Baza Islamskiego Dżihadu pod ostrzałem Izraela

IP: *.beitberl.ac.il 05.10.03, 11:51
Dokladniejsze informacje podaje dzis Ha'aretz, warto zapoznac
sie z tymi materialami:

www.haaretz.com/hasen/spages/346835.html
Niszczenie infrastruktury organizacji takich jak zrojne skrzydla
Islamskiego Dzihadu w uderzeniach jakie pokazala armia izraelska
tym razem jest jedna ze skuteczniejszych form walki z
terroryzmem. Ciekawe tylko jaka bedzie reakcja Syrii i innych
panstw Arabskich, no i oczywiscie Swiata.

Jesli juz zajrzycie do Ha'aretza warto przeczytac opisy wydarzen
po zamachu w Hajfie. Ta tragedia, ktora wydarzyla sie doslownie
w przedzien swieta Jom Kipur odbila sie szerokim echem na calym
swiecie.
    • Gość: nikt BRAWO DOP...CIE KEBABOM IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 12:38
      Zabić tych terrorystów. Nie zapomnijcie o ARAFACIE I JASSINIE.
      • slon2002 Brawo. Zabijajcie jak najwiecej. Bedzie luzniej. 05.10.03, 14:29
    • Gość: Mosze Inteligentny czytelnik... IP: *.red.bezeqint.net 05.10.03, 12:48
      ...mozna myslec ze czytelnik jest inteligentny dosyc, zeby
      zrozumiec jak mozna "dojsc" kilkadziesiac km. poza linia wroga w
      nocy i wrocic do domu bez strat...
      Cudy sa tylko w bajkach...
    • Gość: nikt CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 12:56
      Którz inny jak nie Arafat zyskał na przegranym pokoju? Tylko on.
      Zobaczcie jak ten sypiący się tetryk cieszył po odzyskaniu
      władzy. Włdzę mógł tylko odzyskać po tym jak odsunie Abbasa a
      żeby to zrobić trzeba było doprowadzić do fiaska rozmów
      pokojowych. I dokonał tego rękami HAMASU, bo to następni którzy
      na pokoju straciliby najwięcej. Brawo bojownicy o wolność. Wam
      nie chodzi o wolność tylko o władzę i kasę. Gdyby Arafata
      obchodziła bieda narodu palestyńskiego to przynajmniej część
      zachodnich dotacji przeznaczyłby na rozwój tego kraju a nie
      upchnął gdzieś na kontach. Zresztą co ja będę więcej pisał na
      temat tego głupiego "pokrzywdzonego przez Izraelitów i
      Amerykanów" narodu. Mogli mieć niepodległość w 1948 r. ale
      spi...lili sprawę. Myśleli, że uda im sie pokonać Żydów i
      zepchnąć ich do morza. Woleli wojnę. To ją mają. Kto mieczem
      wojuje od miecza ginie. I nie płaczcie lewacy i faszyści nad
      biednymi Palestyńczykami. Chcieli mieć cały Izrael a tak mają
      g...no. Chytry dwa razy traci. W tym przypadku przez własną
      głupotę i ninawiść jeszcze następne 100 lat będą klepac biede.
      • Gość: z daleka Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA IP: 5.3.1R3D* / *.inter.net.il 05.10.03, 14:02
        Tyle to nie potrwa. Miejmy nadzieje ze glewnego destrukora na Bliskim
        Wschodzie- Arafata szlag trafi juz niedlugo (amen). Pod jego nieobecnosc
        znajda sie rozsadni Palestynczycy i sprawy sie wyprostuja.
        • gini Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA 05.10.03, 14:12
          Gość portalu: z daleka napisał(a):

          > Tyle to nie potrwa. Miejmy nadzieje ze glewnego destrukora na Bliskim
          > Wschodzie- Arafata szlag trafi juz niedlugo (amen). Pod jego nieobecnosc
          > znajda sie rozsadni Palestynczycy i sprawy sie wyprostuja.

          A jacy to sa rozsadni Palestynczycy?Mozna wiedziec?I jeszcze chcialabym sie
          dowiedziec co robi Sharon dla pokoju.Czy decyzja o budowie nowych osiedli to
          decyzja, ktora przyczyni sie do pokuju w tamtym regionie, bo zdaje sie,ze mialo
          byc odwrotnie w tej mapie drogowej bylo cos o rozbieraniu osiedli.
          • Gość: z daleka Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 05.10.03, 14:27
            Czesc Gini. Juz Ci odpowiadam.No wiec rozsadni Palestynczycy to nir tacu co
            koczaja Izrael i Szarona. To tacy dla ktorych interes ich narodu jest
            interesem nadrzednym( nawiasem mowiac interesem nadrzednym dla Sharona jest
            interes Zydow.) Wracajmy jednak do Palestynczykow i i ich interesow. No wiec
            zamachy terrorystyczne jakkolwiek bolesne dl Izraelczykow, nie wnosza
            absolutnie nic do poprawy interesow palestynskich. Nic. Odwrotnie, tylko
            pogarszaja sytuacje. Rozsadny Palestynczyk zada sobie rozsadne pytanie. Skoro
            zamachy nie przynosza korzysci jeno straty, to coz robimy. Moze sprobujemy
            pogadac i dojsc do jakiegos porozumienia. Prawda, ze probowalismi , ale zawsze
            ten palant Arafat w tym przeszkodzil, nawet rzad przez siebie powolany
            unicestwil, tylko dlatego,ze ukazalo sie swiatlo nadzieji.Na pohybel
            Arafarowi. Dla dobra Zydow i Palestynczykow.
            • Gość: z daleka Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 05.10.03, 14:31
              wkradly sie jakies bagi
              powinno byc:
              Czesc Gini. Juz Ci odpowiadam.No wiec rozsadni Palestynczycy to nie tacy co
              kochaja Izrael i Szarona. To tacy dla ktorych interes ich narodu jest
              interesem nadrzednym( nawiasem mowiac interesem nadrzednym dla Sharona jest
              interes Zydow.) Wracajmy jednak do Palestynczykow i i ich interesow. No wiec
              zamachy terrorystyczne jakkolwiek bolesne dl Izraelczykow, nie wnosza
              absolutnie nic do poprawy interesow palestynskich. Nic. Odwrotnie, tylko
              pogarszaja sytuacje. Rozsadny Palestynczyk zada sobie rozsadne pytanie. Skoro
              zamachy nie przynosza korzysci jeno straty, to coz robimy. Moze sprobujemy
              pogadac i dojsc do jakiegos porozumienia. Prawda, ze probowalismi , ale zawsze
              ten palant Arafat w tym przeszkodzil, nawet rzad przez siebie powolany
              unicestwil, tylko dlatego,ze ukazalo sie swiatlo nadzieji.Na pohybel
              Arafarowi. Dla dobra Zydow i Palestynczykow.
              • gini Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA 05.10.03, 14:57
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > wkradly sie jakies bagi
                > powinno byc:
                > Czesc Gini. Juz Ci odpowiadam.No wiec rozsadni Palestynczycy to nie tacy co
                > kochaja Izrael i Szarona. To tacy dla ktorych interes ich narodu jest
                > interesem nadrzednym( nawiasem mowiac interesem nadrzednym dla Sharona jest
                > interes Zydow.)
                **********Ja wcale nie uwazam, ze Sharon dobrze broni interesu Zydow, co wiecej
                jest jeszcze troche, Zydow , ktorzy tez tak mysla.

                Wracajmy jednak do Palestynczykow i i ich interesow.

                ***********Wiesz moze jaki jest interes Palestynczykow?Twoim zdaniem, czy tylko
                zaakceptowac stan obecny, czyli zyc w obozach dla uchodzcow, i zostawic Zydow
                na wlasnej ziemi, ?
                A moze oddac Zydom jeszcze troche ziemi, bo przeciez Izrael ma byc wielki.

                No wiec
                > zamachy terrorystyczne jakkolwiek bolesne dl Izraelczykow, nie wnosza
                > absolutnie nic do poprawy interesow palestynskich. Nic. Odwrotnie, tylko
                > pogarszaja sytuacje. Rozsadny Palestynczyk zada sobie rozsadne pytanie. Skoro
                > zamachy nie przynosza korzysci jeno straty, to coz robimy. Moze sprobujemy
                > pogadac i dojsc do jakiegos porozumienia. Prawda, ze probowalismi , ale
                zawsze
                > ten palant Arafat w tym przeszkodzil, nawet rzad przez siebie powolany
                > unicestwil, tylko dlatego,ze ukazalo sie swiatlo nadzieji.Na pohybel
                > Arafarowi. Dla dobra Zydow i Palestynczykow.

                Nieprawda, troche pozniej przytocze Ci cos o Sharonie.Wez pod uwage, ze Zydzi
                to nie tylko Izraelczycy, to diaspora na calym swiecie, i oni tez ponosza
                konsekwencje zaborczej polityki Izraela to znaczy Sharona, bo Sharon i jego
                polityka to tez nie wszyscy Zydzi , nie wszystkim Zydom podoba sie ta polityka
                choc trzeba przyznac ,ze wiekszosc ja popiera.
                Nie odpowiedziales na inne pytania, te najnowszych decyzji o budowie nowych
                osiedli jak one przyczynia sie do pokoju?Czy to prawidlowe decyzje, jak tez
                dodatkowy zbor ziemi pod zaminowanie w celu stworzenia pasa ochronnego.
                Nie rozumiem jak tak mozna zyc, zamknac sie w wiezieniu, a nie ustapic chocby
                na jote by zyc spokojnie.

                Pozdrawiam
                • Gość: z daleka Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 05.10.03, 15:22
                  Odpowiedzialem Ci na podstawowe pytanie ktore zadalas. Moja odpowiedz
                  potraktowlas jako nieistotna. Napisalas : nieprawda...poczem zarzucilas mnie
                  nastepnymi pytaniami. Mimo dobrej woli trudno mi dyskutowac na takich
                  warukach. Chyba sie zgodzisz, ze nawet przy diametralnie odmiennych pogladach
                  oobowiazuja jakies zasady. Bez zasad dyskusja staje sie pyskowka. Pozdrawiam z
                  upalnego Tela-Vivu.
                  • gini Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA 05.10.03, 15:39
                    Gość portalu: z daleka napisał(a):

                    > Odpowiedzialem Ci na podstawowe pytanie ktore zadalas. Moja odpowiedz
                    > potraktowlas jako nieistotna. Napisalas : nieprawda...poczem zarzucilas mnie
                    > nastepnymi pytaniami. Mimo dobrej woli trudno mi dyskutowac na takich
                    > warukach. Chyba sie zgodzisz, ze nawet przy diametralnie odmiennych pogladach
                    > oobowiazuja jakies zasady. Bez zasad dyskusja staje sie pyskowka. Pozdrawiam
                    z
                    > upalnego Tela-Vivu.

                    jeszcze chcialabym sie
                    dowiedziec co robi Sharon dla pokoju.Czy decyzja o budowie nowych osiedli to
                    decyzja, ktora przyczyni sie do pokuju w tamtym regionie, bo zdaje sie,ze mialo
                    byc odwrotnie w tej mapie drogowej bylo cos o rozbieraniu osiedli.


                    To sa pytania z poprzedniego postu do ktorych sie nie ustosonkowales.
                    Glownie chodzilo mi o te nowe osiedla.
                    Pyskowek mam dosyc, staralam sie Ciebie nie urazic, bo uwazam, Cie za
                    spokojnego dyskutanta.
                    Przedstawilam tylkoswoje zdanie, troche inne spojrzenie na sprawe tego
                    konfliktu.
                    Jak wyszlo agresywnie to przepraszam, taki mam styl pisnia, ale nie jadam Zydow
                    na sniadanie, w innych porach tez nie.
                    Wspolczuje z powodu zamachu, zal mi ofiar , zal ich rodzin, tak jak zal mi
                    wszystkich niewinnych ofiar, i irackich, i palestynskich, nawet i Amerykanow,
                    ktorzy gina, bo to przeciez nie oni wymyslili te wojne.
                    Pozdrawiam z chlodnej choc slonecznej Brukseli.
                    • Gość: z daleka Re: CHCIAŁ ARRAFAT WOJNY TO JĄ MA IP: 5.3.1R* / *.inter.net.il 05.10.03, 16:42
                      absolutnie nie czuje sie urazony. Mam skore gruba jak mur ktorym probujemy
                      odgrodzic sie od naszych niespokojnych sasiadow. Niemniej dla porzdku
                      przypomne Ci twoje pierwotne pytanie:"A jacy to sa rozsadni Palestynczycy?
                      Mozna wiedziec?I jeszcze chcialabym sie dowiedziec co robi Sharon dla
                      pokoju.Czy decyzja o budowie nowych osiedli to
                      decyzja, ktora przyczyni sie do pokuju w tamtym regionie, bo zdaje sie,ze
                      mialo
                      byc odwrotnie w tej mapie drogowej bylo cos o rozbieraniu osiedli".
                      Na jego pierwsza czesc odpowiedzialem, sadzac ze to problem istotny. Ty z
                      uporem go pomijasz nie bede wiec naciskal. Jesli chodzi o "budowe" tzw.
                      osiedli- w praktyce- karawanow, jestem zdania, ze to dzialalnosc bezsensowna i
                      kosztowna i bez przyszlosci. Ale... dopoki ze strony palestynskiej nie bedzie
                      ani jednego najmniejszego sygnalu swiadczacego o dazeniu do normalizacji, nie
                      mozna oczekiwac od Szarona, ze stanie sie golabkiem pokoju. A zronil on
                      (Szaron) znacznie wiecej dla pokoju niz Arafat&ska. Zgodnie z Ukladem(Mapa
                      drogowa((co za kretynska nazwa)) Izrael zwolnil setki wiezniow, w typ
                      podejrzanych o terroryzm. Notebene, jeden z nich dwa miesiace po wyjsciu z
                      wiezienia wybuchnal sie, niestety w gronie Izraelczykow. Nie ma we mnie zadnej
                      nienawisci do Palestynczykow, rozumiem ich problemy i widze wyjscie z tej
                      sytuacji. Nie w drodze terrotu, bo to do niczego nie prowadzi. Przeciez Arafat
                      i te jego bandy to maszynka do zabijania. Zadnej politycznej mysli, zadnej
                      koncepcji panstwa. Nic, czysty terror. Czy on sadzi, ze nastepnych 10 czy 100
                      zamachow zlamie Izrael i ducha Izraelczykow? Nie. On wie doskonale,ze to tylko
                      zaogni problem i tylko o to mu chodzi. Szukajac wiec winnych w Izraelu
                      zastanowmy sie na chlodno, czy sa jakies minimalne warunki do tego zeby zaczac
                      wprowadzac pokoj na tym goracym terenie? Moze ja ich nie widze. Wiec jakie?
    • bimi No to ciekawe kiedy nas zbombardują... /nt 05.10.03, 15:42
    • Gość: No... No... IP: *.dialup.mindspring.com 05.10.03, 16:15
      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > Dokladniejsze informacje podaje dzis Ha'aretz, warto zapoznac
      > sie z tymi materialami:
      >
      > www.haaretz.com/hasen/spages/346835.html
      > Niszczenie infrastruktury organizacji takich jak zrojne
      skrzydla
      > Islamskiego Dzihadu w uderzeniach jakie pokazala armia
      izraelska
      > tym razem jest jedna ze skuteczniejszych form walki z
      > terroryzmem. Ciekawe tylko jaka bedzie reakcja Syrii i innych
      > panstw Arabskich, no i oczywiscie Swiata.
      >
      > Jesli juz zajrzycie do Ha'aretza warto przeczytac opisy
      wydarzen
      > po zamachu w Hajfie. Ta tragedia, ktora wydarzyla sie
      doslownie
      > w przedzien swieta Jom Kipur odbila sie szerokim echem na
      calym
      > swiecie.

      No... reakcja Syrii pewnie bedzie taka ze
      zaatakuje 'organizacje' izraelskie odpowiedzialne za zabicie
      prawie trzech tysiecy palestynskich cywili w ostatnim okresie.
      • gini Re: Czy w cywilizowanym swiecie wolno tak sobie 05.10.03, 16:24
        Bombardowac, ot tak sobie, kazde panstwo jakie sie chce , i mowic tylko, ze tam
        jest dzihad czy al kaida?
        Bimi ma racje, jutro moga zbombardowac sobie pol Warszqy bo im sie ubzdura, ze
        Maciarewicz to Bin Laden.
        Zadnego respektu dla prawa,.
        Wstyd.
        • bimi W cywilizowanym świecie, oczywiście nie 05.10.03, 16:28
          Ale mówimy chyba o Izraelu?
        • Gość: nikt Re: Czy w cywilizowanym swiecie wolno tak sobie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 16:45
          gini napisała:

          > Bombardowac, ot tak sobie, kazde panstwo jakie sie chce , i
          mowic tylko, ze tam
          >
          > jest dzihad czy al kaida?
          > Bimi ma racje, jutro moga zbombardowac sobie pol Warszqy bo im
          sie ubzdura, ze
          > Maciarewicz to Bin Laden.
          > Zadnego respektu dla prawa,.
          > Wstyd.
          Po pierwsze rusz szare komórki. Po drugie przeczytaj całą treść
          artykułu i postaraj się zrozumieć o co w nim chodzi, bo piszesz
          nie na temat.
          To nie było ot takie sobie państwo wybrane z przypadku. Tam na
          pustyni była baza szkoleniowa terrorystów.
          Czy według ciebie należy czekać aż zaatakują? Chyba tak. Ale ja
          byłem w Izraelu i wiem w jakim napięciu tam się żyje.
          Mówisz o prawie. To jakim prawem na terenie jednego państwa
          szkoli się terrorystów do ataków na drugie państwo?
          Piszesz o Bin Ladenie. Czy w takim razie należało mu dać nobla
          za 11 września jak mordercy Arafatowi?
          I jeszcze jedno co do zasady prewencji: Piłsudski miał taki
          projekt przeciwko Niemcom w 1933 r. Niestety Francja nie chciała
          łamać prawa. Gdyby do niej doszło prawdopodobnie marszałek byłby
          jednym z najbardziej kontrowersyjnych polityków europejskich.
          Ale ja może mógł bym poznać swoich dwóch pradziadków.
        • Gość: z daleka Re: Czy w cywilizowanym swiecie wolno tak sobie IP: 5.3.1R* / *.inter.net.il 05.10.03, 16:51
          Gini,Gini nie szarzuj.Syria i Iran sa panstwami popierajacymi czynnie teroryzm
          przeciwko Izraelowi. W obudwu tych panstwach i za pieniadze tych panstw szkola
          sie terorysci w specjalnych obozach szkoleniowych. Sa to osrodki szkolenia
          terrorystow. Izrael ma prawo bronic swoich interesow i nikt mu tego prawa nie
          zabierze. Nawiasem mowiac ciekawe jak Syria przedstawi swoja skarge w ONZ i
          czy wogole do tego dojdzie.
      • Gość: roo Zabili widocznie za malo tych arabskich smieci. IP: *.33.221.203.acc13-dryb-mel.comindico.com.au 05.10.03, 20:19
        Po tych arabskich 'cywilach' nie powinien pozostac slad.
    • neceser Sygnal byl jasny. Teraz Syria wie co ich czeka. 05.10.03, 16:57
      Spia z terrorystami w jednym lozku, razem sie beda budzic w tym lozku od huku
      izraelskich bomb.

      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > Dokladniejsze informacje podaje dzis Ha'aretz, warto zapoznac
      > sie z tymi materialami:
      >
      > www.haaretz.com/hasen/spages/346835.html
      > Niszczenie infrastruktury organizacji takich jak zrojne skrzydla
      > Islamskiego Dzihadu w uderzeniach jakie pokazala armia izraelska
      > tym razem jest jedna ze skuteczniejszych form walki z
      > terroryzmem. Ciekawe tylko jaka bedzie reakcja Syrii i innych
      > panstw Arabskich, no i oczywiscie Swiata.
      >
      > Jesli juz zajrzycie do Ha'aretza warto przeczytac opisy wydarzen
      > po zamachu w Hajfie. Ta tragedia, ktora wydarzyla sie doslownie
      > w przedzien swieta Jom Kipur odbila sie szerokim echem na calym
      > swiecie.
    • Gość: z daleka Re: czy ktos widzial Gini? IP: 5.3.1R3D* / 213.8.64.* 05.10.03, 18:46
      ???
      • snajper55 Re: czy ktos widzial Gini? 05.10.03, 22:36
        Gość portalu: z daleka napisał(a):

        Gini już dawno tu nie pisze, zabanowana przez adminów za antysemickie posty.
        Podszywa się pod nią niejaki Józef Zawadzki z Jarosławia, używając jej nicka.
        Bezczelnie kłamie i udaje kretynkę, dyskredytując prawdziwą gini. Podły Józef z
        Jarosławia używa cudzych nicków, aby nas w błąd wprowadzić, ale nie z nami te
        numery, Józef !

        Snajper.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja