniewaz stosowala podwojne
                              standardy.
                              )
                              )))))))Podwojne standarty to jak na razie stosujesz Ty.Piszesz o nieczystym
                              sumieniu, drugiej strony, tylko dlatego,ze stosowala reguly gry ,ktore
                              wczesniej stosowali Niemcy.
                              Stosowali je od poczatku wojny w Polsce bombardujac cywili na drogach,
                              bombardujac zamek w Warszawie , pozniej bombardujac Londyn.
                              I o tym jest wlasnie ten watek o tym, ze Niemcy zapominaja, ze wypedzenia byly
                              konsekwencja rozpetanej przeciz nich okrutnej wojny prowadzonej na dodatek w
                              barbarzynski sposob.


                              I dotyczy to takze niniejszej dyskusji. A zgraja ktora mnie tutaj dopadla
                              ) usiluje mi wmowic, ze twierdze zupelnie cos innego.
                              ))))))Tak wreszcie wydukales, ze ofiary byly wynikiem wywolanej przez Niemcow
                              wojny, jak do tej pory pisales o wszy
                              • rycho7 Re: Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. 07.08.03, 09:57
                                Gość portalu: Ania napisał(a):

                                > )))))))Ja czy Ty Rychu?Gdzie, w ktorym watku wspominasz cos o bestialstwie
                                > Niemiec?

                                Moze Ci umknelo ale przy okazji Twojego pytania o Coventry pisze o Niemcach,
                                ktorzy niszczyli co sie dalo. Nie waltpie, ze to 99,9999999999 procentach nie
                                zadawala. Powtarzam sie takze uwazajac, ze Cie to i tak nie zadowoli. Zamiast
                                bronic prawa Niemcow do uczczenia swych ofiar powiniennem napisac 500 tomowe
                                dzielo o bestialstwach Niemcow. To i tak by Ciebie w 99,9999999999 procentach
                                nie zadowolilo. Ne daje sie wiec sprowadzic na manowce i zakneblowac i pisze co
                                uwazam. Sprawy ogolnie znane sygnalizujac krotko dla przyzwoitosci.

                                > Wedlug mnie Bruksela to zasluga Belgow. Zapewne znowu sie nie zgodzisz.
                                > ) )))))))))A co znowu z Bruksela?Musze Ci powiedziec, ze Belgowie i
                                > Brukselczycy, jakos nie bardzo sa dumni ze swojej postawy podczas II wojny
                                > swiatowej.Na zlosc Tobie chyba zaraz po wojnie masowo sadzili kolaborantow,
                                > Leopoldkowi kazali abdykowac a na defilade w swieto panstwowe ciagle wysylaja
                                > tych co to wiesz nakrecali te spirale terroru tych z resistance, a o tych z
                                > legionow jakos wstydliwie milcza.

                                Jako narod kupcow eksponuja aktualnie najbardziej chodliwy towar. A Ty im
                                naiwnie wierzysz. Przy jakiejkolwiek powtorce postapia tak samo. Zabezpiecza
                                sobie wszystkie drogo odwrotu.

                                > ))))))))Znow wybiorczo domagasz sie milosierdzia, tylko dla mieszkancow
                                Drezna
                                > i tylko od polskich katolikow, dla innych niemieckiego milosierdzia juz nie
                                > wymagasz.Niemiecki katolik, czy protestant nie mosi byc milosierny, "Gott mit
                                > uns " i hajda na Europe po przestrzen zyciowa dla rasy panow.

                                Widzisz ja naiwnie sadzilem, ze stanowisko polskich biskupow jest w jakis
                                sposob wiazace dla spolecznosci pasanych przez nich barankow. Podobnie
                                sadzilem, ze milosierdzie jaest wazna wskazowka w ich religii. Obluda i
                                podwojna moralnosc tych indywidulow mnie mierzi. Totez przypominam im o niby
                                ich pryncypiach. W koncu w dyskusjach moznaby oczekiwac od nich jakiegos sladu
                                wplywu na nich ich swietej wiary. Szczegolnie gdy dyskusja dotyczy tez
                                przypiekania niemowlat na zywym ogniu.

                                > ))))))))))W moim imieniu nie wybaczali , tak jak i nie w moim imieniu
                                > przeprasza Kwasniewski.

                                To nie bron katolikow. U nich obowiazuje dyscyplina. Wierza w Swiety Kosciol
                                Powszechny. Papla to czesto w "Wyznaniu Wiary".

                                > ) Ja wyraznie bronie tego, ze po stronie Niemcow byly ofiary.
                                >
                                > ))))))))Tak jest tylko czy Niemcy wywolujac wojne mysleli, ze obejdzie sie
                                bez
                                > ofiar?

                                A po co bylo tyle prania mozgu o poswieceniu dla Narodu, Ojczyzny i Wodza?
                                Liczyli, ze ofiary im sie oplaca. A prawa do uczczenia ofiar im nie odbierzesz.
                                Bo jak mozesz to zrobic? Obrazajac mnie? Zupelnie niedorzeczna procedura.

                                > Mowie wyraznie, ze
                                > ) ofiary te byly wynikiem wywolania przez Niemcow wojny.
                                >
                                > )))Wiec w czym problem?

                                No wlasnie, czemu nie moga utworzyc Centrum Wypedzonych? Czemu ja nie moge
                                twierdzic, ze maja do tego prawo mimo, ze mi sie to nie podoba? Na wstepie
                                dokladnie to napisalem.

                                > Mowie tez, ze druga
                                > ) strona nie ma czystego sumienia. Nie ma poniewaz stosowala podwojne
                                > standardy.
                                > )
                                > )))))))Podwojne standarty to jak na razie stosujesz Ty.Piszesz o nieczystym
                                > sumieniu, drugiej strony, tylko dlatego,ze stosowala reguly gry ,ktore
                                > wczesniej stosowali Niemcy.
                                > Stosowali je od poczatku wojny w Polsce bombardujac cywili na drogach,
                                > bombardujac zamek w Warszawie , pozniej bombardujac Londyn.
                                > I o tym jest wlasnie ten watek o tym, ze Niemcy zapominaja, ze wypedzenia
                                byly
                                > konsekwencja rozpetanej przeciz nich okrutnej wojny prowadzonej na dodatek w
                                > barbarzynski sposob.

                                Alianci podpisali przed wojna traktaty miedzynarodowe chroniace ludnosc cywilna
                                w czasie wojny. Prawo to zarowno Niemcy jak i Alianci zlamali. Niemcow sadzono
                                w Norymberdze. I dobrze. Aliantow za zlamanie prawa nie sadzono. Ja sie nawet
                                tego nie domagam. Ja chce jedynie aby slownie przyznac, ze zlamali prawo i
                                stosowali podwojna moralnosc. Fakty sa takie jakie sa i sie ich nie zmieni.
                                Mnie wystarczy jedynie mowienie prawdy o faktach.

                                CD
              • rycho7 Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 06.08.03, 12:20
                gini napisała:

                > Dlatego wybralam Drezno, poniewaz watek dotyczy Niemcow i ich centrum zdaje
                sie
                > .

                Dyskutujemy zdaje sie o tym czy w Dreznie byly ofiary. Ja uwazam, ze byly to
                ofiary niemieckiego nazizmu zgladzone przez angielskich lotnikow. Zgodnie z
                prawem i wspolczesnymi zasadami angielscy lotnicy nie musieli byc bandytami
                katami. Do bombowcow zaladowano bomby przeznaczone do spalenia cywilnego miasta
                a nie bomby do niszczenia wrogiego przemyslu. Sytuacja byla calkiem
                jednoznaczna. Zylacy angielscy lotnicy nia maja watpliwosci. Poczuwaja sie do
                winy.

                > Nie uwazam,ze temat Hiroszimy, czy tez Nowego Yorku jest tu odpowiednim
                > przykladem ale mozecie miec inne zdanie.

                Przyklad dotyczy uczestnika II WS USA. Raz w roli sprawcy, a raz w roli ofiary.
                Pokazuje podwojne standardy prawne i moralne reprezentowane przez to panstwo i
                jego obywateli. Takie podwojne standardy dyskutanci chca stosowac do Niemcow.
                • Gość: rafal Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ IP: *.proxy.aol.com 06.08.03, 13:21
                  rycho7 napisał:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Dlatego wybralam Drezno, poniewaz watek dotyczy Niemcow i ich centrum zdaj
                  > e
                  > sie
                  > > .
                  >
                  > Dyskutujemy zdaje sie o tym czy w Dreznie byly ofiary. Ja uwazam, ze byly to
                  > ofiary niemieckiego nazizmu zgladzone przez angielskich lotnikow. Zgodnie z
                  > prawem i wspolczesnymi zasadami angielscy lotnicy nie musieli byc bandytami
                  > katami. Do bombowcow zaladowano bomby przeznaczone do spalenia cywilnego
                  miasta
                  >
                  > a nie bomby do niszczenia wrogiego przemyslu. Sytuacja byla calkiem
                  > jednoznaczna. Zylacy angielscy lotnicy nia maja watpliwosci. Poczuwaja sie do
                  > winy.
                  >
                  > > Nie uwazam,ze temat Hiroszimy, czy tez Nowego Yorku jest tu odpowiednim
                  > > przykladem ale mozecie miec inne zdanie.
                  >
                  > Przyklad dotyczy uczestnika II WS USA. Raz w roli sprawcy, a raz w roli
                  ofiary.
                  >
                  > Pokazuje podwojne standardy prawne i moralne reprezentowane przez to panstwo
                  i
                  > jego obywateli. Takie podwojne standardy dyskutanci chca stosowac do Niemcow.
                  ------------------------------
                  Co tu na tym forum chcesz osiagnac swoimi antyamerykanskimi i proniemieckimi
                  wypocinami?
                  Kazde zbombardowane niemieckie i japonskie miasto bylo naturalna konsekwencja
                  wojny obronnej przeciw agresorowi. Znane ci sa kary agresorow?
                  Co 5-tego rozstrzelac!
                  Drezno bylo odwetem m.inn. za Warszawe o czym niemiaszki milcza..
                  Masz czelnosc obrazac powstancow i nie widzisz piekla ludnosci cywilnej
                  zgotowanego Warszawie? Rozczulasz sie nad Dreznem?
                  Kto ty jestes? Polski volksdeutsch? Zdefiniuj sie kim jestes bo forum GW staja
                  sie ostatnio miejscem agresji w stosunku do Polski dla niemieckich foksdojczy!

                  To samo dotyczy twardej reakcji USA w stosunku do Arabow po 11.9.
                  USA mialo sie przygladac i dyskutowac czekajac az im elektrownie atomowe zaczna
                  wysadzac?
                  • rycho7 Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 06.08.03, 15:24
                    Gość portalu: rafal napisał(a):

                    > rycho7 napisał:
                    >
                    > > gini napisała:
                    > >
                    > > > Dlatego wybralam Drezno, poniewaz watek dotyczy Niemcow i ich centrum
                    > zdaj
                    > > e
                    > > sie
                    > > > .
                    > >
                    > > Dyskutujemy zdaje sie o tym czy w Dreznie byly ofiary. Ja uwazam, ze byly
                    > to
                    > > ofiary niemieckiego nazizmu zgladzone przez angielskich lotnikow. Zgodnie
                    > z
                    > > prawem i wspolczesnymi zasadami angielscy lotnicy nie musieli byc bandytam
                    > i
                    > > katami. Do bombowcow zaladowano bomby przeznaczone do spalenia cywilnego
                    > miasta
                    > >
                    > > a nie bomby do niszczenia wrogiego przemyslu. Sytuacja byla calkiem
                    > > jednoznaczna. Zylacy angielscy lotnicy nia maja watpliwosci. Poczuwaja sie
                    > do
                    > > winy.
                    > >
                    > > > Nie uwazam,ze temat Hiroszimy, czy tez Nowego Yorku jest tu odpowiedn
                    > im
                    > > > przykladem ale mozecie miec inne zdanie.
                    > >
                    > > Przyklad dotyczy uczestnika II WS USA. Raz w roli sprawcy, a raz w roli
                    > ofiary.
                    > >
                    > > Pokazuje podwojne standardy prawne i moralne reprezentowane przez to panst
                    > wo
                    > i
                    > > jego obywateli. Takie podwojne standardy dyskutanci chca stosowac do Niemc
                    > ow.
                    > ------------------------------
                    > Co tu na tym forum chcesz osiagnac swoimi antyamerykanskimi i proniemieckimi
                    > wypocinami?

                    Chwile refleksji u otumanionych propaganda Fox News.

                    > Kazde zbombardowane niemieckie i japonskie miasto bylo naturalna konsekwencja
                    > wojny obronnej przeciw agresorowi. Znane ci sa kary agresorow?
                    > Co 5-tego rozstrzelac!

                    Nie rozumiem jak mogly byc odwetem jezeli nie bylo tam ofiar. Ja twierdze, ze
                    byly tam ofiary. Lotnicy tez to dostrzegaja. Centrum ma upublicznic
                    dokumentacje o ofiarach.

                    > Drezno bylo odwetem m.inn. za Warszawe o czym niemiaszki milcza..

                    Bylo odwetem, wiec byly ofiary. Ofiary maja prawo do pamieci o nich. Kropka.

                    > Masz czelnosc obrazac powstancow i nie widzisz piekla ludnosci cywilnej
                    > zgotowanego Warszawie?

                    Obrazam powstanicow twierdzac, ze ich dowodcy wydali glupi rozkaz? A na czym ta
                    obraza polega. Zolnierze karnie wykonali rozkaz. Zrobili to najlepiej jak
                    mogli. To ich obraza? W jaki sposob? A moze Ty po prostu manipulujesz?
                    Odciagasz dyskusje na wygodniejszy dla Ciebie teren.

                    > Rozczulasz sie nad Dreznem?

                    Rozczulam sie nas spalonymi ludzmi. Czy wolalbys abym spalone tam niemowleta
                    dostarczal Ci abys mogl roztrzaskiwac ich glowki? W odwecie za sluzbe ich ojcow
                    w armii niemieckiej.

                    > Kto ty jestes?

                    Jestem tym kim jestem.

                    > Polski volksdeutsch? Zdefiniuj sie kim jestes bo forum GW staja
                    > sie ostatnio miejscem agresji w stosunku do Polski dla niemieckich foksdojczy!

                    Twoich nalepek sie nie boje. A definiowac sie nie musze. Nie ma takiego
                    ustawowego obowiazku.

                    > To samo dotyczy twardej reakcji USA w stosunku do Arabow po 11.9.
                    > USA mialo sie przygladac i dyskutowac czekajac az im elektrownie atomowe
                    zaczna
                    > wysadzac?

                    Na to tez przyjdzie czas. Na rozum u Amerykanow trudno liczyc. Szkoda, ze przez
                    takich ja tez moge ucierpiec.

                    Pozdrawiam
          • rycho7 Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 06.08.03, 12:10
            gini napisała:

            > Rychu , wg Ciebie poniewaz w Dreznie gineli cywile wiec caly narod niemiecki
            > trzeba uznac za ofiary?

            Przypominam, ze D_nutki nie uwazam za caly narod zydowski. O ile pamietam
            dyskutujemy o Centrum Wypedzen. Czyby Caly narod niemiecki byl wypedzony?
            Eichman nie byl cywilem i nie spalil sie w Dreznie. Czy musisz tak manipulowac?

            > Pytam tylko czyje ofiary?Bo jak jest ofiara to jest i
            > sprawca, wiec co , osadzic aliantow, osadzic Polakow za wysiedlenia, a w imie
            > dobrosasiedzkich stosunkow zamknac buzie bo przeciez, nie mozna mowic o
            > wlasnych ofiarach i oskarzac wnuczkow o zbrodnie dziadkow.
            > Dziala to u Ciebie jakby wybiorczo troche.

            Ofiarami niemieckiego nazizmu byli niewatpliwie. Czy w zwiazku z tym nie
            kwalifikuja sie do upamietnienia? Schtaufenberg tez byl ofiara i nie powinnismy
            pamietac o nim bo byl Niemcem i na dodatek oficerem. Opanujta sie ludziska. Tak
            z Niemcami nie wygracie.
            • Gość: Ania Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ IP: 213.46.162.* 06.08.03, 12:53
              rycho7 napisał:

              > gini napisała:
              >
              > > Rychu , wg Ciebie poniewaz w Dreznie gineli cywile wiec caly narod niemiec
              > ki
              > > trzeba uznac za ofiary?
              >
              > Przypominam, ze D_nutki nie uwazam za caly narod zydowski. O ile pamietam
              > dyskutujemy o Centrum Wypedzen. Czyby Caly narod niemiecki byl wypedzony?
              > Eichman nie byl cywilem i nie spalil sie w Dreznie. Czy musisz tak
              manipulowac?
              >

              A to dyskutujemy o Centrum wypedzen?A nie o 11 wrzesnia i nie o inkwizycji?
              > > Pytam tylko czyje ofiary?Bo jak jest ofiara to jest i
              > > sprawca, wiec co , osadzic aliantow, osadzic Polakow za wysiedlenia, a w i
              > mie
              > > dobrosasiedzkich stosunkow zamknac buzie bo przeciez, nie mozna mowic o
              > > wlasnych ofiarach i oskarzac wnuczkow o zbrodnie dziadkow.
              > > Dziala to u Ciebie jakby wybiorczo troche.
              >
              > Ofiarami niemieckiego nazizmu byli niewatpliwie. Czy w zwiazku z tym nie
              > kwalifikuja sie do upamietnienia? Schtaufenberg tez byl ofiara i nie
              powinnismy
              >
              > pamietac o nim bo byl Niemcem i na dodatek oficerem. Opanujta sie ludziska.
              Tak
              >
              > z Niemcami nie wygracie.

              A Bor Komorowski to juz byl kat=nieprawdaz Rychu?Ofiary PW to byly ofiary
              Polakow, ktorzy nakrecali spirale terroru...
              Nie krytykuj wiecej podwojnych standartow skoro sam je stosujesz wtedy kiedy na
              reke.
              Opanuj sie Ty najpierw bo to co piszesz jest zalosne.
              • rycho7 Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 06.08.03, 16:10
                Gość portalu: Ania napisał(a):

                > A to dyskutujemy o Centrum wypedzen?A nie o 11 wrzesnia i nie o inkwizycji?

                Specjalnie dla Ciebie sprawdzilem poczatek. Euromir pisze w pierwszym
                poscie: "przeczytalem dzis w "Rzeczpospolitej" swietny artykul
                dotyczacy "wypedzonych" ". Ciekawe, ze zapomnialem jak inkwizycja wypedzila
                Zydow z Hiszpanii. Racja Euromir tylko o jednym.

                > A Bor Komorowski to juz byl kat=nieprawdaz Rychu?

                Czy kazdy glupek i niedorosly polityk to juz kat? Co on ma na sumieniu tego mu
                nie zazdroszcze.

                > Ofiary PW to byly ofiary
                > Polakow, ktorzy nakrecali spirale terroru...

                To sa ofiary glupkow dowodcow. Mozna bylo tego uniknac. Moze teraz starczaloby
                sprawiedliwych aby uporac sie z polska korupcja.

                > Nie krytykuj wiecej podwojnych standartow skoro sam je stosujesz wtedy kiedy
                na
                > reke.
                > Opanuj sie Ty najpierw bo to co piszesz jest zalosne.

                Jest zalosne bo niezgodne z Twoimi pogladami. A dowodcy nierozliczeni z bledow
                demoralizuja nastepcow. I mamy Polske swoich marzen. Republika kolesi z
                podwojnymi standardami. Mochnikolandia.

                Pozdrawiam
                • gini Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 07.08.03, 00:06
                  rycho7 napisał:

                  > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  >
                  > > A to dyskutujemy o Centrum wypedzen?A nie o 11 wrzesnia i nie o inkwizycji
                  > ?
                  >
                  > Specjalnie dla Ciebie sprawdzilem poczatek. Euromir pisze w pierwszym
                  > poscie: "przeczytalem dzis w "Rzeczpospolitej" swietny artykul
                  > dotyczacy "wypedzonych" ".

                  °°°°°Euromir odnosil sie do konkretnego artykulu podal link i do konkretnych
                  wypedzonych.

                  Ciekawe, ze zapomnialem jak inkwizycja wypedzila
                  > Zydow z Hiszpanii.

                  °°°°°Czyzby Erica chciala zrobic centrum dla Zydow wypedzonych z Hiszpanii
                  przez inkwizycje?

                  Racja Euromir tylko o jednym.


                  °°°°°°A tu zabolalo?
                  > > A Bor Komorowski to juz byl kat=nieprawdaz Rychu?
                  >
                  > Czy kazdy glupek i niedorosly polityk to juz kat? Co on ma na sumieniu tego
                  mu
                  > nie zazdroszcze.
                  > °°°°°°°°°°On juz raczj nic na sumieniu nie ma, byc moze jedna decyzje ,
                  ktorej sam z reszta nie podjal.Tyle, ze to nie z jego rozkazu bombardowano
                  miasto, kobiety i dzieci pedzono przed czolgami, bombardowano szpitale, itd...
                  itd...
                  > > Ofiary PW to byly ofiary
                  > > Polakow, ktorzy nakrecali spirale terroru...
                  >
                  > To sa ofiary glupkow dowodcow. Mozna bylo tego uniknac. Moze teraz
                  starczaloby
                  > sprawiedliwych aby uporac sie z polska korupcja.
                  > °°°°°Morze to jest szerokie i glebokie Rychu na dwoje babka wrozyla.Skoro
                  pedzili cywilow przed czolgami przeciw powstancom uwazasz, ze nie pedzili by
                  ich przeciws Rosjanom?



                  > > Nie krytykuj wiecej podwojnych standartow skoro sam je stosujesz wtedy kie
                  > dy
                  > na
                  > > reke.
                  > > Opanuj sie Ty najpierw bo to co piszesz jest zalosne.
                  >
                  > Jest zalosne bo niezgodne z Twoimi pogladami. A dowodcy nierozliczeni z
                  bledow
                  > demoralizuja nastepcow.

                  °°°°°°°°Mylic sie jest rzecza ludzka Rychu , z tym, ze Ty chcesz karac za bledy
                  a dzialanie z premedytacja usprawiedliwiasz.
                  Dlatego wlasnie mamy to co mamy.
                  Usprawiedliwienie i nie pociagniecie do odpowiedzialnosci komunistow polskich
                  dalo to co dalo.Oni od lat dzialali z premedytacja , jedynie dla osiagniecia
                  wlasnych korzysci i dzialaja nadal.



                  I mamy Polske swoich marzen. Republika kolesi z
                  > podwojnymi standardami. Mochnikolandia.
                  >
                  Tylko dlatego, ze nie osadzono dowodzcow PW?A to dobre.


                  A na zakonczenie skopiuje Ci Twoj wlasny post pierwszy z tego watku .

                  niemiecki pragmatyzm a polskie jakos to bedzie
                  Autor: rycho7@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 04-08-2003 11:02 + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując


                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                  > Pomogloby
                  > to zrewidowac - przesunawszy akcenty - istniejaca na swiecie, a dla Niemcow
                  > malo wygodna pamiec II wojny.

                  Euromir napisal powyzsze ale nie jestem pewien czy opisuje fakty czy swoje
                  zyczeniowe myslenie. Niemcy sa w swiecie postrzegani jako potega gospodarcza.
                  Ich przegrana w II WS jest wyblakla z oddali w porownaniu z zawaleniem sie
                  imperium komunistycznego, Wietnamem i wojenkami USA. Niemcy przegraly 8 maja
                  1945 ale wygraly nastepne 58 lat. Polska ma taka optyke jaka ma i robi na tym
                  takie interesy jakie robi. Kon jaki jest kazdy widzi.
                  ))))))))Tutaj Rychu juz jako pierwszy wmieszales USA .
                  > A w najgorszym wypadku przyzna, iz nalezy sie Niemcom wspolczucie z powodu
                  > strat, ktore poniesli. Co w jakis niezbadany sposob pomniejszaloby zapewne, w
                  > niemieckich oczach ich wlasne winy.

                  Konwencje genewskie powstaly przed II WS. To chyba tragedia dla polskiego
                  rozumowania. Drezno, Hamburg, procent jencow wojennych, ktorzy powrocili z
                  Syberii to przyklady "slusznego" traktowania zbrodniarzy. Na naszym podworku
                  mamy naszego ukochanego Morela z Lambinowic. Tak pomniejszanie win w niezbadany
                  sposob to to czego Polska nie przezyje.
                  ))))))A teraz o manipulacjach, wymieniasz naszego ukochanego Morela, choc wiesz
                  dobrze, ze on siedzi w Izraelu, jak trzeba przywalic Dance to wyciagasz
                  Morela , a jak trzeba przywalic Ance to tez wyciagasz Morela, fajnie Rychu.

                  > Wskazywalyby na to dzisiejsze wydarzenia i nastroje zwiazane z chytra,
                  > niemiecka proba realizacji, rewidujacego w duzym stopniu historie II WS,
                  planu
                  > budowy "Centrum przeciw wypedzeniom". Przeciez Centrum to w proponowanej
                  > obecnie w Niemczech postaci zrelatywizuje niemiecka wine. Przesuwajac akcenty
                  > spowoduje, iz i Niemcy jawic sie niedlugo w oczach swiata beda jako ofiary II
                  > WS.

                  Polacy chyba wedlug Euromira staja na glowie aby centrum bylo we Wroclawiu. Nam
                  najwygodniej jest wykonywac gesty reytanowskie. No i co z tego?
                  )))))A to w ogole nie na temat bo pomysl muzeum we Wroclawiu to byl pomysl
                  Michnika, i Euromir w ogole o nim nie wspomina.
                  > Pamietajmy, iz uznanie "rownosci" krzywd, ktore poniosly oba narody
                  > w wyniku wojny, odbierze nam w duzym stopniu moralne prawo do Ziem
                  Odzyskanych.

                  Chyba powinnismy pospieszyc sie z niszczeniem cmentarzy ewangielickich na
                  Ziemiach Odzyskanych. To najdobitniej widoczne przejawy prawa moralnego.
                  ))))))A to do czego znowu z tym niszczeniem cmentarzy wangelickich?
                  > Obserwujac marne wyniki defaszyzacji zastanowmy sie tez , jak potoczy sie w
                  > najblizszym czasie nasza polska historia, skoro my nie zdecydowalismy sie
                  nigdy
                  > nawet na czastkowa, porownywalna z niemiecka dekomunizacje. Nawet na
                  potepienie
                  > naszych zbrodniarzy.
                  > Jakie wiec nas czekaja tego zaniechania efekty ?

                  Nie rozliczylismy sie takze w Polsce z okresu Wojen Szwedzkich. Ruja i
                  porobstwo. Trzeba to natychmiast rozliczyc. Dekomunizowac, deszwedyzowac,
                  deturkizowac, detatarzyc, demolowac i deprawowac. Byle tylko nie wziasc sie do
                  porzadnej pracy, ktora przynosi efekty takim socjalistycznym potworkom jak
                  narod niemiecki.
                  )))))))Rychu ubolewa nad stanem Polskim ale wysmiewa dekomunizacje,zalosne.
                  Panie Euromirze wyszedl z Pana caly Polak-katolik.
                  °°°°°°A , z ktorej strony katolik?Modlitwy tu jakies odprawial?Po czym
                  poznajesz, ze to Polak katolik, ciekawa jestem.


                  A ja nie dorastam Panu do
                  piet. Katolikiem jestem tylko formalnie.
                  )))))O to zupelnie tak jak ja, ale o co z tym katolicyzmem chodzi w tym watku?
                  Przeciez az do Twojego postu nikt tego tematu nie poruszal.


                  Totez Polakiem tez zapewne nie jestem.


                  Skoro tak uwazasz?
                  Utrzymuje sie ze srebrnikow wyplacanych mi przez podstepnych Teutonow.
                  To jeszcze nie zbrodnia.

                  Moze
                  lepiej od Pana znam panskiego wroga.
                  Moze ....
                  Ale wiedza ta na pewno mnie dyskwalifikuje
                  w tej dyskusji.
                  Nic CIe nie dyskwalifikuje tlko Ty sam piszesz takie bzdury,ze glowa boli.
                  Pozdrawiam



                  > Pozdrawiam
                  • rycho7 Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ 07.08.03, 10:49
                    gini napisała:

                    ) rycho7 napisał:
                    )
                    ) ) Gość portalu: Ania napisał(a):
                    ) )
                    ) ) ) A to dyskutujemy o Centrum wypedzen?A nie o 11 wrzesnia i nie o inkwi
                    ) zycji
                    ) ) ?

                    Chcialbym zauwazyc, ze zdanie "A nie o 11 wrzesnia i nie o inkwizycji?"
                    napisala Ania. Ja dalej odnosze sie do tego wlasnie zdania w sposob ironiczny.
                    Mam wrazenie, ze Ania mojej ironii nie zauwazyla. Je w jej dalszych argumentach
                    nie widze zbyt wiele sensu.

                    ) ) Specjalnie dla Ciebie sprawdzilem poczatek. Euromir pisze w pierwszym
                    ) ) poscie: "przeczytalem dzis w "Rzeczpospolitej" swietny artykul
                    ) ) dotyczacy "wypedzonych" ".
                    )
                    ) °°°°°Euromir odnosil sie do konkretnego artykulu podal link i do konkretnych
                    ) wypedzonych.

                    Ja dyskutuje o wypedzonych ze Wschodniej Europy.

                    ) Ciekawe, ze zapomnialem jak inkwizycja wypedzila
                    ) ) Zydow z Hiszpanii.
                    )
                    ) °°°°°Czyzby Erica chciala zrobic centrum dla Zydow wypedzonych z Hiszpanii
                    ) przez inkwizycje?

                    j.w. o ironii.

                    ) Racja Euromir tylko o jednym.
                    )
                    ) °°°°°°A tu zabolalo?

                    Ze sobie kpie, ze niby Euromir zawsze o Zydach? Nie boli bo kolki ze smiechu
                    nie dostalem.

                    ) ) ) A Bor Komorowski to juz byl kat=nieprawdaz Rychu?
                    ) )
                    ) ) Czy kazdy glupek i niedorosly polityk to juz kat? Co on ma na sumieniu teg
                    ) o
                    ) mu
                    ) ) nie zazdroszcze.
                    ) ) °°°°°°°°°°On juz raczj nic na sumieniu nie ma, byc moze jedna decyzje ,
                    ) ktorej sam z reszta nie podjal.Tyle, ze to nie z jego rozkazu bombardowano
                    ) miasto, kobiety i dzieci pedzono przed czolgami, bombardowano szpitale, itd...
                    ) itd...

                    Wyraznie pisalem o "staniu z bronia u nogi". Totez dowodcy wiedzieli, ze
                    bestialscy Niemcy beda pedzili przed czolgami kobiety i dzieci. Polscy dowodcy
                    swiadomie podjeli decyzje o takim losie cywili. Dowodcy podjeli decyzje o
                    smierci miasta.

                    ) Skoro
                    ) pedzili cywilow przed czolgami przeciw powstancom uwazasz, ze nie pedzili by
                    ) ich przeciws Rosjanom?

                    Podaj przyklady z innych terenow walk. I podaj wielkosc strat z tym zwiazanych.
                    Rosjanie czolgow uzywali na terenach otwartych. O bitwach pancernych z zywymi
                    tarczami nie slyszalem. A moze ty znacz jakas nowa teorie strategiczna, ze
                    Rosjanie chcieli pokonac Niemcow jedynie w walkach ulicznych?

                    ) °°°°°°°°Mylic sie jest rzecza ludzka Rychu , z tym, ze Ty chcesz karac za
                    bledy
                    ) a dzialanie z premedytacja usprawiedliwiasz.

                    Ja uwazam, ze jest dokladnie odwrotnie. To Ty usprawiedliwiasz dzialanie z
                    premedytacja. Mokolajczyk pojechal do Moskwy aby postawic Sowietow przed
                    faktami dokonanymi. To bylo z premedytacja zamordowanie miasta.

                    ) Dlatego wlasnie mamy to co mamy.
                    ) Usprawiedliwienie i nie pociagniecie do odpowiedzialnosci komunistow polskich
                    ) dalo to co dalo.Oni od lat dzialali z premedytacja , jedynie dla osiagniecia
                    ) wlasnych korzysci i dzialaja nadal.

                    Daremny placz. Nie wiadomo co by bylo bez uzgodnien Okraglego Stolu. A moze
                    nadal trwalby sowiecki realsocjalizm? A Polacy mieliby dodatkowe miliony do
                    panteonu chwaly?

                    ) Tylko dlatego, ze nie osadzono dowodzcow PW?A to dobre.

                    Nie dlatego, ze nieosadzono lecz dlatego, ze zabraklo wzorcow i tradycji tych
                    co polegli. Moze gdyby oni zyli to nieudolni przywodcy byliby sadzeni. Co
                    wspolczesnie zakonczyloby republike kolesi.

                    ) A na zakonczenie skopiuje Ci Twoj wlasny post pierwszy z tego watku .
                    )
                    ) Euromir napisal powyzsze ale nie jestem pewien czy opisuje fakty czy swoje
                    ) zyczeniowe myslenie. Niemcy sa w swiecie postrzegani jako potega gospodarcza.
                    ) Ich przegrana w II WS jest wyblakla z oddali w porownaniu z zawaleniem sie
                    ) imperium komunistycznego, Wietnamem i wojenkami USA. Niemcy przegraly 8 maja
                    ) 1945 ale wygraly nastepne 58 lat. Polska ma taka optyke jaka ma i robi na tym
                    ) takie interesy jakie robi. Kon jaki jest kazdy widzi.
                    ) ))))))))Tutaj Rychu juz jako pierwszy wmieszales USA .

                    A co po II WS nie bylo Wietnamu? I nie wplynal on na postrzeganie swiata po
                    wojnie? Cenzura USA dziala?

                    ) ) A w najgorszym wypadku przyzna, iz nalezy sie Niemcom wspolczucie z powodu
                    ) ) strat, ktore poniesli. Co w jakis niezbadany sposob pomniejszaloby zapewne
                    ) , w
                    ) ) niemieckich oczach ich wlasne winy.
                    )
                    ) Konwencje genewskie powstaly przed II WS. To chyba tragedia dla polskiego
                    ) rozumowania. Drezno, Hamburg, procent jencow wojennych, ktorzy powrocili z
                    ) Syberii to przyklady "slusznego" traktowania zbrodniarzy. Na naszym podworku
                    ) mamy naszego ukochanego Morela z Lambinowic. Tak pomniejszanie win w
                    niezbadany
                    ) sposob to to czego Polska nie przezyje.
                    ) ))))))A teraz o manipulacjach, wymieniasz naszego ukochanego Morela, choc
                    wiesz
                    ) dobrze, ze on siedzi w Izraelu, jak trzeba przywalic Dance to wyciagasz
                    ) Morela , a jak trzeba przywalic Ance to tez wyciagasz Morela, fajnie Rychu.

                    Panstwo polskie posiada ciaglosc prawna od 1944 roku. Za to co robili na
                    suwerennym terytorium Polski funkcjonariusze tego panstwa odpowiada to panstwo.
                    To panstwo moze tez scigac funkcjonariusza przestepce. Totez panstwo to domaga
                    sie jego ekstradycji. Za postawienie bandyty na takim stanowisku i za brak
                    kontroli nad sprawowaniem przez niego funkcji nikt nie zdejmi z panstwa
                    polskiego odpowiedzialnosci. Ja wedlug ciebie przytaczajac fakty oskarzam. Ty
                    uwazasz, ze nalezy milczec? Milczenie faktow nie zmieni.

                    ) ) Wskazywalyby na to dzisiejsze wydarzenia i nastroje zwiazane z chytra,
                    ) ) niemiecka proba realizacji, rewidujacego w duzym stopniu historie II WS,
                    ) planu
                    ) ) budowy "Centrum przeciw wypedzeniom". Przeciez Centrum to w proponowanej
                    ) ) obecnie w Niemczech postaci zrelatywizuje niemiecka wine. Przesuwajac akce
                    ) nty
                    ) ) spowoduje, iz i Niemcy jawic sie niedlugo w oczach swiata beda jako ofiary
                    ) II
                    ) ) WS.
                    )
                    ) Polacy chyba wedlug Euromira staja na glowie aby centrum bylo we Wroclawiu.
                    ) Nam najwygodniej jest wykonywac gesty reytanowskie. No i co z tego?
                    ) )))))A to w ogole nie na temat bo pomysl muzeum we Wroclawiu to byl pomysl
                    ) Michnika, i Euromir w ogole o nim nie wspomina.

                    Ale byl taki pomysl i byl on dosc rozsadny. Pieniadze od Niemcow, kontrola w
                    rekach Polakow. Michnik postapil tak jak postapilby kazdy normany Belg.

                    ) ) Pamietajmy, iz uznanie "rownosci" krzywd, ktore poniosly oba narody
                    ) ) w wyniku wojny, odbierze nam w duzym stopniu moralne prawo do Ziem
                    ) Odzyskanych.
                    )
                    ) Chyba powinnismy pospieszyc sie z niszczeniem cmentarzy ewangielickich na
                    ) Ziemiach Odzyskanych. To najdobitniej widoczne przejawy prawa moralnego.
                    ) ))))))A to do czego znowu z tym niszczeniem cmentarzy wangelickich?

                    Zauwazylem u Polakow "wieksza" (ironia) niz u innych narodow tej czesci Europy
                    dbalosc o dziedzictwo ziem na ktorych mieszkamy. Zobacz jak wygladaja cmentarze
                    w Czechach. Moze wtedy zrozumiesz jak mozna inaczej.

                    ) ) Obserwujac marne wyniki defaszyzacji zastanowmy sie tez , jak potoczy sie
                    ) w
                    ) ) najblizszym czasie nasza polska historia, skoro my nie zdecydowalismy sie
                    ) nigdy
                    ) ) nawet na czastkowa, porownywalna z niemiecka dekomunizacje. Nawet na
                    ) potepienie
                    ) ) naszych zbrodniarzy.
                    ) ) Jakie wiec nas czekaja tego zaniechania efekty ?
                    )
                    ) Nie rozliczylismy sie takze w Polsce z okresu Wojen Szwedzkich. Ruja i
                    ) porobstwo. Trzeba to natychmiast rozliczyc. Dekomunizowac, deszwedyzowac,
                    ) deturkizowac, detatarzyc, demolowac i deprawowac. Byle tylko nie wziasc sie
                    do
                    ) porzadnej pracy, ktora przynosi efekty takim socjalistycznym potworkom jak
                    ) narod niemiecki.
                    ) )))))))Rychu ubolewa nad stanem Polskim ale wysmiewa dekomunizacje,zalosne.
                    ) Panie Euromirze wyszedl z Pana caly Polak-katolik.
                    ) °°°°°°A , z ktorej strony katolik?Modlitwy tu jakies odprawial?Po czym
                    ) poznajesz, ze to Polak katolik, ciekawa jestem.

                    Wysmiewam dekomunizacje w roku 2003 czyli 13 lat po koncowej dacie
                    popelniania "przestepstwa". Jest cos takiego jak przedawnienie. Czesi
                    zdekomunizowali sie 13 lat temu. Dekomunizacja mogla trwac tylko 10 lat.
                    Natomiast Pola
                    • Gość: Ania Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ IP: 213.46.162.* 07.08.03, 15:24
                      rycho7 napisał:

                      ) gini napisała:
                      )
                      ) ) rycho7 napisał:
                      ) )
                      ) ) ) Gość portalu: Ania napisał(a):
                      ) ) )
                      ) ) ) ) A to dyskutujemy o Centrum wypedzen?A nie o 11 wrzesnia i nie o inkwi
                      ) ) zycji
                      ) ) ) ?
                      )
                      ) Chcialbym zauwazyc, ze zdanie "A nie o 11 wrzesnia i nie o inkwizycji?"
                      ) napisala Ania. Ja dalej odnosze sie do tego wlasnie zdania w sposob
                      ironiczny.
                      ) Mam wrazenie, ze Ania mojej ironii nie zauwazyla. Je w jej dalszych
                      argumentach
                      )
                      ) nie widze zbyt wiele sensu.
                      ) °°°°°°°°°°°°Kazde tlumaczenie jest dobre Rychu.
                      ) ) ) Specjalnie dla Ciebie sprawdzilem poczatek. Euromir pisze w pierwszym
                      ) ) ) poscie: "przeczytalem dzis w "Rzeczpospolitej" swietny artykul
                      ) ) ) dotyczacy "wypedzonych" ".
                      ) )
                      ) ) °°°°°Euromir odnosil sie do konkretnego artykulu podal link i do
                      konkretnych
                      ) ) wypedzonych.
                      )
                      ) Ja dyskutuje o wypedzonych ze Wschodniej Europy.
                      )°°°°°°°°°°Ty dyskutujesz o biednych wypedzonych Niemcach, ktorzy wczesniej
                      wyrzucali i zabijali jak im sie zywnie podobalo bo chcieli przestrzeni
                      zyciowej.
                      ) ) Ciekawe, ze zapomnialem jak inkwizycja wypedzila
                      ) ) ) Zydow z Hiszpanii.
                      ) )
                      ) ) °°°°°Czyzby Erica chciala zrobic centrum dla Zydow wypedzonych z Hiszpanii
                      ) ) przez inkwizycje?
                      )
                      ) j.w. o ironii.
                      ) °°°°°°°°°To byla ironia?
                      ) ) Racja Euromir tylko o jednym.
                      ) )
                      ) ) °°°°°°A tu zabolalo?
                      )
                      ) Ze sobie kpie, ze niby Euromir zawsze o Zydach? Nie boli bo kolki ze smiechu
                      ) nie dostalem.
                      )°°°°°°°°°°°°A Ty niby o Zydach nie piszesz?
                      ) ) ) ) A Bor Komorowski to juz byl kat=nieprawdaz Rychu?
                      ) ) )
                      ) ) ) Czy kazdy glupek i niedorosly polityk to juz kat? Co on ma na sumieniu teg
                      ) ) o
                      ) ) mu
                      ) ) ) nie zazdroszcze.
                      ) ) ) °°°°°°°°°°On juz raczj nic na sumieniu nie ma, byc moze jedna decyzje ,
                      ) ) ktorej sam z reszta nie podjal.Tyle, ze to nie z jego rozkazu bombardowano
                      ) ) miasto, kobiety i dzieci pedzono przed czolgami, bombardowano szpitale,
                      itd..
                      ) .
                      ) ) itd...
                      )
                      ) Wyraznie pisalem o "staniu z bronia u nogi". Totez dowodcy wiedzieli, ze
                      ) bestialscy Niemcy beda pedzili przed czolgami kobiety i dzieci. Polscy
                      dowodcy
                      ) swiadomie podjeli decyzje o takim losie cywili. Dowodcy podjeli decyzje o
                      ) smierci miasta.
                      ) °°°°°°°°°°Zgoda Rychu to dowodcy podjeli decyzje o smierci miasta Warszawa a
                      kto podjal decyzje o wypedzeniach i o Dreznie?
                      ) ) Skoro
                      ) ) pedzili cywilow przed czolgami przeciw powstancom uwazasz, ze nie pedzili
                      by
                      ) ) ich przeciws Rosjanom?
                      )
                      ) Podaj przyklady z innych terenow walk. I podaj wielkosc strat z tym
                      zwiazanych.
                      ) °°°°°°°°°°°Poszukam .
                      ) Rosjanie czolgow uzywali na terenach otwartych.
                      O bitwach pancernych z zywymi
                      ) tarczami nie slyszalem. A moze ty znacz jakas nowa teorie strategiczna, ze
                      ) Rosjanie chcieli pokonac Niemcow jedynie w walkach ulicznych?
                      )°°°°°°°°°°°A co chcesz udowodnic?To powstancy zmusili Niemcow do uzywania
                      ludnosci cywilnej jako zywych tarcz?Walczyli nie tak jak trzeba?
                      ) ) °°°°°°°°Mylic sie jest rzecza ludzka Rychu , z tym, ze Ty chcesz karac za
                      ) bledy
                      ) ) a dzialanie z premedytacja usprawiedliwiasz.
                      )
                      ) Ja uwazam, ze jest dokladnie odwrotnie. To Ty usprawiedliwiasz dzialanie z
                      ) premedytacja. Mokolajczyk pojechal do Moskwy aby postawic Sowietow przed
                      ) faktami dokonanymi. To bylo z premedytacja zamordowanie miasta.
                      ) °°°°°°°°°Teraz to juz Mikolajczyk zamordowal miasto.
                      Kurwa a co robili Niemcy?Chlipiesz nad Dreznem, piszesz o noworodkach , ktore
                      nie byly winne, oskarzasz Anglikow, a o warszawskich noworodkach z
                      bombardowanych szpitali nawet nie wspomnisz?Oskarzasz o to jak nie Bora to
                      Mikolajczyka ?Wszystkich tylko nie mordercow.
                      ) ) Dlatego wlasnie mamy to co mamy.
                      ) ) Usprawiedliwienie i nie pociagniecie do odpowiedzialnosci komunistow
                      polskich
                      )
                      ) ) dalo to co dalo.Oni od lat dzialali z premedytacja , jedynie dla
                      osiagniecia
                      ) ) wlasnych korzysci i dzialaja nadal.
                      )
                      ) Daremny placz. Nie wiadomo co by bylo bez uzgodnien Okraglego Stolu. A moze
                      ) nadal trwalby sowiecki realsocjalizm? A Polacy mieliby dodatkowe miliony do
                      ) panteonu chwaly?
                      )
                      ) ) Tylko dlatego, ze nie osadzono dowodzcow PW?A to dobre.
                      )
                      ) Nie dlatego, ze nieosadzono lecz dlatego, ze zabraklo wzorcow i tradycji tych
                      ) co polegli. Moze gdyby oni zyli to nieudolni przywodcy byliby sadzeni. Co
                      ) wspolczesnie zakonczyloby republike kolesi.
                      )

                      Tylko Ci co polegliw PW a Ci co polegli wczesniej w wyniku akcji A+B i innych
                      to juz nie liczysz?
                      Zwalasz wine szkopow na Polakow bo o to chodzi w tym wszystkim, ile istnien
                      ludzkich pochlonela II wojna swiatowa tez pewnie nie wiesz tak jak nie wiesz
                      kto rozpetal te pieklo.Jeczysz bad ofiarami Hiroszimy bo nie lubisz Amerykanow
                      a reszte masz gdzioes, spyuchasz odpowiedzialnosc na wszystkich tylko nie na
                      Niemcow.
                      ) ) A na zakonczenie skopiuje Ci Twoj wlasny post pierwszy z tego watku .
                      ) )
                      ) ) Euromir napisal powyzsze ale nie jestem pewien czy opisuje fakty czy swoje
                      ) ) zyczeniowe myslenie. Niemcy sa w swiecie postrzegani jako potega
                      gospodarcza.
                      )
                      ) ) Ich przegrana w II WS jest wyblakla z oddali w porownaniu z zawaleniem sie
                      ) ) imperium komunistycznego, Wietnamem i wojenkami USA. Niemcy przegraly 8
                      maja
                      ) ) 1945 ale wygraly nastepne 58 lat. Polska ma taka optyke jaka ma i robi na
                      tym
                      )
                      ) ) takie interesy jakie robi. Kon jaki jest kazdy widzi.
                      ) ) ))))))))Tutaj Rychu juz jako pierwszy wmieszales USA .
                      )
                      ) A co po II WS nie bylo Wietnamu? I nie wplynal on na postrzeganie swiata po
                      ) wojnie? Cenzura USA dziala?
                      )
                      ) ) ) A w najgorszym wypadku przyzna, iz nalezy sie Niemcom wspolczucie z powodu
                      ) ) ) strat, ktore poniesli. Co w jakis niezbadany sposob pomniejszaloby zapewne
                      ) ) , w
                      ) ) ) niemieckich oczach ich wlasne winy.
                      ) )
                      ) ) Konwencje genewskie powstaly przed II WS. To chyba tragedia dla polskiego
                      ) ) rozumowania. Drezno, Hamburg, procent jencow wojennych, ktorzy powrocili z
                      ) ) Syberii to przyklady "slusznego" traktowania zbrodniarzy. Na naszym
                      podworku
                      ) ) mamy naszego ukochanego Morela z Lambinowic. Tak pomniejszanie win w
                      ) niezbadany
                      ) ) sposob to to czego Polska nie przezyje.
                      ) ) ))))))A teraz o manipulacjach, wymieniasz naszego ukochanego Morela, choc
                      ) wiesz
                      ) ) dobrze, ze on siedzi w Izraelu, jak trzeba przywalic Dance to wyciagasz
                      ) ) Morela , a jak trzeba przywalic Ance to tez wyciagasz Morela, fajnie Rychu.
                      )
                      ) Panstwo polskie posiada ciaglosc prawna od 1944 roku. Za to co robili na
                      ) suwerennym terytorium Polski funkcjonariusze tego panstwa odpowiada to
                      panstwo.
                      )
                      ) To panstwo moze tez scigac funkcjonariusza przestepce. Totez panstwo to
                      domaga
                      ) sie jego ekstradycji. Za postawienie bandyty na takim stanowisku i za brak
                      ) kontroli nad sprawowaniem przez niego funkcji nikt nie zdejmi z panstwa
                      ) polskiego odpowiedzialnosci. Ja wedlug ciebie przytaczajac fakty oskarzam. Ty
                      ) uwazasz, ze nalezy milczec? Milczenie faktow nie zmieni.
                      )
                      ) ) ) Wskazywalyby na to dzisiejsze wydarzenia i nastroje zwiazane z chytra,
                      ) ) ) niemiecka proba realizacji, rewidujacego w duzym stopniu historie II WS,
                      ) ) planu
                      ) ) ) budowy "Centrum przeciw wypedzeniom". Przeciez Centrum to w proponowanej
                      ) ) ) obecnie w Niemczech postaci zrelatywizuje niemiecka wine. Przesuwajac akce
                      ) ) nty
                      ) ) ) spowoduje, iz i Niemcy jawic sie niedlugo w oczach swiata beda jako ofiary
                      ) ) II
                      ) ) ) WS.
                      ) )
                      ) ) Polacy chyba wedlug Euromira staja na glowie aby centrum bylo we Wroclawiu.
                      ) ) Nam najwygodniej jest wykonywac gesty reytanowskie. No i co z tego?
                      ) ) )))))A to w ogole nie na temat bo pomysl muzeum we Wroclawiu to byl pomysl
                      ) ) Michnika, i Euromir w ogole o nim nie wspomina.
                      )
                      ) Ale byl taki pomysl i byl on dosc rozsadny. Pieniadze od Niemcow, kontrola w
                      ) rekach Polakow. Michnik postapil tak jak postapilby kazdy normany Belg.
                      )
                      ) ) ) Pamietajmy, iz uznanie "rownosci" krzywd, ktore poniosly oba narody
                      ) ) ) w wyniku wojny, odbierze nam
            • Gość: rafal Re: Co sie z Toba stalo? poucza Profesor ........ IP: *.proxy.aol.com 06.08.03, 17:00
              rycho7 napisał:
              Opanujta sie ludziska. Tak
              > z Niemcami nie wygracie.
              --------------------------------------------
              Pytanie panie rycho7: kto tu sie ma opamietac??
              Widze, ze to ty powinnes sie opamietac bo to nie forum BdV tylko GW.
              Czyzby Niemcy mieli jakies tajne plany w stosunku do Polski, ze stwierdzasz tak
              autorytatywnie: "z Niemcami nie wygracie".
              Przyjaciol nikt nam nie bedzie wybieral, a przyjazni narzucal.

              Z ludzmi typu p. Steinbach napytaja sobie Niemcy ambarasu w Europie.
              Na szczescie jest jeszcze USA, ktorego tak nienawidzisz, a przed ktorym Niemcy
              maja respekt okrutny.
              Czy przedstawiane przez was opinie podziela wiekszosc Niemcow, czy
              tylko "chlopcy Eriki"?
    • Gość: mysia-pysia Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.03, 12:35
      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=19189
      • Gość: rafal Re: NIEMIECKA WOLNOSC OD KONTEKSTU IP: *.proxy.aol.com 06.08.03, 13:36
        Gość portalu: mysia-pysia napisał(a):

        > www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=19189
        -------------------------
        Tych rozmow historykow widocznie bylo duzo za malo.
        Niemcy maja za cel ZROBIC Z SIEBIE OFIARY II wojny. Cala ich klasa polityczna
        stoi za tym. Znajac ich konsekwencje to cel osiagna.
        Spotykaja sie tu w Polsce z naiwniakami czy V ich kolumna propagujaca
        rozszerzenia muzeum na Wroclaw!


        • gini Re: Ja mam jeszcze jedna propozycje 06.08.03, 15:04
          Pare osob pisalo tu o utracie majatkow rodzinnych, o prawie do odszkodowania.To
          ja sie pytam dlaczego nie wystapicie do rzadow tych panstw, ktore w Poczdamie
          podejmowaly decyzje o wypedzeniach?
          Przeciez Polska nie miala tam zadnego glosu, wiec moze wystapcie do jakiegos
          trybunalu miedzynarodowego i domagajcie sie odszkodowan ,od rzadow tych
          panstw,ktore w 1945 roku podejmowaly decyzje, ustalaly granice itd...
          Dlaczego polski podatnik ma dzis placic za decyzje Amerykanow, Anglikow i
          Rosjan?
    • cs137 Rychu 06.08.03, 13:09
      Przepraszam Cie, ale zachowujesz sie w tej dyskusji jak czterolatek, ktory chce
      sie sprzeciwic rodzicom i w zwiazku z tym rzuca sie na ziemie i wrzeszczy
      (niewiem, czy masz dzieci
      • rycho7 Re: Rychu 06.08.03, 15:36
        cs137 napisała:

        > Oskarzales mnie kiedyso rozne brzydkie rzeczy, a teraz robisz dokladnie to
        > samo w stosunku do mnie: uzywasz pejoratywnych okreslen mojej osoby (czy ja
        > Ciebie nazywam "inzynierkiem"?)

        Uzylem wyszukiwarki aby znalezc obraziliwe okreslenie "profesorek". Wynik
        zerowy. Co jest wiec obraziliwe w stylu "inzynierka". Przywidzenia? Cs137 vel
        Swinia137 jest znany z drazliwosci. Pod nickami tami kryje sie profesor
        uniwersytetu w USA. Uzycie w stosunku do niego nazwy profesor tez go obraza.
        Samoocena?

        , wyskakujesz poza temat i usilujesz przeniesc
        > dyskusje na grunt, ktorego ona w ogole nie dotyczy. A moje wyjasnienia
        pomijasz
        > kompletnym milczeniem.

        Konkretnie prosze. Twoje wyjasnienia skomentowalem. Czego Ci brakuje? Knebla
        dla mnie? Niedoczekanie.

        > Rozumiem, ze histeryczna niewiasta moglaby sie tak zachowywac, ale solidny
        > mezczyzna w dojrzalym wieku? Opanuj sie i pomysl sobie, ze jednak jestes
        > mezczyzna! Czy mamy zaczac mowic na Ciebie nie "ten Rycho" tylko "ta Rysia"?

        A moze po prostu podyskutujesz o zagadnieniu wypedzonych tak jak zaproponowal
        Euromir.

        > Slowo daje, mam ochote pomyslec, ze albo nacpales sie jakis narkotykow, albo
        > doznales czasowego zacmienia.

        Nie siedz caly czas przed telewizorem. Poza USA ludziom wolno miec rozne
        poglady. A walczyc trzeba z pogladami, szczegolnie gdy Ci sie nie podobaja.

        Pozdrawiam
        • Gość: siedem jestes blisko IP: 213.216.66.* 07.08.03, 11:16
          rycho7 napisał:

          > Uzylem wyszukiwarki aby znalezc obraziliwe okreslenie "profesorek". Wynik
          > zerowy. Co jest wiec obraziliwe w stylu "inzynierka". Przywidzenia? Cs137 vel
          > Swinia137 jest znany z drazliwosci. Pod nickami tami kryje sie profesor
          > uniwersytetu w USA. Uzycie w stosunku do niego nazwy profesor tez go obraza.
          > Samoocena?

          na Żyda jak powiesz Żyd to jestes niekoszerna swinia z garbem i ofkors -
          antysemita. a ty Rychu to faktycznie jestes inżynierek? bo ja wczesniej na
          humanistycznego stawiałem i byłoby mi smutno gdybym sie pomylił.

          5040
          • cs137 Lista 07.08.03, 12:36
            Siedem, Rysia7, Maniekxxx, +++Ignorant, f, Wesoly3, Nurni, PolishAM, Dyszel2,
            tore.deflore, n0str0m0,...

            Kto tam jeszcze nalezy do tego klubu?
            • Gość: siedem Re: Lista IP: 213.216.66.* 07.08.03, 13:55
              cs137 napisała:

              > Siedem, Rysia7, Maniekxxx, +++Ignorant, f, Wesoly3, Nurni, PolishAM, Dyszel2,
              > tore.deflore, n0str0m0,...
              >
              > Kto tam jeszcze nalezy do tego klubu?

              ja bym cie Czesiek mimo wszystko nie krytykował. ja czekam az wyjdziesz z
              młodzienczosci forumowej. około 5000postów lub trzy kwartały bytnosci. wtedy
              pokusze sie o koncowa ocene. przestaniesz biegac taki pryszczaty z goracą głwą.

              5040

              ps
              moze ty wiesz czy Rycho jest inzynierkiem naprawde?
              • rycho7 czarna Lista czasnosesinnego Cs137? 07.08.03, 16:31
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > moze ty wiesz czy Rycho jest inzynierkiem naprawde?

                Cs137 juz mnie wytypowal profesorem. A ja mu ani nie potwierdzilem ani nie
                zaprzeczylem. Dostal zadanie aby mnie znalazl w internecie i napisal na moj
                adres e-mail. Na razie nie wykazal sie pomyslowoscia godna nieoznaczonosci
                Heisenberga.
            • cs137 Re: Lista 07.08.03, 19:09
              Zapomniałem o Ogórku!!!! Jak mogłem?!...

              Poprawiona wersja listy:

              Ogórek, Siedem, Rysia7, Maniekxxx, +++Ignorant, f, Wesoly3, Nurni, PolishAM,
              Dyszel2, torean.deflore, n0str0m0,...
              >

              Jak również
              I Wy, o których zapomniałem,
              Lub pominąłem Was przez litość,
              Albo dlatego, że sie bałem,
              Albo, że taka Was obfitość.


              Cheers, Cees
          • rycho7 inzynierek na budowie to powazny komplement 07.08.03, 16:27
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > a ty Rychu to faktycznie jestes inżynierek? bo ja wczesniej na
            > humanistycznego stawiałem i byłoby mi smutno gdybym sie pomylił.

            Pisalem juz na tym forum, ze jestem informatykiem. Wspolczesnie to zawod juz
            mocno humanistyczny uwzgleniajac doradztwo w zakresie zarzadzania. Ja jestem
            moze jeszcze dodatkowo "zhumanizowany" bo jestem genealogiem amatorem. Pisze
            zazwyczaj o sprawach, ktore znam nie tylko z literatury ale tez z
            praktyki "badawczej" i szerokich kontaktow z innymi hobbystami. Historia i
            wszelkie konflikty miedzy narodami to w genealogii wrecz podstawowy material. A
            zrozumienie odczuc roznych "ziomkow" to szczegolne doswiadczenie.

            Pozdrawiam
            • Gość: siedem Re: inzynierek na budowie to powazny komplement IP: 213.216.66.* 08.08.03, 08:14
              rycho7 napisał:

              > Gość portalu: siedem napisał(a):
              >
              > > a ty Rychu to faktycznie jestes inżynierek? bo ja wczesniej na
              > > humanistycznego stawiałem i byłoby mi smutno gdybym sie pomylił.
              >
              > Pisalem juz na tym forum, ze jestem informatykiem. Wspolczesnie to zawod juz
              > mocno humanistyczny uwzgleniajac doradztwo w zakresie zarzadzania. Ja jestem
              > moze jeszcze dodatkowo "zhumanizowany" bo jestem genealogiem amatorem. Pisze
              > zazwyczaj o sprawach, ktore znam nie tylko z literatury ale tez z
              > praktyki "badawczej" i szerokich kontaktow z innymi hobbystami. Historia i
              > wszelkie konflikty miedzy narodami to w genealogii wrecz podstawowy material.
              A
              >
              > zrozumienie odczuc roznych "ziomkow" to szczegolne doswiadczenie.
              >
              > Pozdrawiam


              ja czytam około 5-10% postów kierujac sie intuicja. no niestety w tego z
              zyciorysem nie czytałem.

              acha. tez musze sobie jakies rozwijajace hobby obsztalowac.

              5040
Pełna wersja