Gość: ?????????????????? IP: *.pl / 213.17.244.* 20.10.03, 02:23 Borowski-Rokita 1:0 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
galba Borowski też nie orzeł 20.10.03, 14:54 Tyle co gubernator-elekt Kalifornii? G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik to jak nazwiesz Jaśka? Moze struś? W koncu schowal IP: *.pl / 81.210.124.* 20.10.03, 15:23 glowke w piasek Odpowiedz Link Zgłoś
galba Jasiek jest mi obojetny niczym... 20.10.03, 15:29 ... no właśnie. Nie znalazłem niczego co by było mi równie obojętne. G. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Aha - to 89 Jaśka to jednak kłamstewko 20.10.03, 15:30 galba napisał: > ... no właśnie. Nie znalazłem niczego co by było mi równie obojętne. > > G. To tak gwoli przyzwoitości - wyników Jaśka nie ujawniono. G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik hahahaha ujawniono:)))) IP: *.pl / 81.210.124.* 20.10.03, 15:36 obojetny...niczym.... zeszloroczny sniek Skonczy sie razem ... powiedzmy skonczy sie komisyjnie Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: hahahaha ujawniono:)))) 20.10.03, 19:21 Żaden prawdziwy geniusz nie wychodzi dobrze w testach. Jak mnie wylewano ze studiów to w poradni studenckiej psycholog robił mi testy i wyszedłem lepiej od wszystkich docentów (to jego słowa)...W końcu jakoś skończyłem studia ( po 9 latach ) ale to , że potrafię rozwiązywać testy na inteligencje nie przekłada się nijak na życiowe sukcesy. Świat niestety nie jest taki prosty. Teraz też zaliczyłem maksa i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik Skromnosc jest cnota?:) IP: *.pl / 81.210.124.* 21.10.03, 14:23 letalin napisał: > Żaden prawdziwy geniusz nie wychodzi dobrze w testach. > Teraz też zaliczyłem maksa i co z tego? Co do testow to sie zgodze z toba. W stanach w testach najlepiej zazwyczaj wypadaly stenotypistki..... i jak wysoko zaszly w karierze zawodowej) Co do rokity: Moze to nauczy go pokory...lub da do myslenia...wszak jas glupi, a zarozumialy nieslychanie (nie kazdy z IQ-89 jest geniuszem))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Inteligencja emocjonalna - to jest to. IP: *.stenaline.com 23.10.03, 00:26 letalin napisał: > Żaden prawdziwy geniusz nie wychodzi dobrze w testach. Jak mnie wylewano ze > studiów to w poradni studenckiej psycholog robił mi testy i wyszedłem lepiej > od wszystkich docentów (to jego słowa)...W końcu jakoś skończyłem studia ( po > 9 latach ) ale to , że potrafię rozwiązywać testy na inteligencje nie > przekłada się nijak na życiowe sukcesy. Świat niestety nie jest taki prosty. > Teraz też zaliczyłem maksa i co z tego? ---------------- Od kilkudziesięciu lat (zaczęto w USA) badane są losy dzieci z wysokim IQ, pod kątem ich późniejszych dokonań w życiu. Okazuje się, że nie ma bezpośredniego przełożenia IQ na sukcesy zyciowe. Stworzono pojęcie "inteligencji emocjonalnej" - poczytaj o tym. To bardzo ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś