Gość: tadek
IP: *.mol.uj.edu.pl
20.02.01, 17:40
Shmidt sie wreszcie obudzil w dobrym momencie i wygral jeden konkurs w Lahti ktory dal mu mistrzostwo swiata. Mi bardziej imponuje prowadzenie Adama w pucharze swiata (i to roznica 300 punktow!). Puchar swiata jest o wiele wazniejszy niz mistrzostwo. Trzeba dobrze skakac przez caly sezon (ponad 20 konkursow) a na to Shmidta nie stac. Nawet zwyciestwo w turnieju 4 skoczni cenie bardziej niz srebrny medal w Lahhti.
tak wiec Martin jest mistrzem ale Adam jest absolutnym krolem narciarstwa!