v_2
30.05.08, 13:26
Syndrom ma związany z Peru. I na złość dziennikarzom ( podobno się
na nich obraził- dziwne o tyle, że miłość do każdego obywatela
deklarował ) nie pojedzie na EURO. Że niby w TV będzie oglądał... W
gruncie rzeczy podejrzewam kolejne sprytne PRowskie rozwiązanie
trudnego problemu. Jak wiadomo na stadion nawet piwa wnieść nie
będzie wolno a co to za oglądanie meczu bez piwka? Tak więc lepiej z
kumplami przed TV zalec, flaszeczke wyciągnąć... Zwłaszcza, że
wszystko można na "syndrom" zwalić...
PS. Kolejny on premier co sie na dziennikarzy obraził. A miała byc
zmiana...