dlaczego milczycie w kwestii waszego dowódcy ?!

08.10.08, 17:22
Generały lękają się reżimu ...
Dzisiaj ja of-dyżurny i wzywam do raportu :
Bacz... !!!
Panowie generały !!!
1. co byście zrobili , gdyby Rosjanie od zewnątrz i wewnątrz
izolowali nasze garnizony ?
2. dlaczego żaden z was , z szczebla szczególnie dowódców dywizji
nie potrafi w środkach masowego przekazu uzasadnić patriotycznej
postawy generała Jaruzelskiego ?
3. dlaczego wykazaliście tchórzostwo , małostkowość , bierność ,
intelektualną miernotę przed obliczem polskiego jurys-reżimu o
wyjątkowym niskim IQ - wykazując obojętność wobec aktualnej
postawy generała ?
4. daliście się zmiażdżyć postępowaniem i wykładnią różnych
dudków , którzy nie mają pojęcia o istniejących wówczas politycznych
i militarnych uwarunkowaniach...
5. WHY ?dlaczego milczycie w kwestii waszego
zwierzchnika ,dowódcy ?!!!

Czyżbyście dali się zwieść różnym redaktorkom i doktorkom ,
wygłaszających prowokacyjne pytania , oceny i osądy ...

A gdzie duma żołnierska ??!!!!
a gdzie honor oficerski ???!!!
Co !!! wasze przodki byli w Batalionach Chłopskich ?
to by mi troche wyjaśniało !!

mój przodek by was rozwalił ..

Koniec raportu ! Bacz ..!! Spocz... !! .. wolno palić !

A z panem , panie generale , jeszcze słów kilka , ale niech oni
wyjdą , przy panu nie wypada powiedzieć „niech spier’dalają” ..
nie mogę na nich patrzyć ...
    • v_2 Re: dlaczego milczycie w kwestii waszego dowódcy 08.10.08, 18:38
      Przecież znasz Abi odpowiedź na te wszystkie pytania... Prosta on do
      bólu: jaki generał- dowódca tacy generałowie podwładni. Jaruzelski
      nigdy dowódcą frontowym atakującym na czele swojego oddziału nie
      był. Co najwyżej z naganem w dłoni za falą atakujących podążał aby
      ich do śmierci zachęcac? I kto ma go teraz żałowac? Ci co spod jego
      lufy uszli? A niech szczeźnie ten psychopata w ciemnych okularach
      jak najszybciej- zapewne mówią do siebie...
      • stormy_weather Re: dlaczego milczycie w kwestii waszego dowódcy 08.10.08, 19:06
        ja zachowuję umiar w jego ocenie... bo znałem z pierwszej ręki
        realia milit-polityczne...
        za generałem nigdy nie przepadałem , tym bardziej , że nas pijaków
        rozgonił z kasyna i musieli my chlać na działkach , daczach czy w
        naszych salonach (ale to nie już ta atmosfera - gorzała najbardziej
        smakuje w knajpach , albo w swoim służbowym gabinecie , no w
        chlewiko wyjatkowo dobrze) ...
        ale , godności oficera i racjonalnego polityka nie sposób mu
        odebrać... co musi bec , to musi bec , klara weż ta rekę prec...
        tak gadają kaszuby.. a własciwie kaszeby , żeby ich nie urazić ...
        czy wiesz co ta ciżba S zrobiłaby z kraju ???
        w każdym mieście zamiast banków , burdeli i hoteli , na każdej
        ulicy byliby pomniki po rozwalonych przez bojówki S....
        byli bardziej niebezpieczni od SS w latach 30-tych ...
        niektórzy do dzisiaj mają pianę na ryju ...
        taki jeden jeszcze wczoraj chciał mi przywalić w ryj , gdy się o
        nich kritico-wypowiadałem... ale Ludwig mnie uprzedził i wstał ,
        stary milicjant o kopycie gołoty , i go w mordę...
        ..jego osiedle go kochało , /facet był humas i miał respekt wśród
        przestępców i normalnych urzędasów / ...
        potem sprawdziliśmy , czy nasze gnaty dobrze leżą w kaburze...

        • v_2 Re: dlaczego milczycie w kwestii waszego dowódcy 08.10.08, 19:35
          rzecz tym, ze ja też tamte realia pamiętam.... Pamiętam te hotele, w
          których restauracje serwowały stara sałatkę pod stakan gorzały,
          pomietam banki w których można byłoby wziąc pożyczkę gdyby było w
          sklepach coś do kupienia, burdeli zaś nie pamiętam- no chyba, że za
          burdel uznamy cały ten PRL... I obydwaj dobrze wiemy, że nasza
          Ojczyzna była dołowana ruskim butem Jaruzleskiego... Zresztą zapewne
          słyszałeś jak Moskwa upomina sie o swego pajaca? To jest najlepszy
          dowód jak cennym gubernatorem był ten sprzedawczyk...
          • stormy_weather Re: dlaczego milczycie w kwestii waszego dowódcy 08.10.08, 19:51
            v-2 , zweryfikuj swoje poglądy , wiem , że to nieprzyjemny zabieg ,
            ale ty twardziel to wytrzymasz...
            jaruzel z ruskim butaem ? , jaruzel był w naszej opini oficerów
            mięczak ...
            masz szczęście , że ja nie wziąłem władzy albo Jan z AkamWoj Moskau
            und Leningrad (prymus) ... a raczej pecha ..
            polska byłaby dzisiaj przyjmowana z honorami w europie...
            na miarę polskiego orła...dzisiaj to już nie orzeł , to biały
            kogut ...

            dzisiaj nikt w Europie nie lubi polaków... wiem o tym ...
            z badań organoleptycznych ....

            (takie badania robili kiedyś na chemikaliach Polcargo i Supervise)
            o qrwa , znowum w porcie....
            podnosimy cumę , spier'dalajmy stąd bo nas zaaresztują ...
            cała naprzód !!!
            wchodzimy na wody międzynarodowe. No teraz mogą nas w dupę
            pocałować ..
            przynieś whisky ...
            ja pier'dolę co za dzień ...
            • v_2 Re: dlaczego milczycie w kwestii waszego dowódcy 08.10.08, 20:07
              to tzw oficerowie mięczkami byli- mój dziadek, żandarm IIRP, co
              nieco mi o przedwojennych oficerach prawd przekazał. Taką wesz jak
              Jaruzelski nawet sąd honorowy sądzic by nie chciał...żeby są rąk
              padlina nie brudzic... Ale w PRL-u ten sprzedawczyk, epolety i
              jakieś błyskotki rozdający, gubernator nikczemny, wodzem naczelnym
              został. I dziwisz się, że Europa ( ta wolna oczywiście ) rechotała?
              Ja nie.... Zanm też wielu normalnych Europejczyków, o nas zwykłych
              nie przesiąkniętych smrodem komunizmu Polakach mają dobre zdanie,
              zapewniam Cie. Przyjaciół mam wśród nich wielu...
    • grzegorz1948 Re: dlaczego milczycie w kwestii twojego dowódcy 08.10.08, 18:57
      mój przodek by was rozwalił ..
      >
      Ktory przodek?
      Ten?
      www.dhm.de/lemo/html/biografien/StalinJosef/index.html
      Czy ten?
      pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Moczar
      A moze ten bos mlodzik?
      de.wikipedia.org/wiki/Czes%C5%82aw_Kiszczak
    • polski_francuz To sa dobre pytania 08.10.08, 19:57
      i odpowiedz pewnie jest, ze wojsko sie jeszcze boi wladzy i ma malo wplywu
      politycznego.

      Moze to dobrze a moze to zle.

      Mnie sie to, osobiscie, zle wydaje. Wojskowi powinni sie czuc solidarni z innym
      wosjkowym.

      PF
      • grzegorz1948 Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 20:59
        Mnie sie to, osobiscie, zle wydaje. Wojskowi powinni sie czuc
        solidarni z innym
        > wosjkowym.
        A ja myslalem ze ze swoim narodem?!
        • cyborg.jr Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:11
          naród to jest tłuszcza... armia i specsłuzby to elita...
          • grzegorz1948 Re: cyborg.jr 09.10.08, 00:07
            naród to jest tłuszcza... armia i specsłuzby to elita...
            Masz racje!Armia i sluzby do specjalisty/najlepiej na zamkniety
            oddzial/ z obsluga tej tluszczy narodem jako pielegniarzy.

            • cyborg.jr Re: cyborg.jr 09.10.08, 00:27
              ty mnie nie przyswajasz....moje myślene jest w sensie sprawowania
              władzy ..ja to biorę bardziej uniwersalnie ..a może pragmatycznie..
              pamietaj , władze które nie doceniają specsłużb i armii ..są
              bezwładne...
              i szybko upadają... ale polski paradox..macier idiota /psychopata
              wedle medyk znawców , hodowany na piersi prezia idioty/ ubił władzy
              oręż dwójki i jedynki... ta kreatura jeżeli kiedyś nie stanie przed
              polską norymbergą ... to ja panie prezydencie pier'dolę polskę ...
        • polski_francuz Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:20
          To jest idealistyczna teoria. W praktyce lacznoscia z narodem sa wybory
          demokratycznego rzadu i pozycja ministra obrony. Coraz czesciej sa to jednak
          cywile (w Hiszpanii ministrem byla babka w ciazy). I pozostaje hierarchia sluzbowa.

          Jaruzel jest generalem i do tej hierarchii nalezal. Brak poparcia ze strony
          armii jest bardzo zastanawiajace. Tzn, raczej swiadczy ze zmieniono calkowicie
          armie. I ta nowa sie nie poczuwa do tej poprzedniej.

          PF
          • snajper55 Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:24
            polski_francuz napisał:

            > W praktyce lacznoscia z narodem sa wybory demokratycznego rzadu i pozycja
            > ministra obrony.

            W wyborach nie uczestniczą członkowie narodu, tylko obywatele konkretnego
            państwa. Podobnie wojsko nie jest emanacją narodu, tylko państwa.

            S.
            • polski_francuz Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:28
              akurat w Polsce (wyjawszy moze FA) panstwo jest jednonarodowe. Roznica jest wiec
              niewielka. Byc moze glosy Polakow za granica sie tez licza. Ale to jest rzadkie.
              Ostatni, znany mi wypadek, to ostatnie wybory przegrane przez Jarka. Bo sie
              Polacy za granica go wstydzili.
              PF
              • snajper55 Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 22:23
                polski_francuz napisał:

                > akurat w Polsce (wyjawszy moze FA) panstwo jest jednonarodowe.

                Nie jest. Mamy całkiem sporo (sporych) mniejszości narodowych. Sporo jest też
                ludzi czuwających się Polakami ale nie mających polskiego obywatelstwa. Tak więc
                pojęcia naród i państwo także w przypadku Polski nie pokrywają się. Prawo
                wyborcze związane jest z obywatelstwem, z przynależeniem do państwa, a nie narodu.

                S.
                • qwardian Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 23:03
                  snajper55 napisał:

                  > Mamy całkiem sporo (sporych) mniejszości narodowych...

                  Cały sejm zakłada jarmułki kiedy tylko kamery zwrócą się w odwrotną
                  stronę.

                  Dziękuję Snajperze...
                  że dzielisz się z nami...
                  ze swoimi snami...
          • cyborg.jr Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:30
            polaski żabojadzie - jesteś na własciwym tropie...
            ty watson czy holmes ..
            nie chciałem nazwisk wymienić, by sie nie wdupcić w procesy...
            oni mnie znają , ja ich też ...
            jeśli kończyli WojAkam w Moskwie niech spojrzą w tablo ...
            tam mnie znajdą ..strony nie wymienię .. bo byli czechosłowaki ,
            dederony , jemeńce i cholera wie ile jeszcze nacji ...
            byłem najbardziej lubianym of w ... NATO ...hihihihi ..
            ale zgrywa... ale tego kukłę nie dopadłem , choć miał go ja na
            celowniku ....

            • polski_francuz Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:32
              My name is Bond, James Bond...

              PF
              • cyborg.jr Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:39
                that's OK ...ale nie chciałbym cię spotkać w kiblu , bo zwracając
                do mnie się z urynału , byś mnie osikał.. a w chlewiku ,jest co
                prawda woda , ale ostatnio na ręcznikach oszczędzają...

                pozdrawiam , przepadam za dobrym nastrojem ...
                • polski_francuz Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:47
                  Urynal jest lepszy od trybunalu przed ktorym jest Jaruzel. No bo ja to lubie jak
                  petla sie zamyka. Daje mi sentyment pracy dobrze wykonanej czyli ein
                  Erfolgserlebnis.

                  Pozdro

                  PF
                  • stormy_weather Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 21:57
                    pętla... dobrze ,że odwiedził mnie o tej póznej porze Martin...
                    co on muzyce , to wierzę święcie ...
                    pętla ...to bolero Ravela. Powiedział nie raz ..
                    spójrz , a właściwie wysłuchaj tych tajemnych gestów i dżwięków...

                    pl.youtube.com/watch?v=3-4J5j74VPw
                    • polski_francuz Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 22:07
                      Natura tez lubi zapetlac. Pada deszcz do jeziora, slonko swieci, woda paruje,
                      tworzy chmury z ktorych pada deszcz...

                      PF
                      • cyborg.jr Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 22:18
                        wiem , sam tam byłem ...
                        czy ty mnie rozumiesz ? wątpię....
                        pl.youtube.com/watch?v=sHLGepVZ2es
                        • polski_francuz Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 22:29
                          Nie rozumiem. Musialbym sie zastanowic. A wole te resztke inteligencji zachowac
                          na jutrzejsza prace.

                          Pozdro again and final

                          PF
                          • polski_francuz Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 22:31
                            Aha, juz wiem. Chodzi o slonce grzejace...

                            PF
                            • cyborg.jr Re: To sa dobre pytania 08.10.08, 22:35
                              chodzi o smierć młodzieniaszków w piecu gorejącym ..Stockhausen'a ..
                              jeżeli pomyliłem kompozytora to chyba za dużo whiskiego wziąłem ...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja