dla anty i dla filo

25.10.08, 18:35
www.forum-ipe.org/images/pdf/dyduch2_percepcja_polski_i_polakow.pdf
trochę długie :-\ ale ciekawe
    • cepekolodziej Re: dla anty i dla filo 25.10.08, 19:38

      Dzięki, Aaki.

      Pod wpływem opinii zawartych w artykule, zacząłem się zastanawiać nad
      własnym obrazem Izraela (którego nigdy nie odwiedziłem) i
      Izraelczyków.

      Mieszane uczucia, głównie: nigdy tam nie pojadę. Kraj wypędzeń i
      apartheidu. Ludzie, którzy w przeważającej masie uważają, że są lepsi
      od innych i dlatego wolno im kultywować negatywne, krzywdzące
      stereotypy. Spotykając tych pochodzących z Polski, zastanawiałbym
      się, czy nie są dziećmi/wnukami ubeckich katów.

      Równocześnie: szacunek dla izraelskich uczonych. Nazwiska: Leibowitz,
      Pappe, Sternhell.
      • aaki Re: dla anty i dla filo 25.10.08, 19:42
        oczywiście piszesz sarkastycznie.
        ja tam sie nie kieruję stereotypami wink
        • cepekolodziej Re: dla anty i dla filo 25.10.08, 20:02

          Nie jestem pewien, czy tak zupełnie sarkastycznie. Myślę, że miałbym
          nieco inny obraz, gdybym nie zetknął się z formami tamtejszej
          propagandy, głównie typu danowatego.

          Ciekawe. Z żywego zaciekawienia zrodziło się niechętne zniechęcenie.
          • dana33 Re: dla anty i dla filo 25.10.08, 20:08
            jak to idzie, cepowaty, nie? z zywej sympatii zrodzila sie pogarda
            i politowanie....
            i co? i nic... i tak.... i tego.....
            • cepekolodziej Re: dla anty i dla filo 25.10.08, 20:18

              No - i nareszcie jest, jak powinno od początku być. Każde wie swoje,
              żadnych złudzeń.

              Ja jestem potomkiem katoendeckich szmalcownickich morderców Żydów i
              mieszkam w kradzionym pożydowskim domu, ty jesteś z rodziny ubeckich
              katów i mieszkasz w kradzionym poarabskim domu.

              Jest, jak należy? Czy może jeszcze coś dodać, w ramach niezbędnej
              ornamentalizacji? Mogę ewentualnie co nieco domalowac, w stylu
              arabesque.


              • dana33 Re: dla anty i dla filo 25.10.08, 20:26
                nu...... nie dorabiaj sobie..... nigdy nie napisalam, ze jestes
                potomkiem "katoendeckich szmalcownickich morderców Żydów i
                mieszkam w kradzionym pożydowskim domu,".... jestes malym, zawzietym,
                nienawidzacym antysemickim manipulantem.... o twoich rodzicach nic
                nie wiem i nie maja z tym nic wspolnego..... znaczy sie, wychowali
                sie na takiego, ale do tego nie trzeba byc szmalcownikiem....
                wystarczy by ograniczonym czlowiekiem.... natomiast ty miales
                wszelkie szanse byc objektywnym, porzadnym i uczciwym czlowiekiem,
                ale wolales dalej hodowac ta twoja nienawisc.... manipulacje to juz
                rozwinales sam....
                a co ty o mnie myslisz, to mnie duzo nie obchodzi...
          • aaki Re: dla anty i dla filo 25.10.08, 20:14
            Myślę, że miałbym
            > nieco inny obraz, gdybym nie zetknął się z formami tamtejszej
            > propagandy, głównie typu danowatego.
            A tu pełna zgoda.mnie też często tchnie to nutą szowinizmu przyprawionego swoistym rasizmem i poczuciem wyższości.
            no cóż,bywa i tak...
          • perla ja jej napisałem to samo 25.10.08, 20:17
            nikt i nic tak nie zraża do Israela jak działalność dane33 na
            polskich forach.
            Ale to netowa narkomanka, musi tu pisać właśnie.
            • cepekolodziej Re: ja jej napisałem to samo 25.10.08, 20:24

              E tam, zaraz narkomanka.

              Wyrabia wierszówkę i tyle.

              Każdy orze, jak może.

              A że przez te kilka lat nauczyła się władać potoczną polszczyzną, to
              już całkiem inna, odrębna kwestia. Dziś mogłaby już spokojnie
              pracować na Bazarze Rózyckiego. Nawet sprzedawać tam pyzy albo
              nieśmiertelny pumeks:

              "Pomeks, pomeks!!! Do czistości ronk i nóg!!!"
              • dana33 Re: ja jej napisałem to samo 25.10.08, 20:30
                widzisz cepowaty..... krecisz znow i to slabiutko...
                jak weszlam na forum, to moj polski byl doskonaly tak samo, jak i
                dzisiaj.... douczylam sie tylko paru slow jak czysty etnicznie,
                zionze, zydziaczki i taki inne...
                zreszta facio.... jak pamietam z naszego warszawskiego spotkania, to
                byles nawet zdziwiony, ze nie mam obcego akcentu... tak ze to twoje
                zdanko "przez te kilka lat nauczyła się władać potoczną polszczyzną"
                jest po prostu smieszne...
                nu, ale napisalam ci wyzej, zes wlasnie manipulant.....
                a twoje ego tez zostalo przeze mnie dosc naruszone..... tak
                strasznie chciales sie pokazac jako ten prawdomowny, dazacy do
                wiedzey, rzetelnie sprawdzajacy i szukajacy, a co sie okazalo?
                nu, jedno wielkie zero....
                pech gehabt, cepowaty, pech gehabt....
                • cepekolodziej Re: ja jej napisałem to samo 25.10.08, 20:56

                  E tam, nie chodzi o akcent. O frazeologię. I nie zaprzeczaj,
                  poduczyłaś się, dzięki tym wojnom forumowym, i to całkiem całkiem.
                  Własnie potocznej, z jej neologizmami i skrótami.

                  Jeśli masz tam w pobliżu jakąś uczelnię z katedrą slawistyki i
                  otworzy się wakat na lektora języka polskiego, stawaj śmiało do
                  konkursu. Masz wszelkie szanse.

                  Poważnie. Wiem, co mówię.
                • g-48 Re:Danus 25.10.08, 21:13
                  Nie piszesz do rzeczy a wiec masz dosc czasu zajac sie moim psem
                  naturalnie OWCZARKIEM NIEMIECKIM.
Pełna wersja