Gość: Tak
IP: *.asm.bellsouth.net
15.08.03, 16:08
Ogladalem w TVP wywiad ze Szmajdzinskim w sprawie zakupu transportera dla
wojska. Na pytanie dlaczego zakupil nie sprawdzony prototyp,
odpowiedzial; "Prototyp z 2004 roku bedzie najlepszy, bo bedzie to
najnowszy model". Jest to jeden z nawiekszych absurdow ,ktore uslyszalem
ostatnio!!!
Jak chce sie zapytac tow. Szmajdzinskiego, jezeli potrzebuje dobry samochod
to idzie do malo znanej firmy i zamawia niesprawdzony prototyp budowany
wspolnie z jescze mniej znanymi firmami? Prototyp, ktory nie przejechal
jednego kilometra!. Jaka ma pewnosc ze bedzie to udany model,stwierdzenie ze
bedzie najnowszy, bo ma ostatni rocznik to jest absurd,niczego nie
gwarantuje.
Tow. Szmajdzinski kupujac samochod, pojdzie na pewno do najbardziej znaych
firm jak Mercedes,BMW,Toyota,Honda i kupi sprawdzony model ktory ma dobra
opinie i wyniki w roznych testach.
Tow. Szmajdzinski nie czyn nikomu tego co tobie nie milo. To ze Tow.
Szmajdzinski nie bedzie jezdzil tym pojazdem nie uprawnia dla zkupienia
zlomu ,ktory sie zapala i sie topi. Syrenka z 1962, w 1961 byla najnowszym
modelem,ale to ne znaczy ze byla najlepszym modelem na rynku samochodowym.
W USA Armii wiekszosc sprzetu to modele sprzed 10 lat,nowy sprzet wprowdza
sie po wieloletnich probach, wiekszosc prototypow jest odrzuczna,liczy sie
sprzet niezawodny i sprawdzony.