Nie współczuję Zientarskiemu

29.02.08, 18:49
Nie wspólczuję mu

Dlaczego wszyscy tak nagle pochylają się nad wariatem drogowym,
który pędził 200 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie
prędkości do 50 km/h i rozbił się wręcz na własne życzenie,
powodując przy tym śmierć kolegi. To on, a nie drogowcy zasługuje na
potępienie. Nawet po idealnie gładkiej ulicy w centrum miasta NIKT
nie ma prawa pędzić z taką prędkością ! Nawet jeśli jest obrzydliwie
bogaty i rozbija się wypasionym ferrari.
    • andrew2008 Re: Nie współczuję Zientarskiemu 29.02.08, 18:55
      Racja. Dobrze, ze Bog zniszczyl potencjalnego morderce w Ferrari.
      Morderca z 200 km/gdz premedytacji. Smaz sie w piekle durniu.
      • v.ci Re: Nie współczuję Zientarskiemu 29.02.08, 19:04
        Boga, bym w tonie mieszał. Zbyt często w podobnych wypadkach giną
        postronni, zupełnie niewinni ludzie.

        Polecam komentarz kogoś, z kim w 99/100 przypadków się nie zgadzam,
        ale tym razem ma rację:
        wiadomosci.onet.pl/1,15,11,41069599,111629720,4604541,0,forum.html
        • andrew2008 Re: Nie współczuję Zientarskiemu 29.02.08, 20:22
          Powiedzmy szczerze prawde. Facet ktory w amoku zabija w klotni,
          jest mniej winny niz facet, ktory w zrelaksowanej premedytacji
          200km/gdz zabija ,swego wspolpasazera. Oczywiscie chcial zabic
          wiecej i liczyc na poblazlowosc sadow dla kierowcow. Nie byl pijany,
          to gdyby z premedytacja zabil 10 przechodniow to dostalby 2 lata
          wiezienia.
          Dlatego nie zycze ci Zientarski powodu do zdrowia. Zdychaj i smaz
          sie w piekle.
        • wikul Współczuję Zientarskiemu ... 29.02.08, 23:26
          ...ale zgadzam sie z komentarzem Warzechy, niestety.
          Podobno jednak zamieścił to na blogu a nie na łamach swojej gazety.
          Wymowne.
          • ariadna-enta Re: Współczuję Zientarskiemu ... 02.03.08, 23:19
            mam mieszane uczucia
            facet ewidentnie niejako na własne życzenie sobie to zafundował
            i zabił pasażera,ale mimo to trochę mi go szkoda
            a przede wszystkim współczuję rodzinom ofiar.

            z artykułem się zgadzam.
    • wikul Re: Nie współczuję Zientarskiemu 02.03.08, 23:09
      www.wprost.pl/ar/124781/Na-stronie-Nasz-morderca/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja