Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi?

11.10.08, 14:43
Austryjacki wielbiciel Hitlera nie żyje.

J.
    • absztyfikant nareszcie jakas dobra wiadomosc ;-) 11.10.08, 14:47
      https://www.steingym.schulnetz.hamm.de/home04b/images/news/nazis_raus.gif
    • cyborg.jr Re: Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi? 11.10.08, 15:12

      Teraz się zaczną lobby-hymny dla Heider’a !
      Trzeba czytać zagraniczną prasę by stwierdzić , jakie myślenie
      prezentował , że jego mami której się teraz współczuje (jechał tej
      nocy na uroczystość jej 90.urodzin) była przywódczynią nazi –
      dziewczyną…
      Dzisiaj faszi z bólem gadają zdejmijmy kapelusze ...
      • januszcz Re: Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi? 11.10.08, 17:47
        No właśnie... faszysta, ale przecież postrzegany był jako człowiek skrajnej
        prawicy. Skąd zatem uwielbienie dla Hitlera - socjalisty?

        J.
        • cyborg.jr Re: Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi? 11.10.08, 18:15
          wedle niektórych online przekazów , 90 procent austriaków to
          faszyści ...
          ja mam inne doswiadczenia...
          może dlatego , że moimi partnerami służbowymi najczęściej byli
          davidy austriaccy ..
          ale austry mają pecha , zawsze się w jakieś gowno involvują jak nie
          z adim , to z kurtem waldh..., albo heiderem ...
          a o , uciekinierach , azylantach , polskim imigration polakach tam
          przebywających , nie wypowiem się...
          to bardzo smutna historia...
          tam każdy (no prawie każdy) polus w walce o karierę stosuje
          (stosował) wolnoamerykankę "brat brata charata"...
          koledzy autetyczne austry byli zażenowani i prosili mnie o
          komentarz ...
          nic nie powiedziałem , zamówiłem whiskiego ... i zmieniłem temat ...
    • snajper55 A Simonowi Molowi ? 11.10.08, 15:42
      Ten też nas opuści.

      S.
      • dana33 Re: A Simonowi Molowi ? 11.10.08, 15:49
        na swiecie rozpaczaja w czterech watkach.... a jeden normalnie
        myslacy polecial na osla:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=85804474
        ciekawa jest ocena administracji.....
        • cyniol Re: A Simonowi Molowi ? 11.10.08, 16:01
          dana33 napisała:

          > na swiecie rozpaczaja w czterech watkach.... a jeden normalnie
          > myslacy polecial na osla:

          Co za obluda, normalnie myslace na temet smierci Geremka, tez lecialy na osla,a
          polskojezyczni wrzeszczeli, ze o zmarlych zle nie mowi sie, oczywiscie o swoich
          zmarlychsmile)
          >

          • vicky17 Re: A Simonowi Molowi ? 11.10.08, 18:18
            cyniol napisał:


            >
            > Co za obluda, normalnie myslace na temet smierci Geremka, tez lecialy na osla,a
            > polskojezyczni wrzeszczeli, ze o zmarlych zle nie mowi sie, oczywiscie o swoich
            > zmarlychsmile)
            > >
            >

            a juz widze te tony swieczek po szaronie, no bo po morelu to jak w banku kazdy
            swoj na forum palil i to po pare swieczek,nie jedna. swoich sie zawsze docenia.
          • wikul Re: A Simonowi Molowi ? 11.10.08, 21:20
            cyniol napisał:

            > Co za obluda, normalnie myslace na temet smierci Geremka, tez
            lecialy na osla,a
            > polskojezyczni wrzeszczeli, ze o zmarlych zle nie mowi sie,
            oczywiscie o swoich
            > zmarlychsmile)


            Geremek cie prześladuje ? Nie ciebie jednego. Zajrzyj do lodówki
            może tam też jeszcze siedzi.
      • ariadna-enta Re: A Simonowi Molowi ? 11.10.08, 15:59
        nie uronię łzy ani za jednym,ani za drugim
        niech im ziemia cięzkolekka będzie.
      • spitt [...] 11.10.08, 16:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wikul Re: A Simonowi Molowi ? 11.10.08, 21:17
        Nie potrafię wykrzesać z siebie odrobiny wspołczucia do jednego
        i drugiego. Nawet w obliczu śmierci.
    • qwardian Nie wkładajcie Heidera między ludobójców, proszę.. 11.10.08, 17:27
      I tym my się właśnie różnimy fundamentalnie. Jeden z nich wszedł w
      posiadanie legitymacji partyjnej, organizacji, która stosowała
      metody terroru politycznego, fikcyjne sądy, oskarżenia, zabójstwa,
      włącznie z ludobójstwem. Przypomnijmy Geremek przystąpił do PZPR w
      roku 1950. Drugi to patologiczny morderca, najbardziej cyniczny jaki
      ludzie na tej planecie mogą sobie wyobrazić. Mordować kobiety, które
      jemu się oddały to naprawdę przechodzące wszelkie pojęcie.

      I wy stawiacie znak równości między czynnymi i świadomymi
      uczestnikami zbrodni z Jurgenem Heiderem, który jest jak to nazwała
      Wyborcza idolem prawicy. Oczywiście, że jest, jeżeli alternatywą są
      mordercy w garniturkach którzy swoją misję kontynuują na wszystkich
      frontach, żeby zniszczyć tą cywilizację.
      Tam jest ten Sad Najwyższy i oni tam już są.... i wy tam
      będziecie... my wszyscy.
      • wikul Re: Nie wkładajcie Heidera między ludobójców, pro 11.10.08, 21:28
        Jeszcze jeden. Ciebie tez prześladuje Geremek ? Nie możesz żyć bez
        wstawienia jakieś bredni na jego temat ? W każdym watku. Idź się
        zbadać u psychatry. Nie ma nic śmieszniejszego niż osobnik
        wychwalajacy Moczara i krytykujacy Geremka. Żałosny pajac.
    • rycho7 Tobie to latwo 11.10.08, 20:36
      januszcz napisał:

      > Re: Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi?
      > Austryjacki wielbiciel Hitlera nie żyje.

      Szalenie go nie lubie emocjonalnie, ideologicznie.

      Natomiast jest on dla mnie tajemnica ludzkiej psychiki. Karyntia, kraj jego
      pochodzenia i SUKCESOW jest najdawniej germanizowana ojczyzna Slowiam Kurytan.
      Slowianie nie lubia Slowian? Tak jak ja? Dlaczego?
      • cyborg.jr Re: Tobie to latwo 11.10.08, 21:29
        bo kojarzysz z kurtyzjanami ..
        kurytanka to nie kurtyzjanka...
    • pozarski Re: Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi? 11.10.08, 21:52
      www.iht.com/articles/2000/02/14/joerg.2.t.php
      Nie tylko ja nie zapale.
      • ariadna-enta Re: Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi? 11.10.08, 23:16
        dlaczego mnie nie dziwi,ze tzw prawdziwi Polacy zwolennicy Rydzyka
        łzy za nim wylewają.
    • melord Heider byl jednym z nielicznych ktory mial odwage 11.10.08, 22:44
      powiedziec NIE lewactwu,pedalstwu i oszolomom w rodzimej Austrii.
      Baly sie jego ideologii...parlament EU jak i niektore rzady
      europejskie zdominowane przez w/w
      Przeciwny byl emigracji Azjatow,Afrykanow i wszystkich innych ktorzy
      nie chca sie integrowac.
      Do wojen nie namawial,nikogo nie chcial okupowac,nikogo nie
      uwiezil ,nie zamordowal...przeciwstawial sie jedynie zdeformowanej
      do granic absurdu poprawnosci politycznej.

      Dlaczego akurat bal sie jego pewien malenki pustynny azjatycki kraik
      prowadzacy polityke aparheidu tego nikt nie wie.....to,ze boja sie
      nawet wlasnego cienia nie obligowalo do wypisywania sponsorowanych
      bzdur w swiatowej prasie o czlowieku w oddalonej od nich 2-3 tys km
      Austrii
      • vicky17 Re: Heider byl jednym z nielicznych ktory mial o 11.10.08, 22:59
        melord napisała:

        > powiedziec NIE lewactwu,pedalstwu i oszolomom w rodzimej Austrii.

        > Do wojen nie namawial,nikogo nie chcial okupowac,nikogo nie
        > uwiezil ,nie zamordowal...przeciwstawial sie jedynie zdeformowanej
        > do granic absurdu poprawnosci politycznej.
        >
        > Dlaczego akurat bal sie jego pewien malenki pustynny azjatycki kraik
        > prowadzacy polityke aparheidu tego nikt nie wie.....to,ze boja sie
        > nawet wlasnego cienia nie obligowalo do wypisywania sponsorowanych
        > bzdur w swiatowej prasie o czlowieku w oddalonej od nich 2-3 tys km
        > Austrii

        wystarczy by mu swieczke zapalic a polityka dezinformacji to "bread and butter"
        wlasnie sporej grupy oszolomow,ktorzy boja sie jak ognia prawdy bo ta im
        szkodzi..smiertelnie.
    • piq ja [()] 11.10.08, 23:40
      Nikt tutaj nie potrafił się odciąć od swojego kibolskiego codziennego
      napieprzania. Kilka osób wyraziło radość z tragedii (w tym ci, którzy domagają
      się więcej szacunku dla siebie niż dla innych). Brawo, tylko nie używajcie potem
      argumentu o "humanizmie", bo wyszła z was prostacka chamówa.

      A może napiszecie, np. głupia dańcia, co też on zrobił takiego strasznego? Kogoś
      zabił? Czy jego śmierć oznacza jakieś wyzwolenie od opresji? Nie? To z czego się
      cieszycie, durnie? A jakby zginął ktoś z FAq, z kim się cięliście, to też byście
      pisali, że się cieszycie, bando idiotów?

      Ja współczuję jego rodzinie. I stawiam świeczkę jako bytowi stworzonemu na wzór
      i podobieństwo boskie.
    • latarnick najpierw sie nauczcie pisac jego nazwisko, lewacy 11.10.08, 23:46
      a pozniej pogadamy o swieczkach
      • acs-13 chcialbym obszczac jego grob , czy sa organizowane 12.10.08, 10:07
        jakies wycieczki ?
        bardzo chetnie sie zalapie na ten numer..
    • cyborg.jr Re: Czy ktoś zapali świeczkę Heiderowi? 12.10.08, 15:25
      wedle prokuratury ten 58 letni mężczyzna w chwili wypadku
      sprintował z prędkością 142 km/h , to jest dwukrotnie wyższą niż
      dopuszczalne na tej trasie..
      jego służbowa maszyna była technicznie bez wad ..
      wszystkie inne spekulacje związane z wypadkiem są bezprzedmiotowe..
      Haider mimo , że był zapasowany ,zmarł natychmiast wskutek
      ciężkich obrażeń.
      Na tej trasie obowiązuje tempo-limit 70 km/h , tuż za miejscem
      zdarzenia (100m) jest ograniczenie do 50 km/h ...

      szanując suwerenność jednostki biologicznej jaką jest człowiek ,
      osobiście nie mam nic przeciwko temu by nasi politycy też się
      uważali ważniejsi od znaków drogowych ...

      www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-36045.html#backToArticle=583655
Pełna wersja