Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 08:55
Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
pozostawiac
wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
działa wbrew społeczenstwu.
Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazje
mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.
    • Gość: Galba Eutanazja UE IP: 213.17.161.* 09.01.02, 09:01
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      ---

      Każda propozycja mająca na celu referendalne odrzucenie integracji z UE zasługuje
      na poparcie więc: Popieram! – Siłą rozpędu Polacy odpowiedzą NIE na oba pytania.

      Galba


    • Gość: siedem Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 09:03
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
      > pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      Może mógłbyś nam [społeczeństwu] pokazać jak to się robi? Najlepiej na sobie i
      najlepiej w telewizorze zaraz po skokach Małysza [bo duża widownia].
      Wtedy my społeczeństo będziemy bardziej "uświadomieni" i bardziej "rozumiejący"
      potrzebę wprowadzenia eutanazji.
      7,10
      • Gość: Balzer Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 09:14
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > Może mógłbyś nam [społeczeństwu] pokazać jak to się robi? Najlepiej na sobie i
        > najlepiej w telewizorze zaraz po skokach Małysza [bo duża widownia].
        > Wtedy my społeczeństo będziemy bardziej "uświadomieni" i bardziej "rozumiejący"
        >
        > potrzebę wprowadzenia eutanazji.
        > 7,10

        Spokojnie, na razie nic nie mowiłem o samej eutanazji, tylko o referendum
        w jej sprawie. Chyba społeczenstewo (do ktorego tez sie chyba zaliczasz)
        ma prawo wyrazic swoja opinie na tak wazny temat. Jezeli wiekszosc faktycznie
        powie NIE (w co osobiscie watpie) to sprawa eutanazji bedzie zamknieta.
        A co do Małysza to po jego ostatnich skokach... smile


        • Gość: Galba Społeczeństwo i jego prawa IP: 213.17.161.* 09.01.02, 09:18
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > Spokojnie, na razie nic nie mowiłem o samej eutanazji, tylko o referendum
          > w jej sprawie. Chyba społeczenstewo (do ktorego tez sie chyba zaliczasz)
          > ma prawo wyrazic swoja opinie na tak wazny temat.

          ---

          Uważam, że społeczeństwo NIE MA PRAWA wyrażać swego zdania w pewnych kwestiach.
          Co byś powiedział na propozycję takiego referendum: Czy uważasz, że należy
          pozwolić żyć ob. Balzerowi? Czyżby społeczeństwo miało prawo wyrazić swoją opinię
          na tak ważny temat?

          Galba


          • Gość: siedem Re: Społeczeństwo i jego prawa IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 09:35
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            > Gość portalu: Balzer napisał(a):
            >
            > > Spokojnie, na razie nic nie mowiłem o samej eutanazji, tylko o referendum
            > > w jej sprawie. Chyba społeczenstewo (do ktorego tez sie chyba zaliczasz)
            > > ma prawo wyrazic swoja opinie na tak wazny temat.
            >
            > ---
            >
            > Uważam, że społeczeństwo NIE MA PRAWA wyrażać swego zdania w pewnych kwestiach.
            >
            > Co byś powiedział na propozycję takiego referendum: Czy uważasz, że należy
            > pozwolić żyć ob. Balzerowi? Czyżby społeczeństwo miało prawo wyrazić swoją opin
            > ię
            > na tak ważny temat?
            >
            > Galba
            >
            >

            dokładnie...
            Poza tym Balzer już teraz doskonale zna wynik więc po co drukowac 20mln kartek?
            Tak jak z referendum o mumii, za 2 lata. Po co zapinać nasze wejście na ostatni
            guzik skoro jeszcze nie znamy wyniku? "Bo my wiemy, że społeczeństwo nie będzie
            tak głupie by dołączyć do Łukaszenki" ... itp itd
          • Gość: Balzer Re: Społeczeństwo i jego prawa do Galby IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 09:44
            Gość portalu: Galba napisał(a):

            >
            > Uważam, że społeczeństwo NIE MA PRAWA wyrażać swego zdania w pewnych kwestiach.
            >
            > Co byś powiedział na propozycję takiego referendum: Czy uważasz, że należy
            > pozwolić żyć ob. Balzerowi? Czyżby społeczeństwo miało prawo wyrazić swoją opin
            > ię
            > na tak ważny temat?

            Szczerze mowiac watpie by społeczenstwu zalezało na mojej smierci, choc
            pare jednostek na pewno by sie znalozło smile
            Uwazam ze troche niedoceniasz ludzi traktujac ich jak ciemna mase.
            Jezeli w referendum postawi sie idiotyczne pytanie typu: "Czy moge zabic kazdego
            kto mnie zdenerwuje ?" nie myslisz chyba ze wiekszosc odpowiedziałaby TAK
            (choc pewnie ok 1% debili by sie znalazł).
            Mamy demokracje i powinna decydowac wola wiekszosci. A strach przed referendum,
            to strach przed wola wiekszosci.



            • wild wiec co z demokratycznym wyborem Adolfa Hitlera? 09.01.02, 10:54
              Gość portalu: Balzer napisał(a):


              > Szczerze mowiac watpie by społeczenstwu zalezało na mojej smierci, choc
              > pare jednostek na pewno by sie znalozło smile
              > Uwazam ze troche niedoceniasz ludzi traktujac ich jak ciemna mase.
              > Jezeli w referendum postawi sie idiotyczne pytanie typu: "Czy moge zabic kazdeg
              > o
              > kto mnie zdenerwuje ?" nie myslisz chyba ze wiekszosc odpowiedziałaby TAK
              > (choc pewnie ok 1% debili by sie znalazł).
              > Mamy demokracje i powinna decydowac wola wiekszosci. A strach przed referendum,
              > to strach przed wola wiekszosci.

              ilu ludzi wtedy chciało mordowac innych ludzi?
              • wild 2 pytanie to o innyn pytaniu! :) 09.01.02, 11:05


                ktoś napisał:

                " idiotyczne pytanie typu: "Czy moge zabic kazdego kto mnie zdenerwuje ?" nie
                myslisz chyba ze wiekszosc odpowiedziałaby TAK (choc pewnie ok 1% debili by sie
                znalazł).


                "Czy moge zabić za NIC?"

                to z referendum z III rzeszy?

                nie myslisz chyba ze wiekszosc odpowiedziałaby TAK (choc pewnie ok 1% debili by
                sie znalazł).
            • Gość: Adams Re: Społeczeństwo i jego prawa do Galby IP: 213.25.60.* 09.01.02, 12:01
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              > Gość portalu: Galba napisał(a):
              >
              > >
              > > Uważam, że społeczeństwo NIE MA PRAWA wyrażać swego zdania w pewnych kwest
              > iach.
              > >
              > > Co byś powiedział na propozycję takiego referendum: Czy uważasz, że należy
              >
              > > pozwolić żyć ob. Balzerowi? Czyżby społeczeństwo miało prawo wyrazić swoją
              > opin
              > > ię
              > > na tak ważny temat?
              >
              > Szczerze mowiac watpie by społeczenstwu zalezało na mojej smierci, choc
              > pare jednostek na pewno by sie znalozło smile
              > Uwazam ze troche niedoceniasz ludzi traktujac ich jak ciemna mase.
              > Jezeli w referendum postawi sie idiotyczne pytanie typu: "Czy moge zabic kazdeg
              > o
              > kto mnie zdenerwuje ?" nie myslisz chyba ze wiekszosc odpowiedziałaby TAK
              > (choc pewnie ok 1% debili by sie znalazł).
              > Mamy demokracje i powinna decydowac wola wiekszosci. A strach przed referendum,
              > to strach przed wola wiekszosci.
              >
              > A co z referendum n.t kary śmierci ? Czy tu wola większości się nie liczy demokrato ( to
              wyzwisko - żeby była jasność )
              >

              • Gość: Balzer Re: Społeczeństwo i jego prawa do Galby IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 13:23
                Gość portalu: Adams napisał(a):
                >
                > > A co z referendum n.t kary śmierci ? Czy tu wola większości si
                > ę nie liczy demokrato ( to
                > wyzwisko - żeby była jasność )
                > >
                >

                A prosze Cie bardzo, mozna dołaczyc rowniez referendum w sprawie kary smierci
            • Gość: Crotalus Re: Społeczeństwo i jego prawa do Galby IP: 157.25.121.* 09.01.02, 14:36
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              > Gość portalu: Galba napisał(a):
              >
              > >
              > > Uważam, że społeczeństwo NIE MA PRAWA wyrażać swego zdania w pewnych kwest
              > iach.
              > >
              > > Co byś powiedział na propozycję takiego referendum: Czy uważasz, że należy
              >
              > > pozwolić żyć ob. Balzerowi? Czyżby społeczeństwo miało prawo wyrazić swoją
              > opin
              > > ię
              > > na tak ważny temat?
              >
              > Szczerze mowiac watpie by społeczenstwu zalezało na mojej smierci, choc
              > pare jednostek na pewno by sie znalozło smile
              > Uwazam ze troche niedoceniasz ludzi traktujac ich jak ciemna mase.
              > Jezeli w referendum postawi sie idiotyczne pytanie typu: "Czy moge zabic kazdeg
              > o
              > kto mnie zdenerwuje ?" nie myslisz chyba ze wiekszosc odpowiedziałaby TAK
              > (choc pewnie ok 1% debili by sie znalazł).
              > Mamy demokracje i powinna decydowac wola wiekszosci. A strach przed referendum,
              > to strach przed wola wiekszosci.
              >
              >
              >


              A ja uważam Balzer, że przeceniasz społeczeństwo.
      • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 09:16
        MY siedem = społeczeństwo!
        Synu - więcej pokory.
        • Gość: siedem Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 09:42
          Gość portalu: komodor napisał(a):

          > MY siedem = społeczeństwo!
          > Synu - więcej pokory.

          Tato!
          Piszę ten list o świcie bo Wy "wicie, rozumicie"
          ale synkowi nic nie tłumaczycie
          ja się przystosuję należycie
          jestem nawet skory do pokory
          tylko bahory nie chcą słuchać
          komodora - Wernyhory

          7,13

          • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 10:42
            siedem - nie dość, że megaloman to jeszcze grafoman.
            Nie za dużo nieszczęść jak na jedną osobę?
            • Gość: siedem Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 10:48
              Gość portalu: komodor napisał(a):

              > siedem - nie dość, że megaloman to jeszcze grafoman.
              > Nie za dużo nieszczęść jak na jedną osobę?

              Zgadza się!
              Wy towarzyszu musicie być prawdoman, hmmm?
              7,00

              • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 11:01
                Ja nie muszę.Ja jestem po prostu człowiek myślący.Czego i tobie życzę.
                • Gość: siedem Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 11:42
                  Gość portalu: komodor napisał(a):

                  > Ja nie muszę.Ja jestem po prostu człowiek myślący.Czego i tobie życzę.

                  dziękuję ci tato!
                  7,00
    • Gość: doku Czy ostatnio było jakieś referendum? IP: *.mofnet.gov.pl 09.01.02, 10:56
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce.

      Nie dopuszczą do referendum. Czy było referendum w sprawie wprowadzenia religii
      do szkół? Zrobili to wbrew społeczeństwu i żadne protesty nie pomogły. To samo
      było z zaostrzeniem ustawy o aborcji. Czy dopuścili do referendum? Nie, bo
      wiedzieli że by przegrali. Jeżeli myślisz, że Kościół pozwoli przeprowadzić
      referendum, to jesteś w błędzie. Zbyt mocno Kościół trzyma za mordy swoje
      owieczki - zobacz jak SLD nagle zmiękło i temat aborcji zginął z parlamentu wbrew
      buńczucznym wypowiedziom czerwonych podczas kampanii.

      Jeżeli czarni choć trochę popuszczą, to przede wszystkim będzie referendum w
      sprawie aborcji, bo to ważniejszy temat, ale przy okazji możnaby zadać pytanie o
      eutanazję. Nawet religia w szkołach jest tematem ważniejszym. Potrzebne jest
      referendum, czy religia powinna być dostępna w szkołach publicznych.
      • wild lub "czy chcesz płacić na pensje Gova Doku"?:) 09.01.02, 10:59
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Gość portalu: Balzer napisał(a):
        >
        > > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechny
        > m
        > > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce.
        >
        > Nie dopuszczą do referendum. Czy było referendum w sprawie wprowadzenia religii
        > do szkół? Zrobili to wbrew społeczeństwu i żadne protesty nie pomogły. To samo
        > było z zaostrzeniem ustawy o aborcji. Czy dopuścili do referendum? Nie, bo
        > wiedzieli że by przegrali. Jeżeli myślisz, że Kościół pozwoli przeprowadzić
        > referendum, to jesteś w błędzie. Zbyt mocno Kościół trzyma za mordy swoje
        > owieczki - zobacz jak SLD nagle zmiękło i temat aborcji zginął z parlamentu wbr
        > ew
        > buńczucznym wypowiedziom czerwonych podczas kampanii.
        >
        > Jeżeli czarni choć trochę popuszczą, to przede wszystkim będzie referendum w
        > sprawie aborcji, bo to ważniejszy temat, ale przy okazji możnaby zadać pytanie
        > o
        > eutanazję. Nawet religia w szkołach jest tematem ważniejszym. Potrzebne jest
        > referendum, czy religia powinna być dostępna w szkołach publicznych.

        a w tej chwili bawi sie za CUDZE pieniądze ...
    • mram Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji 09.01.02, 11:03
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      Nie mozna tej decyzji pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      Balzer!
      Na tyle wazna sprawa powiadasz, ale dla kogo?
      Dla funduszy emerytalnych, swiatłych programów opieki socjalnej?
      Nie było problemu ludzi starych wcześniej, tzw problem wypłynął dopiero na
      przestrzeni ostatnich lat, kiedy okazało sie że pomysły na social
      bankrutuja jeden po drugim.
      Ludzie starzy umierali zawsze i zawsze ciężkie to było
      i bedzie.
      Dlaczego to taka ważna sprawa dla
      CIEBIE!
      Jesli ufasz w moc sprawczą referendum
      dorzućmy może jeszcze pare pytań
      Obcinać złodzieją łapki (wynik ryzykowny)
      Przegonić ośrodki chorych na AIDS z miast w Bieszczady np. (wynik pól na pół,
      tylko na które pół?)
      Podwyższyć podatki do 90% dla pierwszej setki najlepiej zarabiajacych, a co?
      (Wynik ok 90% za)

      Wiara w referendum jako ostateczne rozwiązanie
      sprawa to Twoja
      Co innego mnie tu ciekawi
      Dlaczego to taki ważny problem dla Balzera?

      • Gość: Balzer Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 11:40
        mram napisał(a):

        > Balzer!
        > Na tyle wazna sprawa powiadasz, ale dla kogo?
        > Dla funduszy emerytalnych, swiatłych programów opieki socjalnej?
        > Nie było problemu ludzi starych wcześniej, tzw problem wypłynął dopiero na
        > przestrzeni ostatnich lat, kiedy okazało sie że pomysły na social
        > bankrutuja jeden po drugim.
        > Ludzie starzy umierali zawsze i zawsze ciężkie to było
        > i bedzie.
        > Dlaczego to taka ważna sprawa dla
        > CIEBIE!
        > Jesli ufasz w moc sprawczą referendum
        > dorzućmy może jeszcze pare pytań
        > Obcinać złodzieją łapki (wynik ryzykowny)
        > Przegonić ośrodki chorych na AIDS z miast w Bieszczady np. (wynik pól na pół,
        > tylko na które pół?)
        > Podwyższyć podatki do 90% dla pierwszej setki najlepiej zarabiajacych, a co?
        > (Wynik ok 90% za)
        >
        > Wiara w referendum jako ostateczne rozwiązanie
        > sprawa to Twoja
        > Co innego mnie tu ciekawi
        > Dlaczego to taki ważny problem dla Balzera?
        >

        Za komuny tego typu referendum byłoby nie mozliwe do przeprowadzenia, dzis
        społeczenstwo moze sie wypowiedziec czy człowiek ma prawo decydowac o swoim
        zyciu czy nie. Nie patrze na to z punktu widzenia funduszy emerytalnych
        i pieniedzy ktore by miały na tym zbijac. Chodzi mi o prawo jednostki do
        decydowania. Na razie nie mozna przeprowadzac referendow w kazdej sprawie
        gdyz byłoby to zbyt kosztowne, ale w dobie internetu i podpisu elektronicznego
        moze wkrotce społeczenstwo duzo czesciej bedzie mogło wyrazac swoja opinie
        w bierzacych sprawach społecznych i politycznych.
        o własnym zyciu i smierci.
        • Gość: siedem Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 11:46
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > mram napisał(a):
          >
          > > Balzer!
          > > Na tyle wazna sprawa powiadasz, ale dla kogo?
          > > Dla funduszy emerytalnych, swiatłych programów opieki socjalnej?
          > > Nie było problemu ludzi starych wcześniej, tzw problem wypłynął dopiero na
          >
          > > przestrzeni ostatnich lat, kiedy okazało sie że pomysły na social
          > > bankrutuja jeden po drugim.
          > > Ludzie starzy umierali zawsze i zawsze ciężkie to było
          > > i bedzie.
          > > Dlaczego to taka ważna sprawa dla
          > > CIEBIE!
          > > Jesli ufasz w moc sprawczą referendum
          > > dorzućmy może jeszcze pare pytań
          > > Obcinać złodzieją łapki (wynik ryzykowny)
          > > Przegonić ośrodki chorych na AIDS z miast w Bieszczady np. (wynik pól na p
          > ół,
          > > tylko na które pół?)
          > > Podwyższyć podatki do 90% dla pierwszej setki najlepiej zarabiajacych, a c
          > o?
          > > (Wynik ok 90% za)
          > >
          > > Wiara w referendum jako ostateczne rozwiązanie
          > > sprawa to Twoja
          > > Co innego mnie tu ciekawi
          > > Dlaczego to taki ważny problem dla Balzera?
          > >
          >
          > Za komuny tego typu referendum byłoby nie mozliwe do przeprowadzenia, dzis
          > społeczenstwo moze sie wypowiedziec czy człowiek ma prawo decydowac o swoim
          > zyciu czy nie. Nie patrze na to z punktu widzenia funduszy emerytalnych
          > i pieniedzy ktore by miały na tym zbijac. Chodzi mi o prawo jednostki do
          > decydowania. Na razie nie mozna przeprowadzac referendow w kazdej sprawie
          > gdyz byłoby to zbyt kosztowne, ale w dobie internetu i podpisu elektronicznego
          > moze wkrotce społeczenstwo duzo czesciej bedzie mogło wyrazac swoja opinie
          > w bierzacych sprawach społecznych i politycznych.
          > o własnym zyciu i smierci.

          liberte, egalite, internete!
          7,00
        • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 11:47
          Skąd u ciebie tyle naiwności - żadnego referendum, którego nie zaaprobuje
          kościół NIE BĘDZIE!
          Referenda są możliwe w państwach demokratycznych (laickich) np.Włochy.
          W Polsce nie.
          Zadnych mrzonek Panowie.
          • Gość: siedem Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.tgory.pik-net.pl 09.01.02, 11:52
            Gość portalu: komodor napisał(a):

            > Skąd u ciebie tyle naiwności - żadnego referendum, którego nie zaaprobuje
            > kościół NIE BĘDZIE!
            > Referenda są możliwe w państwach demokratycznych (laickich) np.Włochy.
            > W Polsce nie.
            > Zadnych mrzonek Panowie.

            Tato!
            O jakie znowu mrożonki ci chodzi?
            Ja już nic nie wiem!
            beeeee uuuuu, beeeeeeee
            7,00
            • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 13:15
              Nigdy nie zapominaj pisząc do mnie stosować właściwej tytulatury:
              BOŻE OJCZE.
              I bardzo proszę - pisz wtedy kiedy masz coś do przekazania.Bełkot barani mnie
              nie interesuje.
              • 7em Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji 09.01.02, 13:20
                Gość portalu: komodor napisał(a):

                > Nigdy nie zapominaj pisząc do mnie stosować właściwej tytulatury:
                > BOŻE OJCZE.
                > I bardzo proszę - pisz wtedy kiedy masz coś do przekazania.Bełkot barani mnie
                > nie interesuje.

                Mimo wszystko odpisujesz pastuchu. Więc może cię interesuje? Jak myślisz[?] -
                myślisz jak zapewniasz wyżej i w dodatku winszujesz tego samego mojej osobie.
                Walec Drogowy Na Limaki
                7,00
                • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 15:30
                  Teraz rozumiem - umysł ciężki jak walec drogowy.
                  Może jednak napiszesz coś na temat? Bez inwektyw - potrafisz?
    • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 11:59
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
      > pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      Jakie referendum do cholery!!!!!!! Czy jeden człowiek może zabić drugiego człowieka ?
      • bykk Re: do Doku 09.01.02, 12:14
        Doku,co Ci tak pilno do aborcji?
        Może Ty(lub partner(ka) w ciąży,a SLD obiecywał,że będzie można tak sobie
        przerywać,Ty nie
        "uważałeś",czas leci,jeszcze chwila i...
        pozdrawiam mimo
        • Gość: doku Do mnie możesz pisać zwyczajnie IP: *.mofnet.gov.pl 09.01.02, 15:02
          Nie mam partnerki, ale żonę.
          Konsekwentnie deklaruję się jako przeciwnik aborcji i zwolennik antykoncepcji,
          chociaż fanatycy inaczej interpretują te pojęcia i mogą podważać moją
          deklarację.
          Jedno jest jednak pewne - gdyby Kościół pozwolił na referendum, ustawa
          antyaborcyjna byłaby mniej surowa.
          • Gość: luka Re: Do mnie możesz pisać zwyczajnie IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:08
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Jedno jest jednak pewne - gdyby Kościół pozwolił na referendum, ustawa
            > antyaborcyjna byłaby mniej surowa.

            A gdyby sejm pozwolił na referendum pt. "czy bogatsi powinni dzielić się swoją
            kasą z biedniejszymi" to następnego dnia zostałbyś w skarpetkach.

            Nie przeprowadza się referendów typu "zabijać czy nie, a jeśli tak to kogo"
            czy "okradać czy nie" - chyba, że chcemy zadekretować moralną anarchię.
            • Gość: doku W jakim żyjesz świecie? IP: *.mofnet.gov.pl 09.01.02, 17:01
              Gość portalu: luka napisał(a):

              >
              >
              > Nie przeprowadza się referendów typu "zabijać czy nie, a jeśli tak to kogo"
              > czy "okradać czy nie" - chyba, że chcemy zadekretować moralną anarchię.

              Nawet istniejąca ustawa dopuszcza w pewnych przypadkach bezkarne "zabijanie" i
              jest tak na całym świecie. Słowo "zabijać" znaczy co innego. Ludzie religijni nie
              rozumieją znaczenia tego słowa i dlatego tak łatwo zabijają.

              Wycięcie grupki komórek z ciała nie jest zabijaniem. Przykazanie "nie zabijaj"
              odnosi się do czegoś innego, do tego, co wam - fanatykom - przychodzi zawsze z
              taką łatwością bez wyrzutów sumienia.
              • Gość: luka Re: W jakim żyjesz świecie? IP: 217.67.196.* 09.01.02, 17:05
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Nawet istniejąca ustawa dopuszcza w pewnych przypadkach bezkarne "zabijanie" i
                > jest tak na całym świecie.

                Pisałem wielokrotnie o takich dopuszczalnych przypadkach wynikających z wyższej
                konieczności, ślepa komendo.

                > Słowo "zabijać" znaczy co innego. Ludzie religijni nie
                > rozumieją znaczenia tego słowa i dlatego tak łatwo zabijają.

                A to co ma do rzeczy?

                > Wycięcie grupki komórek z ciała nie jest zabijaniem. Przykazanie "nie zabijaj"
                > odnosi się do czegoś innego, do tego, co wam - fanatykom - przychodzi zawsze z
                > taką łatwością bez wyrzutów sumienia.

                To nie są paznokcie, ale maleńka istotka wielkości Twojego mózgu, która ma już
                serce, mózg i rączki.
                • Gość: doku Więc nie nazywaj tego zabijaniem... IP: *.mofnet.gov.pl 10.01.02, 10:44
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  >
                  > Pisałem wielokrotnie o takich dopuszczalnych przypadkach wynikających z wyższej
                  > konieczności,

                  ... zostaw to słowo (zabijani), nie wypaczaj jego sensu i nie rozmydlaj jego
                  znaczenia.

                  > istotka wielkości Twojego mózgu, która ma już
                  > serce, mózg i rączki.

                  Tak duża istotka jest już oczywiście człowiekiem, które zasługuje na życie, nawet
                  jeżeli jest córką gwałcieiela. Ustawa w obecnym kształcie dopuszcza zabijanie w
                  oparciu o kryteria jakości genów i tego czy ojciec jest gwałcicielem - jest to
                  eugenika gorszego gatunku niż sterylizacja ludzi o marnych genach.

                  Jednak dla ludzi moralnie wrażliwych kryterium jest proste, aborcja nie jest
                  zabijaniem, jeśli istotka jest nierozwinięta.

                  Poronienie nie jest nazywane śmiercią - nie wyprawia się pogrzebów poronionym
                  płodom. Obłuda i z złe intencje fanatyków w tym świetle widać jak na dłoni. Który
                  z tych fanatycznych przeciwników aborcji był kiedyś na pogrzebie poronionego
                  płodu? Żaden? Więc jak tacy mogą znieść swój widok w lustrze?
                  • Gość: luka Re: Więc nie nazywaj tego zabijaniem... IP: 217.67.196.* 10.01.02, 11:18
                    Gość portalu: doku napisał(a):

                    > ... zostaw to słowo (zabijani), nie wypaczaj jego sensu i nie rozmydlaj jego
                    > znaczenia.

                    Odebranie życia bliźniemu to zabicie - czego tu nie rozumiesz?

                    > Jednak dla ludzi moralnie wrażliwych kryterium jest proste, aborcja nie jest
                    > zabijaniem, jeśli istotka jest nierozwinięta.

                    Co to znaczy "nierozwinięta"? W 2 tygodniu życia ma już serce - czy jest
                    wystarczająco rozwinięta, czy jeszcze nie, a jeśli nie - to dlaczego? Dziecko po
                    urodzeniu również nie jest jeszcze rozwinięte: jego waga w najbliższych
                    kilkunastu latach wzrośnie ze 10-20 razy, a wzrost 3-4 krotnie. Zabijesz
                    niemowlaka pod pretekstem "nierozwinięcia"?

                    > Poronienie nie jest nazywane śmiercią - nie wyprawia się pogrzebów poronionym
                    > płodom. Obłuda i z złe intencje fanatyków w tym świetle widać jak na dłoni. Któ
                    > ry
                    > z tych fanatycznych przeciwników aborcji był kiedyś na pogrzebie poronionego
                    > płodu? Żaden? Więc jak tacy mogą znieść swój widok w lustrze?

                    A co to ma do rzeczy? Samoistne poronienie nie ma nic wspólnego z aborcją, jako
                    że ta druga odbywa się poprzez ingerencję w proces naturalny.
                    • Gość: doku Czy Twój mózg nie kojarzy? IP: *.mofnet.gov.pl 10.01.02, 17:06
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      >
                      > A co to ma do rzeczy? Samoistne poronienie nie ma nic wspólnego z aborcją, jako
                      > że ta druga odbywa się poprzez ingerencję w proces naturalny.

                      Ale pogrzeb się należy człowiekowi, nie rozumiesz tego?
                      • Gość: luka Re: Czy Twój mózg nie kojarzy? IP: 217.67.196.* 11.01.02, 10:20
                        Gość portalu: doku napisał(a):

                        > Ale pogrzeb się należy człowiekowi, nie rozumiesz tego?

                        A jak to stwierdzisz? Jak odróżnisz okres od samoistnego poronienia? Pewnie
                        zechcesz powołać jakąś komisję z kilkunastoma ciepłymi posadkami dla znajomych
                        królika?
                        • Gość: doku Dlatego w tym okresie nie może być mowy o zabijani IP: *.mofnet.gov.pl 11.01.02, 10:37
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > Gość portalu: doku napisał(a):
                          >
                          > > Ale pogrzeb się należy człowiekowi, nie rozumiesz tego?
                          >
                          > A jak to stwierdzisz? Jak odróżnisz okres od samoistnego poronienia?

                          Czym więc różni się aborcja od samoistnego poronienia w tym okresie? Skoro nic
                          się nie dzieje, to i czyn nie jest naganny.

                          • Gość: luka Re: Dlatego w tym okresie nie może być mowy o zabijani IP: 217.67.196.* 11.01.02, 10:59
                            Gość portalu: doku napisał(a):

                            > Czym więc różni się aborcja od samoistnego poronienia w tym okresie? Skoro nic
                            > się nie dzieje, to i czyn nie jest naganny.

                            Jak to czym? Ingerencją konowała uzbrojonego w metalowe przyrządy!
                            • Gość: doku Ingerencją, ale niewinną IP: *.mofnet.gov.pl 11.01.02, 13:22
                              • Gość: luka Re: Ingerencją, ale niewinną IP: 217.67.196.* 14.01.02, 08:54
                                Zgodnie ze spotykaną tu często interpretacją: dopóki nie ma fal mózgowych, dopóty
                                nie ma człowieka. Fale te można zaobserwować już w 6 tygodniu życia płodu.
                                Aborcji dokonuje się do 12 tygodnia, a często i po tym terminie. To nadal jest
                                według Ciebie niewinne?


      • Gość: Balzer Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 13:29
        Gość portalu: Adams napisał(a):

        > Gość portalu: Balzer napisał(a):
        >
        > > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechny
        > m
        > > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyz
        > ji
        > > pozostawiac
        > > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
        > > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszys
        > cy
        > > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
        > > działa wbrew społeczenstwu.
        > > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eut
        > anazj
        > > e
        > > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
        > > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.
        >
        > Jakie referendum do cholery!!!!!!! Czy jeden człowiek może zabić dr
        > ugiego człowieka ?
        >
        To nie jest zadne zabojstwo, lecz humanitarne skrocenie cierpienia smiertelnie
        chorego człowieka na JEGO WŁASNE ZYCZENIE.
        Kazdy człowiek ma do tego prawo, tylko ze niestety zyjemy w nienormalnym kraju
        w ktorym Koscioł wciaz ma najwiecej do powiedzenia

        • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 13:35
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > Gość portalu: Adams napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          > >
          > > > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powsz
          > echny
          > > m
          > > > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej
          > decyz
          > > ji
          > > > pozostawiac
          > > > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
          > > > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac
          > wszys
          > > cy
          > > > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parl
          > ament
          > > > działa wbrew społeczenstwu.
          > > > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie
          > o eut
          > > anazj
          > > > e
          > > > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
          > > > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.
          > >
          > > Jakie referendum do cholery!!!!!!! Czy jeden człowiek może zabi
          > ć dr
          > > ugiego człowieka ?
          > >
          > To nie jest zadne zabojstwo, lecz humanitarne skrocenie cierpienia smiertelnie
          > chorego człowieka na JEGO WŁASNE ZYCZENIE.
          > Kazdy człowiek ma do tego prawo, tylko ze niestety zyjemy w nienormalnym kraju
          > w ktorym Koscioł wciaz ma najwiecej do powiedzenia
          >
          Zostaw w spokoju kościół. Czyżbyś myślał , że tylko ludzie wierzący są przeciw. Za proste podziały
          czynisz. Ja np. jestem niewierzący a jestem przeciw.
          • Gość: Balzer Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 14:03
            Jezeli uwazasz ze wiekszosc ludzi rozumuje tak jak Ty, to skad ten strach przed
            referendum ? Czy człowiek nie ma prawa sam decydowac o swoim zyciu.
            Chcesz innym narzucac swoja wole ?
            • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 14:43
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              > Jezeli uwazasz ze wiekszosc ludzi rozumuje tak jak Ty, to skad ten strach przed
              > referendum ? Czy człowiek nie ma prawa sam decydowac o swoim zyciu.
              > Chcesz innym narzucac swoja wole ?
              To nie jest obawa o wynik . Ja po prostu uważam , że stawianie pytań czy można zabić legalnie
              człowieka ( z wyjątkiem KS) tylko dlatego , że z pewnych względów jest to wygodne nie powinno
              mieć miejsca .
        • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 15:00
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > Gość portalu: Adams napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
          > >
          > > > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powsz
          > echny
          > > m
          > > > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej
          > decyz
          > > ji
          > > > pozostawiac
          > > > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
          > > > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac
          > wszys
          > > cy
          > > > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parl
          > ament
          > > > działa wbrew społeczenstwu.
          > > > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie
          > o eut
          > > anazj
          > > > e
          > > > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
          > > > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.
          > >
          > > Jakie referendum do cholery!!!!!!! Czy jeden człowiek może zabi
          > ć dr
          > > ugiego człowieka ?
          > >
          > To nie jest zadne zabojstwo, lecz humanitarne skrocenie cierpienia smiertelnie
          > chorego człowieka na JEGO WŁASNE ZYCZENIE.
          > Kazdy człowiek ma do tego prawo, tylko ze niestety zyjemy w nienormalnym kraju
          > w ktorym Koscioł wciaz ma najwiecej do powiedzenia
          >
          Załóżmy , że odbywa się referendum. Głosuje 60% obywateli. wynik 55% za, 40 % przeciw , 5% głosy
          nieważne. Referendum uznane za ważne. Eutanazja staje się prawnie dopuszczalna . Głosami
          33% obywateli ? Czy Ciebie porąbało ?
          • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 15:08
            Gość portalu: Adams napisał(a):

            > Załóżmy, że odbywa się referendum. Głosuje 60% obywateli. Wynik 55% za, 40%
            > przeciw, 5% głosy nieważne. Referendum uznane za ważne. Eutanazja staje się
            > prawnie dopuszczalna. Głosami 33% obywateli ? Czy Ciebie porąbało ?

            I co w tym strasznego ? Tak jak w wyborach - decydują ci, co pójdą głosować.
            Wszak parlament (który także uchwala prawa obowiązujące wszystkich) wybierało 35%
            społeczeństwa. Zresztą co przeszkadz dopuszczalność eutanazji jej przeciwnikom ?
            Nie chcesz - nie poprosisz o pomoc w samobójstwie (bo o to tak naprawdę w
            eutanazji chodzi).
            Pozdrawiam.

            • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 15:11
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Gość portalu: Adams napisał(a):
              >
              > > Załóżmy, że odbywa się referendum. Głosuje 60% obywateli. Wynik 55% za, 40
              > %
              > > przeciw, 5% głosy nieważne. Referendum uznane za ważne. Eutanazja staje si
              > ę
              > > prawnie dopuszczalna. Głosami 33% obywateli ? Czy Ciebie porąbało ?
              >
              > I co w tym strasznego ? Tak jak w wyborach - decydują ci, co pójdą głosować.
              > Wszak parlament (który także uchwala prawa obowiązujące wszystkich) wybierało 3
              > 5%
              > społeczeństwa. Zresztą co przeszkadz dopuszczalność eutanazji jej przeciwnikom
              > ?
              > Nie chcesz - nie poprosisz o pomoc w samobójstwie (bo o to tak naprawdę w
              > eutanazji chodzi).
              > Pozdrawiam.
              >
              A co będzie gdy nie wytrzymując z bólu, będąc na prochach krzyknę - zabijcie mnie . Miałem
              pecha ?
              • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 15:13
                Gość portalu: Adams napisał(a):

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Adams napisał(a):
                > >
                > > > Załóżmy, że odbywa się referendum. Głosuje 60% obywateli. Wynik 55% z
                > a, 40
                > > %
                > > > przeciw, 5% głosy nieważne. Referendum uznane za ważne. Eutanazja sta
                > je si
                > > ę
                > > > prawnie dopuszczalna. Głosami 33% obywateli ? Czy Ciebie porąbało ?
                > >
                > > I co w tym strasznego ? Tak jak w wyborach - decydują ci, co pójdą głosowa
                > ć.
                > > Wszak parlament (który także uchwala prawa obowiązujące wszystkich) wybier
                > ało 3
                > > 5%
                > > społeczeństwa. Zresztą co przeszkadz dopuszczalność eutanazji jej przeciwn
                > ikom
                > > ?
                > > Nie chcesz - nie poprosisz o pomoc w samobójstwie (bo o to tak naprawdę w
                > > eutanazji chodzi).
                > > Pozdrawiam.
                > >
                > A co będzie gdy nie wytrzymując z bólu, będąc na prochach krzyknę
                > - zabijcie mnie . Miałem
                > pecha ?

                Po to jest odpowiednia procedura, która zabezpiecza Cię przed takim pechem. smile)

                • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:14
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Po to jest odpowiednia procedura, która zabezpiecza Cię przed takim pechem. smile)

                  Jaka?

                  • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 15:20
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Po to jest odpowiednia procedura, która zabezpiecza Cię przed takim pechem
                    > . smile)
                    >
                    > Jaka?

                    Taka, jaką ustalimy. Tam, gdzie eutanazja jest/była legalna, były to opinie kilku
                    lekarzy, obowiązkowy czas dla chorego na przemyślenie i potwierdzenie decyzji,
                    ograniczenie eutanazji do przypadków terminalnych.

                    • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 15:25
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Gość portalu: luka napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      > >
                      > > > Po to jest odpowiednia procedura, która zabezpiecza Cię przed takim p
                      > echem
                      > > . smile)
                      > >
                      > > Jaka?
                      >
                      > Taka, jaką ustalimy. Tam, gdzie eutanazja jest/była legalna, były to opinie kil
                      > ku
                      > lekarzy, obowiązkowy czas dla chorego na przemyślenie i potwierdzenie decyzji,
                      > ograniczenie eutanazji do przypadków terminalnych.
                      >
                      A jeśli będę cały czas na prochach i nie będę zdolny trzezwo myśleć bo ból nie do wytrzymania
                      • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 15:33
                        I odpowiada ci taka wegetacja?
                        • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:35
                          Gość portalu: komodor napisał(a):

                          > I odpowiada ci taka wegetacja?

                          To moja sprawa. Jak mi nie będzie odpowiadać, to się zabiję, ale co Ci do tego?
                          • Gość: komodor Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 12:21
                            Przecież przez cały czas o tym rozmawiamy.Jest to indywidualna sprawa każdego z
                            nas.
                            I chodzi o to żeby uszanować wybór każdej osoby i stworzyć jej możliwość jego
                            realizacji.Dziwi mnie dążenie do uznawania za słuszne jedynie własnych
                            poglądów.Z jakich ograniczeń wynika niedopuszczenie do świadomości faktu, że
                            ludzie MOGĄ MIEĆ I MAJĄ RÓŻNE POGLĄDY.
                            • xiazeluka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji 14.01.02, 12:28
                              Gość portalu: komodor napisał(a):

                              > I chodzi o to żeby uszanować wybór każdej osoby i stworzyć jej możliwość jego
                              > realizacji.

                              Uszanowanie wyboru to jedno, a możliwość realizacji drugie. Kiedy gmina wybuduje
                              drogę to nie daje Ci kierowcy, by za Ciebie prowadził samochód. Nie mówiąc już o
                              dawaniu auta.
                              Szanuję cudze wybory, ale za swoje, a nie cudze pieniądze (koszt utworzenia praw
                              i urzedasów zatwierdzających eutanazję) oraz cudze sumienie (katów-pomocników).

                              > Dziwi mnie dążenie do uznawania za słuszne jedynie własnych
                              > poglądów.Z jakich ograniczeń wynika niedopuszczenie do świadomości faktu, że
                              > ludzie MOGĄ MIEĆ I MAJĄ RÓŻNE POGLĄDY.

                              Niech sobie mają. Ale nie za moje pieniądze, gdyż to przestaje być tylko ich
                              sprawą.
                        • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 15:39
                          Gość portalu: komodor napisał(a):

                          > I odpowiada ci taka wegetacja?

                          To nie Twój za.....any interes. Wara od mojego życia.
                          • Gość: komodor Re: Adams to jaskiniowiec IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 12:23
                    • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:34
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Taka, jaką ustalimy.


                      Ble, ble, ble.

                      >Tam, gdzie eutanazja jest/była legalna, były to opinie kilku
                      > lekarzy, obowiązkowy czas dla chorego na przemyślenie i potwierdzenie decyzji,
                      > ograniczenie eutanazji do przypadków terminalnych.

                      Przepraszam, do jakich przypadków?

                      I o czym mieliby zaświadczać ci lekarze?

                • Gość: Adams Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 213.25.60.* 09.01.02, 15:16
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Gość portalu: Adams napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Adams napisał(a):
                  > > >
                  > > > > Załóżmy, że odbywa się referendum. Głosuje 60% obywateli. Wynik
                  > 55% z
                  > > a, 40
                  > > > %
                  > > > > przeciw, 5% głosy nieważne. Referendum uznane za ważne. Eutanazj
                  > a sta
                  > > je si
                  > > > ę
                  > > > > prawnie dopuszczalna. Głosami 33% obywateli ? Czy Ciebie porąbał
                  > o ?
                  > > >
                  > > > I co w tym strasznego ? Tak jak w wyborach - decydują ci, co pójdą gł
                  > osowa
                  > > ć.
                  > > > Wszak parlament (który także uchwala prawa obowiązujące wszystkich) w
                  > ybier
                  > > ało 3
                  > > > 5%
                  > > > społeczeństwa. Zresztą co przeszkadz dopuszczalność eutanazji jej prz
                  > eciwn
                  > > ikom
                  > > > ?
                  > > > Nie chcesz - nie poprosisz o pomoc w samobójstwie (bo o to tak napraw
                  > dę w
                  > > > eutanazji chodzi).
                  > > > Pozdrawiam.
                  > > >
                  > > A co będzie gdy nie wytrzymując z bólu, będąc na prochach krzy
                  > knę
                  > > - zabijcie mnie . Miałem
                  > > pecha ?
                  >
                  > Po to jest odpowiednia procedura, która zabezpiecza Cię przed takim pechem. smile)
                  >
                  No słucham uważnie co to za procedura.
                  • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 15:22
                    Gość portalu: Adams napisał(a):

                    > No słucham uważnie co to za procedura.

                    Sorry, ale Luka był szybszy od Ciebie o 2 minuty i już mu na to pytanie
                    odpowiedziałem. smile)
                    Pozdrawiam.
            • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:12
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > I co w tym strasznego ? Tak jak w wyborach - decydują ci, co pójdą głosować.
              > Wszak parlament (który także uchwala prawa obowiązujące wszystkich) wybierało 3
              > 5% społeczeństwa.

              UWAGA! Rozpoczynam zbieranie podpisów pod wniosek o referendum, które
              rozstrzygnie kwestię "Czy jesteś za tym, by eutanować Snajpera?". Ponieważ śmiem
              przypuszczać, iż społeczeństwo nie wie kto zacz, to nie przewiduję trudności w
              osiągnięciu przewagi głosów na TAK.
              A Snajper, jako demokrata pełną gębą, położy zapewne bez sprzeciwu swój łeb na
              pieńku.

              Zresztą co przeszkadz dopuszczalność eutanazji jej przeciwnikom
              > ?
              > Nie chcesz - nie poprosisz o pomoc w samobójstwie (bo o to tak naprawdę w
              > eutanazji chodzi).

              A samemu się zlikwidować to nie łaska? Do diabła, to nawet samobójstwa nie można
              już popełnić bez pośrednictwa biurokratów?

              Pozdrawiam.


              • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 15:17
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: snajper napisał(a):
                >
                > > I co w tym strasznego ? Tak jak w wyborach - decydują ci, co pójdą głosować.
                > > Wszak parlament (który także uchwala prawa obowiązujące wszystkich) wybierało
                > > 35% społeczeństwa.
                >
                > UWAGA! Rozpoczynam zbieranie podpisów pod wniosek o referendum, które
                > rozstrzygnie kwestię "Czy jesteś za tym, by eutanować Snajpera?". Ponieważ śmiem
                > przypuszczać, iż społeczeństwo nie wie kto zacz, to nie przewiduję trudności w
                > osiągnięciu przewagi głosów na TAK.
                > A Snajper, jako demokrata pełną gębą, położy zapewne bez sprzeciwu swój łeb na
                > pieńku.

                Nie podoba Ci się referendum jako takie, czy też jedynie referendum na temat
                eutanazji ? Bo jesli referendum wogóle, to protestuj także przeciwko referendum
                na temat maszego wstapienia do UE. Durny naród ma wybierać ? Jest rząd, niech
                podejmie decyzję.

                > > Zresztą co przeszkadz dopuszczalność eutanazji jej przeciwnikom ?
                > > Nie chcesz - nie poprosisz o pomoc w samobójstwie (bo o to tak naprawdę w
                > > eutanazji chodzi).
                >
                > A samemu się zlikwidować to nie łaska? Do diabła, to nawet samobójstwa nie możn
                > a już popełnić bez pośrednictwa biurokratów?

                Czasami nie można. Człowiek przykuty do łóżka ma niewiele możliwości.

                > Pozdrawiam.

                Pozdrawiam.

                • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:32
                  Gość portalu: snajper napisał(a):

                  > Nie podoba Ci się referendum jako takie, czy też jedynie referendum na temat
                  > eutanazji ?

                  Na temat zasad moralnych, które nie podlegają demokratycznym wyborom głupiej
                  większości.

                  > Bo jesli referendum wogóle, to protestuj także przeciwko referendum
                  > na temat maszego wstapienia do UE. Durny naród ma wybierać ? Jest rząd, niech
                  > podejmie decyzję.

                  To nie mój problem, tylko Twój, ultrasie demokracji. Skoro dopuszczasz możliwość
                  decydowania przez większość, to licz się z tym, że uda mi się zebrać 500 tys.
                  podpisów na rzecz zadania pytania "Czy eutanować Snajpera?".

                  > Czasami nie można. Człowiek przykuty do łóżka ma niewiele możliwości.

                  Ależ nam się namnożyło sparaliżowanych! Tylko w jaki sposób przekazali oni swoją
                  wolę?

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.acn.waw.pl 10.01.02, 00:35
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: snajper napisał(a):
                    >
                    > > Nie podoba Ci się referendum jako takie, czy też jedynie referendum na temat
                    > > eutanazji ?
                    >
                    > Na temat zasad moralnych, które nie podlegają demokratycznym wyborom głupiej
                    > większości.

                    Ależ referendum nie była by podana zasada moralna, tylko przepis prawny. Nikt
                    nikogo do eutanazji zmuszać nie będzie. Uważasz samobójstwo za grzech - Twoja
                    wola, nie musisz o eutanazję prosić. Ale dlaczego, w imię swoich zasad moralnych,
                    chcesz innym zabraniać czegoś, co według nich jest wybawieniem ? Jedynie Twoje
                    zasady są właściwe i wszyscy muszą się do nich stosować ?

                    > > Bo jesli referendum wogóle, to protestuj także przeciwko referendum
                    > > na temat maszego wstapienia do UE. Durny naród ma wybierać ? Jest rząd, niech
                    > > podejmie decyzję.
                    >
                    > To nie mój problem, tylko Twój, ultrasie demokracji. Skoro dopuszczasz możliwość
                    > decydowania przez większość, to licz się z tym, że uda mi się zebrać 500 tys.
                    > podpisów na rzecz zadania pytania "Czy eutanować Snajpera?".

                    Znasz jakiś lepszy system niż demokracja ? Monarchia ? Komunizm ?

                    > > Czasami nie można. Człowiek przykuty do łóżka ma niewiele możliwości.
                    >
                    > Ależ nam się namnożyło sparaliżowanych! Tylko w jaki sposób przekazali oni swoj
                    > ą wolę?

                    Człowiek nie musi być sparaliżowany, aby być przykuty do łóżka. A i tych
                    sparaliżowanych jest trochę. To dla Ciebie nie ludzie ?

                    > Pozdrawiam.

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 10.01.02, 08:14
                      Gość portalu: snajper napisał(a):

                      > Ależ referendum nie była by podana zasada moralna, tylko przepis prawny.

                      "Nie zabijaj" to norma moralna zadekretowana przez kodeks karny.

                      > Nikt nikogo do eutanazji zmuszać nie będzie.

                      W takim razie po co ta dyskusja? Jak ktoś chce, to niech popełnia samobójstwo. Na
                      cholerę mieszać w to jeszcze biurokrację?

                      > Uważasz samobójstwo za grzech - Twoja
                      > wola, nie musisz o eutanazję prosić.

                      Ponieważ jestem niewierzący, samobójstwo uważam za głupotę, a nie grzech.

                      > Ale dlaczego, w imię swoich zasad moralnych,
                      > chcesz innym zabraniać czegoś, co według nich jest wybawieniem ?

                      A komu ja zabraniam samobójstwa? Idź się powieś, jeśli taka Twoja wola...

                      > Jedynie Twoje
                      > zasady są właściwe i wszyscy muszą się do nich stosować ?

                      Nie moje, kretynie, ale etyczne, zrozumiałe dla każdego z wyjątkiem Snajpera.

                      > Znasz jakiś lepszy system niż demokracja ? Monarchia ? Komunizm ?

                      Znam. Nomokracja.
                      Ale tradycyjnie nie odpowiedziałeś na pytanie, z którym sobie nie radzisz.

                      > Człowiek nie musi być sparaliżowany, aby być przykuty do łóżka. A i tych
                      > sparaliżowanych jest trochę. To dla Ciebie nie ludzie ?

                      Ludzie. I dlatego chciałbym ich zachować przy życiu, a nie eutanować, moralny
                      zboczeńcu.
                      A przykuty do łóżka może sobie łyknąć garść barbiturantów i popić półlitrem -
                      efekt gwarantowany, bez pośrednictwa biurokratów.

                      Pozdrawiam.
                      • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.waw.cdp.pl 10.01.02, 17:06
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        > Gość portalu: snajper napisał(a):
                        >
                        > > Ależ referendum nie była by podana zasada moralna, tylko przepis prawny.
                        >
                        > "Nie zabijaj" to norma moralna zadekretowana przez kodeks karny.

                        Jednak są wyjątki od tej normy. Choćby wojna a także samobójstwo. Dlaczego, skoro
                        samobójstwo karalne nie jest, pomoc w nim ma być karą zagrożona ? Czyn jest
                        dozwolony, a pomoc w nim - zakazana i karana ?

                        > > Nikt nikogo do eutanazji zmuszać nie będzie.
                        >
                        > W takim razie po co ta dyskusja? Jak ktoś chce, to niech popełnia samobójstwo.
                        > Na cholerę mieszać w to jeszcze biurokrację?

                        Chodzi o pozwolenie na pomoc w samobójstwie.

                        > > Ale dlaczego, w imię swoich zasad moralnych,
                        > > chcesz innym zabraniać czegoś, co według nich jest wybawieniem ?
                        >
                        > A komu ja zabraniam samobójstwa? Idź się powieś, jeśli taka Twoja wola...

                        Ale będąc przeciwnikiem eutanazji zabraniasz innym pomóc samobójcy w zabiciu się.

                        > > Jedynie Twoje
                        > > zasady są właściwe i wszyscy muszą się do nich stosować ?
                        >
                        > Nie moje, kretynie, ale etyczne, zrozumiałe dla każdego z wyjątkiem Snajpera.

                        Ponieważ samobójstwo nie jest etycznie naganne, pomoc w nim też naganna być nie
                        może.

                        > > Znasz jakiś lepszy system niż demokracja ? Monarchia ? Komunizm ?
                        >
                        > Znam. Nomokracja.
                        > Ale tradycyjnie nie odpowiedziałeś na pytanie, z którym sobie nie radzisz.
                        >
                        > > Człowiek nie musi być sparaliżowany, aby być przykuty do łóżka. A i tych
                        > > sparaliżowanych jest trochę. To dla Ciebie nie ludzie ?
                        >
                        > Ludzie. I dlatego chciałbym ich zachować przy życiu, a nie eutanować, moralny
                        > zboczeńcu.

                        TY byś chciał. To co ONI chcą jest dla Ciebie nieistotne ?

                        > A przykuty do łóżka może sobie łyknąć garść barbiturantów i popić półlitrem -
                        > efekt gwarantowany, bez pośrednictwa biurokratów.

                        A skąd je wezmą ? Poproszą lekarza ? A jak on im je da, to zostanie oskarżony o
                        zabójstwo ?

                        > Pozdrawiam.

                        Pozdrawiam.

                        PS. Po napisaniu postu proponuję abyś go jeszcze raz przeczytał i usunął
                        inwektywy w rodzaju >kretynie<, czy >moralny zboczeńcu<. Nie wnoszą one wiele do
                        dyskusji, a jedynie sugerują, że nie potrafisz spokojnie rozmawiać. Po co Ci to ?
                        • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 11.01.02, 10:35
                          Gość portalu: snajper napisał(a):

                          > Jednak są wyjątki od tej normy. Choćby wojna a także samobójstwo.

                          Od zabijania niewinnych nie ma wyjątków, a raczej być ich nie powinno. Wojna to
                          co innego czy obrona konieczna to co innego - jak nie zabijesz wroga on zabije
                          ciebie. Starzec czy ciężko chory cię nie zabije, nie grozi ci.
                          A samobójstwa to faktycznie odstępstwa od normy - psychicznej. Ale nie ma to nic
                          do rzeczy. Samobójstwo to czynność indywidualna, eutanazja wymaga współsprawcy.

                          > Dlaczego, skoro
                          > samobójstwo karalne nie jest, pomoc w nim ma być karą zagrożona ? Czyn jest
                          > dozwolony, a pomoc w nim - zakazana i karana ?

                          A jak byś chciał karać samobójców?
                          A karą zagrożona jest nie pomoc w samobójstwie, ponieważ nie ma takiej kategorii
                          prawnej, ale przyczynienie się do śmierci człowieka i to w sposób umyślny.

                          > Chodzi o pozwolenie na pomoc w samobójstwie.

                          Niech się amator samozabijania sam likwiduje, zamiast obciążać sumienia innych.

                          > Ponieważ samobójstwo nie jest etycznie naganne, pomoc w nim też naganna być nie
                          > może.

                          Jest etycznie naganne, ponieważ utrwala niewłaściwe wzorce.

                          > TY byś chciał. To co ONI chcą jest dla Ciebie nieistotne ?

                          Nie mam wpływu na to, co ze sobą zrobią. Między "chcieć", a "pomóc, pozwolić,
                          umożliwić" istnieje różnica, wiesz?

                          > A skąd je wezmą ? Poproszą lekarza ? A jak on im je da, to zostanie oskarżony o
                          > zabójstwo ?

                          Nie zostanie, bo niby dlaczego? Jeśli przyślesz mi proszki nasenne, a ja od razu
                          spożyję całą paczkę, żeby mieć twardszy sen, to co najwyżej będziesz mógł mnie
                          nominować do Nagrody Darwina, a nie odpowiadać za moją głupotę.

                          > PS. Po napisaniu postu proponuję abyś go jeszcze raz przeczytał i usunął
                          > inwektywy w rodzaju >kretynie<, czy >moralny zboczeńcu<. Nie wnoszą
                          > one wiele do
                          > dyskusji, a jedynie sugerują, że nie potrafisz spokojnie rozmawiać. Po co Ci to
                          > ?

                          Specjalnie używam tych epitetów, aby podkreślić pewne punkty. Radzę ci
                          koncentrować się na tekcie, a nie ozdobnikach.
                          • Gość: snajper Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.acn.waw.pl 12.01.02, 03:54
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Gość portalu: snajper napisał(a):
                            >
                            > > Dlaczego, skoro samobójstwo karalne nie jest, pomoc w nim ma być karą zagrożo
                            > > na ? Czyn jest dozwolony, a pomoc w nim - zakazana i karana ?
                            >
                            > A jak byś chciał karać samobójców?
                            > A karą zagrożona jest nie pomoc w samobójstwie, ponieważ nie ma takiej kategori
                            > i prawnej, ale przyczynienie się do śmierci człowieka i to w sposób umyślny.

                            Według Twojej logiki niedoszłych samobójców trzeba by było karać za usiłowanie
                            zabójstwa.
                            Mówię o fakcie a nie kategorii prawnej. Pomoc w samobójstwie, czynie niekaralnym,
                            jest karalne. Bzdura.

                            > > Chodzi o pozwolenie na pomoc w samobójstwie.
                            >
                            > Niech się amator samozabijania sam likwiduje, zamiast obciążać sumienia innych.

                            Już o tym rozmawialiśmy. Chcesz jeszcze raz, prosze bardzo. Nie każdy jest w
                            stanie sam popełnić samobójstwo. Np człowiek przykuty do łóżka takich możliwości
                            nie ma.

                            > > Ponieważ samobójstwo nie jest etycznie naganne, pomoc w nim też naganna by
                            > ć nie może.
                            >
                            > Jest etycznie naganne, ponieważ utrwala niewłaściwe wzorce.

                            Wzorce samobójstw ???????

                            > > TY byś chciał. To co ONI chcą jest dla Ciebie nieistotne ?
                            >
                            > Nie mam wpływu na to, co ze sobą zrobią. Między "chcieć", a "pomóc, pozwolić,
                            > umożliwić" istnieje różnica, wiesz?

                            Nie musisz im pomagać. Ty innym zbraniasz im pomagac.

                            > > A skąd je wezmą ? Poproszą lekarza ? A jak on im je da, to zostanie oskarż
                            > > ony o zabójstwo ?
                            >
                            > Nie zostanie, bo niby dlaczego? Jeśli przyślesz mi proszki nasenne, a ja od raz
                            > u spożyję całą paczkę, żeby mieć twardszy sen, to co najwyżej będziesz mógł
                            > mnie nominować do Nagrody Darwina, a nie odpowiadać za moją głupotę.
                            >
                            > > PS. Po napisaniu postu proponuję abyś go jeszcze raz przeczytał i usunął
                            > > inwektywy w rodzaju >kretynie<, czy >moralny zboczeńcu<. Nie w noszą one
                            > > wiele do dyskusji, a jedynie sugerują, że nie potrafisz spokojnie rozmawiać.
                            > > Po co Ci to ?
                            >
                            > Specjalnie używam tych epitetów, aby podkreślić pewne punkty. Radzę ci
                            > koncentrować się na tekcie, a nie ozdobnikach.

                            Acha, to są ozdobniki... No cóż. Parafrazując pewne powiedzenie: ozdobniki
                            świadczą o mnie. Jak w trakcie rozmowy w realu dostaniesz od kogoś w ryja, to sie
                            nie unoś. To też są takie ozdobniki.
                            • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 14.01.02, 09:09
                              Gość portalu: snajper napisał(a):

                              > Według Twojej logiki niedoszłych samobójców trzeba by było karać za usiłowanie
                              > zabójstwa.

                              To nie moja logika, tylko twoja, a więc alogika. Nie interesuje mnie, co ludzie
                              sami robią ze swoim życiem - ich sprawa. Natomiast osoba "pomagająca" popełnic
                              samobójstwa innej osobie sama na swoje życie nie targa.

                              > Mówię o fakcie a nie kategorii prawnej. Pomoc w samobójstwie, czynie niekaralny
                              > m, jest karalne. Bzdura.

                              Twój "fakt" podlega penalizacji. Nawet jeśli to dla ciebie bzdura, to tak jest.

                              > Już o tym rozmawialiśmy. Chcesz jeszcze raz, prosze bardzo. Nie każdy jest w
                              > stanie sam popełnić samobójstwo. Np człowiek przykuty do łóżka takich możliwośc
                              > i nie ma.

                              Ma. Może łyknąć sobie dawkę uderzeniową barbiturantów.

                              > Wzorce samobójstw ???????

                              Pogardy dla życia, głąbie.

                              > Nie musisz im pomagać. Ty innym zbraniasz im pomagac.

                              Ponieważ nie mam ochoty, aby w przyszłości mnie pomogli. Dyszących żądzą mordu
                              pakuje się do więzień, a nie do szpitali.

                              > Acha, to są ozdobniki... No cóż. Parafrazując pewne powiedzenie: ozdobniki
                              > świadczą o mnie. Jak w trakcie rozmowy w realu dostaniesz od kogoś w ryja, to s
                              > ie nie unoś. To też są takie ozdobniki.

                              W mordę to ty powinieneś dostać - za Koniuchy.
                              A skoro nie odróżniasz ozdobników werbalnych od czynów to zakończ pisanie na
                              forum i pomóż sam sobie we własnej eutanazji.
    • Gość: jajacek N I E W I E M !!!!!!!!!!! IP: *.kabel.telenet.be 09.01.02, 12:19
      Moim zdaniem eutanazja jest tozsama z abobrcja
      Nigdy nie bedzie pewnosci ,ze umirajacy czlowiek ma akurat w dniu nasilenia
      choroby takie zdanie zeby skonczyc ze soba.
      Tak samo jak aborcja ? kiedy czlowiek jest czlowiekiem ?
      Tak samo z eutanzja? Czy na pewno czlowiek poddany eutanazji nie zmieni zdania
      w ostatniej chwily ?
      • bykk Re: ja też Jajacku 09.01.02, 12:58
        Trudny temat aborcja,jeszcze trudniejszy eutanazja(właściwie te dwa=)!
        Moim zdaniem w naturę "mieszać" się nie wolno!
        Tyle!
        pozdrawiam
      • Gość: Balzer Jajacek + Bykk IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 13:16
        Na eutanazje decyduja sie tylko osoby smiertelnie chore, ktore nie moga
        juz zniesc ustawicznego bolu, badz całkowicie sparalizowane.
        Zapewniam Was ze nikt takiej decyzji nie podejmuje pochopnie. Człowiek bardzo
        długo rozwaza wszelkie mozliwosci i gdy nie widzi innej szansy to decyduje sie
        na pewno definitywnie. Jest to najtrudniejsza decyzja w zyciu i usprawiedliwia
        ja cierpienie chorego człowieka.
        Gdybym ja znalazł sie w takiej sytuacji, chciałbym miec prawo umrzec gdy o to
        poprosze, a ten kto by mi to ułatwił nie powinien znalezc sie w wiezieniu,
        gdyz wypełniał moja wole.
        • Gość: Adams Re: Jajacek + Bykk IP: 213.25.60.* 09.01.02, 13:33
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > Na eutanazje decyduja sie tylko osoby smiertelnie chore, ktore nie moga
          > juz zniesc ustawicznego bolu, badz całkowicie sparalizowane.
          > Zapewniam Was ze nikt takiej decyzji nie podejmuje pochopnie. Człowiek bardzo
          > długo rozwaza wszelkie mozliwosci i gdy nie widzi innej szansy to decyduje sie
          > na pewno definitywnie. Jest to najtrudniejsza decyzja w zyciu i usprawiedliwia
          > ja cierpienie chorego człowieka.
          > Gdybym ja znalazł sie w takiej sytuacji, chciałbym miec prawo umrzec gdy o to
          > poprosze, a ten kto by mi to ułatwił nie powinien znalezc sie w wiezieniu,
          > gdyz wypełniał moja wole.

          Czy przypadkiem jesteś może nieboszczykiem , któremu skrócono męki . W takim razie opowiedz
          jak było . Nie ma jak relacje z pierwszej ręki .
        • wild PRAWO - fanatyka liczby Balzer? 09.01.02, 14:03
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > Na eutanazje decyduja sie tylko osoby smiertelnie chore, ktore nie moga
          > juz zniesc ustawicznego bolu, badz całkowicie sparalizowane.
          > Zapewniam Was ze nikt takiej decyzji nie podejmuje pochopnie. Człowiek bardzo
          > długo rozwaza wszelkie mozliwosci i gdy nie widzi innej szansy to decyduje sie
          > na pewno definitywnie. Jest to najtrudniejsza decyzja w zyciu i usprawiedliwia
          > ja cierpienie chorego człowieka.
          > Gdybym ja znalazł sie w takiej sytuacji, chciałbym miec prawo umrzec gdy o to
          > poprosze, a ten kto by mi to ułatwił nie powinien znalezc sie w wiezieniu,
          > gdyz wypełniał moja wole.

          Gdybym ja znalazł sie w takiej sytuacji, chciałbym miec prawo do wyboru DOWOLNEJ
          osoby która strzeli mi w łeb! a nie ta która zostanie mi narzucona totalitarnie
          przez Pana Balzer lub podobnych urzedokratów lub "lekarzy" lub jakąś grupe
          inkwizytorów ( ociecow rydzykowcow? )


          PS. rządam również prawa do wyboru tychże urzedokratów a uzalezniam ICH od tego
          czy fizjonomia mi pasuje czy też nie ( w domyśle - NIE! )

          chyba ze fanatyk Balzer uwaza ze ma jedyną słuszną urojoną prawde! odrzut?

          demokrata ma drugi synonim to fanatyk i totalista liczby
          2+2=4?
          taki fanatyk bedzie głosować by spawdzic jaka jest jego "prawda"!
    • Gość: tees Aha, i w sprawach korupcji, kradzieży i rabunku IP: 195.94.204.* 09.01.02, 12:48
      Byc może warto nawet przeglosowac punkt po punkcie ten zmurszaly Dekalog, a co!
      • bykk Re: do Balzera 09.01.02, 14:04
        Balzer,dzisiaj tak twierdzisz,a co będzie jak...?
        Nie wywołuj wilka z lasu!
        Powiem Ci,że na moich oczach Matka umierała przeszło miesiąc,nigdy przez
        myśl nie przeszło mi,że szkoda,że...!Nawet w ostatnim dniu rano przed 4
        przyjechało pogotowie i mimo,że wiedzieli(powiedziała lekarka otwarcie :"Mama
        już umiera")zabrali Mamę do szpitala,podłączyli do aparatury,ale niestety
        11:45 zmarła.Czy wiesz jak ja mógłbym żyć dalej z tym,że nie dałem Mamie
        ostatniej szansy?
        pozdrawiam i proszę przemyśl!
    • Gość: Piort Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 192.168.1.* 09.01.02, 13:59
      Jestem zwolennikiem eutanazji, ale przeciwnikiem prawnych regulacji w tej
      materii. Osoba udzielająca pomocy przy zejściu z tego świata powinna robić to
      na własne ryzyko i w zgodzie z własnym sumieniem, być gotowa ponieść
      konsekwencje w imię ulżenia w cierpieniu bliskiej osobie. Wszelkie regulacje
      prawne będą prowadzić do nadużyć, komisje lekarskie, społeczne i etyczne, jak
      to komisje, reprezentują poziom najgłupszego i najbardziej niemoralnego ich
      członka. Eutanazja jest praktykowana w Polsce od zarania dziejów, ostatnio gdy
      okazało się, że jest nieco za wielu lekarzy, to wzrosła dbałość o ludzi
      starych, o przedłużanie ich cierpień, powstają hospicja i oddziały
      geriatryczne, gdzie ogromnym kosztem przedłuża się roślinną egzystencję
      ludzkich wraków. Samego mnie decyzja o zakńczeniu egzystencji czeka w
      niedalekiej przyszłości i tylko modlę się o to, abym miał siłę odejść nie
      angażując w to osób trzecich.
      • Gość: luka Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: 217.67.196.* 09.01.02, 14:16
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Samego mnie decyzja o zakńczeniu egzystencji czeka w
        > niedalekiej przyszłości i tylko modlę się o to, abym miał siłę odejść nie
        > angażując w to osób trzecich.

        To w takim razie proszę się lepiej pospieszyć, gdyż z pewnością Pana sparaliżuje
        (ulubiona śpiewka lewicowców, wszyscy, którzy chcą się eutanować są sparaliżowani
        od stóp do głów i trzeba im pomóc dla ich dobra, oczywiście), a wtedy nie
        obejdzie się bez pomocy "osób trzecich"...
        I tak w ogóle - a kto zabrania śmiertelnie chorym popełniania samobójstwa?
        • Gość: doku Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: *.mofnet.gov.pl 09.01.02, 14:54
          Gość portalu: luka napisał(a):

          > kto zabrania śmiertelnie chorym popełniania samobójstwa?

          Ci, co twierdzą, że samobójstwo to grzech, że zapłodniona komórka ma duszę, że
          chrześcijanie powinni rozmnażać się szybciej niż poganie, że nawracanie pogan
          jest obowiązkiem każdego chrześcijanina ... - to oni chcą pod wodzą Glempa ruszyć
          na UE z nowa krucjatą przeciwko eutanazji i aborcji.
          • Gość: luka Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:02
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Ci, co twierdzą, że samobójstwo to grzech, że zapłodniona komórka ma duszę, że
            > chrześcijanie powinni rozmnażać się szybciej niż poganie, że nawracanie pogan
            > jest obowiązkiem każdego chrześcijanina ... - to oni chcą pod wodzą Glempa rusz
            > yć na UE z nowa krucjatą przeciwko eutanazji i aborcji.

            A cóż to jazgot przekupek z targu, w dodatku nie na temat?
            Jeżeli ktoś jest wierzący - to zgodnie z zasadami swej wiary powinien cierpieć,
            wszak czeka go po śmierci nagroda w postaci życia wiecznego w raju.
            Jeżeli ktoś jest niewierzący - to zdanie katolików z papieżem na czele ma w
            dupie. Niech sobie strzela w łeb lub rzuca z 10 piętra.
            A Ty, zapłodniona niegdyś komórko, masz duszę czy też śmierć oznacza zgaszenie
            światła raz na zawsze? Sądzę, że to drugie - więc tym bardziej zdumiewa mnie chęć
            umierania i stracenia tego, co dla niewierzących jest najcenniejsze - życia
            doczesnego.
            • Gość: snajper Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 15:11
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > Jeżeli ktoś jest wierzący - to zgodnie z zasadami swej wiary powinien cierpieć,
              > wszak czeka go po śmierci nagroda w postaci życia wiecznego w raju.
              > Jeżeli ktoś jest niewierzący - to zdanie katolików z papieżem na czele ma w
              > dupie. Niech sobie strzela w łeb lub rzuca z 10 piętra.
              > A Ty, zapłodniona niegdyś komórko, masz duszę czy też śmierć oznacza zgaszenie
              > światła raz na zawsze? Sądzę, że to drugie - więc tym bardziej zdumiewa mnie ch
              > ęć umierania i stracenia tego, co dla niewierzących jest najcenniejsze - życia
              > doczesnego.

              A mnie nie zdumiewa, że czasem można mieć życia dosyć. Szczególnie, gdy wiadomo,
              że niewiele go już zostało, a czas który został będzie pełen niemożliwego do
              wytrzymania bólu.
              • Gość: luka Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:14
                Gość portalu: snajper napisał(a):

                > A mnie nie zdumiewa, że czasem można mieć życia dosyć. Szczególnie, gdy wiadomo
                > ,
                > że niewiele go już zostało, a czas który został będzie pełen niemożliwego do
                > wytrzymania bólu.

                To idź do przerębla się utopić, a nie zawracaj innym głowę.
                • Gość: snajper Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: *.waw.cdp.pl 09.01.02, 15:24
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > Gość portalu: snajper napisał(a):
                  >
                  > > A mnie nie zdumiewa, że czasem można mieć życia dosyć. Szczególnie, gdy wi
                  > adomo
                  > > ,
                  > > że niewiele go już zostało, a czas który został będzie pełen niemożliwego
                  > do
                  > > wytrzymania bólu.
                  >
                  > To idź do przerębla się utopić, a nie zawracaj innym głowę.

                  Powiedz to choremu przykutemu do łóżka. BTW jesteś pewien, że nie będziesz w
                  takiej sytuacji ?
                  Pozdrawiam.

                  • Gość: luka Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: 217.67.196.* 09.01.02, 15:26
                    Gość portalu: snajper napisał(a):

                    > Powiedz to choremu przykutemu do łóżka. BTW jesteś pewien, że nie będziesz w
                    > takiej sytuacji ?

                    Jestem pewien - dlatego, że jestem niewierzący.
                    • Gość: snajper Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: *.acn.waw.pl 10.01.02, 00:36
                      Gość portalu: luka napisał(a):

                      > Gość portalu: snajper napisał(a):
                      >
                      > > Powiedz to choremu przykutemu do łóżka. BTW jesteś pewien, że nie będziesz
                      > > w takiej sytuacji ?
                      >
                      > Jestem pewien - dlatego, że jestem niewierzący.

                      I dlatego nie będziesz obłożnie chory ? Nie rozumiem.
                      • Gość: luka Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: 217.67.196.* 10.01.02, 08:16
                        Gość portalu: snajper napisał(a):

                        > I dlatego nie będziesz obłożnie chory ? Nie rozumiem.

                        Dlatego, półgłówku, że dla niewierzącego nie ma rzeczy cenniejszej od własnego
                        życia. Ludzie religijni mają przynajmniej nadzieję na życie w raju.
                        • Gość: snajper Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: *.waw.cdp.pl 10.01.02, 17:13
                          Gość portalu: luka napisał(a):

                          > Gość portalu: snajper napisał(a):
                          >
                          > > I dlatego nie będziesz obłożnie chory ? Nie rozumiem.
                          >
                          > Dlatego, półgłówku, że dla niewierzącego nie ma rzeczy cenniejszej od własnego
                          > życia. Ludzie religijni mają przynajmniej nadzieję na życie w raju.

                          Nie ma ? To dlaczego ludzie popełniają smaobójstwa ? Tylko wierzący to robią ?
                          Aby do raju się dostać ? Kto tu jest półgłówkiem ?

                          Pozdrawiam.
                          • Gość: luka Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: 217.67.196.* 11.01.02, 10:37
                            Gość portalu: snajper napisał(a):

                            > Nie ma ? To dlaczego ludzie popełniają smaobójstwa ? Tylko wierzący to
                            robią ?
                            > Aby do raju się dostać ? Kto tu jest półgłówkiem ?

                            Jacy ludzie? Pytałeś się o moje osobiste zdanie, co JA zrobię, a nie jacyś
                            ludzie, półgłówku!
            • Gość: doku Tak to trudno sobie wyobrazić? IP: *.mofnet.gov.pl 10.01.02, 12:09
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > zdumiewa mnie chęć
              > umierania i stracenia tego, co dla niewierzących jest najcenniejsze - życia
              > doczesnego.

              Dla nas - niewierzących - najważniejsze są dzieci. Ich życie (zwyczajne, nie
              doczesne) jest przedłużeniem naszego życia. Trudniej być szczęśliwym ludziom
              bezdzietnym i niewierzącym, chyba że mają liczne płodne rodzeństwo, które
              rekompensuje brak dzieci i wnuków. Pomaganie rodzinie nadaje sens ich życiu, a
              prosty rachunek genetyczno-statystyczny wyjaśnia, dlaczego życie kilkorga
              siostrzeńców jest dla takich ludzi ważniejsze niż życie własne.

              Najtrudniej mają ateiści bez rodziny (czy w ogóle tacy istnieją?), bo nawet w
              drugim przybliżeniu wydaje się, że ich życie powinno być dla nich najcenniejsze.
              Ale psychologia ewolucyjna wyjaśnia ten fenomen na kolejnym poziomie dokładności,
              uwzględniającym dalszych krewnych a nawet krewnych prawdopodobnych. Ludzie tacy
              znajdują wartości cenniejsze niż swoje życie w pracy na rzecz bardzo wielu ludzi:
              krewnych, sąsiadów, a nawet współplemieńców. Zgodnie z prawem Hamiltona wydajność
              pracy na rzecz wielu krewnych może być instynktownie odczuwana jako wartość
              cenniejsza niż życie.

              Instynkty mają jednak to do siebie, że są w istocie ślepe i głupie. Takie
              instynkty mogą oszukać nawet człowieka samotnego, żyjącego wśród obcych. Aby ten
              instynkt pracy dla krewnych oszukać, wystarczy czasem sama praca, pod warunkiem,
              że jest wybitnie pożyteczna dla wielu ludzi, np. jakaś dobroczynność, albo praca
              naukowa, której wyniki mogą pomóc wielu ludziom.

              Ogólnie rzecz biorąc, życie jest cenne tylko wtedy, kiedy istnieją wartości
              cenniejsze niż życie, dla których warto żyć. A jedyną wartością cenniejszą dla
              podmiotu niż życie jest zdolność do tworzenia nowego życia, które przenosi kopie
              genów podmiotu.

              Wiara religijna wbrew pozorom nie zawsze eksponuje wartości cenniejsze niż życie
              doczesne, bywa wręcz odwrotnie - religia potrafi przewartościować życie, jako np.
              święty dar od bogów.
              • Gość: luka Re: Tak to trudno sobie wyobrazić? IP: 217.67.196.* 10.01.02, 12:32
                Gość portalu: doku napisał(a):

                > Dla nas - niewierzących - najważniejsze są dzieci. Ich życie (zwyczajne, nie
                > doczesne) jest przedłużeniem naszego życia. Trudniej być szczęśliwym ludziom
                > bezdzietnym i niewierzącym, chyba że mają liczne płodne rodzeństwo, które
                > rekompensuje brak dzieci i wnuków. Pomaganie rodzinie nadaje sens ich życiu, a
                > prosty rachunek genetyczno-statystyczny wyjaśnia, dlaczego życie kilkorga
                > siostrzeńców jest dla takich ludzi ważniejsze niż życie własne.

                Świetnie, zgoda. Ale co właściwie ma to udowodnić w kontekście eutanazji?
                Powyższa perora świadczy o tym, iż zawsze jest po co lub dla kogo żyć. Dlaczego
                dziadkowie mieliby pozbawiać się przyjemności przebywania z ukochanymi wnukami?
                Jeżeli natomiast chodziło Ci o skorygowanie mojej tezy - chętnie się zgadzam,
                przecież była ona uproszczona do granic możliwości.

                > Instynkty mają jednak to do siebie, że są w istocie ślepe i głupie.

                Głupie instynkty... Hm. Chęć np. przedłużenia gatunku jest głupia? Podświadomy
                automatyzm określonych reakcji jest głupi, np. reakcja organizmu na nagłe
                zagrożenie?

                > Ogólnie rzecz biorąc, życie jest cenne tylko wtedy, kiedy istnieją wartości
                > cenniejsze niż życie, dla których warto żyć. A jedyną wartością cenniejszą dla
                > podmiotu niż życie jest zdolność do tworzenia nowego życia, które przenosi kopi
                > e genów podmiotu.

                Świetnie, ale czy przypadkiem nie jesteś jednym z entuzjastów aborcji?
                • Gość: doku Re: Tak to trudno sobie wyobrazić? IP: *.mofnet.gov.pl 10.01.02, 15:44
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  > zawsze jest po co lub dla kogo żyć. Dlaczego
                  > dziadkowie mieliby pozbawiać się przyjemności przebywania z ukochanymi wnukami?

                  Przychodzi taki czas, kiedy człowiek wie, że nie może już w żaden sposób (nawet
                  radą) wspierać ani swojej rodziny, ani innych ludzi. Wtedy zanika instynkt życia
                  i taki człowiek, jeśli cierpi, pragnie umrzeć.

                  >
                  > Świetnie, ale czy przypadkiem nie jesteś jednym z entuzjastów aborcji?

                  Za każdym razem w różnych watkach przypominam o tym, że jestem przeciwnikiem
                  aborcji i zwolennikiem antykoncepcji. Do antykoncepcji zaliczam także metody
                  uniemożliwiania powstania ciąży, nawet jeśli stosowane są wobec już zapłodnionego
                  jaja. Wśród przeciwników aborcji jestem raczej "gołębiem", niż "jastrzębiem",
                  chociaż nie uważam gwałtu za usprawiedliwienie aborcji.
          • Gość: Adams Re: Ci sami fanatyczni przeciwnicy aborcji i antykonce IP: 213.25.60.* 09.01.02, 15:02
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Gość portalu: luka napisał(a):
            >
            > > kto zabrania śmiertelnie chorym popełniania samobójstwa?
            >
            > Ci, co twierdzą, że samobójstwo to grzech, że zapłodniona komórka ma duszę, że
            > chrześcijanie powinni rozmnażać się szybciej niż poganie, że nawracanie pogan
            > jest obowiązkiem każdego chrześcijanina ... - to oni chcą pod wodzą Glempa rusz
            > yć
            > na UE z nowa krucjatą przeciwko eutanazji i aborcji.

            Fiu ,fiu , fiu. Aleś przyładował. Nic tylko płakać.
    • jacek#jw Re: referendum - głupota demokracji 09.01.02, 14:47
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
      > pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      A ja myślę, że czas by społeczeństwo się wypowiedziało nie nadszedł i nie
      nadejdzie nigdy. Ludzie wypowiadają się w tej sprawie i innych sprawach bez
      przerwy i cały czas nie ma i nie będzie jednej woli (np społecznej). Zatem
      referendum nigdy nie rozstrzygnie problemu a nakaże podporządkowanie się czemuś,
      na co nie ma się absolutnie ochoty. W konkretnej sprawie eutanazji pierwsze
      pytanie rodzi następne, np czy jesteś za ukaraniem tych, którzy odmówią
      spełnienia woli cierpiącego? lub kogo wolno poprosić o zabójstwo, (sąsiada z sali
      szpitalnej?). Jak interpretować wyniki referendum np, 40% za, 30% przeciw, 30%
      nie miało zdania bądź z innych względów nie uczestniczyło w referendum?
      Niezależnie od wyników referundum i tak będą ludzie, którzy nie będą chieli dalej
      żyć, będą ludzie, którzy będą chcieli im w tym pomóc i będą ludzie, którzy będą z
      obrzydzeniem patrzeć na eutanazję i żądać ukarania każdego takiego przypadku.
      Ludzie powinni ponosić odpowiedzialność za swoje czyny, w tym zarówno za decyzję
      o zabiciu człowieka jak i za ustanowienie prawa pozwalającego zabijać. Referendum
      to usprawiedliwienie podjętej decyzji i próba odsunięcia od siebie
      odpowiedzialności.
      • Gość: # Podrzucanie pasztetu psom a zlodzieje... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 09.01.02, 15:40

        Tyle razy tu na tym Forum pisalem watkach o
        eutanazji i
        aborcji,
        ze sa to watki podrzucane przez gazetowych agentow
        dla odwrocenia uwagi.

        Oczekujcie, ze nam cos zaraz dupna.
        Albo zloty albo katastrat albo cos gorszego...

        A Ci co sa za eutanazja - niech zglosz do niej akces
        przy przejsciu na garnuszek; ZUSy i Kasy chorych sie uciesza.

        Ci co sa za aborcja niech to zrobia z opoznieniem
        ale tylko w stosunku do siebie, nie pytajac amtek o zgode.

        I QrWA nie OTWIERAC TAKICH watkow wiecej
        bo PASZTET smierdzi , za przeproszeniem Panie Balcer(owicz).
        • osssa Re: Podrzucanie pasztetu psom a zlodzieje... 09.01.02, 15:48
          uuuuu ....
          ale Cię poniosło , #-ku !

          A przecież "Vox populi , vox Dei "

        • Gość: Balzer Panie Hasz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 20:12
          Gość portalu: # napisał(a):

          >
          > Tyle razy tu na tym Forum pisalem watkach o
          > eutanazji i
          > aborcji,
          > ze sa to watki podrzucane przez gazetowych agentow
          > dla odwrocenia uwagi.
          >
          > Oczekujcie, ze nam cos zaraz dupna.
          > Albo zloty albo katastrat albo cos gorszego...
          >
          > A Ci co sa za eutanazja - niech zglosz do niej akces
          > przy przejsciu na garnuszek; ZUSy i Kasy chorych sie uciesza.
          >
          > Ci co sa za aborcja niech to zrobia z opoznieniem
          > ale tylko w stosunku do siebie, nie pytajac amtek o zgode.
          >
          > I QrWA nie OTWIERAC TAKICH watkow wiecej
          > bo PASZTET smierdzi , za przeproszeniem Panie Balcer(owicz).


          Przede wszystkim z GW nie mam nic wspolnego. Byłem zwolennikiem eutanazji,
          gdy GW jeszcze nie wiedziała co to znaczy. I nie ma co odwracac kota ogonem,
          ze chodzi o sprawy finansowe - to stare numery koscielnych konserwatystow.
          Tu idzie o prawa człowieka i pan dobrze o tym wie.
          • Gość: luka Re: Panie Hasz IP: 217.67.196.* 10.01.02, 08:19
            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > Byłem zwolennikiem eutanazji,
            > gdy GW jeszcze nie wiedziała co to znaczy.

            To dlaczego do tej pory się jeszcze nie eutanowałeś, zwolenniku tegoż?

            > Tu idzie o prawa człowieka i pan dobrze o tym wie.

            Nowa koncepcja praw człowieka - prawo do zabicia się. Szkoda, że Witkacy o tym
            nie wiedział, w encyklopediach by nie pisali, iż wulgarnie popełnił samobójstwo,
            tylko skorzystał z przynależnych mu praw człowieka i godnie zakończył życie.
            Czy lewacy muszą koniecznie wszystko zadekretować, z samobójstwem włącznie?
    • Gość: tees Rozwiazanie problemu Antygony? IP: 195.94.204.* 09.01.02, 18:07
      Antygona miala podobny problem. Serce mowilo - pochowac brata. Prawo mowilo
      (ustami Kreona) - nie wolno. Zrobila co trzeba, nie czekajac na zmiane
      rozporzadzenia ministra. Zlapali ja, poniosla kare.
      Byly racje po stronie Antygony, byly po stronie Kreona, jedne i drugie tak
      mocne, ze Grecy nie wazyli sie wskazac, kto mial racje. Ani nikt po nich przez
      2400 lat.
      Dzisiaj, jak rozumiem, niektorzy chca tego typu problem przeglosowac.
      A nie lepiej rzucic moneta?
      • krzys52 Re: Rozwiazanie problemu Antygony? 10.01.02, 23:33
        Gość portalu: tees napisał(a):

        > Antygona miala podobny problem. Serce mowilo - pochowac brata. Prawo mowilo
        > (ustami Kreona) - nie wolno. Zrobila co trzeba, nie czekajac na zmiane
        > rozporzadzenia ministra. Zlapali ja, poniosla kare.
        > Byly racje po stronie Antygony, byly po stronie Kreona, jedne i drugie tak
        > mocne, ze Grecy nie wazyli sie wskazac, kto mial racje. Ani nikt po nich przez
        > 2400 lat.

        > Dzisiaj, jak rozumiem, niektorzy chca tego typu problem przeglosowac.
        > A nie lepiej rzucic moneta?

        ................
        ..
        ........Witam
        .....Wydaje mi sie, ze cos sie Tobie pomylilo, albowiem dyskusja nie dotyczy
        problemu przestrzegania prawa lecz jego tworzenia.
        ....Gdy natomiast o osobiste deklaracje chodzi to jak widac i w tym przypadku -
        sa one rozne. Przy czym wspolczesne spoleczenstwa - a problem musi byc rozwiazany
        w pokojowy sposob - tak wlasnie podejmuja wiele istotnych decyzji: poprzez
        glosowanie. Lub dyktat. Doszukiwanie sie prawdy natomiast pozostawia sie
        filozofom. Ci maja czas i cierpliwosc. I wierz mi gotowi sa nie odpowiadac na
        Twoje pytanie przez nastepnych 100 tys. lat. Bo niby jak skoro pytanie nie ma
        jednej dobrej odpowiedzi (w algebrze moze byc piec rozwiazan danego problemu, w
        zyciu ktore, ma znacznie wiecej niewiadomych, jest znacznie bardziej
        skomplikowane i usiane swiatlo-cieniami - oczekuja niektorzy rozwiazania jednego;
        pogratulowac!)
        ....A gdy o to rzucanie moneta idzie to zaproponuj to samo gdy pojawi sie w
        Twojej klasie problem ktory spowoduje polaryzacje stanowisk (np. w ktory z
        kolejnych trzech poniedzialkow robic klasowke). Wtedy przekonasz sie, ze jednak
        jest dosc istotna roznica pomiedzy glosowaniem a rzucaniem monety (ale to tak na
        marginesie).
        .. surprised)
        Pzdr.
        K.P.


        • krzys52 Rozwiazanie problemu Antygony? Uzupelnienie 12.01.02, 08:45
          krzys52 napisał(a):
          > ..
          > ........Witam
          > .....Wydaje mi sie, ze cos sie Tobie pomylilo, albowiem dyskusja nie dotyczy
          > problemu przestrzegania prawa lecz jego tworzenia.
          > ....Gdy natomiast o osobiste deklaracje chodzi to jak widac i w tym przypadku -
          >
          > sa one rozne. Przy czym wspolczesne spoleczenstwa - a problem musi byc rozwiaza
          > ny
          > w pokojowy sposob - tak wlasnie podejmuja wiele istotnych decyzji: poprzez
          > glosowanie. Lub dyktat. Doszukiwanie sie prawdy natomiast pozostawia sie
          > filozofom. Ci maja czas i cierpliwosc. I wierz mi gotowi sa nie odpowiadac na
          > Twoje pytanie przez nastepnych 100 tys. lat. Bo niby jak skoro pytanie nie ma
          > jednej dobrej odpowiedzi (w algebrze moze byc piec rozwiazan danego problemu, w
          >
          > zyciu ktore, ma znacznie wiecej niewiadomych, jest znacznie bardziej
          > skomplikowane i usiane swiatlo-cieniami - oczekuja niektorzy rozwiazania jedneg
          > o;
          > pogratulowac!)
          > ....A gdy o to rzucanie moneta idzie to zaproponuj to samo gdy pojawi sie w
          > Twojej klasie problem ktory spowoduje polaryzacje stanowisk (np. w ktory z
          > kolejnych trzech poniedzialkow robic klasowke). Wtedy przekonasz sie, ze jednak
          >
          > jest dosc istotna roznica pomiedzy glosowaniem a rzucaniem monety (ale to tak n
          > a
          > marginesie).
          > .. surprised)
          > Pzdr.
          > K.P.
          ...
          ...................................
          ..
          ........Tees
          ....Dopiero teraz, po pionowych liniach kropek, zorientowalem sie, ze
          najprawdopodobniej odnosilas swoja wypowiedz do posta Piotra (nie pozostawilas
          sladu po poscie na ktory odpisywalas wiec sadzilem, ze odpisujesz na inicjujacy
          post Balzera), a wiec pierwsze moje stwierdzenie - '(w)ydaje mi sie, ze cos sie
          Tobie pomylilo, albowiem dyskusja nie dotyczy problemu przestrzegania prawa lecz
          jego tworzenia' - wyglada na niepoprawne, w takim przypadku. Do wypowiedzi Piotra
          mozna oczywiscie odniesc dylemat Antygony. Czyli jeszcze raz przepraszam za
          niezbyt sumienne dokopywanie sie.
          ....Ponizej, odpowiadajac Balzerowi w "To wlasnie byla eutanazja!!" doszedlem do
          tego wlasnie problemu. I wtedy przypomnialas mi sie Ty oraz Antygona.
          ..
          Pzdr.
          K.P.


    • Gość: Balzer Do Luki i Adamsa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 20:05
      Panowie, skoro jestescie zagorzałymi przeciwnikami eutanazji to w takim wypadku
      uwazam ze NIGDY nie poprosilibyscie lekarza o smierc nawet gdyby proces ten był
      legalny. Sprawa jednym słowem nie dotyczy Waszych osob. Dlaczego wiec rozwazacie
      "co by było gdybym był na prochach i poprosił zabijcie mnie"; przeciez jako
      przeciwnikow
      sprawa Was osobiscie wogle niedotyczy.
      Nie rozumiem natomiast dlaczego odbieracie taka mozliwosc ludziom cierpiacym,
      smiertelnie chorym ktorzy maja prawo poprosic lekarza o przerwanie swoich
      cierpien. Wasze podejscie jest troche egoistyczne - sam nie wezme i innym
      nie dam.
      • Gość: luka Re: do sturmbannfuehra Balzera IP: 217.67.196.* 10.01.02, 08:27
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Panowie, skoro jestescie zagorzałymi przeciwnikami eutanazji to w takim wypadku
        > uwazam ze NIGDY nie poprosilibyscie lekarza o smierc nawet gdyby proces ten był
        > legalny.

        Słuszne przypuszczenie. Ale nie dlatego, że byłoby to legalne, ale dlatego, że
        uważamy to za niemoralne.

        > Sprawa jednym słowem nie dotyczy Waszych osob.

        Sprawa cyklu okresowego u kobiet również nas nie dotyzy, ale chyba możemy się
        wypowiedzieć na ten temat w kontekście np. przyjmowania dam do wojska?

        > Dlaczego wiec rozwazacie
        > "co by było gdybym był na prochach i poprosił zabijcie mnie"; przeciez jako
        > przeciwnikow sprawa Was osobiscie wogle niedotyczy.

        Wszystkich dotyczą zasady moralne.

        > Nie rozumiem natomiast dlaczego odbieracie taka mozliwosc ludziom cierpiacym,
        > smiertelnie chorym ktorzy maja prawo poprosic lekarza o przerwanie swoich
        > cierpien.

        Nikomu nic nie odbieramy, w przeciwieństwie do Ciebie (Ty chcesz odbierać życie
        innym). Jak ktoś ma taki kaprys, niech popełni samobójstwo, jego sprawa.

        > Wasze podejscie jest troche egoistyczne - sam nie wezme i innym
        > nie dam.

        Eutanowanie to "dawanie"?
        Nasze podejście jest wolnościowe - jak komuś doskwiera życie, to niech je sobie
        odbierze na jeden z kilkuset znach ludzkości sposobów. My nie wtrącamy się w
        cudze życia. Zabieraj swój żywot i zastrzel się. Ni mnie to ziębi, ni grzeje.
        Natomiast lewactwo chce ingerować w najbardziej osobiste aspekty życia -
        eutanować, abortować, narzucać politpoprawne widzenie świata, nowomowę...
        • Gość: Balzer Luka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 09:35
          Porownanie mnie do sturmbannfuehra jest po prostu smieszne. Przeciez to Ty
          chcesz odbierac ludziom wolnosc wyboru smierci.
          Wszelka tego typu ingerencja w wolnosc człowieka pachnie faszyzmem.
          Mowisz o moralnosci, tymczasem smiertelnie chory pacjent ma gdzies taka
          moralnosc.
          On prosi lekarza o skrocenie swoich cierpien, a Ty mu zabraniasz bo Twoja
          "moralnosc" zostaje naruszona - czysty egoizm.
          "Obroncy moralnosci" sa w tym wypadku osobami trzecimi i nie powinni mieszac sie
          pomiedzy umowe pacjenta z lekarzem, zwłaszcza ze ich samych nie dotyczy.
          • Gość: luka Re: Sturmfuehrer Bazler - degradacja zatem IP: 217.67.196.* 10.01.02, 09:47
            Gość portalu: Balzer napisał(a):

            > Porownanie mnie do sturmbannfuehra jest po prostu smieszne.

            Dlaczego? Konotacje są oczywiste...

            > Przeciez to Ty chcesz odbierac ludziom wolnosc wyboru smierci.

            Komu ja zabraniam samobójstwa?

            > Wszelka tego typu ingerencja w wolnosc człowieka pachnie faszyzmem.

            Raczej nazizmem, Sturmfuehrerze. Przy okazji: to Ty ingerujesz w wolność
            człowieka, narzucając mu biurokratyczną eutanazję zamiast indywidualistycznego
            samobójstwa.

            > Mowisz o moralnosci, tymczasem smiertelnie chory pacjent ma gdzies taka
            > moralnosc.

            To jego sprawa. Odczep się od tych nieszczęśliwych ludzi.

            > On prosi lekarza o skrocenie swoich cierpien, a Ty mu zabraniasz bo Twoja
            > "moralnosc" zostaje naruszona - czysty egoizm.

            A dlaczego stawia lekarza - człowieka powołanego do ratowania życia - przed
            szantaż moralnym? Samemu się otruć/powiesić/wyskoczyć przez okno to nie łaska?
            Dlaczego eutanazjoniści zmuszają do współodpowiedzialności za śmierć innych
            ludzi? To jest właśnie egoistyczny sybaryzm - zabij mnie, bo mi źle, a twoje
            uczucia mam gdzieś.

            > "Obroncy moralnosci" sa w tym wypadku osobami trzecimi i nie powinni mieszac si
            > e pomiedzy umowe pacjenta z lekarzem, zwłaszcza ze ich samych nie dotyczy.

            No, jak się dogadają - to ich sprawa, podobnie jak w przypadku pokątnej aborcji.
            Ale nie jest to powód, by poczynania naganne moralnie dekretować i promować.
            Istnieje wolność popełniania samobójstw, ale nie słyszałem, by odbywała się ich
            taka promocja jak w przypadku eutanazji.
            • Gość: Balzer Luka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 10:40
              Mowisz: "Niech sam popełni samobojstwo" - A co jezeli jest sparalizowany ?
              Co jezeli nie moze sie wogle ruszac i jest przykuty do łozka do konca zycia ?
              Taki człowiek, jezeli wyrazi chec eutanazji, nie moze sam tego zrobic.
              Masz "moralnosc", a gdzie Twoje sumienie ?
              • Gość: luka Re: Haupsturmfuehrer Balzer IP: 217.67.196.* 10.01.02, 11:14
                Gość portalu: Balzer napisał(a):

                > Mowisz: "Niech sam popełni samobojstwo" - A co jezeli jest sparalizowany ?
                > Co jezeli nie moze sie wogle ruszac i jest przykuty do łozka do konca zycia ?
                > Taki człowiek, jezeli wyrazi chec eutanazji, nie moze sam tego zrobic.
                > Masz "moralnosc", a gdzie Twoje sumienie ?

                Ciekawostka, jak to tych sparaliżowanych od stóp do głów się ostatnio namnożyło...

                Na gruncie zasad etycznych - obowiązujących każdego lekarza, działającego na
                rzecz autentycznego dobra chorego, zgodnie z zasadami Hipokratesa - jak i w
                świetle Dekalogu eytanazja jest złem. Zatem i wierzący i lekarze (wskazywani
                przez Ciebie nieubłaganym palcem jako wykonawcy zabójstwa) muszą się eutanazji
                przeciwstawiać.

                Natomiast dla osób niewierzących, nie będących lekarzami mam wypowiedź pani prof.
                dr hab. med. Krystyny de Walden-Gałuszko (Katedra Prawa Karnego Materialnego i
                Wykonawczego oraz Psychiatrii Sądowej w UG Zakład Medycyny Paliatywnej Akademii
                Medycznej w Gdańsku):
                "Ja obserwuję tylko dwie zasadnicze przyczyny, dla których ludzie mówią (i to
                zwykle od czasu do czasu): «lepiej, żeby to wszystko się już skończyło»,
                albo «dajcie mi wreszcie coś, żeby to się już skończyło». Takie wypowiedzi
                zdarzają się przeważnie u chorych, którzy są źle leczeni, których ból jest źle
                kontrolowany, którzy się duszą lub mają znaczne dolegliwości fizyczne. Jestem
                kierownikiem Zakładu Medycyny Paliatywnej, to jest nowa specjalność nastawiona na
                opanowanie dolegliwości osób w stanie terminalnym. Na pewno wielu z Państwa,
                którzy mieli kontakty z chorymi umierającymi, mogli stwierdzić, że chorzy ci
                bardzo cierpią. Jeśli tak jest to obecnie w 90% to nasza wina - lekarzy i
                pielęgniarek, którzy nie umieją leczyć, nie umieją postępować z takimi chorymi.
                Rzeczywiście wcześniej nas tego nie uczono. W tej chwili natomiast znacznie
                rozwinięto metody opanowania objawów - stąd konieczność skrócenia bólu czy
                ulżenia choremu przez zabicie go to nie jest żaden argument. Lepiej ulżyć przez
                nauczenie lekarzy i pielęgniarek właściwego postępowania i właściwej kontroli
                objawów."
                • Gość: # Re: Haupsturmfuehrer Balzer IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.01.02, 11:33
                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  >Pani prof. dr hab. med. Krystyny de Walden-Gałuszko (Katedra Prawa Karnego
                  Materialnego i Wykonawczego oraz Psychiatrii Sądowej w UG Zakład Medycyny
                  Paliatywnej Akademii Medycznej w Gdańsku):
                  > "Ja obserwuję tylko dwie zasadnicze przyczyny, dla których ludzie mówią (i to
                  > zwykle od czasu do czasu): «lepiej, żeby to wszystko się już skończyło&ra
                  > quo;,
                  > albo «dajcie mi wreszcie coś, żeby to się już skończyło». Takie wyp
                  > owiedzi
                  > zdarzają się przeważnie u chorych, którzy są źle leczeni, których ból jest źle
                  > kontrolowany, którzy się duszą lub mają znaczne dolegliwości fizyczne.
                  >... Jeśli tak jest to obecnie w 90% to nasza wina - lekarzy i
                  > pielęgniarek, którzy nie umieją leczyć, ... W tej chwili natomiast znacznie
                  > rozwinięto metody opanowania objawów - stąd konieczność skrócenia bólu czy
                  > ulżenia choremu przez zabicie go to nie jest żaden argument.


                  Cholera !
                  To samo pisalem wczesniej !!!!
                  A jeszcze wczesniej jest teraz w srodku.
                  Luka jak to Luka znalazl wypowiedz, tytul
                  tylko autorytet dla komunistow lub liberalow nie ten...

                  Ani wczucie sie w cierpiacego... ani w wiedze naukowa...

                  Dlatego wymyslono komunistyczne zycie
                  i liberalne bogactwo.

                  Ona oba sa ... nie dla kazdego. One sa dla lepszych.
                  A w zamian obdarzaja innych klamliwyni teoriami,
                  ktorych by nigdy przenigdy
                  nie zastosowali do siebie - ...

                  Prawda inaczej....



                • Gość: Balzer Luka IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 22:42

                  Gość portalu: luka napisał(a):

                  >
                  > Ciekawostka, jak to tych sparaliżowanych od stóp do głów się ostatnio namnożyło

                  Jednak takowi istnieja i nie mozna o nich zapominac

                  >
                  > Na gruncie zasad etycznych - obowiązujących każdego lekarza, działającego na
                  > rzecz autentycznego dobra chorego, zgodnie z zasadami Hipokratesa - jak i w
                  > świetle Dekalogu eytanazja jest złem. Zatem i wierzący i lekarze (wskazywani
                  > przez Ciebie nieubłaganym palcem jako wykonawcy zabójstwa) muszą się eutanazji
                  > przeciwstawiać.

                  Eutanazja to ostateczno�ć, gdy pacjentowi nie mozna juz pomoc

                  > Natomiast dla osób niewierzących, nie będących lekarzami mam wypowiedź pani pro
                  > f.
                  > dr hab. med. Krystyny de Walden-Gałuszko (Katedra Prawa Karnego Materialnego i
                  > Wykonawczego oraz Psychiatrii Sądowej w UG Zakład Medycyny Paliatywnej Akademii
                  >
                  > Medycznej w Gdańsku):
                  > "Ja obserwuję tylko dwie zasadnicze przyczyny, dla których ludzie mówią (i to
                  > zwykle od czasu do czasu): Ťlepiej, żeby to wszystko się już skończyło&ra
                  > quo;,
                  > albo Ťdajcie mi wreszcie coś, żeby to się już skończyłoť. Takie wyp
                  > owiedzi
                  > zdarzają się przeważnie u chorych, którzy są źle leczeni, których ból jest źle
                  > kontrolowany, którzy się duszą lub mają znaczne dolegliwości fizyczne. Jestem
                  > kierownikiem Zakładu Medycyny Paliatywnej, to jest nowa specjalność nastawiona
                  > na
                  > opanowanie dolegliwości osób w stanie terminalnym. Na pewno wielu z Państwa,
                  > którzy mieli kontakty z chorymi umierającymi, mogli stwierdzić, że chorzy ci
                  > bardzo cierpią. Jeśli tak jest to obecnie w 90% to nasza wina - lekarzy i
                  > pielęgniarek, którzy nie umieją leczyć, nie umieją postępować z takimi chorymi.
                  >
                  > Rzeczywiście wcześniej nas tego nie uczono. W tej chwili natomiast znacznie
                  > rozwinięto metody opanowania objawów - stąd konieczność skrócenia bólu czy
                  > ulżenia choremu przez zabicie go to nie jest żaden argument. Lepiej ulżyć przez
                  >
                  > nauczenie lekarzy i pielęgniarek właściwego postępowania i właściwej kontroli
                  > objawów."

                  Kolejny "ekspert" ktory zapewne w zyciu nie miał do czynienia z pacjentem
                  w tym stanie, a wiedze swa posiada z ksiazek.
                  Ja na własne oczy widziałem ludzi w takim stanie ze juz nic im nie mogło pomoc.
                  Zwijali sie z bolu i prosili o smierc, a nikt nic nie mogł zrobic.
                  Gatka o kontrolowanym bolu jest poprostu załosna.
                  • Gość: luka Re: SS-Gruppenfuehrer Balzer - gratuluję awansu! IP: 217.67.196.* 11.01.02, 10:57
                    Gość portalu: Balzer napisał(a):

                    > Jednak takowi istnieja i nie mozna o nich zapominac

                    A propos, a Ty o nich pamiętasz? Wsparłeś finansowo jakieś hospicjum, opłaciłeś
                    specjalistów od medycyny paliatywnej? Beztroskie gadanie, w tym o eutanazji, jest
                    bardzo tanie...
                    Nie uważam, żeby można było zamordować bliźniego tylko dlatego, że mnie o to
                    prosi. Mogę mu pomóc łagodzić ból, dać wsparcie psychiczne, poszukać możliwości
                    bycia pożytecznym etc., ale zabijać?
                    Tak, istnieją tacy sparaliżowali, co tylko oczami ruszają - i oni nie widzą sensu
                    swego istnienia. Powiedzmy sobie szczerze - poza otuchą, wsparciem, opieką nie
                    możemy im dać tego, czego by najbardziej chcieli: powrotu do zdrowia. Ale czy na
                    pewno śmierć jest najlepszą rzeczą, jaką można dać bliźniemu? A jeśli nastąpi
                    jakiś przełom w medycynie, który umożliwi choćby częściowe usunięcie paraliżu, to
                    co wtedy, czy dokonane eutanazje nie staną się wtedy pochopne?

                    > Eutanazja to ostateczno�ć, gdy pacjentowi nie mozna juz pomoc

                    Paraliż nie jest zagrożeniem życia, dzisiaj pomóc nie można, ale kto wie, co
                    będzie jutro?

                    > Kolejny "ekspert" ktory zapewne w zyciu nie miał do czynienia z pacjentem
                    > w tym stanie, a wiedze swa posiada z ksiazek.

                    A skąd to wiesz??? Czyżbyś był lepszym ekspertem? Dlaczego kwestionujesz wiedzę i
                    dorobek kogoś, o kim nie masz pojęcia?

                    > Ja na własne oczy widziałem ludzi w takim stanie ze juz nic im nie mogło pomoc.
                    > Zwijali sie z bolu i prosili o smierc, a nikt nic nie mogł zrobic.
                    > Gatka o kontrolowanym bolu jest poprostu załosna.

                    Powyższe trzy zdania również.
      • Gość: Adams Re: Do Luki i Adamsa IP: 213.25.60.* 10.01.02, 08:40
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Panowie, skoro jestescie zagorzałymi przeciwnikami eutanazji to w takim wypadku
        > uwazam ze NIGDY nie poprosilibyscie lekarza o smierc nawet gdyby proces ten był
        > legalny. Sprawa jednym słowem nie dotyczy Waszych osob. Dlaczego wiec rozwazaci
        > e
        > "co by było gdybym był na prochach i poprosił zabijcie mnie"; przeciez jako
        > przeciwnikow
        > sprawa Was osobiscie wogle niedotyczy.
        > Nie rozumiem natomiast dlaczego odbieracie taka mozliwosc ludziom cierpiacym,
        > smiertelnie chorym ktorzy maja prawo poprosic lekarza o przerwanie swoich
        > cierpien. Wasze podejscie jest troche egoistyczne - sam nie wezme i innym
        > nie dam.
        Ja nie napisałem "poprosił" , napisałem "krzyknął" , pod wpływem bólu w danej chwili nie do
        zniesienia. Jestem zaś przeciw gdyż:
        1. Normy moralne ( każde) mówią "nie zabijaj" i ja się z tym zgadzam.
        2. Boję się , że jakiś konował pod wpływem mojego krzyku " zabijcie mnie " skwapliwie skorzysta z
        tej sytuacji i wykończy mnie. Dotarło. Czasami się mówi różne rzeczy w chwili stresu , wzburzenia ,
        złości.
        • Gość: Balzer Re: Do Adamsa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 09:41
          Gość portalu: Adams napisał(a):

          > >
          > 1. Normy moralne ( każde) mówią "nie zabijaj" i ja się z tym zga
          > dzam.
          > 2. Boję się , że jakiś konował pod wpływem mojego krzyku " zabijcie m
          > nie " skwapliwie skorzysta z
          > tej sytuacji i wykończy mnie. Dotarło. Czasami się mówi różne rzeczy
          > w chwili stresu , wzburzenia ,
          > złości.

          1. A czy "normy moralne" pozwalaja Ci spokojnie patrzec na człowieka cierpiacego
          z bolu błagajacego o smierc, ktorej nie moze otrzymac bo osobom trzecim
          wydaje to sie niemoralne

          2. Zaden "konował" na hasło "zabijcie mnie" nie przyleci z siekiera i Cie niew
          utłucze.
          Beda specjalne procedury tj. zgoda pacjenta na pismie, badz tez w razie paralizu
          całego ciała
          wola ustna w obecnosci notariusza. Poza tym konsylium lekarskie musi stwierdzic
          brak rokowan na przezycie pacjenta.
    • mram spokojnie to tylko przykład z innego watku 09.01.02, 20:45
      --------------------------------------------------------------------------------
      Jeden z holenderskich lekarzy nazwisko jakieś tam
      w 1997 r zamordował 84 letnią pensjonariuszkę domu starców
      Kobieta była nieuleczalnie chora i nieprzytomna.
      Zaaplikował jej truciznę i po kłopocie...
      O tzw „eutanazji” mowy tu nie ma bo nawet wg holenderskiego prawa
      - kobieta nigdy nie prosiła o śmierć
      - zabójca nie skonsultował się w tej sprawie z innym lekarzem
      a wystarczy teoretycznie że jeden z tych warunków nie jest spełniony
      i już ostatecznie „wyleczyć” nie wolno.
      Ale nawet w takiej Holandii jest sprawiedliwośc bo oto
      Sąd uznał doktora za winnego morderstwa!

      W tym miejscu do akcji wkroczyli koledzy felczera
      w pięknym geście solidarności z ofiarą tej zbrodni sądowej
      utworzyli fundusz pomocy dla dr. niewinnego
      pan doktor chyba nie pracuje już w zawodzie więc każdy grosz mu się przyda

      może w tym miejscu nieistotna informacja:
      Pan dr. nawet nie siedzi, sąd uznał go winnym, ale od wymierzenia kary odstąpił.

      Koledzy felczera uważają że doszło do pomyłki sądu w klasyfikacji
      rzekomego przestępstwa
      mówią że przypadek ten jest zagadnieniem nie z dziedziny kodeksu karnego
      tylko (uwaga! rzecz w Holandii się dzieje)
      z dziedziny etyki lekarskiej.
      • Gość: Balzer To juz nie eutanazja IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.02, 21:11
        mram napisał(a):

        > -------------------------------------------------------------------------------
        > -
        > Jeden z holenderskich lekarzy nazwisko jakieś tam
        > w 1997 r zamordował 84 letnią pensjonariuszkę domu starców
        > Kobieta była nieuleczalnie chora i nieprzytomna.
        > Zaaplikował jej truciznę i po kłopocie...
        > O tzw „eutanazji” mowy tu nie ma bo nawet wg holenderskiego prawa
        > - kobieta nigdy nie prosiła o śmierć
        > - zabójca nie skonsultował się w tej sprawie z innym lekarzem
        > a wystarczy teoretycznie że jeden z tych warunków nie jest spełniony
        > i już ostatecznie „wyleczyć” nie wolno.
        > Ale nawet w takiej Holandii jest sprawiedliwośc bo oto
        > Sąd uznał doktora za winnego morderstwa!
        >
        > W tym miejscu do akcji wkroczyli koledzy felczera
        > w pięknym geście solidarności z ofiarą tej zbrodni sądowej
        > utworzyli fundusz pomocy dla dr. niewinnego
        > pan doktor chyba nie pracuje już w zawodzie więc każdy grosz mu się przyda
        >
        > może w tym miejscu nieistotna informacja:
        > Pan dr. nawet nie siedzi, sąd uznał go winnym, ale od wymierzenia kary odstąpił
        > .
        >
        > Koledzy felczera uważają że doszło do pomyłki sądu w klasyfikacji
        > rzekomego przestępstwa
        > mówią że przypadek ten jest zagadnieniem nie z dziedziny kodeksu karnego
        > tylko (uwaga! rzecz w Holandii się dzieje)
        > z dziedziny etyki lekarskiej.

        Jezeli to prawda to ten przypadek nie ma nic wspolnego z eutanazja - to
        zwykłe morderstwo.
        Podstawowym warunkiem eutanazji jest to ze pacjent musi SAM osobiscie poprosic
        o skrocenie cierpienia.
        • Gość: luka Re: To juz nie eutanazja IP: 217.67.196.* 10.01.02, 08:32
          Gość portalu: Balzer napisał(a):

          > Jezeli to prawda to ten przypadek nie ma nic wspolnego z eutanazja - to
          > zwykłe morderstwo.
          > Podstawowym warunkiem eutanazji jest to ze pacjent musi SAM osobiscie poprosic
          > o skrocenie cierpienia.

          Jak miała poprosić, skoro była nieprzytomna? A Ty teraz potępiasz tego
          szlachetnego, wrażliwego lekarza, który po prostu nie mógł znieść widoku
          cierpiącego bliźniego? Toż powinieneś przyklasnąć takim rozwiązaniom! Wymieniając
          bowiem potrzebujących eutanazji (śmiertelnie chorzy, sparaliżowani etc.),
          zapomnieliście o takich właśnie przypadkach - a przecież lewicowa troska o innych
          nie może pozostać obojętna w takim przypadku. Nieładnie, towarzyszu!
          • Gość: Balzer Re: To juz nie eutanazja IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 09:45
            Gość portalu: luka napisał(a):


            >
            > Jak miała poprosić, skoro była nieprzytomna? A Ty teraz potępiasz tego
            > szlachetnego, wrażliwego lekarza, który po prostu nie mógł znieść widoku
            > cierpiącego bliźniego? Toż powinieneś przyklasnąć takim rozwiązaniom! Wymieniaj
            > ąc
            > bowiem potrzebujących eutanazji (śmiertelnie chorzy, sparaliżowani etc.),
            > zapomnieliście o takich właśnie przypadkach - a przecież lewicowa troska o inny
            > ch
            > nie może pozostać obojętna w takim przypadku. Nieładnie, towarzyszu!

            Luka, pomysl logicznie. Skoro była nieprzytomna to nie cierpiała.
            A poza tym w tak delikatnej kwestii jak eutanazja trzeba sie trzymac
            zasad i procedur. Twoj sarkazm jest zbyteczny i nie przypisuj mnie do
            socjalistow z ktorymi nie mam nic wspolnego. Jestem liberałem.
            • Gość: luka Re: To juz nie eutanazja IP: 217.67.196.* 10.01.02, 09:55
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              > Luka, pomysl logicznie. Skoro była nieprzytomna to nie cierpiała.

              Zaślinione warzywa podłączone do respiratorów również nie cierpią, a mimo to
              często się ich wyłącza.

              > A poza tym w tak delikatnej kwestii jak eutanazja trzeba sie trzymac
              > zasad i procedur.

              Biurokracja nawet podczas samobójstwa - parę nowych stołków dla urzędasów śmierci.

              > Twoj sarkazm jest zbyteczny i nie przypisuj mnie do
              > socjalistow z ktorymi nie mam nic wspolnego. Jestem liberałem.

              Basowanie lewactwu nie jest najlepszą reklamą liberalizmu.
            • wild procedury! :] 10.01.02, 09:58
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              > Luka, pomysl logicznie. Skoro była nieprzytomna to nie cierpiała.
              > A poza tym w tak delikatnej kwestii jak eutanazja trzeba sie trzymac
              > zasad i procedur. Twoj sarkazm jest zbyteczny i nie przypisuj mnie do
              > socjalistow z ktorymi nie mam nic wspolnego. Jestem liberałem.

              kto więc te procedury ustali? i dlaczego bedą socjalistycznie dla wszystkich
              narzucone? co z socjalistycznymi koncesjami na zawód szewc, lekarz, piekarz
              czy liberał chce regulować wolny rynek medyczny przez urzednicze koncesje?
              jezeli tak? nie jest liberałem a faszystą który ingeruje weń!
              ( może pora na weryfikacje swojego "liberalizmu"? )
              • wild Re: procedury! :] 23.01.02, 08:43
                wild napisał(a):

                > Gość portalu: Balzer napisał(a):
                >
                > > Luka, pomysl logicznie. Skoro była nieprzytomna to nie cierpiała.
                > > A poza tym w tak delikatnej kwestii jak eutanazja trzeba sie trzymac
                > > zasad i procedur. Twoj sarkazm jest zbyteczny i nie przypisuj mnie do
                > > socjalistow z ktorymi nie mam nic wspolnego. Jestem liberałem.
                >
                > kto więc te procedury ustali? i dlaczego bedą socjalistycznie dla wszystkich
                > narzucone? co z socjalistycznymi koncesjami na zawód szewc, lekarz, piekarz
                > czy liberał chce regulować wolny rynek medyczny przez urzednicze koncesje?
                > jezeli tak? nie jest liberałem a faszystą który ingeruje weń!
                > ( może pora na weryfikacje swojego "liberalizmu"? )

                • Gość: Balzer Re: procedury! :] IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 09:56

                  wild napisał(a):

                  > wild napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Balzer napisał(a):
                  > >
                  > > > Luka, pomysl logicznie. Skoro była nieprzytomna to nie cierpiała.
                  > > > A poza tym w tak delikatnej kwestii jak eutanazja trzeba sie trzymac
                  > > > zasad i procedur. Twoj sarkazm jest zbyteczny i nie przypisuj mnie do
                  > > > socjalistow z ktorymi nie mam nic wspolnego. Jestem liberałem.
                  > >
                  > > kto więc te procedury ustali? i dlaczego bedą socjalistycznie dla wszystki
                  > ch
                  > > narzucone? co z socjalistycznymi koncesjami na zawód szewc, lekarz, piekar
                  > z
                  > > czy liberał chce regulować wolny rynek medyczny przez urzednicze koncesje?
                  > > jezeli tak? nie jest liberałem a faszystą który ingeruje weń!
                  > > ( może pora na weryfikacje swojego "liberalizmu"? )
                  >

                  A Ty w kołko swoje. Niestety niektore sprawy musza byc uregulowane prawnie,
                  bo inaczej mielibysmy zwykła anarchie.
        • krzys52 Re: To wlasnie byla eutanazja !! 10.01.02, 23:11
          Gość portalu: Balzer napisał(a):
          >
          > Jezeli to prawda to ten przypadek nie ma nic wspolnego z eutanazja - to
          > zwykłe morderstwo.
          > Podstawowym warunkiem eutanazji jest to ze pacjent musi SAM osobiscie poprosic
          > o skrocenie cierpienia.
          ..
          .......................................
          ..
          .......Balzer
          ....Czy nie wydaje sie Tobie przypadkiem, ze Holendrzy sa dosc wysoko
          zaawansowana nacja i jako tacy potrafia odroznic morderstwo od eutanazji. W tym
          przypadku (na zlosc "Mram", ktory orzekl o morderstwie) zdecydowano, ze owszem
          lekarz (na zosc "Mram", ktory juz zdazyl zdegradowac go do felczera) naruszyl
          prawo, gdyz zdecydowal sie na dokonanie eutanazji, co w tym przypadku bylo
          niedozwolone. Pacjent nie zazadal wczesniej pomocy w umieraniu, a tylko takie
          przypadki sa zgodne z holenderskim prawem - czyli, to jest Samobojstwo w Asyscie
          Lekarza SAL. Dla wyjasnienia, SAL takze jest eutanazja ale na zyczenie. Jest
          zatem innego rodzaju "lagodna (dobra) smiercia" (grec.) niz eutanazja dokonana na
          np. noworodku z objawami bezmozgowia. W przypadku tej drugiej lekarz nie musi
          pytac usmiercanej osoby ludzkiej o zgode.
          ....Sad wzial pod uwage okolicznsci lagodzace, tj. chec ulzenia w umieraniu.
          Mordowanie nie bierze sie ze szlachetnych pobudek, a takimi lekarz niewatpliwie
          kierowal sie. Nawiasem mowiac od dawna praktykowane jest i w Polsce chocby
          przedawkowywanie morfiny, przy czym wszyscy strugaja glupa (lub prawie wszyscy)
          bo z przyczyn ideologicznych (religia) niedozwolona jest pomoc w zejsciu.
          ....Ponizej, w innym poscie do Ciebie nawiazalem do zalosnego wrecz poziomu
          wiedzy na ten temat oraz poziomu etycznego spoleczenstwa ktore sobie moze
          pozwolic na luksus SAL zwlaszcza. Bo to jest jednak luksus, na jaki stac jest nie
          tylko spoleczenstwo zamozne ale - wlasnie dzieki owej zamoznosci i ciaglym
          samodoskonaleniu - spoleczenstwu o swiadomosci stojacej znacznie wyzej niz
          swiadomosc spoleczenstwa polskiego.
          ..Pzdr.
          K.P.

          • Gość: Balzer Re: To wlasnie byla eutanazja !! IP: 217.98.224.* 12.01.02, 04:24
            Nawet jezeli lekarz działał z najlepszych pobodek, nie miał zgody pacjenta
            i eutanazje przeprowadził nielegalnie (w tym przypadku).
            Przy eutanazji trzeba trzymac sie procedury, bo moze dochodzic do
            niebezpiecznych
            precedensow, typu eliminowanie niewygodnych osob w ramach litery prawa
            • krzys52 Re: To wlasnie byla eutanazja !! 12.01.02, 08:23
              Gość portalu: Balzer napisał(a):

              > Nawet jezeli lekarz działał z najlepszych pobodek, nie miał zgody pacjenta
              > i eutanazje przeprowadził nielegalnie (w tym przypadku).
              > Przy eutanazji trzeba trzymac sie procedury, bo moze dochodzic do
              > niebezpiecznych
              > precedensow, typu eliminowanie niewygodnych osob w ramach litery prawa
              ..
              ....................
              ..
              ....Alez jak najbardziej. Masz racje. Lekarz dokonal eutanazji wbrew
              obowiazujacemu prawu. Wedlug prawa, bowiem, on nie powinien byl tego zrobic
              poniewaz usmiercona osoba nie zazyczyla sobie tego wczesniej. Istniejace
              regulacje prawne dopuszczaja eutanazje osoby doroslej jedynie w przypadku jej
              zadania pomocy w zejsciu. W Przeciwnym przypadku, lekarz nie powinien byl podjac
              znanej decyzji nawet gdyby pacjentka wila sie dlugo w najstraszliwszych agonii.
              ....Ten nie wytrzymal... Jak wspomniana wyzej Antygona. Czyli mamy do czynienia z
              tym samym problemem ale od zupelnie innej strony.
              ....Popatrz, zycie jak zwykle - figlarne bywa. surprised)
              ..
              Pzdr.
              K.P.

    • Gość: Krzys52 Nie Zalamuj Mnie, Balzer IP: *.proxy.aol.com 10.01.02, 05:39
      ....Jak mozna przeprowadzac referendum na temat kompletnie obcy znakomitej
      wiekszosci bioracych ewentualnie udzial w tym referendum. A i Ty sam dokladasz do
      niezrozumienia.
      ....Wiem, ze oczywiscie latwiej jest uzyc terminu eutanazja, w miejsce np.
      Samobojstwo w Asyscie Lekarza (SAL), jednakze zwolennik odnosnych inowacji moglby
      choc na tyle poswiecic sie. "Eutanazja" nigdzie nie ma dobrej prasy a w Polsce to
      juz szkoda gadac. Przecietny polski parafianin wie przeciez, ze w tej Holandii to
      specjalne ekipy jezdza gazikami i wylapuja staruszkow - jak leci. Albo reaguja na
      donosy tamtejszych szmalcownikow o ukrywaniu sie staruszka tu i owdzie. Jak te
      hycle poczynaja sobie bezbozniki - wie przecietny parafianin. Eutanazja w Polsce
      to ciagle Majdanek i Oswiecim, oraz hitlerowcy wykanczajacy umyslowo chorych. A
      Ty chcesz mu podsunac by w referendum zdecydowal na ten wlasnie temat?!!
      ....Bo jesli tak, to ja doprawdy nie rozumiem o co Tobie wlasciwie chodzi - o
      doprowadzenie do odnosnych zmian w polskiej kulturze i prawodawstwie, czy tez o
      doprowadzenie do referendum po ktorym wszystko zostanie po staremu.
      ....Nie chce specjalnie rozpisywac sie na ten temat, na razie, wiec powiem tylko
      krotko. Otoz do tematu "eutanazja" czy SAL trzeba dorosnac. I to na wielu
      plaszczyznach. W spoleczenstwie polskim - jesli juz jakims cudem udaloby sie
      Tobie to referendum - doprowadzilbys do jatki, kupy nieszczesc i placzu. A zaraz
      po tym zrobiono by kolejne referendum. SAL jest dla ludzi mocno etycznie
      zaawansowanych - nie dla moralnego neolitu, nie dla Kalego. Czy Ty doprawdy
      miales nadzieje na wprowadzenie takiego systemu SAL w Polsce jakiego w ciagu
      ostatnich ok. 30 lat dorobili sie Holendrzy? Albo takiego jaki zalegalizowano
      niedawno w Polnocnym Terytorium w Australii? Czy nie widzisz jakie skorumpowane
      jest polskie spoleczenstwo, przy czym mam na mysli szeroko pojeta korupcje.
      ....Na marginesie, eutanazja na modle holenderska jest w rzeczywistosci SAL i
      jest obwarowana tak szczelnym systemem kontrolnym, ze praktycznie niemal
      zamknietym dla naduzyc. To jest smierc na zyczenie osob zazwyczaj starych i
      chorych a obawiajacych sie przy tym cierpien psycho-fizycznych, choc nie tylko,
      jako ze w gre wchodzi jeszcze poczucie wlasnej wartosci i godnosci. A to juz
      nalezy do ocen wybitnie subiektywnych (w Holandii, nie w Polsce, gdyz w Polsce
      wbijaja sztanca w leb co jest godne a co nie jest i tak ma byc, kropka)
      ....Tyle na razie i mam nadzieje, ze idzie Tobie o SAL a nie owo safari. ;O)
      Pzdr
      K.P.



      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
      > pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      • Gość: wild dlaczego Talib Krzyś mówi tylko o znachorach?:] IP: *.net.bialystok.pl 10.01.02, 06:29
        jego fanatyzm w narzucaniu ludziom jednomyslenia ze tylko lekarz* ma to robić
        jest zastawiająca...

        ja chcę miec takie prawo w którym sam wybiore jak mam umrzeć i przez kogo np.
        Krzysia56 ( mniej stalinowski? ) a w jaki sposob? dowolny np. ukrzyżowanie! :]
        chyba że Krzysio52 wie co jest mi dobre? i w jaki sposob mam sie zabić?


        lekarz* - obecnie przez grupe fanatykow (zwanych ekspertami-inkwizytorami)
        narzucany przez rzadowe koncesje na zawod...
        te totalitarne zachowanie grupy fanatyków jest atakiem na wolność w decydowaniu
        kto jest lekarzem a kto nie! chyba ze ktos za cel stawia sobie narzucanie komuś
        jedynie słusznych poglądów rekami reżimu talibianskiego?
        • Gość: siedem Re: dlaczego Talib Krzyś mówi tylko o znachorach?:] IP: *.tgory.pik-net.pl 10.01.02, 07:58
          Gość portalu: wild napisał(a):

          > jego fanatyzm w narzucaniu ludziom jednomyslenia ze tylko lekarz* ma to robić
          > jest zastawiająca...
          >
          > ja chcę miec takie prawo w którym sam wybiore jak mam umrzeć i przez kogo np.
          > Krzysia56 ( mniej stalinowski? ) a w jaki sposob? dowolny np. ukrzyżowanie! :]
          > chyba że Krzysio52 wie co jest mi dobre? i w jaki sposob mam sie zabić?
          >
          >
          > lekarz* - obecnie przez grupe fanatykow (zwanych ekspertami-inkwizytorami)
          > narzucany przez rzadowe koncesje na zawod...
          > te totalitarne zachowanie grupy fanatyków jest atakiem na wolność w decydowaniu
          >
          > kto jest lekarzem a kto nie! chyba ze ktos za cel stawia sobie narzucanie komu
          > ś
          > jedynie słusznych poglądów rekami reżimu talibianskiego?

          Poczekaj Krzysiu wertuje ostani rocznik "nie" i "lancet".
          7,12
        • Gość: # Re: dlaczego Talib Krzyś mówi tylko o znachorach?:] IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.01.02, 07:59
          Wild !

          Co Ty tlumaczysz psu, ze kielbasa niedobra.
          Oni klamia bezwiednie na zamowienie "aparatu",
          jesli nawet on juz nie istnieje.
          Moj byly Sasiad mawial, ze jesli ktos wlozyl buty komucha
          to juz mu na cale zycie cos zostalo.

          Nie mysle tu nikogo obrazac, tylko pokazac objawy "zdobywanych"
          latami doswiadczen "dobroci" tych panow towarzyszy.

          I nic, ze "ich" ksiadz Tschner, dla niepoznaki doswiadczenie
          z zycia w komunizmie nazwal ohydnie "homo sovieticus".

          Zastosowal "ich" metode z kata ofiare a z ofiary kata.
          Najprosciej o 180* bo najbezczelniej a Polanie jako lagodni,
          niepodejrzliwi i goscinni nie pomysla nawet,
          ze ktos az tak mozna klamac !

          I tak mamy bande zlodziei i klamcow oraz sciganych
          przez prokuratora w okienkach TVnieP, ktorzy pouczaja Hasza
          o uczciwosci i prawosci. I nie mysle o Lepperze a np.
          o Lewandowskim, Balcerowiczu, Sawickim, Przywieczerskim, Rossatim
          bo jakos strone AWS jednak rozliczaja a to Wieczerzak i 2-gi,
          a to Alot.
          Panowie od FOZZu - sa bezkarni - ale malo sa autorytetami !!!!

          Niepodwazalanymi.

          Jak Pan Balzer i Krzes52 - eksperci medycyny geriatrycznej,
          medycyny bolu
          i hospicjum !

          Niewazne, ze eksperci medyczni najwyzszej rangi
          wiedza juz, ze kazdy bol smiertelny jest uleczalny, ze
          psychologia umie podtrzymac na duszy, ze godnosc to nie
          traktowac swego ciala jako rzeznego -0 bo to siedlisko duszy
          i obraz Boga Stworcy.

          Tylko stworzeni ze scierwa rzeznego moga przyjac teorie op usuwaniu
          niepotrzebnego bialka na
          ... gnojowisku pogladow wyroslych z cywilizacji smierci.

          Czlowiek, ktory chce smierci wymaga pomocy medycznej lub przyjaznych ludzi.
          Kto nie przezyl smierci bliskich, mowiacych
          - "kochaj mnie" po cichu a glosno "chce umrzec",
          ten jest jak bydle, ktore nie rozumie uczuc drugiego bydlecia !

          Taki jest komunizm i socjalizm
          - klamstwem ubrany dla niepoznaki w znane dzis hasla !

          Wild czy Ty jestes naprzwde dziki ?
          Choc bronisz godnosci pzrez caly okres zycia blizniego ?
          • Gość: siedem Re: dlaczego Talib Krzyś mówi tylko o znachorach?:] IP: *.tgory.pik-net.pl 10.01.02, 08:39
            Dobrze powiedziane.
            Wtrącam się, bo chcę by tendencja nazywania zła złem była podtrzymana. # ma pewne
            opory, ale aż miło czytać kiedy zirytowany pisze "Wprost": Krzysio56 to
            Residental Soviet Evil.
            7,05
            • Gość: # Akademia Smierci i Akademia Medyczna. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.01.02, 09:18
              Gość portalu: siedem napisał(a):

              > Dobrze powiedziane.
              > Wtrącam się, bo chcę by tendencja nazywania zła złem była podtrzymana.
              > # ma pewne opory,
              > ale aż miło czytać kiedy zirytowany pisze "Wprost": ...
              > 7,05

              Dostalem od Ciebie ,05
              szkoda, ze na drugim miejscu po przecinku.
              ale moze dobrze, ze wyodrebniles # z 95% tluszczy !

              Jak rektor z Gdanska, ktory sie wkurzyl
              na insynuacje dania dyplomu magistra swej Uczelni
              abiturientowi moskiewskiej (Urban pokazal w NIE xero)!

              Chce by byly Akademie Smierci i Akademie Maedyczne.

              By byly przysiegi Rokicie, co ja pisze...
              polski diabel i chce smierci - nawet Belzebub by nie przyjal
              takich przysiag.
              Oczywiscie Szatanowi we wcieleniu Stalina ( 1 -sze m-sce)
              i Hitlera 2 -gie oraz Napoleona 3 -cie !

              Idac do Kasy Chorych wyszedlbym bez
              Kasy Zdrowy ogladajac konowalowi dyplom !!!!

              Czym sie roznie od 95 % Polakow.
              Ich dyplomy nie obchodza.


              • Gość: siedem Re: Akademia Smierci i Akademia Medyczna. IP: *.tgory.pik-net.pl 10.01.02, 09:41
                G>
                > Jak rektor z Gdanska, ktory sie wkurzyl
                > na insynuacje dania dyplomu magistra swej Uczelni
                > abiturientowi moskiewskiej (Urban pokazal w NIE xero)!
                >
                > Chce by byly Akademie Smierci i Akademie Maedyczne.
                >
                > By byly przysiegi Rokicie, co ja pisze...
                > polski diabel i chce smierci - nawet Belzebub by nie przyjal
                > takich przysiag.
                > Oczywiscie Szatanowi we wcieleniu Stalina ( 1 -sze m-sce)
                > i Hitlera 2 -gie oraz Napoleona 3 -cie !
                >
                > Idac do Kasy Chorych wyszedlbym bez
                > Kasy Zdrowy ogladajac konowalowi dyplom !!!!
                >
                > Czym sie roznie od 95 % Polakow.
                > Ich dyplomy nie obchodza.
                >

                1
                Od strony technicznej 7,05 to moja /autoocena?/ bytu "siedem". Jeśli jest 7,00 to
                mam do czynienia z posłusznym moim poglądom. Wszelkie odchyły w dół i górę to
                aberracja.

                2
                Tłuszczy! Tego słówka mi brakowało. Zbyt skromnie oceniasz się na 5%. Gdyby was
                było 5% to by tak paskudnie nie było. [Ale ze mnie wazeliniarz, feee].

                3
                Wątku lekarsko medycznego nie ciągnę. 8 lat temu byłem wpadłem z nimi w konflikt
                mentalno ideowy. Dlatego mogę być troszkę nieobiektywny [<--słowko obrzydliwe
                politpoprawniakom]. Jednym zdaniem: zbuntowałem się przeciw tezie jakoby człowiek
                był półtuszą ludzką w której wymienia się kawały mięcha. Stuka, klepie, dolewa
                elektrolitu, opróżnia pęcherz, skrobie, wyłącza z gniazdka by ulżyć jego dziecku
                w wyjeździe na Cypr [w końcu pogrzeb można przesunąć a turnusy wczasowe są z góry
                ustalone].

                7,03
                • Gość: # Re: Akademia Smierci i Akademia Medyczna. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 10.01.02, 09:51

                  Mam podobne odczucia socjologiczne
                  - wyc sie chce.
                  Wode pijalem czesciej z komuchami i ubekami
                  - stad, i nie tylko stad, Ich tak znam -
                  bo jak spotkam czlowieka PROSTEGO
                  - to mi sie czaly czas zali, ze nie moze spotkac takiego
                  jak ja.

                  I to jest samo zycie.
                  A Miriamowcy tak prawicowi, jak lewicowi,
                  jak wyczytesz tu wiele razy,
                  a to privy a to poprivy i klaka.

                  A czlowiek prosty wiecznie sam
                  - nawet jak spotka podobnego.
    • Gość: tees "Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej IP: 195.94.204.* 10.01.02, 16:22
      "Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny ..."
      tak przysiegaja lekarze slowami przysiegi Hipokratesa.
      Dlaczego?
      • krzys52 Nie bylbym taki pewien co do powyzszego...:O) 10.01.02, 23:38
        Gość portalu: tees napisał(a):

        > "Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny ..."
        > tak przysiegaja lekarze slowami przysiegi Hipokratesa.
        > Dlaczego?
        ...........................
        ..
        ........Czesc Tees, to znowu ja
        ..
        ....A jesli nie przysiegaja - to co wtedy confused)
        ....A jesli w swietle prawa przysiega ta traktowna jest jak cos w rodzaju "slubow
        panienskich" - to co wtedy confused)
        ..
        Pzdr.
        K.P.

    • Gość: mram ponawiam pytanie IP: 157.25.130.* 10.01.02, 20:38
      W dalszym ciagu nie usłyszałem od autora postu
      odpowiedzi na pytanie w końcu proste
      Balzer, dalczego to dla Ciebie takie ważne?
      wiem dobrze że interesu w tym nie masz
      Więc czy tylko dlatego że temat modny?
      Czy przemyslałeś to?

      padło tu wiele b.ważnych słów
      które czasem aż za gardło ściskają
      świadectwo jednego z forumowiczów
      bolesne ale jakże prawdziwe
      ktoś inny, o ksywkę mniejsza
      napisał:
      "Czlowiek, ktory chce smierci wymaga pomocy medycznej lub przyjaznych ludzi.
      Kto nie przezyl smierci bliskich, mowiacych
      - "kochaj mnie" po cichu a glosno "chce umrzec",
      ten jest jak bydle, ktore nie rozumie uczuc drugiego bydlecia !"

      Tak wiem, racje masz że oto teraz mamy prawo wypowiedzieć się w każdej sprawie
      Chyba nikt kto przeżył choć parę lat za czerwonego
      nie zaprzeczy że to wartość duża

      Tylko to prawo do stawiania pytań, tak myślę
      niekoniecznie obowiazek rozstrząsania wszystkiego
      co do głowy przyjdzie

      Jest coraz bardziej
      niestety
      delikatna granica po przekroczeniu której
      pewności już nie ma
      czy od małpów my pochodzimy panie, czy nie od małpów
      Balzer dlaczego...
      • Gość: Balzer ponawiam odpowiedz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.02, 22:32
        Widziałem cierpienie osob umierajacych na nowotwory złosliwe, rowniez w mojej
        rodzinie. Mimo najlepszych dostepnych srodkow przeciwbolowych, ludzie ci
        cierpia 24h/dobe, nie moga jesc, nie moga spac, ich egzystencja sprowadza sie
        do czekania na smierc, ktora wciaz nie chce przyjsc. Bo smierc nie przychodzi tak
        szybko, najpierw pacjent musi przejsc przez piekło.
        Niewiesz jak to jest patrzec na osoby błagajace o koniec i nie moc im pomoc.
        Gdyby tylko mozna było im pomoc o eutanazji nie byłoby mowy, ale zycie bywa
        niestety duzo brutalniejsze niz myslisz i stawia nas przed takimi wyborami.
        • Gość: # odpowiedz dal tez Papiez... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 11.01.02, 10:58

          Wspolczuje. I wybacz bo to ja
          zainsynuwalem, w skojarzeniu z podla taktyka
          komuchow i brewerii jakie wyprawiaja
          to sktywajac, to klamiac, to wrzeszczac jak Kaczrczmarzynek
          czy Klisz (ek) na reszte, ze temat zastepczy.

          Ale nasz Papiez, tez cos wiedzac na nasz temat
          - odpowiedz dal, inna niz przytaczane przez Luke explicite
          i przeze mnie inplicite, powaznych naukowcow i praktykow
          medycyny zycia chorob smierci.

          Moze brak konsultacji innych, lepszych fachowcow.

          Tyle o przeprosinach, -
          pracujac niegdys w 1970-72 z A. Aronskim
          wtedy docentem, ktory stworzyl w Polsce specjalizacje
          anestezjologii, sam dalem pacjentowi w moim obecnym wieku
          Ekstra - Mocnego, by wypalil w tajemnicy przed pielegniarkami,
          zapewniajac mnie goraco, ze jutro umrze.

          Przyszedlem jutro. Zmarl.
          Moze szczesliwy, ze przypomnial sobie
          na koniec smak papierosa.
          Tak mam nadzieje - jak On spokojna wiare.
    • Gość: mram Balzer IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.02, 20:39
      Balzer:
      "Widziałem cierpienie osob umierajacych na nowotwory złosliwe, rowniez w mojej
      rodzinie. Mimo najlepszych dostepnych srodkow przeciwbolowych, ludzie ci
      cierpia 24h/dobe, nie moga jesc, nie moga spac, ich egzystencja sprowadza sie
      do czekania na smierc, ktora wciaz nie chce przyjsc. Bo smierc nie przychodzi
      tak
      szybko, najpierw pacjent musi przejsc przez piekło."
      Tak, to bardzo często prawda

      "Niewiesz jak to jest patrzec na osoby błagajace o koniec i nie moc im pomoc."
      Forum pełne życiorysów przepięknych więc ja powiem tylko
      że wiem

      "Gdyby tylko mozna było im pomoc o eutanazji nie byłoby mowy, ale życie bywa
      niestety duzo brutalniejsze niz myslisz i stawia nas przed takimi wyborami."

      Wydaje mi się że mylisz się
      farmakologię zostawiam na boku, ważna to w tej sprawie rzecz
      ale o co innego od początku mi idzie

      Moment szczególny, brama niektórzy mówią
      piekłem o którym piszesz jest nie tylko ból
      ale i świadomość nieuchronnego
      pisałem za Hłaską chyba "czy my od małpów pochodzimy?"
      to jak odchodzimy, pokazuje w sposób nie do podrobienia
      jak daleko od drzewa jesteśmy

      Dziękuje za odpowiedź, dużo jaśniejsza i chyba
      uczciwsza
      niż początek był..
      zapytać bym chciał po tym wszystkim co wyżej
      o te referendum...ale lepiej nie odpowiadaj.
      Serdecznie pozdrawiam Ciebie
      i wszystkich ( wszystkich!?) którzy tu głos zabrali.
      M
    • pewniak Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji 13.01.02, 15:18
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
      > pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament.
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      • Gość: # Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.wroclaw.tpnet.pl 23.01.02, 10:06
        Ale najpierw zaplace na fundusz przekonania mnie do Unii
        i rolnictwa PGR sowchozowego wg koncepcji Komisarzy
        "szalonych krow", zamiast wg sir Juliana Rose
        - tworcy Miedzynarodowej Koalicji dla Ochrony
        Polskiej Wsi - ICPPC koncepcji chroniacej przed wynaturzeniami
        - ktorymi czestuja nas supermarketowcy.

        Czy ekologia rodzinnych gospodarstw wygra z anonimowym zrciem genetycznym
        przy takim oglupieniu jak widac z wielu postow nawet na Forum.

        To przecie elita co umie korzystac z interneru !

        Bede najpierw placil za uswiadamianie mnie przed smiercia
        zebym sie do niej pospiezszyl ?
    • Gość: wild Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji IP: *.net.bialystok.pl 24.01.02, 23:32
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
      > pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

      a o czym to była mowaaaa?:>
    • wild Re: Ogolnonarodowe referendum w sprawie eutanazji 08.02.02, 18:11
      Gość portalu: Balzer napisał(a):

      > Mysle ze nadszedł juz czas by społeczenstwo wypowiedziało sie w powszechnym
      > referendum czy jest za legalizacja eutanazji w Polsce. Nie mozna tej decyzji
      > pozostawiac
      > wyłacznie Parlamentowi, gdyz mogło by to wywołac fale protestow.
      > Jest to na tyle wazna sprawa, ze decyzje odnosnie jej powinni podjac wszyscy
      > Polacy. Tak było by sprawiedliwie i nie było by niedomowien typu Parlament
      > działa wbrew społeczenstwu.
      > Aby nie tworzyc dodatkowych kosztow mogacych obciazyc budzet pytanie o eutanazj
      > e
      > mozna dołaczyc do referendum w sprawie wejscia do UE.
      > Niech zadecyduje wiekszosc Polakow.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja