Gość: sceptyk IP: 217.17.32.* 16.01.02, 10:04 po przejrzeniu kilku wątków na forum doszedłem do powyższej konkluzji! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: zgoda Re: .ebal pies takie życie! IP: 217.17.32.* 16.01.02, 10:08 podpisuje się obiema łąpami. Hau Hau Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hycel Re: .ebal pies takie życie! IP: 153.19.176.* 16.01.02, 12:32 Gość portalu: zgoda napisał(a): > podpisuje się obiema łąpami. > Hau Hau A dlaczego tylko obiema a nie czterema skoro jesteś hau hau? No, chyba ze jesteś 50% inwalidą. Podpisz się ogonem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kunce Re: .ebal pies takie życie! IP: *.chello.pl 16.01.02, 10:09 drogi Sceptyku, Twój powrót wywołał euforię wśród starych nicków, nie daj się więc od razu zabanować z powodu brzydkich wyrazów. Popatrz, co przydarzło się ethanolowi: zablokowali go za słowo "głupi". Odpowiedz Link Zgłoś
odarpi Re: .ebal pies takie życie! 16.01.02, 12:09 Gość portalu: sceptyk napisał(a): > po przejrzeniu kilku wątków na forum doszedłem do powyższej konkluzji! Bo do zycia nalezy podchodzic z dystansem i na chlodno... Odarpi syn Egigwy Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Re: .ebal pies takie życie! 16.01.02, 15:33 Drogi sceptyku-autorze-tego-watku, nie wiem czy bladzisz swiadomie, czy tez przez pomylke uzyles mego nicka, ktory choc w zasadzie juz nie uzywany, to jednak ciagle pozostaje zarejestrowany, czekajac na (malo prawdopodobna) okazje kiedy mi sie zechce np. czerwonym przylozyc. Pragne jednak dodac, ze Twoja lapidarna i trafna ocena forum pokrywa sie, z grubsza, z moja. Byloby mi ja o wiele przyjemniej przeczytac, gdybys zechcial laskawie podpisac sie swoim wlasnym nickiem (badz jakimkolwiek innym, ale nie 'sceptykiem'). Trudno mi w tej sytuacji Cie pozdrawiac. Zadedykuje Ci raczej, spopularyzowany swego czasu na forum przez Luzera (lewicowiec, ale w miare porzadny, oczytany, z poczuciem humoru) czterowiersz Tuwima, pasujacy, jak mi sie wydaje, w tym przypadku. Proznos repliki sie spodziewal Nie dam ci pstryczka, ani klapsa nie powiem nawet pies cie .ebal bo to mezalians bylby dla psa. sceptyk PS. Glosom mnie wspierajacym, choc nie wiedzieli, ze on to nie ja - dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś