green.ice
02.08.08, 16:03
Eli Iszaj z partii Szas w jednej ze swych kontrowersyjnych wypowiedzi
powiedział: "Chcę, żeby nie-Żydów nie było w naszym państwie. Przyjeżdżają
goje i budują cerkwie. Niech zostaną w swoich krajach. To, że w Izraelu jest
wielu nie-Żydów jest nie do przyjęcia dla żydowskiego państwa". Inny członek
Knesetu, Michael Klein, zasłynął ze stwierdzenia, że "Rosjanie to pomyje,
jakie Rosja wylewa na Izrael".
fzp.net.pl/erec16.html