Dla Pana J.Z. przyjacielska rada

09.09.03, 13:02
Drogi Panie J.Z.,
Ja Pana cenie jako firme, bo jeden moj dziadek sie urodzil wlasnie w
Jaroslawiu, a drugi w Przeworsku, czyli tuz-tuz. Wiec chcialbym pospieszyc z
taka oto przyjacielska rada.

Mianowicie, ostatnio pojawilo sie szereg watkow, w ktorych sa wylacznie lub
niemal wylacznie posty od Laskawego Pana (pod roznymi nickami, ale IP zawsze
ten sam, wiec wiadomo, ze to Pan sie za nimi kryje). Sprawia to wrazenie, ze
Pan gada sam ze soba. A to, jak wiadomo, w Polsce (i nie tylko) uwaza sie za
przejaw lekkiego przynajmniej kuku na muniu.

Gdyby takie zarzuty w stosunku do Pana padly (juz padly, zreszta), to ja
radze uzyc nie Pana ulubionych odpowiedzi w rodzaju "kupa
hipopotama", "siuski dinozaura", tylko nastepujacej riposty. Zeby wyjasnic,
musze opowiedziec krotka historyjke.

Otoz, mialem ciotke, ktora przed wojna byla zona wysokiego urzednika
panstwowego mieszkala w Warszawie w luksusowym mieszkaniu na ulicy Widok.
Tuz przed wybuchem wojny Pan Bog ja jakos natchnal szczesliwym pomyslem:
doszla do wniosku, mianowicie, ze ulica Widok, polozona w samym centrum,
zrobila sie zbyt halasliwa. Namowila wiec meza, by sprzedac mieszkanie i
zamiast niego kupic podobnych rozmiarow apartament w domu, ktory wlasnie
wybudowano przy ulicy Wisniowej (wtedy byly to jeszcze ciche peryferie
stolicy).

Gdyby ciocia zostala na Widok, to wszystko by stracila z kretesem. Dom
odbudowano, co prawda, ale zasiedlono wysokimi urzednikami panstwowymi
    • Gość: babariba ceesie, a słyszałeż o rzucaniu grochem? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 13:46
      cs137 napisała:

      > Drogi Panie J.Z.,
      > Ja Pana cenie jako firme, bo jeden moj dziadek sie urodzil wlasnie w
      > Jaroslawiu, a drugi w Przeworsku, czyli tuz-tuz. Wiec chcialbym pospieszyc z
      > taka oto przyjacielska rada.
      >
      > Mianowicie, ostatnio pojawilo sie szereg watkow, w ktorych sa wylacznie lub
      > niemal wylacznie posty od Laskawego Pana (pod roznymi nickami, ale IP zawsze
      > ten sam, wiec wiadomo, ze to Pan sie za nimi kryje). Sprawia to wrazenie, ze
      > Pan gada sam ze soba. A to, jak wiadomo, w Polsce (i nie tylko) uwaza sie za
      > przejaw lekkiego przynajmniej kuku na muniu.
      >
      > Gdyby takie zarzuty w stosunku do Pana padly (juz padly, zreszta), to ja
      > radze uzyc nie Pana ulubionych odpowiedzi w rodzaju "kupa
      > hipopotama", "siuski dinozaura", tylko nastepujacej riposty. Zeby wyjasnic,
      > musze opowiedziec krotka historyjke.
      >
      > Otoz, mialem ciotke, ktora przed wojna byla zona wysokiego urzednika
      > panstwowego mieszkala w Warszawie w luksusowym mieszkaniu na ulicy Widok.
      > Tuz przed wybuchem wojny Pan Bog ja jakos natchnal szczesliwym pomyslem:
      > doszla do wniosku, mianowicie, ze ulica Widok, polozona w samym centrum,
      > zrobila sie zbyt halasliwa. Namowila wiec meza, by sprzedac mieszkanie i
      > zamiast niego kupic podobnych rozmiarow apartament w domu, ktory wlasnie
      > wybudowano przy ulicy Wisniowej (wtedy byly to jeszcze ciche peryferie
      > stolicy).
      >
      > Gdyby ciocia zostala na Widok, to wszystko by stracila z kretesem. Dom
      > odbudowano, co prawda, ale zasiedlono wysokimi urzednikami panstwowymi
    • snajper55 Drogi Ceesie, a to o perłach i wieprzach znasz? nt 09.09.03, 15:25
      cs137 napisała:

      > Drogi Panie J.Z.,
      > Ja Pana cenie jako firme, bo jeden moj dziadek sie urodzil wlasnie w
      > Jaroslawiu, a drugi w Przeworsku, czyli tuz-tuz. Wiec chcialbym pospieszyc z
      > taka oto przyjacielska rada.
      >
      > Mianowicie, ostatnio pojawilo sie szereg watkow, w ktorych sa wylacznie lub
      > niemal wylacznie posty od Laskawego Pana (pod roznymi nickami, ale IP zawsze
      > ten sam, wiec wiadomo, ze to Pan sie za nimi kryje). Sprawia to wrazenie, ze
      > Pan gada sam ze soba. A to, jak wiadomo, w Polsce (i nie tylko) uwaza sie za
      > przejaw lekkiego przynajmniej kuku na muniu.
      >
      > Gdyby takie zarzuty w stosunku do Pana padly (juz padly, zreszta), to ja
      > radze uzyc nie Pana ulubionych odpowiedzi w rodzaju "kupa
      > hipopotama", "siuski dinozaura", tylko nastepujacej riposty. Zeby wyjasnic,
      > musze opowiedziec krotka historyjke.
      >
      > Otoz, mialem ciotke, ktora przed wojna byla zona wysokiego urzednika
      > panstwowego mieszkala w Warszawie w luksusowym mieszkaniu na ulicy Widok.
      > Tuz przed wybuchem wojny Pan Bog ja jakos natchnal szczesliwym pomyslem:
      > doszla do wniosku, mianowicie, ze ulica Widok, polozona w samym centrum,
      > zrobila sie zbyt halasliwa. Namowila wiec meza, by sprzedac mieszkanie i
      > zamiast niego kupic podobnych rozmiarow apartament w domu, ktory wlasnie
      > wybudowano przy ulicy Wisniowej (wtedy byly to jeszcze ciche peryferie
      > stolicy).
      >
      > Gdyby ciocia zostala na Widok, to wszystko by stracila z kretesem. Dom
      > odbudowano, co prawda, ale zasiedlono wysokimi urzednikami panstwowymi
    • Gość: Józef Zawadzki Wie Pan, riposty trzeba dostosowywać do poziomu IP: *.icm.edu.pl 09.09.03, 17:48
      adwersarza. Adwersarzy zreszą tu nie mam , bo przecież tego chłamu typu snajper, perła, monopol,jakieś gini, świni,patolog i co tam jeszcze nie zaliczam do istot rozumnych.Faktycznie ,prawie nie ma tu z kim rozmawiać.Osoby, które coś mają do powiedzenia można policzyć na palcach jednej ręki. Reszta to motłoch nie wart splunięcia - zalicza się tu cała stajnia funkcyjnych tego forum . Co do reszty Pana wywodu;nNo cóż, jest Pan niestety, ignorantem w sprawach IP i Panu wygląda że wszystkie są z Pana ulubionego Jarosławia.Ale to Pana problem. Mnie to bagno forumowe już nie interesuje, wstapiłem tu z tekstem przypadkiem Okazało się , że forum to tworzą same żydowskie przygłupy, takie małe ludziki z niskimi, cofniętymi mocnop czółkami. Porozumiewają się tylko ze sobą, tworzą idiotyczne watki, jest ich wielu , ale wszyscy grają tę samą melodię. Horror.
      • pollak Re: Wie Pan, riposty trzeba dostosowywać do pozio 09.09.03, 18:24
        Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):

        > się , że forum to tworzą same żydowskie przygłupy, takie małe ludziki z niskimi
        > , cofniętymi mocnop czółkami. Porozumiewają się tylko ze sobą, tworzą idiotyczn
        > e watki, jest ich wielu , ale wszyscy grają tę samą melodię. Horror.

        Miejmy nadzieję, Józefie, że kiedyś przebudzisz się ze snu i otrząśniesz z tego
        koszmaru. A może nawet napiszesz jakąś książkę, powieść o podróżach dzielnego
        Józia i o potworach które spotkał, które próbowały go zabić i z którymi musiał
        walczyć... Przewiduję że będą to ze trzy tomy ..... 'Drużyna Józia', 'Żydom nie
        wierze' i 'Powrót Józia'.... Kto wie, a może kiedyś jakiś 'nobel' się trafi, dla
        wybitnego literata (o prawidłowym, jedynie słusznym kształcie czoła).
      • Gość: Jan Wardziński Re: Wie Pan, riposty trzeba dostosowywać do pozio IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.03, 19:52
        Brawo Panie Józefie!
    • Gość: Józef Zawadzki Np. podpisany tu jako pollak, po co to się odzywa? IP: *.icm.edu.pl 09.09.03, 19:58
      • Gość: Jan Wardziński Re: Np. podpisany tu jako pollak, po co to się od IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 20:20
        Ja to Pana bardzo lubię. Do twarzy Panu z tą misją. Prawdziwa osobowość i
        charyzma. Niech Pan sie trzyma Panie Józefie.

        Jan Wardzinski - Polska
        • n0str0m0 drogi panie janie wardzinski - polska, dziekuje :) 10.09.03, 08:05
          wspaniale pan mnie ubawil!

          czego niestety nie mozna powiedziec
          o docencie dresiarzu 123
          ktory konsekwentnie udowadnia
          ze mentalnosc piecioletniego sadysty
          odrywajacego skrzydelka muchom
          wystarcza na uznanie akademii

          brawo panie zawadzki, "cofniete czolko"
          (zapisuje do notatek sluzbowych)
          trafiony - zatopiony

          nostromo
    • rycho7 antologia dziel wiekopomnych 24.09.03, 13:42
Pełna wersja