Gość: max
IP: *.net.bialystok.pl
03.08.01, 15:13
Siała baba mak...
Policjanci z komendy powiatowej w Bielsku Podlaskim zlikwidowali nielegalną
uprawę maku o powierzchni 18 m kw. Znajdowała się ona w ogródku 38-letniej
mieszkanki wsi Kalnica. Jest to już 7 taka plantacja zlikwidowana przez
bielskich funkcjonariuszy w ramach akcji "Mak-konopie 2001".
Uprawa maku, po sporządzeniu dokumentacji fotograficznej, została zniszczona.
Przeciwko kobiecie - na mocy ustawy o zapobieganiu narkomanii - wszczęte
zostało postępowanie przygotowawcze.
Co roku w każdym podlaskim powiecie policja likwiduje od kilku do kilkunastu
takich hodowli. Większość spośród nielegalnych plantacji, ujawnionych w tym
roku przez bielską policję, to uprawy maku. Największa z nich, o powierzchni
170 m kw znajdowała się we wsi Werpechy Nowe.
Staramy się zlikwidować nielegalne uprawy maku, zanim dowiedzą się o nich
narkomani używający polskiej heroiny. Wiemy, że w okresie letnim jeżdżą po
wsiach w poszukiwaniu takich plantacji - mówi nadkomisarz Jan Opaliński.
--------------------------------------------------------------------------------
A ja tak lubie makownik z tradycyjnych babcinych plantacji ( czy ktos ma
wątpliwości ze ten reżim dawno przerósł feudalizm? )
Terror trwa! ...