zygmund2
13.03.08, 18:57
- Tuż po wyjściu z portu wpłynęliśmy na nieoświetloną łódź rybacką. "Pogoria" to durzy żaglowiec więc kuter został przez nią praktycznie zmieciony - relacjonuje biorący udział w rejsie Paweł Zybert.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5021162.html