Dodaj do ulubionych

Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki

24.10.08, 22:24
ale trudno nie jest sie z nim tu nie zgodzic.

wierzejski.blog.onet.pl/2,ID347247108,index.html
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 24.10.08, 22:46
      manny_ramirez napisał:

      > ale trudno nie jest sie z nim tu nie zgodzic.

      Czyli zgadzasz się, że
      - Żydzi byli w okresie międzywojennym uprzywilejowaną mniejszością
      - Żydzi mieli monopolistyczną pozycję w życiu gospodarczym Polski
      - Żydzi mieli monopolistyczną pozycję w życiu akademickim Polski
      - Żydzi byli mniejszością napływową
      - Polacy byli dyskryminowaną mniejszością
      - rywalizacja między grupami narodowymi jest naturalna (czy także między
      blondynami i brunetami ?)

      itp itd

      S.
    • ariadna-enta Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 24.10.08, 23:43
      gdyby nie było tego co się wydarzyło póżniej może od biedy można by
      się z Wierzejskkiom zgodzić
      ale to poczucie krzywdy,rzekomo uprzywilejowana pozycja Zydów,że są
      wszędzie, na wszystko mają wpływ i są "wrzodem" na zdrowej tkance
      narodów
      doprowadziła w Niemczech do powstania pewnej ideologii,kupionej też
      w Polsce przez niektórych
      resztę już znamy.

        • ariadna-enta Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 01:22
          pożarski napisałam od biedy
          chodzi o to,że stosunko polsko-żydowskie przed wojną układały się
          róznie,raz lepiej,raz gorzej,ale jakoś współistnielismy ze sobą
          nie była to może wielka przyjażń,ale taki stan rzeczy był do
          zaakcepotowania.
          dopiero Hitler,ze swoja chorą ideologią,powtarzanie przez propagandę
          jak manrty,że Zydzi są winni całemu złu tego świata spowodował,ze i
          w Polsce wielu kupilo tę "prawdę" i stosunek do nich diamerralnie
          się pogorszył.
          • g-48 Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 01:52
            Hitler obwinil Zydow tylko za upadek gospodarczy.Na poczatku tez
            umowa o "czystosci krwi" byla na reke tak arejczykom jak i Zydom a
            wiec wspolne"zrozumienie".
            I pamietajmy tez ze Hitler/zeby ktos do cholery mnie zle nie
            zrozumial/ utworzyl dwa Kibuce ktore mialy mlodych Zydow
            przysposobic do osiedlania sie w Palestynie.
            No teraz sa nacje ktore usiluja za gospodarcza mizerie obarczyc
            islamusow,ale czy to nie jest to samo co bylo przed 1934rokiem?
      • institoris1 Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 00:08
        ariadna-enta napisała:

        > gdyby nie było tego co się wydarzyło póżniej może od biedy można by
        > się z Wierzejskkiom zgodzić

        proponuje wyrazac sie nieco precyzyjniej, bo akurat to stwierdzenie mozna
        potraktowac jako przypisanie Polakom wspolnictwa w Holokauscie.

        > ale to poczucie krzywdy,rzekomo uprzywilejowana pozycja Zydów,że są
        > wszędzie, na wszystko mają wpływ i są "wrzodem" na zdrowej tkance
        > narodów
        > doprowadziła w Niemczech do powstania pewnej ideologii,

        antysemityzm doprowadzil do powstania narodowego socjalizmu?

        kupionej też
        > w Polsce przez niektórych
        > resztę już znamy.

        • pozarski Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 00:27
          institoris1 napisał:
          > proponuje wyrazac sie nieco precyzyjniej, bo akurat to stwierdzenie mozna
          > potraktowac jako przypisanie Polakom wspolnictwa w Holokauscie.
          >
          Zalozmy,ze jestes swiadkiem napadu na bank. Rabusie uciekaja gubiac worek z
          pieniedzmi. Ty bierzesz ten worek do domu i zyjesz pieknie uzywajac sobie do
          konca zycia daru,ktory ci w rece wpadl. W mysl prawa jestes zlodziejem i niejako
          pomagierem tamtych. Nie oddales pieniedzy,zagarnales nieswoje mienie,ale nikt
          cie nie zlapal na goracym uczynku,a po latach sprawa jest przedawniona. Masz
          czyste sumienie?
        • ariadna-enta Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 01:13
          to nie mój problem jak odczytujesz moje słowa
          nic nie ma o wspówinie Polaków za holokaust
          mozna mówić czasem o obojetności,cichym przyzwoleniu,nie musi być
          od razu bezpośredni udział.
          czy to była wspólwina? zalezy od punktu widzenia

          antysemityzm był siłą napędowa narodowego socjalizmu
          od tego sie zaczęło,że Hitler ubrdał sobie jakiś noż w plecy zadany
          Niemcom po I wojnie wiadomo przez kogo.Miały powstać wielkie
          aryjskie Niemcy,potęga światowa,bez "skażonej" krwi
          dtugim śmiertelmym wrogiem Hitlera był komunizm,ale to juz inna bajka
          • institoris1 Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 01:43
            ariadna-enta napisała:

            > to nie mój problem jak odczytujesz moje słowa
            > nic nie ma o wspówinie Polaków za holokaust
            > mozna mówić czasem o obojetności,cichym przyzwoleniu,nie musi być
            > od razu bezpośredni udział.
            > czy to była wspólwina? zalezy od punktu widzenia

            Pozarski przykladowo twierdzi, ze jestesmy wspolwinni, a jaki jest Twoj punkt
            widzenia?

            >
            > antysemityzm był siłą napędowa narodowego socjalizmu

            byl jednym z integralnych skladnikow nazizmu, niektorym wydaje sie, ze Hitler
            wywolal wojne po to, zeby wymordowac Zydow, co mialoby byc kontynuacja
            tysiacletniej nienawisci do Zydow kultywowanej glownie przez KK.

            > od tego sie zaczęło,że Hitler ubrdał sobie jakiś noż w plecy zadany
            > Niemcom po I wojnie wiadomo przez kogo.

            Traktat wersalski nakladajacy na Niemcy kolosalne kontrybucje, to nie zadna
            mzonka autorstwa Adolfa Hitlera, tylko fakt.
            W polaczeniu z powojenna zawierucha i kryzysem swiatowym staly sie one pozywka
            do faszystowskiej rewolucji w Niemczech.
            Przekonanie Hitlera, ze za kulisami sznurki pociagali Zydzi w niczym nie zmienia
            obiektywnych warunkow w jakich znalazly sie po I Wojnie Niemcy.


            >Miały powstać wielkie
            > aryjskie Niemcy,potęga światowa,bez "skażonej" krwi

            Niemcy za Hitlera byly swiatowa potega, budowa tysiacletniej Rzeszy miala sie
            odbyc kosztem ludow slowianskich, jesli "skazona krew" jest krwia slowianska, to
            moge sie nawet zgodzic z Toba.


            > dtugim śmiertelmym wrogiem Hitlera był komunizm,ale to juz inna bajka
            • ariadna-enta Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 01:55
              mój punkt widzenia
              no cóż całkiem czysrego sumienia nie mamy.

              owszem Niemcy po I wojnie były w opłakanym stanie
              była nędza,bezrobocie,inflacja,ale inne kraje były w nie lepszej
              sytucji gospodarczej,a jednak tylko w Niemczech poczucie krzywdy
              przybrało tak daleko idące konsekwencje dla świata
              dlatego zyczę Niemcom,żeby im się dobrze powodziło i żadne większe
              kryzysy już nie dosiegały.
              wcale nie z miłości do nich,tylko dlatego,ze Niemiec jak biedny to
              niebezpieczny.
              • snajper55 Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 12:39
                ariadna-enta napisała:

                > a jednak tylko w Niemczech poczucie krzywdy
                > przybrało tak daleko idące konsekwencje dla świata
                > dlatego zyczę Niemcom,żeby im się dobrze powodziło i żadne większe
                > kryzysy już nie dosiegały.
                > wcale nie z miłości do nich,tylko dlatego,ze Niemiec jak biedny to
                niebezpieczny.
                Tu się mylisz. Wtedy to były Niemcy, następnym razem może to być inny kraj.
                Warunki gospodarcze to nie jedyna przyczyna. Są jeszcze warunki polityczne i
                parę innych. Nie tylko biedny Niemiec MOŻE być niebezpieczny.

                S.
                • ariadna-enta Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 15:01
                  może masz rację Snajper
                  ale Niemcy chyba szczególnie maja tendencje do radykalizacji.
                  wystarczy zobaczyć co się dzieje w dawnej NRD gdzie poziom życia
                  jest niższy niż na zachodzie kraju,gdzie jest większe bezrobocie ,a
                  co za tym idzie niezadowolenie społeczne,jak powstaja tam partie
                  neofaszysyowskie,jakie skrajne poglady głoszą i mają dość spore
                  poparcie wśród ludnosi zwłaszcza młodej.
                  • snajper55 Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 19:13
                    ariadna-enta napisała:

                    > może masz rację Snajper
                    > ale Niemcy chyba szczególnie maja tendencje do radykalizacji.
                    > wystarczy zobaczyć co się dzieje w dawnej NRD gdzie poziom życia
                    > jest niższy niż na zachodzie kraju,gdzie jest większe bezrobocie ,a
                    > co za tym idzie niezadowolenie społeczne,jak powstaja tam partie
                    > neofaszysyowskie,jakie skrajne poglady głoszą i mają dość spore
                    > poparcie wśród ludnosi zwłaszcza młodej.

                    Bo antysemityzm jest charakterystyczny dla Europy i tych miejsc, gdzie został z
                    Europy zwleczony. Gdzie indziej masz za to na przykład antytutsizm czy
                    antyhtuizm. Wiesz, że Tutsi byli odróżniani od Hutu po kolorze skóry i kształcie
                    nosa ? Można było być zamordowanym z powodu "złego" kształtu nosa...

                    A złe warunki (gospodarcze ale także polityczne) zwykle wywołują tęsknotę za
                    silną ręką, za wodzem, który przyjdzie i zrobi w końcu porządek. To nie jest
                    cecha tylko Niemców.

                    S.
            • 3nd Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 07:07
              Antysemityzm w Polsce i na całym świecie był i jest.Dobrze że jest Żyd,
              można powiesić na nim wszystkie kłopoty światowe. A co do asymilacji,
              to zawsze wytykają Polakowi pochodzenia żydowskiego że jest Żydem.
              Co do holokaustu , to ariadna-enta już napisała i ja się z nią zgadzam:
              > > nic nie ma o wspówinie Polaków za holokaust
              > > mozna mówić czasem o obojetności,cichym przyzwoleniu,nie musi być
              > > od razu bezpośredni udział.
              > > czy to była wspólwina? zalezy od punktu widzenia
          • spitt Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 03:25

            Ubzdural sobie ??? ,...

            www.wintersonnenwende.com/scriptorium/english/archives/articles/jdecwar.html

            ====================================================================

            od tego sie zaczęło,że Hitler ubrdał sobie jakiś noż w plecy zadany
            Niemcom po I wojnie wiadomo przez kogo.

    • perla dlaczego nikt nie postawi sprawy inaczej 25.10.08, 00:06
      i nie zapyta: czy Żydzi lubili Polaków?
      Bo to, że Polacy nie lubli Żydów to już wiemy od różnych znawców.
      No więc, jaki był stosunek żydostwa do Polski i Polaków?
      Ja np. wiem, że większść nie chciała się integrować, sporo nie znało
      języka polskiego. Ba! Żydzi posuwali się do jawnej dyskryminacji
      względem Polaków. Np. jeżeli Żyd zakochał się i ożenił z Polką to
      był wyrzucany z żydowskiej społeczności. Przecież to ewidentna
      dyskryminacja była. A nacjonalizm żydowski czyli syjonizm? Co czuł
      Polak gdy wiedział, iż jego sąsiad nie modli się za Polskę tylko za
      Palestynę?
      Żydzi byli bardziej szowinistyczni, nacjonalistyczni i niechętnie
      nastawieni do Polaków niż odwrotnie. W swojej masie oczywiście, bo
      były wyjątki.
      Problemem II RP była zbyt duża ilość Żydów w Polsce, którzy
      odrzucili choćby częściową integrację. I jeżeli w jakimś miasteczku
      mieszka połowę Polaków i połowę Żydów, to musiało to rodzić
      napięcia. Bo te połówki były totalnie różne pod względem kulturowym,
      językowym, religijnym, etc.
      To i tak dziwne, że w zasadzie odbyło się bez większych zamieszek
      właśnie.
      • aaki zgadzam się 25.10.08, 07:36
        jesli na jednym terenie zyją dwie liczne grupy posiadające odmienny język,kulturę ,obyczaje,tradycję, religie etc to musi to rodzic konflikty. socjologia pokazuje,że jest to raczej regułą.
      • na_opak Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 26.10.08, 22:36
        g-48 napisał:

        >
        > Bez komentarza bo ja sie was boje!

        Wierze, ze sie boisz.., ale to jest wlasnie trucizna propagandy...
        Aby nie brnac glebiej w zaklamanie, powiedz sobie STOP i zacznij odrozniac
        krwawy, zbrodniczy, zaklamany antysemityzm NIEMIECKI, od antysemityzmu reszty
        swiata. Bedzie to Twoj pierwszy krok do prawdy, ktora i Ciebie moze wyzwolic z
        niewoli klamstwa i przeklenstwa.
    • benek231 Re: Jak na garbatego to nawet prosty.... 25.10.08, 04:44
      czyli polski przedwojenny antysemityzm na tle antysemityzmu niemieckiego, przed
      1938r.

      Podobnie Wierzejski - jak na garbatego to nawet prosty. Nieszczesliwy facet w
      sumie...

      Zaglada, panie Wierzejski, to byl antysemityzmu owoc. Natomiast polskie drzewko
      antysemityzmu dopiero kwitlo wtedy.
    • andrzejg Re: Wierzejski to nie jest czlowiek z mojej bajki 25.10.08, 08:01
      Porównywanie sytuacji Polski do sytuacji innych państw z napływowoą
      mniejszością chińską, czy do Brytyjczyków kolonizujących
      poszczególne rejony świata jest w 100 % chybione i jeden z filarów
      całej tej teorji sie rozsypał.

      Ponadto ta monopolistyczna pozycja....dzis tez słyszę ,że Żyd jest
      za każdym rogiem i maja monopol w naszej władzy. Taki
      Stolzman,Kalkstejn...Kaszuby to też Żydzi.

      A.
      • oleg3 Andrzeju 25.10.08, 13:21
        Nie chcę się tutaj i teraz wdawać w spory z zawodowymi anty-antysemitami, ale -na mój gust- jesteś w błędzie przypisując Wierzejskiemu
        > Porównywanie ... do Brytyjczyków kolonizujących
        > poszczególne rejony świata.

        Natomiast porównanie sytuacji Żydów do sytuacji Chińczyków w Azji Płd.-Wschodniej jest jak najbardziej uprawnione. To są jednak drobiazgi.

        Podstawowe pytanie brzmi: Czy Żydzi byli w Polsce ludnością napływową (pomijam dla uproszczenia Litwaków) ? A Burowie są w Afryce Południowej ludnością napływową czy nie? Ja bym stosował takie same kryteria.
        • andrzejg Re: Andrzeju 26.10.08, 11:13
          Nie jestem historykiem , ale tak na zdrowy rozum mogę powiedziec,ze
          w Polsce mamy wiele napływowej ludności, która jednak mniej lub
          bardziej zintegrowała się z resztą społeczeństwa. Problemem z Zydami
          jest ten, że w wiekszości nie integrują się (zauważ jak Polacy
          wsiakaja w Niemczech) i ich konikiem jest handel, zarządzanie i
          takie tam poboczne, co skutkuje bardzo często lepszą pozycją
          społeczną i majątkową. Przy ogromnej masie biednych Żydów zazdrość
          wzbudzali ci , którzy ...jak to mówia, wydarli biedocie ostatni
          grosz i to polskiej biedocie. Ja to rozumiem i nawet czuję. Zawsze
          zazdrości się bogatszemu. W naszym społeczeństwie jest jakas taka
          mentalnośc,ze ta zazdrość nie prowadzi do pozytywnego pobudzenia w
          kierunku działania, tylko do niechęci i chęci zaszkodzenia.
          Za nogi go i niech nie wychyla sie ponad poziom. Tak jest z każdym,
          a jeżeli okaże sie do tego jeszcze 'innym' to mamy do czynienia z
          nienawiścią. Nie generalizowałbym tych odczuć na ogół społeczeństwa,
          ale najbardziej aktywne są zdeterminowane jednostki. Inni po cichu
          to popierają, ale sie nie wychylają, a kolejni znowu nie zgadzaja
          się ale boja sie odezwać. Przeciwnicy zas sa z mety wdeptwni w
          ziemię a na cokoliku nad nim napiszą 'zdrajca' i 'Zyd'.

          Tak więc moim zdaniem fakt,że to jest ludnośc napływowa, czy
          autochtoniczna nie ma tu wielkiego znaczenia. W sumie ja też
          jestem 'ludnością' napływową i czy mam z tego powodu gorzej się czuć?


          A.
          A.
          • rycho7 Re: Andrzeju 26.10.08, 13:28
            andrzejg napisał:

            > Problemem z Zydami jest ten, że w wiekszości nie integrują się

            To jest istota i duma zydowstwa.

            Organizm cialo obce otorbia i stara sie usunac. Uklad immunologiczny sprawia, ze
            antysemityzm wysysamy z mlekiem matki.

            Problemem jest to, ze oni na Bliskim Wschodzie sa jak najbardziej cialem obcym.
            Co bedzie jak ten czyrak peknie?
          • oleg3 Re: Andrzeju 26.10.08, 16:50
            andrzejg napisał:
            > Nie jestem historykiem , ale tak na zdrowy rozum mogę powiedziec,ze
            > w Polsce mamy wiele napływowej ludności, która jednak mniej lub
            > bardziej zintegrowała się z resztą społeczeństwa.
            Wszyscy jesteśmy "napływowi". Naród nie jest wspólnotą krwi tylko kultury. Do przedszkola z moim synem chodzi 2-ch mulatów i ani mnie, ani jemu nie przychodzi do głowy pomysł, że nie są oni Polakami.


            >Problemem z Zydami
            > jest ten, że w wiekszości nie integrują się (zauważ jak Polacy
            > wsiakaja w Niemczech) i ich konikiem jest handel, zarządzanie i
            > takie tam poboczne, co skutkuje bardzo często lepszą pozycją
            > społeczną i majątkową. Przy ogromnej masie biednych Żydów zazdrość
            > wzbudzali ci , którzy ...jak to mówia, wydarli biedocie ostatni
            > grosz i to polskiej biedocie.

            Tak to mniej więcej działa. Tyle, że ten, setki lat trwający, antysemityzm nie prowadził do Holokaustu, co nam teraz różne mądre wmawiają na wszystkie sposoby.

            > Tak więc moim zdaniem fakt,że to jest ludnośc napływowa, czy
            > autochtoniczna nie ma tu wielkiego znaczenia.
            Napisz, że Żydzi byli w Polsce gośćmi, to poznasz reakcje Żydów i filosemitów.


            > W sumie ja też
            > jestem 'ludnością' napływową i czy mam z tego powodu gorzej się czuć?

            Twoja sytuacja jest inna. Żyjesz właściwie w jednorodnej społeczności, która zmieniła rejon bytowania. Wszyscy jesteście jednocześnie "swoi" i "napływowi".
            • andrzejg Re: Andrzeju 26.10.08, 18:14
              > Tak to mniej więcej działa. Tyle, że ten, setki lat trwający,
              antysemityzm nie prowadził do Holokaustu, co nam teraz różne mądre
              wmawiają na wszystkie sposoby
              > .

              Podejrzewam,że w Niemczech był podobnego rodzaju antysemityzm,
              a nam chcą przypiąć łatkę, bo dla niektórych nie do wyobrażenia jest
              mozliwość nielubienia własnej grupy. Są też tacy , którzy dziwią się,
              że ktos nie lubi Polaków. Z takimi opiniami podciągających Polaków
              pod holokaust należy walczyć, bo gdyby nie te totalitaryzmy. to
              Zydzi w swej byłej ilości zyliby sobie w Polsce do dzis . Jestem
              pewien konfliktów kulturowo-społecznych, ale nie holokaust.


              > Napisz, że Żydzi byli w Polsce gośćmi, to poznasz reakcje Żydów i
              filosemitów.

              NIe mogę tego napisać, bo do jakiego momentu liczyć czyjś pobyt jako
              goscinny? Do roku?dwóch?setki ? setek lat? Byli u siebie.

              A.
              • oleg3 Re: Andrzeju 26.10.08, 19:04
                andrzejg napisał:

                > NIe mogę tego napisać, bo do jakiego momentu liczyć czyjś pobyt jako
                > goscinny? Do roku?dwóch?setki ? setek lat? Byli u siebie.

                Stąd moje pytanie o Burów. Przybyli do Afryki Południowej w XVII. w. PRZED
                Zulusami, a nie są uważani za naród afrykański.
              • rycho7 syjonisci nie byli u siebie 27.10.08, 09:20
                ndrzejg napisał:

                > Byli u siebie.

                Zydzi byli u siebie. Natomiast syjonisci nie byli u siebie. To wynika z istoty,
                sensu syjonizmu. Syjonisci twierdza, ze u siebie moga byc jedynie w Izraelu.
                Syjonisci usiluje wmowic to wszystkim Zydom.

                Zyd oczywiscie moze byc Polakiem. Natomiast syjonista moze byc jedynie
                Izraelczykiem lub piata kolumna w kraju pobytu. Podwojna lojalnosc nie byla
                nigdy akceptowana.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka