Dodaj do ulubionych

Nie jesteśmy winni holokaustu

IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 19:00
Szanowni Państwo. Stajemy się świadkami skandalu. Oto Rzeczpospolita
udostępnia swoje łamy p. Henrykowi Grynbergowi, który notorycznie opluwa
Polaków, ale już na mój tekst polemiczny( poniżej) nie znalazło się już
miejsca. Podobnie w Życiu Warszawy - w tym przypadku tekst ten dwukrotnie
zdjęto z ich forum . W jakim ( czyim ) świecie my żyjemy. SKANDAL! Oto tekst:


Niestety obwiniają nas o to ludzie wypowiadający się w tonie podobnym
do wypowiedzi pana Henryka Grynberga ( Rzeczpospolita nr 167, która zresztą
nie była łaskawa zamieścić tej odpowiedzi ). Mam cały czas wrażenie, że sami
Żydzi „na siłę” szukają wśród Polaków antysemitów i całemu naszemu narodowi
przypisują tę cechę. Jest to jednak opinia krzywdząca, a co najważniejsze ,
zdania , w których jest wyrażana są po prostu fałszywe. Przeczą im
fakty. "Fakt" używam tu w rozumieniu B. Russela. Zdanie "Polacy są
antysemitami" mogło by być prawdziwe tylko na podstawie takiego oto faktu
społecznego , - wszyscy Polacy są antysemitami. Czy trzeba dodawać że to
absurd? Pominę tu , że wielki Anglik domagałby się również definicji
antysemityzmu, której jakoś trudno doszukać się w tekstach obwiniających
Polaków. Że niektórzy ( bardzo nieliczni ) Polacy są antysemitami, a – temu
niestety nie da się zaprzeczyć i trzeba nad tym ubolewać. Ale to jest cecha
jak najbardziej obecna także w innych nacjach, na tej samej zasadzie , że np.
wielu Zydów jest anty-Polakami, anty – Niemcami, itd. Gorsze jest jednak co
innego. Niektórzy Żydzi obciążają nas wprost winą za holokaust, a to jest
już niegodziwe. Tak samo jak stawianie na szalach ilości wymordowanych
Polaków i ilości wymordowanych Żydów oraz obwinianie nas za to , że szala z
Żydami jest cięższa. To jakaś diabelska buchalteria.
Byliśmy właściwie jedyni wśród podbitych przez hitlerowców krajów
Europy, w którym okupantowi nie udało się wykorzystać na większą skalę
obecnego w pewnych kręgach społecznych antysemityzmu; nie było, na
szczęście, u nas takiej ku temu gleby jak np. we Francji, Niemczech, Rosji.
Akty bestialstwa, mordów hitlerowców na Żydach spotkały się z jednoznacznym
potępieniem premiera Rządu Polskiego Wł. Sikorskiego , który tak zwracał się
5 maja 1943 r. za pośrednictwem lońdyńskiego radia do rodaków : "Niemcy
rzucają dzieci do ognia, mordują kobiety. Wszystko to wykopało przepaść
między Polską a Niemcami nie do przebycia. Niemcy palą masowo trupy, aby
zatrzeć ślady swych potwornych zbrodni. W połowie kwietnia o godz. 4 rano
Niemcy przystąpili do likwidacji getta żydowskiego. Zamknęli resztki Żydów
kordonem policji, wjechali do środka czołgami i samochodami pancernymi i
prowadzą swe dzieło niszczycielskie. Od tego czasu walka trwa. Wybuchy bomb,
strzały , pożary trwaja dzień i noc. Dokonuje się największa zbrodnia w
dziejach ludzkości. Wiem, że pomagacie umęczonym Żydom jak możecie. Dziękuję
wam rodacy w imieniu własnym i rządu. Proszę was o udzielenie im wszelkiej
pomocy, a równocześnie i tępienie tego strasznego okrucieństwa” . Pełnomocnik
na Kraj Rządu Rzeczpospolitej Polskiej w numerze pisma "Rzeczpospolita
Polska" z dnia 6 maja 1943 r. w takich m.in. słowach zwracał się do
Polaków : „ Rok już minął od okresu, gdy po paroletnich ciężkich
prześladowaniach Niemcy rozpoczęli w całej Polsce wymordowywanie ludności
żydowskiej .(...) Naród polski przepojony duchem chrześcijańskim, nie
uznający w moralności dwóch miar, z odrazą traktuje antyżydowskie bestialstwa
niemieckie (...)A społeczeństwo polskie słusznie czyni żywiąc dla
prześladowanych Żydów uczucia litości i ukazuje mu pomoc. Pomoc tę winno
okazywać w dalszym ciągu.” I okazywaliśmy na tyle na ile było nas stać.
Zwróćmy jednak uwagę jak trudno w warunkach skrajnego terroru, zniewolenia
było się zdobyć na tę pomoc, której ceną było własne życie. Niechże pan
Grynberg na litość boską nie wymaga żeby wszyscy Polacy byli bohaterami. Czyż
nie zna słów jednego z Ojców Talmudu ( Bereszit Rabba ) : "Jeśliś bohater,
oto przed tobą niedźwiedź , ruszaj i zwyciężaj". Cytowany przez Autora Pirkej
Avot napomina nie tylko o tym , że każdy człowiek ma swoją godzinę, ale
cztery słowa wcześniej nakazuje : "nie gardź żadnym człowiekiem". Z ilu
pasusów tekstu Autora zionie pogardą do "śmierdzących głów" , do synów
hitlerowców, do niektórych mężów Żydówek, dla których takie właśnie
małżeństwo miało być przepustką w bezpieczną powojenną przyszłość; jest nawet
sugestia dziedziczności zła. Nie mam wątpliwości, że Polacy ocali swoje
człowieczeństwo w konfrontacji ze zbrodniczą hitlerowską machiną. Obawiam się
jednak , że za grobu próbuje ona zabijać człowieczeństwo niektórych Żydów.
Jest wielką potrzebą naszych czasów, by na opór Polaków wobec
niemieckich najeźdźców rzucić więcej światła, wydobyć z historii dla szerszej
rzeszy Polaków , ale i Żydów więcej faktów okazywania im przez nas pomocy.
Nieliczne książki jak np. Ten z ojczyzny mojej ( red. Władysław Bartoszewski
i Zofia Lewinówna), Pomoc Żydom w Polsce 1939-1945 (Tatiany Berenstein i
Adama Rutkowskiego), Los sprawiedliwych ( Szymona Dantera ),
Kryptonim „Żegota” ( Marka Arczyńskiego i Wiesława Balcerka ) , Apteka w
Getcie krakowskim ( Tadeusza Pankiewicza ) wymagają wznowień. Czas też na
nowsze historyczne opracowania krytyczne. Nie pozwólmy na wmawianie sobie i
innym, że Polacy są antysemitami współwinnymi zbrodni hitlerowskich. Polacy
chętnie dowiedzieli by się czegoś więcej np. na temat Judenratów . Pan
Grynberg pisze o bandyckim państwie, które zostawiło nam w spadku kulturę.
Szkoda, że nie dopowiada ilu Żydów to bandyckie państwo BUDOWAŁO u jego
zarania i było znaczącymi , bardzo aktywnymi osobami w jego aparacie przymusu
terroryzującego Polaków już po wojnie. Przecież antysemityzm - ze wszech miar
godny potępienia – nie ma przyczyn tylko w zwyrodniałej naturze antysemitów.
Nie można go też w żaden sposób utożsamiać z obciążającym na zawsze ludzką
naturę holokaustem. Na zakończenie dedykuję panu Henrykowi Grynbergowi i
innym Żydom widzących w Polakach tylko antysemitów fragment wiersza "Do
Żydów" znanego mu z pewnością Kazimierza Wierzyńskiego :

Tak w swej niedoli cierpiący, jeżeli
Szukasz gdzie bliźnich, spójrz między upiory
Tych co do końca wraz z tobą cierpieli,
Bracie z tej samej gazowej komory.


Józef Zawadzki
Obserwuj wątek
    • Gość: rafal Re: Nie jesteśmy winni holokaustu IP: *.proxy.aol.com 08.08.03, 19:46
      Zydzi to mafia swiatowa. Wsrod np. doradcow Busha jr. jest ich 40%.
      Zyda nie spotkasz na roli, na tasmie, jako robotnika.
      Jak zaczniesz sie wspinac po drabinie spolecznej zobaczysz w windzie ilu ich
      jest. W mediach, doradztwach itp. Zawsze przy zlobie.
      Nie jest to nic negatywnego. Sa po prostu sprytni i nawzajem sie popieraja.
      Zydzi maja "legitymacje partyjna", ktora nazywa sie HOLOCAUST.
      Legitymacja nie do przebicia w kazdym kraju.
      Poklucic sie z Zydem to wydac wyrok na siebie.
      Ich organizacje steruja cala propaganda i sa centrami nacisku na rzady.
      Przed nimi ugna sie i banki szwajcarskie i politycy.
      W ostatecznosci powiedza "antysemita" i delikwentowi juz sie nogi ze strachu
      uginaja. Przyklad tej gazety np.
      Z tym trzeba zyc.
        • cs137 Re: Nie jesteśmy winni holokaustu 09.08.03, 02:51
          Gość portalu: snajper napisał(a):

          > Gość portalu: rafal napisał(a):
          >
          > > Zydzi to mafia swiatowa. Wsrod np. doradcow Busha jr. jest ich 40%.

          No wlasnie.Skad te dane? Ja tylko widze dwoch Zydow wsrod doradcow Busha --
          Condoleeze Reed i Collina Powella. Ci maja tak semickie rysy, ze zadne
          zaprzeczanie nie ma sensu! Ale kto sa ci pozostali?

          Niejaki Ogorek napisal niedawno, ze Kongres USA jest zdominowany przez nasz...
          tzn., przepraszam! Przez Zydow. Ja sprawdzilem i co sie okazalo? Tylko 5.5%
          czlonkow Kongresu to na... tfu, przepraszam! Wyznawcy religii mojzeszowej.Jaka
          dominacja,ja sie natychmiast zapytuje?
          • institoris1 Re: Nie jesteśmy winni holokaustu 09.08.03, 02:56
            cs137 napisała:

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: rafal napisał(a):
            > >
            > > > Zydzi to mafia swiatowa. Wsrod np. doradcow Busha jr. jest ich 40%.
            >
            > No wlasnie.Skad te dane? Ja tylko widze dwoch Zydow wsrod doradcow Busha --
            > Condoleeze Reed i Collina Powella. Ci maja tak semickie rysy, ze zadne
            > zaprzeczanie nie ma sensu! Ale kto sa ci pozostali?
            >
            > Niejaki Ogorek napisal niedawno, ze Kongres USA jest zdominowany przez nasz...
            > tzn., przepraszam! Przez Zydow. Ja sprawdzilem i co sie okazalo? Tylko 5.5%
            > czlonkow Kongresu to na... tfu, przepraszam! Wyznawcy religii
            mojzeszowej.Jaka
            > dominacja,ja sie natychmiast zapytuje?

            ogoras literowke walnal poprostu (chcial napisac w Knesecie USA)
          • bimi Re: Nie jesteśmy winni holokaustu 09.08.03, 20:41
            cs137 napisała:

            > Gość portalu: snajper napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: rafal napisał(a):
            > >
            > > > Zydzi to mafia swiatowa. Wsrod np. doradcow Busha jr. jest ich 40%.
            >
            > No wlasnie.Skad te dane? Ja tylko widze dwoch Zydow wsrod doradcow Busha --
            > Condoleeze Reed i Collina Powella.

            Jak widać, Żydem mozna być nie tylko z pochodzeniea, ale również z przekonania.
            A ty jesteś z pochodzenia, czy z przekonania?
            • Gość: snajper I Ty zostaniesz Żydem (mianowanym). IP: *.acn.waw.pl 10.08.03, 00:38
              bimi napisał:

              > cs137 napisała:
              >
              > > Gość portalu: snajper napisał(a):
              > >
              > > > Gość portalu: rafal napisał(a):
              > > >
              > > > > Zydzi to mafia swiatowa. Wsrod np. doradcow Busha jr. jest ich 40%.
              > >
              > > No wlasnie.Skad te dane? Ja tylko widze dwoch Zydow wsrod doradcow Busha -
              > > Condoleeze Reed i Collina Powella.
              >
              > Jak widać, Żydem mozna być nie tylko z pochodzeniea, ale również z przekonania
              > A ty jesteś z pochodzenia, czy z przekonania?

              Pamiętaj, że i tak najwięcej jest Żydów z mianowania. Komuś się wypowiedzi
              Kieresa nie podobają ? To go Żydem mianuje i już wszystko jest na swoim miejscu.

              Snajper.
              • bimi Ja? A za co? 10.08.03, 10:31
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > bimi napisał:
                >
                > > cs137 napisała:
                > >
                > > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                > > >
                > > > > Gość portalu: rafal napisał(a):
                > > > >
                > > > > > Zydzi to mafia swiatowa. Wsrod np. doradcow Busha jr. jest
                > ich 40%.
                > > >
                > > > No wlasnie.Skad te dane? Ja tylko widze dwoch Zydow wsrod doradcow Bu
                > sha -
                > > > Condoleeze Reed i Collina Powella.
                > >
                > > Jak widać, Żydem mozna być nie tylko z pochodzeniea, ale również z przekon
                > ania
                > > A ty jesteś z pochodzenia, czy z przekonania?
                >
                > Pamiętaj, że i tak najwięcej jest Żydów z mianowania. Komuś się wypowiedzi
                > Kieresa nie podobają ? To go Żydem mianuje i już wszystko jest na swoim
                > miejscu.

                Moim zdaniem istnieje dużo większa szansa na to, iż mianują mnie antysmietą,
                niż że Żydem. Już to zresztą zaliczyłem i niespecjalnie mnie to wzruszyło.
                Myślisz, że taki antsmita jak ja może teraz zostać Żydem? Bo ja powiątpiewam...
                • Gość: snajper To się jeszcze okaże. ;)) IP: *.acn.waw.pl 10.08.03, 20:30
                  bimi napisał:

                  > Moim zdaniem istnieje dużo większa szansa na to, iż mianują mnie antysmietą,
                  > niż że Żydem. Już to zresztą zaliczyłem i niespecjalnie mnie to wzruszyło.
                  > Myślisz, że taki antsmita jak ja może teraz zostać Żydem? Bo ja powiątpiewam..

                  Żydem może zostać mianowany członek Ku Klux Klanu lub czarnoskóry przywódca
                  Czarnych Panter. Papież lub ateistyczna bojowniczka walcząca o prawa dla
                  lesbijek. Tak więc wszystko przed Tobą. wink))

                  Snajper.
                  • bimi Re: To się jeszcze okaże. ;)) 10.08.03, 20:38
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > bimi napisał:
                    >
                    > > Moim zdaniem istnieje dużo większa szansa na to, iż mianują mnie antysmiet
                    > ą,
                    > > niż że Żydem. Już to zresztą zaliczyłem i niespecjalnie mnie to wzruszyło.
                    > > Myślisz, że taki antsmita jak ja może teraz zostać Żydem? Bo ja powiątpiew
                    > am..
                    >
                    > Żydem może zostać mianowany członek Ku Klux Klanu lub czarnoskóry przywódca
                    > Czarnych Panter. Papież lub ateistyczna bojowniczka walcząca o prawa dla
                    > lesbijek. Tak więc wszystko przed Tobą. wink))

                    Eee tam. Myślę, że spokojnie dam sobie radę z taką zniewagą. A kto wie - może
                    nawet będę potrafił wykorzystać to, że jestem Żydem... smile
                • Gość: x Re: Ja? A za co? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 14:44
                  > Moim zdaniem istnieje dużo większa szansa na to, iż mianują mnie antysmietą,
                  > niż że Żydem. Już to zresztą zaliczyłem i niespecjalnie mnie to wzruszyło.
                  > Myślisz, że taki antsmita jak ja może teraz zostać Żydem? Bo ja
                  powiątpiewam...
                  No ponoć Hitler był Żydem
          • Gość: Richie Re: Nie jesteśmy winni holokaustu (to jest mafia) IP: issrv:* / 192.168.7.* 26.08.03, 10:43
            Moja babcia pochodzi z Jedwabnego wie cos niecos o tym Byla w USA przez 10 lat pracowala roznie i u zydow opowiadakla co to za narod (nie dazy ich sympatia gzecznie mowiac) Muwi ze to jest zaraza swiata tu jest cytat ktory bardzo czesto slyszala na pytanie na temat dzieci "My musimy miec duzo dzieci jak najwiecej, jak bedziemy mieki duzo dzieci dobrze je wykrztalcimy to ameryka bedzie nasza..." I uwazam ze troche prawdy musi w tym byc patrzac co sie dzieje na teraz w palestynie i reakcje stanow zjednoczonych na to nie trudno pomyslec ze babcia mowi prawde i trudmo sie nie dziwic jej opini
        • Gość: rafal Re: Panie Rafale, żyć trzeba ale milczeć nam nie IP: *.proxy.aol.com 12.08.03, 17:55
          rwajoz napisał:

          > Im o to chodzi , żebyśmy uspili nasza czujność. Gdy się obudzimy swiat
          > okrzyknie nas mordercami. Wszystko robią w tym kieruku. Niestety.
          ------------------------------------------------
          Dlatego wszyscy w windzie musza patrzec na rece tych, co jada na najwyzsze
          pietra.
          Co do mediow zludzen miec nie powinnismy (80% nie w naszych rekach,nieprawdaz?)
          Musimy wiec patrzec DOKLADNIE co wybieramy.
          Unikac niepotrzebnych "przeprosin", ktore uwage swiata kieruja na nas jako
          sprawcow. Po prostu zachowywac sie bez kompleksow.
          Niewielu chcialoby zyc chyba w kraju w ktorym zadanie "niewygodnego" pytania
          wymagaloby posiadania opinii np. Knesetu czy Kongresu Zydowskiego?
    • institoris1 Re: Nie jesteśmy winni holokaustu 08.08.03, 20:12
      Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

      > Szanowni Państwo. Stajemy się świadkami skandalu. Oto Rzeczpospolita
      > udostępnia swoje łamy p. Henrykowi Grynbergowi, który notorycznie opluwa
      > Polaków, ale już na mój tekst polemiczny( poniżej) nie znalazło się już
      > miejsca. Podobnie w Życiu Warszawy - w tym przypadku tekst ten dwukrotnie
      > zdjęto z ich forum . W jakim ( czyim ) świecie my żyjemy. SKANDAL! Oto tekst:

      czyzby tekst Grynberga byl skierowany do Pana osobiscie, zeby "Rzeczpospolita"
      byla zobligowana Panska odpowiedz opublikowac? Czy moze masz Pan upowaznienie
      czytelnikow "Rzeczypospolitej" by odpowiadac w ich imieniu?
      Paradne...
      Napisz Pan do dzialu "listy od czytelnikow", to moze Panu opublikuja.
      • Gość: Józef Zawadzki Re: Nie jesteśmy winni holokaustu IP: *.jaroslaw.sdi.tpnet.pl 08.08.03, 22:01
        Tekst był skierowany do mnie, do Pana , do wszystkich Polaków. Nawet go Pan nie
        zna i raczy się tu wypowiadać. Możliwość wypowiedzi jaką daję internet jeszcze
        nie oznacza że należy się zaraz wypowiadać.Trzeba najpierw coś mieć do
        powiedzenia. Pan coś miał? Nie widac tego. Rzeczpospolita powinna umieścić
        tekst polemiczny wobec artykułu który zamieściła wcześniej. Nie pisałem tam
        pierwszy raz. Pana zgoda ani niczyja inna nie była mi potrzebna żeby
        powiedzieć : dość opluwania Polaków. Jasne?
          • Gość: EUROMIR CZYZ TO NIE ZENUJACE, IZ MUSIMY SIE TLUMACZYC ? IP: *.cm-upc.chello.se 08.08.03, 23:14
            Droga Pani Aniu,

            artykul, Pana Zawadzkiego, ktory przeczytalas w poscie wiodacym jest
            odpowiedzia na material Grynberga opublikowany w Rzeczpospolitej kilka tygodni
            temu. W jaki sposob Ci pomoc nie wiem. Nalezaloby chyba zamowic abonament ich
            archiwum...

            Gdy zas idzie o Pana Grynberga i jego pisarstwo.
            To czlowiek nawiedzony. Po smierci Kosinskiego zdecydowanie przejal paleczke w
            oskarzaniu nas o antysemityzm i wszystkie zbrodnie, ktore mialy miejsce podczas
            II WS.
            To Polacy wg niego byli antysemitami, to polskimi byly obozy smierci, to mysmy
            mordowali, palili i gazowali Zydow.

            Dziwne jak szybko z pamieci zydowskiej wyparowala swiadomosc niemieckiej winy
            za zbrodnie wowczas dokonane. Autorstwo zbrodni zgrabnie, na polityczne
            zamowienie nowojorskich Zydow przypisuje sie teraz Polakom.
            - Przeciez to na terytotiach panstwa polskiego dokonywal sie Holocaust ! -
            krzycza. - Czy nie slyszala Pani wczesniej tego oskarzenia ? Skad pochodzi ? Od
            kogo ? Nietrudno zgadnac, skoro poziom argumentacji zdradza najlepiej jej
            prymitywnego autora.

            Naturalnie dzialalnosc literacka Pana Grynberga, jest dzialalnoscia wykonywana
            na zamowienie. Literat ten realizuje zapotrzebowanie krajowych i zagranicznych
            srodowisk zydowskich liczacych na uzyskanie poprzez polityczny szantaz polskich
            odszkodowan. Tak jak wczesniej od Niemiec czy Szwajcarii. Nie jest sam. Spiewa
            w chorze jemu podobnych. Ostatnio Grossa, Kaczmarskiego. Wczesniej swietnie
            wpisujacego sie w te tradycje Milosza.

            Akurat Rzeczpospolita nie przoduje w tego rodzaju antypolskich publikacjach.
            Przeciez swietnie Pani wie, iz na glowe ja bije GW, TP i zwiazane z tym
            srodowiskiem "towarzystwo".
            No coz politpoprawnosc powoduje, iz rowniez Rzepa nie moze specjalnie odstawac
            od wspolnie przez media budowanego antypolskiego frontu.

            Pozdrawiam serdecznie Pania i autora artykulu, Pana Zawadzkiego :

            Euromir
              • Gość: rafal Re: to rzeczywiście żenujące jest IP: *.proxy.aol.com 08.08.03, 23:50
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > wszelkie tłumaczenie się, z idiotyzmów oczywiście. Na przykład niektórzy
                Żydzi
                > tłumaczą się z oskarżeń niektórych Polaków, że nie są złodziejami i nie mają
                > zamiaru opanować świata, i nie kieruje nimi 12 rabinów ukrytych pod Synagogą
                w
                > NY.
                >
                > Perła
                -----------------------------------
                Dlatego z perspektywy czasu i wiedzy troszke na wyrost bylo "Jedwabne".
                Takie nieprzemyslane akcje pociagaja konsekwencje.
                Z punktu prawnego miejscowosc byla pod "okupacja" i zarzadzajacy okupant
                ponosil odpowiedzialnosc za wydarzenia. Potwierdzil to tez IPN.
                Sprawa zostala w mediach swiatowych nadproporcjonalnie naglosniona i jako
                JEDYNI sprawcy zostali mieszkancy Jedwabnego a Polacy ustawieni w swietle
                antysemitow.
                Zdanie np. wypowiedziane w 1936 r. przez Kard. Hlonda (Prymas Polski 26-48):
                ...Ze problem zydowski w Polsce bedzie tak dlugo, jak dlugo Zydzi beda w
                Polsce..
                jest do dzis wykorzystywane przez centra zydowskie jako wypowiedz Polaka
                antysemity, co dlugo stalo na przeszkodzie rozpoczecia procesu jego
                beatyfikacji.(ciekawe ze BdV i kola zydowskie zajmowaly ta sama agresywna
                pozycje)
                Zydzi narod ca. 50% wszystkich noblistow nie jest narodem, ktory da sobie
                w "kasze dmuchac".
                Po prostu powinnismy na arenie miedzynarodowej bardziej skutecznie sie bronic
                niz kajac (zachowujac proporcje winy).
            • gini Re: CZYZ TO NIE ZENUJACE, IZ MUSIMY SIE TLUMACZYC 09.08.03, 14:54
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Droga Pani Aniu,
              >
              > artykul, Pana Zawadzkiego, ktory przeczytalas w poscie wiodacym jest
              > odpowiedzia na material Grynberga opublikowany w Rzeczpospolitej kilka
              tygodni
              > temu. W jaki sposob Ci pomoc nie wiem. Nalezaloby chyba zamowic abonament ich
              > archiwum...
              >
              > Gdy zas idzie o Pana Grynberga i jego pisarstwo.
              > To czlowiek nawiedzony. Po smierci Kosinskiego zdecydowanie przejal paleczke
              w
              > oskarzaniu nas o antysemityzm i wszystkie zbrodnie, ktore mialy miejsce
              podczas
              >
              > II WS.
              > To Polacy wg niego byli antysemitami, to polskimi byly obozy smierci, to
              mysmy
              > mordowali, palili i gazowali Zydow.
              > Wiem to wszystko Euromirze, i dlatego prosilam o linka z panem Zawadzkim
              prowokatorem dyskutowac nie bede.
              > Dziwne jak szybko z pamieci zydowskiej wyparowala swiadomosc niemieckiej winy
              > za zbrodnie wowczas dokonane. Autorstwo zbrodni zgrabnie, na polityczne
              > zamowienie nowojorskich Zydow przypisuje sie teraz Polakom.
              > Euromirze ja to wszystko wiem.

              - Przeciez to na terytotiach panstwa polskiego dokonywal sie Holocaust ! -
              > krzycza. - Czy nie slyszala Pani wczesniej tego oskarzenia ? Skad pochodzi ?
              Od
              >
              > kogo ? Nietrudno zgadnac, skoro poziom argumentacji zdradza najlepiej jej
              > prymitywnego autora.
              >
              > Naturalnie dzialalnosc literacka Pana Grynberga, jest dzialalnoscia
              wykonywana
              > na zamowienie. Literat ten realizuje zapotrzebowanie krajowych i
              zagranicznych
              > srodowisk zydowskich liczacych na uzyskanie poprzez polityczny szantaz
              polskich
              >
              > odszkodowan. Tak jak wczesniej od Niemiec czy Szwajcarii. Nie jest sam.
              Spiewa
              > w chorze jemu podobnych. Ostatnio Grossa, Kaczmarskiego. Wczesniej swietnie
              > wpisujacego sie w te tradycje Milosza.
              >
              > Akurat Rzeczpospolita nie przoduje w tego rodzaju antypolskich publikacjach.
              > Przeciez swietnie Pani wie, iz na glowe ja bije GW, TP i zwiazane z tym
              > srodowiskiem "towarzystwo".
              > No coz politpoprawnosc powoduje, iz rowniez Rzepa nie moze specjalnie
              odstawac
              > od wspolnie przez media budowanego antypolskiego frontu.
              >
              > Pozdrawiam serdecznie Pania i autora artykulu, Pana Zawadzkiego :
              >
              > Euromir
              Euromirze pozdrawiam serdecznie z tym, ze nie autora watku zwykly prowokator
              pamietasz Ignoranta?Ten s
            • Gość: måndag Re: CZYZ TO NIE ZENUJACE, IZ MUSIMY SIE TLUMACZYC IP: *.162.88.213.host.tele1europe.se 11.08.03, 10:17
              Swieta prawda p. EUROMIRZE.
              Od Niemcow wyciagneli co wyciagnac bylo mozna i teraz kolej przyszla na Polske.
              Co do tego nie ma juz watpliwosci. W tym szalenstwie uprawianym przez Grossow i
              Grynbergow jest metoda. Sprawdzona zreszta.
              Harcownik Grynberg odgrywa tu szczegolna role. Popelnil on hagiograficzna
              ksiazke o Adamie Brombergu pt.: Memorbuch.
              Tenze Bromberg byl wraz ze swoja rodzina (zona i corka Dorotea) bohaterem filmu-
              reportazu o swoim zyciu, nadanym przez szwedzka telewizje w roku 1986-87(?). To
              co wtedy padlo z ust Brombergow bylo dla mnie i dla wielu moich znajomych
              prawdziwym szokiem. Pluto na Polske i wszystko co polskie nie przebierajac w
              slowach a celowala w tym najbardziej zona Adama Bromberga, ktorej slowa
              zapamietalem do dzis:
              "jezyk polski jest tym co pragnelabym zapomniec jak najbardziej". Mowila to
              zona wydawcy, b. dyrektora PWN. Najbardziej jednak traumatycznym przezyciem,
              obok roznych innych okropnosci, byla dla nich koniecznosc opuszczenia 7-mio
              pokojowego mieszkania. Polakozerczosc w najczystszej postaci.
              Nie minelo jednak wiele lat, przyszedl rok 1989 i pani Dorotea Bromberg (corka
              Adama Bromberga)niepomna wszystkich plugastw wypowiedzianych jeszcze nie tak
              dawno, oswiadcza, ze wybiera sie do Polski by w
              zmienionej rzeczywistosci robic interesy.
              Geszeft is geszeft.


              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Dziwne jak szybko z pamieci zydowskiej wyparowala swiadomosc niemieckiej winy
              > za zbrodnie wowczas dokonane. Autorstwo zbrodni zgrabnie, na polityczne
              > zamowienie nowojorskich Zydow przypisuje sie teraz Polakom.
              > - Przeciez to na terytotiach panstwa polskiego dokonywal sie Holocaust ! -
              > krzycza. - Czy nie slyszala Pani wczesniej tego oskarzenia ? Skad pochodzi ?
              Od
              >
              > kogo ? Nietrudno zgadnac, skoro poziom argumentacji zdradza najlepiej jej
              > prymitywnego autora.
              >
              > Naturalnie dzialalnosc literacka Pana Grynberga, jest dzialalnoscia
              wykonywana
              > na zamowienie. Literat ten realizuje zapotrzebowanie krajowych i
              zagranicznych
              > srodowisk zydowskich liczacych na uzyskanie poprzez polityczny szantaz
              polskich
              >
              > odszkodowan. Tak jak wczesniej od Niemiec czy Szwajcarii. Nie jest sam.
              Spiewa
              > w chorze jemu podobnych. Ostatnio Grossa, Kaczmarskiego. Wczesniej swietnie
              > wpisujacego sie w te tradycje Milosza.
              >
              > Akurat Rzeczpospolita nie przoduje w tego rodzaju antypolskich publikacjach.
              > Przeciez swietnie Pani wie, iz na glowe ja bije GW, TP i zwiazane z tym
              > srodowiskiem "towarzystwo".
              > No coz politpoprawnosc powoduje, iz rowniez Rzepa nie moze specjalnie
              odstawac
              > od wspolnie przez media budowanego antypolskiego frontu.
              >
              > Pozdrawiam serdecznie Pania i autora artykulu, Pana Zawadzkiego :
              >
              > Euromir
        • institoris1 Re: Nie jesteśmy winni holokaustu 08.08.03, 22:46
          Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

          > Tekst był skierowany do mnie, do Pana , do wszystkich Polaków. Nawet go Pan
          nie
          >
          > zna i raczy się tu wypowiadać. Możliwość wypowiedzi jaką daję internet
          jeszcze
          > nie oznacza że należy się zaraz wypowiadać.Trzeba najpierw coś mieć do
          > powiedzenia. Pan coś miał? Nie widac tego. Rzeczpospolita powinna umieścić
          > tekst polemiczny wobec artykułu który zamieściła wcześniej. Nie pisałem tam
          > pierwszy raz. Pana zgoda ani niczyja inna nie była mi potrzebna żeby
          > powiedzieć : dość opluwania Polaków. Jasne?

          ja Drogi Panie nie wypowiadam sie na temat tekstu Grynberga ani Panskiego, a
          jedynie na temat Pana zalow, ze Pana nie publikuja. Jasne?
          (i daj Pan linka do Grynberga jak Pan jakiejs dyskusji oczekujesz)
        • Gość: snajper Re: Nie jesteśmy winni holokaustu IP: *.acn.waw.pl 09.08.03, 02:49
          Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

          > Tekst był skierowany do mnie, do Pana, do wszystkich Polaków. Nawet go Pan nie
          > zna i raczy się tu wypowiadać.

          A skąd Pan wie, że nie zna ?

          > Możliwość wypowiedzi jaką daję internet jeszcze
          > nie oznacza że należy się zaraz wypowiadać.Trzeba najpierw coś mieć do
          > powiedzenia. Pan coś miał? Nie widac tego.

          Tę jakże słuszną radę radzę przede wszystkim do siebie stosować.

          > Rzeczpospolita powinna umieścić
          > tekst polemiczny wobec artykułu który zamieściła wcześniej.

          Nie ma takiego obowiązku, szczególnie, gdy tekst polemiczny nie jest
          reprezentatywny.

          > Nie pisałem tam
          > pierwszy raz. Pana zgoda ani niczyja inna nie była mi potrzebna żeby
          > powiedzieć : dość opluwania Polaków. Jasne?

          Ale zgoda Rz jest potrzebna, aby czyjeś wypociny na łamach prasy zamieszczać.
          Jasne ?

          Snajper.
        • Gość: Perła Re: o co Tobie chodzi właściwie? IP: *.zin.lublin.pl 08.08.03, 22:51
          gini napisała:

          > Gość portalu: Perła napisał(a):
          >
          > > czujesz się winny?
          >
          > Ja tam sie winna nie czuje; ale chetnie bym przeczytala Henia, a znalezc nie
          > moge bo goraco .

          Gini, nie masz dość tych tematów już? Przecież przerabialiśmy to tu milion razy
          już.
          Dla mnie ten cały Zawdzki to prowokator jest. Anty lub filosemicki oczywiście.
          Co na jedno wychodzi.

          Perła
          • gini Re: o co Tobie chodzi właściwie? 08.08.03, 22:58
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > gini napisała:
            >
            > > Gość portalu: Perła napisał(a):
            > >
            > > > czujesz się winny?
            > >
            > > Ja tam sie winna nie czuje; ale chetnie bym przeczytala Henia, a znalezc n
            > ie
            > > moge bo goraco .
            >
            > Gini, nie masz dość tych tematów już? Przecież przerabialiśmy to tu milion
            razy
            >
            > już.
            > Dla mnie ten cały Zawdzki to prowokator jest. Anty lub filosemicki
            oczywiście.
            > Co na jedno wychodzi.
            >
            > Perła
            Ale Henia bym przeczytala chetnie, bo juz raz mi podpadl.Ciekawa jestem co
            nowego wymyslil.
            Perla u Ciebie tez tak goraco?
        • Gość: Perła Re: o co Tobie chodzi właściwie? IP: *.zin.lublin.pl 08.08.03, 23:01
          Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

          > Proszę Pana. Nie jesteśmy na "ty". Jęśli Pan nie wie o co chodzi, to proszę
          > czytać do skutku. Mam powody , by w ten skutek nie wierzyć. Pozddrawiam i
          miłej
          >
          > lektury.

          Otóż jesteśmy na "ty" bo taka konwencja netu jest. Podstawowych zasad
          kindersztuby nie znasz jak widzę.
          A co niby mam czytać? Te Twoje oczywistości? W ten sposób możesz pisać o
          wszystkim. Np. że Polacy do rasy białej należą a nie czarnej właśnie.
          Zostaw umarłych w spokoju i żyj przyszłością a nie biadol nam tu.
          Jak sie czujesz winny to tłumacz się ale nas do tego nie wciągaj.

          Perła
          • Gość: EUROMIR KWESTIA FORMY IP: *.cm-upc.chello.se 09.08.03, 00:43
            Szanowny Panie Perla,

            od kiedy ustala Pan panujace w internecie zwyczaje ? I ktoz udzielil Panu
            takiego prawa ?

            Rowniez na Forum dopuszczalna jest roznorodnosc niepodlegajaca Panskiemu
            dyktando.
            Wolno obcym uzywajacym formy "ty" zwracac sie do Pana, skoro Pan sobie tego
            zyczy - wolno Panu zwracac sie na "ty" do osob, ktore forme te preferuja.
            Jednak wbrew zasadom funkcjonujacym w naszym kregu kulturowym jest "tykanie"
            osob, ktore wyraznie i jednoznacznie Panu na to nie zezwalaja.

            I Pan dobrze o tym wie. Dlatego zdziwilo mnie, iz usiluje Pan bajdurzac
            o "panujacych na necie zwyczajach", i wprowadzic w blad Pana Zawadzkiego, ktory
            wyraznie protestuje, gdy ktos obcy ma czelnosc zwracic sie do niego z
            pominieciem, tak swietnie od setek lat funkcjonujacych w jezyku polskim form
            grzecznosciowych.

            Postapil Pan niegodnie. Sklamal Pan mowiac o obowiazywaniu tu, wymyslonych
            przez Pana konwencji. Panskim psim obowiazkiem jest, bylo i bedzie, zyczenie
            Pana Zawadzkiego uszanowac.

            Jestem zdania, iz Panskie zachowanie bylo tak bezczelne i chamskie, ze wymaga,
            aby Pan za nie nie tylko przeprosil, ale i wplacil - jako nawiazke - jakas
            niewielka sume na pozyteczny spolecznie cel. Proponuje PCK. Instytucja ta
            zawsze potrzebuje srodkow, a jednoczesnie przecie nigdy nie wiadomo, czy
            kiedys, komus z nas, ktoremus z kolegow na Forum, nie udzieli pomocy.

            Pozdrawiam Pana :

            Euromir

            • Gość: rafal Re: KWESTIA FORMY IP: *.proxy.aol.com 09.08.03, 00:52
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Szanowny Panie Perla,
              >
              > od kiedy ustala Pan panujace w internecie zwyczaje ? I ktoz udzielil Panu
              > takiego prawa ?
              >
              > Rowniez na Forum dopuszczalna jest roznorodnosc niepodlegajaca Panskiemu
              > dyktando.
              > Wolno obcym uzywajacym formy "ty" zwracac sie do Pana, skoro Pan sobie tego
              > zyczy - wolno Panu zwracac sie na "ty" do osob, ktore forme te preferuja.
              > Jednak wbrew zasadom funkcjonujacym w naszym kregu kulturowym jest "tykanie"
              > osob, ktore wyraznie i jednoznacznie Panu na to nie zezwalaja.
              >
              > I Pan dobrze o tym wie. Dlatego zdziwilo mnie, iz usiluje Pan bajdurzac
              > o "panujacych na necie zwyczajach", i wprowadzic w blad Pana Zawadzkiego,
              ktory
              >
              > wyraznie protestuje, gdy ktos obcy ma czelnosc zwracic sie do niego z
              > pominieciem, tak swietnie od setek lat funkcjonujacych w jezyku polskim form
              > grzecznosciowych.
              >
              > Postapil Pan niegodnie. Sklamal Pan mowiac o obowiazywaniu tu, wymyslonych
              > przez Pana konwencji. Panskim psim obowiazkiem jest, bylo i bedzie, zyczenie
              > Pana Zawadzkiego uszanowac.
              >
              > Jestem zdania, iz Panskie zachowanie bylo tak bezczelne i chamskie, ze
              wymaga,
              > aby Pan za nie nie tylko przeprosil, ale i wplacil - jako nawiazke - jakas
              > niewielka sume na pozyteczny spolecznie cel. Proponuje PCK. Instytucja ta
              > zawsze potrzebuje srodkow, a jednoczesnie przecie nigdy nie wiadomo, czy
              > kiedys, komus z nas, ktoremus z kolegow na Forum, nie udzieli pomocy.
              >
              > Pozdrawiam Pana :
              >
              > Euromir
              --------------------------
              Sz P. Euromirze,
              co znaczy "psim obowiazkiem"?
              Dla wszystkich uczestnikow na tym podobnych forumach(czy forach?) jest to
              rodzaj Hyde Park, a nie kurs "savoir vivre".
              Forma "You" jest ogolnie przyjeta forma. Czy sie myle? Prosze o sprostowanie.
              • Gość: EUROMIR Re: KWESTIA FORMY IP: *.cm-upc.chello.se 09.08.03, 01:20
                Drogi Panie Rafale,

                forma You jest forma obca, - nieobowiazujaca wiec nas tu - podobnie jak
                rosyjska forma Wy, skoro piszemy na forum polskojezycznym, gdyz bedac
                nieadekwatna wypacza jedynie tresc naszego przekazu.
                Forma "ty" nie jest w zaden sposob demokratyczna. Jest to - co najwyzej - forma
                plebejska. Prosze mi wierzyc, iz w wielu europejskich jezykach, w wielu kregach
                niedopuszczalna w stosunku do osob nieznajomych. swiadczaca o przynaleznosci
                spolecznej, w wiekszym stopniu, anizeli o demokratycznym "luzactwie".

                Rowniez w Hyde Parku (czy Pan tam byl ?) nie sra sie ani nie sika na
                dyskutantow. Gdyz i tam obowiazuja pewne normy. Rowniez grzecznosciowe. Nie po
                to je nasi ojcowie przez setki lat wypracowywali, aby je teraz tak sobie po
                prostu rewolucyjna , bolszewicka moda odrzucic.

                "Psi obowiazek" , o ktory Pan zapytuje, nie jest niczym innym, anizeli wlasnie -
                jak to wynika z definicji - wiernym, uczciwym spelnieniem naleznej powinnosci.


                Pozdrawiam Pana :

                Euromir
                • Gość: rafal Re: KWESTIA FORMY IP: *.proxy.aol.com 09.08.03, 01:32
                  Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                  > Drogi Panie Rafale,
                  >
                  > forma You jest forma obca, - nieobowiazujaca wiec nas tu - podobnie jak
                  > rosyjska forma Wy, skoro piszemy na forum polskojezycznym, gdyz bedac
                  > nieadekwatna wypacza jedynie tresc naszego przekazu.
                  > Forma "ty" nie jest w zaden sposob demokratyczna. Jest to - co najwyzej -
                  forma
                  >
                  > plebejska. Prosze mi wierzyc, iz w wielu europejskich jezykach, w wielu
                  kregach
                  >
                  > niedopuszczalna w stosunku do osob nieznajomych. swiadczaca o przynaleznosci
                  > spolecznej, w wiekszym stopniu, anizeli o demokratycznym "luzactwie".
                  >
                  > Rowniez w Hyde Parku (czy Pan tam byl ?) nie sra sie ani nie sika na
                  > dyskutantow. Gdyz i tam obowiazuja pewne normy. Rowniez grzecznosciowe. Nie
                  po
                  > to je nasi ojcowie przez setki lat wypracowywali, aby je teraz tak sobie po
                  > prostu rewolucyjna , bolszewicka moda odrzucic.
                  >
                  > "Psi obowiazek" , o ktory Pan zapytuje, nie jest niczym innym, anizeli
                  wlasnie
                  > -
                  > jak to wynika z definicji - wiernym, uczciwym spelnieniem naleznej
                  powinnosci.
                  >
                  >
                  >
                  > Pozdrawiam Pana :
                  >
                  > Euromir
                  -----------------------------
                  Drogi panie Euromirze,
                  ja sie ciesze, ze sa ludzie Pana pokroju, co dbaja o formy i ucza mlodziez.
                  Ale bezwzgledne form stosowanie nie zawsze jest zyciowe.
                  Sa ludzie (chyba wiekszosc, a juz zdecydowana u mlodych nie trzyma sie
                  konwenansow).
                  Rosjanie "zmalpowali" forme you z jez. angielskiego, nie majac pojecia o co w
                  tej formie chodzi. (Bylem)
                  Pozdrawiam Pana.
                  rafal
                • cs137 A propos "Wy" 09.08.03, 01:37
                  Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                  > Drogi Panie Rafale,
                  >
                  > forma You jest forma obca, - nieobowiazujaca wiec nas tu - podobnie jak
                  > rosyjska forma Wy,....

                  Jaka tam rosyjska, jaka rosyjska, Panie Euromirze! Do wojny byla powszechnie
                  uzywana w Polsce. Moja Mama zeznaje, ze gdy studiowala na Politechnice
                  Lwowskiej w latach 36-39, to studenci, zanim sie blizej poznali, byli ze soba
                  na "Wy" wlasnie. A Lwow nie byl nigdy w sferze rosyjskich wplywow jezykowych.

                  Szybki zanik "Wy" po wojnie, przede wszystkim wmiastach -- na wsi ta forma
                  znacznie dluzej przezyla -- byl najprawdopodobniej skutkiem komunizowania
                  spoleczenstwa na sile. "Wy" obowiazywalo w partii, wiec narod podkreslal swoja
                  niechec do niej zastepujac "wy" burzujskim "Pan". Inna forma demonstrowania
                  takiej niecheci byly pelne koscioly.

                  Z powazaniem, Cees
                  • Gość: EUROMIR Re: A propos 'Wy' IP: *.cm-upc.chello.se 09.08.03, 02:02
                    Drogi Panie Ceesie,

                    nieprawda. Lwow znajdowal sie w zydowskiej (jidisz) i ukrainskiej strefie
                    jezykowej, a wiec i nic dziwnego, ze uzywalo sie tam zarowno formy ukrainskiej
                    (bardzo praslowianskiej) WY, jak i jej odpowiednika zydowskiego -
                    (zaanektowanego przez folkjidisz)germanizmu, zawziecie wystepujacego rowniez w
                    tym plebejskim jezyku.

                    Z reszta Panskich uwag zgadzam sie w zupelnosci.


                    Pozdrawiam serdecznie Pana - a teraz von od kompa - na slonce, poopalac sie
                    nieco na urlopie.

                    Euromir
                        • institoris1 Eureka!!! 10.08.03, 02:05
                          Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

                          > Oj, Panie Insistoris,
                          >
                          > to bardzo starozytna rodzina. Wywodza sie egipskich, zmumifikowanych bostw.
                          > Stryj, moj nawet dopatrywal sie kiedys (na podstawie starych dokumentow,
                          > rowniez papirusow) pewnego pokrewienstwa (albo powinowactwa) miedzy naszymi
                          > rodzinami (chociaz oni Franki - wiec nie przeszlo).
                          >
                          > Pzdr:
                          >
                          > Euromir

                          oczywiscie panie Euromirze, teraz przypomnialem sobie...von
                          Sonne...Amarna...Nofretete...Bog-Czlowiek...alez Pan ma koneksjesmile

                          Pozdrawiam
            • Gość: Perła Re: KWESTIA FORMY - tzn ile ma być? IP: *.zin.lublin.pl 09.08.03, 00:53
              Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

              > Szanowny Panie Perla,
              >
              > od kiedy ustala Pan panujace w internecie zwyczaje ? I ktoz udzielil Panu
              > takiego prawa ?
              >
              > Rowniez na Forum dopuszczalna jest roznorodnosc niepodlegajaca Panskiemu
              > dyktando.
              > Wolno obcym uzywajacym formy "ty" zwracac sie do Pana, skoro Pan sobie tego
              > zyczy - wolno Panu zwracac sie na "ty" do osob, ktore forme te preferuja.
              > Jednak wbrew zasadom funkcjonujacym w naszym kregu kulturowym jest "tykanie"
              > osob, ktore wyraznie i jednoznacznie Panu na to nie zezwalaja.
              >
              > I Pan dobrze o tym wie. Dlatego zdziwilo mnie, iz usiluje Pan bajdurzac
              > o "panujacych na necie zwyczajach", i wprowadzic w blad Pana Zawadzkiego,
              ktory
              >
              > wyraznie protestuje, gdy ktos obcy ma czelnosc zwracic sie do niego z
              > pominieciem, tak swietnie od setek lat funkcjonujacych w jezyku polskim form
              > grzecznosciowych.
              >
              > Postapil Pan niegodnie. Sklamal Pan mowiac o obowiazywaniu tu, wymyslonych
              > przez Pana konwencji. Panskim psim obowiazkiem jest, bylo i bedzie, zyczenie
              > Pana Zawadzkiego uszanowac.
              >
              > Jestem zdania, iz Panskie zachowanie bylo tak bezczelne i chamskie, ze
              wymaga,
              > aby Pan za nie nie tylko przeprosil, ale i wplacil - jako nawiazke - jakas
              > niewielka sume na pozyteczny spolecznie cel. Proponuje PCK. Instytucja ta
              > zawsze potrzebuje srodkow, a jednoczesnie przecie nigdy nie wiadomo, czy
              > kiedys, komus z nas, ktoremus z kolegow na Forum, nie udzieli pomocy.
              >
              > Pozdrawiam Pana :
              >
              > Euromir
              >

              OK, odpalę coś na PCK. Tylko napisz jaka kwota by Cię satysfakcjonawała właśnie.

              Perła
        • gini Re: o co Tobie chodzi właściwie? 08.08.03, 23:02
          Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

          > Proszę Pana. Nie jesteśmy na "ty". Jęśli Pan nie wie o co chodzi, to proszę
          > czytać do skutku. Mam powody , by w ten skutek nie wierzyć. Pozddrawiam i
          miłej
          >
          > lektury.

          Ale daj linka bo ja nie wiem o co chodzi.Jaki artykul?Z ktorego roku?
          A przy ohazji to ja jestem tu ze wszystkimi na Ty, wiec z Toba tez.
          Link do artykulu, albo jakies namiary.
      • sceptyk Re: o co Tobie chodzi właściwie? 08.08.03, 23:53
        Nie daj sie Perla. Nowych 'specjalistow' od Zydow, w te czy we wte, trza
        trzymac na dystans i wypychac z forum. Wystarczy juz tych zasiedzialych. Choc
        zajrzalem na Swiat. Jakzez tam sie tluka! I nie wykazuja zadnych oznak
        zmeczenia tematem. Choc, jak na Swiat przystalo, anty z filo boksuja sie (a
        moze raczej kopia) w kontekscie globalnym. A i u nas ten nowy, Spec, tez
        probuje jakies swoje male prowokacyjki, podskakujac niezdarnie.
        • Gość: Ania Re: o co Tobie chodzi właściwie? IP: 213.46.162.* 09.08.03, 00:23
          sceptyk napisał:

          > Nie daj sie Perla. Nowych 'specjalistow' od Zydow, w te czy we wte, trza
          > trzymac na dystans i wypychac z forum.


          A tych specjalistow od Polakow to juz bie trzeba wypychac.? Wystarczy juz tych
          zasiedzialych.
          Tez wystarczy zasiedzialych, antypolonistow nie uwazasz?

          Choc
          > zajrzalem na Swiat. Jakzez tam sie tluka! I nie wykazuja zadnych oznak
          > zmeczenia tematem. Choc, jak na Swiat przystalo, anty z filo boksuja sie (a
          > moze raczej kopia) w kontekscie globalnym. A i u nas ten nowy, Spec, tez
          > probuje jakies swoje male prowokacyjki, podskakujac niezdarnie.

          Spec mie nawyzywal na dzien donry a on jest anty czy filo?
          Za ten post daje slimaczka.
    • cs137 Nie zauwazylem, zeby Grynberg kogos oplul... 08.08.03, 23:56
      Henryka Grynberga znam od dobrych dwudziestu lat, bo mieszkalem w Waszyngtonie
      w latach 1983-95 i w tym okresie go spotykalem przy niezliczonych okazjach, na
      roznych party, polskich imprezach itp. Moge z reka na sercu oswiadczyc, ze
      nigdy mnie nie oplul. Ani tez nie zauwazylem, by oplul jakiegokolwiek innego
      Polaka obecnego na tych zgromadzeniach (a na niektorych potrafily byc ze dwie
      setki osob -- bylo kogo opluwac!). Wiec cos w to opluwanie ja jakos tak nie za
      bardzo wierze...
      • Gość: rafal Re: Nie zauwazylem, zeby Grynberg kogos oplul... IP: *.proxy.aol.com 09.08.03, 00:00
        cs137 napisała:

        > Henryka Grynberga znam od dobrych dwudziestu lat, bo mieszkalem w
        Waszyngtonie
        > w latach 1983-95 i w tym okresie go spotykalem przy niezliczonych okazjach,
        na
        > roznych party, polskich imprezach itp. Moge z reka na sercu oswiadczyc, ze
        > nigdy mnie nie oplul. Ani tez nie zauwazylem, by oplul jakiegokolwiek innego
        > Polaka obecnego na tych zgromadzeniach (a na niektorych potrafily byc ze dwie
        > setki osob -- bylo kogo opluwac!). Wiec cos w to opluwanie ja jakos tak nie
        za
        > bardzo wierze...
        ---------------------------
        Czy inteligentny czlowiek opluwa kogos w towarzystwie?
        Wrecz przeciwnie wszyscy sciskaja sobie rece.
          • cs137 Obelgami facetow z jakis malych kraikow.... 11.08.03, 12:03
            Gość portalu: napprat napisał(a):

            > Ten p. cs137 to z tych co mu pluja w twarz a on twierdzi, ze deszcz pada. A
            na
            > dodatek krotkowidz.
            >
            >
            > Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):
            >
            > > Tylko pogratulować Panu nieprzemakalności i zdolności koncentrowania się n
            > a
            > > meritum. Brawo. A może oprócz ściskania dłoni szanownego pana G , czytał P
            > an
            > > coś jego literackich płodów? Cyrk.

            ...nie przejmuje sie. Zawsze sa zakompleksieni. Szwecja, niegdys "sumienie
            swiata", spadla do roli zupelnie marginalnej. To rzeczywiscie moze frustrowac.

            Ksiazki Grynberga czytalem, owszem, i uwazam, ze jest on swietnym pisarzem.
            Ludzie z inteligenckich i intelektualnych kregow, do ktorych naleze z racji
            swego zawodu, tez w przytlaczajacej wiekszosci tak uwazaja. Krytyke zas slychac
            glownie z nizin, z dolow spolecznych, sposrod tluszczy -- czyli towarzystwa,
            ktorym ja zawsze nieskonczenie gardzilem. Profanum vulgus odi, powtorze za
            Horacym. Zas za Ignacym Krasickim: "Wolnosci! Ktorej dobra nie docieka// Gmin
            jarzma zwykly, nikczemmny i podly...."
            Jarzmo z Was zdjelismy juz pare pokolen temu. Ale nikczemnosc i podlosc w Was
            pozostala i pewnie jeszcze bedzie trwac dlugo...




            • Gość: nappart Re: Obelgami facetow z jakis malych kraikow.... IP: *.162.88.213.host.tele1europe.se 11.08.03, 13:36
              Mocarstwowiec cs137 demaskuje sie coraz bardziej...
              Epitet "maly kraik" bylby moze na miejscu w przypadku San Marino czy jakiegos
              innego Luxemburga ale nie gdy mowa jesto Szwecji, ktorej powierzchnia jest
              jesli o wielkosc chodzi jest ca 450 000 km2, gdy Polska "tylko" 312 000 km2.
              To gwoli scislosci.
              Od kiedy to inteligencja lub intelektualizm zwiazane sa z przynaleznoscia
              zawodowa? Takie pretensje demaskuja tego pana, bardziej niz mu sie wydaje.
              Zasciankowy belkot czlowieka tkwiacego w koleinach myslowych sprzed II woj.
              swiat., kiedy to ukonczona matura dawala jakies tam prawo do nazywania sie
              inteligentem.
              A pozatym, gdziez to obelgi w przytoczonych cytatach, gdziez?
              Napisac o Grynbergu, iz swietnym pisarzem jest to takze gruba przesada. W
              najleprzym wypadku dobrym!





              cs137 napisała:

              > Gość portalu: napprat napisał(a):
              >
              > > Ten p. cs137 to z tych co mu pluja w twarz a on twierdzi, ze deszcz pada.
              > A
              > na
              > > dodatek krotkowidz.
              > >
              > >
              > > Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):
              > >
              > > > Tylko pogratulować Panu nieprzemakalności i zdolności koncentrowania
              > się n
              > > a
              > > > meritum. Brawo. A może oprócz ściskania dłoni szanownego pana G , czy
              > tał P
              > > an
              > > > coś jego literackich płodów? Cyrk.
              >
              > ...nie przejmuje sie. Zawsze sa zakompleksieni. Szwecja, niegdys "sumienie
              > swiata", spadla do roli zupelnie marginalnej. To rzeczywiscie moze frustrowac.
              >
              > Ksiazki Grynberga czytalem, owszem, i uwazam, ze jest on swietnym pisarzem.
              > Ludzie z inteligenckich i intelektualnych kregow, do ktorych naleze z racji
              > swego zawodu, tez w przytlaczajacej wiekszosci tak uwazaja. Krytyke zas
              slychac
              >
              > glownie z nizin, z dolow spolecznych, sposrod tluszczy -- czyli towarzystwa,
              > ktorym ja zawsze nieskonczenie gardzilem. Profanum vulgus odi, powtorze za
              > Horacym. Zas za Ignacym Krasickim: "Wolnosci! Ktorej dobra nie docieka// Gmin
              > jarzma zwykly, nikczemmny i podly...."
              > Jarzmo z Was zdjelismy juz pare pokolen temu. Ale nikczemnosc i podlosc w Was
              > pozostala i pewnie jeszcze bedzie trwac dlugo...
              >
              >
              >
              >
            • rycho7 Cs137 dowodem na partactwo Szeli 12.08.03, 11:33
              cs137 napisała:

              > Krytyke zas slychac
              > glownie z nizin, z dolow spolecznych, sposrod tluszczy -- czyli towarzystwa,
              > ktorym ja zawsze nieskonczenie gardzilem. Profanum vulgus odi, powtorze za
              > Horacym. Zas za Ignacym Krasickim: "Wolnosci! Ktorej dobra nie docieka// Gmin
              > jarzma zwykly, nikczemmny i podly...."
              > Jarzmo z Was zdjelismy juz pare pokolen temu. Ale nikczemnosc i podlosc w Was
              > pozostala i pewnie jeszcze bedzie trwac dlugo...

              Wychodzi z Cs137 ta oglada z czasow saskich. Wspolczesny przytulek to Wersal w
              porownaniu z dworem w tamtych i wczesniejszych czasach. W czasach Szeli nie
              bylo kontroli jakosci ISO 1900. Totez pozostawil takie niedorobki. ze az swieca
              po nocy.
      • Gość: Ania Re: Nie zauwazylem, zeby Grynberg kogos oplul... IP: 213.46.162.* 09.08.03, 00:35
        cs137 napisała:

        > Henryka Grynberga znam od dobrych dwudziestu lat, bo mieszkalem w
        Waszyngtonie
        > w latach 1983-95 i w tym okresie go spotykalem przy niezliczonych okazjach,
        na
        > roznych party, polskich imprezach itp. Moge z reka na sercu oswiadczyc, ze
        > nigdy mnie nie oplul.

        Ciebie nie ale ,czytalam artykul, w ktorym plul na mnie.

        Ani tez nie zauwazylem, by oplul jakiegokolwiek innego
        > Polaka obecnego na tych zgromadzeniach (a na niektorych potrafily byc ze dwie
        > setki osob -- bylo kogo opluwac!). Wiec cos w to opluwanie ja jakos tak nie
        za
        > bardzo wierze...

        A ja wierze sloneczko moje brazylijskie bo czytalam inny artykul , w ktorym
        plul na mnie.
    • Gość: Perła oskarżenia KORZYSTNE dla nas są IP: *.zin.lublin.pl 09.08.03, 00:25
      zacytuję swój tekst ponownie:

      Najlepszymi biegaczami są Kienijczycy. Dlaczego? Jak ich wszyscy przodkowie
      musieli przed lwami pryskać to trudno sie dziwić, że potomkowie mają
      umiejetność biegania zakodowane w genach. Coraz gorzej mówi się i pisze o
      Polakach. To nie musi być takie złe dla nas. Wręcz PRZECIWNIE! Za komuny Polak
      jeździł na zachód do pracy i na handel. Był poniżany, upokarzany, źle
      traktowany. Ale z pasją i cierpliwością parł na przód, aż do dominacji drobnego
      handlu. Niektórzy wtedy co kryształy i masło przemycali, dziś tam fortuny mają.
      Kolega ma majątek wartości kilkunastu milionów dolców a przecież niedawno w
      samochodzie spał, czymś tam handlując w Budapeszcie (MOŻE WŁAŚNIE DLATEGO
      BOGATY JEST?). A w USA Polacy to ponoć poważna siła ekonomiczna! Mamy też sporo
      INNYCH atutów. Przedewszystkim jesteśmy ROZPROSZENI po całym świecie. Mało jest
      takich narodów jak my, gdzie Polaka wszędzie spotkasz. Mamy cierpliwość, swoją
      kulturę, tradycję i w pewnym sensie religię. Jesteśmy w stanie znieść wszystko.
      Brakuje nam tylko tego aby nam bardziej PRZYPIEPRZANO. To powoduje odruch
      obronny, umacnia więzy plemienne, zachęca do nauki, wyostrza zmysły, no i
      następuje ostra SELEKCJA. Przetrwają tylko jednostki najlepsze,
      najinteligentniejsze. A ci spłodzą jeszcze lepszych. Za 100 - 200 lat
      zdominujemy świat. ANTYPOLONIZM potrzeby nam jest. Jak najwięcej! Niech piszą
      źle, poniżają, wyrzucają, a potem zobaczymy KTO na tym dobrze wyjdzie. Głowa do
      góry RODZACY, z DUMĄ.


      • Gość: rafal Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są IP: *.proxy.aol.com 09.08.03, 00:37
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > zacytuję swój tekst ponownie:
        >
        > Najlepszymi biegaczami są Kienijczycy. Dlaczego? Jak ich wszyscy przodkowie
        > musieli przed lwami pryskać to trudno sie dziwić, że potomkowie mają
        > umiejetność biegania zakodowane w genach. Coraz gorzej mówi się i pisze o
        > Polakach. To nie musi być takie złe dla nas. Wręcz PRZECIWNIE! Za komuny
        Polak
        > jeździł na zachód do pracy i na handel. Był poniżany, upokarzany, źle
        > traktowany. Ale z pasją i cierpliwością parł na przód, aż do dominacji
        drobnego
        >
        > handlu. Niektórzy wtedy co kryształy i masło przemycali, dziś tam fortuny
        mają.
        >
        > Kolega ma majątek wartości kilkunastu milionów dolców a przecież niedawno w
        > samochodzie spał, czymś tam handlując w Budapeszcie (MOŻE WŁAŚNIE DLATEGO
        > BOGATY JEST?). A w USA Polacy to ponoć poważna siła ekonomiczna! Mamy też
        sporo
        >
        > INNYCH atutów. Przedewszystkim jesteśmy ROZPROSZENI po całym świecie. Mało
        jest
        >
        > takich narodów jak my, gdzie Polaka wszędzie spotkasz. Mamy cierpliwość,
        swoją
        > kulturę, tradycję i w pewnym sensie religię. Jesteśmy w stanie znieść
        wszystko.
        >
        > Brakuje nam tylko tego aby nam bardziej PRZYPIEPRZANO. To powoduje odruch
        > obronny, umacnia więzy plemienne, zachęca do nauki, wyostrza zmysły, no i
        > następuje ostra SELEKCJA. Przetrwają tylko jednostki najlepsze,
        > najinteligentniejsze. A ci spłodzą jeszcze lepszych. Za 100 - 200 lat
        > zdominujemy świat. ANTYPOLONIZM potrzeby nam jest. Jak najwięcej! Niech piszą
        > źle, poniżają, wyrzucają, a potem zobaczymy KTO na tym dobrze wyjdzie. Głowa
        do
        >
        > góry RODZACY, z DUMĄ.
        ------------------------------------
        Czy wiesz, ze to az tak odkrywcze nie jest.
        W badaniach przeprowadzonych ub. roku przez jeden z instytutow badaniá opini
        z UK narodem najbardziej "cwanym" (inteligentnym) w Europe okazali sie Polacy?
      • Gość: Ania Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są IP: 213.46.162.* 09.08.03, 00:40
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > zacytuję swój tekst ponownie:
        >
        > Najlepszymi biegaczami są Kienijczycy. Dlaczego? Jak ich wszyscy przodkowie
        > musieli przed lwami pryskać to trudno sie dziwić, że potomkowie mają
        > umiejetność biegania zakodowane w genach. Coraz gorzej mówi się i pisze o
        > Polakach. To nie musi być takie złe dla nas. Wręcz PRZECIWNIE! Za komuny
        Polak
        > jeździł na zachód do pracy i na handel. Był poniżany, upokarzany, źle
        > traktowany. Ale z pasją i cierpliwością parł na przód, aż do dominacji
        drobnego
        >
        > handlu. Niektórzy wtedy co kryształy i masło przemycali, dziś tam fortuny
        mają.
        >
        > Kolega ma majątek wartości kilkunastu milionów dolców a przecież niedawno w
        > samochodzie spał, czymś tam handlując w Budapeszcie (MOŻE WŁAŚNIE DLATEGO
        > BOGATY JEST?). A w USA Polacy to ponoć poważna siła ekonomiczna! Mamy też
        sporo
        >
        > INNYCH atutów. Przedewszystkim jesteśmy ROZPROSZENI po całym świecie. Mało
        jest
        >
        > takich narodów jak my, gdzie Polaka wszędzie spotkasz. Mamy cierpliwość,
        swoją
        > kulturę, tradycję i w pewnym sensie religię. Jesteśmy w stanie znieść
        wszystko.
        >
        > Brakuje nam tylko tego aby nam bardziej PRZYPIEPRZANO. To powoduje odruch
        > obronny, umacnia więzy plemienne, zachęca do nauki, wyostrza zmysły, no i
        > następuje ostra SELEKCJA. Przetrwają tylko jednostki najlepsze,
        > najinteligentniejsze. A ci spłodzą jeszcze lepszych. Za 100 - 200 lat
        > zdominujemy świat. ANTYPOLONIZM potrzeby nam jest. Jak najwięcej! Niech piszą
        > źle, poniżają, wyrzucają, a potem zobaczymy KTO na tym dobrze wyjdzie. Głowa
        do
        >
        > góry RODZACY, z DUMĄ.
        >
        > Perla cos ci sie chyba pomylilo.Mnie nie jest potrzebny zaden antypolonizm.
        Jak Tobie jest potrzebny to Twoja sprawa.Mnie i moim dzieciom napewno nie.

        • Gość: Perła Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są IP: *.zin.lublin.pl 09.08.03, 00:45
          Gość portalu: Ania napisał(a):


          > >
          > > Perla cos ci sie chyba pomylilo.Mnie nie jest potrzebny zaden antypolonizm
          > .
          > Jak Tobie jest potrzebny to Twoja sprawa.Mnie i moim dzieciom napewno nie.
          >

          nic mi się nie pomyliło. Zagrożenie potrzebne do rozwoju narodu jest. Zobacz,
          Żydzi do dzisiaj tworzą wokół siebie atmosferę zagrożenia. Jak myślisz, czemu?

          Perła
          • Gość: Ania Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są IP: 213.46.162.* 09.08.03, 00:52
            Gość portalu: Perła napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            >
            > > >
            > > > Perla cos ci sie chyba pomylilo.Mnie nie jest potrzebny zaden antypol
            > onizm
            > > .
            > > Jak Tobie jest potrzebny to Twoja sprawa.Mnie i moim dzieciom napewno nie.
            > >
            >
            > nic mi się nie pomyliło. Zagrożenie potrzebne do rozwoju narodu jest. Zobacz,
            > Żydzi do dzisiaj tworzą wokół siebie atmosferę zagrożenia. Jak myślisz, czemu?
            >
            > Perła

            A niech sobie tworza dalej , ja nie Zydowka nie chce zyc w atmosferze
            zagrozenia.
              • gini Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są 09.08.03, 00:59
                Gość portalu: Perła napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                >
                > >
                > > A niech sobie tworza dalej , ja nie Zydowka nie chce zyc w atmosferze
                > > zagrozenia.
                >
                > Gini, to żeś nie Żydówka to ja wiem. Żydzi odznaczają się sporym IQ właśnie.

                Szczegolnie Danka.
                • Gość: Perła Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są IP: *.zin.lublin.pl 09.08.03, 01:00
                  gini napisała:

                  > Gość portalu: Perła napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > >
                  > > > A niech sobie tworza dalej , ja nie Zydowka nie chce zyc w atmosferze
                  >
                  > > > zagrozenia.
                  > >
                  > > Gini, to żeś nie Żydówka to ja wiem. Żydzi odznaczają się sporym IQ właśni
                  > e.
                  >
                  > Szczegolnie Danka.

                  wyjątek potwierdza regułę.
                  • gini Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są 09.08.03, 01:07
                    Gość portalu: Perła napisał(a):

                    > gini napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Ania napisał(a):
                    > > >
                    > > >
                    > > > >
                    > > > > A niech sobie tworza dalej , ja nie Zydowka nie chce zyc w atmos
                    > ferze
                    > >
                    > > > > zagrozenia.
                    > > >
                    > > > Gini, to żeś nie Żydówka to ja wiem. Żydzi odznaczają się sporym IQ w
                    > łaśni
                    > > e.
                    > >
                    > > Szczegolnie Danka.
                    >
                    > wyjątek potwierdza regułę.

                    Ja bym sie doszukala wiecej tych wyjatkow ,ale nie bede sie juz czepiac.
                  • gini Re: oskarżenia KORZYSTNE dla nas są 09.08.03, 01:12
                    cs137 napisała:

                    > gini napisała:
                    >
                    >
                    > > A niech sobie tworza dalej , ja nie Zydowka...
                    >
                    > Ty...o, przepraszam! Niech Pani lepiej uwaza! Ogorek moze Pania w try miga na
                    > Zydowke przeflancowac. Nie takie przeflancowywal!
                    Juz mnie flancowali na tym forum z dziesiec razy, nic groznego.Ciafle mi pisza,
                    ze jestem materac arabski i tez nie boli.
      • institoris1 Perla albo zamienisz... 09.08.03, 00:42
        Gość portalu: Perła napisał(a):

        > Mamy cierpliwość, swoją
        > kulturę, tradycję i w pewnym sensie religię. Jesteśmy w stanie znieść
        wszystko.

        ..."cierpliwosc" na "potrafimy sie dostosowac", albo ci nie uwierze...