citisus
02.09.03, 12:19
Waliłem jednego psa kijem bejsbolowym.
Chciałem go zabić tak jak parę innych przedtem.
Już prawie go zatłukłem, ale ta świnia mnie użarła.
Potem przyleciał jeszcze jeden i musiałem wiać.
Kurcze toż to straszna niegodziwość,
jak mogła mnie ta cholera użreć.
Boże jak ja cierpiałem, jak mnie bolało.
I jeszcze bejsbola musiałem zostwić.
Spotkałem jeszcze kilku innych rakarzy też
pogryzionych. Tworzymy Centrum Pogryzionych
i Poszkodowanych Przez Psy.
Będziemy się starać o odszkodowania........