gienia.gienia
24.10.03, 07:56
Powiedział, że pomagał organizować pieniądze dla PC na prośbę Adama
Glapińskiego, wiceprezesa partii. - Wykonywałem telefony do dyrektorów
central handlu zagranicznego, którzy mieli "czarną kasę", pieniądze
wywiezione nielegalnie za granicę w latach 80., które FOZZ miał odzyskać, i
aranżowałem kontakty z Glapińskim - mówił.
Kaczory zapluły się do reszty ze strachu !