wspolczesna europejska rodzina

11.07.08, 19:47
to oczywiscie rodzina z paroma partnerami poslusznie meldujacycmi sie do swych
dowolnoplciowych polowic sluchajac pilnie ich poruczen.
oj coraz ladniejsza ta zmutowana europejska komuna..dawniej byl stalinek
nakazujacy nam co robic a teraz zabojadzik paluszkiem wygraza. faktycznie
dobra mi ci niepodleglosc.

fakty.interia.pl/swiat/news/sarkozy-zaatakowal-l-kaczynskiego-i-polske,1143959
    • melord Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 20:21
      wlasnie przeczytalem,ze kaczor(prez) wybiera sie do zabojada pasc na kolana i
      prosic o przebaczenie i blogoslawienstwo na ostatnie 2 lata prezydentury.......
      • vicky17 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 20:24
        melord napisała:

        > wlasnie przeczytalem,ze kaczor(prez) wybiera sie do zabojada pasc na kolana i
        > prosic o przebaczenie i blogoslawienstwo na ostatnie 2 lata prezydentury.......

        po drodze powinien obszerny stanik amelci pocalowac. my lubimy tych
        silnych,znaczy sie nasi rzadzacy zawsze na ich paseczku latali.
        • melord Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 20:31
          nasi rzadzacy zawsze na czyims paseczku(smyczy)...to natura naszych elyyt...
          po pobycie w polsce od polityki pozostal kac...to kraj w ktorym co drugi
          dyskutujacy w TV to premier,minister,marszalek ...ew.posel jak nie ma
          chetnych...normalnych ludzi bez w/w stanowisk BRAK
          belkot nieprawdopodobny,merytorycznej dyskusji ZERO
          • vicky17 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 20:45
            melord napisała:

            > nasi rzadzacy zawsze na czyims paseczku(smyczy)...to natura naszych elyyt...
            > po pobycie w polsce od polityki pozostal kac...to kraj w ktorym co drugi
            > dyskutujacy w TV to premier,minister,marszalek ...ew.posel jak nie ma
            > chetnych...normalnych ludzi bez w/w stanowisk BRAK
            > belkot nieprawdopodobny,merytorycznej dyskusji ZERO

            no wlasnie ZERO merytorycznych dyskusji to mamy juz od dawna,ale teraz mamy
            rowniez zera rzadzace i sprzedajace ostatnie szmaty za darmoche innym. kto nie
            tupnie to lecimy,co za zenada.
            no po drodze jeszcze ksztusimy sie od przeprosin i obiecanek poglebiania
            przyjazni..polsko-mandzurkiej-dozgonnej.
            • v_2 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 22:27
              No cóż mocarstwem nie jesteśmy i nie będziemy w najbliższej
              przyszłości. Jest to powód dla którego ze zdaniem innych liczyc się
              powinniśmy co oczywiście nie oznacza całowania butów. Możemy sie
              oczywiście nadymac ale trzeba pamietac stare powiedzenie "wśród
              serecznych przyjaciół psy zająca zjadły"...
              • vicky17 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 22:36
                v_2 napisał:
                . Możemy sie
                > oczywiście nadymac ale trzeba pamietac stare powiedzenie "wśród
                > serecznych przyjaciół psy zająca zjadły"...

                no mysmy sie nawet sami wypatroszyli do tego pasztetu,by nasi mili sasiedzi nie
                mieli z nami az tylu problemow.
                • v_2 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 22:43
                  A co najważniejsze Ci przyjaciele są serdeczni w wielkim
                  cudzysłowiu. W gruncie rzeczy chyba nic by nie mieli przeciwko
                  granicy na Bugu jak to miało miejsce 69 lat temu...
                  • vicky17 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 22:47
                    v_2 napisał:

                    > A co najważniejsze Ci przyjaciele są serdeczni w wielkim
                    > cudzysłowiu. W gruncie rzeczy chyba nic by nie mieli przeciwko
                    > granicy na Bugu jak to miało miejsce 69 lat temu...

                    przyjaciele chyba nic by nie mieli przeciwko temu,zey polski wogole nie bylo. w
                    koncu o to tu chodzi,ze kazdy szarpie do siebie ile moze a nam kaze sie jeszcze
                    klaniac i buty calowac,co obecny rzad wlasnie robi.
                    • v_2 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 22:51
                      Możesz miec rację. W końcu fajny kawał ziemi... ładny dosyc, góry
                      są, morze jest, pola uprawne i lasy takoż...Nie to co taki, dajmy na
                      to, Afganistan... No i są hydraulicy, barmani, tynkarze.... Acha, no
                      i jakąś siłe nabywcza mają- w końcu w świeżo zbudowanych
                      hipermarketach tłoczno... Jakoś by się tym dobrem podzielili...
                      • vicky17 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 22:53
                        v_2 napisał:

                        > Możesz miec rację. W końcu fajny kawał ziemi... ładny dosyc, góry
                        > są, morze jest, pola uprawne i lasy takoż...Nie to co taki, dajmy na
                        > to, Afganistan... No i są hydraulicy, barmani, tynkarze.... Acha, no
                        > i jakąś siłe nabywcza mają- w końcu w świeżo zbudowanych
                        > hipermarketach tłoczno... Jakoś by się tym dobrem podzielili...

                        no sami chcielismy byc postepowi a to oznacza,ze nami beda rzadzic
                        zydzi,francuzi lub niemcy..no to mamy co chcielismy.
                        • v_2 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 23:07
                          No wiesz, pisząc "chcieliśmy" popełniasz spore nadużycie. Chciała
                          tego jakaś częśc społeczeństwa. Może nawet większośc, ale to nie
                          uprawnia do generalizowania. To trochę taka odpowiedzialnośc
                          zbiorowa... Mam zresztą wrażenie, że najbardziej chcieli politycy- w
                          końcu oni mają dzisiaj największe profity. A co sie stanie jutro?
                          Tym się chyba, wzorem Chamberlaina, nie przejmują. Byle dzisiaj było
                          fajnie. My Polacy uwielbiamy walczyc o wolnośc z przeważającymi
                          siłami wroga...
                          • vicky17 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 23:14
                            v_2 napisał:

                            > No wiesz, pisząc "chcieliśmy" popełniasz spore nadużycie.

                            czy spore tego nie wiem,ale elity rzadzace sa wybierane wiekszoscia glosow,a z
                            tego co czytam kazdy nieomalze postepowy polak kocha sie w donku.
                            a tak elYty donka wykonczaja polska gospodarke,choc obiecywali cuda lepsze niz w
                            irlandii.
                            tu zdaje sie jeden taki szpenio ze szczecinka pisuje,ale nic dziwnego,ze
                            przerzucil sie na inne zrodlo zebractwa,bo jak widac wlasnie tacy specjalisci
                            rzadzac wielkimi przedsiebiorstwami..i resztka polski.

                            wiadomosci.onet.pl/1787411,11,item.html
                            • v_2 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 23:18
                              Hmmmm... czy sporą? Biorąc pod uwagę ilośc głosujących w stosunku do
                              ilości uprawnionych oraz z tej grupy głosujących na PO to
                              takie "sporo" nie będzie. Oczywiście Ci, którzy nie idą do
                              głosowania sami sobie są winni ( albo będą )... W każdym razie
                              demokracja to tylko rządy pozornej większości...
                              • vicky17 Re: wspolczesna europejska rodzina 11.07.08, 23:45
                                v_2 napisał:

                                > Hmmmm... czy sporą? Biorąc pod uwagę ilośc głosujących w stosunku do
                                > ilości uprawnionych oraz z tej grupy głosujących na PO to
                                > takie "sporo" nie będzie. Oczywiście Ci, którzy nie idą do
                                > głosowania sami sobie są winni ( albo będą )... W każdym razie
                                > demokracja to tylko rządy pozornej większości...

                                demokracja to prawo do glosowania,a dzieki niemu obecne rzady zostaly
                                wskrzeszone z nicosci,dlatego tez smiem twierdzic,ze wlasnie oni
                                (niejednomyslnie) reprezentuja wiekszosc polakow,ktora ich wybrala.
              • tvnpolprw281 A Irlandczycy sie nie pekaja 11.07.08, 22:37
                No a Irlandczycy wlasne zdanie maja i sie nie pekaja.
                Dlaczego my sie mamy pekac zydowsko-wegierskiego mieszanca
                Sarkoziego? To wszystko strachy na Lachy. Olewac.
                --------------------------------------------------------
                I love Poland. I love Jesus.
                Szwabland, Rosja, arabole i Izrael mi zwisaja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja