Autorka holokaustowych wspomnień,

10.10.08, 07:26
niejaka Defonseca, przyznała, że nie odbyła 5000 km wędrówki, że nie
żyła wśród wilków, że nie zabiła w samoobronie niemieckiego
żołnierza. Przyznała również, że w ogóle nie jest Żydówką.

Mimo zastrzeżeń historyków ksiązka Defonseki miała b. dobre recenzje,
przełożono ją, jako autentyczne świadectwo z czasów Holokaustu, na
wiele języków, na jej podstawie robiono film.

No i nic.


www.haaretz.com/hasen/spages/1015376.html
www.haaretz.com/hasen/spages/1027918.html

[Swego czasu moje krytyczne uwagi o książce pewna paniusia uznała za
krypto-anty, łagodnie rzecz nazywając. Sugerowała między wierszami,
że zaprzeczając autentyczności ksiązki, zaprzeczam Holokaustowi.]
    • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 09:57
      hahahahahahaha..... na co ci przyszlo, cepowaty..... juz bierzesz w
      obrobke (nie wiem ile razy juz pisano na ten temat) wiadomosc z przed
      2 miesiecy... smile zdziadziales do reszty....
      nu, i zapominasz, ze jest wyszukiwarka.... w ten sposob mozna w pare
      minut udowodnic klamstwo twoich slow "...Sugerowała między
      wierszami, że zaprzeczając autentyczności ksiązki, zaprzeczam
      Holokaustowi".... farsztejst, prowokatorku..... ja nie sugeruje, ja
      nie miedzy wierszami... ja prosto miedzy oczy... sugerowanie, miedzy
      wierszami, to facio ty.... i mozesz spokojnie napisac dana.... nie
      zaskarze cie o wymawianie mojego imienia...
      a oto co powiedzialam na temat tej twojej tamtejszej prowokacyjki:

      logicznie biorac, to to jest bajka..
      a z drugiej strony, to ja juz slyszalam takie historie z czasow
      wojny, ze to tez moze byc i prawda...
      ale przeciez cepkowi nie chodzi o prawde czy klamstwo.... pelno
      takich bajeczek o nie zydach, jakies cuda boskie, jakies groty, co
      polejesz oczka woda i nagle widzisz... wierzysz w to? moze tak, a
      moze nie.... tylko jakos cepek o tych bajeczkach to sie jeszcze
      nigdy nie zajaknal, nie? on tylko o bajeczkach zydowskich.... nie,
      on nie antysemita, skad, nigdy.... nawet nie przez sekunde.... on
      tylko chce prawdy, szuka sprawiedliwosci... tylko jakos dziwnie
      ciagle to szukanie zwiazane z zydami.... nigdy nie z nie zydami...
      i nie wazne, czy to israel, araby, puszcza, scyzoryk czy g....
      jak dlugo zydowskie, to warte wg cepka analizy i watka... smile)))

      ta historia mogla lub nie mogla sie zdarzyc... nikt z nas tego nie
      wie... napisalam juz wyzej... w cuda zdarzajace sie w lourdes tez
      mozna uwierzyc lub nie....
      tu nie chodzi wogole o to, czy sie zdarzylo... tu chodzi o to, co
      niektorzy robia z tej historii...
      jakbym zalozyla watek o bajkach opowiadanych o cudach w lourdes i
      innych takich miejscach, wow... wiesz co by bylo? nu, mozesz sobie
      wyobrazic... o to tu chodzi... ciagle tez zyd, co nic, tylko
      oszukuje, wsio rawno kiedy, gdzie i jak. oszukuje.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=74945377&v=2&s=0


      nie ma slowa o holokauscie.... jest o twoim antysemityzmie...
      no i oczywiscie, ze zaprzeczasz holokaustowi: byles gotowy potepic
      konferencje w teheranie, ktora wlasnie zaprzeczala holokaustowi? nie
      byles gotowy.... a nie potepienie czegos takiego, to aprobacja...
      czyli poparles teheranskie zaprzeczenie holokaustu. nawet poszedles
      dalej: z powodu nie oznaczonej jednej granicy, odmowiles israelowi
      prawo do istnienia.
      • krystian71 [...] 10.10.08, 10:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krystian71 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 10:30
      historie z broda
      Dana tez jest autorka holokaustoeych wspomnien swojej matki,ktory tez siekupy nie trzymaly
      Wasnie czytam wspomnienia bialych ,tyz bylych ludzi z 19-20 roku na poludniu Ukrainy
      Holokaust w czystej postaci,ten z GG nawet sie do tych okropienstw i ich skali nie umywa
      • dana33 [...] 10.10.08, 10:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 3nd Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 12:33
        Żydzi z mojego pokolenia nie znali oprócz rodziców , prawie żadnego pokrewnego z
        pokolenia rodziców. A były to rodziny bardzo duże . Widziałem ich zdjęcia .
        Byłem na ich kolektywnym grobie . Około 10.000 Żydów leży pod ziemią na tym
        polu. A nad nimi tabliczka na słupie : "Tutaj leżą zamordowani przez
        hitlerowskich oprawców Żydzi , mieszkańcy Berezno i okolicy , mężczyżni ,
        kobiety i dzieci ". Tak, proszę,nie ruszaj Holokaustu.
        Piszesz o Ukrainie (nie tylko) w latach 20-tych . Tam także tysiące ludzi
        zostało zamordowanych i miliony zmarło z głodu z winy bolszewików.
        I z tego powodu WSZYSCY ludzie muszą powiedzieć NIGDY WIĘCEJ ,żeby historia nie
        wróciła .
      • ariadna-enta Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 14:32
        może byś się odwalili od matki Dany?
        poszperajcie w historii waszych dziadków czy rodziców

        • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 15:34
          mamy juz klamstwo oswiecimskie w wykonaniu perliczkowatego, a teraz
          mamy klamstwo oswiecimskie w wykonaniu krystka... tego
          naprawdziwszego polskiego katolika z chrzescijanskimi wartosciami...
          • ariadna-enta Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 15:41
            to znaczy wszystkie te wspomnienia to kłamstwo
            tak sobie ludzie ubarwili życiorysy?
            • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 15:48
              nie wiem ariadno o czym on pisze, nie czytalam tego. wiem, ze
              ukraincy byli straszni, straszni.... czasem nawet moze gorsi od
              niemcow.... ale to nie byl holocaust.... do tego zdania:
              "Holokaust w czystej postaci,ten z GG nawet sie do tych okropienstw
              i ich skali nie umywa" ustosunkowalam sie, jako do klamstwa
              oswiecimskiego, bo nic, nic sie nie umwywa do tego, co zrobili
              niemcy, mianowicie systematyczne, zaplanowane wyniszczenie calego
              narodu. ukraincy robili potworne rzeczy, ale to nie byla naoliwiona,
              dobrze zorganizowana fabryka smierci, jaka zrobili niemcy.
              • krystian71 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 02:07
                nie wiesz,a jednak odpowiadasz,czysta zydowskosc za tym stoi
                Holokaustow bylo wiele a swiadczy o tym chocby fakt,ze pomylilas cas i miejsce.\w latach 20tych na poludniu Ukrainy mordowali nie Ykraincy Polakow,a zydowskie Czeka i NKWD tzw wrogow ludu razem z calymi rodzinami i ofiar bylo wielokrotnie wiecej niz udalo sie to zrobic niemieckiej naoliwionej rzekomo maszynerii
                Wiadomo,to tu byl uczniem a kto nauczycielem i ze to Hitler czerpal pelnymi garsciami z soswiadczen zydokomuny
                Ostateczzne rozwiazanie,Wolyn,Pol Pot przyszli pozniej
              • krystian71 Re: Autorka holokaustowych wspomnie 11.10.08, 02:08
                nie wiesz,a jednak odpowiadasz,czysta zydowskosc za tym stoi
                Holokaustow bylo wiele a swiadczy o tym chocby fakt,ze pomylilas cas i miejsce.\w latach 20tych na poludniu Ukrainy mordowali nie Ykraincy Polakow,a zydowskie Czeka i NKWD tzw wrogow ludu razem z calymi rodzinami i ofiar bylo wielokrotnie wiecej niz udalo sie to zrobic niemieckiej naoliwionej rzekomo maszynerii
                Wiadomo,to tu byl uczniem a kto nauczycielem i ze to Hitler czerpal pelnymi garsciami z soswiadczen zydokomuny
                Ostateczzne rozwiazanie,Wolyn,Pol Pot przyszli pozniej
    • ariadna-enta Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 12:13
      cepku jakbyś bywał częściej na aqanecie to byś wiedział,że wątki na
      ten temat już były,jeden zdaje się perła załozył(ale mogę się mylić)
      i dośc zażarta dyskusja była
      ale nie chce mi się szukać,jak jesteś zainteresowany sam sobie znajdż
      • cepekolodziej Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 12:19

        Przypomniałem, bo w dzisiejszym Haaretzu własnie relacja z końcówki
        przewlekłego procesu o pieniądze -
        • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 13:13
          rozni ludzie sa na tym swiecie..... czarni i biali, madrzy i glupi,
          goje i zydzi, no i cepowaci... cepowaci sa wyjatkowo wredni...
          rzucaja oskarzenia takie jak to: "[Swego czasu moje krytyczne uwagi
          o książce pewna paniusia uznała za krypto-anty, łagodnie rzecz
          nazywając. Sugerowała między wierszami, że zaprzeczając
          autentyczności ksiązki, zaprzeczam Holokaustowi.]", a potem wygodnie
          nie przepraszaja za klamliwe pomawiania....
          no i dlaczego maja przepraszac? i nie maja jaj do przyznania sie, i
          do tego przed zydowka? ktorej sie odmawia prawia istnienia, tak jak
          to widzimy nizej?
          • cepekolodziej Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 15:45
            dana33 napisała:

            > przed zydowka? ktorej sie odmawia prawia istnienia,

            Jesli odmawiam "prawia istnienia", to głównie komarom, grafomanicznym
            poetom, M. Jacksonowi i paru jeszcze innym (zapomniałem nazwisk, ale
            wiem, o kogo chodzi).

            W tej kolejności. Z czego wynika, że nie jesteś aż taka ważna, żeby
            ci czegokolwiek odmawiać.
            • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 10.10.08, 15:52
              hahahahahahaha...... nic ci juz nie pomoze, cepowaty.... jest czarno
              na bialym.... twoje slowa....

              "Masz taką mapę z zakreślonymi ostatecznymi granicami Izraela - czy
              nie? Jak nie masz, to nie ma co gadać, o prawie do istnienia... "
              (cepekkolodziej)
    • cyniol Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 16:14
      potwierdzila tylko, ze na holocaust industry mozna zrobic fortunesmile Przy okazji
      udowodnila, ze Filkenstein w swojej ksiazce Holocaust industry mial racje,
      zastanawia tylko dlaczego ja zdemaskowano? Mysle, ze za malo napisala o
      antysemityzmie Polakowsmile))
      • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 16:23
        tylko, cyniolku, ta ktora zbila na tym pieniadze to gojka... nie
        zydowka... gojka z samych gojowic.... tak sobie mysle, ze was szlag
        trafia, ze babka wpadla na taki pomysl i zarobila tyle forsy, a wy?
        za darmoche piszecie tu klamstwa.... perliczkowaty codziennie nowa
        historie holokaustowa wymysla i co? nawet gmina mu za swiatlo nie
        zaplaci.... pecha to wy macie, musze powiedziec...
        • cyniol Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 16:57
          dana33 napisała:

          > tylko, cyniolku, ta ktora zbila na tym pieniadze to gojka... nie
          > zydowka... gojka z samych gojowic.... tak sobie mysle, ze was szlag
          > trafia, ze babka wpadla na taki pomysl i zarobila tyle forsy, a wy?
          > za darmoche piszecie tu klamstwa.... perliczkowaty codziennie nowa
          > historie holokaustowa wymysla i co? nawet gmina mu za swiatlo nie
          > zaplaci.... pecha to wy macie, musze powiedziec...

          Nu, ja sie ciesze, ze gojka tak osmieszyla holocaust industry, ja od poczatku
          pisalem, ze to brednie, a ty sama jak lwica zawziecie jej bronilas, myslac ze
          ona Zydowka jest wlasnie, hahaha
          • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 18:54
            nie wysilaj sie tak na ten smiech cyniolku.... lepiej podrzuc mi tu
            linki, gdzie to ja "jak lwica" jej bronilam..... bedzie mi ciekawie
            poczytac....
            a tobie pokazac, jak kolejny raz osmieszasz sie sam, klamiac jak
            opetany.....
            • cyniol Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 19:02
              dana33 napisała:

              > nie wysilaj sie tak na ten smiech cyniolku.... lepiej podrzuc mi tu
              > linki, gdzie to ja "jak lwica" jej bronilam..... bedzie mi ciekawie
              > poczytac....
              > a tobie pokazac, jak kolejny raz osmieszasz sie sam, klamiac jak
              > opetany.....
              Poszperaj sobie sama w swoich wypocinach, myslisz ze nie mam na co czasu tracic,
              hahaha dobre sobie.
              Wstyd ci teraz, nie? A jak zapalczywie udowadnialas po wydaniu ksiazki, ze to
              wszystko jest prawda, nie wiedzac ze autorka to farbowany lis, jacy wy smieszni
              jestescie, biedactwasad
              • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 19:31
                krotka pamiec masz, facio, albo nie przeczytales mojego postu:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=85755315&wv.x=1&a=85760549

                wstyd mi nie jest, ale dziwie sie, ze dorosly czlowiek tak bez bicia
                robi z siebie posmiewisko, ale to ostatecznie twoja sprawa....

                udowodniles, ze jestes klamca, cyniol....
                • ariadna-enta Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 19:47
                  Dana tym nieistotnym elementem się odsłonił
                  lepszego okreslenia bym na niego nie wymyśliła.
                  samo sedno cyniolka.)))
        • ariadna-enta Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 17:43
          mają w mózgach jedno hasło holocust industry i szafują nim
          na prawo i lewo
          tego co to wymyslił na rękach gotowi nosić
          ale niechby Polak Polakom taką gebę dorobił i przedtsawiał swoich
          rodaków w najgorszym świetle,zaraz by go nazwali polskojęzycznym
          sługusem Zydów
          ale jak Zyd o Zydach tak napisał wyją z radości.Maja "swojego"Zyda.
          • cyniol Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 17:47
            ariadna-enta napisała:

            > mają w mózgach jedno hasło holocust industry i szafują nim
            > na prawo i lewo
            > tego co to wymyslił na rękach gotowi nosić
            > ale niechby Polak Polakom taką gebę dorobił i przedtsawiał swoich
            > rodaków w najgorszym świetle,zaraz by go nazwali polskojęzycznym
            > sługusem Zydów
            > ale jak Zyd o Zydach tak napisał wyją z radości.Maja "swojego"Zyda.
            Ile zarobilas za ten wpissmile))
            • vicky17 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 18:21
              cyniol napisał:

              >ch tak napisał wyją z radości.Maja "swojego"Zyda.
              > Ile zarobilas za ten wpissmile))

              ona faktycznie ostatnio chyba zarabia za wierszowke. w niektorych regionach
              Polski ciezko o pracesmile
              • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 18:57
                guirk pustemowaty....
            • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 18:56
              wlasnie cyniol.... ile tobie placa za pisanie twoich bredni i
              klamstw? bo przeciez nie za darmo podkladasz ciagle dupsko, nie?
      • ariadna-enta Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 16:26
        ta banda będzie teraz twierdzić,ze wszystkie wspomnienia to bujda
        są w swoim żywiole
        ta ksiązka spadła mi jak z nieba,w nosie mają sprawiedliwośc
        • aaki Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 16:58
          nie mi tylko im.
          a swoją drogą akurat ta historia okazała sie czystą bujdą.
          • vicky17 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 18:20
            aaki napisała:

            > nie mi tylko im.
            > a swoją drogą akurat ta historia okazała sie czystą bujdą.

            pare innych rowniez.
            • dana33 Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 18:58
              napisz o tych paru innych, rochellinska.... niech poczytam troche...
            • ariadna-enta [...] 11.10.08, 19:09
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • qwardian Little jewish girl saved by wolves... 11.10.08, 17:48
      A może czas już zejść na ziemię, nie żadne wilki ratowały małe
      dzieci żydowskie, tylko księża po klasztorach i sam papa w letniej
      rezydencji Castelgandolfo.
      Takich książek firmy wydawnicze nie propagowały by raczej...

      So dream on...
      • cyniol Re: Little jewish girl saved by wolves... 11.10.08, 18:18
        Oni wilki zaakceptowali ale z ksiezmi i zakonnicami pogodzic sie nie moga, co za
        hanba, Zyd przez ksiedza uratowany, to juz bardziej wilki im pasowalysmile)) Ale
        pstryka w nos dostali, hahaha Brawa dla tej autorki tej ksiazki, na ktorej
        nonsensy debil tylko mogl sie nabrac.
        • dana33 Re: Little jewish girl saved by wolves... 11.10.08, 19:01
          nu i cala gwardia znow sie pokazala....
          tak trzymac, polaczki..... jutro niedziela.... nie zapomniec na
          kolana przed tym zydem pasc...
          nawet nie wiecie, ile mam satysfakcji, jak sobie mysle, ze w koncu,
          w koncu, nic innego wam nie pozostaje, tylko do zydowki sie modlic i
          u stop zyda krzyzem lezec.... smile
          • cyniol Re: Little jewish girl saved by wolves... 11.10.08, 19:07
            dana33 napisała:

            > nu i cala gwardia znow sie pokazala....
            > tak trzymac, polaczki..... jutro niedziela.... nie zapomniec na
            > kolana przed tym zydem pasc...
            > nawet nie wiecie, ile mam satysfakcji, jak sobie mysle, ze w koncu,
            > w koncu, nic innego wam nie pozostaje, tylko do zydowki sie modlic i
            > u stop zyda krzyzem lezec.... smile

            Bo jak widzisz my Zydow kochamy, oprocz syjonistow oczywisciesmile)) Pan Jezus nie
            byl przeciez syjonista, no nie?
    • off_nick I tak trzeba było od razu n/txt 11.10.08, 19:44
      ariadna-enta napisała:

      > bez komentarza
      > podrzędny i nieistotny elemencie.
      • cyniol Re: I tak trzeba było od razu n/txt 11.10.08, 19:49
        off_nick napisała:

        > ariadna-enta napisała:
        >
        > > bez komentarza
        > > podrzędny i nieistotny elemencie.
        >
        > to juz cala sfora wilkow od Defonseki sie zeszla, hehe
        >
        >
        >
    • cyniol Re: Autorka holokaustowych wspomnień, 11.10.08, 19:46
      ariadna-enta napisała:

      > bez komentarza
      > podrzędny i nieistotny elemencie.

      ratrelek przybiegl z pomoca i mysli, ze jest owczarkiem niemieckim, koniec swiatasmile
Pełna wersja