Pstrąg w sosie maślanym jest niekoszerny

31.10.08, 12:16
Belgijska telewizja publiczna VRT zrezygnowała z emisji odcinka
programu kulinarnego “Plat Prefere” (Ulubione Danie), w którym miał
być zaprezentowany ulubiony posiłek Adolfa Hitlera. Gospodarz
programu Jeroen Meus gotuje ulubione posiłki różnych słynnych osób,
na przykład wcześniej „gościł” Salvadora Dali i Freddiego Merkurego.

Dlaczego pieniądze wydane na nagranie programu poszły w błoto?
Oczywiście, oczywiście, to żadna niespodzianka:

"Zapowiedź programu wywołała oburzenie wśród społeczności żydowskiej
w Antwerpii oraz organizacji zrzeszających osoby, które przeżyły
obozy koncentracyjne w czasie II wojny światowej. Michael Freilich,
redaktor naczelny ukazującego się w Belgii tygodnika „Joods Actuel”,
wyraził obawy o przedstawianie Hitlera jako banalnej postaci i
wysyłanie błędnego sygnału do młodej widowni. Samego Meusa okreslił
mianem “naiwnego” i źle poinformowanego o holokauście i jego
skutkach."

Stanowisko histeryków żydowskich to nic nowego, niemniej przy każdej
tego typu okazji ogarnia mnie dezorientacja: z jednej strony starsi
ziomale w wierze starają się nie dopuszczać do przestrzeni
publicznej słowa „Hitler”, z drugiej – nieustannie domagają się
celebrowania pamięci o samozwańczo wytypowanym centralnym punkcie
dziejów świata. A jak tu wspominać o holokauście bez podania
nazwiska autora? Z zacytowanej powyżej złożonej pretensji p.
Freilicha wynika jednakże, że mówić o towarzyszu Hitlerze wolno,
lecz jedynie w jednoznacznie mrocznych tonach. Ot, był to potwór, co
to żadnych „banalnych” czynności nie wykonywał: nie jadł, nie pił,
nie korzystał z garderoby, toalety czy fryzjera. Kwintesencja zła i
już.

Stanowisko takie wydaje się być zbyt jednostronne, zanadto pochopne,
wszak śledztwo dotyczące menu Adolfa mogłoby doprowadzić do
sformułowania naukowych wniosków, przykładowo „nadmierne spożywanie
sałaty wywołuje agresję” albo „brak mięsa wzmacnia asertywność”. Tym
bardziej że precedens już był, żydowscy uczeni zdemaskowali
toksykologiczne związki w mleku polskich matek…

Hitler Hitlerem, jednak przy okazji dostało się „naiwnemu” i „źle
poinformowanemu” p. Meusowi. Pan Meus zabrał się do gotowania
lekkomyślnie, z książką kucharską w ręku. Tymczasem, jak go
pryncypialnie napomniał cenzor Freilich, zanim się ktoś złapie za
patelnię, powinien najpierw zdać egzamin z holokaustu. Z pewnością
nie jest to takie łatwe jak gotowanie, jako że z wywiedzeniem
związku między pstrągiem w sosie maślanym a holokaustem nie każdy
sobie poradzi. W ostateczności pozostają obozy reedukacji… pardon…
korepetycje w redakcji „Joods Actuel”, niedorozwiniętego p. Meusa na
pewno przyjmą tam z otwartymi ramionami – pracuje w telewizji, więc
dobrze zarabia. A za niedoinformowanie się płaci…

Prawdę mówiąc na zajęcia dodatkowe przydałoby się posłać w zasadzie
każdego, kto wykazuje się „naiwną” znajomością historii II wojny
światowej. O „niedoinformowaniu” świadczy samo używanie tego
zwrotu - „II wojna światowa” – banalizującego problem i mogącym
wprowadzić w błąd szczególnie osoby młode. W istocie w latach 1939-
1945 doszło do holokaustu, którego „II wojna światowa” była jedynie
detaliczną częścią. Kiedy już wbijemy sobie to wszyscy do głowy,
możemy iść do kuchni.

fakty.interia.pl/ciekawostki/news/wycofano-program-o-ulubionym-jedzeniu-hitlera,1202483
    • pozarski Re: Pstrąg w sosie maślanym jest niekoszerny 31.10.08, 12:25
      Zawsze,kiedy otwieram twoj post dostaje nastepujaca informacje: The firewall has
      blocked Internet access to your computer. Co ty tam za bakcyle roznosisz, ksionze?wink
    • janusz2_ Re: Pstrąg w sosie maślanym jest niekoszerny 31.10.08, 12:41
      xiazeluka napisała:

      > Belgijska telewizja publiczna VRT zrezygnowała z emisji odcinka
      > programu kulinarnego “Plat Prefere” (Ulubione Danie), w którym
      miał
      >
      > być zaprezentowany ulubiony posiłek Adolfa Hitlera.

      Teraz już wiadomo, dlaczego u nas nie buduje się autostrad.
      Bo Hitler budował.
      • tygrys6789 Moher nie zamowi w restauracji pstrąg a la Hitler 31.10.08, 13:01
        Mowiąc szczerze, dania "a la HItler" nie zmowilbym nawet w koszernej
        restauracji. Mnie jako Moherowi Polakowi też by a gardle oscią
        stanął
        • janusz2_ Re: Moher nie zamowi w restauracji pstrąg a la Hi 31.10.08, 13:11
          tygrys6789 napisał:

          > Mowiąc szczerze, dania "a la HItler" nie zmowilbym nawet w
          koszernej
          > restauracji. Mnie jako Moherowi Polakowi też by a gardle oscią
          > stanął

          Ja uważam Hitlera, Stalina, Pol Pota, Kim Ir Sena itp.) za
          największych zbrodniarzy. Jednak cenzurowanie informacji typu "co
          lubił jeść Hitller" czy "co lubił jeść Stalin" uważam z głupotę.

          Jak tak dalej pójdzie, to ludzie urodzeni 20 kwietnia będą mieli
          zakaz obchodzenia urodzin bo Hitler miał tego dnia urodzinysmile
    • rycho7 ja lubie Kindzmarauli 31.10.08, 13:01
      xiazeluka napisała:

      > ulubiony posiłek Adolfa Hitlera.

      Pstrag w masle byc moze jest niekoszerny.

      Ja lubie gruzinskie wino, znacznie starsze od pewnych osob, ktore takze je
      lubily, jak Gruzin z Gori, Dzugaszwili.

      Zydowski zajob rozkwita. Czy istnieje psychiatria zborowa? Socjologia medyczna,
      czy socjologia traumatyczna?

      > celebrowania pamięci o samozwańczo wytypowanym centralnym punkcie

      Oni samozwanczo wierza w to, ze wybral ich samozwanczo przez nich wymyslony bog.
      Inna sprawa, ze tego ich Jahwe wymyslil faraon Amenhotep III
      en.wikipedia.org/wiki/Amenhotep_III
      en.wikipedia.org/wiki/Atenism
      en.wikipedia.org/wiki/Amarna
      No i problem z nazywaniem Jahwe polegal na niecheci do placenia praw autorskich
      potomkom Amenhotepa III, Bogow we wlasnej osobie. Swoja droga monoteistyczny Bog
      stale wcielal sie w odnawialna powloke ziemska. Ekologia recyklingu.

      > W istocie w latach 1939-1945 doszło do holokaustu, którego „II
      > wojna światowa” była jedynie detaliczną częścią.

      I jak tu celebrowac niemiecka wysoka jakosc. Nie zrobili nalezycie kluczowego
      zadania dziejow.
      • pozarski Re: ja lubie Kindzmarauli 31.10.08, 13:04
        Dobrze sie rychu.ku rozumiesz z xiezem. To bylo do przewidzenia.wink
        • xiazeluka Biedny Pozerski 31.10.08, 13:08
          Znowu kulą w płot. W związku z tym zastanawiam się nad pewną
          kwestią - Pozerski nie wpadł jeszcze pod samochód, ponieważ:

          a) nie chodzi po ulicach
          b) chodzi, lecz jedynie przejściami podziemnymi
          c) ma opiekuna, białą laskę i psa przewodnika
          d) jest pod ochroną gatunkową.
          • pozarski Re: Nie taki biedny. 31.10.08, 13:35
            The "Southern Cross"

            The Confederate battle flag, called the "Southern Cross" or the cross of St.
            Andrew, has been described variously as a proud emblem of Southern heritage and
            as a shameful reminder of slavery and segregation. In the past, several Southern
            states flew the Confederate battle flag along with the U.S. and state flags over
            their statehouses. Others incorporated the controversial symbol into the design
            of their state flags. The Confederate battle flag has also been appropriated by
            the Ku Klux Klan and other racist hate groups. According to the Southern Poverty
            Law Center, more than 500 extremist groups use the Southern Cross as one of
            their symbols.

            A przy okazji. Wyzej opisana flaga zdobi twoj blog. Jestes a Alabamy?wink
            • xiazeluka Jak widzę jesteś posiadaczem... 31.10.08, 13:38
              ...anglojęzycznej wersji archiwum "Trybuny Ludu". Dlatego, jako
              potoczny snob, szpanujesz obcojęzyczną gwarą, zamiast wytatuować
              czasoprzestrzeć językiem oryginału.
              • pozarski Re: Jak widzę jesteś posiadaczem... 31.10.08, 13:43
                Wytatuowac czasoprzestrzec [winknice slip]jezykiem oryginalu? BTW, to jest jezyk
                oryginalu.wink
                • xiazeluka Doceniam Twoją szczerość, Pozerski 31.10.08, 13:58
                  Nie zaprzeczyłeś ani nie odmówiłeś komentarza.
                  • pozarski Re: Doceniam Twoją szczerość, ksieze. 31.10.08, 13:59
                    Mnie raczej bawi twoja szczerosc. Ta flaga jest twoja dewiza.wink
                    • xiazeluka No, jeśli szczerość Cię bawi... 31.10.08, 14:35
                      ...to aż strach pomysleć kiedy się robisz poważny...
                      • pozarski Re: No, jeśli szczerość Cię bawi... 31.10.08, 14:43
                        TWOJA szczerosc (niezamierzona) mnie bawi. TY nie jestes calym swiatem. No,moze
                        dla siebie jestes. Wywieszenie TEJ flagi na blogu jest szczerym wyznaniem wiary.
                        Wszelkie przeczace temu argumenty staja sie tylko nieszczerymi
                        deklaracjami,ktorych nikt nie powinien traktowac powaznie. Ja w kazdym razie juz
                        nie bede. To zabawne, nie uwazasz?
                        • xiazeluka Rozumiem 31.10.08, 14:57
                          Nieszczerość nie jest zabawna, przeto poważna i tak ja należy
                          traktować, czyli partnersko. Zauważasz "niezamierzone" (?)
                          konsekwencje takiego stanowiska?

                          Istotnie, Sztandar Konfederacji nie znalazł się na blogu ani
                          przypadkowo, ani z powodu Twojej ulubionej nieszczerości. Teraz to
                          wręcz żałuje, że nie powiesiłem flagi Izraela, obserwacja Twojej
                          reakcji rozjaśniłaby twarze największych nawet ponuraków.

                          A tak w ogóle - co Tobie (Tobie - a nie guglowi) się nie podoba we
                          fladze Konfederacji?
                          • pozarski Re: Rozumiem 31.10.08, 15:14
                            Jest symbolem rasistow. Znam to z Europy i widze,ze zaczyna sie przyjmowac w
                            Polsce. Niesmieszne.
                            • xiazeluka Re: Rozumiem 31.10.08, 15:27
                              Pozerski, świat jest inny niż ten, o którym czytasz w tej
                              swojej "Trybunie Ludu". Ignorancja nie jest cnotą.
                              • pozarski Re: Rozumiem 31.10.08, 15:37
                                Kopniety przez indianskiego kucyka? Jaka trybuna ludu? Wal sie ze swoimi
                                obsesjami.wink
                                • xiazeluka Re: Rozumiem 31.10.08, 16:07
                                  "Trybuna Ludu" to jest ta Księga Mądrości, z której zwykłeś
                                  korzystać przy wyjaśnianiu zawiłosci wszechświata.
                            • piq pozerski, oto rasiści z w akcji:... 31.10.08, 17:25
                              ...facet jest z kukluksklanu jak widać (i z pewnością jest antysemitą):

                              richmondthenandnow.com/Images/Dupont/H-K-Edgerton.jpg

                              Twoje bucostwo jest niewiarygodne. Nie, nie mam racji, jest absolutnie wiarygodne.
                              • pozarski Nie pieprz picus 31.10.08, 20:48
                                bez sensu.wink
                                • piq [...] 31.10.08, 20:55
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • sz0k Re: pozerski, oto rasiści z w akcji:... 31.10.08, 20:54
                                Piq to nie wiesz, że Czarni to najwięksi antysemici w USA są? smile)))
                                • piq toż napisałem ! /nt 31.10.08, 20:56
                            • spitt Re: Rozumiem 01.11.08, 01:11

                              Nie gadaj wink,...
                              ===================================================================
                              Jest symbolem rasistow. Znam to z Europy i widze,ze zaczyna sie
                              przyjmowac w Polsce. Niesmieszne.
        • rycho7 Re: ja lubie Kindzmarauli 31.10.08, 13:43
          pozarski napisał:

          > To bylo do przewidzenia.

          To jest z mlekiem matki. Jedni zostaja Zydami inni gojami. Innego wyboru nie ma.
          Jestes przewidywalny nawet 2 metry pod ziemia.
          • pozarski Re: ja lubie Kindzmarauli 31.10.08, 13:45
            Gleboka, nawet 3 metrowa prawda,rychu.ku. Wszystko tu jest.wink
      • sz0k Re: ja lubie Kindzmarauli 31.10.08, 16:56
        > Oni samozwanczo wierza w to, ze wybral ich samozwanczo przez nich wymyslony bog
        > .
        > Inna sprawa, ze tego ich Jahwe wymyslil faraon Amenhotep III

        smile)) Podejrzewam, że miałeś na myśli raczej Amenhotepa IV, zwanego Echnatonem.
        • rycho7 Re: ja lubie Kindzmarauli 31.10.08, 18:40
          sz0k napisał:

          > smile)) Podejrzewam, że miałeś na myśli raczej Amenhotepa IV, zwanego Echnatonem.

          Na biezaco podpieralem sie Wikipedia. To co piszesz brzmi znajomo. Ale poczytaj
          jak w Wikipedii to komplikuja.
    • piq wszyscy wegetarianie to naziści,... 31.10.08, 17:48
      ...właściciele owczarków niemieckich mają je na Żydów a dzieci należy odgonić od
      filmów Disneya, bo po obejrzeniu "Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków" będą
      organizować auschwitze wędrowne.
      • perli n :)))))) t 31.10.08, 20:02
        Kiecka
    • polska_belgijka Re: Pstrąg w sosie maślanym jest niekoszerny 31.10.08, 20:12
      "Zapowiedź programu wywołała oburzenie wśród społeczności żydowskiej
      w Antwerpii oraz organizacji zrzeszających osoby, które przeżyły
      obozy koncentracyjne w czasie II wojny światowej. Michael Freilich,
      redaktor naczelny ukazującego się w Belgii tygodnika „Joods Actuel”,
      wyraził obawy o przedstawianie Hitlera jako banalnej postaci i
      wysyłanie błędnego sygnału do młodej widowni. Samego Meusa okreslił
      mianem “naiwnego”

      No i co, zle mu odpowiedzial na prowokacje? A po co nam brunatna zaraza - niech
      u ciebie, (nie wiem skad nadajesz) poprosza o azyl.

      Ja tez bym nie chciala ani pstraga ani tym bardziej krolika à la Adolf.
      • piq myślę, że tych, co przyrządzą pstrąga w sosie... 31.10.08, 20:18
        ...maślanym należy natychmiast wpisać na listę pogrobowców tow. firera,
        nienawistnych rasistów i obłędnych żydożerców.

        PS A ty się, panna, doucz. Tow. firer nie jadł królików, bo był wegetarianinem.
        • polska_belgijka Re: myślę, że tych, co przyrządzą pstrąga w sosie 31.10.08, 20:37
          piq napisał:

          > ...maślanym należy natychmiast wpisać na listę pogrobowców tow. firera,
          > nienawistnych rasistów i obłędnych żydożerców.

          Jesli w sosie maslanym à la Adolf, z cala pewnoscia na liste przyglupow. VRT
          jest telewizja publiczna, jeszcze na razie niebrunatna a podatki za wyglupy nie
          kazdy ma ochote placic. Ponjal?

          > PS A ty się, panna, doucz. Tow. firer nie jadł królików, bo był wegetarianinem.

          Ja wohl!
          Dobrze znasz gusty towarzysza H. Kroliki jadl moj ojciec, za sprawa towarzysza
          H. Kuzdyn mo swoje.
          • piq [...] 31.10.08, 20:45
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • institoris1 Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 01:55
      xiazeluka napisała:

      > "Zapowiedź programu wywołała oburzenie wśród społeczności żydowskiej
      > w Antwerpii oraz organizacji zrzeszających osoby, które przeżyły
      > obozy koncentracyjne w czasie II wojny światowej. Michael Freilich,
      > redaktor naczelny ukazującego się w Belgii tygodnika „Joods Actuel”
      > ,
      > wyraził obawy o przedstawianie Hitlera jako banalnej postaci i
      > wysyłanie błędnego sygnału do młodej widowni. Samego Meusa okreslił
      > mianem “naiwnego” i źle poinformowanego o holokauście i jego
      > skutkach."

      z jednej strony potrafie zrozumiec obawy pana Freilicha&Co, ze postac Adolfa i
      negatywne konotacje zwiazane z ta osoba, mialyby byc wykorzystywane w
      reklamowaniu codziennego chlamu telewizyjnego, bo oznaczaloby to faktyczne
      banalizowanie cierpien milionow ofiar tego zwyrodnialca, ktore to (cierpienia)
      stanowia glowna przyczyne emocjonalnego odbioru kanclerza tysiacletniej Rzeszy,
      a wiadomo, ze odwolanie sie do emocji, to podstawa skutecznej reklamy.
      Z drugiej strony odnosze wrazenie, ze nie idzie tu o taka wlasnie zaleznosc
      (Hitler-ofiary-emocje-reklama durnego programu o gotowaniu), tylko o sprzeciw
      wobec "uczlowieczaniu" postaci Hitlera, a temu, juz nie tylko, ze pojac nie
      potrafie, ale jestem zdecywanie przeciwny.
      Takie podejscie jest nie tylko irracjonalne, ale i kontraproduktywne w stosunku
      do motywow, jakimi kieruja sie Freilichowie tego swiata, ktore mozna pokrotce
      strescic jako dazenie do tego, by ktos taki jak Hitler juz nigdy nie mial
      mozliwosci zaistniec.

      "Odczlowieczajac" Hitlera poprzez sprzeciwianie sie ukazywaniu go jako banalnego
      (wlasnie) czlowieka (banalnosc jest tutaj pochodna banalnych w swojej naturze
      upodoban do okreslonych potraw), pozbawiajac go ludzkich cech i wyrzucajac poza
      spolecznosc ludzi, sprawiaja rownoczesnie, ze osoba taka jak Hitler nie moze byc
      poddana analizie, bo mamy tutaj do czynienia z niedefiniowalnym fenomenem.
      Cos, czego nie potrafimy zdefiniowac, jest znacznie trudniejsze do zwalczania,
      bo brak nam po prostu racjonalnych argumentow przeciw.

      Innymi slowy, Hitler jest grozny i aktualny wlasnie dlatego, bo byl to czlowiek
      jak kazdy inny, ze wszystkimi swoimi banalnosciami, wiec w kazdej chwili
      powtarzalny- Hitler-fenomen jest jednorazowy, wiec powtorki nie musimy sie obawiac.
      • pozarski Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 08:37
        Wlasciwie powinno sie,zamiast pani Arendt,czytac ciebie. Ach,ta banalnosc
        zla,nawet w kulinaria sie zaplatala. Ale to nie jest tak,ze emocje nie powoduja
        ogladaczem swiata tego, nie tylko w telewizji. Emocje kieruja nie tylko
        producentem reklam,ale i zwykla,banalna codziennoscia. Ciekawy jest rozklad sil
        przeciwnikow takich kretynizmow i ich zwolennikow na tym forum. Jest tak,jak
        podczas kazdej dyskusji miedzy aryjczykami i niearyjczykami. My,niearyjczycy
        (wlacznie z honorowymi niearyjczykami), przyznajemy emocjom zwiazanym z adolfem
        i ska nalezne mu miejsce i wciskamy go w niebanalny kat rzeczywistosci;
        aryjczycy mowia: byl jak ty i ja; kazdy moze byc hitlerm. Czasami mam
        wrazenie,ze faktycznie, czytajac pierdle czy xiendzia, potencjalnych hitlerow
        jest wiecej. Ja jednak, i pare innych osob na tym forum, mowie: nic z tego,
        panie Kiszka.
        • institoris1 wiem i doceniam, pozerski 01.11.08, 11:19
          dzieki tobie kazdy ma szanse odkryc w sobie antysemite..
          • pozarski Oczywiscie,panie Kiszka. 01.11.08, 11:23
            Takiej wlasnie odpowiedzi sie mozna po antysemicie spodziewac. Nic nowego pod
            sloncem.wink
            • matelot Re: Oczywiscie,panie Kiszka. 01.11.08, 11:54
              Żyd walczący to wprost niebywałe. Aby sprawić przyjemność tutejszym naziołkom
              powinieneś przyjąć, pożarski, odpowiednią postawę - spogladac w bok, pochylić
              nieco sylwetkę i ewentualnie z widocznym na twarzy zakłopotaniem miedlić w reku
              czapkę. wink
              • pozarski Re: Oczywiscie,panie Kiszka. 01.11.08, 11:56
                Tak; i schodzic z trotuaru na ulice na widok polonaziola.wink
                • piq oczywiście, pozerski,... 01.11.08, 23:41
                  ...każdego, który jest na tyle bystry, że szybko odkrywa w tobie kompletnego
                  debila, nie nazwiesz w odwecie dajmy na to kretynem, tylko od razu antysemitą.

                  Żydzi ćwiczą swoje dzieci od najmłodszych lat w spekulatywnym i twórczym
                  myśleniu przy omawianiu Tory. Ty pewnie nie ćwiczyłeś w ten sposób, bo
                  komunistyczna rodzina wyrzeka się takich zabobonow jak Tora. No i teraz to
                  wychodzi w postaci twojego znakomitego i niepodrabialnego debilizmu. Oraz
                  sklonności do bolszewizmu i naziolstwa.
      • qwardian Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 10:19
        Z wszystkich trzech wybrałbym za sąsiada Adolfa. Fredzia Mercurego
        zamknąłbym w jednym pomieszczeniu z Pożarskim.

        I Dali... bez pajacowania nikt pewnie by o nim nie słyszał. Dla
        sztuki był równie bezlitosny co dla podbitych narodów Adolf, ale ten
        ostatni przynajmniej zachowywał pozory normalnego...

        free.of.pl/p/pinacolada/galeria.htm
        • matelot Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 10:49
          qwardian napisał:

          > Z wszystkich trzech wybrałbym za sąsiada Adolfa. Fredzia Mercurego
          > zamknąłbym w jednym pomieszczeniu z Pożarskim.
          >
          > I Dali... bez pajacowania nikt pewnie by o nim nie słyszał. Dla
          > sztuki był równie bezlitosny co dla podbitych narodów Adolf, ale ten
          > ostatni przynajmniej zachowywał pozory normalnego...
          >
          > free.of.pl/p/pinacolada/galeria.htm

          Oto obraz katolika i Prawdziwego Polaka, który wybrałby towarzystwo Hitlera. Jak
          nisko mozna upaść słuchając złych kapłanów.

          Mozna upaść nisko stając się jednoczesnie mentalnym komuchem. To komuchom
          własnie przeszkadzał Dali bo nie rozumieli jego twórczosci dekadenckiej. Wszak
          traktorzystka w polu była bardziej przekonywująca a na obrazku nie było widac,
          ze ma oberwane jajniki.
        • polska_belgijka Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 10:59
          qwardian napisał:


          > I Dali... bez pajacowania nikt pewnie by o nim nie słyszał. Dla
          > sztuki był równie bezlitosny co dla podbitych narodów Adolf,

          Bez Gali mistrzu, bez Gali, wiesz, tej Zydowki....
          Dali byl genialnym rysownikiem, genialnym - czy tez zaprzeczysz?
        • ariadna-enta Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 11:02
          qwardian za sąsiada wybrałbyś Hiltlera zamiast nieszkodlowego
          homoseksualistę?
          chora hierarchii wartości
          no cóż skoro gustujesz w ludobójcach i psychicznych dewiantach
          czemu nie
          ludzi z odchyłem jak widać i dzisiaj nie brakuje
      • matelot Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 11:00
        Ciekaw byłbym reakcji tutejszych naziołków na audycję, w której zachwalano by
        ulubioną potrawę Stalina.

        Nie mam nic przeciw dokumentowi filmowemu, który przedstawia Hitlera na spacerze
        z owczarkiem pod warunkiem, że ów fragment pokazany jest w odpowiednim kontekście.
        • pozarski Re: Pstrąg w sosie maślanym-watpliwosci 01.11.08, 11:05
          Dokladnie tak. Tym bardziej,ze w odpowiednim kontekscie adolf potraktowal swoj
          domniemany wegetarianizm,kiedy popijajac piwem,zjadl slynny czeski chlebiczek z
          szynka i salatka warzywna w drugiej polowie marca 1939 roku.
        • polska_belgijka Subtelnosci kontekstu a rympolna swiadomosc chama. 01.11.08, 11:05
          matelot napisał:


          > Nie mam nic przeciw dokumentowi filmowemu, który przedstawia Hitlera na spacerz
          > e
          > z owczarkiem pod warunkiem, że ów fragment pokazany jest w odpowiednim kontekśc
          > ie.

          Taki dokument moglby okazac sie wysoce pedagogiczny.
          • ariadna-enta Re: Subtelnosci kontekstu a rympolna swiadomosc c 01.11.08, 11:18
            Uśmiechnięty
            Hilter na spacetze z owczarkiem,wokół Bawaria i piękne ośnieżone
            szczyty Alp
            wprost sielamka,moze służyć jako pocztówka.
            • pozarski Re: Subtelnosci kontekstu a rympolna swiadomosc c 01.11.08, 11:24
              Chodzi o ten kontekst, Ariadno.wink
              • ariadna-enta Re: Subtelnosci kontekstu a rympolna swiadomosc c 01.11.08, 13:06
                jasne,ze o kontekst,ale tu niektótzy się dośc jasno zdeklarowali
                z kim woleliby siedzieć przy jednym stole
                z "dobrym wujkiem" Hitlerem
                choć w ich ptzypadku i cudzysłów chyha zbędny.)
                • pozarski Re: Subtelnosci kontekstu a rympolna swiadomosc c 01.11.08, 13:11
                  Tak,tego sie nie spodziewalem. To znaczy, tej otwartosci w wyborze hitlera na
                  sasiada. Choc domyslalem sie juz dawno,gdzie sa ich opcje.
    • oleg3 Na marginesie 01.11.08, 11:13
      Wybitny działacz socjalistyczny, tow. Adolf Hitler, był prekursorem walki z
      palaczami. Tradycje te z ogromnym zaangażowaniem kontynuuje Junia. Może by tak
      Centrum Wizentala czu Liga przeciw czemuś tam, opublikowały jakiś protest?
      • institoris1 Re: Na marginesie 01.11.08, 11:26
        oleg3 napisał:

        > Wybitny działacz socjalistyczny, tow. Adolf Hitler, był prekursorem walki z
        > palaczami. Tradycje te z ogromnym zaangażowaniem kontynuuje Junia. Może by tak
        > Centrum Wizentala czu Liga przeciw czemuś tam, opublikowały jakiś protest?

        mysle, ze z protestem musimy sie liczyc dopiero wtedy, gdy pojawi sie
        przykladowo haslo "Juz Adolf Hitler wskazywal na szkodliwosc palenia. Uwierz mu
        i rzuc palenie!!!"


        • oleg3 Re: Na marginesie 01.11.08, 13:40
          institoris1 napisał:
          > mysle, ze z protestem musimy sie liczyc dopiero wtedy, gdy pojawi sie
          > przykladowo haslo "Juz Adolf Hitler wskazywal na szkodliwosc palenia. Uwierz mu
          > i rzuc palenie!!!"

          To pewne. Ale pewne jest też, że napisanie historycznego dziełka "Państwo wobec nikotynizmu" i umieszczenie w nim rozdziału o działaniach nazistowskiego państwa na tym polu, przypnie autorowi łatkę antysemity. Napisanie zaś o tym w popularnym magazynie czy zrobienie materiału dla TV, wywoła "antysemicki skandal".
          • pozarski Re: Na marginesie 01.11.08, 13:53
            oleg3 napisał:

            > institoris1 napisał:
            > > mysle, ze z protestem musimy sie liczyc dopiero wtedy, gdy pojawi sie
            > > przykladowo haslo "Juz Adolf Hitler wskazywal na szkodliwosc palenia. Uwi
            > erz mu
            > > i rzuc palenie!!!"
            >
            > To pewne. Ale pewne jest też, że napisanie historycznego dziełka "Państwo wobec
            > nikotynizmu" i umieszczenie w nim rozdziału o działaniach nazistowskiego państ
            > wa na tym polu, przypnie autorowi łatkę antysemity. Napisanie zaś o tym w popul
            > arnym magazynie czy zrobienie materiału dla TV, wywoła "antysemicki skandal".
            >
            >
            Nic podobnego,ale to do zakutego lba nie dotrze.

            www.forces.org/articles/art-fcan/nazi2.htm
            • oleg3 Re: Na marginesie 01.11.08, 14:24
              Przy okazji, Pozarski. Czy Twój podział ludzi na Żydów, antysemitów i
              filosemitów jest wyczerpujący?
              • pozarski Re: Na marginesie 01.11.08, 14:46
                Nie ja dziele,tylko ty i reszta tutejszych polaczkow.
                • oleg3 Re: Na marginesie 01.11.08, 14:53
                  Czytałem Twoją wypowiedź Pozarski o antysemitach i filosemitach. Ciekaw jestem
                  czy są jeszcze jacyś inni goje.
                  • pozarski Re: Na marginesie 01.11.08, 15:01
                    Badz ciekaw.
                    • oleg3 Re: Na marginesie 01.11.08, 15:05
                      Wiem już Pozarski, że gardzisz antysemitami i filosemitami, boisz się
                      filosemitów (mniej) i antysemitów. Nienawidzisz paru tutejszych forumowych
                      Żydów. Stąd moja naturalna ciekawość: istnieją w Twoim świecie ludzie?
                      • pozarski Re: Na marginesie 01.11.08, 15:10
                        Gdzies wyczytal,ze sie boje filosemitow? Chyba tylko w twojej obsesyjnej glowie.
                        Ja nienawidze paru tutejszych forumowych Zydow? No,cus takiego. Dobrze wiedziec.wink
    • perla Żydzi mają prawo protestować 01.11.08, 12:53
      bo każdy ma prawo do protestu. Ostatnio we Włoszech jacyś socjaliści
      protestowali przeciw kumulacji 100 mln euro w lotto.
      To belgijska tv dała ciała ulegając bezczelnym żądaniom Freilicha
      właśnie.
    • xiazeluka Mam omamy? 01.11.08, 18:32
      Czy też jednak po tym wątku zaszalał jakiś gestapowiec uzbrojony w
      sekator?
      • pro100 Re: Mam omamy? 01.11.08, 19:12
        xiazeluka napisała:

        > Czy też jednak po tym wątku zaszalał jakiś gestapowiec uzbrojony w
        > sekator?
        >
        w trybie pilnym ściągniety z cmentarza. ledwo zdążyłem zrzucić enuncjacje pożarskiego, boć to istne kuriozum nawet jak na FA.
      • institoris1 Re: Mam omamy? 01.11.08, 22:13
        xiazeluka napisała:

        > Czy też jednak po tym wątku zaszalał jakiś gestapowiec uzbrojony w
        > sekator?

        przylazlo na to forum paru kretynow, ktorym sie wydaje, ze klikanie w kosz, to
        forma dyskusji, a ormowcom z sekatorami tylko w to graj, bo przeciez nic wiecej
        radochy nie sprawia, jak powycinac sobie na Aqua.
        • pozarski Re: Mam omamy? 01.11.08, 22:17
          institoris1 napisał:

          > xiazeluka napisała:
          >
          > > Czy też jednak po tym wątku zaszalał jakiś gestapowiec uzbrojony w
          > > sekator?
          >
          > przylazlo na to forum paru kretynow, ktorym sie wydaje, ze klikanie w kosz, to
          > forma dyskusji, a ormowcom z sekatorami tylko w to graj, bo przeciez nic wiecej
          > radochy nie sprawia, jak powycinac sobie na Aqua.

          Krolowa koszykarzy jest pejszns,a ona,jak ty, aborygenka tego forum. Przyjezdni
          sa malym picusiem w porownaniu ze starymi naziolami sie tu udzielajacymi.
          • institoris1 Re: Mam omamy? 01.11.08, 22:29
            pozarski napisał:


            > Krolowa koszykarzy jest pejszns,a ona,jak ty, aborygenka tego forum. Przyjezdni
            > sa malym picusiem w porownaniu ze starymi naziolami sie tu udzielajacymi.

            ciebie akurat pozerski nie posadzam o klikanie w kosz, bo ty musisz przeciez
            stale karmic swoje przekonanie o tym, ze ze wszystkich stron otoczony jestes
            wrogami, a nic lepiej tego nie utwierdza, jak poczytac sobie wpisy antysemitow.
            Uwazasz, ze to Patience wyklkala polowe tego watku?
            • pozarski Re: Mam omamy? 01.11.08, 22:33
              A skad. Ona na pewno nie ma z tym nic wspolnego. Jest krolowa,ale akurat ma
              wolne. Tu grasuje jakis woluntariusz,bo jak na razie nikt z adminow sie nie
              przyznaje do tych ciec (nie tylko dzisiejszych).wink
              • ariadna-enta Re: Mam omamy? 01.11.08, 23:47
                moje też sie niektóre nie podobały
                prawie jestem dumna z tego.))
    • caromina wlacz glosniki 01.11.08, 22:30




      pl.youtube.com/watch?v=bk-TXzUlJhs
Pełna wersja