Gość: Kotek
IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl
27.12.01, 11:52
Izraelski nauczyciel spalił publicznie egzemplarz Ewangelii. Incydent miał
miejsce na szkolnym podwórku w miejscowości Bejt Szemesz w czasie żydowskiego
święta Chanuka, kiedy uczeń pokazał nauczycielowi przetłumaczony na język
nowohebrajski egzemplarz Nowego Testamentu, który otrzymać miał od jednego z
misjonarzy.
- Nauczyciel powiedział nam "Bóg zesłał to w nasze ręce i On dał nam prawo
spalić Nowy Testament" - relacjonował zdarzenie 11-letni uczeń Ariel Lesnik.
Zdarzenie zostało ujawnione we wtorek przez gazetę "The Jeruzalem Post". Według
gazety, przed znieważeniem Ewangelii żydowski wychowawca skonsultował się z
dyrektorem szkoły.
Dyrekcja sieci szkół dla żydowskich ortodoksów w Izraelu wyraziła wczoraj żal z
powodu zachowania nauczyciela. - Wszyscy wiemy, że popełniliśmy błąd -
oświadczyła Jordana Klein, rzeczniczka organizacji Szaalej Tora, do której
należy szkoła. Rzeczniczka ministerstwa edukacji Orit Reuweni powiedziała, że
resort wezwał dyrektora do złożenia wyjaśnień. Skandal wywołał także poruszenie
w izraelskim Knesecie. Deputowany Ran Kohen zażądał, by ubolewanie wyraził sam
minister edukacji.
szukaj na www.naszdziennik.pl