Pokój miłujące narody na Bliskim Wschodzie

09.09.03, 23:10
Kochani,

Czy pamiętacie jeszcze sformułowanie "pokój miłujące narody" z propagandy
PRL-owskiej?

Dlaczego mówiło sie "pokój miłujące narody", a nie "miłujące pokój narody"
lub "narody miłujące pokój", co byłoby gramatycznie poprawniejszą formą?
Ponoć z tego powodu, że ktoś przetłumaczył dosłownie rosyjski termin (coś w
rodzaju "mirolubimyje narody"), inni to powtarzali i tak już zostało.

Pokój miłujące narody to były, oczywiście, narody ZSRR i narody bloku
sowieckiego. Narody USA, RFN, W. Brytanii i jeszcze parę innych to były dla
odmiany narody imperialistyczne.

Podobnie było z siłami zbrojnymi. Układ warszawski byl "pokój miłujący".
NATO to było zbrojne ramię imperializmu.

W końcu lat 70-tych wybuchła kolejna zimnowojenna awantura. Mianowicie,
sowieci rozpoczęli instalowanie trójgłowicowych rakiet SS-20, zdolnych do
zniszczenia każdego celu w Europie. Ponieważ wyrzutnie były ruchome,
zniszczenie ich przy pomocy prewencyjnego ataku było w zasadzie niemożliwe.

NATO, dla utrzymania równowagi, odpowiedziało na to w taki sposób, że
zaczęło instalować w Zachodniej Europie rakiety "Pershing"
    • wojcd Re: Pokój miłujące narody na Bliskim Wschodzie 09.09.03, 23:37
      Widzisz to jest tak. Powinien Najwazniejszy Rabin spotkac
      sie z Najwazniejszym Mulla i przy stole pogadac. Ale oni
      nie maja CZASU, bo Rabin modli sie o nowe samoloty, a
      Mulla otwiera kolejna szkolke dla samobojcow.

      Wojciech
    • Gość: wikul Re: Pokój miłujące narody na Bliskim Wschodzie IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 00:14
      Spodobał mi sie twój wywód , tym bardziej że dobrze pamiętam te czasy walki
      o pokój w naszym tzw."obozie demokracji ludowej" .
      Pzdr.
      P.S. co myślisz o "sprawie toruńskiej" , czy miałeś w swojej karierze
      dydaktycznej podobne zdarzenia ?
      W.
      • cs137 Re: Pokój miłujące narody na Bliskim Wschodzie 10.09.03, 11:48
        Gość portalu: wikul napisał(a):

        > Spodobał mi sie twój wywód , tym bardziej że dobrze pamiętam te czasy
        walki
        > o pokój w naszym tzw."obozie demokracji ludowej" .
        > Pzdr.
        > P.S. co myślisz o "sprawie toruńskiej" , czy miałeś w swojej karierze
        > dydaktycznej podobne zdarzenia ?
        > W.

        Cześć, Wikul! Miło Cię znów słyszec po wakacjach (moich
        • Gość: wikul Do cs137 IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 23:58
          Masz rację . Znikąd pomocy i wsparcia . Jak można tak zostwić kolegę
          i współpracownika samemu .
          Wakacje spdziłem w domu przygotowując ślub i wesele syna , który właśnie
          skończył studia w Niemczech i szykuje sie do doktoratu tamże . 16. sierpnia
          się ożenił a za tydzień już musiał zameldować sie w pracy (by nie stracić
          okazji legalnej pracy w wakacje).
          Pozdrawiam
          W.
          P.S. Nie było mnie na forum parę dni w czasie których walczyłem z wirusami
          które przez skrzynkę pocztową zaatakowały mi komputer .
    • Gość: :P Re: Pokój miłujące narody na Bliskim Wschodzie IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 02:25
      pokuj milujace narody są dwa.
      pokuj milujace panstwo, juz jedno.
      tak to rozumiec.
      • Gość: Naród Re: Pokój miłujące narody na Bliskim Wschodzie IP: *.am.poznan.pl 10.09.03, 07:53
        Gość portalu: tongue_out napisał(a):

        > pokuj milujace narody są dwa.
        > pokuj milujace panstwo, juz jedno.
        > tak to rozumiec.

        Dziwne, acanie ale pokój to nie pokuj
        Dla jednych państwo jest jedno i pewno dlatego te państwo się domaga by ci co
        państwa nie mają uznały to państwo !
        Te państwo co domaga się uznania przez nie państwo potrzebuje stałego zasilania
        ostatnio 1 mln ludzi z Rosji !! To może te państwo winno być w Rosji a nie na
        Bliskim Wschodzie ?
        • Gość: :P Re: Pokój miłujące narody na Bliskim Wschodzie IP: *.acn.waw.pl 10.09.03, 10:25
          Gość portalu: Naród napisał(a):

          > Gość portalu: tongue_out napisał(a):
          >
          > > pokuj milujace narody są dwa.
          > > pokuj milujace panstwo, juz jedno.
          > > tak to rozumiec.
          >
          > Dziwne, acanie ale pokój to nie pokuj

          nastepnym razem specjalnie dla ciebie bede umieszczal apostrofy i objasnienia.
          w tytule byl pokoj. myslalem ze to wystarcza by zrozumiec.
          ongolski narod potrzebuje wiecej.

    • n0str0m0 laureat nagrody dresiarzy 123 10.09.03, 12:21
      zaskoczyl swa otwarta krytyka pokojowej semantyki

      a ja docent przypominam
      na taka okazje najlepiej przygotowac wiersz w jezyku linguicz
      o tym jak sie szczela z leolweruf

      (nie masz juz kulek? pojdz do siedem-jedenascie, dokup...)

      nostromo
    • Gość: doku Takie narody są tam trzy IP: *.chello.pl 10.09.03, 21:42
      cs137 napisała:

      > Dlaczego mówiło sie "pokój miłujące narody", a nie "miłujące pokój narody"
      > lub "narody miłujące pokój", co byłoby gramatycznie poprawniejszą formą?
      > Ponoć z tego powodu, że ktoś przetłumaczył dosłownie rosyjski termin

      Taka jest niestety prawda, podobnie jak maniera mówienia i pisania „mówiło się”
      czy innych rusycyzmów. Po Polsku poprawnie jest „dlaczego się mówiło”. Władze
      PRL prowadziły politykę upodabniania polskiego do rosyjskiego.

      > No i jak to wszystko rozumieć? I z jednej, i z drugiej strony są, jak się
      > okazuje, sami "pokój miłujący facesci"

      Pokoju pragną Palestyńczycy, Żydzi i Libańczycy. Kraje te otoczone są pełnymi
      nienawiści do Żydów i chrześcijan sąsiadami - islamistami i komunistami -
      którzy za wszelka cenę pragną islamizacji i arabizacji Palestyny. Pokoju tam
      nie ma, ponieważ całe islamskie imperium zła zaangażowane jest w finansowanie i
      werbowanie terrorystów i dywersantów wysyłanych do Palestyny. To rządy państw
      islamskich (jak Iran i Sudan) i komunistycznych (jak Syria i Libia) ponoszą
      całkowitą odpowiedzialność za terror i wojnę w Palestynie.

Pełna wersja