Francja i Anglia dorzymały układu w 1939 r.

IP: *.zin.lublin.pl 01.09.03, 21:16
Francja i Anglia, zgodnie z traktatem z Polską, wypowiedziały Niemcom wojnę
we wrześniu 1939. To fakt jest. Dotrzymali zobowiązań swoich.
Nie rozumiem dlaczego mieliby przepraszać Polaków teraz. A takie niedorzeczne
żądania czyta się tu.

Perła
    • Gość: Perła ps. jest IP: *.zin.lublin.pl 01.09.03, 21:57
      nawet nie wiem czy Polska im podziękowała.
    • balzer To tak jak z Enigma 01.09.03, 22:00
      Anglicy podziekowali nam za rozszyfrowanie Enigmy 55 lat po wojnie, to i my sie
      nie bedziemy spieszyc wink
      • Gość: Perła Re: To tak jak z Enigma IP: *.zin.lublin.pl 01.09.03, 22:04
        balzer napisał:

        > Anglicy podziekowali nam za rozszyfrowanie Enigmy 55 lat po wojnie, to i my
        sie
        > nie bedziemy spieszyc wink

        Ja nie wiem Balzer czy Polska miała układ co do Enigmy. A tu chodzi o układ
        międzypaństwowy i jakiś gest ze strony Polski byłby wskazany właśnie.

        Perła
        • hansen Re: To tak jak z Enigma 01.09.03, 22:31
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Ja nie wiem Balzer czy Polska miała układ co do Enigmy. A tu chodzi o układ
          > międzypaństwowy i jakiś gest ze strony Polski byłby wskazany właśnie.


          Sorry, Perła, ale dotrzymanie układu to jest psi obowiązek sygnatariusza,
          nieprawdaż? Więc nie ma za co dziękować. Można mieć pretensje, gdy się nie
          wywiąże.
          Natomiast rozpracowanie Enigmy, wobec braku jakiegokolwiek układu, obowiązkiem
          Polaków nie było, więc jakiś gest ze strony Wielkiej Brytanii byłby wskazany
          właśnie. smile)

          Pozdrowienia.
    • andrzejg sorry 01.09.03, 22:03
      pojebało Cię?

      A.
      • monopol Perła lubi prowokować /nt 01.09.03, 22:04

      • Gość: Perła Andrzej jest IP: *.zin.lublin.pl 01.09.03, 22:07
        Andrzeju, odpowiedz:
        czy Francja i Anglia wypowiedziały wojnę Niemcom zgodnie z traktatem z Polską?
        Tak czy nie?

        Perła
        • andrzejg Re: Andrzej jest 01.09.03, 22:11
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Andrzeju, odpowiedz:
          > czy Francja i Anglia wypowiedziały wojnę Niemcom zgodnie z traktatem z
          Polską?
          > Tak czy nie?
          >
          > Perła

          Z tego co wiem to wypowiedziały , tylko palcem nie kiwnęły
          pilnując swoich interesów.
          Perło
          Jak znasz lepiej fakty historyczne, to czy ten sojusz z Anglią i Francją
          miał polegać tylko na wypowiedzeniu wojny?Ogólnie na czym polega sojusz?
          Na patrzeni jak zarzynaja sojusznika?

          A.
          • Gość: Perła Re: Andrzej jest IP: *.zin.lublin.pl 01.09.03, 22:16
            andrzejg napisał:


            > Z tego co wiem to wypowiedziały , tylko palcem nie kiwnęły
            > pilnując swoich interesów.
            > Perło
            > Jak znasz lepiej fakty historyczne, to czy ten sojusz z Anglią i Francją
            > miał polegać tylko na wypowiedzeniu wojny?Ogólnie na czym polega sojusz?
            > Na patrzeni jak zarzynaja sojusznika?
            >
            > A.

            Ich możliwości militarne były takie jak Polski. Co zresztą widać było w czasie
            inwazji na Francję.
            Tym bardziej należy docenić dotrzymanie układu.

            Perła
            • oleg3 Re: Andrzej jest 01.09.03, 22:22
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > Ich możliwości militarne były takie jak Polski. Co zresztą widać było w
              czasie
              > inwazji na Francję.
              > Tym bardziej należy docenić dotrzymanie układu.

              Warto również pamiętać, że polska obrona załamała się już po kilku dniach.

              P.S.
              Na Forum pojawiają się również posty z pretensjami do USA, że nie pomogła
              Polsce.
            • Gość: Josele Perła idiota jest właśnie IP: 200.182.136.* 01.09.03, 22:23
              Wypowiedziały wojnę i nie kiwneły palcem w bucie majac ogromna przewage w
              samolotach, okretach i broni pancernej. Na linii Maginota grali w karty zamiast
              ruszyc na Niemców od zachodu. Nie pierdol Perło głupot tu
            • andrzejg Re: Andrzej jest 01.09.03, 22:26
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > andrzejg napisał:
              >
              >
              > > Z tego co wiem to wypowiedziały , tylko palcem nie kiwnęły
              > > pilnując swoich interesów.
              > > Perło
              > > Jak znasz lepiej fakty historyczne, to czy ten sojusz z Anglią i Francją
              > > miał polegać tylko na wypowiedzeniu wojny?Ogólnie na czym polega sojusz?
              > > Na patrzeni jak zarzynaja sojusznika?
              > >
              > > A.
              >
              > Ich możliwości militarne były takie jak Polski. Co zresztą widać było w
              czasie inwazji na Francję.
              > Tym bardziej należy docenić dotrzymanie układu.
              >
              > Perła


              Polska podpisała dnia 19 II 1921 roku w Paryżu deklarację o przyjaźni oraz
              układ polityczny wraz z konwencją wojskową, która przewidywała wzajemną pomoc w
              przypadku napaści Niemiec na którąś ze stron.
              Czy wzajemna pomoc ograniczął się do wypowiedzenia wojny?

              A.
            • Gość: NEMO Re: Andrzej jest IP: *.telkom-ipnet.co.za 02.09.03, 10:32
              Gość portalu: Perła napisał(a):

              > andrzejg napisał:
              >
              >
              > > Z tego co wiem to wypowiedziały , tylko palcem nie kiwnęły
              > > pilnując swoich interesów.
              > > Perło
              > > Jak znasz lepiej fakty historyczne, to czy ten sojusz z Anglią i Francją
              > > miał polegać tylko na wypowiedzeniu wojny?Ogólnie na czym polega sojusz?
              > > Na patrzeni jak zarzynaja sojusznika?
              > >
              > > A.
              >
              > Ich możliwości militarne były takie jak Polski. Co zresztą widać było w
              czasie
              > inwazji na Francję.
              > Tym bardziej należy docenić dotrzymanie układu.
              >
              > Perła

              Z dziekowaniem i przepraszaniem to sprawa indywidualna. Ale nasze traktaty z
              Francja i Wielka Brytania nie ograniczaly sie tylko do wypowiedzenia wojny.
              Obejmowaly konkretne dzialania, ktorych niestety nie podjeto ( z wielu
              przyczyn). Przeciez Polska wcale nie miala wygrac wojny. Miano bronic sie przez
              +- dwa tygodnie by umozliwic pelne wejscie do dzialan sojusznikom. Francja
              miala ochote wywinac sie ze zobowiazan duzo wczesniej. A do wypowiedzenia
              wojny w ostaniej chwili "zaciagneli" Francje Anglicy. Jak dobrze zauwazyl
              kiedys jeden z historykow: nie tyle oni sie wywiazali z sojuszu co Polsce
              udalo sie wciagnac ich do wojny.


              Pozdrawiam
        • pan.scan Re: Perła jest 01.09.03, 22:20
          Traktat nakazywał aliantom rozwinięcie pierwszorzutowych wojsk na froncie
          zachodnim 14go dnia od wypowiedzenia wojny. Wypadało to jakoś 18 września.
          O poufnej klauzuli rozbioru Polski w pakcie Ribb-Mołotow (via ambasada USA w
          Moskwie) wróble ćwierkały od końca sierpnia '39.
          Szkoda klawiatury...
          • Gość: Arek I tu wlasnie pies pogrzebany jest IP: *.w80-15.abo.wanadoo.fr 01.09.03, 22:28
            • andrzejg albo suka/nt 01.09.03, 22:31
    • Gość: felusiak Nie lubimy faktow IP: *.nyc.rr.com 02.09.03, 01:38
      Jak kazda umowa miedzynarodowa traktaty o wzajemnej
      pomocy obwarowane byly warunkami. Otoz jednym z warunkow
      byla zwarta polska obrona w postaci linii frontu po
      uplywie 16 dni od wybuchu wojny. Jak wiemy polska obrona
      i zwarty front zostaly przerwane juz 5 wrzesnia. Wobec
      takiej sytuacji nie moglo byc mowy o jakichkolwiek
      dzialaniach militarnych ze strony Francji i Wielkiej
      Brytamii. Od tego momentu bylo jasne, ze Polska wojny nie
      wygra.
      Tajna klauzula do paktu Ribbentropp-Molotow nie byla
      znana i nie cwierkaly o niej wrobelki. Istnialo jednak
      podejrzenie o nieczystosci intencji, ktore okazalo sie
      byc prawdziwe.
      • ignorant11 Re: Nie lubimy faktow 02.09.03, 08:53
        Gość portalu: felusiak napisał(a):

        > Jak kazda umowa miedzynarodowa traktaty o wzajemnej
        > pomocy obwarowane byly warunkami. Otoz jednym z warunkow
        > byla zwarta polska obrona w postaci linii frontu po
        > uplywie 16 dni od wybuchu wojny. Jak wiemy polska obrona
        > i zwarty front zostaly przerwane juz 5 wrzesnia. Wobec
        > takiej sytuacji nie moglo byc mowy o jakichkolwiek
        > dzialaniach militarnych ze strony Francji i Wielkiej
        > Brytamii. Od tego momentu bylo jasne, ze Polska wojny nie
        > wygra.
        > Tajna klauzula do paktu Ribbentropp-Molotow nie byla
        > znana i nie cwierkaly o niej wrobelki. Istnialo jednak
        > podejrzenie o nieczystosci intencji, ktore okazalo sie
        > byc prawdziwe.


        Sława!

        To był tylko pretekst, bo zdecydowana ofenzywa na zachodzie rozbiłaby Niemcy w
        proch i pył...

        Ale Francuzi byli niezdolni do akcji ofenzywnej z powowdu defetyzmu, a nie z
        braku środków....

        Myslę, że gdyby premierem był wtedy Churchil, to alianci ruszyliby...

        Rozbijając Niemców w puch, a wtedy Sowieci przyjęliby postawę Francji i
        czekaliby na wykrwawienie się Niemców...

        Bo oni stawiali tylko na silnych sojuszników.

        Ale wracając do meritum, to UK wykonało zobowiązania sojusznicze bijąc się z
        Niemcami do końca i właściwie, to oni wygrali te wojnę, bo bez UK USA nie
        przystąpiłyby do wojny...

        Zresztą RAF pewnie wykonałby swoją robotę paląc Niemcy znacznie dokładniej,
        nawet bez inwazji wygraliby, ale trwałoby to dłużej...


        Ale za to France podpisali sepratystyczny pokój z Niemcami poddając się im
        calkowicie, podczas, gdy mogli jeszcze walczyć.

        Pamietac należy, że Francę Niemcy rozgromili szybciej niż Polskę.., ale to
        Francja miała pretensje do wielkomocarstwowości i roli żandarma Europy...

        Czym się skompromitowała ostatecznie, i dalsza mocarstwowość Francji była już
        tylko symboliczno-dyplomatyczna...

        Zreszta Francja ostanio znowu skompromitowała się próbując motać kolację
        antyusańska i bredząc o świecie wielobiegunowym...

        Prawda jest taka, że Franca, może mysleć o "wielobiegunowości" tylko w świecie
        pokazów mody oraz w produkcji win.., ale i to juz mija, a Franca jest
        zaściankiem intelektualnym, politycznym i militarnym...

        Dlatego Angolom nalezy się szacunek, zaś Francom lekceważenie, jeśli nie
        pogarda...

        Pozdrawiam!
Pełna wersja