koscielna mafia...wyzyskiwacze biednych,prostych,wierzacych

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.01, 03:37
ci bogaci nic nie trace ..i tak ida do kosciola w niedziele tylko zeby "sie
pokazac ...w odlotowych ciuchach" !!
    • Gość: bykk Re: koscielna mafia...wyzyskiwacze biednych,prostych,wierzacych IP: *.chello.pl 10.04.01, 12:36
      Gość portalu: wierzaca napisał(a):

      > ci bogaci nic nie trace ..i tak ida do kosciola w niedziele tylko zeby "sie
      > pokazac ...w odlotowych ciuchach" !!

      wróciłaś z zebrania wybrczego sld ????
      a może ubudziłaś się na ostatnim pzpr,sdrp ???
      zapisz się do ich kościoła,staniesz się niewierząca i po kłopocie
    • Gość: Róża Re: koscielna mafia...wyzyskiwacze biednych,prostych,wierzacych IP: 212.160.135.* 10.04.01, 12:51
      Gość portalu: wierzaca napisał(a):

      > ci bogaci nic nie trace ..i tak ida do kosciola w
      niedziele tylko zeby "sie
      > pokazac ...w odlotowych ciuchach" !!

      Wiesz, pożyczę Ci odlotową bluzkę abyś też mogła pójść.

      • Gość: Al Re: koscielna mafia...wyzyskiwacze... Róży IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 10.04.01, 13:09
        Szanuję twoją wiarę Różo ale dla niektórych przedstawicielek płci pięknej nawet
        zachęta w postaci odlotowych ciuchów nie jest w stanie zaciągnąć do koscioła,
        chyba że co bardziej prymitywne egzemplarze. Podobnie ma sie to w męskim
        wydaniu i innych zachęt. Prawdziwośc wyznania zatraciła sie przez
        powierzchowność wiary i przerost formy nad treścią, co było niejednokrotnie
        podkreślane w innych wątkach. A struktura kościoła? N cóż coś nam
        przypomina....Niechęć potęgowana jest wypowiedziami niektórych przedstwicieli i
        na nic nie pomogą tu słowa niektórych hierarchów, że jest to osobista opinia
        księdza X. OK, ale dlaczego jest głoszona z abony jak słowo boże?
        • Gość: Róża Re: koscielna mafia...fobie Ala IP: 212.160.135.* 10.04.01, 13:18
          Gość portalu: Al napisał(a):

          > Szanuję twoją wiarę Różo ale dla niektórych przedstawicielek płci pięknej nawet
          >
          > zachęta w postaci odlotowych ciuchów nie jest w stanie zaciągnąć do koscioła,
          > chyba że co bardziej prymitywne egzemplarze. Podobnie ma sie to w męskim
          > wydaniu i innych zachęt. Prawdziwośc wyznania zatraciła sie przez
          > powierzchowność wiary i przerost formy nad treścią, co było niejednokrotnie
          > podkreślane w innych wątkach. A struktura kościoła? N cóż coś nam
          > przypomina....Niechęć potęgowana jest wypowiedziami niektórych przedstwicieli i
          >
          > na nic nie pomogą tu słowa niektórych hierarchów, że jest to osobista opinia
          > księdza X. OK, ale dlaczego jest głoszona z abony jak słowo boże?

          Drogi Al
          Dlaczego nigdy nie wpywiadasz się co mówiono w meczecie lub bożnicy. Tylko zawsze
          w kościele. Przecież jako niewierzący to nie powinno Cię nic interesować co jest
          związane z kościołem. To co księża mówią nam z ambom Ciebie nie dotyczy. Czy
          również jesteś tak dobrze zorientowany w strukturach islamskich jak hierarchi
          kościelnej? Napisz coś o hierarchi duchownych muzłmanów w polsce.
          • Gość: Al Re: koscielna mafia... IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 10.04.01, 13:36
            Nie będę się wypowiadał o 5% społeczeństwa nie bedących katolikami, a raczej o
            95% nimi będacych a raczej,myślących, że nimi są. Wychowany zostałem w duchu
            tolerancji ale i katolicyzmu. I mogę mówić o tym a nie o słowie głoszonym w
            bożnicach i meczetach. Tu potrzebny jest ci wyznawca wspomnianych religii.
            Ty oczywiście masz poglądy - inni mają tylko fobie, prawda?
            • Gość: Róża Re: do Ala katolika IP: 212.160.135.* 10.04.01, 13:46
              Gość portalu: Al napisał(a):

              > Nie będę się wypowiadał o 5% społeczeństwa

              A co z Twoim umiłowaniem mniejszości. Tu ich porzucasz
              bo tylko 5%?

              nie bedących katolikami, a raczej o
              > 95% nimi będacych a raczej,myślących, że nimi są.

              Wszyscy 95% ulegają złudzeniu, że są katolikami?


              Wychowany zostałem w duchu
              > tolerancji ale i katolicyzmu.

              I co dalej? Jak wcieliłeś w życie konieczność wyznawania
              wiary, którą Ci przekazywano? Oj, Al. Nie byłeś dobrym
              wychowankiem.

              I mogę mówić o tym a nie o słowie głoszonym w
              > bożnicach i meczetach. Tu potrzebny jest ci wyznawca
              wspomnianych religii.

              To zaraz. Ty jesteś wyznawcą religii katolickiej??? Bo
              tak zrozumiałam.


              > Ty oczywiście masz poglądy - inni mają tylko fobie,
              prawda?

              Jeżeli ciągle się poluje na czarownice, to jak to nazwać?
              • Gość: Al Re: do Ala katolika IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 10.04.01, 14:26
                Gość portalu: Róża napisał(a):

                > A co z Twoim umiłowaniem mniejszości. Tu ich porzucasz
                > bo tylko 5%?

                Nie porzucam, szanuję ale na temat istoty mniejszościowych wyznań nie będe się
                autorytatywnie wypowiadał.


                > Wszyscy 95% ulegają złudzeniu, że są katolikami?
                >
                Widząc bardzo powierzchowne zaangazowanie ludzi w wiarę sadzę, że większości
                tylko się wydaje że są katolikami. Większość postępuje na zasadzie "bo tak
                trzeba, sąsiedzi patrzą". Dominuje zakłamanie i moralność tzw. spowiedziowo-
                odpustowa, czyli można grzeszyć bo przecież się wyspowiadam i znowu bedę jedną
                noga w raju.


                > I co dalej? Jak wcieliłeś w życie konieczność wyznawania
                > wiary, którą Ci przekazywano? Oj, Al. Nie byłeś dobrym
                > wychowankiem.

                Wałkowałem to już w innym wątku, po czym zarzuciłas mi ekshibicjonizm psychiczny.
                Nie uderzaj proszę w ton wyższości papy Luki. Nie pasuje ci.


                > To zaraz. Ty jesteś wyznawcą religii katolickiej??? Bo
                > tak zrozumiałam.

                Oj Róża, Róża: byłem (to se ne vrati...) dosyć dlugo i na podstawie własnych
                doświadczeń mam prawo sie wypowiadać odnoście tego i innych tematów dotyczących
                wiary, księży i katolicyzmu.


                > Jeżeli ciągle się poluje na czarownice, to jak to nazwać?

                Aż mnie świerzbią ręce: Różo, dlaczego, przecież nie poluję na ciebie.
                I od razu przepraszam =>test na poczucie humoru smile
                • Gość: Budda Do wszystkich IP: *.unl.edu 10.04.01, 17:01
                  A ja powiadam Wam, ze chrzescijanstwo to wirus mentalny atakujacy juz
                  2000 lat ogromna czesc populacji ziemskiej. Problem polega na tym, ze
                  nie wielu zadaje sobie trudu, by dowiedziec sie wiecej o mitologi,
                  w ktora wierza. Niestety ambona nie jest droga do zrozumienia.
                  Budda.
                  • Gość: czerwony Re: Do wszystkich IP: 216.172.6.* 11.04.01, 00:15
                    Gos´c´ portalu: Budda napisa?(a):

                    > A ja powiadam Wam, ze chrzescijanstwo to wirus mentalny atakujacy juz
                    > 2000 lat ogromna czesc populacji ziemskiej. Problem polega na tym, ze
                    > nie wielu zadaje sobie trudu, by dowiedziec sie wiecej o mitologi,
                    > w ktora wierza. Niestety ambona nie jest droga do zrozumienia.
                    > Budda.

                    Towarzysze Al i Budda,

                    jak to milo ze tak ciezko pracujecie zeby zniszczyc to chrzescijanstwo.
                    Troche nie rozumiem co wypowiedzi nt. wirusa maja wspolnego
                    z dobrze znana tolerancja buddyzmu. Tzn znana w kolach marksistowsko
                    leninowskich ktorzy od dawna widza buddyzm jako religie bez boga
                    ktora moze byc uzyta do wyparcia innych religii. Wystarczy troche
                    cytatow z Einsteina in innych zeby udowodnic ze buddyzm to jedynie
                    naukowa religia. Oczywiscie jedynie naukowa religia to materializm
                    ale buddyzm to nasze darwinowskie brakujace ogniwo.

                    Ja chcialem tylko pogratulowac i podkreslic ktore religie sa jedynie
                    sluszne. Ciagle nie wiem czy Al to Albin Siwak ale mam wielka
                    sympatie za antyreligijna postawe tow. Albina.

                    Towarzysze, musicie codziennie otwierac conajmniej jeden
                    anty-katolicki temat chocby to mialo trwac przez wszystkie
                    dni az do skonczenia swiata (tfu. materia jest wieczna i niesmiertelna).

                    Wesolego obrocenia sie w materie,

                    materialistycznie,

                    Cherwony





                    • Gość: Al Re: Do Czerwono-Czarnego IP: 192.168.1.* / *.piwet.pulawy.pl 11.04.01, 11:53
                      Amen
                      • Gość: Buzi Re: Do Czerwono-Czarnego IP: *.cvx19-bradley.dialup.earthlink.net 11.04.01, 15:22
                        Duzo tutaj BIEDNYCH, PROSTYCH i NIEWIERZACYCH.

                        Nie dajcie sie wycyckac!!!

                        Buzi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja