homosie, natura i cywilizacja

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 18:43
www.rnw.nl/lifestyle/html/gayanimals000808.html
to ponoc tak nienaturalne zjawisko wystepuje czesto w naturze - bardzo czesto
rozni wojujacy antypedzie twierdza ze w naturze tego nie ma a tu taka
zdrada smile
zreszta wystarczy troche poobserwowac zachowanie niektorych psow wink

prosze sobie tez przypomniec, ze korzenie naszej cywilizacji siegaja nie
tylko do namiotow jakichs bliskowschodnich pastuchow ale tez do swiata antyki
a tam zjawisko homoseksualizmu bylo bardzo powszechne by nie powiedziec
normalne. dopiero religia chrzescijanska /jak i judaizm oraz islam/ ostro
potepily i probowaly likwidowac to naturalne i wczesniej akceptowane zjawisko
i na koniec chce zwrocic uwage na jeden argument ktorym antyhomosie ciagle
machaja - to ze seks sluzy do rozmnazania - mam nadzieje ze wszyscy
zwolennicy tej teorii zblizaja sie do partnerki tylko i wylacznie z celem
splodzenia nastepnych potomkow /najlepiej prawie zupelnie ubrany, kapturze na
glowie i w starannie zaciemnionym pomieszczeniu wink/
    • oleg3 Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 19:09
      Postępowi idioci z dyplomami doszli niedawno do wniosku, że homoseksualizm jest
      wśród zwierząt bardzo częsty, no i oczywiście - jak cała natura - naturalny. U
      np. japońskich makaków lesbijstwo i gejostwo są podobno tak rozpowszechnione,
      że właściwie trudno zrozumieć, jak się ta swołocz rozmnaża. Również wśród
      zwykłych baranów "10 proc. to zdeklarowani homoseksualiści, preferujący samców
      nawet wtedy, gdy samice były wolne". Musi jakiś uczony baran te baranie
      deklaracje porachował. Ciekawe czy i u nas barany też już tak? Trzeba by się
      rozpytać wśród baców, kto to teraz ich owieckom na halach dogadza.

      W postępie wśród zwierząt przoduje oczywiście Kalifornia. "Samice niektórych
      mew żyjących w Kaliforni dobierają sobie partnerkę, by wspólnie z nią
      wychowywać młode. Najpierw zalecają się do siebie, wspólnie także wiją gniazdo.
      Następnie jedna z nich lub nawet obie kopulują z samcem [pewnie z
      obrzydzeniem!], który już ma towarzyszkę [no tak - biała szowinistyczna męska
      mewa]. Potem obie razem wychowują potomstwo (...) Samica może pozostawać w
      związku z tą samą partnerką nawet przez kilka lat". [Taki związek to chyba już
      kwalifikuje się do ślubu kościelnego!]

      Co na to weterynarze? Czy te biedne ptaszyny aby czasem nie zbzikowały
      podglądając to, co się wyrabia na kalifornijskich plażach!

      (Za "Gazetą Wyborczą" (4.II.1997), która pisze o tym całkiem serio w dziale
      NAUKA)

      [Nb. w przekonaniu naukowych bęcwałów są to najwyraźniej "fakty" mające
      sankcjonować nasze - tj. ludzkie - zachowania! Dawniej, w epokach ciemnych i
      przednaukowych, człowiek czuł się podniesiony moralnie, gdy zachowywał się
      inaczej niż zwierzę. Dzisiaj natomiast nie uspokoi się, póki nie sprawdzi,
      że "zwierzątka też tak robią". Wtedy jest OK i można się już z czystym
      sumieniem "samorealizować" - czy raczej "samoanimalizować".]

      MAŁA MEWA MA DWIE MAMUSIE
      LECH STĘPNIEWSKI
      www.czytanki.and.pl/mewa.html
      • Gość: jen Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.p.lodz.pl 22.10.03, 13:01
        > Dawniej, w epokach ciemnych i
        > przednaukowych, człowiek czuł się podniesiony moralnie, gdy zachowywał się
        > inaczej niż zwierzę. Dzisiaj natomiast nie uspokoi się, póki nie sprawdzi,
        > że "zwierzątka też tak robią". Wtedy jest OK i można się już z czystym
        > sumieniem "samorealizować" - czy raczej "samoanimalizować".]

        Trafne spostrzeżenie - dawniej człowiek chciał być czyms więcej niż zwierzę i w
        końcu udało mu się - dzisiaj wydaje mu się że poszedł za daleko i powinien
        wrócić do stanu zwierzęcego.
        Idealnym rozwiązaniem byłoby gdyby roboty przejęły wszystkie funkcje wymagające
        rozumnego działania a ludzie egzystowali sobie w olbrzymim rezerwacie jako
        jeden z gatunków zwierząt.
      • bebokk Brawo dla Olega i debilizm Blonga 22.10.03, 20:10
        Świetny komentarz Olega
        i totalny debilizm przyjaciela krwawego Saddama Blonga.
        To ciekawe, że lewactwo walczy o prawa homoseksualistów,a nie przeszkadza mu
        ani trochę zbrodnicza dykatura taka jak była w Iraku !
        • Gość: Blong debilizm bebokka jest straszny IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:13
          do wszystkiego ten milosnik przyjaciela usa polpota wmiesza albo saddama albo
          steinbach
          czemu nie napisales cos o zagrozeniu strasznych niemieckich pedalow tym razem ?
          • bebokk No i udało się ... 22.10.03, 22:46
            ...sprowokować Blonga do bluzgów.
            A co do komentarza Olega to jest świetny !
            • Gość: Blong bleblak znow udowadnia swoja inteligencje :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:50

              sam ten zwolennik przyjaciela usa polpota zacznie rzucac bluzgami a potem sie
              dziwi ze mu ktos tak samo odpowie wink
        • Gość: wutea Re: Brawo dla Olega i debilizm Blonga IP: *.aster.pl / *.acn.pl 25.10.03, 15:47
          A mnie tam gówno obchodzi kto z kim śpi i kogo rżnie.
          A tak na marginesie,co ma pedał do Iraku?
    • nurni ludozercy tez czekaja na tolerancje! 21.10.03, 19:13
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > www.rnw.nl/lifestyle/html/gayanimals000808.html
      > to ponoc tak nienaturalne zjawisko wystepuje czesto w naturze - bardzo czesto
      > rozni wojujacy antypedzie twierdza ze w naturze tego nie ma a tu taka
      > zdrada smile
      > zreszta wystarczy troche poobserwowac zachowanie niektorych psow wink
      >
      > prosze sobie tez przypomniec, ze korzenie naszej cywilizacji siegaja nie
      > tylko do namiotow jakichs bliskowschodnich pastuchow ale tez do swiata antyki
      > a tam zjawisko homoseksualizmu bylo bardzo powszechne by nie powiedziec
      > normalne. dopiero religia chrzescijanska /jak i judaizm oraz islam/ ostro
      > potepily i probowaly likwidowac to naturalne i wczesniej akceptowane zjawisko
      > i na koniec chce zwrocic uwage na jeden argument ktorym antyhomosie ciagle
      > machaja - to ze seks sluzy do rozmnazania - mam nadzieje ze wszyscy
      > zwolennicy tej teorii zblizaja sie do partnerki tylko i wylacznie z celem
      > splodzenia nastepnych potomkow /najlepiej prawie zupelnie ubrany, kapturze na
      > glowie i w starannie zaciemnionym pomieszczeniu wink/

      podoba mi sie Twoj wywod

      dodajmy ze niektore zwierzeta zjadaja sie nawzajem
      czas byc moze obalic i inne koltunskie mity!

      • Gość: Blong niech czekaja :) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 19:23
        zwrocilem uwage tylko na dwie rzeczy
        ze homoseksualizm wystepuje w naturze nie jest to jakies zboczenie ludzkie
        oraz
        ze byl czyms normalnym u korzeni naszej cywilizacji, ze de facto dopiero
        religia chrzescijanska to zmienila
        • nurni na razie to logika w poczekalni 21.10.03, 19:29
          tylko dwie nieprawdy w.... az dwoch kwestiachsmile)))

          > zwrocilem uwage tylko na dwie rzeczy
          > ze homoseksualizm wystepuje w naturze nie jest to jakies zboczenie ludzkie

          skoro wsrod zwierzat to niby czemu mialby byc ludzki?

          > oraz
          > ze byl czyms normalnym u korzeni naszej cywilizacji, ze de facto dopiero
          > religia chrzescijanska to zmienila

          judaizm traktowal to zboczenie identycznie
          islam...tu juz Ty jestes fachowcem
          • Gość: Blong Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 19:56
            twierdzi sie ze u zwierzat tego nie ma, ze jest to zjawisko nienaturalne a na
            przykladzie wyzej widac ze jest to zjawisko naturalne i u zwierzat to jest smile

            pisalem juz we wstepie ze dopiero religie wychodzace z judaizmu zaczely
            zwalczac to co wczesniej bylo uwazane przez sporo cywilizacji za naturalne
            • Gość: ¥ Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.radom.net / 213.199.199.* 22.10.03, 13:45
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > twierdzi sie ze u zwierzat tego nie ma

              To powiedz jeszcze matole kto tak twierdzi. Podaj debilu chociaz 2 nazwiska i
              cytaty. Wiecej od ciebie nie oczekuje.

              > pisalem juz we wstepie ze dopiero religie wychodzace z judaizmu zaczely
              > zwalczac to co wczesniej bylo uwazane przez sporo cywilizacji za naturalne

              Tu tez musze cie zmartwic. Homoseksualizm, wbrew utartym [zreszta zalkiem
              niedawno] stereotypom, nie byl w starozytnej grecji niczym zwyczajnym. Byl
              uwazany za zboczenie. Zas utwory o tresci homoseksualnej czy tez soft-krypto
              homoseksualnej mozna by znalezc takze w "ciemnej" i "zachofanej"
              sredniowiecznej europie, wyciaganie z tego zas wnioskow wtedy bylo to cos
              normalnego jest uproszczeniem lub naduzyciem.


              • Gość: Blong Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:12
                debilu, jesli matole nie umiesz czytac to ja za to nie moge
                pisze ze niektorzy uzywaja tego argumentu
                www.free-market.net/forums/main9911b/messages/259036293.html
                umiesz czytac debilu ? a moze matole nierozumiesz znaczenia slowa niektorzy ?

                debilu siegnij po encyklopedie - masz w onecie - i zbadaj sobie debilu haslo
                homosexualizm, zobaczysz debilu, ze to zjawisko wystepuje w wielu kulturach
                i przestudiuj sobie debilu historie swiata antycznego i naprz. tez zachowania
                niektorych cesarzy imperium rzymskiego
                masz debilu jeszcze jakies debilne komentarze ?
                • Gość: ¥ Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.radom.net / 213.199.199.* 22.10.03, 16:23
                  Wiec jeszcze raz meski kurwiszczu:
                  1. Podaj chociaz dwa nazwiska i cytaty w ktorych twierdzi sie ze homoseksualizm
                  nie wystepuje w przyrodzie.

                  > debilu siegnij po encyklopedie - masz w onecie - i zbadaj sobie debilu haslo
                  > homosexualizm, zobaczysz debilu, ze to zjawisko wystepuje w wielu kulturach

                  2. To samo powiedzialem pacanie, dodalem nawet ze homoseksualizm istnial takze
                  i w sredniowiecznej chrzescijanskiej europie, podejrzewam nawet ze i u
                  zakonnikow. Ale ty cwelu pewnie nie za bardzo pojmujesz co czytasz. Moze to
                  przez twoj zaawansowany syfilis.


                  • Gość: Blong Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:28
                    debilu wiedzialem ze nie umiesz czytac po angielsku, jak sie doksztalcisz to
                    sie odezwij znow debilu
                    p.s.
                    twoje problemy z syfilisem tu nikogo nie interesuja
                    • Gość: ¥ Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.radom.net / 213.199.199.* 22.10.03, 16:40
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > debilu wiedzialem ze nie umiesz czytac po angielsku,

                      Prosilem o podanie 2 NAZWISK I CYTATOW, najchetniej z prasy katolickiej, w
                      ktorej autorzy twierdza ze nie ma HOMOSEKSUALIZMU W NATURZE.
                      A swoje humorystyczne i na dodatek anonimowe forum mozesz wsadzic sobie w swoj
                      przepastny odbyt.
                      • Gość: Blong Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:46
                        debilu, to jeszcze sobie zbadaj znaczenie slowa niektory
                        • Gość: ¥ Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.radom.net / 213.199.199.* 22.10.03, 16:57
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > to ponoc tak nienaturalne zjawisko wystepuje czesto w naturze - bardzo czesto
                          > rozni wojujacy antypedzie twierdza ze w naturze tego nie ma a tu taka
                          > zdrada smile

                          (...)

                          > debilu, to jeszcze sobie zbadaj znaczenie slowa niektory


                          "ponoc", "rozni", "bardzo duzo", rzeczywiscie - masz racje - 0 konkretow.
                          Wybacz pedrylu.

                          P.S. "Bardzo duzo" "roznych" meneli z Centralnego twierdzi ze walili cie w
                          dupsko, a "niektorzy" nawet pod pache.

                          • Gość: Blong Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:59
                            pisalem ci ze twoje choroby mnie nie interesuja, tak samo mnie nie interesuja
                            twoje doswiadczenia z centralnego
                            • Gość: ¥ Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.radom.net / 213.199.199.* 22.10.03, 17:08
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > pisalem ci ze twoje choroby mnie nie interesuja, tak samo mnie nie interesuja
                              > twoje doswiadczenia z centralnego

                              Masz racje.
                              Nie sa tak interesujace ani nawet w 1% tak ogniscie pikantne jak twoje.


                              • Gość: Blong Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 17:10
                                musze sie niestety przyznac, ze mnie w odroznieniu od ciebie nikt nie posuwal
                                od tylca ani pod pacha /ani na centralnym ani gdziekolwiek indziej/ co z takim
                                sentymentem wspominasz
                                tak samo jak nie mam twoich doswiadczen z pierdla
                                moze zalozysz na ten temat forum i opiszesz to wszystkim zainteresowanym ?
                                • Gość: ¥ Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.radom.net / 213.199.199.* 22.10.03, 17:21
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                  > musze sie niestety przyznac, ze mnie w odroznieniu od ciebie nikt nie posuwal
                                  > od tylca ani pod pacha /ani na centralnym ani gdziekolwiek indziej/ (...)

                                  I pewnie z tego powodu odczuwasz olbrzymi niedosyt i niespelnienie.
                                  Ja niestety nie jestem wladny pomoc ci zaspokojeniu twoich seksualnych fantazji
                                  ktore tak soczyscie mi przypisujesz.
                                  Ale nie martw sie, napewno kiedys znajdziesz swojego "drugiego połowa". Radze
                                  tylko, dla waszego wspolnego dobra, aby byl on niewidomy i z uszkodzonym
                                  zmyslem powonienia.
                                  • Gość: Blong Re: na razie to logika w poczekalni IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 17:40
                                    ty pierwszy zaczales tu opisywac swoje sexualne fantazje, ja ci je jedynie
                                    powtorzylem
                                    aaa no tak zapomnialem ze jestes debilem nieswiadomym tego co robi
        • bykk Re: do Blonga 21.10.03, 19:30
          Blong, co chcesz tym udowodnić? Ktoś coś napisał, coś widział?
          W całej przyrodzie zdarzają się różniste dewiacje, pamiętaj, że człowiek
          jest "mundry", a od takiego stworasmile należy więcej wymagać, czyż nie?
          Ciekawe właśnie jak odpowiesz na pytania Nurni-ego?smile
          pozdrawiam
          hej!
          • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 19:59
            jest mit ze u zwierzat tego nie ma czyli jest to sprzeczne z natura, przykladd
            wyzej ten mit obala

            ciagle przypominam ze w antycznej cywilizacji przed nadejsciem chrzescijanstwa
            homoseksualizm byl zjawiskiem powszechnym by nie powiedziec normalnym, to nagle
            z pojawieniem nowej religii cos normalnego stalo sie nienormalnym ? to by ale
            oznaczalo, ze nie jest to kwestia natury, czlowieka itd. ale sprawa 2000
            letniej indoktrynacji.
        • Gość: jen Re: niech czekaja :) IP: *.p.lodz.pl 22.10.03, 13:04
          > zwrocilem uwage tylko na dwie rzeczy
          > ze homoseksualizm wystepuje w naturze nie jest to jakies zboczenie ludzkie

          To prawda że jest to działanie specyficznie ludzkie w takim sensie jak
          komponowanie muzyki czy obrady Sejmu smile)
          • Gość: jen Re: tekst poprawiony IP: *.p.lodz.pl 22.10.03, 13:06
            To prawda że nie jest to działanie specyficznie ludzkie w takim sensie jak
            komponowanie muzyki czy obrady Sejmu smile)
      • institoris1 Re: ludozercy tez czekaja na tolerancje! 22.10.03, 02:38
        nurni napisał:

        >
        > podoba mi sie Twoj wywod
        >
        > dodajmy ze niektore zwierzeta zjadaja sie nawzajem
        > czas byc moze obalic i inne koltunskie mity!

        eee tam, od razu rewolucja...ja tam Tobie nurni "smacznego" zycze przy kolejnym
        schabowymsmile
        • Gość: jen Re: ludozercy tez czekaja na tolerancje! IP: *.p.lodz.pl 22.10.03, 13:08
          Mięso ludzkie nie krąży w obiegu zamkniętym ze względów sanitarno-
          epidemiologicznych .. ale gdyby wystawic odpowiednie certyfikaty ...
          napewno znaleźli się tacy "naturalni" entuzjaści.
    • jacek#jw Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 19:42
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > www.rnw.nl/lifestyle/html/gayanimals000808.html
      > to ponoc tak nienaturalne zjawisko wystepuje czesto w naturze - bardzo czesto
      > rozni wojujacy antypedzie twierdza ze w naturze tego nie ma a tu taka
      > zdrada smile
      > zreszta wystarczy troche poobserwowac zachowanie niektorych psow wink

      Jasne, mój znajomy miał kiedyś psa - boksera, który nijak nie potrafił inaczej
      siusiać jak kucając. Ja mam natomiast suczkę i ta cholera podlatuje do drzewa
      podnosi nogę i usiłuje podlać to drzewo. Co prawda nie udało się jej to do tej
      pory jednak zgadzam się z Tobą. W naturze występują różne dziwne zjawiska.

      >
      > prosze sobie tez przypomniec, ze korzenie naszej cywilizacji siegaja nie
      > tylko do namiotow jakichs bliskowschodnich pastuchow ale tez do swiata antyki
      > a tam zjawisko homoseksualizmu bylo bardzo powszechne by nie powiedziec
      > normalne. dopiero religia chrzescijanska /jak i judaizm oraz islam/ ostro
      > potepily i probowaly likwidowac to naturalne i wczesniej akceptowane zjawisko
      > i na koniec chce zwrocic uwage na jeden argument ktorym antyhomosie ciagle
      > machaja - to ze seks sluzy do rozmnazania - mam nadzieje ze wszyscy
      > zwolennicy tej teorii zblizaja sie do partnerki tylko i wylacznie z celem
      > splodzenia nastepnych potomkow /najlepiej prawie zupelnie ubrany, kapturze na
      > glowie i w starannie zaciemnionym pomieszczeniu wink/

      A jaki jest sens propagowania i wspomagania przez państwo owych nienaturalnych
      zachowań? A seks jest raczej sprawą indywidualnych upodobań a nie dywagacji na
      temat roli państwa.
      • bykk Re:do Jacka:)))))))) 21.10.03, 19:45
        Jacek, dzięki za dobry humor no nockę, hehehehe!
        pozdrawiam
        hej!
        • jacek#jw Nie ma sprawy, miłych marzeń nocnych:) NT 21.10.03, 20:14

      • Gość: Blongj Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:02
        czyli zjawisko homoseksualizmu wystepuje w naturze, no to ja nie wiem jak mozna
        go oznaczac za nienaturalne wink

        a ciagle przypominam ze u naszych korzeni byly cywilizacje akceptujace
        homoseksualizm, dopiero religia zmienila to podejscie
        owszem sex to sprawa prywatna, ale argument o tym ze sex sluzy tylko do
        plodzenia to miedzyinnym argument antypedziow
        • jacek#jw Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 20:20
          Gość portalu: Blongj napisał(a):

          > czyli zjawisko homoseksualizmu wystepuje w naturze, no to ja nie wiem jak
          mozna
          >
          > go oznaczac za nienaturalne wink

          Jak już występuje to musi być naturalne?!! Nie obronisz tej tezy w żaden
          sposóbsmile.

          >
          > a ciagle przypominam ze u naszych korzeni byly cywilizacje akceptujace
          > homoseksualizm, dopiero religia zmienila to podejscie
          > owszem sex to sprawa prywatna, ale argument o tym ze sex sluzy tylko do
          > plodzenia to miedzyinnym argument antypedziow

          Zdaje się, że z natury rzeczy jesteś zwolennikiem oddzielenia religii od
          państwa, zatem nie powinno stanowić dla Ciebie problemu oddzielenie homosiów od
          pomocy tego samego państwa. Od natury i cywilizacji pedałów nikt, zdaje się,
          nie chce oddzielić.
          • Gość: Blong Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:31
            natura nie kieruje sie doktryna religijna jesli jakies zjawisko jest w niej
            normalne to trudno je nazywac nienaturalnym

            wlasnie arugmentem przeciwko pedziom jest to ze to zjawisko to zboczenie
            ktorego w przyrodzie nie ma /nie mow ze ten argument nigdy nie slyszales/ i
            ignorowanie faktu ze przed nadejsciem chrzescijanstwa pedalstwo nie bylo czyms
            straszliwym i nienaturalnym
            zreszta mylisz dwie rzeczy rozdzielenie panstwa od kosciola z prawami zwiazkow
            miedzy ludzmi, przy takim podejsciu jedynym wspieranym przez panstwo zwiazkiem
            moglo by byc tylko i wylacznie malzenstwo i znow wracamy do wplywu religijnego
            wychowania /niecale 2000 lat/ na nasza rzeczywistosc
            • jacek#jw Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 21:06
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > natura nie kieruje sie doktryna religijna jesli jakies zjawisko jest w niej
              > normalne to trudno je nazywac nienaturalnym

              czy zjawiska występujące w przyrodzie można nazwać naturalnymi tylko dlatego,
              że one tam występują? One nie są nienaturalne dlatego, że nie występują ale
              dlatego, że odbiegają od normy. Tego typu zjawisk można zaobserwować bardzo
              dużo i to nie tylko takich bezpośrednio zwiazanych z seksualnością.
              >
              > wlasnie arugmentem przeciwko pedziom jest to ze to zjawisko to zboczenie
              > ktorego w przyrodzie nie ma /nie mow ze ten argument nigdy nie slyszales/

              Być może ktoś tak stwierdził, jednak robienie z tego głównego argumentu przeciw
              pedałom to już wyłącznie Twój pomysł.

              i
              > ignorowanie faktu ze przed nadejsciem chrzescijanstwa pedalstwo nie bylo
              czyms
              > straszliwym i nienaturalnym
              > zreszta mylisz dwie rzeczy rozdzielenie panstwa od kosciola z prawami
              zwiazkow
              > miedzy ludzmi, przy takim podejsciu jedynym wspieranym przez panstwo
              zwiazkiem
              > moglo by byc tylko i wylacznie malzenstwo i znow wracamy do wplywu
              religijnego

              To przecież jasne, różnimy się w ocenach więc dyskutujemy. Jednak to ty
              uczyniłeś z religii podstawę antypedalstwa. Religia jako podmiot autonomiczny
              może dawać swje oceny tego zjawiska (nienaturalnego oczywiście) a państwo winno
              dokonać również takiej oceny niezależnie od religii. Wplątałeś w to kościół i
              to są skutki. Mnie akurat interesuje podejście wyłącznie od strony państwa,
              wspólnego składania się na związki homo, uzasadnienie partycypacji w pomocy
              państwowej pedałów itd.


              > wychowania /niecale 2000 lat/ na nasza rzeczywistosc
              • Gość: Blong Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 21:10
                co definiuje zjawisko naturalne wystepowanie w naturze czy dogmaty religijne ?
                to ze cos jest mniejszoscia nie oznacza ze jest to nienaturalne

                nie ktos tak stwierdzil ale jest to jeden z arugumentow i to dosyc czesto
                powtarzany

                nasze panstwo do niedawna uznawalo de facto doktryne koscielna w tej sprawie
                czyli ze jedyne akceptowane zwiazki to zwiazki malzenskie tworzone z celem
                plodzenia dzieci
                • jacek#jw Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 21:21
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > co definiuje zjawisko naturalne wystepowanie w naturze czy dogmaty religijne ?
                  > to ze cos jest mniejszoscia nie oznacza ze jest to nienaturalne

                  np samiec niedźwiedzia nie opiekuje się potomstwem, wręcz jest groźny dla
                  niego. Nienaturalne jest zatem bedzie zjawisko opieki samca nad młodymi.
                  Nienaturalne dlatego, że jest mniejszością.

                  >
                  > nie ktos tak stwierdzil ale jest to jeden z arugumentow i to dosyc czesto
                  > powtarzany

                  Trudno mi to potwierdzić. Tu na FA argument taki chyba nie padł wogóle. Może
                  jakieś linki?

                  >
                  > nasze panstwo do niedawna uznawalo de facto doktryne koscielna w tej sprawie
                  > czyli ze jedyne akceptowane zwiazki to zwiazki malzenskie tworzone z celem
                  > plodzenia dzieci

                  Gdyż nasze państwo jakby nie było ma silne związki z chrześcijaństwem i dlatego
                  np nie legalizuje haremów (występują w przyrodzie i są naturalne). Natomiast
                  nie prawdą jest, że państwo akceptuje jedynie "związki małżeńskie tworzone...".
                  Związki pedalskie są również akceptowane przez państwo. Państwo nie daje
                  jedynie tym związkom podobnych przywilejów a to zupełnie coś innego jak
                  akceptacja.
                  • Gość: Blong Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 21:29
                    naturalne bedzie /jesli to zjawisko jest u niedzwiedzi/ jesli czasami jakis
                    misio bedzie posuwal innego misia a nie misiowa wink
                    nigdzie nie mowie o wychowaniu mlodych przez pary pedziow ale o zjawisku
                    homoseksualizmu

                    i na forum go widzialem gdzies w tej dyskusji o sld jesli mnie pamiec nie myli
                    a temat pedalow wraca jak bumerang i bylo to tez wczesniej

                    panstwo dopiero od niedawna zaczelo akceptowac takie zwiazki tak jak i
                    konkubinat oficjalnie czy kobiety samotne, do niedawna bylismy wychowywani ze
                    pedalstwo jest niezgodne z religia i de facto zbrodnia /jesli sie nie myle
                    chyba i karane smiercia ale tu pewnosci nie mam bo dokladna historia homosiow
                    sie nie zajmowalem smile/
                    • jacek#jw Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 21:36
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > naturalne bedzie /jesli to zjawisko jest u niedzwiedzi/ jesli czasami jakis
                      > misio bedzie posuwal innego misia a nie misiowa wink
                      > nigdzie nie mowie o wychowaniu mlodych przez pary pedziow ale o zjawisku
                      > homoseksualizmu

                      Mówiliśmy o naturze i zjawiskach nienaturalnych. Posuwanie misiowej przez inną
                      misiową będzie tak samo nienaturalne jak opieka misia nad misiątkiem.

                      >
                      > i na forum go widzialem gdzies w tej dyskusji o sld jesli mnie pamiec nie myli
                      > a temat pedalow wraca jak bumerang i bylo to tez wczesniej
                      >
                      > panstwo dopiero od niedawna zaczelo akceptowac takie zwiazki tak jak i
                      > konkubinat oficjalnie czy kobiety samotne, do niedawna bylismy wychowywani ze
                      > pedalstwo jest niezgodne z religia i de facto zbrodnia /jesli sie nie myle
                      > chyba i karane smiercia ale tu pewnosci nie mam bo dokladna historia homosiow
                      > sie nie zajmowalem smile/

                      No dobra, ale jaki stąd wniosek?
                      • Gość: Blong Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 21:40
                        jesli to zjawisko u misiow w przyrodzie wystepuje od zawsze a nie jest jakims
                        wybrykiem spowodowanym naprz. zamknieciem w zoo to jest ono naturalne

                        wniosek jest prosty akceptacja zwiazkow homoseksualnych jest konsekwencja
                        oddzielenia panstwa od religii /bo to wychowanie religijne zrobilo z tego cos
                        tabu/
                        • jacek#jw W koło Macieju Blongu. 21.10.03, 21:47
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > jesli to zjawisko u misiow w przyrodzie wystepuje od zawsze a nie jest jakims
                          > wybrykiem spowodowanym naprz. zamknieciem w zoo to jest ono naturalne

                          Nauturalne w takim sensie, że nikt nie chce odstrzelić misia za coś co odbiega
                          od normy. Więc jest to naturalne zjawisko odbiegające od normy.

                          >
                          > wniosek jest prosty akceptacja zwiazkow homoseksualnych jest konsekwencja
                          > oddzielenia panstwa od religii /bo to wychowanie religijne zrobilo z tego cos
                          > tabu/

                          Myślałem, że to już ustaliliśmy. Współczesne państwa (Polska) akceptują związki
                          homoseksualne. Nie wynika z tego, że musi je to państwo w jakiś sposób
                          uprzywilejować.
                          • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 21:50
                            nie to zjawisko jest norma dla pewnej czesci populacji i jest naturalne
                            powtorze o tym co jest naturalne nie decyduje doktryna religijna

                            nie uprzywilejowac ale dac takie same prawa jak innym zwiazkom tego typu - nikt
                            nie mowi o daniu im takich samych praw jak malzenstwu
                            • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 21.10.03, 21:53
                              Nie ma innych związków tego typu. One są jedyne w swoim rodzaju.
                              • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 22:18
                                jest naprz. konkubinat
                                • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 09:40
                                  Żądania pedałów idą daleko dalej od tego co posiadają pary żyjące w
                                  konkubinacie.
                                  • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:16
                                    tu juz mozna dyskutowac jakie prawa maja posiadac /nigdy nie twierdzilem ani
                                    twierdzic nie bede naprz. ze maja kogos adoptowac/, ale nie wydaje ci sie
                                    absurdalne ze naprz. pary pedziow zyjacych s soba od wielu lat de facto nie
                                    moga decydowac o losie swojego partnera w wypadku choroby ?
                                    • gini Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 16:40
                                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                                      > tu juz mozna dyskutowac jakie prawa maja posiadac /nigdy nie twierdzilem ani
                                      > twierdzic nie bede naprz. ze maja kogos adoptowac/, ale nie wydaje ci sie
                                      > absurdalne ze naprz. pary pedziow zyjacych s soba od wielu lat de facto nie
                                      > moga decydowac o losie swojego partnera w wypadku choroby ?

                                      A tu juz nie rozumiem, a , ktory to malozonek decyduje o losie wspolmalozonka w
                                      wypadku choroby?
                                      Czy cos nie pokreciles z rozpedu?
                                      • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:45
                                        naprz. jesli ten drugi jest nieprzytomny to osoba bliska /rodzina malzonek/
                                        moze podejmowac rozne decyzje
                                        • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 19:20
                                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                                          > naprz. jesli ten drugi jest nieprzytomny to osoba bliska /rodzina malzonek/
                                          > moze podejmowac rozne decyzje

                                          Bardziej konkretnie sądzę, że chodzi Ci o sytuację pobytu jednego z pedałów czy
                                          lesbijek z pary w szpitalu. W takiej sytuacji lekarze odmawiają udzielenia
                                          informacji o stanie pacjenta. W sprawach, które wymagają decyzji, można już w
                                          chwili obecnej sporządzić odpowiednie upoważnienia. Problem w tym, że
                                          rozwiązując jedną sprawę wprowadza się z boku wiele kontrowersyjnych rozwiązań,
                                          które trudno racjonalnie uzasadnić. Stąd np lansowanie tezy, że związki hetero
                                          i homo są oparte na miłości i niczym się od siebie nie różnią.
                                          • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 19:45
                                            ale te upowaznienia nie mozna napisac jesli osoba jest nieprzytomna
                                            tu tez twoim zdaniem nie maja prawa do decyzji nawet jesli taki zwiazek trwa
                                            wiele lat ?
                                            • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 19:56
                                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                                              > ale te upowaznienia nie mozna napisac jesli osoba jest nieprzytomna
                                              > tu tez twoim zdaniem nie maja prawa do decyzji nawet jesli taki zwiazek trwa
                                              > wiele lat ?


                                              Jeżeli związek heteroseksualny trwa wiele lat i partnerzy zapomną powpisywać,
                                              gdzie należy upoważnienia, będą mieli podobne problemy. Tu nie jest potrzebna
                                              ustawa jaką proponuje SLD a zmiana nawyków czy obyczajowości.
                                              • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 20:35
                                                nie tu trzeba wprowadzic pewne prawa dla zwiazkow partnerskich /hetero i homo/
                                                nie twierdze ze trzeba im dac udogodnienia podatkowe, ale wlasnie powinni miec
                                                mozliwosc decydowac w sytuacjach takich jak wyzej, odbierac poczte partnera
                                                decydowac naprz. o najmu itd. itp.
                                                a moze jestes zwolennikiem biurokratycznej wersji tego jaka jest teraz, gdzie
                                                musza na to wszystko zalatwiac tony roznych papierkow i upowaznien ?
                                                • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 21:17
                                                  Przecież wprowadzanie regulacji prawnych jest właśnie biurokratyzacją życia. Ja
                                                  jestem przeciw, Ty za. To jak to z tym w końcu jest?
                                                  • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:16
                                                    ta regulacja by wlasnie uproscila sprawe odpadlo by bieganie i zalatwianie
                                                    dziesiatek rzeczy jedna rejestracja zwiazku
                                                    uwazasz ze szukanie dla kazdego bzdetu swistka jest prostsze od jednej
                                                    rejestracji ?
                                                  • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 22:25
                                                    Nie, gdyż sama instytucja małżeństwa nie wnosi do załatwiania spraw, o których
                                                    mowa nie załatwia. Są to dziesiątki przepisów ogólnych lub wewnętrznych (banki,
                                                    administracja, prawo cywilne itd), które w ten czy w inny sposób regulują
                                                    postępowanie. Poza tym tworzenie kolejnych grup uprzywilejowanych społecznie
                                                    zawsze zwiększa biurokrację, niezależnie od tego czy będą to homoseksualiści
                                                    czy ktokolwiek inny.
                                                  • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:30
                                                    nonsens, korzystano by z normalnych urzedow co juz funkcjonuja i uproscilo by
                                                    to bardzo wiele spraw
                                                    powtarzam to dotyczy wszystkich zwiazkow partnerskich a nie tylko specjalnie
                                                    dla pedalow
                                                  • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 22:36
                                                    Np bank mimo wspólnoty majatkowej wymaga dodatkowych upoważnień do
                                                    dysyponowania kontem współmałzonka. Jakie sprawy w takim razie miałeś na myśli,
                                                    a które automatem rozwiązywałaby proponowana przez SLD ustawa.
                                                  • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:46
                                                    pisze ja gdzies o tej ustawie ? ciagle mi wpychasz do ust ta ustawe kiedy ja
                                                    sie na nia niepowoluje
                                                    ja uwazam ze takie rzeczy jak naprz. wyzej wymienione zalatwianie spraw w
                                                    szpitalu /kiedy chory jest nieprzytomny naprzyklad/ powinny byc juz dawno
                                                    rozwiazane, dzis w takiej sytuacji szpital proboje znalezc najblizszego
                                                    krewnego co moze zajac sporo czasu i tez nie musi sie udac, to uwazasz za
                                                    lepsze rozwiazanie ?
                                                  • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 23:01
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > pisze ja gdzies o tej ustawie ? ciagle mi wpychasz do ust ta ustawe kiedy ja
                                                    > sie na nia niepowoluje

                                                    Niestety, taki jest kontekst naszej rozmowy. Czy chcesz czy nie, to propzycje
                                                    SLD są faktem.

                                                    > ja uwazam ze takie rzeczy jak naprz. wyzej wymienione zalatwianie spraw w
                                                    > szpitalu /kiedy chory jest nieprzytomny naprzyklad/ powinny byc juz dawno
                                                    > rozwiazane, dzis w takiej sytuacji szpital proboje znalezc najblizszego
                                                    > krewnego co moze zajac sporo czasu i tez nie musi sie udac, to uwazasz za
                                                    > lepsze rozwiazanie ?

                                                    W końcu ta ja podałem Ci przykład szpitala i rozszerzę nieco teraz swoją
                                                    wypowiedź. Rzecz nie dotyczy ogólnej sytuacji homoseksualistów, a liberalizacji
                                                    podejscia do tej konkretnej sprawy przez administrację szpitala. Znam z życia
                                                    sytuację, w której najblizsza rodzina nie wykazywała najmniejszego
                                                    zainteresowania chorym, podczas gdy wielkie poświęcenie dla sprawy okazała
                                                    sąsiadka opiekująca się bezradnym, w sumie obcym człowiekiem. Ten problem
                                                    należy załatwić na zupełnie innym poziomie.
                                                  • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 23:16
                                                    nie ma takiego kontekstu bo nigdzie nie napisalem ze trzeba wprowadzic sldowski
                                                    projekt ale ze trzeba uregulowac sprawe zwiazkow partnerskich

                                                    dzis sytuacja jest taka jak opisalem czyli ze partner /obojetne czy hetero czy
                                                    homo/ nie ma prawa decydowac o osobie mu bliskiej czy nawet pytac o jego stan
                                                    bez wczesniejszego napisania zezwolenia, ktore oczywiscie jest niemozliwe jesli
                                                    pacjent jest nieprzytomny
                                                    uwazasz to za normalna sytuacje z ktora nic nie powinno sie zrobic ?
                                                  • jacek#jw Re: W koło Macieju Blongu. 22.10.03, 23:28
                                                    Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                    > nie ma takiego kontekstu bo nigdzie nie napisalem ze trzeba wprowadzic
                                                    sldowski
                                                    >
                                                    > projekt ale ze trzeba uregulowac sprawe zwiazkow partnerskich
                                                    >
                                                    > dzis sytuacja jest taka jak opisalem czyli ze partner /obojetne czy hetero
                                                    czy
                                                    > homo/ nie ma prawa decydowac o osobie mu bliskiej czy nawet pytac o jego stan
                                                    > bez wczesniejszego napisania zezwolenia, ktore oczywiscie jest niemozliwe
                                                    jesli
                                                    >
                                                    > pacjent jest nieprzytomny
                                                    > uwazasz to za normalna sytuacje z ktora nic nie powinno sie zrobic ?

                                                    Dlaczego dwa razy każesz mi odpowiadać na to same pytanie? Jeszcze raz więc.
                                                    Uważam, że należy coś z tym zobić tyle, że nie w drodze specjalnych uprawnień
                                                    dla homseksualistów. Nie doczytałeś?
                                                  • Gość: Blong Re: W koło Macieju Blongu. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 23:36
                                                    nie uprawnien dla homoseksulaistow ale uprawnien dla zwiazkow partnerskich
        • xiazeluka Błąd logiczny 22.10.03, 09:29
          Gość portalu: Blongj napisał(a):

          > czyli zjawisko homoseksualizmu wystepuje w naturze, no to ja nie wiem jak
          mozna go oznaczac za nienaturalne wink

          Nienaturalne dla ludzi, a nie nienaturalne w ogóle.
          Trzymając się Twego sposobu... hm, rozumowania: niektóre zwierzęta znoszą
          jajka. Czy jest to naturalne zachowanie dla ludzi?

          > a ciagle przypominam ze u naszych korzeni byly cywilizacje akceptujace
          > homoseksualizm, dopiero religia zmienila to podejscie

          To nie tak: u korzeni rozmaitych cywilizacji były różne korzenie (uff! ale
          bełkot!), ale triumf chrześcijaństwa dowodzi, że były zbyt słabe, by przetrwać.

          > owszem sex to sprawa prywatna, ale argument o tym ze sex sluzy tylko do
          > plodzenia to miedzyinnym argument antypedziow

          Seks "nie służy tylko do płodzenia", ale instytucja małżeństwa (bo o to tu
          chodzi, a nie parzenie się) zakłada, że mąż i żona dzieci mieć będą. Pedały
          dzieci mieć nie mogą.
          • Gość: Blong Re: Błąd logiczny IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:20
            jak to nienaturalne dla ludzi ? wejdz sobie do encyklopedii i poczytaj o tym
            uniemozliwiajace rozmnazanie, dotyczace mniejszosci itd. itp. ale jest to
            zjawisko jak najbardziej naturalne

            triumf chrzescijanstwa oznaczal upadek tych cywilizacji i stulecia zacofania -
            to taki arugment jak twoj wyzej

            nikt pedalom nie proponuje instytucji malzenstwa tylko regulacje niektorych
            spraw
            • xiazeluka Re: Błąd logiczny 22.10.03, 16:33
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > jak to nienaturalne dla ludzi?

              Takto. Ludzie nie są hermadfrodytami, jedynie niektórzy cierpią na tego typu
              wadę rozwojową.

              > wejdz sobie do encyklopedii

              To raczej niemozliwe, nie zmieszczę się.

              > i poczytaj o tym
              > uniemozliwiajace rozmnazanie, dotyczace mniejszosci itd. itp. ale jest to
              > zjawisko jak najbardziej naturalne

              Brak możliwości rozmnażania to zjawisko nienaturalne, a co najmniej chorobowe.
              Normalne jest natomiast, że się czasami zdarza, tak jak nowotwór czy jaskra.

              > triumf chrzescijanstwa oznaczal upadek tych cywilizacji i stulecia zacofania -

              Upadek tych słabych cywilizacji, które padły pod naporem "zacofanego"
              chrześcijaństwa. Biali zmietli kilka innych cywilizacji na różnych kontynentach
              dowodząc, że nasza jest silniejsza.

              > nikt pedalom nie proponuje instytucji malzenstwa tylko regulacje niektorych
              > spraw

              Jak to nikt, homofobie? Oni sami coś ględzą o "małżeństwie", chociaż pojęcie to
              odnosi się wyłącznie do związku osób różnej płci.
              • Gość: Blong Re: Błąd logiczny IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:38
                nie jest to brak mozliwosci rozmnazania, jest to raczej niechec do rozmnazania
                a moze sugerujesz ze pedaly sa rownoczesnie sterylni ?

                sprawdz sobie jak rozwinieta byla europa po upadku "pedalskiego" imperium
                rzymskiego i jak dlugo jej trwalo nim zaczela sie znow rozwijac /miedzy innym
                korzystajac z nowo odkrytych zdobyczy "pedalskiego" antyku/

                niektorzy z nich gledza o malzenstwie ale tego im nikt nie proponuje, proponuje
                sie rozwiazanie niektorych spraw
                • xiazeluka Re: Błąd logiczny 22.10.03, 17:00
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > nie jest to brak mozliwosci rozmnazania, jest to raczej niechec do rozmnazania

                  A jak dwa pedały się rozmnażają? Czyżby cień nagrody Nobla?

                  > sprawdz sobie jak rozwinieta byla europa po upadku "pedalskiego" imperium
                  > rzymskiego i jak dlugo jej trwalo nim zaczela sie znow rozwijac /miedzy innym
                  > korzystajac z nowo odkrytych zdobyczy "pedalskiego" antyku/

                  Jakie to pedalskie zdobycze zaadaptowano?

                  > oponuje sie rozwiazanie niektorych spraw

                  Przede wszystkim - nie ma żadnych spraw do rozwiązania.
                  • Gość: Blong Re: Błąd logiczny IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 17:08
                    para pedalow sie nie rozmnaza ale kazdy z czlonkow tej pary ma mozliwosc sie
                    rozmnazac

                    pisalem o pedalskich zdobyczach czy zdobyczach antyku /w domysle pedalskiego/ ?

                    jest sporo spraw do rozwiazania ale malzenstwo do nich nie nalezy jak
                    sugerowales wyzej, zreszta powtarzam nikt im tego nie proponuje
                    • xiazeluka Re: Błąd logiczny 23.10.03, 09:00
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > para pedalow sie nie rozmnaza ale kazdy z czlonkow tej pary ma mozliwosc sie
                      > rozmnazac

                      Czyli jego zboczenie jest podwójne (pedalstwo i biseksualizm)? Czy to aby nie
                      podważa ideologii pedalskiej? Skroro "mogą", to winni domagać się praw dla
                      biseksualistów, a nie tylko homosiów!

                      > pisalem o pedalskich zdobyczach czy zdobyczach antyku /w domysle
                      pedalskiego/ ?

                      To znaczy?

                      > zreszta powtarzam nikt im tego nie proponuje

                      Oni sami to proponują.
                  • Gość: Lidka Co Za Dziwna Obsesja Prokreacyjna ?! IP: *.zur3.speed2online.net 22.10.03, 19:15
                    Co za glupia ideologia !!!

                    Zboczona Obsesja Prokreacyjna + Deficyt Intelektualny !

                    Seksualnosc kazdego czlowieka - ma z natury - wymiar nieprokreacyjny.

                    Kobieta jest tak zbudowana, ze moze oddzielic seksualne spelnienie od
                    mozliwosci prokreacji...


                    • Gość: jen Re: Co Za Dziwna Obsesja Prokreacyjna ?! IP: *.p.lodz.pl 24.10.03, 13:53
                      Tak seksualność została dana przez naturę człowiekowi przez przypadek dla
                      zabawy i nie ma żadnego związku z tym że ludzie jeszcze nie wymarli wink
    • pollak Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 19:43
      Co do antyku, to sam podcinasz gałąź na której siedzisz, bo go już nie
      ma (nie istnieje) w przeciwieństwie do tych trzech religii. Widać
      pedalstwo nie służy rozwojowi, co z resztą jest logiczne, bo gdyby
      wszyscy byli pedałami nie przetrwalibyśmy jako ludzkość. Nie wiem też
      dlaczego to zboczenie budzi tyle emocji u lewactwa.
      • Gość: Blong Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:03
        hmm argumentujac jak ty to za upadek antyku moze potepienie pedziow i nadejscie
        chrzescijanstwa smile))
        • Gość: pollak Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:34
          Sam widzisz jaka to 'cywilizacja' - potępiono pedałów i zawaliła się w
          gruzy... smile
          • Gość: Blong Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:34
            rzeczywiscie, nadeszlo chrzescijanstwo i jego mentalnosc i cywilizacja upadla smile
            • Gość: pollak Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 17:42
              > rzeczywiscie, nadeszlo chrzescijanstwo i jego mentalnosc i cywilizacja
              upadla smile

              I chwała Bogu... smile
    • perla_ przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastami 21.10.03, 19:59
      z Tobą Blong też.
      • Gość: Blong Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:04
        z toba perla tez
        • perla_ Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam 21.10.03, 20:21
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > z toba perla tez

          i owszem, Z tym, że to Twoje poglądy ułatwią im to.

          Perła
          • Gość: Blong Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:26
            a jakie to moje poglady im to ulatwia, nie pisze o korzeniach cywilizacji
            muzulmanow ale o naszych
        • Gość: Krzys52 Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.proxy.aol.com 21.10.03, 21:10
          czy Ty Blong jestes moze programista? Mam sprawe do Ciebie - jesli jestes.
          .
          K.P.
          • Gość: Blong Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 21:11
            niestety tylko internet normalnym programowaniem sie nigdy nie zajmowalem
            • Gość: Krzys52 Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.proxy.aol.com 21.10.03, 21:54
              Zatem pozwol, ze zadam Ci pytanie dot. czysto hipotetycznej sytuacji oraz jej
              etycznej oceny. Powtarzam, by nie bylo watpliwosci, nie jest to wycieczka pod
              Twoim adresem.

              Tedy, czy uwazasz Blong, ze jest w porzadku jesli ktos, kto posiadl odpowiednie
              umiejetnosci, wykorzystuje je zlosliwie przeciwko innym forumowiczom (np.
              usiluje wlamac sie do cudzych komputerow w celu przemeblowania settings i
              securities, badz np. podnosi bezpieczenstwo wejscia do wyselekcjonowanych
              postow, w celu zagrania komus na nerwach) !?
              .
              Czy nie spodziewasz sie na przyklad, ze taki zartownis, w miare samorozwoju
              bedzie usilowal sprawdzac sie na coraz to wyzszym poziomie i w miejsce sily
              argumentu bedzie coraz czesciej uzywal argumentu sily (ktorym jest korzystanie
              z wymienionych umiejetnosci) !?
              .
              Czy, nie sadzisz w koncu, ze tacy dowcipnisie zaczna pojawiac sie po obydwu
              stronach ideologicznych i pogladowych barykad, przez co wkrotce lepiej i
              bezpieczniej bedzie nie zagladac na Forum Gazety Wyborczej. Wszystkim.
              .
              Bardzo ciekaw jestem otoz Twojego zdania gdyz oceniam Ciebie jako powaznego
              czlowieka. A ze przy okazji sam sporo potrafisz wiec pytam akurat Ciebie.
              .
              Pzdr.
              K.P.
              • Gość: Blong Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 22:17
                > Tedy, czy uwazasz Blong, ze jest w porzadku jesli ktos, kto posiadl
                odpowiednie
                > umiejetnosci, wykorzystuje je zlosliwie przeciwko innym forumowiczom (np.
                > usiluje wlamac sie do cudzych komputerow w celu przemeblowania settings i
                > securities, badz np. podnosi bezpieczenstwo wejscia do wyselekcjonowanych
                > postow, w celu zagrania komus na nerwach) !?

                to nie tylko jest bardzo nie wporzadku ale rownoczesnie chyba na calym
                cywilizowanym swiecie jest dzialalnoscia karalna

                > Czy nie spodziewasz sie na przyklad, ze taki zartownis, w miare samorozwoju
                > bedzie usilowal sprawdzac sie na coraz to wyzszym poziomie i w miejsce sily
                > argumentu bedzie coraz czesciej uzywal argumentu sily (ktorym jest
                korzystanie
                > z wymienionych umiejetnosci) !?
                > Czy, nie sadzisz w koncu, ze tacy dowcipnisie zaczna pojawiac sie po obydwu
                > stronach ideologicznych i pogladowych barykad, przez co wkrotce lepiej i
                > bezpieczniej bedzie nie zagladac na Forum Gazety Wyborczej. Wszystkim.

                nie obawial bym sie akurat tego, z danych o ip co tu widac mozna sie dogrzebac
                tylko ulamku informacji - dla przykladu u mnie widac zabkowska, ale co to
                oznacza, nic wiecej jak tylko to ze dostep do internetu mam przez ta centrale
                ktora obsluguje kilkadziesiat-kilkaset /nie wiem dokladnie/ tysiecy ludzi na
                sporym obszarze warszawy, a jesli by ktos jakims zupelnym cudem z centrali
                wydal moje dane /osoba trzecia nie wlamywacz/ to dopuszcza sie zlamania prawa o
                ochronie danych osobowych + dochodzi do tego odpowiedzialnosc karna za wlamanie
                do mojego komputera.
                mozna oczywiscie wlamac sie do skrzynki pocztowej albo badac odsylane maile i
                stamtad wygrzebac ip wlasciciela i potem atakowac ale znow wtedy dochodzi do
                zlamania prawa i to dwa razy - po pierwsze wlamaniem do skrzynki po drugie
                wlamaniem do komputera wlasciciela tej skrzynki. Najczesciej w polsce to konczy
                tak, ze po wykryciu drania mu wylaczaja dostep do internetu /kilka razy tak
                rozwiazalem sprawe ataku na strony internetowe, wiekszosc ludzi popelnia jakis
                glupi blad, maile do providera uslug z dokumentacja ataku najczesciej zupelnie
                starcza/
                najlatwiejszy sposob na zdobycie cudzego ip to jednak tylko publikowanie
                jakichs stron internetowych na forum i zalozenie jakiegos darmowego
                licznika /sa ich setki na calym swiecie/ gdzie analizuje sie dokladnie dane
                odwiedzajacych
                ale bym powtorzyl to z poczatku, jakakolwiek taka dzialalnosc jest karalna
                chyba w calym cywilizowanym swiecie

                podstawa bezpieczenstwa jest posiadanie wszystkich aktualizacji systemu i
                przegladarki, co najmniej srednie ustawienia bezpieczenstwa w ie, dobry
                aktualizowany antywirus oraz posiadanie jakiegos firewalla /tu tylko trzeba
                uwazac bo przytlaczajaca wiekszosc logow dotyczy normalnego funkcjonowania
                internetu a nie wlamow/
                jesli ktos przejdzie wszystkie takie zabezpieczenia /bo dzieki nim naprz. jest
                minimalna szansa zarazenia sie jakims exploitem/ to najprawdopodobniej jest na
                tyle dobry, ze sie takimi pierdolami bawic nie bedzie smile
                oczywiscie mozna tez uzywac roznych mozilli czy oper zamiast explorera czy
                roznych linuxow zamiast windows ale moim zdaniem to bez sensu smile
                • Gość: Krzys52 Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.proxy.aol.com 21.10.03, 22:20
                  Dzieki surprised)
                  • Gość: Blong Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 22:24
                    drobiazg smile
                    jesli ktos ci sie proboje bawic z komputerem to zlap drania za jaja smile wyslij
                    mail do providera uslug - jesli jedzie przez proxy to popros o dane tego czyje
                    jest proxy - a jak ci sie bedzie nudzic to mozez do prokuratury
                  • institoris1 Krzysiu polecam jeszcze jakis program 25.10.03, 15:32
                    do usuwania Spy-i Ardware. Ponizej masz linka, to sobie zainstaluj i pousuwaj
                    to gowno.
                    www.safer-networking.org/index.php?lang=de&page=start
              • pollak Re: przyjdzie Islam i zrobi porządek z pederastam 22.10.03, 20:40
                Zemsta papistów?
    • maniekxxx Re: homosie, natura i cywilizacja 21.10.03, 20:45
      moja mama po wojnie zmienila nazwisko-z potrzeb
      politycznych .Moj ojciec kupil papiery.Czy cos zrozumiales.Jak
      prezydentem bedzie demokrata to wiecej bedzie takich
      dowodow, lub lewica na swiecie, natomiast jezeli
      prezydentem pozostanie Bush i prawica bedzie rzadzic wiec
      i naturalnych pedalow i zwierzakow homosi niebedzie-GO-BUSH-
      GO, GO-BUSH-GO !
      • Gość: Anubis Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.crowley.pl 21.10.03, 21:15
        Kto generuje rzesze homoseksualistow? Swiete heteroseksualne rodziny Radia
        Maryja i nie tylko.
    • Gość: a psik Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zrpa.com / *.zrpa.com 21.10.03, 21:19
      jezeli pijesz do starozytnej Grecji to sobie wpierw poczytaj jaka forme mialy
      te uklady homoseksulane a potem sie wymadrzaj - na tym wozku daleko nie
      zajedziesz
    • Gość: a psik Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.zrpa.com / *.zrpa.com 21.10.03, 21:20
      a skad wiesz ze zwierzata uwazaja to za zachowanie normalne ? byc moze gdyby
      mialy psychologow to by to leczyly
      • Gość: Kakosz Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.crowley.pl 21.10.03, 22:22
        Przeciez zwierzęta leczą homoseksualistów, i podobno skutecznie, bynajmniej
        lisy, żmije, świnie z Watykanu taki praktyki usiluja wprowadzic.
        • Gość: wikul Do blonga i pedała z IP : *crowley.pl ...(1) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 02:28
          ... dla poczytania i przemyslenia :

          Środowiska homoseksualistów coraz głośniej dopominają się o kolejne
          przywileje. Wszyscy, którzy przeciwstawiają się ich żądaniom, oskarżani
          są o nietolerancję i homofobię. Czy grozi nam dyktatura gejów i lesbijek?

          Świat jest zbudowany na gejowskich podstawach, a homoseksualistą był nawet
          Jezus - twierdzi dr Rollan Mc Cleary z Uniwersytetu Queensland. Kochankiem
          miał być Jan Ewangelista, uczeń, którego Jezus umiłował. - Jest taka
          interpretacja, że wśród uczniów Jezusa byli geje. I tak prawdopodobnie było -
          dodaje Robert Biedroń z Kampanii Przeciw Homofobii. - Samego Jezusa w
          niektórych interpretacjach uważa się za homo. Nie wiem, nie miałem
          przyjemności żyć w tamtych czasach, mogę tylko powtarzać sądy naukowców.
          Bardzo chętnie spotkalibyśmy się z przedstawicielami polskiego Kościoła, by o
          tym porozmawiać, ale księża nie chcą o tym słyszeć.

          Homojezus to przykład radykalnej wizji świata, prezentowanej przez część
          homoseksualistów. Działają oni w myśl zasady: kto się z nami nie zgadza, jest
          przeciwko nam. I zaraz dodają: chcemy, by społeczeństwo uznało naszą
          homoseksualność i podkreślało ją, by uznało związki homoseksualne za
          małżeństwa, by dało prawo do adopcji oraz sztucznego zapłodnienia lesbijek.
          Granica tego, co społeczeństwo powinno zaakceptować, przesuwa się coraz
          bardziej. Jednak okazuje się, że radykalni homoseksualiści sami często
          przyczyniają się do budowania barier miedzy nimi a pozostałą częścią
          społeczeństwa, na które tak narzekają.

          Wyrósł nam potwór

          - Od pewnego czasu obserwuję tendencję, że grupy homoseksualistów głośno,
          często zbyt głośno, dopominają się o kolejne przywileje. Nie powiem tego
          publicznie, bo zaraz zacznie się szum i posądzenia o homofobię - mówi
          warszawski socjolog, który nie zgodził się na podanie nazwiska. - Radykalni
          homoseksualiści swoją wizję świata niejednokrotnie sprowadzają do absurdu.
          I chcą, by te wizje świata wszyscy zaaprobowali.

          Już w latach 90. amerykański tygodnik Entertainment Weekly i niemiecki Focus
          udowadniały, że zaczęła się era homoseksualistów. To oni mieli narzucać styl
          życia oraz nadawać ton w mediach i reklamie.

          Brytyjski historyk Paul Johnson dolewał oliwy do ognia. W tekście "W
          poszukiwaniu Boga" twierdził: "Wielu z nas w latach 60. opowiadało się za
          legalizacją zachowań seksualnych, wiedząc, że napiętnowanie ich nie jest
          moralnie słuszne. Okazało się, że byliśmy w ogromnym błędzie. Zalegalizowanie
          pozwoliło na stworzenie jawnej i silnej grupy nacisku, która stawiała dalsze
          żądania - nie tyle równości, co przywilejów. Zaczynaliśmy więc od naprawienia
          odwiecznej niesprawiedliwości, a w efekcie wyrósł nam u boku potwór - pewny
          siebie, głośny, silny i mściwy w stosunku do każdego, kto ośmiela się
          przeciwstawiać jego bezczelnym żądaniom".

          Homoseksualiści zaczęli być postrzegani jako nowa elita, bez której rozwój
          zachodnich społeczeństw stałby się niemożliwy. Narzucają swój styl i sposób
          bycia. Także w Polsce.

          - Zdarza się, że na niektórych imprezach publicznych czujemy się zażenowani,
          tak jak w tym roku na Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach - opowiada
          fotoreporter Newsweeka. - Siedzieliśmy w czworo przy stoliku: trzech
          fotoreporterów i dziennikarka. Zaczęliśmy się o coś kłócić, a wtedy nasz
          kolega ryknął: ja wam to mogę sprawdzić, ale zakładamy się o stosunek. Jak mam
          rację, to któryś z was idzie do mojego pokoju. Mam wielu znajomych gejów, ale
          oni zachowują się inaczej, nie demonstrują wszem i wobec, że są homo. Na co
          dzień jestem wyszczekany, ale wtedy nie wiedziałem, co powiedzieć. Zrobiło się
          niemiło, zaczęliśmy rozglądać się po ludziach. Wstaliśmy od stolika i
          rozeszliśmy się.

          - Takie środowiska istnieją w każdym kraju zachodnim. Nie chodzi o to, czy
          ktoś ma skłonności homoseksualne czy nie. One nie zależą od ludzkiej woli.
          Chodzi raczej o to, na ile osoby homoseksualne manifestują swoje postawy -
          mówi ojciec Józef Augustyn, zajmujący się etyką seksualną. - Prości ludzie z
          ulicy mogą czasem czuć się urażeni zachowaniami pewnych homoseksualistów,
          demonstrowanymi publicznie, np. podczas organizowanych przez nich parad.

          Świat zamkniętych przywilejów

          Homoseksualiści mają własną olimpiadę, kina, szkoły i biura podróży. Pierwsza
          gejowska olimpiada Gay Games odbyła się w 1982 roku, ostatnia w 2002 roku w
          Sydney. Przyjechało na nią kilkanaście tysięcy homoseksualistów. Oprócz
          dyscyplin tradycyjnych jest rzut damską torebką i bieg na 200 metrów w
          szpilkach, a także konkurs fokstrota par jednej płci. Następną przewidziano w
          roku 2006 w Montrealu.

          Jednak dzisiaj wśród samych gejów pojawiają się głosy kwestionujące Gay Games.
          Bo jak z jednej strony domagać się równych praw, a z drugiej organizować
          imprezy tak jaskrawo podkreślające odmienność?

          - Izolowanie się i zamykanie we własnym kręgu powinno należeć do przeszłości.
          Przecież żyjemy w czasach, kiedy homoseksualista Gene Robinson zostaje
          biskupem. I to nie cichaczem, ale po publicznej dyskusji. Wcale więc nie
          dziwię się gejom, którzy krytykują igrzyska - twierdzi dr Helena Mroczkowska,
          psycholog z Instytutu Sportu. - Rywalizacja w zamkniętym kręgu to udawanie, że
          nie ma reszty społeczeństwa. Większość czuje tak podskórnie, a w myślach
          osądza. Ale boi się mówić, żeby nie zostać uznanym za homofoba. To jest
          hipokryzja. Ja nie boję się tego powiedzieć, dlatego zarzuca mi się, że jestem
          niedyplomatyczna.

          - Mamy prawo organizować własne igrzyska. Po pierwsze chcemy pokazać reszcie
          społeczeństwa, że geje to nie zniewieściałe panienki w piórach, ale również
          dobrzy sportowcy - odpowiada Szymon Niemiec z Międzynarodowego Stowarzyszenia
          Gejów i Lesbijek na Rzecz Kultury (ILGCN). - Igrzyska mają też funkcję
          praktyczną: umożliwiają otwartą rywalizację.

          Własna olimpiada to nie wszystko. Brytyjska Izba Turystyki reklamuje nowe
          gaytrasy po Zjednoczonym Królestwie. Citroen sponsoruje karnawał
          homoseksualistów w Manchesterze. Kelvin Klein nie tylko otworzył odrębne
          działy ubiorów i bielizny gejowskiej, ale zorganizował specjalną kampanię
          reklamową, adresowaną do tej klienteli. Ikea reklamuje swoje towary "Moi
          tatusiowie też tworzą zestaw". We Francji, Niemczech i Holandii wydano
          specjalną książkę telefoniczną dla gejów z danymi firm oferujących adresowane
          do nich produkty. W Polsce pojawiła się homoseksualna reklama jednej z
          telefonii komórkowych. Dwie dziewczyny patrzą na siebie, w tle hasło "Czy to
          jest miłość, czy to jest kochanie". W 1990 roku powstał w Warszawie pierwszy
          homoseksualny klub "Cafe Fiolka". Teraz w całej Polsce jest ich ponad sto.

          - Wcale się nie izolujemy, ale po prostu preferujemy własne towarzystwo -
          usłyszeliśmy w warszawskim klubie Utopia. - Heterycy mają do nas wstęp, ale
          muszą mieć karty klubowe. Nikt nie chce ryzykować, że ktoś nieprzyjaenie
          nastawiony do gejów zacznie burdę w środku wieczoru. Tylko po to się
          zabezpieczamy.

          Coraz więcej kontrowersji wzbudza pierwsza w Stanach Zjednoczonych szkoła
          średnia. Harvey Milk High School powstała w Nowym Jorku, specjalnie dla
          homoseksualnej młodzieży. Ma rozpocząć działalność we wrześniu. Wychowawcy z
          organizacji "Tolerancja Znaczy Pokój" są zdania, że szkoła ta oznacza powrót
          do segregacji i będzie powodować nietolerancję. Wielu psychologów pyta o cel
          takiej placówki edukacyjnej, prosząc o wyjaśnienie różnic w nauczaniu
          matematyki nieletniej młodzieży o odmiennych preferencjach seksualnych. -
          Kłamstwa, półprawdy. Trzeba to nazwać prosto z mostu - propaganda, która
          ogłupia dzieci, nauczycieli i rodziców - pisze Linda P. Harvey na łamach
          Eagle. - Nie każdy czternastolatek wie z całą pewnością, że jest gejem. Kiedy
          idzie do takiej szkoły, od razu musi się zdecydować.
          Małgorzata Woźniak
          • Gość: wikul Re: Do blonga i pedała z IP : *crowley.pl ...(2) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 02:31
            Czy grozi nam dyktatura homoseksualistów ?(2)

            - Wcale mnie ta burza nie dziwi - komentuje Jeremy Reynolds w America's
            Voice. - Nie wiadomo już gdzie są granice i gdzie zaczyna się piekło. Ktoś
            powiedział, że uczniowie byli wcześniej brutalnie traktowani. Litości! Może
            otworzymy specjalne szkoły dla dzieci z wybitymi zębami i okularników.

            Homoseksualizm jest OK

            Coraz częściej słyszy się, że homoseksualizm jest OK, za to heteroseksualizm
            nie jest normą. Czy propaganda seksualna nie zaszła za daleko? Może niedługo
            dyskryminowani zaczną czuć się heteroseksualiści? W tym roku w Szwecji pojawił
            się pomysł opracowania rankingu przedsiębiorstw homofobów i przyjaznych
            homoseksualistom. Autor koncepcji, Jens Lilijestrand z Uniwersytetu w Lundzie
            uważa, że czarne listy zmusiłyby ich do zmiany postawy wobec mniejszości
            seksualnych. Za to przedsiębiorstwa popierające homoseksualistów zyskałyby
            status postępowych.

            Oficjalnie ruch gejów i lesbijek walczy o dostęp do małżeństwa. W Holandii,
            Belgii i Szwecji homoseksualiści mogą się pobierać.


            W Niemczech ustawa o Homo Ehe (od "Ehe" - małżeństwo) weszła w życie w 2001
            roku. Tak jak regulacje skandynawskie, ustawa daje partnerom nie tylko
            przywileje, ale i nakłada zobowiązania. Dotyczą one np. płacania alimentów na
            partnera w przypadku rozwodu czy odpowiadania za jego długi. Co ciekawe,
            projekt wywołał sprzeciw wielu organizacji homoseksualnych. Dlaczego? Jedni
            twierdzili, że jest zbyt nowoczesny, inni zarzucali mu, że narzuca
            społeczności homoseksualnej przestarzałą ich zdaniem instytucję małżeństwa. W
            kolejnym z protestów geje napisali: "Nowe prawo przenika duch dyscypliny lat
            50. i jest to najgorsza prowokacja rządu przeciw różnorodności stylów życia od
            czasów haniebnego antypedalskiego paragrafu z 1871 roku".

            Radykalni homoseksualiści żądali jeszcze więcej. Rzecznik jednej z
            protestujących grup twierdził, że ustawa obejmuje tylko pary gotowe do
            małżeństwa. Pozostali "jakiejkolwiek są orientacji seksualnej, czy we dwoje
            czy we troje, czy w większej liczbie, mają być nadal pozbawieni praw".

            Zatem zgoda na zawieranie homoseksualnych małżeństw to dla niektórych gejów
            też objaw homofobii.

            Polskie prawo na razie nie przewiduje urzędowych małżeństw homoseksualistów.
            Niektóre kościoły jednak je uznają. W 1998 roku w polskim Kościele Prawiecznej
            Mocy Zgromadzenia Braci i Sióstr Politeistów we Wrocławiu, pobrała się
            pierwsza para gejów.

            - Ostatnio pojawił się pomysł audycji dla gejów i lesbijek. Nie uważam, żeby
            to było zaszufladkowanie i getto dla homoseksualistów - mówi Krzysztof
            Garwatowski. - Dobrze zrobiony, byłby pożyteczny.

            Taki program budowałby przecież tolerancję. Ludzie zobaczyliby, że pracujemy
            jako lekarze, nauczyciele, dziennikarze. Jesteśmy normalni, ale jesteśmy w
            mniejszości. A przecież mniejszości narodowe mają różne audycje o sobie. My
            też wytworzyliśmy swoją kulturę z poezją homoerotyczną czy fotografią. Warto
            zaryzykować i pokazać się. Jest przecież wiele osób publicznych, występujących
            w telewizji, piosenkarzy czy aktorów, którzy nie mogą przyznać się do
            homoseksualizmu.

            Papieża do sądu

            Okazuje się, że o homofobii może też świadczyć AIDS. Zdaniem radykalnych gejów
            społeczeństwo nie przykłada należytej wagi do walki z chorobą, traktując ją
            jako chorobę homoseksualistów. Kiedy amerykański onkolog powiedział: "gdyby w
            USA przeznaczano tyle sił i środków na walkę z rakiem, co na walkę z AIDS,
            większość postaci raka byłaby już wspomnieniem. Ale niestety, wśród chorych na
            raka jest, podobnie jak w całym społeczeństwie, co najwyżej 10 procent
            homoseksualistów", organizacje gejowskie pozwały go do sądu.

            Kiedy Jan Paweł II mówił o znieważeniu przez paradę homoseksualistów
            Jubileuszu Roku 2000, holenderscy homoseksualiści uznali takie stanowisko
            papieża jako zachętę do nienawiści i dyskryminacji skierowanej przeciw nim i
            złożyli skargę w amsterdamskiej prokuraturze.

            Polscy postępowi geje uznali, że homofobiczną postawę ma Polkomtel. Do
            siedziby firmy wysłali specjalne formularze, które miały wyrazić ich
            niezadowolenie. Chodziło o to, że sieć blokowała słowo "gej".

            - Najpopularniejszym kanałem usługi SMS CHAT PLUS jest "Geyspotkanie" - nazwa
            łamiąca zasady języka polskiego, ale utworzona przez użytkowników, wobec
            blokady przez Państwa sieć słów "gej" czy "gay". Na jakiej podstawie zabrania
            się korzystania z tych słów? - pytali oburzeni geje. - W SMS PLUS PORTAL
            słowa "gej" i "gay" są odrzucane przez system z informacją: "użyte słowo jest
            powszechnie uznawane za obraźliwe, użyj innego". Liczbę osób homoseksualnych w
            Polsce szacuje się na około dwa miliony. W zdecydowanej większości są to
            posiadacze telefonów komórkowych i jako osoby najczęściej dobrze wykształcone
            i lepiej zarabiające niż przeciętny Polak, wydają na usługi o wiele więcej,
            także na usługi związane z telefonią komórkową - dodali homoseksualiści w
            proteście.

            Nie chce specjalnych praw

            Czy zatem homoseksualiści będą wyznaczali moralne i obyczajowe standardy sami,
            czy dojdą do porozumienia z pozostałą częścią społeczeństwa? Kiedy rozmawia
            się z gejami i przegląda ich internetowe strony, wydaje się, że nie wszyscy
            chcą się izolować i przebywać tylko we własnym towarzystwie. Mało tego,
            zwyczajni geje i lesbijski są często terroryzowani przez swoich radykalnych
            kolegów. Jak pisze na jednym z portali internetowych gej Koosi, nad
            bulgoczącym, środowiskowym kociołkiem unosi się duch zawiści, podejrzliwości i
            własnych kompleksów. Polscy homoseksualiści krytykują nawet organizowane przez
            środowiska gejowskie głośne parady, m.in. odbywającą się w czerwcu tego roku w
            Berlinie.

            - Nie wiem, czy gigantyczny penis i stado prawie nagich kobiet i mężczyzn z
            transparentami "Wsade mi w d...!" to to, czego oczekuję po paradzie
            gejowskiej - zastanawia się na jednym z portali internetowych homoseksualista
            podpisujący się "Noah". - Jak dla mnie to przegięte bydło, które nie
            chciałbym, aby w jakikolwiek sposób mnie reprezentowało! Wypisuję się z tego
            wszystkiego! Mam nadzieję, że do takowych przebieranek nigdy nie dojdzie w
            Polsce!

            - Prawda jest taka, że geje w kupie żenująco się zachowują, a walka o prawa to
            bardziej prowokowanie niż sensowne działanie - dokłada "Anthem". - Jakoś ja
            jestem gejem i nie potrzebuję jakichś specjalnych praw! I wcale nie czuję się
            z żadnej strony zagrożony!

            - Uzbrojeni w hasła tolerancji szydzimy z wielodzietności, reprodukcji,
            purytańskich ideałów moralności, mentalności zabieganych matek i agresywnych
            ojców - kończy Koosi. - Czy homoseksualiści są na tyle światli i tolerancyjni,
            by próbować zrozumieć problemy i mentalność osób o odmiennych niż ich własne
            preferencjach seksualnych? Nie wymagajmy od społeczeństwa zrozumienia i
            akceptacji, skoro sami obwarowujemy się nieufnie na obronnych pozycjach,
            utrzymując że to "tamtych" trzeba oświecić, bo przecież my jesteśmy tak
            ludzcy, jak to tylko możliwe.
            Małgorzata Woźniak
            Kulisy nr 34/2003
            • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 09:45
              Mylisz zdaje sie dwa pojecia.Naturalne i normalne.Cos co jest stworzone przez
              nature, nie musi stanowic normy.Istnieja tzw.pomylki natury czy tez wybryki
              natury, mutacje, czesto nieudane.
              Np.zespol downa, jest taka pomylka natury, nie jest jednak reprezentatywna dla
              calej populacji.
              To samo dotyczy homo, jest ich cos okolo 4% , ich poped plciowy (pomylka
              natury?)jest ukierunkowany inaczej niz wiekszosci hetero, przypomne Ci, ze
              poped plciowy dala nam natura nam hetero w celu rozmnazania sie a wiec w celu
              przedluzenia gatunku, wiec ktos kogo natura tego popedu pozbawila, nie jest
              normalny i kropka.
              Druga sprawa piszesz o antyku , otoz wyobraz sobie, ze w starozytnej Grecji,
              nie bylo niczym zlym wspolzycie z dziecmi, natomiast wspolzycie dwoch doroslych
              mezczyzn bylo karalne, wiec czy chcialbys zalegalizowac pedofilie no bo skoro w
              starozytnej Grecji itd...
              Pozdrowionka.
              • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:27
                norme wytworzyl w tym wypadku zdecydowany sprzeciw religii stojacych na bazie
                judaizmu do tego zjawiska.
                dla mnie jest oczywiste, ze jesli odrzucam panstwo stojace na dogmatach
                religijnych /nie religie jako calosc tylko powiazania panstwa/, to musze
                odrzucac i jego podejscie do pedalow
                mniejszosc moze byc jak najbardziej naturalna /co nie zmienia faktu ze
                pozostaje mniejszoscia/, zreszta podajac przyklady ze swiata zwierzat moge
                podrzucic i to
                www.suntimes.co.za/1999/07/11/lifestyle/life03.htm
                • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 16:50
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > norme wytworzyl w tym wypadku zdecydowany sprzeciw religii stojacych na bazie
                  > judaizmu do tego zjawiska.
                  > dla mnie jest oczywiste, ze jesli odrzucam panstwo stojace na dogmatach
                  > religijnych /nie religie jako calosc tylko powiazania panstwa/, to musze
                  > odrzucac i jego podejscie do pedalow
                  > mniejszosc moze byc jak najbardziej naturalna /co nie zmienia faktu ze
                  > pozostaje mniejszoscia/, zreszta podajac przyklady ze swiata zwierzat moge
                  > podrzucic i to
                  > www.suntimes.co.za/1999/07/11/lifestyle/life03.htm

                  Blongu, normy stworzyla sama natura, nie zadne religie, jezeli natura dala
                  ludziom poped plciowy i organy rozrodcze, to po to zeby przedluzali w ten
                  sposob gatunek, owszem jakis tam procent ludzi jest bazplodnych, jakis tam
                  procent jest homoseksualistow,ktorzy poped plciowy maja ukierunkowany na tych,
                  z ktorymi tego gatunku nie przedluza ale to tylko odstepstwo od normy, normy,
                  ktora stworzyla sama natura.Religie tylko to podtrzymuja zeby gatunek nie
                  zaginal.
                  Wiec pomysl sobie za nim cos napiszesz.
                  • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:53
                    natura tez z jakiegos powodu stworzyla homosexualistow
                    przyklady z przyrody pokazuja ze wcale nie musi to byc zjawisko mniejszosci -
                    zerknij na te zyrafy wyzej wink
                    • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 17:10
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > natura tez z jakiegos powodu stworzyla homosexualistow
                      > przyklady z przyrody pokazuja ze wcale nie musi to byc zjawisko mniejszosci -
                      > zerknij na te zyrafy wyzej wink


                      Natura stworzyla tez ludzi z zespolem downa, autystow, albinosow, iles tam
                      jeszcze nieudanych egzemplarzy, odbiegajacych od normy, wiec co Blongu?
                      Ja o ludziach Ty o zyrafach, moze pozostanmy w obrebie jednego gatunku, bo za
                      chwile przejdziemy na zoofilie, i udowodnisz mi, ze skoro natura, stworzyla
                      zyrafy, i tych co maja do nich pociag to nalezy zaaprobowac zoofolie, umozliwac
                      zoofilowi slub zyrafa, bo obydwoje sa stworzeni przez nature., a zoofil placi
                      podatki.
                      Blongu zlituj sie...
                      • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 17:13
                        ok jak juz piszesz o naturze i najbardziej naturalnych zachowaniach /wszystko
                        poza tym zrownojemy z downem czy zoofilia/ to mam nadzieje ze jestes
                        zwolenniczka wielozenstwa ? to jest o wiele bardziej naturalne i zgodne z
                        natura od koncepcji jednej zony /to nienaturalne tak jak down smile/
                        • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 17:41
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > ok jak juz piszesz o naturze i najbardziej naturalnych zachowaniach /wszystko
                          > poza tym zrownojemy z downem czy zoofilia/ to mam nadzieje ze jestes
                          > zwolenniczka wielozenstwa ?
                          *********Nie nie jestem zwolenniczka wielozenstwa, ale jezeli juz jestes przy
                          tym to mezczyzna bral sobie kilka zon i plodzil z nimi dzieci , jezeli juz.
                          Nie slyszalam nigdy o mezczyznie, ktory sobie bral za meza innego mezczyzne,
                          lub, kilku mezczyzn.
                          Czesto gesto kobiety bezplodne odsylano do domu lub, ùezczyzna bral sobie
                          naloznice, i z nia plodzil dziecko, naloznica rodzila na kolanach zony, i bylo
                          uznawane za dziecko z tzw.prawego loza.
                          Blongu, instytucja malzenstwa sluzy od dawien dawna zapewnieniu, dzieciom
                          jakichs tam praw.
                          Homoseksualisci nigdy tego nie potrzebowali, dlatego, ze przede wszystkim
                          chodzilo im o satysfakcje seksualna, nie o przedluzeniu gatunku, czy tez
                          zapewnieniu sobie dziedzica.
                          To teraz w dobie AIDS troche sie uspokoili i zaczeli tworzyc zwiazki, usiluja
                          wiec nasladowac hetero, choc to jest zalosne.

                          to jest o wiele bardziej naturalne i zgodne z
                          > natura od koncepcji jednej zony /to nienaturalne tak jak down smile/

                          Dalej uparles sie, przy slowie naturalne, ja juz Ci chyba powiedzialam, ze
                          chodzi o norme , ktora ustalila natura.
                          Kobieta i mezczyzna sa wyposazeni, w organy plciowe i poped plciowy, po to, by,
                          plodzili dzieci i przedluzali gatunek.
                          Zas wielozenstwo to tylko jakas tam norma spoleczna, w jednej kulturze,
                          preferowano wielozenstwo, w innej nie, ale nie przypominam sobie kultury, w
                          ktorej wystepowalyby malzenstwa homoseksualne.
                          • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 17:49
                            norma ustalona przez nature jest jakas ilosc homosexualistow
                            istnieja teorie /nie twierdze ze prawdziwe/, ze to obrona przed przemnozeniem
                            gatunku - jesli by to byla prawda to jest to jak najbardziej potrzebne zjawisko
                            wielozenstwo z drugiej strony jest najbardziej naturalne wlasnie z powodu
                            przetrwania gatunku - najsilniejszy samiec zapladnia jak najwieksza ilosc samic
                            by im oddal swoje geny
                            • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 17:58
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > norma ustalona przez nature jest jakas ilosc homosexualistow
                              >
                              ******To nie norma to odchylenie od normy wlasnie Blongu co od jakiegos czasu
                              usiluje Ci wytlumaczyc.Norma jest heteroseksualizm.

                              istnieja teorie /nie twierdze ze prawdziwe/, ze to obrona przed przemnozeniem
                              > gatunku - jesli by to byla prawda to jest to jak najbardziej potrzebne
                              zjawisko
                              *******Blongu, co tez Ty wypisujesz?Czy zamiast kupic prezerwatywy przerzucisz
                              sie na chlopcow?
                              Przepraszam za zlosliwosc, ale pomysl troche.
                              Lobby homo wymysla rozne bzdury, tylko po co je powtarzac, jak to wprost
                              smieszne.


                              > wielozenstwo z drugiej strony jest najbardziej naturalne wlasnie z powodu
                              > przetrwania gatunku - najsilniejszy samiec zapladnia jak najwieksza ilosc
                              samic
                              >
                              > by im oddal swoje geny

                              No bo o to chodzi, i o to jeszcze, ze dawniej nie bylo medycyny tak rozwinietej
                              jak teraz, duzo dzieci umieralo czy to zaraz po porodzie, czy to, pozniej, wiec
                              chodzilo o to by dzieci splodzic jak najwiecej.
                              Bo o to naturze chodzilo.
                              • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 18:04
                                jesli to zjawisko dotyczy w niektorych wypadkach i wielkiej czesci populacji to
                                trudno to nazywac odchyleniem od normy /u mlodych jednostek w niektorych
                                gatunkach to ponoc nawet wiekszosc, czy tym bys sugerowala ze heterosexualizm
                                mlodych u takich gatunkow zwierzat jest odchyleniem od normy/

                                te teorie dotyczace homosexualizmu opisuja swiat zwierzat, zadne homo lobby
                                jeszcze chyba /tu nie mam pewnosci/ nie przesuwa tej teorii na ludzi
                                ale ja nie widze problemu by tego nie wiazac i z ludzmi

                                czyli norma jest wielozenstwo /dla natury/ a downem klasyczne malzenstwo
                                • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 21:29
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                  > jesli to zjawisko dotyczy w niektorych wypadkach i wielkiej czesci populacji
                                  to
                                  >
                                  > trudno to nazywac odchyleniem od normy /u mlodych jednostek w niektorych
                                  > gatunkach to ponoc nawet wiekszosc, czy tym bys sugerowala ze heterosexualizm
                                  > mlodych u takich gatunkow zwierzat jest odchyleniem od normy/
                                  >
                                  Blongu, piszesz mi o jakichs tam homoseksualizmie , u jakichs nieokreslonych
                                  zwierzatek, piszesz nawet cos o wiekszosci, to jak one sie uchowaly jeszcze,
                                  skoro wiekszosc to homo.

                                  > te teorie dotyczace homosexualizmu opisuja swiat zwierzat, zadne homo lobby
                                  > jeszcze chyba /tu nie mam pewnosci/ nie przesuwa tej teorii na ludzi
                                  > ale ja nie widze problemu by tego nie wiazac i z ludzmi
                                  > *******Wiazac Blongu mozesz cos pewnego, a nie jakies tam badania,
                                  idiotyczne, ktore sa wykonane na zlecenie niewiadomo kogo, i nie wiadomo co
                                  maja udowodnic, ze populacja ,w ktorej wiekszosc nie plodzi nowych osobnikow,
                                  jest ok, i rozwija sie preznie?
                                  W innym watku przytaczalam artkul o antynoblach, czegos to naukowcy nie wymysla.
                                  > czyli norma jest wielozenstwo /dla natury/ a downem klasyczne malzenstwo

                                  *******
                                  Znowu cos krecisz,Blongu, zdaje sie,ze pisalam cos o normach obyczajowych, o
                                  tym nie rozmawiamy zdaje, sie .
                                  • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 21:38
                                    Dewiacja seksualna, parafilia, trudne do precyzyjnego zdefiniowania i różnie
                                    opisywane zaburzenie potrzeby seksualnej (popędu płciowego).

                                    Cechą charakterystyczną dewiacji jest wg niektórych autorów dziwaczność
                                    potrzeby seksualnej, stałe, bądź okresowo i długotrwale występujące seksualne
                                    uzależnienie od czynników niezwykłych albo nie do przyjęcia, np. popęd do
                                    dzieci (pedofilia), do zwierząt (zoofilia), do rzeczy (fetyszyzm), do obnażania
                                    się przed obcymi (ekshibicjonizm), do doznawania cierpienia (masochizm) lub
                                    jego zadawania (sadyzm) itd.

                                    Dewiacja może występować na przemian ze stanem normalnym, zachowanie dewiacyjne
                                    może być bardziej pożądane niż zachowanie normalne, ale może też być jedynym
                                    podniecającym i zaspokajającym (normalne "nie działa"). Dewiację nazywano
                                    dawniej zboczeniem seksualnym.

                                    .Blongu, wytlumacz mi dlaczego za dziwnosc potrzeby seksualnej uznano
                                    pedofilie, zoofilie,fetyszyzm, ba nawec ekshibicjonizm, a homoseksualizm, jakby
                                    nie bylo to tylko 4% uznano za normalne zachowanie seksualne?
                                    Zakladam, ze jestes hetero, czy uwazalbys za cos normalnego isc z kolega z
                                    pracy do lozka?
                                    Ot tak sobie, bo skoro to normalne to czemu nie?Czemu wiekszosc ludzi tego nie
                                    praktykuje, ba odczuwa nawet wstret przed czyms takim.

                                  • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:20
                                    masz wyzej artykol poczytaj sobie nim bedziesz mowila cos o nieokreslonych
                                    zwierzatkach i niemozliwosci rozmnazania smile
                                    jest naprz. tam poruszona kwestia ze mlodsze osobniki jakichstam koz wyszukuja
                                    zwiazki homosexualne z powodu zdominowania samic przez wodza stada

                                    jakies tam badania z jakims tam celami, hmm moze jak badali i cos im wyszlo to
                                    bylo to bo po prostu tak jest a nie ze chca spedalic cale spoleczenstwo wink

                                    norma dla przyrody jest wielozenstwo, to ty zaczelas z okreslaniami jak down
                                    itp. smile normy ustawiane przez spoleczenstwo sa rozne i maja rozne powody naprz.
                                    wlasnie religijny
                                    • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 22:32
                                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                                      > masz wyzej artykol poczytaj sobie nim bedziesz mowila cos o nieokreslonych
                                      > zwierzatkach i niemozliwosci rozmnazania smile
                                      > jest naprz. tam poruszona kwestia ze mlodsze osobniki jakichstam koz
                                      wyszukuja
                                      > zwiazki homosexualne z powodu zdominowania samic przez wodza stada
                                      >
                                      *********Taaa a w wiezieniach gwalca wspolwiezniow co wcale nie znaczy, ze sa
                                      homoseksualistami, ze tak zostali zaprogramowani przez nature, tak jak w
                                      starozytnej Grecji niewolnik musial wykonac to czego zada od niego jego pan,
                                      choc nie byl homoseksualista, ale dzis, sie pisze, ze homoseksualizm byl
                                      powszechny w antyku, oj Blongu , Blongu.


                                      > jakies tam badania z jakims tam celami, hmm moze jak badali i cos im wyszlo
                                      to
                                      > bylo to bo po prostu tak jest a nie ze chca spedalic cale spoleczenstwo wink
                                      >
                                      > norma dla przyrody jest wielozenstwo,

                                      Norma dla przyrody jest wielozenstwo?

                                      to ty zaczelas z okreslaniami jak down
                                      >
                                      *****A co Ci sie nie podoba, zespol downa to nic innego jak jednostka
                                      chorobowa, sa inni dlatego, ze cos tam nawalilo w kodzie genetycznym, wiec
                                      odbiegaja od normy jaka sa ludzie zdrowi bez tej wady genetycznej.

                                      itp. smile normy ustawiane przez spoleczenstwo sa rozne i maja rozne powody naprz.
                                      >
                                      > wlasnie religijny
                                      Alez to juz przerabialismy, tyle, ze Ty mieszasz dwie sprawy Blongu.
                                      • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 22:49
                                        co to za bzdury piszesz ? smile
                                        porownojesz zjawiska naturalne z wiezieniem ?

                                        ty skaczesz od spraw natury do spraw norm spolecznych
                                        • gini Re: Drogi Blongu 22.10.03, 22:54
                                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                                          > co to za bzdury piszesz ? smile
                                          > porownojesz zjawiska naturalne z wiezieniem ?
                                          >
                                          Alez Blongu i tu i tam chodzi o brak partnerek .Koziolek nie ma bo inny
                                          zagarnal, a czlowiek nie ma bo nie ma dostepu do kobiet, wiec chcac nie chcac,
                                          zaspakaja swoje potrzeby z osobnikiem tej samej plci.

                                          > ty skaczesz od spraw natury do spraw norm spolecznych
                                          • Gość: Blong Re: Drogi Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 23:17
                                            tak to wymyslila natura i jest to w pelni normalne
                                            kryminal nie jest wynalazkiem natury
    • cs137 Re: homosie, natura i cywilizacja 22.10.03, 10:51
      Ja nie chcę opowiadac się po jakiejkolwiek stronie w tej dyskusji, bo to, co z
      tych spraw wyniknie, i tak dotyczyć będzie raczej ksztaltu życia w nie takiej
      znów najbliższej przyszłości. A biorąc pod uwagę mój wiek i statystyki
      dlugowieczności, nie będzie mi już raczej dane tej przyszłości ogladać.

      Chciałem tylko podac pae komentarzy, które mi sie nasuwają. Jacek wysunał
      tutaj m. in. argumenty natury "fiskalnej" przeciwko przyznaniu zwiazkom
      homoseksualnym przywilejów, które obecnie mają małżeństwa "konwencjonalne".
      Wydaje mi się, że ta linia może być trudna do obrony, bo homoseksualiści mogą
      wystąpic z kontrargumentem, że oni też płacą podatki i dlatego jednak
      pewien "kawałek tortu" im się też należy. Ale, powiadam, ja nie chcę
      występowac tutaj jako rzecznik tej linii argumentacyjnej. Tylko zauważyć, że
      Jackowi może przyjść sie z nią zmierzyć.

      Ja również w równoległym wątku otwartym przez monopola, w którym dyskutuje się
      w gruncie te same sprawy, poruszyłem sprawe "wstrętu". Wielu dyskutantów
      wyraźnie uważa wstręt, który wielu odczuwa w stosunku do zjawiska
      homoseksualizmu, za istotny czynnik w całej sprawie. Ja chciałem odnieśc sie
      do zjawiska wstętu generalnie i pokazac na pewnych przykładach, że nasze
      kryteria na temat co jest wstrętne, a co nie jest, potrafią się bardzo szybko
      zmieniać. Dlatego uważam, że argument wstrętu nie powinien być w obecnej
      dyskusji wysuwany na czoło. Zwolennikom "status quo" zalecałbym raczej
      wyciagniecie innego oreża do walki o swa sprawe. Na pewno jest takich
      potencjalnych środków do walki wiele. I to i dla jednej, i dla drugiej strony.

      Pzdr., Cees
      • gini Re: Tort i podatki 22.10.03, 10:55
        Wezmy taka sytuacje, mieszka sobie rodzenstwo razem od ilus tam lat, czy moga
        sie z tej racji wspolnie opodatkowac, tak jak malzenstwa?
        Ja nie wiem wiec pytam, ale podatki jako obywatele placa, wiec moze tez
        traktowac ich jak malzenstwa.
        • jacek#jw Re: Tort i podatki 22.10.03, 11:23
          gini napisała:

          > Wezmy taka sytuacje, mieszka sobie rodzenstwo razem od ilus tam lat, czy moga
          > sie z tej racji wspolnie opodatkowac, tak jak malzenstwa?
          > Ja nie wiem wiec pytam, ale podatki jako obywatele placa, wiec moze tez
          > traktowac ich jak malzenstwa.

          Ogólną zasadą jest, że obywatele płacą podatki, z których później realizowane
          są cele ważne społecznie. W praktyce cele te wyznacza aktualnie rządząca ekipa,
          która w konkretnym przypadku zaproponowała w drodze konkretnych rozwiązań
          ustawodawczych przeznaczenie części funduszy jakie ma do swojej dyspozycji dla
          związków homoseksualnych. Logiczne zatem są pytania o motywacje i celowość
          takich rozwiązań w naszej rzeczywistości. Fakt płacenia podatków przez pedałów
          nie ma tu większego znaczenia, gdyż nie mają oni żadnych zobowiązań wobec
          państwa wynikających z ich odrębności.
          • Gość: jen Re: Tort i podatki IP: *.p.lodz.pl 22.10.03, 13:29
            Zgadzam się - gdzie celowość ?
            Bo czym zatem homoseksulista w związku jest lepszy od osoby samotnej np.
            rencistki ?
          • Gość: Krzys52 Re: Tort i podatki IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 16:43
            Fakt płacenia podatków przez pedałów nie ma tu większego znaczenia, gdyż nie
            mają oni żadnych zobowiązań wobec państwa wynikających z ich odrębności.
            .
            ::
            Czy moglbys przetumaczyc powyzsze na polski(?)
            Co to znaczy zobowiazania wobec panstwa wynikajace z odrebnosci?
            Jakie, wynikajace z odrebnosci, zobowiazania wobec panstwa maja np. malzenstwa?
            .
            To tak dla rozjasnienia dyskusji, jesli pozwolisz.
            .
            K.P.
            • jacek#jw Re: Tort i podatki 22.10.03, 19:09
              Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

              > Fakt płacenia podatków przez pedałów nie ma tu większego znaczenia, gdyż nie
              > mają oni żadnych zobowiązań wobec państwa wynikających z ich odrębności.
              > .
              > ::
              > Czy moglbys przetumaczyc powyzsze na polski(?)
              > Co to znaczy zobowiazania wobec panstwa wynikajace z odrebnosci?
              > Jakie, wynikajace z odrebnosci, zobowiazania wobec panstwa maja np.
              malzenstwa?

              Zbierając podatki tam gdzie można państwo (ustawodawca) stara się w sytuacjach
              uzasadnionych wyodrębnić w różny sposób fundusze celowe, tworząc np fundusze
              ubezpieczeń społecznych czy też wprowadzając podatek drogowy dla wszystkich
              posiadających pojazdy. W takim przypadku uzasadnione jest żądanie (bądź teza),
              że płaciłem więc domagam się udziału. Np kierowcy bez przerwy buntują się, że
              pieniądze z takiego wyodrębnionego podatku idą na inne cele, nie na drogi. I to
              jest uzasadnione. W sytuacji pedałów i małżeństw nic takiego nie zachodzi,
              zatem teza płaciłem więc wymagam udziału w tym przypadku jest nie uzasadniona.
              Decyzje o tym, kogo należy wspomogać przy pomocy funduszy państwowych oparta
              jest na innych przesłankach. Równie dobrze można by stwierdzić, że ci co płacą
              najwyższe podatki mają prawo domagać się najwyższych świadczeń.

              > .
              > To tak dla rozjasnienia dyskusji, jesli pozwolisz.

              Mam nadzieję, że rozjaśniło Ci się co nieco.

              > .
              > K.P.
              • Gość: Krzys52 Re: Tort i podatki IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 20:37
                jacek#jw napisał:

                > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
                Fakt płacenia podatków przez pedałów nie ma tu większego znaczenia, gdyż nie
                mają oni żadnych zobowiązań wobec państwa wynikających z ich odrębności.
                .
                :
                Czy moglbys przetumaczyc powyzsze na polski(?)
                Co to znaczy zobowiazania wobec panstwa wynikajace z odrebnosci?
                Jakie, wynikajace z odrebnosci, zobowiazania wobec panstwa maja np.
                malzenstwa?
                >
                Zbierając podatki tam gdzie można państwo (ustawodawca) stara się w sytuacjach
                uzasadnionych wyodrębnić w różny sposób fundusze celowe, tworząc np fundusze
                ubezpieczeń społecznych czy też wprowadzając podatek drogowy dla wszystkich
                posiadających pojazdy. W takim przypadku uzasadnione jest żądanie (bądź teza),
                że płaciłem więc domagam się udziału. Np kierowcy bez przerwy buntują się, że
                pieniądze z takiego wyodrębnionego podatku idą na inne cele, nie na drogi. I to
                jest uzasadnione. W sytuacji pedałów i małżeństw nic takiego nie zachodzi,
                zatem teza płaciłem więc wymagam udziału w tym przypadku jest nie uzasadniona.
                Decyzje o tym, kogo należy wspomogać przy pomocy funduszy państwowych oparta
                jest na innych przesłankach. Równie dobrze można by stwierdzić, że ci co płacą
                najwyższe podatki mają prawo domagać się najwyższych świadczeń.

                To tak dla rozjasnienia dyskusji, jesli pozwolisz.
                >
                Mam nadzieję, że rozjaśniło Ci się co nieco.
                >
                ..
                Taaa, rozjasniles. Otoz dla podparcia swego negatywnego stanowiska uzyles
                argumentu ktory nic nie znaczy. Posluzyles sie zwrotem ktory w przeroznych
                wyswiechtanych formach funkcjonyuje na rynku argumentow, a ktory tak naprawde
                nie oznacza kompletnie nic!! Dolozyles sie po prostu z geba do masowo
                uprawianego belkotu - wybacz ale tak sie nazywa "dyskusja" w ktorej uzywane sa
                argumenty niezrozumiale, znaczace cos pozornie a naprawde nic zgola,
                bezsensowne.

                W dalszym ciagu nie wyjasniles mi na czym mialyby polegac zobowiazania
                homoseksualistow wobec panstwa, ktore mialyby wynikac z ich odrebnosci.

                To wyjasnienie ktore zaprezentowales powyzej (dziekuje) mowi o zobowiazaniach
                panstwa wobez grup - na gruncie ich (szczegolnej) odrebnosci oraz placonych
                podatkow.

                W aktualnych dazeniach do bycia rozpoznanymi jako mniejszosc funkcjonujaca w
                panstwie, homoseksualisci nie wysuwaja jakichkolwiek roszczen finansowych - z
                tytulu placenia podatkow. Z tego tytulu zadaja oni jedynie aby panstwo i prawo
                rozpoznalo ich jako istniejaca mniejszosc. Aktualnie sa oni, w swietle prawa,
                nieobecni i niewidzialni. I tylko tyle chca oni zmienic.
                .
                Przyjecie do wiadomosci przez panstwo i prawo istnienia zwiazkow
                homoseksualnych (nie malzenstw), przez co przyjecie do wiadomosci ich istnienia
                jako takiego, jest wszystkim o co homoseksualistom chodzi. A chodzi im o to by
                ich zwiazki byly rejestrowane (jesli sobie tego zycza) co w efekcie, obok
                przyjecia do wiadomosci ich istnienia, prowadzi do nadzoru prawnego przy
                podziale majatku, w sprawach spadkowych, w sprawach zwiazanych z wymogiem
                skladania zeznan w charakterze swiadka, ze wymienie kilka.
                Podsumowujac, Twoj argument zazawarty w zdaniu "Fakt płacenia podatków przez
                pedałów nie ma tu większego znaczenia, gdyż nie mają oni żadnych zobowiązań
                wobec państwa wynikających z ich odrębności." nie jest zadnym! argumentem. To
                nic nie znaczacy frazes - ktorym sie jednak podparles. O to mi chodzilo.
                .
                K.P.

                • jacek#jw Re: Tort i podatki 22.10.03, 21:13
                  Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

                  > Taaa, rozjasniles. Otoz dla podparcia swego negatywnego stanowiska uzyles
                  > argumentu ktory nic nie znaczy. Posluzyles sie zwrotem ktory w przeroznych
                  > wyswiechtanych formach funkcjonyuje na rynku argumentow, a ktory tak naprawde
                  > nie oznacza kompletnie nic!! Dolozyles sie po prostu z geba do masowo
                  > uprawianego belkotu - wybacz ale tak sie nazywa "dyskusja" w ktorej uzywane
                  sa
                  > argumenty niezrozumiale, znaczace cos pozornie a naprawde nic zgola,
                  > bezsensowne.
                  >
                  > W dalszym ciagu nie wyjasniles mi na czym mialyby polegac zobowiazania
                  > homoseksualistow wobec panstwa, ktore mialyby wynikac z ich odrebnosci.

                  Nie płacą ani złotówki za to, że są pedałami czy lesbijkami. Tak jak nikt nie
                  płaci podatków za to, że żyje w małżeństwie. Dla przykładu istniał kiedyś
                  podatek zwany bykowym, który nakładał zobowiązania dla kawlerów w pewnym wieku.

                  >
                  > To wyjasnienie ktore zaprezentowales powyzej (dziekuje) mowi o zobowiazaniach
                  > panstwa wobez grup - na gruncie ich (szczegolnej) odrebnosci oraz placonych
                  > podatkow.
                  >
                  > W aktualnych dazeniach do bycia rozpoznanymi jako mniejszosc funkcjonujaca w
                  > panstwie, homoseksualisci nie wysuwaja jakichkolwiek roszczen finansowych - z
                  > tytulu placenia podatkow. Z tego tytulu zadaja oni jedynie aby panstwo i
                  prawo
                  > rozpoznalo ich jako istniejaca mniejszosc. Aktualnie sa oni, w swietle prawa,
                  > nieobecni i niewidzialni. I tylko tyle chca oni zmienic.

                  Krzys, trudno dyskutować z kimś, kto odnosi się do swoich wybrażeń a nie do
                  słowa pisanego. To nie ja wniosłem do dyskusji problem płacenia podatków przez
                  pedałów więc Twoje odniesienie czy uwagi nie mają większego sensu.

                  > .
                  > Przyjecie do wiadomosci przez panstwo i prawo istnienia zwiazkow
                  > homoseksualnych (nie malzenstw), przez co przyjecie do wiadomosci ich
                  istnienia
                  >
                  > jako takiego, jest wszystkim o co homoseksualistom chodzi. A chodzi im o to
                  by
                  > ich zwiazki byly rejestrowane (jesli sobie tego zycza) co w efekcie, obok
                  > przyjecia do wiadomosci ich istnienia, prowadzi do nadzoru prawnego przy
                  > podziale majatku, w sprawach spadkowych, w sprawach zwiazanych z wymogiem
                  > skladania zeznan w charakterze swiadka, ze wymienie kilka.

                  Problem podatku od spadku widzę w takim kontekście: Prawo spadkowe jest do dupy
                  i państwo, które nakłada podatek na spadki jest państwem oszukującym swojego
                  obywatela. Jest mi wszystko jedno czy sprawa dotyczy pedałów, krewnych czy
                  spadku nabytego w drodze testamentu. Zatem specjalne regulacje dla pedałów nie
                  podobają mi się z samej zasady. Nie bardzo natomiast wiem o co Ci chodzi z tym
                  świadkowaniem.

                  > Podsumowujac, Twoj argument zazawarty w zdaniu "Fakt płacenia podatków przez
                  > pedałów nie ma tu większego znaczenia, gdyż nie mają oni żadnych zobowiązań
                  > wobec państwa wynikających z ich odrębności." nie jest zadnym! argumentem. To
                  > nic nie znaczacy frazes - ktorym sie jednak podparles. O to mi chodzilo.

                  Rozmawiasz sam ze sobą. Tak jest, fakt płacenia podatków nie jaest żadnym
                  argumentem.
                  > .
                  > K.P.
                  >
          • cs137 Gini, Jacek 22.10.03, 17:00
            Dla was ten problem fiskalny" wydaje sie prosty lub nieistniejący, ale ja
            przewiduję, że będzie przedmiotem bardzo gorących negocjacji pomiędzy
            ustawodawcą a odpowiednimi "lobby". A co ja sam osobiście muślę, tego już tu
            nię będę mówił, bo po doświadczeniach z przeszłości wolę unikać z wami
            dyskusji. Wy oboje, widzicie, kochacie się chandryczyć "ząb z ząb", a ja muszę
            o zęby dbać, bo tu, w USA, wiadomo, dentyści strasznie drodzy...
            • jacek#jw Re: Gini, Jacek 22.10.03, 19:11
              cs137 napisała:

              > Dla was ten problem fiskalny" wydaje sie prosty lub nieistniejący, ale ja
              > przewiduję, że będzie przedmiotem bardzo gorących negocjacji pomiędzy
              > ustawodawcą a odpowiednimi "lobby". A co ja sam osobiście muślę, tego już tu
              > nię będę mówił, bo po doświadczeniach z przeszłości wolę unikać z wami
              > dyskusji. Wy oboje, widzicie, kochacie się chandryczyć "ząb z ząb", a ja
              muszę
              > o zęby dbać, bo tu, w USA, wiadomo, dentyści strasznie drodzy...

              Widzisz, podobnie jak ja. Chciałbym dokładnie wiedzieć dlaczego publiczne
              pieniądze są wydawanie w taki, a nie inny sposób. Pomoc publiczna w Polsce, a
              myślę, że i w USA jest strasznie droga...
      • Gość: jen Re: homosie, natura i cywilizacja IP: *.p.lodz.pl 22.10.03, 13:26
        > Wielu dyskutantów
        > wyraźnie uważa wstręt, który wielu odczuwa w stosunku do zjawiska
        > homoseksualizmu, za istotny czynnik w całej sprawie. Ja chciałem odnieśc sie
        > do zjawiska wstętu generalnie i pokazac na pewnych przykładach, że nasze
        > kryteria na temat co jest wstrętne, a co nie jest, potrafią się bardzo szybko
        > zmieniać. Dlatego uważam, że argument wstrętu nie powinien być w obecnej
        > dyskusji wysuwany na czoło


        Czy wobec tego np. nie powinno się pozwolić załatwiac ludziom swoich potrzeb
        fizjologicznych na oczach innych np. w parku jak psy oczywiscie pod warunkiem
        że w przeciwieństwie do psów posprzątają po sobie ??
      • maniekxxx Re: homosie, natura i cywilizacja 22.10.03, 19:40
        www.godhatesfags.com/images/2002/Fags_Burn_In_Hell_5-27-
        2002.jpg www.godhatesfags.com/images/2002/Fag_Dogs_Flag_12-25-
        2002.jpg
        www.godhatesfags.com/images/2002/Fag_Dogs_12-25-2002.jpg
        • maniekxxx Re: homosie, natura i cywilizacja 22.10.03, 19:47
          www.godhatesfags.com/images/2002/Bush_Killed_Them_1-9-2002.jpg
          www.godhatesfags.com/images/2002/Fag_Idol_12-25-2002.jpg
          www.godhatesfags.com/images/2002/Fags_Burn_In_Hell_5-27-
          2002.jpg
          niesluchajcie pedalow ktorzy proboja was otumanic- tu na
          forum , starczy poczytac ich posty i widac kim sa.Pedaly
          pamietajcie-BUSH bedzie nastepna kadencjie prezydentem USA -
          i nic z waszej propagandy.GO-BUSH-GO GO-BUSH-GO
    • Gość: . a Che Gueware za co podziwiasz? IP: 130.94.107.* 22.10.03, 12:32
      bo chciałbym się stać jak on i rozwinąć jeszcze
      doskonalszą forme cywilizacji np. na Tobie ( chyba że
      inaczej? ) - co ty na to?


      .
      • Gość: Blong byl koziolek matolek twojim stryjem ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 16:22
        a moze kajko z kokoszem to stalinisci ?
    • Gość: doku dobro i zło są równie naturalne IP: *.chello.pl 22.10.03, 21:03
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > to ponoc tak nienaturalne zjawisko wystepuje czesto w naturze

      Nie jest istotne, czy występuje w naturze, ale jaka jest jego funkcja z punktu
      widzenia adaptacji czy egzaptacji. Mówiąc prościej, czy jest to zaleta dająca
      przewagę nad innymi, czy wada, która upośledza zdolności rozrodcze.

      Homoseksualizm jest oczywiście wadą, jakby jedną z grupy chorób uogólnianych
      nazwą „bezpłodność”.

      To powyżej to oczywiste i bezdyskusyjne banały. Ciekawe jest dopiero, dlaczego
      homosie nie wymarły? Odpowiedź nie jest już banalna. By to wyjaśnić, muszę
      wplątać do dyskusji biseksualizm.

      Zostało niedawno zbadane, że biseksualizm jest zaletą z punktu widzenia sukcesu
      rozrodczego, gdyż biseksowie mają statystycznie wcześniej (o 2-3 lata) dzieci
      niż heterosi, natomiast ilość dzieci jest taka sama. Łatwo policzyć, że po 300
      latach z początkowo równej liczby biseksów i heterosów otrzymujemy populację, w
      której biseksów jest już prawie dwa razy więcej. Dlaczego więc mamy przewagę
      heterosów?

      Wyobraźcie sobie, co się stanie, gdy zdarzy się małżeństwo dwojga biseksów.
      Jakie będzie ich dziecko? Otóż takie dziecko może mieć pecha i odziedziczyć
      zbyt wiele alleli biseksualizmu, przez co ich popędy, kierujące uwagę na
      osobniki tej samej płci, będą bardzo silne i złożone. W efekcie takie dziecko
      może nawet czuć wstręt do osobników płci odmiennej, a więc będą bezpłodni.

      Aby więc biseksi mogli zachować te swoją nikłą przewagę nad heterosami, nie
      mogą płodzić dzieci między sobą. Wystarczy że jedno dziecko na 10 będzie
      bezpłodne z tego dodatkowego powodu, a już przewagę zyskują heterosi i biseksi
      zaczynają wymierać.

      Ale dlaczego biseksów jest tak mało? Wydawałoby się, że powinno być ich około
      30-40%, gdyż mogą unikać małżeństw pomiędzy sobą (50% to za dużo bo niektórzy
      heterosi mogliby z jakichś powodów jednak żenić się pomiędzy sobą). Tak jednak
      nie jest, biseksów jest mniej niż 10%. Dzieje się tak dlatego, że biseksi nie
      mogą się unikać, skazani są na los szczęścia, gdyż uzyskanie przez nich
      przewagi nad heterosami wymaga tego, aby biseksualizm był uprawiany w tajemnicy.

      Więcej szczegółów znajdziecie w książce „Wojny Plemników”

      Zło i dobro są równie naturalne, a różnica między dobrem a złem jest taka, że
      dobro zawsze w końcu zwycięża, a zło ginie marnie. Kto nie umie odróżnić dobra
      od zła, zawsze może zapytać się: „kto przegrywa?”. Homosie są chorzy i
      przegrywają, więc homoseksualizm jest złem. Biseksi są zdrowi i wygrywają, więc
      biseksualizm jest dobry. Pośrodku są heterosi, czyli ludzie przeciętni,
      normalni, szarzy, ...
    • cs137 Zawracanie kijem Wisły. Trza było nie obalac komun 22.10.03, 21:21
      Kochani,
      Jak chcieliście mieć demokracje w stylu zachodnim, to będziecie mieli
      małżenśtwa gejów (czy związki partnerskie, jak je zwał, tak je zwał), bo taka
      jest logika procesów społeczno-politycznych i już. Czy sie to podoba
      Monopolowi, Maretinie, Jackowi#jw i innym to nie ma większego znaczenia. Silny
      KK może najwyżej spowolnić zmiany, ale powstrzymać ichj nie zdoła. Tak, że Wy,
      Wyżej Wymienieni, nie walczycie o to "czy", tylko walczycie o "kiedy".

      Metoda na powstrzymanie tych tendencji jest, owszem. Trzeba przeprowadzic
      zwycięska rewolucję socjalistyczną, wprowadzić rządy jednopartyjne,
      totalitarzym, cenzurę. I żadnnych tam małżeństw "homosiów", jak ich nazywacie,
      wtedy nie będzie.

      Niektórzy Polacy, których system myślowy został ukształtowany w PRL-u i w tym
      kształcie zastygł (co nie jest równoznaczne z miłościa do komunizmu
      • pollak Re: Zawracanie kijem Wisły. Trza było nie obalac 22.10.03, 21:48
        cs137 napisała:

        > Jak chcieliście mieć demokracje w stylu zachodnim, to będziecie mieli
        > małżenśtwa gejów (czy związki partnerskie, jak je zwał, tak je zwał), bo taka
        > jest logika procesów społeczno-politycznych i już. Czy sie to podoba
        > Monopolowi, Maretinie, Jackowi#jw i innym to nie ma większego znaczenia. Silny
        > KK może najwyżej spowolnić zmiany, ale powstrzymać ichj nie zdoła. Tak, że Wy,
        > Wyżej Wymienieni, nie walczycie o to "czy", tylko walczycie o "kiedy".

        Mylisz się, tolerowane i akceptowane pedalstwo już było. Dziwnym trafem się
        kończyło.


        > Metoda na powstrzymanie tych tendencji jest, owszem. Trzeba przeprowadzic
        > zwycięska rewolucję socjalistyczną, wprowadzić rządy jednopartyjne,
        > totalitarzym, cenzurę. I żadnnych tam małżeństw "homosiów", jak ich nazywacie,
        > wtedy nie będzie.

        Ale to właśnie lewactwo robi nam tu rewolucję. Otóż wyobraź sobie, że próbuje
        wmówić nam, ludziom rosądnym, zdrowo myślącym i pokój miłującym, że normalne
        jest gdy facet czuje pociąg seksulny do drugiego człowieka. Widzisz jak wyprane
        mózgi mają toleranci spod znaku sierpa i pedała?

        > Niektórzy Polacy, których system myślowy został ukształtowany w PRL-u i w tym
        > kształcie zastygł (co nie jest równoznaczne z miłościa do komunizmu
        • pollak Re: Zawracanie kijem Wisły. Trza było nie obalac 22.10.03, 22:06
          pollak napisał:

          > jest gdy facet czuje pociąg seksulny do drugiego człowieka.

          oczywiście miało być
          'facet czuje pociąg seksualny do drugiego faceta'
      • Gość: :-) Do Koltunerii Nadajesz Ceesie. Do tlukow. Do katol IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 21:58
        ...do narodowo katolowej konserwy - glupiej i zacofanej do wszelkich mozliwych
        granic.
        Popatrz na tego Pollaka, czy jak mu tam, albo Jacka# cos, przeciez to sa
        najwyzszej klasy debile. To juz predzej do nogi stolowej dotarlbys z jakims
        argumentem anizeli do tych glupoli. Przeciez to sa chamy glupsze i bardziej
        tepe niz niepismienny i z koltunem na lbie tepy chlop panszczyzniany.
        .
        Pisz Ty lepiej na Berdyczow...
        smile
      • jacek#jw Tylko kilka uwag. 22.10.03, 22:02
        Po pierwsze, nie mam wątpliwości co do opisywanych przez Ciebie tendencji,
        natomiast ich trwałość jest sprawą do dyskusji.

        Po drugie, mechanizm demokracji polega na tym, że 10% poparcie nie wystarczy do
        przeforsowania tego typu zmian. Liczą się właśnie trendy, mody czy tak jak to
        nazwałeś tendencje.

        Po trzecie, tak jak protestowałem przeciw prowadzeniu dyskusji w kontekście
        religii tak zupełnie się nie zgadzam na wprowadzenie elementu "sposobu
        zorganizowania społeczeństwa". Socjalizm, kapitalizm czy komunizm niewiele
        róznią się od siebie w sposóbie podejścia do homoseksualizmu. Nie podlega
        natomiast wątpliwościom fakt, że demokracja dała możliwość homoseksualistom
        jawnego i głośnego wyartykułowania swoich żądań.
        • Gość: :-) Re: Tylko kilka uwag. IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 22:08
          Po trzecie, tak jak protestowałem przeciw prowadzeniu dyskusji w kontekście
          religii tak zupełnie się nie zgadzam na wprowadzenie elementu "sposobu
          zorganizowania społeczeństwa".
          .
          :::
          Ty sobie mozesz protestowac ile chcesz panie koltunie ale to jest religia tak
          jak zwalczanie legalizacji aborcji to przede wszystkim religia, matole. To ten
          twoj zapazdziany kosciolek tak ci nasral do lba.
          .
          smile
          • jacek#jw Re: Tylko jedna uwaga. 22.10.03, 22:16
            Dupek jesteś kolego, a z takimi się nie dyskutuje.
            • Gość: :-) Re: Tylko jedna uwaga. IP: *.proxy.aol.com 22.10.03, 22:23
              hahaha, a czy ja z wami probuje dyskutowac, wy debilne miernoty?!
              • pollak Re: Tylko jedna uwaga. 22.10.03, 22:32
                Gość portalu: smile napisał(a):

                > hahaha, a czy ja z wami probuje dyskutowac, wy debilne miernoty?!

                Nie, bo jedynie czego jesteś wart to kopniaka w swój tyłek, a my o tym wiemy surprised)
          • pollak Re: Tylko kilka uwag. 22.10.03, 22:19
            Gość portalu: smile napisał(a):

            > Ty sobie mozesz protestowac ile chcesz panie koltunie ale to jest religia tak
            > jak zwalczanie legalizacji aborcji to przede wszystkim religia, matole. To ten
            > twoj zapazdziany kosciolek tak ci nasral do lba.
            > .
            > smile

            Won z forum, Kretynie!

            PS surprised)
            • gini Homoseksualizm, oraz nekrofilia wsrod kaczek 22.10.03, 22:40
              Blongu drogi, mam cos dla Ciebie z interesujacej Cie dziedziny, praca tego
              wybitnego uczonego zostala nawet nagrodzona.
              To do poduszki na zakonczenie naszej dyskusji, w ktorej i tak do niczego chyba
              nie dojdziemy.

              info.onet.pl/808562,69,item.html
        • cs137 Re: Tylko kilka uwag. 23.10.03, 00:48
          jacek#jw napisał:


          > Po drugie, mechanizm demokracji polega na tym, że 10% poparcie nie wystarczy do
          >
          > przeforsowania tego typu zmian.


          Nie w takiej demokracji, owszem, z jaka mamy do czynienia teraz w Polsce. Typu
          "miotania sie spod jednej sciany do drugiej i z powrotem". Ale ten taniec "od
          sciany do sciany" sie kiedys skonczy. I wtedy moze nadejsc czas malych, ale
          dobrze zorganizowanych grupek wyborcow.

          Jak bylo z wyborem Narutowicza? Po wybraniu go prawica podniosla wrzask, ze
          zostal on wybrany "glosami mniejszosci". Podobny scenariusz moze wystapic i w
          przyszlosci. Kilka procent wyborcow moze zawazyc o wyniku wyborow! Jak Clintona
          wybrano, to ja tez slyszalem niejeden raz, ze zostal on wybrany "glosami
          homoseksualistow". Bo oni gremialnie zaglosowali za nim! A walka byla wtedy
          wyrownana,oj, tak! Moze sie wiec i w Polsce zdarzyc, ze jakis Podrutowicz
          zostanie wybrany prezydentem 52% glosow i bedzie tak, ze 3% to byly glosy
          "homosow", ktorzy dogadali sie z nim w ramach kampanii wyborczej i obiecali
          poparcie w zamian za obietnice przeforsowania pewnych zmian legislacyjnych po
          zwyciestwie. Gadali tak samo z glownym konkurentem tego pana w wyborach, ale ten
          im mniej byl sklonny obiecac. No i wyszlo 52-48%. Jezeli pana Prezydenta
          Podrutowicza nie zastrzelil potem jakis Euzebiusz Nieznanski, artysta-rzezbiarz,
          gdy ten otwieral wystawe w galerii "Zniechecanie", to homoseksualisci osiagneli
          swoje!

          Zauwaz, ze perwna malutka partyjka w Niemczech przez kilkadziesiat klat po
          wojnie bardzo skutecznie kontrolowala polityke tego kraju, po mistrzowsku
          wykorzystujac technike "jezyczka u wagi".

          I zwroc tez uywage na to, co dzieje sie w roznych odwiecznych fortecach
          katolicyzmu. Hiszpania na ten przyklad...

          Logika dziejow jest taka, ze Okopy Swietej Trojcy po kolei padaja i ten proces
          trwa juz setki lat. jak sie odwraca, to raczej na krotko.

          Pozdrowienia, Cees

          To sa wylacznie obserwacje, niczego nie bronie, za niczym nie agituje.
          • jacek#jw Re: Tylko kilka uwag. Obserwacje. 23.10.03, 11:10
            cs137 napisała:

            > Nie w takiej demokracji, owszem, z jaka mamy do czynienia teraz w Polsce. Typu
            > "miotania sie spod jednej sciany do drugiej i z powrotem". Ale ten taniec "od
            > sciany do sciany" sie kiedys skonczy. I wtedy moze nadejsc czas malych, ale
            > dobrze zorganizowanych grupek wyborcow.

            Tu lepszym myślę przykładem od Narutowicza byłby casus Tymińskiego, który co
            prawda nie został wybrany ale lepiej odzwierciedla sytuację.

            > To sa wylacznie obserwacje, niczego nie bronie, za niczym nie agituje.

            Pod koniec lat sześdziesiątych miała miejsce rewolucja seksualna oparta na
            ruchu hipisowskim. Rozmiar ruchu, jego oddziaływanie na społeczeństwo oraz
            trendy jakie on generował pozwalał wówczas wyciagać wnioski mówiące o daleko
            idących przeobrażeniach w społeczeństwach szeroko rozumianego Zachodu. A jednak
            trendy te zostały wyhamowane i Ameryka ma w dalszym ciągu charakter państwa
            purytańskiego z widocznymi ograniczeniami w sprawach swobody seksualnej. To tak
            w ramach wymiany obserwacji, nie dyskusji smile.
            • Gość: jen Re: Tylko kilka uwag. Obserwacje. IP: *.p.lodz.pl 24.10.03, 13:59
              Słuszna uwaga że obecna permisywność seksualna ma swoje źrodła w pokoleniu 68
              które często odurzone narkotykami przeszło cały ciąg "eksperymentów".
              Teraz po prostu legalizują swoją młodość i jej nieformalny klimat.
            • cs137 Re: Tylko kilka uwag. Obserwacje. 25.10.03, 09:45
              jacek#jw napisał:

              > Pod koniec lat sześdziesiątych miała miejsce rewolucja seksualna oparta na
              > ruchu hipisowskim. Rozmiar ruchu, jego oddziaływanie na społeczeństwo oraz
              > trendy jakie on generował pozwalał wówczas wyciagać wnioski mówiące o daleko
              > idących przeobrażeniach w społeczeństwach szeroko rozumianego Zachodu. A
              jednak
              >
              > trendy te zostały wyhamowane i Ameryka ma w dalszym ciągu charakter państwa
              > purytańskiego z widocznymi ograniczeniami w sprawach swobody seksualnej. To
              tak
              >
              > w ramach wymiany obserwacji, nie dyskusji smile.
              >
              Tak, oczywiście, Stany pozostają krajem tak purytańskim, że czasem człowiek aż
              nie wie, czy śmiać sie, czy płakać.

              Co do wyhamowania trendów, to ja jednak nie wygłaszałbym aż tak zdecydowanych
              sądów. Jak ktoś ma teenagery w szkole, to z przerażeniem stwierdza, ze te
              trendy sa bardzo to, ale bardzo żywe... Myśmy akurat przez to przechodzili...

              A co do gejów, to
              • jacek#jw Re: Tylko kilka uwag. Obserwacje. 25.10.03, 14:14
                cs137 napisała:

                > To tez jedynie obserwacja korespondenta wojennego z kraju neutralnego.
                >
                > Pozdrowienia, Cees

                Jest pewna prawidłowość, choć być może to zbyt mocne określene. Kiedy jakaś
                grupa ludzi jest poprzez swoją odrębność jest postrzegana przez resztę jako
                coś dziwnego, nienaturalnego czy obcego, wówczas w grupie takiej zaczynają
                się
                wytwarzać pewne mechanizmy ochronne. Objawiają się one w różny sposób, może
                to
                być daleko posunięta solidarność, stosunkowo duża łatwość przyswajania sobie
                wiedzy o otoczeniu, lepsze dostosowywanie się do zachodzących zmian.
                Wszystkie
                te w sumie pozytywne cechy jawią się jako objaw wrogości wśród pozostałych
                członków społeczności. Kiedy nałożą się na to zdarzenia konfliktowe między
                grupami pojawia się spirala. Dotyczy to wielu, w tym grup odmiennych
                seksualnie i tych, którym trudność sprawia odpowiedź, co dają gęsi.
    • janus22 Posłanka SLD mówi po prostu "pedały" 22.10.03, 23:59
      Anita Błochowiak nie przejmuje się jakąś tam polit-poprawnością, tylko o
      homoseksualistach mówi po prostu "pedały".
      I to w czasie przesłuchania przez Sejmową Komisję Śledczą.

      www.sejm.gov.pl/komisje/komspec/kon16.htm
      "Pan Adam Michnik:
      Proszę pani, kolorowe skarpetki to symbol walki ze stalinizmem, wszyscy
      bikiniarze chodzili w kolorowych
      skarpetkach.
      Poseł Anita Błochowiak:
      Mówi się, że pedały też. Panie redaktorze..."


      Kapitalnie widać tu hipokryzję postępowej posłanki SLD (wsławionej
      propagowaniem prezerwatyw hasłem "załóz gumę na instrument"), która, gdy
      osłabła na chwilę "rewolucyjna czujność" mówi tak jak myśli (a nie, tak jak
      powinna, zgodnie z linią partii).
      Mimo, że SLD podlizuje się własnie mnniejszością seksualnym, chcąc chociaż w
      ten sposób powstrzymać spadek dramatycznie lecących "na łeb" notowań
      popularności.
      • Gość: jen Re: Posłanka SLD mówi po prostu "pedały" IP: *.p.lodz.pl 24.10.03, 13:56
        Co z tego co mówi jak i tak rękę podniesie w czasie głosowania w sposób
        przewidywalny zgodnie z dyscypliną partyjną.
    • cs137 POLLAKU, ZLE ZROZUMIALES MOJ TEKST. 23.10.03, 00:21
      To nie byl tekst do dyskusji. Ja po prostu napisalem, JAK BEDZIE. Nie ma wiec
      czego tu "dyskutowac". Co mozemy zrobic?
    • Gość: Krzys52 Doprawdy, Blong, jak mogles nie pogonic ze swego.. IP: *.proxy.aol.com 23.10.03, 01:55
      ...watku goscia ktory oskarza homoseksualistow, ze oczekuja od panstwa
      swiadczen finansowych (naprawde oczekuja rozpoznania ich jako mniejszosci -
      poprzez prawne rozpoznanie ich zwiazkow) i podpiera to argumentem z ktorego
      absolutnie nic nie wynika, ktory jest totalna bzdura. Gdy zostal o tym
      poinformowany, oswiadczyl, ze owszem, zgadza sie ale wlasnie dlatego tak jest
      poprawnie. Nic tylko usiasc i wyc...
      Oto ten "argument" Jacka z # sad(

      "Fakt płacenia podatków przez pedałów nie ma tu większego znaczenia, gdyż nie
      mają oni żadnych zobowiązań wobec państwa wynikających z ich odrębności."
      .
      sad((
      .
      Przeciez ten facet Jacek uprawia klasyczny belkot.
      Powiedzial w sumie cos mniej wiecej takiego: homoseksualisci oczekuja od
      panstwa specjalnego finansowego traktowania poniewaz placa podatki i nie maja w
      stosunku do panstwa zadnych zobowiazan.
      .
      Koniecznie musisz pogonic go w cholere (na powrot) do ciemnogrodu - niech sie
      kretyni mecza ze swoim czlowiekiem.
      Acha, niech zabierze ze soba Pollaka oraz Wikula. W trojke wykoncza ten
      ciemngrod z cala pewnoscia. Wierz mi - straszni sa.
      .
      Pozdrawiam
      K.P.
      • jacek#jw Re: Doprawdy, Blong, jak mogles nie pogonic ze sw 23.10.03, 10:10
        Krzysiu,
        Wyrywanie zdań z kontekstu w przeświadczeniu, że nikt tego nie zauważy świadczy
        o prymitywiźmie rozmówcy. A w sytacji, gdy osoba stosująca ten manewr uważa się
        za dyskutanta, który wnosi bardzo wiele do dyskusji i czuje się upoważniona do
        pouczania innych można z całą dozą pewności stwierdzić, że ma się do czynienia
        z jełopem.
    • maniekxxx Re: homosie, natura i cywilizacja 24.10.03, 18:25
      www.godhatesfags.com/main/whipplememorial.html
    • maniekxxx Re: homosie, natura i cywilizacja 24.10.03, 18:27
      www.thedenverchannel.com/news/2530875/detail.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja