Paryż zabrania rakiet i moździerzy ...

29.12.07, 23:57

Paryż wślizgnie się w nowy rok ciemno i cicho : miasto to zabroniło
wszystkie prywatne fajerwerki . Podczas ubiegłorocznej zmianie roku
setki samochodów stanęło w ogniu przez podpalenie.
W tym roku niebo francuskiej stolicy pozostanie punktualnie o 0
godz. ciemne.
Żaden ogień sztuczny nie oświetli go , żadne moździerze nie
przepędzą stary rok.
Tak jak dzisiaj policja przypomniała , wszystkie prywatne ognie
sztuczne i związane z tym wszelkiego rodzaju huki , grzmoty i
rakiety sylwestrowe są zabronione .
Obowiązuje to na dworze jak i w domach mieszkalnych. Do tego stacje
paliwowe nie będą z niedzieli do środy rano sprzedawały paliwa w
przenośnych pojemnikach. Kto w noc sylwestrową zorganizuje prywatne
ognie sztuczne , może zagrozić poważnie porządkowi publicznemu ,
ostrzega policja.

W Francji corocznie na nowy rok dochodzi do awantur i podpaleń . W
ub.roku prawie 400 samochodów stanęło w płomieniach. By zapobiec
większym zamieszkom było wtedy w akcji ok. 25.000 policjantów.
    • stormy_weather Bruksela też zabrania rakiet i moździerzy ... 31.12.07, 15:19
      Bruksela zarządziła sobie cichą noc sylwestrową . Z powodu zagrożeń
      terrorystycznych belgijska stolica odwołała tradycyjny fajerwerk.
      Także rynek świąteczny w centrum miasta , z tego samego powodu
      będzie już o 18-tej w noc sylwestrową zamiast całą noc czynny ,
      zamknięty
      www.spiegel.de/img/0,1020,1056813,00.jpg
    • jaceq Re: Paryż zabrania rakiet i moździerzy ... 31.12.07, 16:08
      rimbalzo napisał:
      > Tak jak dzisiaj policja przypomniała , wszystkie prywatne ognie
      > sztuczne i związane z tym wszelkiego rodzaju huki , grzmoty i
      > rakiety sylwestrowe są zabronione .

      Decyzję merostwa z uznaniem przyjęły watahy paryskich kotów (wśród których
      odnotowano już przypadki radosnego upicia się z tej okazji), a także psów,
      ptaszków i panienek z Bois de Boulogne.


      Dosiego roku, Abprall i takiego samego wsiem akwaneciarzom!
      • aufprall Re: Paryż zabrania rakiet i moździerzy ... 31.12.07, 16:34
        Thank's Ddżek , przygodowego , zdrowego nowego roku 2008 dla Ci i
        Eva8a , oj,oj,oj nie zasłaniaj się nią....u niej na skraju
        przepięknego lasu jest bezpieczniej ...
        A skojarzyłem ci z nią , bo wiem że prócz piesa ma bardzo dużo ,
        mnóstwo kotów ... a ty oglądał koty w paryżu , czyli tyż je
        lubisz ......
        veryfunnypics.com/pics/misc/images/zzzzjackandkate.jpg
        ps - pod jakim nickem tera navigujesz ?
        • jaceq Re: Paryż zabrania rakiet i moździerzy ... 02.01.08, 23:01
          aufprall napisał:

          > Thank's Ddżek , przygodowego , zdrowego nowego roku 2008

          Dzięki i wzajemnie! Oczywiście, że lubię psy i koty, tak te domowe jak i te
          paryskie, których jeszcze wietnamski desant z Chinatown nie wyłapał i nie pożarł.

          > ps - pod jakim nickem tera navigujesz ?

          Stale pod jednym i tym samym. Jakoś nie zarobiłem jeszcze - jak Ty - na bana
          mimo, że czasem sprawdzam tu i ówdzie wytrzymałość Agoratykiety i Agorulaminu na
          zginanie. Ale to raczej powód do dumy dla Ciebie. Kłaniam i pozdrawiam!
Pełna wersja