hugo_w2
30.10.08, 09:22
Najnowszy raport World Economic Forum na temat konkurencyjności
gospodarek świata jest ponownie rozczarowujący dla Polski.
W tym starannie przygotowywanym opracowaniu, przedstawionym już po
raz 19. z rzędu, Polska ponownie obsunęła się w ogólnej
klasyfikacji. Zajmuje w tym roku 53. pozycję (przed Łotwą, a za
Maltą) wśród 134 państw branych pod uwagę; w zeszłym roku była na
51. miejscu, a dwa lata temu - na 45.
Polska gospodarka jest najmniej konkurencyjna ze wszystkich byłych
krajów komunistycznych, z wyjątkiem Bułgarii i Rumunii, ale jeśli
będzie dalej tak postępować, tj. najogólniej mówiąc, tłumić
wszystkie czynniki stymulujące inicjatywę i przedsiębiorczość ludzi,
to kto wie, co będzie za rok-dwa.
Polska gospodarka jest nieinnowacyjna i niewystarczająco elastyczna,
czyli niepodatna na technologiczne zmiany. Z obrazu, jaki jawi się
na podstawie tego dokumentu, jest to wciąż nieruchawy system
ekonomiczny, spętany biurokratycznymi przepisami, funkcjonujący siłą
inercji i postępowania podług sprawdzonych recept. Tymczasem
współczesny świat zachodni wymaga nieustannej transformacji,
ciągłych usprawnień, gotowości na natychmiastową zmianę (rynkowych
upodobań, technologicznych wymagań, otwierających się bądź
zamykających możliwości).
Z dziesiątków czynników branych pod uwagę przy ocenie każdego
państwa (dających końcowy współczynnik pozwalający na ułożenie
listy) najgorzej w Polsce jest z instytucjonalnym kontekstem działań
gospodarczych. Równie fatalna jest infrastruktura kraju. Najlepiej
zaś jest z edukacją ludzi na wszystkich szczeblach wykształcenia.
Oznacza to, że z punktu widzenia potencjału ludzkiego polska
gospodarka jest bardzo dobrze przygotowana do rywalizacji na rynkach
międzynarodowych, ale właściwie wszystko inne działa przeciwko
jednostkom, utrudnia im aktywność. A to są właśnie czynniki leżące w
kompetencji władz państwowych.
Opracowania takie jak raport World Economic Forum pozwalają
zorientować się w skali polskich zaniedbań, niekompetencji
poszczególnych ekip rządowych i nieudolności wciąż za dużej
administracji wszystkich szczebli. Właściwie co rząd, to gorzej,
toteż raport taki służyć może do rozliczenia minionych władz, jak i
obecnej, która z takim trudem rządzi pośród targów i zabiegów o
stołki, a przede wszystkim zaprzątnięta walką z prezydentem, miast
zająć się najważniejszymi sprawami.
Najbardziej konkurencyjną gospodarką świata, według tego dokumentu,
są Stany Zjednoczone, przed Szwajcarią i Danią. W pierwszej
dziesiątce znajdują się aż trzy państwa skandynawskie (jeszcze
Szwecja i Finlandia) oraz trzy spoza Europy (jeszcze Singapur i
Japonia).
Quelle PDN-NY(CK)