Gość: Perła
IP: *.zin.lublin.pl
04.09.03, 23:52
1. aspekt żydowski - tragedią Żydów w czasie II WŚ był brak własnego państwa.
Nie było nikogo kto OFICJALNIE ujął by się za nimi. Żydzi mają tego
świadomość obecnie. Wiedzą też, że są nielubiani. Państwo Izrael jest
państwem narodowym. Obowiązkiem tego państwa jest przyjęcie każdego Żyda. To
państwo ze swoją armią, bombami atomowymi i dyplomacją, stanowi gwarancję dla
Żydów na całym świecie, że ich tragedia nie powtórzy się. Dlatego też Żydzi
nigdy nie "odpuszczą" państwa tego.
2. aspekt europejski i amerykański - państwo Izrael leży na terenach do
których pretensje Palestyńczycy mają. To rodzi konflikt na lini Izrael -
państwa arabskie. Dla Europy i Ameryki to bardzo korzystne jest. Bo swiat
arabski nienawidzi cywilizacji łacińskiej. Wprost mówią, że to cywilizacja
szatana jest, którą zniszczyć trzeba. Bo obowiązkiem religijnym ich jest, aby
nawrocić świat na Islam, siłą choćby. Do czego zdolni są, wiemy z ich
niezliczonych ataków terrorystycznych na bezbronnych ludzi w Europie i
Ameryce. I tysiące trupów tu. Ale nie mogą zaatakować Europy i Ameryki
wprost. Bo na przeszkodzie państwo Izrael jest. Państwo Izrael polożone w
centrum świata arabskiego trzyma ich na smyczy. I aby na Europę i Amerykę
ruszyć, musieliby z Izraelem rozprawić się. I dopóki im to nie uda się,
Europa i Ameryka w miarę bezpieczne będą.
Perła