Przedwyborcza gorączka ogarnia też Polaków ...

01.11.08, 09:59
Przedwyborcza gorączka ogarnia też Polaków w metropolii ..
Temat prezydenckich wyborów często pojawia się w rozmowach Polaków
mieszkających w metropolii. Wielu planuje oddać swe głosy. Polonusi
wydają się w tym roku bardziej zainteresowani polityką niż w latach
poprzednich.

Dyskutują o wyborach w salonach fryzjerskich i polonijnych agencjach
na Greenpoincie oraz w innych dzielnicach. Mimo że mają różne
preferencje, Polaków z amerykańskim obywatelstwem łączy to, że
zdecydowanie zamierzają wziąć udział w wyborach. "Polityka jest
ostatnio codziennym tematem moich rozmów ze znajomymi - twierdzi 30-
letni Rafał Szczurowski, doradca studencki z CUNY Graduate Center,
który już po raz trzeci odda głos w amerykańskich wyborach. - Jestem
bardzo podekscytowany tegoroczną kampanią". Rafał, który w
przeszłości głosował na Ralpha Nadera, tym razem raczej zagłosuje na
Baracka Obamę. "Głównie ze względu na sytuację ekonomiczną, bo w
tych sprawach ufam ludziom Obamy. Moje zarobki mieszczą się w tym
progu, który ma być objęty cięciami podatkowymi". Szczurowski
podkreśla również, że Obama przypomina mu młodego
Kennedy'ego. "McCain to na pewno wspaniały facet, ale na przykład
przeraża mnie jego wybór Sarah Palin na kandydatkę na
wiceprezydenta. Ona ma poważne problemy z tym, żeby udzielić
odpowiedzi na podstawowe pytania". Dla mieszkających w metropolii
rodaków znaczenie ma również to, czy przyszły prezydent będzie
przychylny dla spraw Polski i Polonii. "Polska za bardzo nie
skorzystała na bliskiej współpracy z rządem George'a W. Busha, jeśli
spojrzymy na przykład na nasz udział w wojnie w Iraku. Demokraci
opowiadają się za zacieśnieniem współpracy z Unią Europejską, a
Polskę trzeba traktować jako część Unii, więc na tym na pewno
skorzystamy" - twierdzi Piotr Kajstura, 37-letni filmowiec.

Kajstura, który od dawna jest zdecydowany, by oddać głos na Obamę,
wierzy, że kandydat demokratyczny doprowadzi do poprawy wizerunku
Ameryki na świecie. Ma też nadzieję, że senator z Illinois, jeśli
wygra wybory, podejmie takie kwestie, jak poprawa edukacji i
wprowadzenie systemu uniwersalnej opieki zdrowotnej. Corky
Siemaszko, dziennikarz gazety "Daily News", który ze względu na
charakter swojej pracy nie chciał ujawnić, na kogo będzie głosować,
podkreślił kilka "propolskich" akcentów w programie i kampanii
Obamy. "Warto wziąć pod uwagę, że Obama popiera zniesienie wiz dla
Polaków, a McCain nie. Ponadto Zbigniew Brzeziński jest jednym z
kluczowych doradców Obamy. Czy to czyni Obamę bardziej przyjaznym
Polonii niż McCain - ludzie muszą sami zadecydować". Siemaszko
twierdzi też, że sztab Obamy w Chicago stara się zrobić na wyborcach
polskiego pochodzenia dobre wrażenie, na przykład przykładając wagę
do tego, by poprawnie wymawiać polskie nazwiska.

Wielu Polaków weźmie udział w wyborach po raz pierwszy, tak jak
Emilia Sroczyńska, właścicielka Emilia's Agency na Greenpoincie,
która jest obywatelką już od 10 lat. "Te wybory przeżywam wyjątkowo.
Opowiadam się zdecydowanie za republikanami i chcę to wyrazić
poprzez swój udział" - mówi Sroczyńska, dla której najbardziej liczy
się kwestia doświadczenia senatora Johna McCaina, co, jej zdaniem,
skutecznie pomoże mu uporać się z obecnym kryzysem ekonomicznym i
wojną w Iraku.

Po raz pierwszy w wyborach amerykańskich weźmie też udział 25-letnia
Maja Zawistowska, która pracuje w firmie PR na
Manhattanie. "Szczególnie ważne jest dla mnie to, żeby wreszcie
zmienił się klimat polityczny w tym kraju i dlatego zamierzam oddać
głos na demokratę - mówi Maja. - W Obamie podoba mi się też to, że
jest bardziej otwarty i opowiada się za zakończeniem wojny w Iraku.
Sprawy ekonomiczne też są oczywiście bardzo ważne, ale kryzys jest
tak poważny, że nie wiem, czy uda mu się coś z tym zrobić".

Niektórzy Polacy wciąż jeszcze nie podjęli decyzji, ale mimo to są
zdecydowani, by oddać głos w tegorocznych wyborach, jak Ryszard
Klimek, pracujący w zakładzie elektrycznym na Brooklynie. "Te wybory
mogą dużo zmienić, więc zanim oddam głos, muszę być pewien, który
kandydat za czym się opowiada" - mówi Ryszard, który także weźmie
udział w amerykańskich wyborach po raz pierwszy.

Quelle PDN-NY_(E.K-J)
    • tygrys6789 Re: Przedwyborcza gorączka ogarnia też Polaków .. 01.11.08, 15:51
      Tylko na Demokratow. Precz z Republikanami
    • melord z ta gorączka to lekka przesada 01.11.08, 23:09
      to media podgrzewaja ta "goraczke"
      wybrac trzeba bedzie.... dupka lub populiste,podobnie jak w innych
      krajach(vide Walesa,Tyminski..to byl obciach)
Pełna wersja