haszszachmat
11.07.08, 10:53
naprawdę...szkoda chłopa...masz rodzinę?...prawda...
a prawda jest zawsze niezmienna...
niezależna od oszczerstw
-wywołanych tknięciem....miejsca o obniżonej tolerancji toleranta
niechcącym PRZYZNASZ?! nie do ciebie adresowanym
tknięcia...czułęgo miejsca niewykształconej (niewytresowanej)
sztucznej osobowości ...tak sie dzieje w życiu...
bo wszystkiego w osobowosci nie da się wytresować...
jestem ze wsi...wiem jak pies w kagańcu dyktatu globalizmu
(tego wypaczonego narzuconego korporacjami globalnymi - nie tego
globalizmu kontaktów dobrych ludzi ) na łańcuchu kolejnej utopii
jak taki zniewolony pies cierpi i wyje ...zamiast cieszyć się
wolnością pisania o herbach wesoło i swobodnie...
A szczekanie i gryzienie zostawić dla złodziei
przychodzącyh nocą na nocnej zmianie....
Natomiast do tych co pod własnym nazwiskiem, jawnie w dzień - nie
kryją za plecami nic z mrocznych tajemnic o dziadkach... prócz
fajnych legend o przodkach...huzarach czy husarach ... w pierzu czy
bez...
po prostu wesoło pomachać ogonem...nie warczeć na długi nos...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=81861469&a=82009759