oleg3
03.02.08, 16:32
Pewnie niedługo to zmienią, ale tuż przed napisaniem tego postu wyczytałem na
gazeta.pl sensacyjną informację:
"Polka z chińskim paszportem rewelacją turnieju Top 12" (nagłówek na stronie
głównej"
www.sport.pl/sport/1,87610,4893999.html
Po kliknięciu sprawa okazała sie banalna, choć ciekawa:
"Elitarny TOP 12 - Chinka z polskim paszportem przegrała dopiero w finale!".
Finał był zresztą ciekawy. "Reprezentantka Polski Li Qian przegrała z
Holenderką Li Jiao 3:4".
Redakcja GW tak daleko zaszła w relatywizmie, że Chinka z polskim paszportem
to to samo co Polka z chińskim paszportem. Czy tylko w redakcji sportowej?