cyborg.jr
07.11.08, 17:18
Kurski "nastraszył" CBA i dostanie najwyżej naganę
A A A wp.pl/PAP/TVN24 |
- Dobrze się jechało - mówił z uśmiechem poseł PiS Jacek Kurski w
Sejmie komentując głośną sprawę jego "pościgu samochodowego".
Wcześniej przyznał jednak, że "przeszarżował". W środę poseł na
awaryjnych światłach na drodze nr 7 Gdańsk-Warszawa "podłączył się" -
jak się okazało w piątek - do konwoju CBA i jechał za nim ponad 100
kilometrów, aż zatrzymała go blokada policyjna w Ostródzie. Zwykłemu
obywatelowi zabrano by za to prawo jazdy i miałby sprawę w sądzie.
Poseł - jak mówi Wirtualnej Polsce prof. Marian Filar - dostanie
najwyżej sejmową naganę.
------------------