rycho7
12.01.08, 11:04
Temat dla prawdziwkow: Jestem Obodryta, jestem Polakiem
Z wielosci mych tozsamosci etnicznych wybralem ta, ktora nie wiaze
mnie wspolczesnie z zadnym panstwem i zadna religia. Moglbym jeszcze
napisac jestem Morawiakiem, jestem Czechem, jestem Wegrem, jestem
Niemcem Sudeckim, jestem Walonem, jestem Serbem, jestem Chorwatem,
jestem Sarmata, jestem Alanem, jestem Jazygiem, jestem Pasztunem,
jestem Bosniakiem, jestem Kurytaninem, jestem Frankiem, jestem
Gotem, jestem Slowenem, jestem Slowakiem, jestem Hunem, jestem
Szeklerem, jestem Wolochem, jestem Awarem, jestem Sogdyjczykiem,
jestem Scyta, jestem Europejczykiem.
Nie jestem Zydem, ale jestem wiecznym tulaczem.
Nie jestem Polakiem-katolikiem i zdecydowanie nie chce nim byc.
Aczkolwiek w kwitach i statystykach jestem zapewne takim dziwolagiem.
Ciekawi mnie jak miejscowe forumowe prawdziwki reaguja na najnowsza
akcje gmin zydowskich w Polsce. Czy Polska moze wrocic do swych
tradycji tolerancji, wielokulturowosci, wielonarodowosci,
wieloreligijnosci. Czy da sie odwrocic trud kontreformacyjny, zakaly
tego terytorium, kosciola katolickiego. Czy trud ten zakonczony
rozbiorami kogokolwiek, czegokolwiek nauczyl? Z wyjatkiem UPA-fobow.
Krotkie wyjasnienie odnosnie Obodrytow. Byli (sa ?) oni lokalizowani
na terenie bylego NRD (na polnoc od Berlina ale bez wybrzeza
Baltyku) oraz na pograniczu Wegier i Serbskiej Wojewodiny (wegierski
komitat Bacs-Bodrog, po wegiersku Bodrog to Obodryci). Niektorzy
twierdza, ze byli synami Awarow i slowianskich (sarmackich) matek.