Niewinne zabawy pani dróżniczki

01.08.08, 22:57
A co na to pani Gretkowska ?

Pijana dróżniczka urządziła sobie zabawę na torowisku
blik 01-08-2008,
Policjanci z Bielan zatrzymali wczoraj na przejeździe kolejowym przy
ul. Wólczyńskiej pijaną dróżniczkę. 45-letnia Anna W. miała ponad
trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Urządziła sobie
zabawę - opuszczała zapory na dół, w momencie gdy na torowisku
znajdowały się pojazdy.

Wczoraj do oficera dyżurnego bielańskiej komendy wpłynęła informacja
o nietypowym zachowaniu kobiety kierującej ruchem zapór na
przejeździe kolejowym na ulicy Kasprowicza.

Informacje przekazali kierowcy, którzy nie mogli z torowiska
wyjechać, bo dróżniczka urządziła zabawę w opuszczanie zapór, kiedy
stały tam samochody.

Na miejsce natychmiast udali się bielańscy policjanci. W budce
dróżnika zastali Ninę S. Kobieta został poddana badaniu na zawartość
alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało, że dróżniczka
kierowała ruchem zapór mając we krwi ponad 3 promile alkoholu.

Kobieta została zatrzymana i przewieziona do komendy przy ulicy
Żeromskiego. 45-latka oświadczyła policjantom, że dzień wcześniej...
świętowała swoje urodziny.

Kobietę prosto z pracy odwieziono do izby wytrzeźwień. Dziś zostanie
przesłuchana. Prawdopodobnie usłyszy zarzuty sprowadzenia
niebezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grozi jej do ośmiu lat więzienia.

www.zw.com.pl/artykul/1,274568.html
    • jaceq Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:01
      A co, też ma urodziny?
      • wikul Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:08
        jaceq napisał:

        > A co, też ma urodziny?


        Ciekawe, piła dziń wczesniej, to ile musiał mieć wtedy ?
        • jaceq Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:38
          wikul napisał:

          > Ciekawe, piła dziń wczesniej, to ile musiał mieć wtedy ?

          Wikul, nie strój sobie żartów z poważnych rzeczy. Co to za urodziny, których się
          nie poprawia nazajutrz?

          wink)
          • wikul Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:44
            jaceq napisał:

            > wikul napisał:
            >
            > > Ciekawe, piła dziń wczesniej, to ile musiał mieć wtedy ?
            >
            > Wikul, nie strój sobie żartów z poważnych rzeczy. Co to za
            urodziny, których si
            > ę
            > nie poprawia nazajutrz?
            >
            > wink)


            Wiem, ale notatka tak był zredagowana jakby zainteresowana posiadła
            te promile od wczoraj.
    • ariadna-enta Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:10
      trzy promile?
      to ile trzeba wypić?
      • off_nick Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:13
        ariadna-enta napisała:

        > trzy promile?
        > to ile trzeba wypić?



        Pytanie do Perły jest własniewink
      • wikul Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:15
        ariadna-enta napisała:

        > trzy promile?
        > to ile trzeba wypić?


        Doskonałe pytanie, jak mawia pewien agent z GW.
        • ariadna-enta Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:17
          nikt nie wie?
          to bardzo dobrze o was świadczy.)
          • jaceq Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:41
            ariadna-enta napisała:

            > nikt nie wie?
            > to bardzo dobrze o was świadczy.)

            Ja nie wiem, ale sądzę. A sądzę, że tak zwany babski łeb nieobliczalny jest (jak
            kobieca dusza) właśnie. To mogła być porządna męska dawka: półtora litra na
            twarz. A równie dobrze to mogło być parę setek i parę tzw. koktajli (Mołotowa)
            nazajutrz.
            • ariadna-enta Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:58
              no fakt,ze kobiety inaczej czyli gorzej toleruja alkohol/
              • jaceq Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 02.08.08, 00:30
                ariadna-enta napisała:

                > no fakt,ze kobiety inaczej czyli gorzej toleruja alkohol/

                Zapewniam Cię, że ten stereotyp nie jest żadną regułą. Bywa z tym bardzo różnie.
          • wikul Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:42
            ariadna-enta napisała:

            > nikt nie wie?
            > to bardzo dobrze o was świadczy.)


            Bardzo mi miło. A tu troche wiedzy na ten temat.

            www.dziennik.pl/wydarzenia/article139213/Przezyl_6_3_promila_we_krwi.html
            • ariadna-enta Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 01.08.08, 23:57
              co dla onnych jest dawką śmiertelna dla Polaka czy Rosjanina
              niekoniecznie.
              tylko nie wiem czy to bardziej wesołe czy raczej smutne.
    • europitek Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 02.08.08, 00:21
      Cytat:
      > Wczoraj do oficera dyżurnego bielańskiej komendy wpłynęła
      > informacja o nietypowym zachowaniu kobiety kierującej ruchem zapór
      > na przejeździe kolejowym na ulicy Kasprowicza.

      Policja też chyba była "narąbana", bo na Kasprowicza nie ma żadnego przejazdu kolejowego z zaporami. A może autor notatki prasowej ... Chyba jednak on, bo raz podaje Wólczyńską (przejazd jest), a raz Kasprowicza.
      Ale z jednym trafił w dziesiątkę: "nietypowe zachowanie". Pijani drużnicy (i drużniczki też) uwielbiają nie opuszczać zapór w ogóle, a tu proszę ... takie zboczenie!
      • jaceq Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 02.08.08, 00:32
        europitek napisał:

        > Pijani drużnicy (i drużniczki też) uwielbiają nie opuszczać zapór
        w ogóle

        A może miałeś na myśli drużynowych (a zwłaszcza drużynowe)?
        • europitek Re: Niewinne zabawy pani dróżniczki 02.08.08, 00:47
          1:0.
          Nie tylko już mi się oczy zamykają, bo naślipałem się przy kompie wiele godzin i takie niuanse jak ortografia jakoś mi zobojętniały.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja