SIEDEM ZEGNA FORUM

IP: *.tgory.pik-net.pl 12.01.02, 12:02
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
żartowałem!
7,00
    • Gość: Karp Przystanek Forum IP: 159.107.90.* 12.01.02, 12:04
      Chłopie gdzie ci będzie lepiej ?
      Nawet nie żartuj !!!
      • Gość: siedem Re: Przystanek Forum IP: *.tgory.pik-net.pl 12.01.02, 12:07
        Gość portalu: Karp napisał(a):

        > Chłopie gdzie ci będzie lepiej ?
        > Nawet nie żartuj !!!

        ej no!
        chciałem tylko zobaczyć jak to jest; podąsać się.
        7,00
        • Gość: # Re: Przystanek Forum IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.01.02, 12:45
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > Gość portalu: Karp napisał(a):
          > chciałem tylko zobaczyć jak to jest; podąsać się.
          > 7,00

          Ale masz kilku sobowtorow, ktore zostaja i gadaja miedzy nami
          albo tylko ze soba - tak jak ustalilismy to na privach po pamietnej
          libacji po Jedwabno ?
          • tyu Przystanek Forum... ej, siedem, siedem... 12.01.02, 13:20
            Nie strasz ludzi! Ja np. mam już wystarczająco dość po lekturze wątku Kasi tego-
            co-na-pewno-wiesz. A tu jeszcze drugi taki!
            Zostań - masz szanse na powtórzenie ewolucji, jaką kiedyś przeszedł w mym sercu
            Bykk. Nie wiesz o co chodzi? To zapytaj Bykka!

            3,1415926535897932384626433832795...
            Wystarczy Ci? (dalej nie pamiętam i - obawiam się - cyfry znaczące mogą nie być
            wierne...) A z tą "Bagatelą" to też może coś pokręciłem...
            • Gość: # Re: Przystanek Forum... ej, siedem, siedem... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 12.01.02, 13:26
              tyu napisał(a):

              > Nie strasz ludzi! Ja np. mam już wystarczająco dość po lekturze wątku Kasi tego
              > -
              > co-na-pewno-wiesz. A tu jeszcze drugi taki!
              > Zostań - masz szanse na powtórzenie ewolucji, jaką kiedyś przeszedł w mym sercu
              >
              > Bykk. Nie wiesz o co chodzi? To zapytaj Bykka!
              >
              > 3,1415926535897932384626433832795...
              > Wystarczy Ci? (dalej nie pamiętam i - obawiam się - cyfry znaczące mogą nie być
              >
              > wierne...) A z tą "Bagatelą" to też może coś pokręciłem...

              No iznowu Tyu kochany moj potwierdziles "teorie spiskowa"
              - tak bliska memu sercu.

              Vide wieloletnie spory z Luka
              - ktory optuje za prostota i brzytwa Ockhama.

              Ogol sie raz dla # -a,
              niech sie lepiej czuje w tej ogolnej i mojej goraczce.

              Goraczkowe pozdrowienia dla Tyu ! Qrde !
              • Gość: siedem tyu IP: *.tgory.pik-net.pl 12.01.02, 13:48
                lewy jest prawemu potrzebny jak światło ciemności [albo na abarot]. jestem bliski
                ukończenia popularnonaukowej pozycji "Kolor Mózgu". ustępując lewicowemu
                sposobowi myślenia uznającymu za siedlisko duszy kilogram białka pod ossa capiti,
                uważam, że tam muszą być obszary odpowiedzialne za "soczewkę" poglądów [raz
                lewych kiedy indziej prawych]. tyle tylko, że te obszary kształtują się w okresie
                rozwojowym nazywanym potocznie "szkoła średnia" a nie w życiu płodowym jak jest z
                płcią.... i gdybym tylko potrafil sklecić kilka ładnych akapitów... nobel
                murowany!

                jak cię kiedyś nazwę sovieckim zwierzem, to wiesz co zrobić? nic! we
                wszechświecie wszystko jest dipolarne. czy elektron lubi się z protonem? NIE!
                są na siebie skazani i już.

                co do "bagateli" nie daje mi to spokoju. może dziś jak będę pichcił rosół
                stulecia [udało mi się kupić całkiem ładne i nie przemrożone warzywa oraz kurę
                która nie swieci przy wyłaczonym świetle] to sobie przypomne.
                szukałbym "bagateli" pod fiszką "restauracje" o ile to co było za komuny można
                nazwać restauracjami.

                7,00
    • Gość: mram Tak sie ucieszyłem a tu przykrość wielka że... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.02, 13:34
      to żart tylko.
      smile
      Dobrze, bo sceny rozdzierające się Na Forum dzieją.
      To w przyszłym ja może, jeśli wolno...
      Pozdrawiam.
      • Gość: siedem tylko przyniosę chusteczki i włączę zachód słońca IP: *.tgory.pik-net.pl 12.01.02, 13:53
        żeby było rzewniej i bardzo romantyczno!
        7,00
        ps
        pośpiesz się...
        bródka mi już drży
        • bykk Re: do Tyu i Siódemki 12.01.02, 14:02
          Siódemka,nie rób jajsmile))!
          Tyu,Ty nie wywołuj bykka na arenę!smile))
          Zawsze byłem i pozostanę sobą,nie jestem krową!
          pozdrawiam Was
          hej!
          • tyu Re: do Bykka, Hasza i Siódemki 12.01.02, 14:20
            bykk napisał(a):

            > Zawsze byłem i pozostanę sobą,nie jestem krową!

            ...i własnie to miałem na myśli!

            Pozdrowienia ogólne: dla wszystkich znaków graficznych, liczb i zwierza
            wszelakiego też.
            • bykk Re: do Tyu 12.01.02, 14:33
              Tyu,zwierze dziękujesmile))!
              pozdrawia także
            • Gość: siedem Re: do Bykka, Hasza i Siódemki IP: *.tgory.pik-net.pl 12.01.02, 14:35
              tyu napisał(a):

              > bykk napisał(a):
              >
              > > Zawsze byłem i pozostanę sobą,nie jestem krową!
              >
              > ...i własnie to miałem na myśli!
              >
              > Pozdrowienia ogólne: dla wszystkich znaków graficznych, liczb i zwierza
              > wszelakiego też.

              uwagi końcowe:
              1
              bezpieczeństwo i higiena pracy w sieci
              a)
              nigdy, przenigdy, pod żadnym pozorem nie identyfikuj się ze swoją
              sieciową "osobą".
              .
              .
              .
              to by było na tyle
              i wyjaśnia dlaczego nie "pozdrawiam", "całuję" i siem dziwnie zachowuję.
              7,00

              Widzieliście Panowie kiedyś śrubki co zamiast krzyżyka mają znaczek mercedesa w
              dodatku ze złamanymi ramionami [taka swastyka tyle że trójramienna]
              zadałem sobie właśnie pytanie co za chory sowiecki umysł zamknął mój piecyk czymś
              takim. a skoro był tak sprytny to dlaczego nie sprawił żeby działał wiecznie !!!?
              dlaczego mam tu marznąć? pora zabierać 120kilowe, zmarznięte dupsko do ciepłego
              domku.

              pozdrawiam
              całuję jak nikita chruszczow
              uściskam

              • Gość: borsuk 7x 16 IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.02, 19:03
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > Widzieliście Panowie kiedyś śrubki co zamiast krzyżyka mają znaczek mercedesa w
                >
                > dodatku ze złamanymi ramionami [taka swastyka tyle że trójramienna]
                > zadałem sobie właśnie pytanie co za chory sowiecki umysł zamknął mój piecyk czy
                > mś
                > takim. a skoro był tak sprytny to dlaczego nie sprawił żeby działał wiecznie !!
                > !?
                > dlaczego mam tu marznąć? pora zabierać 120kilowe, zmarznięte dupsko do ciepłego
                >
                > domku.
                >
                > pozdrawiam
                > całuję jak nikita chruszczow
                > uściskam
                >

                Rozne sowieckie cuda widzialem, ale takiego nie.
                Ale nareszcie wiem skad nick 7-ka!!!

              • tyu Wciąż do Siódemki 12.01.02, 21:29
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > uwagi końcowe:
                > 1
                > bezpieczeństwo i higiena pracy w sieci
                > a)
                > nigdy, przenigdy, pod żadnym pozorem nie identyfikuj się ze swoją
                > sieciową "osobą".

                Jak zwykle - te prawusy wszystko muszą inaczej...
                A ja ZAWSZE identyfikuję się! Rozdwojenia jaźni nie mam i mieć nie chcę. Ja - to
                JA! I tu i w "realu".
                > .
                > .
                > .
                > to by było na tyle
                > i wyjaśnia dlaczego nie "pozdrawiam", "całuję" i siem dziwnie zachowuję.
                > 7,00
                >
                > Widzieliście Panowie kiedyś śrubki co zamiast krzyżyka mają znaczek mercedesa w
                > dodatku ze złamanymi ramionami [taka swastyka tyle że trójramienna]
                > zadałem sobie właśnie pytanie co za chory sowiecki umysł zamknął mój piecyk czy
                > mś
                > takim. a skoro był tak sprytny to dlaczego nie sprawił żeby działał wiecznie !!?
                > dlaczego mam tu marznąć? pora zabierać 120kilowe, zmarznięte dupsko do ciepłego
                > domku.
                >
                > pozdrawiam

                Ot i prawackie rozdwojenie jaźni - a miałeś nie pozdrawiać!
                Ale - skoro już - to dziękujemy...

                > całuję jak nikita chruszczow

                bleeeeeeee.....
                a tak się miło zaczęło...

                • Gość: siedem Re: Wciąż do Siódemki IP: *.tgory.pik-net.pl 14.01.02, 08:30
                  tyu napisał(a):

                  > Gość portalu: siedem napisał(a):
                  >
                  > > uwagi końcowe:
                  > > 1
                  > > bezpieczeństwo i higiena pracy w sieci
                  > > a)
                  > > nigdy, przenigdy, pod żadnym pozorem nie identyfikuj się ze swoją
                  > > sieciową "osobą".
                  >
                  > Jak zwykle - te prawusy wszystko muszą inaczej...
                  > A ja ZAWSZE identyfikuję się! Rozdwojenia jaźni nie mam i mieć nie chcę. Ja - t
                  > o
                  > JA! I tu i w "realu".
                  > > .
                  > > .
                  > > .
                  > > to by było na tyle
                  > > i wyjaśnia dlaczego nie "pozdrawiam", "całuję" i siem dziwnie zachowuję.
                  > > 7,00
                  > >
                  > > Widzieliście Panowie kiedyś śrubki co zamiast krzyżyka mają znaczek merced
                  > esa w
                  > > dodatku ze złamanymi ramionami [taka swastyka tyle że trójramienna]
                  > > zadałem sobie właśnie pytanie co za chory sowiecki umysł zamknął mój piecy
                  > k czy
                  > > mś
                  > > takim. a skoro był tak sprytny to dlaczego nie sprawił żeby działał wieczn
                  > ie !!?
                  > > dlaczego mam tu marznąć? pora zabierać 120kilowe, zmarznięte dupsko do cie
                  > płego
                  > > domku.
                  > >
                  > > pozdrawiam
                  >
                  > Ot i prawackie rozdwojenie jaźni - a miałeś nie pozdrawiać!
                  > Ale - skoro już - to dziękujemy...
                  >
                  > > całuję jak nikita chruszczow
                  >
                  > bleeeeeeee.....
                  > a tak się miło zaczęło...
                  >

                  Drogi Tyu
                  Pewnie zauważyłeś, że nie zawsze [co za autokomplement] potrafię się wysłowić
                  albo wyklawiaturzyć. Nie przekazałem dokładnie ostrzegawczego przesłania
                  o "nieidentyfikowaniu się z sieciową osobą"
                  Mój post w zamyśle miał być prześmiewczy z wątku "KASIA ŻEGNA FORUM" ale jak
                  sobie go poczytałem to do śmiechu mi nie było. Więc gdyby Kasia[?] nie była tak
                  emocjonalnie związana z forumową Kasią nie było by nad czym tyle dyskutować.

                  Co do Twojej sieciowej strategii "ja to ja". Jak drzwi przytrzasną paluszki to
                  wtedy powiem: "a nie mówiłem!".

                  7,00
    • Gość: Vist¸ SIEDEM ZEGNA FORUM - SIEDEM !!! NIE !!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.01.02, 17:32
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > .
      > żartowałem!
      > 7,00


      Cześć Siedem !

      Nie opuszczaj nas !

      Twoj niezwykły styl wywarł na mnie głęboki wpływ emocjonalny.

      Nie zostawiaj nas tu samotnych, bez siebie...

      Jesli jednak zdecydujesz się mimo naszych gorących próśb odejść,
      to wiedz, że rozumiem i szanuję Twoją decyzję.
      Wiele osób które są winne Twego odejścia nie będzie już miało z nami
      takiego łatwego życia /jak dotąd/...

      Dziękuję Ci za wspaniałe i pełne swady dyskusje.
      Pozostaniesz z nami jescze długo.... /jak inni/


      pzdr

      Vist¸___________________/
    • pewniak Re: SIEDEM ZEGNA FORUM 13.01.02, 15:34
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > .pa pa
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > żartowałem!
      > 7,00

    • Gość: Laik Re: SIEDEM ZEGNA FORUM IP: *.ec.bialystok.pl 14.01.02, 08:41
      Gość portalu: siedem napisał(a):

      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > .
      > żartowałem!
      > 7,00

      No, ulżyło mi...
      Jak byś odszedł, to z kogo ja, biedny żuczek, bym się śmiał?...

      Laik

    • Gość: Galba Dobry żart Tynfa wart IP: 213.17.161.* 14.01.02, 10:25
      A teraz z innej beczki:
      W końcu (po paru miesiącach) nie wytrzymam i zapytam – od czego zależy jakimi
      cyframi się podpisujesz (7,00; 6,80; itp.).
      Różnie kombinowałem:
      - godzina nadania postu wg czasu Jerozolimskiego, Kabulskiego, Trypolitańskiego
      itd.
      - oznaczenie wersetu Pisma Świętego (ew. Koranu, Tory) który odnieść można do
      omawianego tematu
      - odległość między Ziemią a różnymi ciałami niebieskimi wyrażona w latach
      świetlnych podzielona przez ilość liter w tekście
      - ocena wartości artystycznej postu (7 – max.)
      Ale wciąż nic nie rozumiem. Stąd prośba – zanim znikniesz w otmętach życia
      pozaforumowego zdradź o co w tym wszystkim chodzi.

      Galba
      • Gość: siedem Re: Dobry żart Tynfa wart IP: *.tgory.pik-net.pl 14.01.02, 10:37
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > A teraz z innej beczki:
        > W końcu (po paru miesiącach) nie wytrzymam i zapytam – od czego zależy ja
        > kimi
        > cyframi się podpisujesz (7,00; 6,80; itp.).
        > Różnie kombinowałem:
        > - godzina nadania postu wg czasu Jerozolimskiego, Kabulskiego, Trypolitańskiego
        >
        > itd.
        > - oznaczenie wersetu Pisma Świętego (ew. Koranu, Tory) który odnieść można do
        > omawianego tematu
        > - odległość między Ziemią a różnymi ciałami niebieskimi wyrażona w latach
        > świetlnych podzielona przez ilość liter w tekście
        > - ocena wartości artystycznej postu (7 – max.)
        > Ale wciąż nic nie rozumiem. Stąd prośba – zanim znikniesz w otmętach życi
        > a
        > pozaforumowego zdradź o co w tym wszystkim chodzi.
        >
        > Galba

        Hmmm
        Do sprawy należy podejść chemicznym okiem. Kwasy, zasady i takie tam. Oceny
        poniżej siedmu daje jak siedem "lewi-tuje" w kolor czerwony, powyżej w biały.
        Panny są pedantyczne i dążą do doskonałości. Przy tym wiem, że bluźnię okrutnie
        dając sobie najwyższą note [7,00]. Nie zamierzam nigdzie zmykać/znikać/smykać,
        niedoczekanie laikom i krzysiom!
        Tyu już tłumaczyłem zamiary i intencje tego posta. Miała to być pociecha dla
        niejakiej Kasi. Niestety moje wysiłki przypominają często zabawę goryla
        samolocikiem z drzewa balsy. Koniec końców wyszło na to, że to ja mam forum
        opuścić smile

        7,02

        • Gość: tyu Re: Dobry żart Tynfa wart IP: 157.158.68.* 14.01.02, 11:08
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          ...Niestety moje wysiłki przypominają często zabawę goryla
          > samolocikiem z drzewa balsy.

          Oj, to prawda! Zwłaszcza w tak licznych, niestety, momentach, gdy krytykujesz
          lewicę. Ale - na pociechę: widzę, że wiesz, co to balsa, a nawet do czego służy.
          Czyżby kolejna wspólna cecha? (Ja co prawda, dziecięciem będąc i aż do teraz,
          preferowałem modele okrętów...)

          > Koniec końców wyszło na to, że to ja mam forum opuścić smile

          Nieby taki matematyk, a liczyć nie umie: ŹLE WYSZŁO!

          Wracając do postu do mnie adresowanego: licząc się z ryzykiem itd itp - I TAK
          chcę być sobą - wszędzie - a nie kreacją czegoś tam gdzieś tam. A paluszki od
          tego są, żeby czasem wytrzymać...

          • Gość: jerry Re: Dobry żart Tynfa wart__WIEM!!! IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.02, 11:15
            Wszystkie te tajemnicze liczby zmierzają do wielkiego finału !!!
            SIEDEM I PÓŁ
            Zaczarowany krąg w tańcu ostatecznym. Światła przygasają, muzyka cichnie,
            a potem już tylko ciemność.
            jerry
          • Gość: siedem Re: Dobry żart Tynfa wart IP: *.tgory.pik-net.pl 14.01.02, 11:25
            Gość portalu: tyu napisał(a):

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            >
            > ...Niestety moje wysiłki przypominają często zabawę goryla
            > > samolocikiem z drzewa balsy.
            >
            > Oj, to prawda! Zwłaszcza w tak licznych, niestety, momentach, gdy krytykujesz
            > lewicę. Ale - na pociechę: widzę, że wiesz, co to balsa, a nawet do czego służy
            > .
            > Czyżby kolejna wspólna cecha? (Ja co prawda, dziecięciem będąc i aż do teraz,
            > preferowałem modele okrętów...)
            >
            > > Koniec końców wyszło na to, że to ja mam forum opuścić smile
            >
            > Nieby taki matematyk, a liczyć nie umie: ŹLE WYSZŁO!
            >
            > Wracając do postu do mnie adresowanego: licząc się z ryzykiem itd itp - I TAK
            > chcę być sobą - wszędzie - a nie kreacją czegoś tam gdzieś tam. A paluszki od
            > tego są, żeby czasem wytrzymać...
            >

            Zbliżamy się powoli do meritum.
            Oto ja: niebędący oprawcą lewicy ino nazywającym po imieniu!
            Istnienie lewego i prawego jest niezbędne, jest częscią naszego ziemskiego czyśca.
            Oczywiście masz być sobą tak jak ja jestem sobą, ale to forum to tylko arena na
            która wypuszczamy zdalnie sterowane samochodziki na baterie. Dlatego jak Twój
            bigFoot model 2001 wywróci się do góry podeszwami to go ponieś i postaw na kółka
            a nie zachowuj się tak jakby ci ktoś groził podpaleniem mieszkania.

            ps
            bagatela dalej mnie męczy. popytaj gliwickich prawdziwków bo skonam z niepewności

            7,10
Inne wątki na temat:
Pełna wersja