Dodaj do ulubionych

szanowna braci prawico z forum tego,...

19.06.08, 00:49
...czy zaglądacie na portal polskaxxi? Co sądzicie o tym?
Obserwuj wątek
    • oleg3 Zajrzałem przy starcie 19.06.08, 14:50
      Obejrzałem stare (niektóre dobre) teksty i jakoś mnie nie wciągnęło. Ostatnio
      czytałem (ale w salon24.pl) tekst JMR o eurotraktacie. Tekst sensowny choć te
      nowe polityki UE to raczej furtka dla eurokratów. Unia przecież już buduje
      drogi. Zbudowała nawet drogę przed moim domem, co sumiennie zaświadcza
      odpowiednia tablica.
      • hasz0 piczkowi ctrl-c 19.06.08, 16:09
        www.cichociemni.ovh.org/42.html
        Tajemniczy mudzinBolesław Kontrym, znany doskonale pod
        pseudonimem "mudzin" (jak wiele osób z tego pokolenia,posługiwał się
        wieloma pseudonimami, ten jednak najbardziej przyrósł do niego),
        zasłuył się swojąpostawą podczas Powstania Warszawskiego. Był
        doskonałym dowódcą swojego zgrupowania,szanowanym przez ołnierzy,
        odwanym, nie oszczędzającym się w rozmaitych akcjach, a
        zarazemświetnym taktykiem, a nawet - na skalę Powstania - świetnym
        strategiem. Stał się nawet jedną z legendtego zrywu. Jego imieniem
        został nazwany skwer w centrum Warszawy, opodal ulicy
        Świętokrzyskiej,obok znanego budynku "Pasty". A jednak pewne
        fragmenty jego yciorysu, tak wcześniejsze, jak ipóźniejsze, stanowią
        zagadkę. Nie dlatego, by były nieznane. Przeciwnie, są znane. Lecz
        właśnie z tegopowodu mona je nazwać tajemniczymi, gdy wiadome są
        fakty, ale nieznane i tajemnicze są powody,którymi kierował się w
        swoich poczynaniach yciowych. Co nim mianowicie kierowało lub czym
        on siękierował, decydując się tak, a nie inaczej postępować.
        Zwłaszcza e jego zwroty yciowe byłyzaskakujące, przeciwstawne nawet
        sobie, nie do wytłumaczenia elementarną logiką. A moe logiczne,tyle
        e widać ich wierzchołek, ale niewiadome korzenie.Tę postać starał
        się rozszyfrować Witold Pasek w ksiące "Bolesława Kontryma ycie
        zuchwałe". Borzeczywiście trzeba było zuchwałości, by w niektórych
        sytuacjach postępować jak on. A moe nie tylkozuchwałości? Pochodził
        z rodziny wywodzącej się z Wileńszczyzny. Jego niektórych przodków
        dotknęły represje poPowstaniu Listopadowym, wobec czego inni
        przodkowie uznali, e rzemiosła wojennego trzeba uczyć się uwroga, by
        pokonać go później jego własną bronią, przeto robili kariery
        oficerskie w Rosji. Do takiejkariery był przewidziany bohater
        opowieści, acz ju w tym miejscu zaczynają się sprzeczności w
        jegoyciorysie przez siebie samego prezentowanym. W jednej wersji
        opowiadał, e w 1915 r. zostałwyrzucony z Korpusu Kadetów, w drugiej,
        e Korpusu nie skończył, bo wstąpił jako ochotnik do armii,
        wtrzeciej, e ukończył sześć klas Korpusu Kadetów i wstąpił do szkoły
        oficerskiej. Wojna, walki, przewrótbolszewicki, Kontrym na przełomie
        lat 1917 i 1918 wstępuje do oddziałów II Korpusu Polskiego.
        Porozbiciu Korpusu przez Niemców pod Kaniowem dostaje się do
        niewoli, ale ucieka. I w październiku 1918r. odnajduje się w Armii
        Czerwonej. Jednak nie próbował ani wcześniej, ani wtedy, ani później
        przedostaćsię do Polski, jak tysiące rodaków. Przeciwnie, nawet brał
        udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920roku, a za udział w tzw.
        kampanii polskiej został odznaczony Orderem Czerwonego Sztandaru. Po
        tejprzegranej przez Rosję wojnie gromił w Rosji, nadal będąc w Armii
        Czerwonej, tzw. bandyantybolszewickie. Nagle w grudniu 1922 r.
        Kontrym przedostaje się do Polski. Bez większego trudu zostaje
        przyjętywprawdzie nie do wojska, ale do Stray Granicznej -
        przemianowanej w lipcu 1923 na Policję Graniczną.Dosyć, e Kontrym
        ostatecznie słuy w Policji Państwowej, funkcjonując w województwach
        wschodnich,wyłapując komunistów i agentów przerzucanych z Sowietów.
        Rok 1939. Wojna. Internowany na Litwie, przedostaje się do Francji,
        walczy w kampanii norweskiej, znówwe Francji, ostatecznie
        przedostaje się do Anglii, zostaje cichociemnym, po przeszkoleniu
        skacze wewrześniu 1942 r. do kraju. Tu działa w "Wachlarzu", dostaje
        przydział do Państwowego KorpusuBezpieczeństwa (andarmeria czy
        policja podziemna), bierze udział w Powstaniu Warszawskim. Po
        klęsceniewola, pobyt na emigracji. Lecz słuąc w jeszcze istniejących
        Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie, w1946 r. nawiązuje kontakt z
        misją wojskową z "ludowego" ju kraju, dostarczając jednemu z
        oficerówmisji tajne regulaminy i instrukcje wojskowe. W maju 1947 r.
        wrócił do Polski. Aresztowany w październiku 1948 r., nie wiadomo
        dlaczego. Śledztwo, tortury, oskarenie chaotyczne inie trzymające
        się logiki, wyrok, powieszony 2 stycznia 1953 r. Piękne karty
        bojowe. Dlaczego jednak Kontrym miast przedostawać się ze
        zbolszewizowanej Rosji,wstępuje do Armii Czerwonej, bierze po tamtej
        stronie udział w bitwie warszawskiej 1920 r. i wraca doPolski
        dopiero w końcu 1922 r.? Dlaczego na emigracji w 1946 r. nawiązuje
        kontakt z wojskowymprzedstawicielem władzy "ludowej"? Postacie
        kryształowe, fundamenty legend patriotycznych nie liczą sięna
        pęczki. Ale są grzeszki i grzechy: bycie karciarzem, kobieciarzem,
        łgarzem, to inne kategorie przewin.Acz za okupację, walki na
        Zachodzie, Powstanie Warszawskie, naleały mu się odznaczenia i
        uznanie.Lecz pytania o pozostają.Marek Arpad-
        Kowalskihyzlotto.pl - HYZLOTTO


        Warto znaleźć info o jego bracie...
        pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Kontrym
        "Jeśli tego nie zrobisz proszę Moderatora o usunięcie tego tematu i
        postu w całości!

        Czytam "więcej":
        Uzasadnienie przyznania Kontrymowi trzeciego orderu Czerwonego
        Sztandaru: "towaszyszowi Kontrymowi za wyjątkowe opanowanie i męstwo
        wykazane w okresie natarcia na Warszawę i w późniejszym okresie
        odwrotu" [strona 48]

        Zapis w teczce personalnej Bolesława Kontryma w Moskwie: "w tym
        okresie [1921-22] został współpracownikiem sowieckiego wywiadu
        wojskowego" [str. 61]

        I dalej [strona 71-72] cytat za oficjalną rosyjską historią GRU;
        gdzie KOntrym figuruje jako jeden z zaledwie 467 "pracowników
        operacyjnych GRU" (iojeden z 14 Polaków w tym zestawieniu).

        Zadałem pytanie, bo właśnie chcę się dowiedzieć wiecej, podyskutować
        z tymi, którzy czytali (ze zrozumieniem i bez emocji) zarówno tę
        książkę , jak i inne traktujace o tych zagadnieniach.

        "Życie zuchwałę" wygląda na dość rzetelne opracowanie historyczne;
        są przytoczone źródła, jest spora bibliografia.

        Autor zastanawia się na przykład, dlaczego w podległym
        Kontrymowi "Starcie" ilość agentów GL-u i bezpośrednio sowieckich
        była wyższa nią w ajkiejkolwiek innej strukturze AK czy Delegatury.

        "Wymoderować" wątek można zawsze. A książkę nalepiej spalić!

        Cezane
        roody102Oct 1 2006, 02:08 PM
        O, jak milutko... Czlowiek cos przeczytal, moze nie zrozumial, moze
        niedokladnie. Gdyby dostal rzetelna odpowiedz, watek moglby miec
        swoj sens, ktos by sie moze z niego czegos nauczyl. Ale oczywiscie
        latwiej personalnie...
        forum.1944.pl/lofiversion/index.php?t1926.html

        Różański słowa jednak nie dotrzymał, rozpoczynając aresztowania WiN-
        owców. Po latach winę zrzucał na innych - twierdził, że jego honor
        ma swoją wagę, ale zwolnieniu aresztowanych kategorycznie sprzeciwił
        się Bierut, który - dodatkowo - zarzucił mu uleganie
        drobnomieszczańskim przesądom. Z kolei radziecki doradca MBP - płk
        NKWD Jurij Nikołaszkin zdziwił się ponoć: "Co to znaczy, że ty dałeś
        słowo honoru? Jeśli dałeś, to znaczy ono było twoje, a jak było
        twoje, to możesz je odebrać".
        mazowsze.kraj.com.pl/117589462285788.shtml
        • kasz0 Re: piczkowi ctrl-c 19.06.08, 18:01
          hasz0 napisał:

          > Dlaczego jednak Kontrym miast przedostawać się ze
          > zbolszewizowanej Rosji

          Haszu, moge Ci jedynie przekazac leninowskie uczitsia, uczitsia i
          jeszczo raz uczitsia. Rozumiem Twoja fascynacje ludzmi czynu. Typowa
          dla popaprancow. Otumaniony swymi haselkami nigdy ich nie zrozumiesz.

          > Różański słowa jednak nie dotrzymał, rozpoczynając aresztowania
          > WiN-owców.

          Zapewne byl rok 1953. Wystarczy abys sie dowiedzial o
          przygotowaniach do III Wojny Swiatowej. Przeciez jestes
          Besserwisserem.
    • sz0k nie zaglądałem i nie zamierzam 19.06.08, 18:34
      Ale z tego co słyszałem to są to te same mordy co zwykle, dupokraci, którzy już
      byli gdzieś tam u rządów i jak wszyscy pogłębiali tylko socjalizm...
      Dla mnie dupokrata nie może być prawdziwym prawicowcem, dlatego ci panowie mnie
      nie interesują.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka