"Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski.

21.01.08, 07:12
Studium psychologiczne autora ksiazki ktora stala sie najwiekszym bestselerem
na rynku zydowskim-no moze polzydowskim.
Ja juz dosc dawno zauwazylem ze on skonczy jak
Kosinski.Biedny,chory,nieszczesliwy czlowiek.

lista-obecnosci.blogspot.com/2008/01/psychoanalitycznie-o-janie-tomaszu.html
    • andrew2008 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 21.01.08, 11:56
      Tak , ja tez zauwazylem ze najwieksza liczbz polakozercow wywodzi sie
      z grona tzw. kundelkow jak: Gross, Kosinski, Michnik, Kwasniewski.
      Biedni chorzy ludzie.
    • marouder.eu Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 21.01.08, 11:58
      Glupoty typu, jak sobie wyobrazam, czym jest Psychoanalizasmile
      Nic nie warte.
      • andrew2008 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 21.01.08, 12:21
        A ty tez jestes marudny kundel? No to uwazaj bo zdechniesz z powodu
        depresji, samobojstwa , schizophrenii i pijanstwa. Spojrz na
        Mocznika i Kwasa.
        • marouder.eu Tfu, ale plugawy jezyk pani Sas.. 21.01.08, 12:25
          ...prosze szybciutko wyszorowac sobie gabkeszarym mydlem m-ki "Jelen"!

          andrew2008 napisał:

          > A ty tez jestes marudny kundel? No to uwazaj bo zdechniesz z powodu
          > depresji, samobojstwa , schizophrenii i pijanstwa. Spojrz na
          > Mocznika i Kwasa.
          • andrew2008 Re: Tfu, ale plugawy jezyk pani Sas.. 21.01.08, 12:32
            To tylko smutna prawda. Kiedys lubilem tych nieszczesnych ludzi.
            Teraz im tylko wspolczuje.
    • ajdija Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 21.01.08, 12:12
      Un nawet nie jest prawdziwym żydem. Prawdziwy jest
      tylko z matki Żydówki!
      • ku_ba2 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 21.01.08, 21:29
        Toz to pisze tam co jest jego problemem.
    • anti.war Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 00:00
      Nie da sie ukryć, że Gross jest psychopatą. Widac to po jego oczach
      i czynach.
      • ku_ba2 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 00:11
        Widze w jego fizjonomii twarzy strach matki a w jego tworczosci nienawisc
        ojca.GroSS owoc jakiejs dziwnej milosci gdzie ojciec sie znecal nad matka pewnie
        tylko dlatego ze go przed Niemcami chowala i nie byla Zydowka.Poped do prokrecji
        mial ale juz Zydowek nie bylo.
        • ewa8a Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 18:28
          Ależ miło na was popatrzeć gołąbeczki. Aurorka ostatnio taka
          samotna, nawet Palnick uciekł, jak zobaczył w jakim ona jest stanie
          psychicznym.
          • vicky17 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 18:31
            ewa8a napisała:

            > Ależ miło na was popatrzeć gołąbeczki. Aurorka ostatnio taka
            > samotna, nawet Palnick uciekł, jak zobaczył w jakim ona jest stanie
            > psychicznym.

            a ty co siostra milosierdzia ze strzykawka pilnujaca pacjentow,czy burdel mame w
            przerwie seansu?
            • ewa8a Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 18:33
              Gdzie widziałaś tą strzykawkę ? Jaki znów burdel ? Nie obrażaj
              Aurory.
              • vicky17 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 18:54
                ewa8a napisała:

                > Gdzie widziałaś tą strzykawkę ? Jaki znów burdel ? Nie obrażaj
                > Aurory.

                yo ewciu widze,ze sie nudzisz. malo klientow czy fenolek wyparowal? ktos cie
                zmusza do tupotu bialych mew,czy poprostu ten tupot lubisz?
                • ewa8a Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 19:09
                  O jakich klientach piszesz ? Za dużo wzorców czerpiesz ze swojego
                  środowiska naturalnego – inaczej nie potrafię wytłumaczyć tych
                  przedziwnych skojarzeń.
                  A teraz uwaga – pomogę ci zrozumieć, dlaczego napisałam post, który
                  cię zainspirował do snucia domysłów –
                  ja po prostu cieszę się jak dziecko, że dwoje ludzi odnalazło się
                  jak w korcu maku. To przykre, że wspólna płaszczyzna porozumienia
                  między dwojgiem kojarzy ci się z burdelem. Wiecej życzliwości życzę
                  i uprzejmie żegnam – jakoś mnie mdli na widok twoich nicków, a i
                  taplania się w błocie jakoś nie lubię. Pa ! Do niezobaczenia.
              • ariadna-enta Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 18:55
                Aurorka też jest potrzebna na forum
                czyż nie byłoby nudno bez jej natchnionych tekstów?
                • vicky17 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 18:58
                  ariadna-enta napisała:

                  > Aurorka też jest potrzebna na forum
                  > czyż nie byłoby nudno bez jej natchnionych tekstów?

                  no golym okiem widac kto najbardziej znudzony i kto za kim ze szmatkami lata.
                  fakt,co by te ewcie zrobily jako gumy do zucia?
                  • ariadna-enta Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 19:07
                    rachelka absolutnie nie jest znudzona
                    i nie lata po forach
                    właśnie zjeżdza na nartach i nie bawi się bzdury
                    a nam się tylko wydaje,że właśnie weszła na aqanet.)
                    • vicky17 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 21:26
                      ariadna-enta napisała:

                      > rachelka absolutnie nie jest znudzona
                      > i nie lata po forach
                      > właśnie zjeżdza na nartach i nie bawi się bzdury
                      > a nam się tylko wydaje,że właśnie weszła na aqanet.)

                      nie wlasnie bylam na milym lunchu. odpuscilam narty bo malo sniegu,ale nie boj
                      bidy czeka nas zmiana pogody. mowie o czyms innym. widze,ze garstka podczepia
                      sie zawsze pod pewnymi nickami. ja staram sie pisac albo u siebie albo sama
                      zakladac watki. bycie guma do zucia mnie nigdy nie interesowalo,lepiej byc
                      prowodyrem niz donoszacym kuleczki do zbijaka. do tego mamy takie
                      ewcie&company,co to kazdemu mowia jak bardzo ich nie lubia,ale bez nich same nie
                      egzystujasmile
                • o_shalley Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 18:58
                  Wszyscy są potrzebni;w kabarecie musi być pełna obsadawink


                  ariadna-enta napisała:
                  • ewa8a Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 19:15
                    Oczywiście, na każdym forum muszą być jakieś maskotki. A jak
                    przyjemnie czyta się wymianę zdań pomiędzy takimi oryginałami !
                    • vicky17 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 21:27
                      ewa8a napisała:

                      > Oczywiście, na każdym forum muszą być jakieś maskotki. A jak
                      > przyjemnie czyta się wymianę zdań pomiędzy takimi oryginałami !

                      szczegolnie jak maskotki maja kizi mizi co to im co chwile odpada z laczkow.
                      zbyt czeste tuptanie ma to do siebie,ze splaszcza podeszwy.
                      • ariadna-enta Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 21:52
                        rachelka czym się rózni Twoje tuptanie od czyjegoś?
                        jak ty się kogoś czepisz to szafa gra,a inni opadają z laczków
                        daj na luz.)
                        • vicky17 Re: "Strach"-czyli wrogosc do matki i do Polski. 22.01.08, 21:55
                          ariadna-enta napisała:

                          > rachelka czym się rózni Twoje tuptanie od czyjegoś?
                          > jak ty się kogoś czepisz to szafa gra,a inni opadają z laczków
                          > daj na luz.)

                          napisalam czym sie rozni i to ty wyluzuj. jest roznica miedzy pisaniem a
                          podczepianiem sie i staraj sie nia wychwycic. widze,ze pare nickow samych w
                          sobie nie istnieje,zawsze musza zyc w czyims cieniu a to nic innego tylko
                          zjezdzanie laczkow z kizi mizi. widze do tego,ze jakies ciekawe klony tu
                          macie,co to i na moderacji siedza i wyciete wpisy na temat niektorych dojrzasmile
                          kupa smiechu ten aquanetsmile
      • andrew2008 Mozecie ukarac Grossa 22.01.08, 00:16
        Warto pamietac , ze kazdy czytelnik polski ma olbrzymia prewage nad
        Grossem i moze go bolesnie ukarac. Jezeli nie kupicie tej kziazki
        to pojdzie ona na przemial. I to bedzie najwieksze upokorzenie
        dla hucpiarzy, jezeli jad Grossa zostnie przemielony na papier
        toaletowy. Jezeli Polacy tego nie kupia, to kto kupe te szmate?
        Nikt.
        • anti.war Re: Mozecie ukarac Grossa 22.01.08, 00:18
          tylko zlodzieje z biznesu hololaust kupuja jego wypociny, nikt
          normalny tego nie robi.
          • ku_ba2 Re: Mozecie ukarac Grossa 22.01.08, 00:26
            zgadza sie ale czytalem gdzies ze juz odpowiednie zydowskie kola nacisku
            narzucily programom nauczania powszechnego tu w Stanach aby kazda szkolakazda
            biblioteko publiczna te ksiazke miala.Teraz wyobraz sobie ze biblioteka czy
            szkola nie kupuje jednego egzemplarza lecz powiedzmy 5.To samo moga narzucic
            polskim osrodkom edukacyjnym.Dalsze losy tych ksiazek to juz gromadzenie kurzu
            ale GroSS zarobil i holokaust industry a to jest cel koncowy.Mamona.
            • andrew2008 Na papierze toaletowym tez sie zarabia 22.01.08, 00:31
              Na mysl , ze ktos moze zmusic amerykanskiego nastolatka do
              przeczytania gniota Grossa dostaje pustego smiechu.
              • ku_ba2 Re: Na papierze toaletowym tez sie zarabia 22.01.08, 00:37
                oczywiscie ze nie ma mowy aby amerykanski uczen cos czytal w erze komputera i GI
                games.Zreszta czytanie skad inad wiadomo prowadzi do wiedzy lub kwestinowania
                czegos co ktos pisze a to juz zagrozenie dla Ameryki bo analfabetow trzeba miec
                spory procent z ktorych to Armia sie sklada.
        • cerambyx Re: Mozecie ukarac Grossa 22.01.08, 18:21
          ja juz zamowilem 20 egzemplarzy, rozdam rodzinie i znajomym!
          i kazdy oczytany, wyksztalcony i inteligenty Polak tez po nia siegnie, a
          lumpenproletariat nigdy ksiazek nie kupuje wiec i tej nie kupi wink
          • andrew2008 Re: Mozecie ukarac Grossa 22.01.08, 20:31
            Po co masz marnowac forse na posrednikow -przeslij czek na 1000
            dolarow bezposredni Grossowi. Bo ksiazki, ci ktorych obdarowales
            czytac nie musza. CZy zmusisz ich? A ja wyslalem 100 000 emaili,
            zeby nikt tej zydowskiej makulatury nie kupowal. No i co mnie
            zrobisz szczurze?
      • ewa8a Cześć Auroro ! 22.01.08, 18:26
        anti.war napisał:

        > Nie da sie ukryć, że Gross jest psychopatą. Widac to po jego
        oczach i czynach.

        Widzę, że nareszcie znalazłaś godnego siebie rozmówcę. Zgłosiłaś
        wreszcie na policję to podżeganie przez Grossa do popełnienia zbrodni
        na księdzu ? I co ? Śledztwo w toku ?
    • webaholic Gross dobra robote robi 22.01.08, 01:04
      jaki żyd do Polski przyjedzie po tym bełkocie?
      Nawet Auszwice opustoszeją
      • szach0 "Znak" rozpoznany!/n 22.01.08, 13:13
    • ku_ba2 CzyJ. Gross to owoc gwaltu Zyda na Polce matce? 22.01.08, 19:34

      Czy sie jeszcze dowiemy ze Tatus katowal mamusie za to ze reprezentowala narod
      polski,Polske.Za to ze wredni goje musieli im w koncu deske ratunku podac a nie
      yahveh czy inny Zyd.Za to ze zwierzeta goje w ludzkiej skorze mieli sluzyc Zydom
      a tu wyszlo na to ze trzeba by ich najpierw uratowac aby moc komu sluzyc.To
      jest ciezki orzech do zgryzienia,tego nawet Talmud nie przewidzial.Widac
      wyraznie ze to Zydzi maja placic dlugi wdziecznosci i pieniezne.
      Zydzi-ludzie maja zwierzetom placic wiec trzeba zakrzyczec ten dlug trzeba jak
      najszybciej bo swiadomosc narodu polskiego sie budzi.
      • ariadna-enta Re: CzyJ. Gross to owoc gwaltu Zyda na Polce matc 22.01.08, 19:43
        z kubusiem coraz gorzej.
      • ewa8a Re: CzyJ. Gross to owoc gwaltu Zyda na Polce matc 22.01.08, 19:49
        Bardzo ważne problemy poruszasz ku_bo2. Koniecznie ktoś musi to
        wyjaśnić. Może z dysponentką prawdy - Aurorą coś ustalicie i
        podzielicie się z pozostałymi, umierającymi zapewne, tak jak ja z
        ciekawości.
        Na razie Twój emocjonalny ekshibicjonizm musi wystarczyć, obnażaj
        się dalej.
        • ariadna-enta Re: CzyJ. Gross to owoc gwaltu Zyda na Polce matc 22.01.08, 20:03
          może ma podobne doświadczenia i chce to z siebie wyrzucić.
        • ku_ba2 Re: CzyJ. Gross to owoc gwaltu Zyda na Polce matc 22.01.08, 20:08
          co chcesz jeszcze wiedziec?.Tylko mnie nie nazwij samonienawidzacym sie Zydem.Ja
          nie chce zbilansowac na Masadzie.
          • ewa8a Re: CzyJ. Gross to owoc gwaltu Zyda na Polce matc 23.01.08, 16:57
            Na razie chciałabym znać odpowiedź na pytania, które zadałeś. Liczę
            na to, że jak odkryjesz prawdę zaraz o tym napiszesz.

            > Tylko mnie nie nazwij samonienawidzacym sie Zydem

            Skąd takie podejrzenia ? Co ja pytam ! Przypuszczalnie stąd, skąd
            pomysły z moimi związkami z UB i ha, ha, z moim przedstawicielstwem
            internacjonalistycznym,, na teren Polski’’. W dalszym ciągu nie
            wiem, którym postem się zdemaskowałam.
    • qwardian "Strach"- przed poradnią psychitryczną :) 23.01.08, 17:20
      „Dla osób nie znających tego fragmentu życiorysów rodziny Pana
      Grossa wypada przypomnieć, że jest on synem żydowskiego chłopaka,
      którego podczas wojny ukrywała jego późniejsza żona. Mówiąc o
      wręcz "endemicznym antysemityzmie" społeczeństwa w Polsce do tej
      samej kategorii zaliczył również swoją matkę”.

      W zasadzie na podstawie tego fragmentu można spokojnie przyjąć, że
      mamy do czynienia z kolejnym niedoszłym pacjentem szpitala
      psychiatrycznego. Chodzący przykład paranoi i braku sensu. Coś co na
      aquanecie można było zaobserwować już od dawna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja