_____Dzięki Rychu7 za przywalenie Piczastemu w ryj

10.06.08, 11:12
księciem Lazarem.

www.historycy.org/index.php?showtopic=27102
"przez długi okres (bodajże XVIII/XIX w.), byli uważani za osobny
naród - o czym, mówią m.in. węgierskie kroniki."

Zamek książąt szeklerskich - Lazarów, z charakterystyczną attyką...
polską (fot. moje)

    • kasz0 Re: _____Dzięki Rychu7 za przywalenie Piczastemu 10.06.08, 11:38
      Fantazjuje Tadeuszek, nalapawszy do butelki muszek. Moje teksty nie
      sa w stanie byc sprzeczne z tekstami Piqa. Staram sie trzymac
      prawdy. A Tobie klici sie jak zwykle.

      hasz0 napisał:

      > księciem Lazarem.

      Graf to jedynie hrabia, nadety (blasen) blazenski uzurpatorze
      herbiku (blason).

      Szeklerzy buduja dla siebie mit pochodzenia od syna Atlli Huna,
      ktory jako pierwszy "osiadl" w Siedmiogrodzie. Atylla jak to bylo w
      owczesnym zwyczaju mial wiele zon. Jedna z nic oczywiscie mogla byc
      Madziarka. Swego syna zapewne wiec nauczyla staromadziarskiego.
      Synowie Atylli pochodzili od roznych matek, nieszczegolnie zapewne
      sie znali i nie lubili. Po smierci Atylli jego zwiazek plemienny
      rozpadl sie. Jego syn Madziar mogl zapewne pokoczowac w
      Siedmiogrodzie. O osiasciu w czasach koczowniczych trudno w ogole
      mowic. Porosniete lasami gory nie nadawaly sie zbytnio do pasania
      koz. No ale byc moze tamtejsi gorale prowadzali redyki jak i dzis.

      Nie wiem, czy tamtejsi bacowie nalezeli do lozy masonskiej. Jest
      calkiem mozliwe, ze do budowania palacow sprowadzano fachowcow
      (pisowcow) z polskich cechow murarskich. Totez attyki murowali
      zgodnie z maniera swej lozy masonskiej. Taki z Ciebie Haszu katolik
      mason.

      Nie da sie ukryc, ze w Siedmiogrodzie mieszaliscie sie mocno z
      Saksonczykami a wcale z Polakami, Ty wzorcu krysztalowej czystosci
      polaczka.

      Gdybys nie koncentrowal sie na mitach lecz na zdobywaniu wiedzy z
      latwoscia bys uratowal twarz. Ale niech pyszalek sam sobie radzi.
      • hasz0 ______________Ależ nie musze ratować tego co 10.06.08, 12:07
        ratuje historia.

        To co mi zarzucasz - sam próbujesz usprawiedliwić szukajac wymówek w
        pożółkłej pleśni sagi rodowej.
        Ja nie muszę. I tym się rżónimy diametralnie.

        Mnie wystarcza włąsny zyciorys. Przestań stsoować
        soją ulubioną metodę Goebelsika - ponawiania pomówień w formie
        oszczerstw

        i uprzedzajacego ataku ad personam "prawdziwy Polak "czysty Polak

        ukutety w Gawnaich Wybiórczych i tem podobne...rodem PZRP

        to narzędzie propagandowe stare jak świat...

        nie ma najmniejszego odwzwierciedlenia w mych postach...
        zwalczam polonofobię...
        zwalczam ksenofobię wobec katolików

        zwalczam rasizm wonbec słowian zachodnich
        zwalczam ASARMATYZM

        bronię pluralizmu mediów (żeby Yral równoważył szabiomedia)
        itp.

        i jak mało kto doceniam wszystkich WSZYSTKICH przeciwnie do was
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80614648&a=80665192
        po co tak łżesz?



        • kasz0 nie rozumiem tego belkotu 10.06.08, 12:43
          hasz0 napisał:

          > ratuje historia.

          Niestety piszesz niezrozumiale. Wiem z doswiadczenia, ze robisz tak
          celowo. Ja tradycyjnie nie zamierzam sie domyslac o co Ci chodzi, bo
          tradycyjnie bedziesz sie wymigiwal, ze nieslusznie sie domyslam.

          Jak Ci o cos chodzi to Twoim obowiazkiem jest aby dotarlo to do
          innych. Mimo ich nominowanego przez Ciebie chamstwa, durnosci,
          nieszlachetnosci, braku kultury... A w ogole to sie zastanawiam co
          Ty sobie za towarzystwo dobierasz. Wypada szlachcicowi tak sie
          pospolitowac? Powinienes udac sie samotnie do kosciola i lezec
          krzyzem. A Ty mielesz ozorem bo Ci sie po kolejnym wydaje, iz mimo
          starosci glowe masz mocna. Moze i miales mocna gdy pod sobia miales
          ekstra seksowna Tatiane. Taka jest zazwyczaj reakcja na nowe cialo.
        • andrzejg ciekawostka 11.06.08, 07:42
          > i uprzedzajacego ataku ad personam "prawdziwy Polak "czysty Polak
          >
          > ukutety w Gawnaich Wybiórczych i tem podobne...rodem PZRP


          to to okreslenie jest juz atakiem ad personam????

          Jak dobrze pamietam , to jeszcze nie tak dawno forumowicze z Twojej
          opcji uzywali tego okreslenia w stosunku do własnej osoby, aby
          podkreslić swój własny patriotyzm, a upodlic adwersarza 'wskazując
          na niego palcem' - tys nie Polak.

          Pamietasz metne persony typu Carmina,Nurni,Hiacynt? To oni tak
          chwalili sie prawdziwością. Czyż nie przyklaskiwałes im wtedy?

          Cóz to się stało,ze potwierdzenie żes Prawdziwy Polak tak boli?

          A.
          • kasz0 Hasz zmartwychwstal? 11.06.08, 18:41
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80724475&a=80726701
            Po drodze wcielil sie w Belzebuba?
    • piq wiesz co, wszo, żeby cokolwiek pisać,... 10.06.08, 13:04
      ...trzeba cokolwiek wiedzieć. Francuska choroba, bucusiu, nie pochodzi z Francji
      a angielka (krzywica) nie pochodzi z Anglii. Nazwa opisuje kierunek, z którego
      coś przyszło, dupku. Tzw. attyka polska nie świadczy o polskości, kretynie,
      hrabiów Lazarów, którzy baaardzo by się zdziwili, gdyby się dowiedzieli, że
      jakiś idiota we Wrocławiu 400 lat później uważa ich za Polaków.

      Attyka polska urodziła się na Śląsku, choć wcześniej przywlekli pojęcie attyki
      do Krakowa Włosi. W Krakowie około połowy XVI w. ukształtowała się i przeżyła
      rozkwit, który zakończył się mniej więcej po 20-30 latach. W Polsce barok
      przyszedł bardzo szybko i już na początku XVII w. budowano zupełnie inaczej,
      zwłaszcza, że wtedy było w Rzplitej kupę kasy. A zamek Lazarów ukończono w 1620.
      latach. Attyka polska rozprzestrzeniła się, jak napisano w mądrych książkach, od
      południowej Polski na wschód i południe, i o niczym nie świadczy, a już
      zwłaszcza nie o polskości hrabiów szeklerskich.

      Pozostaje jeszcze pytanie - co hasz - mitoman i łgarz - ma wspólnego z hrabiami
      Lazarami? Chcesz się na nich powołac - udowodnij swoje pochodzenie. Tym
      bardziej, że w korespondencji Andrzeja Lazara na węgierskiej stronie
      genealogicznej (którą przytaczał kasz) pojawiają się jak byk stwierdzenia:
      "nazywam się lazar i moja rodzina od zawsze była chłopska".

      Chwytasz się brzytwy, drobny sukinsynku, zamiast przyznać, że powołujesz się na
      jakiś herb, którego nazwy nawet nie znasz i nie wiesz, co na nim jest, zmyślając
      niestworzone historie o dziadzie husarzu spod Wiednia, i twierdząc, góvvniarzu,
      że i herb, i dziad są prapolscy.

      Sądząc po zdjątku to ryj masz ty. Oraz długi nos kłamcy i małe rozbiegane oczka
      drobnego przekręciarza.
      • kasz0 Re: wiesz co, wszo, żeby cokolwiek pisać,... 10.06.08, 13:28
        piq napisał:

        > "nazywam się lazar i moja rodzina od zawsze była chłopska".

        To sugeruje, ze data 1602 tez jest zmyslona. W cesarstwie Habsburgow
        w zasadzie nie wystepuja ksiegi metrykalne z tego roku. A zapisanie
        chlopa w urbarzu z nazwiskiem w tym czasie graniczy z cudem. Jaki
        dokument (drogi papier) moze dotyczyc skladnika gleby jakim byl
        chlop?

        Gdyby byli bandytami (hajducy, lisowczycy) to moglby sie zachowac
        cesarski patent (zezwolenie na rabowanie).

        > jakiś idiota we Wrocławiu 400 lat później uważa ich za Polaków.

        Saksonczycy znad Sprewy (???) tez sie uwazaja za Polakow porzuconych
        przez Ojczyzne. A przynajmniej tak bajaja gdy maja "mocna glowe".
        Slyszalem takiego po 15 piwie gdy kulturalnie wyslawial sie w
        praslowianskim Placie.
        • hasz0 no proszę słoma z butów 10.06.08, 14:35
          1602 też podważacie?
          a prof.Rymuta?
          • hasz0 aha gnido.../n 10.06.08, 14:36
            • hasz0 lubisz takie tytuły prawda? 10.06.08, 15:06
              no to proszę, mnie to zwisa...
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=80660557&a=80675527
          • kasz0 Re: no proszę słoma z butów 10.06.08, 15:38
            hasz0 napisał:

            > 1602 też podważacie?

            Ty jedynie podwazasz prawdomownosc Andrzeja Lazara. Dowody Ty
            powiniennes przedstawic. Klamca jest klamca.

            > a prof.Rymuta?

            Rymut wydrukowal i bierze kase za statystyki geolokacyjne z bazy
            danych PESEL. Co tu podwazac? Co to ma wspolnego z rokiem 1602?
            Rymut jest bardzo dobrym narzedziam pomocniczym. Ale nie ma nic
            wspolnego z archiwami. Cienko przedziesz pomawiaczu i lgarzu.

            Co do mojego siana z butow to sie nie obraze. Kawalerzysci wszelkich
            stanow, takze krolowie, wiedzieli, ze siano jest lepsze od onuc. Ty
            nie potrafisz wyjsc z mitow.
        • piq korespondencję A. Lazara przytaczam,... 10.06.08, 18:48
          ...bo odzwierciedla ona mnogość Lazarów. Janie przesądzam, że A. Lazar nie ma
          gdzieś w przeszłości herbu; ba, jest nawet inny herb Lazarów oprócz haszeńkowego
          blazono_lazar_enorma.jpg. Nie wiem tylko teraz, do którego by się ciocia
          tadzieniek przylepił. Zapewne są i inne jakieś herby związane z tym nazwiskiem,
          np. .

          Na wspomnianej stronie jedni deklarują, że są herbowi (1633, nadanie herbu dla
          gościa, jego żony i dzieci, nie wiadomo, czy dziedziczne - ale mają herb,
          dokumentację, opis, i wiedzą co z tym jest); inni twierdzą, że pochodzą z
          północno-zachodnich Węgier i zawsze (od 1700 roku przynajmniej) byli chłopami, a
          nie żadną szlachtą; jedni wywodzą ród z Transylwanii lub inaczej południowo
          wschodnich Węgier i wyznawali prawosławie, inni że są ewangelikami augsburskimi.
          I tak dalej.

          Haszeniek nie pojmuje, że mając nazwisko odimienne może nawet pochodzić od
          Szwajcara, Rusina albo Serba, i niekoniecznie z herbem - a nawet w większości
          wypadków bez.
    • piq tu tadzieniek po mianowanu się księciuniem... 23.06.08, 21:13
      ...rejteruje twierdząc, że herbu wcale nie chce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja