W świecie domniemań winy

04.08.03, 11:51
"Były funkcjonariusz SB Marek Piotrowski jest dziś jednym z najbardziej
wpływowych świeckich w Kościele katolickim w Polsce. Mało znany 57-letni
prawnik z Bielska-Białej jako doradca i pełnomocnik biskupów pojawia się
wszędzie tam, gdzie mowa jest o kościelnych pieniądzach - pisze "Newsweek".
Choć jego obecność często oznacza ogromne straty dla Episkopatu, Marek
Piotrowski wciąż ma ogromny wpływ na hierarchów. Na czym polega jego siła?
Czy jej źródeł można doszukiwać się w przeszłości byłego funkcjonariusza
komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, instytucji, której jednym z zadań było
inwigilowanie Kościoła? Czyżby miał informacje, których obawiają się
niektórzy biskupi?"
---------------------------------------------


Jak ja lubię ten Niusłik!
    • alfalfa Re: W świecie domniemań winy 04.08.03, 13:25
      Czyzbys chciał wysłać nowych dyskutantów anty-kk do "wirtualnej"? Co za
      przebiegłość!smile)
      pzdr.
      • Gość: Obiektywny Re: W świecie domniemań winy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.03, 13:32
        80 % duchownych było na kontakcie w SB. (niektórzy twierdzą, że 95 % . A te
        pozostałe 5 % pracowało dla WSW ... .)
        • alfalfa Re: W świecie domniemań winy 04.08.03, 13:35
          To nie po linii partii co piszesz. Plan wykonano w 150% a pozostałe 200%
          marzyło żeby się zakontraktować. Proszę na przyszłośc wykazać więcej
          rewolucyjnej czujności! A teraz samokrytyka:
        • kkkaczory_piss_brothers na samokrytyke ALFOWI juz sil intelektu nie stalo 04.08.03, 13:47
          OPOKA
          W KRAJU 42(63)
          Kórnik sierpień 2002
          Wydawnictwo seryjne, ukazujące się w nieregularnych odstępach czasu
          pod redakcją Macieja Giertycha
          Adres: ul. Parkowa 19/8, 62-035 Kórnik.

          Papież zarządził obecnie specjalną wizytację apostolską we wszystkich
          amerykańskich seminariach. W 1981 takiej oceny seminariów zażądał od biskupów,
          a ci dali raport stwierdzający, że wszystko jest w porządku. Dziś wiemy, że
          mijali się z prawdą. Teraz do biskupów zaufania nie ma. Będzie wizytacja
          zewnętrzna. (W polskiej sprawie też była potrzebna wizytacja watykańska).
          Jak wynika z różnych doniesień prasowych jest wielu homoseksualistów wśród
          studentów wielu seminariów amerykańskich. Newsweek (20.V.02) ocenia, że
          dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w całej populacji jest ich zaledwie 5%.
          The San Francisco Chronicle (14.V.02) podaje liczbę 97% gejów w seminarium św.
          Patryka w Menlo Park, CA. (za The Wanderer 23.V.02). Oczywiście dotyczy to też
          kadry nauczającej. Nie tylko nie kryją się z tym, ale nauczają
          o “seksualizmie” z pomocą ewidentnie pornograficznych podręczników, filmów czy
          ilustracji, zachwalając różne zboczone upodobania. Katolicka nauka o
          moralności jest pomijana lub ośmieszana. W ogóle z wiernością doktrynie
          Kościoła na uczelniach katolickich USA nie jest dobrze. Konstytucja Apostolska
          Ex Corde Ecclesiae z 15.VIII 1990 r. wzywająca biskupów by pilnowali
          prawowierności nauczających nic tu nie pomogła. W imię wolności akademickiej
          profesorowie nauczają co chcą.
          Jest wiele relacji byłych kleryków o horrorze, jaki przeżywali w opanowanych
          przez homoseksualistów seminariach. Wielu nie dotrwało do święceń. Wielu
          wyrzucono jako “seksualnie zablokowanych”. Bez uzdrowienia seminariów nie
          będzie odnowy amerykańskiego Kościoła. Oby zapowiedziana wizytacja coś dała.
          Głośno ostatnio o pedofilii wśród duchowieństwa. Zatrważające wieści docierają
          z USA i nie tylko (poniższe informacje pochodzą z The Catholic World Report
          czerwiec 2002, chyba, że cytowane inaczej). Zakres problemu zaskoczył
          wszystkich. W kraju, w którym ujawnione lubieżne wybryki prezydenta nie
          starczają, by go usunąć z urzędu, tolerancja wobec zboczeńców jest wyjątkowo
          duża, stąd też nie tak łatwo o zdecydowane działania korekcyjne, których
          zabrakło. Znane biskupom przypadki molestowania seksualnego nieletnich przez
          księży były wyciszane, często pieniędzmi, a winowajców wysyłano do innych
          parafii, gdzie czynili dalej to samo (ujawniono już ten proceder w 111
          diecezjach z 178 istniejących w USA - w tym 8 z kardynałem na czele - The
          Wanderer 20.VI.02).

          Księża mają łatwy, oparty na zaufaniu, dostęp do ministrantów, stąd jeżeli są
          homoseksualistami często ujawniają swoje skłonności wobec nieletnich. W USA od
          lat, gdy pojawiały się skargi na takich księży, byli oni wysyłani do ośrodków
          psychoterapeutycznych. W powszechnym przekonaniu winne one być czymś takim jak
          ośrodki odwykowe dla alkoholików. Tymczasem okazało się, że są czymś zupełnie
          innym. Psychoterapeuta, b. benedyktyn A.W. Richard Sipe, twierdzi, że “księża
          są psychoseksualnie niedojrzali i zakochują się w osobach o nieodpowiednim
          wieku” (International Herald Tribune 20-21-IV.02). Inny psychiatra Stephen J.
          Rosetti, który pracował w takiej placówce, w Instytucie św. Łukasza, podaje w
          książce pt. “A Tragic Grace: The Catholic Church and Childs Sexual Abuse”
          (Tragiczna łaska: Kościół Katolicki i seksualne krzywdzenie dzieci), że
          skłonności ku młodocianym da się leczyć, bo to tylko odmiana homoseksualizmu i
          pacjenta można ukierunkować na “rozwinięcie zadawalających stosunków z
          partnerami o odpowiednim wieku”. Tak “wyleczeni” księża wracają do pracy
          duszpasterskiej.
          A problem jest nie błahy. Na pewno w USA, a zapewne i w innych krajach, do
          Kościoła wdarło się lobby homoseksualne. W sposób oczywisty w USA liczba
          homoseksualnych duchownych, z reguły wzajemnie się znających i popierających,
          osiągnęła taką masę krytyczną, że awanse w Kościele zaczęły się odbywać po
          linii takich właśnie znajomości. Im więcej takich nominacji, tym trudniej
          spodziewać się kompetencji przełożonych w zwalczaniu zjawiska.
          ciemnogrod.net/owk/
          www.ciemnogrod.net/owk/owk42.htm
          pozdrowienia
          J.K.

          ps. kiedy sie w końcu otrząśniesz?
      • karlin Gadatliwa "trawka":) 04.08.03, 13:41
        musiałeś?


        Pzdr

        Karlin
        • alfalfa Re: Gadatliwa 'trawka':) 04.08.03, 14:03
          karlin napisał:

          > musiałeś?
          >
          >
          > Pzdr
          >
          > Karlin

          Hmm, to ja przepraszam...
          Już nie będę...
          pzdr.
          A.
          smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja