Gość: Lagaba
IP: *.gen.twtelecom.net
20.09.03, 16:00
Klesze Radio
Halo, halo!
Nadajemy audycję z kleszego Raju.
Z Polski, co dla klechów jest Rajem na Ziemi,
Z Katolandu ciemnego program nadajemy.
Zebraliśmy się tutaj rodziną katolską,
pogawędki ubarwi "Arka" nutą swojską,
są księża, ojcowie, świeccy i tercjanki,
by założyć słuchaczom katolskie kajdanki.
"Kajdanki niewidzialne" - nie na ręce kute!
lecz na rozum, by zdławić w nim godność i butę.
Po pierwsze w sprawie:
co usłyszysz w nawie.
Czy grzeszył w Moskwie nasz biskup Śliwiński
i czy opisze to w "Faktach" - Kotliński?
Po drugie, że święty jest papież i Maryja,
Po trzecie, że twardnieje SLD-owska szyja
że sprzedają Polskę Żydom - to patriotów boli,
miast w wieczystą dzierżawę przekazać klerowi.
Po czwarte, że Prezydent to zdrajca i komuch,
że winien się zrzec funkcji i ukryć się w domu,
i że wybory były sfałszowane,
że Niemcy nas wykupią, załatwią na amen.
Że Piotr Ikonowicz to Szatan największy,
a profesor Bender uczony najmędrszy!
A po piąte przez dziesiąte
W dyskusjach na te sprawy ważne i bieżące,
udział wezmą katole tu następujące:
klechy, siostrzyczki i arcybiskupi,
katopolitycy - ich udział dyskusję ogłupi,
ojcowie przewielebni, profesory KUL-u,
którzy sprawy wstydliwe poruszą do bólu,
i goście zaproszeni, choć nie jeden matoł,
oraz przez telefon - każdy inny katol.
Pierwszy klecha zaczął tak:
- Unia jest mi cuś nie w smak,
permisywizm i ateizm
i bezbożność ona szerzy.
Tu zakonnik się odzywa:
- Unia do aborcji wzywa!
Eutanazja, narkotyki!
Takie będą to wyniki,
kiedy Polska chrześcijańska,
przystąpi do tego draństwa.
Zakonnica na to rzecze:
- Słowom ojca ja nie przeczę,
dodam tylko swoją mowę:
feminizm podnosi głowę!
Czy Maryja przewodziła?
Czy też tylko matką była?
Maria - wiary mej kotwicą!
Baba praczką i... macicą.
Wtem, słuchacz z Toronto dzwoni:
- Tylko kościół nas obroni!
przed upadkiem moralności,
przed zepsuciem, aż do kości.
Jestem AK weteranem,
Nadzieja nasza jest z Panem.
Arcybiskup mu przerywa:
- Państwo nas próbuje kiwać!
Pomyślmy dziś o przyszłości,
jak odzyskac nasze włości,
które w świetle państwa prawa,
książę Mieszko je nam nadał.
Jak wyłudzić bez pomyłki,
skwery, szkoły i budynki,
jak z budżetu wziąść najwięcej?
Zgarnąć wszystko w nasze ręce?
A że tysiąclecie chrześcijaństwa w kraju,
tysiąc pomników papy odlewać w metalu!
Polityk z katoprawicy,
rzekł: że to się tylko liczy,
by "dla Polski" to uzyskać,
Nic, że biedna! Katolicka!
Tędy rzecze jakiś katol,
- Pomódlmy się szczerze za to,
do Maryji, do papieża,
bo Ojczyzna w przepaść zmierza.
I zaczęli odmawiać różaniec w intencji:
Polski i papieskiej świętej eminencji,
A wraz z nimi przy radiach wojsko i policja
i tak się skończyła klesza audycja.
(luty 2001)