Spotkanie autorskie z K52

26.08.03, 16:32

(Fragmenty bedacej w przygotowaniu monografii: "Drogi kretynstwa polskiego,
rzecz o oszolomstwie na uchodztwie" )

Publicystyka K52, będąca obroną polskości przed wplywami kosciola, jest
czescia wielkiej batalii z prowokacją, którą KK rozpętal pod
hasłem "Konkordat". To było groźne porozumienie, gdyż nosiło pozory
konkretności i zostało poparte potworną ofensywą światowej propagandy
katolickiej i serwilistycznie przyjęte przez renegackie władze III
Rzeczypospolitej. I zapytajmy, jakby się potoczyła ta batalia o uratowanie
polskiej świadomości i dobrego imienia polskiego narodu, gdyby nie było K52,
już znanego, już popularnego obrońcy polskości i pogromcy katolickich
szermierzy antypolonizmu? K52 napisał 5000 postow i wszystko stało się jasne.
Prowokacja z konkordatem przepadła w zgiełku wydarzeń historycznych, ale
przepadła w taki sposób, że na wierzchu została prawda polska.

(...) Chciałbym zwrócić uwagę na niezwykły warsztat pisarski K52. Krzysio
pisze (...) zawsze w sposób udokumentowany i w tym trzeba w nim widzieć
mistrza erudyki faktograficznej i dokumentacyjnej. Kretyn ma po prostu pamięć
komputerową. Jego teksty są podparte setkami odnośników do źródeł, cytatów,
bibliografii, a więc za tym, co pisze, znajduje się potężne zadplecze
dokumentacyjne. I co więcej - takze i podplecze ma on zawsze natychmiast
przygotowane. Niejednokrotnie z podziwem obserwowałem, że gdy strona
katolicka podjęła jakiś atak w jakimś nowym temacie, to K52 miał natychmiast
odpowiedź bogatszą i 10 razy bardziej udokumentowaną niż zawierał to ów atak,
a więc oznacza to niezwykłą mobilność tego arsenału intelektualno-
dokumentacyjnego, na którym pracuje ten uczony.

Toteż z K52 w polemice nikt nie wygra, czego przykładem było ostatnie
spotkanie na FA, gdy strona katolicka (...) smiertelnie znudzona
nie nie miała juz sily odpowiedzieć na fakty przekrecane przez K52.
(...) Polskojęzyczna "Gazeta Wyborcza" opisała ten incydent, dając tytuł,
który miał obrazić kretyna: “Krzys52, właśnie ten Krzys52”. Powtórzmy, ale z
szacunkiem, uznaniem i wdzięcznością: “Krzys52, właśnie ten Krzys52!”

Dobrze, że mamy w naszym gronie agresora Krzysia52. Czytajmy jego posty i
kupujmy te posty.
    • Gość: EUROMIR Re: Spotkanie autorskie z K52 IP: *.cm-upc.chello.se 26.08.03, 17:02
      Szanowny Panie Borsuku,

      od dawna nie czytalem tak milo-zlosliwego, przekretnego i w najwyzszym stopniu
      stymulujacego moj intelekt tekstu.
      Wiedzialem, iz ma Pan potencjal krytyczny. Tylko czemu tak pozno nam go Pan
      objawil ?
      Podejrzewam, ze z nudow. Zapewne powodowany sezonem (ogorkowym) i wyczerpujaca,
      obnizajaca poziom wszystkich jej uczestnikow, obrazliwa ze wzgledu juz na sam
      udzial, niestylowa a dlugotrwala polemika z Panem Jozefem Z.

      Zachecam Pana Borsuku serdecznie (widzac swietne Panskiej pracy rezultaty) do
      czestszego uprawiania gatunku.
      Moze (nieskromnie pomarze)... nastepnym razem cos o mnie ? Czulbym sie mile
      wyrozniony.

      Pozdrawiam :

      Euromir
      • dachs Re: Spotkanie autorskie z K52 26.08.03, 22:25
        Gość portalu: EUROMIR napisał(a):

        > Wiedzialem, iz ma Pan potencjal krytyczny. Tylko czemu tak pozno nam go Pan
        > objawil ?
        Drogi Panie Euromirze, jakze cieszy mnie pochwala z Panskich Ust.
        Spuszczam skromnie oczy i, patrzac wstecz na nasze dyskuje, ze wstydem musze
        przyznac, ze potencjal (to slowo cieszy mnie raz za razem) dopasowany byl do
        sytuacji.
        Powodem moglo byc zarowno zwykle zmeczenie materialu (kwestia zydowska juz
        wtedy wyczerpana byla ponad rozsadna miare) jak tez moje wrodzone lenistwo.
        Jak zwykle trafnie ocenil Pan zarowno motywy mna kierujace:

        > ...z nudow.

        jak i obecny stan FA:

        > obnizajaca poziom wszystkich jej uczestnikow, obrazliwa ze wzgledu juz na sam
        > udzial, niestylowa a dlugotrwala polemika z Panem Jozefem Z.

        Coz upaly, czlowiek idzie po najmniejszej linii oporu.
        Juz wczoraj mialem lekkie poczucie wstydu, ale dzis po panskiej zyczliwej
        uwadze podjelem postanowienie: bede przyzwoity, nie bede bawil sie wiecej
        Joziem.

        > Moze (nieskromnie pomarze)... nastepnym razem cos o mnie ? Czulbym sie mile
        > wyrozniony.

        Szanowny Panie Euromirze, jakze chetnie bym spelnil panska prosbe, ale...
        obowiazek przed przyjemnoscia.
        Jestem pewien, ze nie wezmie mi Pan tego za zle.
        Ale poniewaz tekst skierowany do Krzysia ma wartosci uniwersalne, proponuje
        szybkie rozwiazanie, ktore mam nadzieje zadowoli Pana ambicje.
        Wystarczy w odpowiednim miejscu podlozyc ulubione przez Pana pojecia i tekst
        sie zmieni nie do poznania, tusze iz ku Panskiemu zadowoleniu.

        Z serdecznymi pozdrowieniami
      • dachs Re: Spotkanie autorskie z K52 30.08.03, 20:56
        jeszcze raz wyrazy wdziecznosci Panie Euromirze.
        Ale ciagle jeszcze nie mam kiedy spelnic panskiej prosby.

        Serdeczne pozdrowienia
    • Gość: Krzys52 Jestes Szuja Folksdojczu IP: *.proxy.aol.com 26.08.03, 17:11
      A z Adminem to tak jest jak z gra z zawodowym szulerem,ktoremu na dodatek
      wszystko i tak wolno.
      .
      Zal mi ciebie
      .
      Ale i tam masz prezent


      .......Owieczki
      .....Najnowszym oraz mniej gramotnym uczestnikom, wyjaśniam, że chodzi o
      zdejmowanie tego gowna ze ściany sejmowej, oraz ze ścian innych budynkow
      publicznych. O zdejmowanie politycznego symbolu aktualnie panującej ideologii
      państwowej.
      ....Tego samego który ukradkiem zawiesiły namasowane przez kler spryciule od
      TKM – to symbol ich wartości. Symbol kłamców, klerykałow, złodziei,
      malwersantów, manipulantów, szubrawców, wydrwigroszy, oszustów i pedofili,
      skorumpowanych i korumpujacych.... – symbol moralnego szamba, oraz moralnego
      skurwienia obywateli. Powieszony ukradkiem w miejscu poprzedniego
      ideologicznego gowna państwowego – sierpów i młotów.
      ....Dla dopełnienia, zdejmowanie tego gowna ze ściany jest tu jedynie
      metaforą. W moich apelach chodzi bowiem o znacznie więcej: o wyprowadzenie
      religii z państwa i prawa, oraz kieszeni podatnika. Zwłaszcza tego podatnika
      który nie życzy sobie narzuconego mu obowiązku utrzymywania Kościoła
      katolickiego. Przy czym idzie tu jeszcze o wyeliminowanie istotnego źródła
      korupcji, które kreował związek państwa z religią – o zlikwidowanie
      pasożytniczego państwa w państwie. O pozbycie się stojącej ponad prawem
      świętej krowy. A więc o rzeczywistą realizację demokracji, ze szczególnym
      uwzględnieniem jej zasady egalitarianizmu. Takze ona została (w Polsce)
      podkopana związkiem państwa z religią.
      ..
      ....Właśnie konczy się pieknie Sierpien, zbliża się przyjęcie do UE,
      czyli trafia się wyśmienita wręcz okazja do zdjęcia tego gowna ze ściany.
      By następne pokolenia młodzieży nie zaczęły rozpoznawać w symbolu ideologii
      państwowej kolejnego systemowego gowna, symbolizującego (tym razem) władzę
      złodziejskiej większości, okradającej mniejszość - na finansowanie potrzeb
      własnej (większościowej) religii.
      ..
      ....Zdjąć to gowno ze ściany!
      ..
      Do Wspólnoty Europejskiej nie przystoi wchodzić pod symbolem uświęcającym
      okradanie jednych obywateli, przez innych obywateli.
      ..
      K.P.
      • Gość: drow Pizdosztof, piździsz dziś dziwacznie IP: *.expr.net 26.08.03, 17:35
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > A z Adminem to tak jest jak z gra z zawodowym szulerem,ktoremu na dodatek
        > wszystko i tak wolno.
        > .
        > Zal mi ciebie
        > .
        > Ale masz prezent
        >
        > z
        > tego gowna.......Owieczki
        >
      • Gość: obserwator Re: Jestes Szuja Folksdojczu IP: 217.11.134.* 26.08.03, 17:54
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):


        > ....Zdjąć to gowno ze ściany!



        ponownie znalazłeś się w rynsztoku Krzysiu52, wystaczyło założyć białe
        rękawiczki i się zesrałeś z wściekłości
    • Gość: Krzys52 Interesuje mnie tylko czy te 13 marek (euro)... IP: *.proxy.aol.com 26.08.03, 18:52
      to ty przyjales od Admina, czy tez zdecydowales ze tym razem piszesz gratis?
      .
      Jest to pytanie na ktore nie mam odpowiedzi. Bo z jednej strony wiem ze wielka
      frajde sprawiloby ci napisanie takiej pieknej mowy wstepnej pod moje
      zabanowanie, ale z drugiej wiem ze twoja niemiecka natura nie pozwolilaby na
      nieskasowanie wynagrodzenia za wykonana robote. Ciekawe...
      .
      K.P.
      .
      PS....Dosc symptomatycznym w tym kontekscie wydaje mi sie znikniecie Stoika -
      twojego kolegi z realu.
      • Gość: drow Pizdosztof, piździsz teraz pierdliwie IP: *.expr.net 26.08.03, 19:40
    • Gość: Krzys52 PS...takze nie-polemiczne IP: *.proxy.aol.com 26.08.03, 19:03
      >>Toteż z K52 w polemice nikt nie wygra, czego przykładem było ostatnie
      spotkanie na FA, gdy strona katolicka (...) smiertelnie znudzona
      nie nie miała juz sily odpowiedzieć na fakty przekrecane przez K52.
      (...) Polskojęzyczna "Gazeta Wyborcza" opisała ten incydent, dając tytuł,
      który miał obrazić kretyna: “Krzys52, właśnie ten Krzys52”. Powtórzmy, ale z
      szacunkiem, uznaniem i wdzięcznością: “Krzys52, właśnie ten Krzys52!”>>
      .
      :::
      Termin "polskojezyczna" GW nie wchodzi w zakres mojej terminologii stosowanej
      lecz twojej, szujo.
      Ponadto jesli tylko napisala GW cokolwiek innego niz ja to klamala. "Dziwnym
      trafem" NIKT! nie wpadl na pomysl by mnie poinformowac o istnieniu tego
      artykulu.
      .
      Gdy podczas wizyty papieza wykrylem, automat zaprogramowany jest na kasowanie
      postow zawierajacych w tytule slowo "belkot" (wykrylem przez przypadek,
      gdyz "belkot" z tytulu mojego postu nie odnosil sie do papieza) to natychmiast
      zaczel sie chaos. Watkii posty znikaly, zmienialy kolejnosc na liscie,
      pojawialy by zniknac na nowo. Podniosl sie wielki raban i Admin oglosil ze mial
      awarie systemu. Pozniej identycznie zachowal sie gdy pierwszy raz oskarzylem go
      o udostepnianie systemu osobom postronnym (to z tego okresu chyba wspomniany
      artykul), a ostatnio system nawalal Adminowi po raz kolejny. Znow przy okazji
      szarogeszenia sie Septyka w charakterze "moderatora".
      .
      Rozumiem ze teraz Borsuk reprezentuje Admina. A moze Borsuk to juz Admnin. Z
      Septykiem....
      .
      K.P.

      • Gość: drow Pizdosztof, piździsz dziś słabowicie IP: *.expr.net 26.08.03, 19:41
        • dachs Szanowny drowie 27.08.03, 23:19
          czy zrobi Ci duza roznice zaniechac Krzysia takze i w tym watku.
          Jak mowie podzielam absolutnie Twoja opinie, a nawet forma jej wyrazenia jest
          trafna w swojej dosadnosci. Ale rozumiesz moje obawy...admin itd.
          Nie chcialbym zeby watek ucierpial. Krzys tak sie slicznie osmieszyl...
          Szkoda by bylo, zeby to tak malo osob zauwazylo.

          pozdrawiam
          • Gość: drow Re: Szanowny drowie IP: *.expr.net 28.08.03, 14:31
            dachs napisał:

            > czy zrobi Ci duza roznice zaniechac Krzysia takze i w tym watku.
            > Jak mowie podzielam absolutnie Twoja opinie, a nawet forma jej wyrazenia jest
            > trafna w swojej dosadnosci. Ale rozumiesz moje obawy...admin itd.
            > Nie chcialbym zeby watek ucierpial. Krzys tak sie slicznie osmieszyl...
            > Szkoda by bylo, zeby to tak malo osob zauwazylo.
            >
            > pozdrawiam

            Odpuszczam, ale nie na długo!

            też pozdrawiam
      • Gość: Jureek Re: PS...takze nie-polemiczne IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.03, 20:16
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > >>Toteż z K52 w polemice nikt nie wygra, czego przykładem było ostatnie
        > spotkanie na FA, gdy strona katolicka (...) smiertelnie znudzona
        > nie nie miała juz sily odpowiedzieć na fakty przekrecane przez K52.
        > (...) Polskojęzyczna "Gazeta Wyborcza" opisała ten incydent, dając tytuł,
        > który miał obrazić kretyna: “Krzys52, właśnie ten Krzys52”. Powtórz
        > my, ale z
        > szacunkiem, uznaniem i wdzięcznością: “Krzys52, właśnie ten Krzys52!̶
        > 1;>>
        > .
        > :::
        > Termin "polskojezyczna" GW nie wchodzi w zakres mojej terminologii stosowanej
        > lecz twojej, szujo.
        > Ponadto jesli tylko napisala GW cokolwiek innego niz ja to klamala. "Dziwnym
        > trafem" NIKT! nie wpadl na pomysl by mnie poinformowac o istnieniu tego
        > artykulu.
        > .
        > Gdy podczas wizyty papieza wykrylem, automat zaprogramowany jest na kasowanie
        > postow zawierajacych w tytule slowo "belkot" (wykrylem przez przypadek,
        > gdyz "belkot" z tytulu mojego postu nie odnosil sie do papieza) to
        natychmiast
        > zaczel sie chaos. Watkii posty znikaly, zmienialy kolejnosc na liscie,
        > pojawialy by zniknac na nowo. Podniosl sie wielki raban i Admin oglosil ze
        mial
        >
        > awarie systemu. Pozniej identycznie zachowal sie gdy pierwszy raz oskarzylem
        go
        >
        > o udostepnianie systemu osobom postronnym (to z tego okresu chyba wspomniany
        > artykul), a ostatnio system nawalal Adminowi po raz kolejny. Znow przy okazji
        > szarogeszenia sie Septyka w charakterze "moderatora".
        > .
        > Rozumiem ze teraz Borsuk reprezentuje Admina. A moze Borsuk to juz Admnin. Z
        > Septykiem....

        Krzysztofie, naprawde przykro mi patrzec, jak sie osmieszasz, rozwijajac swoje
        spiskowe teorie.
        Wyhamuj, to moja dobra rada.
        Jurek
        • Gość: Krzys52 Re: PS...takze nie-polemiczne IP: *.proxy.aol.com 27.08.03, 08:16
          Gość portalu: Jureek napisał(a):

          Krzysztofie, naprawde przykro mi patrzec, jak sie osmieszasz, rozwijajac swoje
          spiskowe teorie.
          Wyhamuj, to moja dobra rada.
          Jurek
          .
          :::
          Myslal by kto.smile) Nie wiesz nie masz pojecia - to sie nie wpieprzaj, Jureczku.
          To nie sa zadne spiskowe teorie, specjalisto od nozy w plecy, tylko moje
          obserwacje. A jak nie obserwowales, bo nie byles zainteresowany, to sie zamknij
          i nie wypowiadaj - bo nie wiesz nic. I to Ty jestes smieszny.
          Ponadto mnie starannie wisi Twoja opinia w tej sprawie. Powyzej wyjasnilem
          dlaczego: bo nie masz zielonego pojecia o czym mowisz.
          Dobre rady dawaj wiec swoim rodzicom lub dzieciom. Ja mam nieco wyzsze
          wymagania...
          .
          K.P.
          .
          • dachs Widzisz Jureek, brak Ci kwalifikacji. 27.08.03, 08:58
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Dobre rady dawaj wiec swoim rodzicom lub dzieciom. Ja mam nieco wyzsze
            > wymagania...


            Wymagania dla dajacych rady Krzysiowi to dyplom pielegniarza i czteroletnia
            praktyka w zakladzie dla nerwowo chorych.
          • Gość: Jureek Re: PS...takze nie-polemiczne IP: 212.185.202.* 28.08.03, 11:12
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > Myslal by kto.smile) Nie wiesz nie masz pojecia - to sie nie wpieprzaj, Jureczku.
            > To nie sa zadne spiskowe teorie, specjalisto od nozy w plecy, tylko moje
            > obserwacje. A jak nie obserwowales, bo nie byles zainteresowany, to sie zamknij
            >
            > i nie wypowiadaj - bo nie wiesz nic. I to Ty jestes smieszny.
            > Ponadto mnie starannie wisi Twoja opinia w tej sprawie. Powyzej wyjasnilem
            > dlaczego: bo nie masz zielonego pojecia o czym mowisz.
            > Dobre rady dawaj wiec swoim rodzicom lub dzieciom. Ja mam nieco wyzsze
            > wymagania...

            Przecież ani Borsuk, ani Sceptyk, tylko JA jestem tu adminem, więc mam pojęcie, o czym mówię.
            Jurek
      • dachs Oj Krzysiu, Krzysiu 26.08.03, 20:27
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Ponadto jesli tylko napisala GW cokolwiek innego niz ja to klamala. "Dziwnym
        > trafem" NIKT! nie wpadl na pomysl by mnie poinformowac o istnieniu tego
        > artykulu.

        A wiesz, ze mialem Cie za troche inteligentniejszego. Nie duzo, ale troche.
        Ale to bywa tak, gdy czlowiekowi mania wielkosci uderza do glowy.
        Nie lam sobie glowki, nie bylo o Tobie artykulu w Gazecie Wyborczej.
        Watpie zreszta, czy sie kiedykolwiek ukaze.
        To tylko znudzony borsuk tak sie zabawia, bo jak slusznie zauwazyl Pan Euromir
        ogorki straszne, Jozio wsrod nich ogoras najstraszliwszy i jakos sie trzeba
        odbic od dna. A ze Ty juz przy samym dnie balansujesz to sie mi jakos tak
        nadales.


        > Gdy podczas wizyty papieza wykrylem, automat zaprogramowany jest na kasowanie
        > postow zawierajacych w tytule slowo "belkot" ...

        Masz szczescie, ze automatu nie daje ustawic po prostu na belkot - bez
        cudzyslowu - bo wogole bys nie mial szansy zamiescic jakiegokolwiek postu.


        >Pozniej identycznie zachowal sie gdy pierwszy raz oskarzylem go
        > o udostepnianie systemu osobom postronnym (to z tego okresu chyba wspomniany
        > artykul)...

        smile)))))))))))))))))))))))))))))) i jeszcze raz smile)))))))))))))))))))))

        > Rozumiem ze teraz Borsuk reprezentuje Admina. A moze Borsuk to juz Admnin. Z
        > Septykiem....

        A to juz nawet nie glupota. To zwyczajna paranoja.
        Krzysiu, dziekuje. Juz dawno mi takiej radosci niet nie sprawil.
        • dachs Re: Oj Krzysiu, Krzysiu errata 26.08.03, 20:29
          mialo byc naturalnie:

          > Krzysiu, dziekuje. Juz dawno mi takiej radosci nikt nie sprawil.
          • rycho7 borsuku, czyzbys sie przekwalifikowal 28.08.03, 11:25
            na szambiarza?

            dachs napisał:

            > > Krzysiu, dziekuje. Juz dawno mi takiej radosci nikt nie sprawil.

            Ja rozumiem. Kazdy lubi sobie czasami pogmerac. Ale tak uporczywie? To przesada.

            Pozdrawiam
            • dachs A co mam robic? 28.08.03, 11:30

              • rycho7 Re: A co mam robic? 28.08.03, 14:26
                dachs napisał:

                >

                Krec kulki w palcach. Zajecie samotne i kontemplacyjne.
                • Gość: siedem Re: A co mam robic? IP: 213.216.66.* 28.08.03, 14:32
                  kawal ktory mozna opowiedziec tylko na żywo [ale postaram sie]:

                  siedzi chlopak w cafe i dlubie w nosie robiac z tego kulki w oczekiwaniu na
                  dziewczyne. ta przychodzi mocno spozniona o jakies 1,5 godziny i pyta

                  - dlugo na mnie czekales kochanie?

                  ON [tu opowadajacy kawał robi taki gest jakby trzymał w dłoniach piłke do
                  koszykówki i obracał ją]

                  -nie, wcale nie

                  5040
                • dachs Re: A co mam robic? 28.08.03, 14:38
                  rycho7 napisał:

                  > Krec kulki w palcach. Zajecie samotne i kontemplacyjne.
                  No to podobnie, jak pisanie na forum. smile)

                  pozdrawiam
            • Gość: Krzys52 Re: borsuku, czyzbys sie przekwalifikowal IP: *.proxy.aol.com 28.08.03, 14:13
              rycho7 napisał:

              > na szambiarza?
              >
              > dachs napisał:
              >
              > > > Krzysiu, dziekuje. Juz dawno mi takiej radosci nikt nie sprawil.
              >
              Ja rozumiem. Kazdy lubi sobie czasami pogmerac. Ale tak uporczywie? To przesada
              > .
              >
              > Pozdrawiam
              .
              :::
              Chyba, ze ktos jest psychol. Jak Borsuk.
              .
              Ponadto, wierze ze skoro lubisz to takze masz cos z garem. Ale to tylko
              dodatkowy argument na niekorzysc twojego gara, Rysiu.
              Ja od lat mam do czynienia z katolowym szambem, ale nie powiedzialbym ze
              sprawia mi to radosc. Wrecz przeciwnie.
              Oni sa w stanie wpakowac w depresje najwiekszego optymiste gdy o tzw. "nature
              ludzka" idzie.
              .
              K.P.
              • dachs a, zbudziles sie juz uszatku :)) 28.08.03, 14:35
                Widzisz, to jest tak:
                obiecalem panu Euromirowi, ze sie juz nie bede w towarzystwie bawil Joziem, no
                bo to rzeczywiscie nieladnie, zwlaszcza przy paniach.
                Ale cos przeciez robic trzeba. No to gmeram troche w Tobie.
                Rycho wzial to co prawda zbyt doslownie, ale moze ostatnio zbyt intensywnie
                Twoje pisanie studiowal i stad to odchylenie fizjologiczne.
                Napewno mu to minie bo Rycho taki nie jest.
                Otoz ja sobie gmeram powolutku w Twojej psychice. Tu przyloze slowko, tam
                zdanko i obserwuje jak wierzgasz nozkami.
                A ostatnio tak pieknie wierzgnales, ze uleglem slabosci i wyrazilem glosno
                swoje zadowolenie. Rycho to wzial za jek rozkoszy ... no i tak wlasnie powstaja
                plotki.

                Nie obawiaj sie mnie Uszatku.
                Jedyne co Ci moze grozic, gdy sie do mnie odwrocisz tylem to potezny kop w d...
                • Gość: Krzys52 Znow jestes w bledzie, bufonku IP: *.proxy.aol.com 29.08.03, 05:12
                  dachs napisał:

                  Tu przyloze slowko, tam zdanko i obserwuje jak wierzgasz nozkami.
                  .
                  ::
                  Znow jestes w bledzie, bufonku. Mnie twoje slowka i zdanka nie ruszaja. Ty mnie
                  ruszasz, za to. Ty mnie po prostu mierzisz i rzeczywiscie poirytowany jestem
                  gdy mam z toba rozmawiac. Mnie brzydza ludzie ktorzy lubia w kims gmerac. Ot co.
                  .
                  Bo widzisz, ja potrafie to samo tylko duzo lepiej, ale po prostu nie siegam po
                  to.
                  .
                  I jeszcze jedno. Popatrz, w Polsce syf, panstwo od Kosciola zaczyna pekac,
                  klasa polityczna (politycy, kler, wplywowa prasa) ma w dupie narod i obywatela,
                  afera goni afere... a ty najbardziej zainteresowany jestes (odkad pamietam)
                  slownymi potyczkami, pogaduchami o niczym, oraz gmeraniem we mnie.
                  Dla mnie, zarowno ty jak i kilkoro twoich przyjaciol, z waszego towarzystwa
                  wzajemnej adoracji, jestes godzien najwyzszego obrzydu. To jest bardzo smutne.
                  I jak niby moge nie irytowac sie, zmuszajac do zareagowania na kolejny z twoich
                  kretynskich listow...
                  .
                  K.P.
    • maretina podbitka! 28.08.03, 21:22
      taki arcyciekawy watek musi byc dluuuuugoooo widocznysmile krzysio.... kocham jak
      sie wsciekaszsmile wrrrrrrrrrrrr
      • felicia Re: podbitka! 28.08.03, 22:14
        Borsuku, pomijając odniesienia fizjologiczne, za posty w tym wątku szczerze
        dziękujęsmile)) Ubawiły mnie. A to już jakaś wartośćsmile)))
        Nie wiem, czy nie narażam się na jakieś kąśliwe uwagi Pana Euromira, dotyczące
        fizjologii mego organizmu (ostatnio ich doświadczyłam), ale muszę wprost
        napisać: zwłaszcza Borsucza riposta dana Euromirowi mnie skłoniła, by to
        podziękowanie napisać. Zarazem zazdrość: tej kultury niuansu mi brakuje.
        • Gość: bury Re: podbitka!/NT IP: *.chello.pl 28.08.03, 22:33
    • Gość: Krzys52 Re: Spotkanie autorskie z K52 IP: *.proxy.aol.com 29.08.03, 07:28
      dachs napisał:

      >
      > (Fragmenty bedacej w przygotowaniu monografii: "Drogi kretynstwa polskiego,
      > rzecz o oszolomstwie na uchodztwie" )
      >
      > Publicystyka K52, będąca obroną polskości przed wplywami kosciola, jest
      > czescia wielkiej batalii z prowokacją, którą KK rozpętal pod
      > hasłem "Konkordat". To było groźne porozumienie, gdyż nosiło pozory
      > konkretności i zostało poparte potworną ofensywą światowej propagandy
      > katolickiej i serwilistycznie przyjęte przez renegackie władze III
      > Rzeczypospolitej. I zapytajmy, jakby się potoczyła ta batalia o uratowanie
      > polskiej świadomości i dobrego imienia polskiego narodu, gdyby nie było K52,
      > już znanego, już popularnego obrońcy polskości i pogromcy katolickich
      > szermierzy antypolonizmu? K52 napisał 5000 postow i wszystko stało się jasne.
      > Prowokacja z konkordatem przepadła w zgiełku wydarzeń historycznych, ale
      > przepadła w taki sposób, że na wierzchu została prawda polska.
      .
      :::
      Bardzo dowcipny jestes, szujo. Podkolorowywac tez troche potrafisz. Gdy jednak
      okroic ten chlam z dowcipasow i koloryzowania to pozostanie ...chlam.
      Konkordat jest faktem tak jak zwiazek religii (kk) z panstwem. Innymi slowy,
      Polska jest panstwem wyznaniowym - z czego ty, jako klecha bezsprzecznie sie
      cieszysz. Czesto uzywane jest okreslenie "panstwo krypto-wyznaniowe"
      niemniej "krypto" czy nie, to jest jednak panstwo wyznaniowe, ktore niesie z
      soba konkretne konsekwencje. Na przyklad wymuszane jest na obywatelu
      utrzymywanie twojego kosciola, i religii, podczas gdy obywatel niekoniecznie
      jest tym zainteresowany. Innym skutkiem tego zwiazku jest stworzenie systemowo
      chronionej nierownosci wobec prawa: strona koscielna jest rowniejsza. Jeszcze
      innym jest nacisk i przymuszanie obywatela do religijnych praktyk badz udawania
      praktykowania. Kolejnym moze byc brak kontroli parafian nad wlasnymi
      pasibrzuchami, ktorzy moga sobie pozwolic na lekcewazenie tychze parafian, gdyz
      to nie na ich utrzymaniu sie teraz znajduja. Tego jest sporo wiecej, szujo.
      Prawda polska jest natomiast taka, ze glupi lud daje sie teraz rabac klasie
      politycznej, dla odmiany. W jesj sklad wchodza politycy, kler, oraz wplywowa
      prasa z innymi osrodkami opiniotworczymi (np. uczelnie).
      A ty cieszysz sie durniu, ze udalo ci sie napisac smieszny paragraf, ktory
      jakby podwazac mial to co ja wlasnie napisalem powyzej. Po raz 5001.
      Czy mnie sie nie udalo? Czas pokaze. Wykopyrtnie sie niedlugo papcio -
      uslyszysz nowa spiewke. Tyle ze co ci za roznica... Folksdojcz przeciez jestes.
      Na mecz tu wpadles...
      .
      K.P.


      • dachs Rydzyk o przeciwnym znaku 29.08.03, 12:59
        Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

        > Bardzo dowcipny jestes, szujo. Podkolorowywac tez troche potrafisz. Gdy
        > jednak okroic ten chlam z dowcipasow i koloryzowania to pozostanie ...chlam.
        > Konkordat jest faktem tak jak zwiazek religii (kk) z panstwem. Innymi slowy,
        > Polska jest panstwem wyznaniowym - z czego ty, jako klecha bezsprzecznie sie
        > cieszysz.


        Mowienie, ze Polska jest krajem wyznaniowym, jest dokladnie taka sama przesada
        jak to, ze Polska jest krajem swieckim.
        Nie istnieje zreszta dotychczas zadne zadowalajace pojecie kraju swieckiego.
        Wielowiekowe zwiazki panstwa z kosciolem (dotyczy to kazdego kosciola i
        kazdego kraju) stworzyly tradycje autorytetu wyzszych funkcjonariuszy
        koscielnych, autorytetu, ktory im pozwala wypowiadac sie w waznych dla narodu
        kwestiach. I korzystaja z tej mozliwosci nie tylko w Polsce, ale i w calej
        Europie i wiekszosci krajow swiata.
        Podobnie w kwestiach finansowych. W wiekszosci panstw uznawanych za swieckie
        przyznaje sie Kosciolom osobowosc prawna, a w konsekwencji uprawnienia do
        posiadania, wlasnosci i dysponowania mieniem. Dzialalnosc religijna traktowana
        jest podobnie jak dzialalnosc kulturalna czy dobroczynna organizacji
        swieckich, nie nastawiona na przynoszenie zysku. Niektore kraje dopuszczaja
        takze bezposrednia pomoc w finansowaniu koscielnej dzialalnosci dobroczynnej i
        oswiatowej.

        Czy jest to zjawisko pozytywne czy nie, jest kwestia indywidualnego
        swiatopogladu.
        W zasadzie, w krajach cywilizowanych przyjmuje sie, ze jesli wiekszosc
        spoleczenstwa akceptuje jakis stan rzeczy, to jest on dla wladz polityczych
        wiazacy.
        Wszelkie proby dzialania wbrew akceptacji spoleczenstwa prowadza jedynie do
        powstania panstwa wyznaniowego o znaku przeciwnym - vide ZSRR.

        Jak sie skonczyly wysilki wykonczenia kosciola w Polsce, sam wiesz najlepiej.
        Znacznym wzrostem liczby wiernych i przyjeciem przez panstwo roznych
        korzystnych dla kosciola rozwiazan, na ktore napewno nie musialo by sie godzic,
        gdbyby nie bylo spadkobierca wojujacych komunistycznych antyklerykalow.
        Bo gdy komuna nie miala juz do dyspozycji terroru rewolucyjnego,
        zradykalizowane spoleczenstwo zmusilo ja do ustepstw na rzecz kosciola.
        To nie spisek pazernych klechow, doprowadzil do konkordatu. To swiadomosc, ze w
        tym spoleczenstwie nie da sie nic zrobic przeciw kosciolowi, zmusila komunistow
        do ustepstw. Tylko zadza wladzy czerwonych pajakow, nic innego.
        W tym sensie obecna sytuacje kosciola w Polsce jest jak najbardziej wynikiem
        gry sil demokratycznych.

        Jozef Tischner (taki katabas, pewno nie znasz) powiedzial, ze nie spotkal
        nikogo, ktoby odszedl od kosciola na skutek komunistycznej propagandy, zna
        natomiast wielu ludzi, ktorych sklonil do tego glupi proboszcz.

        Jezeli przemyslisz te slowa, dojdziesz do wniosku, ze jako ksiadz, nie mam
        najmniejszego interesu zwalczac Cie za gloszenie tych idei.
        Mialbym w tym interes, jako bojownik o panstwo swieckie, gdyz dzialalnoscia
        swoja przynosisz tej idei wiecej szkody niz pozytku.
        Ale nie mam, nie jestem, Nie musze. Takie rzeczy wyreguluja sie same. Razem z
        ogolnym wzrostem poziomu zycia i wyksztalcenia. I to jest wazne. W Polsce sa
        pilniejsze sprawy niz stan stanu duchownego.

        Ja Cie zwalczam Krzysiu, jak zwalczam kazdego oszoloma. Kazdego innego
        spamiarza. Kazdego slepego, zadufanego w sobie fanatyka. Kazdego chama, ktory
        nie potrafi uszanowac rzeczy waznych dla innych. Kazdego obrzydliwca, ktorego
        mysli kreca sie glownie wokol majtek i odbytu. Kazdego durnia, ktory wierzy, ze
        posiadl jedyna prawde tego swiata.
        Prawde mowiac denerwuje mnie w Tobie prawie wszystko.
        Twoje przechwalki jak to zniszczyles przeciwnika (ale Joziowi nie dorastasz do
        piet)
        Twoje lamenty, ze Cie nikt nie lubi (rownoczesnie przechwalasz sie, jak to
        prowokujesz)
        Twoje obelgi miotane na kazdego, kto ma tylko troche odmienne zdanie.
        Twoje paranoiczne przekonanie o spisku na forum i adminach ktorzy do spolki z
        pralatem Sceptykiem i wikarym borsukiem staraja sie zamknac Ci usta.

        Choc to ostatnie moze miec zwiazek z Twoja mania wielkosci.
        I to jest to co wlasnie w Tobie lubie. I to kabotynstwo. Podziwialem je od
        dawna, ale nie mialem zielonego pojecia, ze jest az tak silne.
        Kiedy zamieszczalem ten sfingowany wywiad z Toba, w najsmielszych marzeniach
        nie przypuszczalem, ze w to uwierzysz.
        Do dzis ze zdumienia krece glowa.


        Pisz sobie dalej uszatku. Dyskutowac z Toba sie nie da, bo Ty jestes taki
        Rydzyk o przeciwnym znaku (tylko on ma przynajmniej leb do interesow),
        ale rezerwuje sobie mozliwosc dopingowania Cie od czasu w Twoich wysilkach.

        • Gość: Krzys52 Moze. Ale ty Rydzyk o tym samym - integrysta. IP: *.proxy.aol.com 29.08.03, 14:19
          I doskonale rozumiem, ze takiemu komus jak ty integryzm moze sie podobac.
          Klecha jestes przeciez.
          Mnie nie podoba sie. Absolutnie.
          Na tym polega roznica opinii.
          .
          K.P.
          • dachs Re: Moze. Ale ty Rydzyk o tym samym - integrysta. 29.08.03, 14:46
            Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

            > I doskonale rozumiem, ze takiemu komus jak ty integryzm moze sie podobac.
            > Klecha jestes przeciez.

            No, wikary. Ale mam obiecana wlasna parafie, jak Cie osmiesze.
            Tylko kiepskie perspektywy, bo nikt Cie tak nie potrafi osmieszyc jak Ty sam.
            Ale bylby numer jakbys to Ty dostal to probostwo

            A pozatem, ciagle nie jestes w stanie zrozumiec wiekszego kawalka tekstu.
            Gdzie Ty widzisz integryzm w tym co napisalem.?
            • Gość: Krzys52 Re: Moze. Ale ty Rydzyk o tym samym - integrysta. IP: *.proxy.aol.com 29.08.03, 15:03
              dachs napisał:

              > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              >
              > > I doskonale rozumiem, ze takiemu komus jak ty integryzm moze sie podobac.
              > > Klecha jestes przeciez.
              >
              > No, wikary. Ale mam obiecana wlasna parafie, jak Cie osmiesze.
              > Tylko kiepskie perspektywy, bo nikt Cie tak nie potrafi osmieszyc jak Ty sam.
              > Ale bylby numer jakbys to Ty dostal to probostwo
              >
              > A pozatem, ciagle nie jestes w stanie zrozumiec wiekszego kawalka tekstu.
              > Gdzie Ty widzisz integryzm w tym co napisalem.?
              ..
              :::
              O tym ze jestes klamca, lawirant i obludnik - wiem od dawna. Nie robi mi wiec
              roznicy jak usilujesz zamaskowac swoje przywiazanie do idei integrystycznych.
              Ten tekst niewiele ma do rzeczy. Ty jestes integrysta i mozesz dac sobie spokoj
              z udowadnianiem, ze to co widzimy w Polsce to nie jest panstwo wyznaniowe.
              Smieszny jestes. Bo dyletant. Polska jest panstwem wyznaniowym.
              .
              K.P.

              >
              • dachs Re: Moze. Ale ty Rydzyk o tym samym - integrysta. 29.08.03, 15:16
                Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                > Smieszny jestes. Bo dyletant. Polska jest panstwem wyznaniowym.

                Polska jest panstwem o bardzo silnym wplywie kosciola na zycie spoleczne.
                O zbyt silnym wplywie kosciola na zycie polityczne.
                Ale ma bardzo daleko do tego by byc panstwem wyznaniowym.
                Musisz sie zdecydowac, uszatku, czy uprawiac rzeczowa analize czy propagande.
                Obu na raz sie nie da.
                A pozatem w Twoim wypadku to juz i za pozno.
                Jako propagandzista jestes zero, a jako teoretyk straciles, przez swoje uparte
                zamykanie sie na argumenty, juz dawno wiarygodnosc.
        • Gość: siedem Re: Rydzyk o przeciwnym znaku IP: 213.216.66.* 29.08.03, 14:51
          dachs napisał:
          paranoiczne przekonanie o spisku na forum i adminach ktorzy do spolki z
          > pralatem Sceptykiem i wikarym borsukiem staraja sie zamknac Ci usta.

          w tym miejscu wysiadłem smile)

          5040
          • Gość: Krzys52 Re: Rydzyk o przeciwnym znaku IP: *.proxy.aol.com 29.08.03, 20:04
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > dachs napisał:
            > paranoiczne przekonanie o spisku na forum i adminach ktorzy do spolki z
            > > pralatem Sceptykiem i wikarym borsukiem staraja sie zamknac Ci usta.
            >
            > w tym miejscu wysiadłem smile)
            >
            > 5040
            .
            :::
            No i wcale sie nie dziwie, bo co ta szuja moze wiedziec na temat mojego
            przekonania...
            No i dlaczego wystepuje w charakterze adwokata Admina? Bo to raczej Admin,
            jesli juz, powinien mi wyjasniac cokolwiek. Tymczasem rytynowo odpowiada za
            Admina Borsuk. Takze na pytania odnoszace sie do tolerowania Drow - jek ze by
            inacej - odpowiedzial mi Borsuk.
            Daj znac gdy bedziesz gotow wsiasc, dobrze(?)
            .
            K.P.
            • dachs Odpowiadam za siodemke... :)) 30.08.03, 07:10
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
              > No i wcale sie nie dziwie, bo co ta szuja moze wiedziec na temat mojego
              > przekonania...

              Niewiele, to prawda. Tylko tyle, co z Twojego pisania wychodzi:

              1. Nienawidzisz ksiezy (moze Cie dziecinstwie jakis nieladnie wykorzystal)
              2. Kochasz metafory z okolicy majtek (moze to reminiscencje po tamtym
              wydarzeniu).
              3. Uwazasz, ze tylko Ty mozesz miec racje (mozliwy wplyw idei absolutnej na
              mlody umysl).
              4. Masz paranoiczne przekonanie, ze otacza Cie zewszad spisek (moze byc nabyte
              w czasie rozpaczliwego dochodzenia sprawiedliwosci i niemoznosci przebicia
              sie przez zmowe milczenia).

              Gdyby tak bylo, wiele elementow Twojego pisania byloby zrozumialych, i
              tlumaczylaby sie nawet ich nieprzyjemna forma.
              Ale w takim wypadku powinienes pogadac z nami szczerze na tem temat, zamiast
              dorabiac do tego ideologie.
    • maretina W górę!!!!!!!!!!!:) 29.08.03, 10:41
      • rycho7 Re: W górę!!!!!!!!!!!:) . 01.09.03, 08:53
        .
    • dachs uszatku... 01.09.03, 15:21
      znowu Ci ten niedobry admin przeniosl porcje bluzgow na osla lawke.
      Napewno bedziesz rozczarowany, nie mogac znalezc watku.
      Ale komus kto tak snuje jak Ty to i watek sie gubi.
      Wiem, ze nie lubisz bezczynnosci i jako natura aktywna rzucasz sie dziarsko w
      wir wydarzen.
      A dzis taki glupi dzien: kleru nie da sie obciazyc za agresje hitlerowska na
      Polske. Chciaz... bo ja wiem... juz tyle innych bzdur pisales...

      Proponuje Ci dzisiaj nadrobienie zaleglosci.
      Nie odpowiedziales mi jeszcze na ten pelen troski post.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7634998&a=7705261

      A wyobraz sobie, ze ja juz w zwiazku z nim zebralem cierpkie uwagi za to, ze
      zbyt dobry dla Ciebie jestem
      • astra18 Re: uszatku... 01.09.03, 19:44
        znowu Ci ten niedobry admin przeniosl porcje bluzgow na osla lawke.
        Napewno bedziesz rozczarowany, nie mogac znalezc watku.


        A może nasz Najmilszy sam się wyrzucił na ławeczkę byle nie opowiadać jak
        wywiązał się z niedzielnych zadań.
        Astra
Pełna wersja