gini
24.10.03, 13:31
O panu Cs z Corvallis
Autor: Gość: Kasia IP: *.ci.corvallis.or.us
Data: 25.06.2003 02:44 + dodaj do ulubionych wątków
+ odpowiedz na list
+ odpowiedz cytując
------------------------------------------------------------------------------
--
Dziendobry!
Ja jestem polska sudentka w Corvallis. Moge tu
studiowac bo dostalam sportowe stypendium.
Chcialabym studiowac oceanografie bo tu jest jeden z
najlepszych wydzialow w USA. Ale czy potem w
Polsce dostane prace? Wiec moze zdecyduje sie na
lesnictwo. Ten wydzial tez jest bardzo dobry. I z praca
pozniej moze byc lepiej bo w Polsce wiecej lasow niz
oceanow!

)))))
Ten uniwersytet tutaj jest srednio duzy ja na Stany i na
uboczu troche. Ale dowiedzialam sie ze ludzie ktorzy
sie w Corvallis uczyli zgarneli trzy nagrody nobla. Malo
ktora Pipidowa ma taki wynik, co?
Pana Cs137 i jego zone znam dobrze bo oni sa tutaj
profesorami. Pani Cs jest chyba znana bo o niej nawet
czytalam jeszcze w Polsce w czasopismie "Swiat
nauki". Mniej wiem co pan Cs robi bo fizyki nie lubie.
Ale pan Cs jest bardzo mily i jego zona tez. Czesto do
nich przyjezdza ktos z Polski, czasem to doktorant a
czasem strszy naukowiec .A studentom z Polski
(niestety jest nas tylko pare sztuk) pomagaja w
sprawach bytowych i zapraszaja na rozne swieta. Mnie
zabrali kilka razy na narty bo tu sa dobre warunki tylko
trzeba jechac dwie godziny a ja nie mam samochodu. Ja
nienajgorzej jezdze ale panstwo Cs nie dali mi szansy
na muldach. A nie sa juz bardzo mlodzi! Ale ja na
muldach nie mam jeszcze techniki. Pan Cs to jeszcze
mnie i paru swoich studentow bral na strzelnice.
Nauczylam sie strzelac z rewolweru i pistoletu 9mm.
Trafialam lepiej od chlopakow! Pan Cs cmokal i mowil
ze mam duzy talent. Potem jeszcze pan i pani Cs uczyli
mnie jezdzic na motocyklu bo mowili 'musisz
zaimponowac chlopakom jak pojedziesz na wakacje do
kraju'. Ten ich motor to nie jest Harley tylko 'japoniec'
ale taki sam ciezki. Pan Cs mowil ze ma moc jak trzy
maluchy a wazy mniej niz pol malucha i dlatego ma
'odjazd jak ferrari'. Ja umiem dobrze na rowerze ale ten
motor jednak strasznie ciezki i ja caly czas mialam
stracha ze sie wyloze i on mnie przygniecie.
Pan Cs mi powiedzial o forum ze dwa miesiace temu.
Powiedzial ze to jest dobre zrodlo informacji o polskich
sprawach. Tylko poradzil zebym czytala ale nic nie
pisala bo "sa tam zwyczaje dzungli" i mloda
dziewczyne moze spotkac niepotrzebna przykrosc. To ja
posluchalam rady i chyba dobrze zrobilam. Bp wiele
razy juz widzialam ze ktos cos spokojnie napisal a za to
zostal obrzucony wyrazami jakich by menel ze
smietnika nie wymyslil. A ja bym tak odpowiedziec nie
potrafila.
Teraz napisze bo juz zdalam egaminy i pojutrze lece do
Polski na wakacje. Wiec jak mnie nawet ktos
"publicznym slowem" obsztorcuje to nie przeczytam bo
z domu nie bede miala nawet jak do forum zagladac.
Jak poszlam sie pozegnac do pana Cs to powiedzialam
ze mi sie przykro zrobilo jak przeczytalam jego ostatni
post. Pan Cs mnie przeprosil i mnie zapewnil ze on nic
takiego naprawde nie mysli. Tylko tego dnia az cztery
rozne osoby nazwaly go epitetami. Jak jeden pan z
nickiem "" nazwal go durniem i potem jescze cos innego
brzydkiego napisal to, jak pan Cs powiedzial "szlak go
trafil" i koniecznie chcial zeby temu panu "w piety
poszlo" i tak mu brzydko wygarnal. Powiedzial ze
"krew go zalala ze zlosci' i dlatego nie pomyslal ze to
przeczyta nie tylko "" ale i inne osoby. Powiedzial ze
teraz mu przykro i sie wstydzi ze tak napisal bo wcale
tak nie mysli o Polsce. Ja w to wierze bo pan Cs i jego
zona zawsze mowia o Polsce bardzo cieplutko. Zle mowia
tylko o politykach tych od Millera i tych zinnych partii
tez mowia zle ze to ich wina ze komuchy znow dorwaly
sie do koryta bo wyborcy byli rzadami ekipy Buzka
bardzo rozczarowani. Ale o karaju i ludziach nie
slyszalam zeby powiedzieli zlego slowa. I martwia sie
ze w Polsce wszystko sie za wolno poprawia a duzo
rzeczy sie nawet pogarsza i duzo ludzi zyje w biedzie.
Pan Cs ma siostre ktora ma gospodarstow rolne pod
Koszalinem i mowi ze ona bankrutuje i wszyscy
okoliczni rolnicy tez, cale wojewodztwo i nie moga
wyjsc z dolka i bezrobocie maja ponad 30%. Ale pan Cs
mowi ze jest optymista bo glownym bogactwem Polski
sa zdolni ludzie i Polska ma ich procerntowo wiecej niz
inne kraje. Mowi ze jak przyjezdza polski sutudent to
prawie zawsze blyszczy i on jest dumny ze przy bardzo
skromnych srodkach polskie wyzsze uczelnie utrzymuja
taki wysoki poziom. Panstwo Cs maja bardzo duzo
znajomych profesorow na polskich uczelniach wydaje
mi sie.
Pan Cs powiedzial ze on jest "stary choleryk" i czasem
jak sie zezlosci to eksploduje i mowi ludziom rzeczy
ktorych potem zaluje.
Ja powiedzialam panu Cs zeby to napisal na forum ze
niemyslal co powiedzial ale pan Cs mi na to ze on juz
jest zmeczony tymi ciaglymi obelgami na niego i nie
chce nic juz tam pisac ani nawet zagladac nie chce.
zeby go nie korcilo. To ja zapytalm czy ja moge
nappisac i on powiedzial OK. To ja napisalam wlasnie.
A pan Cs powiedzial na koniec ze on tez sam napisze
"ze skrucha" trylko jeszcze potrzebuje pare dni zeby mu
"emocje spadly do zera" tak sie wyrazil.
Ufff!!! Pisalam od wczoraj! Ja rzadko tyle pisze!
Plywanie jest latwiejsze!
Pozdrowionka "Kasia"
Przypominam wiec poniektorym, ze panu Ceskowi nalezy sie szacunek.
W imieniu Kasi prosze aby pod wszystkimi postami szanownego pana docenta
dopisywac jedynie:
Tak jest ma pan racje.Swietnie pan to ujal panie Tomaszu, chyle czola przed
panska ogromna erudycja.Pozdrowienia serdeczne dla pana i malzonki.
Tym co sie beda wychylac i usilowac, zarzucac docentowi niemerytorycznosc czy
cos w tym stylu, bede az do znudzenia przypominac list Kasi, oraz uprzedzam,
ze wpisze na czarna liste,forumowych warcholow.
..