dziś rocznica nocy kryształowej jest

09.11.08, 19:25
ale niestety żadnych wniosków z przeszłości nie ma, bo nadal palą.
Z tym, że nie żydowski dobytek tym razem właśnie:

www.tvn24.pl/12691,1571377,,,zydzi-spalili-palestynska-flage,wiadomosc.html
    • pozarski Re: dziś rocznica nocy kryształowej jest 09.11.08, 19:43
      Typowy Pierdla. Jak zwykle proporcje mu sie rozlaza jak stare kalesony.
      • off_nick Re: dziś rocznica nocy kryształowej jest 09.11.08, 19:44
        pozarski napisał:

        > Typowy Pierdla. Jak zwykle proporcje mu sie rozlaza jak stare kalesony.



        I jeszcze stare newsy zapodaje niczym Split wink
    • absztyfikant Re: dziś rocznica nocy kryształowej jest 09.11.08, 19:54
      Pewnie nauczyli sie od tych z tego miasta, co dzielnica wg Carominy jest. Ta
      "esencja" izraelskie flagi pali z wielka ochota.
      • dana33 nie tylko glupi prowokatorek..... 09.11.08, 20:01
        ale pokazuje znow swoje dranstwo, nie robiac roznicy miedzy wtedy a
        dzisiaj....

        ale nicha... ja sobie ten wpisik zasejfowalam.... moze bede miala
        okazje pokazac komu trza w lodzi....
    • polski_francuz To wazna rocznica 09.11.08, 20:00
      Der Spiegel poswiecil cover story Heinrichowi Himmlerowi, ktory w zadziwiajacy
      sposob z syna nauczyciela stal sie masowym morderca Zydow, Cygan i innych
      Untermenschen.

      Jakis dziwny koktajl z przegranej wojny, kryzysu swiatowego z 1929 i zwiazanego
      z nim bezrobocia, niewiara w demokracje republiki Weimarskiej...spowodowal, ze
      normalni ludzie, dzieci nauczycieli jak Himmler, ktorych dzisiaj bysmy spotkali
      w fitnessclub albo na korcie tenisowam stali sie masowymi mordercami.

      Jest to i dla Niemcow i dla tych, ktorzy z nimi zyli i nauczyli sie ich
      szanowac, jak ja, niedopojecia.

      Jak koszmarny sen, zacynajacy sie triumfu budowanych autostrad a konczacy sie
      cala ludzkoscia przeciwko Niemcom.

      Nauczka? Jest ich wiele. Nie poddawac sie dyktatorkom. Nie byc rasista bo ludzie
      sa rowni, ze o innych zmilcze.

      PF
      • perla bardzo ważna jest 09.11.08, 20:10
        ale nie z racji pogromu, bo takich na całym świecie bez liku było,
        ale i też z racji jak naród, który prześladowany był, łatwo rolami
        zamienia się.
        W polskiej historii nadal czarną dziurą wypędzenie Niemców jest. I
        nie to, że ich wypędzono, ale jak to zrobiono.
        Z kolei Żydzi mnieli poniść na BW powiew naszej cywilizacji
        zakładając wspólne państwo z tubylcami. Niestety, zamiast tego,
        zabrali ziemie i założyli getta. Zapominając bardzo szybko, że
        onegdaj z nimi to samo robiono.
        Może rzeczywiście ten Obama dogada się, skoro oni nie potrafią
        właśnie.

        www.tvn24.pl/12691,1572369,0,1,hamas-chce-rozmawiac-znbspobama,wiadomosc.html
        • pozarski Re: bardzo ważna jest 09.11.08, 20:12
          I co,pierdla,myslisz,ze jak obama sie dogada z hamasem,to izrael przyklasnie i
          kupi,co ten lewak ma do sprzedania? Watpie.
        • polski_francuz Re: bardzo ważna jest 09.11.08, 20:21
          No coz, ktoz o swoich lubie negatywne historie czytac?

          Ale zgadzam sie, ze trzeba WSZYSTKIE zaulki polskiej historii poznac. I na
          prawdzie nasza swiadomosc narodowa budowac. Jestem przekonany, ze nawet a moze
          dzieki wszystkim zimnym historycznym staniemy jeszcze bardziej WIELKIM NARODEM,
          ktorym, wierze w to gleboko, jestemy.

          I proponuje Zydom zostawic ich swiadomosc i ich historie. Oni tez ja tworza. I
          poki z nasza nie interferuje, to bylbym ja uszanowal.

          PF
          • perla Re: bardzo ważna jest 09.11.08, 20:31
            polski_francuz napisał:

            > I proponuje Zydom zostawic ich swiadomosc i ich historie. Oni tez
            ja tworza. I
            > poki z nasza nie interferuje, to bylbym ja uszanowal.


            i tu mylisz się. Poprzez zbytnią ekspansję wywołali konflikt, który
            pożywką dla terrorystów jest, ale również autentyczną krzywdą dla
            kilku milionów ludzi jest.
            To już nie jest ich prywatna sprawa. Tą wojnę trzeba zakończyć. Może
            faktycznie ten cały Obama zrobi coś właśnie.
            • pozarski Re: bardzo ważna jest 09.11.08, 20:34
              Puknij sie perla,jesli jeszcze masz sie gdzie pukac. TEN konflikt trwa dluzej
              niz myslisz,debilu.
            • polski_francuz I tu sie niemyle 09.11.08, 20:42
              "Poprzez zbytnią ekspansję wywołali konflikt, który pożywką dla terrorystów jest"

              Poki co to Polska nie pada ich ofiara. Jak Polacy padali ofiara Niemcow i Rosjan
              to Palestynczycy na nasz ratunek nie ruszali.

              Polska ma jeszcze Rosjan na granicy, wraza propagande Putina, durnowate wladze
              nie umiejace sie zachowac, i, i, i...a ty chcesz bysmy sie zajeli porzadkiem na
              Bliskim Wschodzie.

              Znaj piorytety a ten element polityki swiatowej dla nas zadnym piorytetem nie jest.

              Gdyby nas ktos usilowal naciac na miliony dolcow to by gardlowal. A zasade za
              nasza wolnosc i nasza zostawmy Kurdom. Oni o swoje panstwo walcza. My juz je
              mamy i trzeba je rozwinac. I to jest wazne dla Polakow u siebie i tych zagranica.

              PF
              • dana33 Re: I tu sie niemyle 09.11.08, 21:04
                oj te naprezanie watlych bicepsikow....
                ---------------
                Gdyby nas ktos usilowal naciac na miliony dolcow to by gardlowal


                tymczasem to wy naciagacie unie, nie?
          • polski_francuz Re: bardzo ważna jest 09.11.08, 22:36
            "Ale zgadzam sie, ze trzeba WSZYSTKIE zaulki polskiej historii poznac. I na
            prawdzie nasza swiadomosc narodowa budowac. Jestem przekonany, ze mimo, a moze
            nawet dzieki, wszystkim zimnym prysznicom historycznym staniemy..."

            Sorry

            PF
      • dana33 Re: To wazna rocznica 09.11.08, 20:13
        tak tak..... znow pieprzysz, francuzik.... nie do pojecia, nie?
        i jeszcze jak do pojecia.... idz w spiegel (co ty bys zrobil bez
        spiegla? cala twoja wiedza to ze spiegla....)i sprawdz, ile
        antysemickich prowokacji bylo w ostatnich roku w niemczech...

        tak tak.... nie do pojecia..... nie byc rasista, peefczik, nie?
        tylko sobie mowic do zyda: idz pokiwaj sie pod sciane.....
        wymioty, jak mowi moj przyjaciel....
    • ariadna-enta Re: dziś rocznica nocy kryształowej jest 09.11.08, 20:07
      zginął ktoś z Palestyńczyków?
      jaki dobytek? jedna flaga
      muzułanie co chwila palą flagi USA i Izraela i szumu wtedy nie robisz

      zwyczajnie perła palnąłęś znowu
      • perla palenie flag to barbarzyństwo jest 09.11.08, 20:13
        obojętnie kto jaką flagę pali. Zaczyna się od flagi a kończy na
        ludziach.
        Arabskie dzikusy palą, ale ich sąsiedzi nie lepsi właśnie.
        • ariadna-enta Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 09.11.08, 20:32
          flaga to flaga
          perła pieprzysz i tyle robiąc takie porównania
          tak ginęli ludzie,był to przedsmak tego co miało nadejść
          • perla Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 09.11.08, 20:34
            ariadna-enta napisała:

            > flaga to flaga
            > perła pieprzysz i tyle robiąc takie porównania
            > tak ginęli ludzie,był to przedsmak tego co miało nadejść

            ależ Adrianna, tam też zaczęło się od palenia książek, przedmiotów
            żydowskich, wybijania szyb. Ponieważ nikt ich nie powstrzymał, to w
            końcu ludzi palić zaczęli właśnie.
            • ariadna-enta Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 09.11.08, 20:39
              i co to ma wspólnego z Palestyńczykami
              tam pamuje masowa esksterminacja ludności Palestyńskiej
              jakis szaleniec chce ich wszysrkich wymordować?
              • pozarski Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 09.11.08, 20:42
                ariadna-enta napisała:

                > i co to ma wspólnego z Palestyńczykami
                > tam pamuje masowa esksterminacja ludności Palestyńskiej
                > jakis szaleniec chce ich wszysrkich wymordować?

                Tam panuje eksterminacja,ale eksterminuja sie Palestynczycy nawzajem. Tego
                pierdla nie widzi. Zydzi przeslaniaja mu swiat.
              • perla Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 09.11.08, 20:47
                ariadna-enta napisała:

                > i co to ma wspólnego z Palestyńczykami
                > tam pamuje masowa esksterminacja ludności Palestyńskiej
                > jakis szaleniec chce ich wszysrkich wymordować?

                a bo mało takich głosów było?
                Im trzeba zabrać broń, znaczy się, kasy nie dawać. Niech się tłuką
                na pięści, to mniej groźne jest.
                Może Obama faktycznie kurek przykręci właśnie.
        • vicky17 Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 10.11.08, 22:17
          perla napisał:

          > obojętnie kto jaką flagę pali. Zaczyna się od flagi a kończy na
          > ludziach.
          > Arabskie dzikusy palą, ale ich sąsiedzi nie lepsi właśnie.

          mowisz jezykiem tlustej33. co ma palenie flagi do mordowania ludzi? znam
          odwrotne przypadki,gdzie wlasnie ci pseudopatrioci mordowali ludzi a czcili
          swoja flage.
          • perla Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 10.11.08, 22:19
            vicky17 napisała:

            > mowisz jezykiem tlustej33. co ma palenie flagi do mordowania
            ludzi? znam
            > odwrotne przypadki,gdzie wlasnie ci pseudopatrioci mordowali ludzi
            a czcili
            > swoja flage.

            Vicky, tu chodzi o palenie flag innych.
            • dana33 Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 10.11.08, 22:22
              hahahahahaha.... jednak jest glupia ta rochellina, nie
              perliczkowaty????? smile smile smile
            • vicky17 Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 10.11.08, 22:23
              perla napisał:

              >
              >
              > Vicky, tu chodzi o palenie flag innych.

              nie czytalam calego watku,ale samo palenie flag o niczym nie swiadczy lecz
              oczywiscie agresja zawsze od czegos sie zaczyna i na czym zwykle okrutnym
              konczy. u nas w stanach wiele osob pali flagi a reszta ich broni by mogli to
              robic. kazdy z nich ma swoje racje.
          • dana33 Re: palenie flag to barbarzyństwo jest 10.11.08, 22:21
            ciebie tez lubie, rochellina..... ale perliczkowaty ma
            pierszenstwo... smile
    • pan.scan Kryształowemu Perle 09.11.08, 20:12
      www.israel-wat.com/show5.jpg

      dla równowagi rozumu.
      • dana33 Re: Kryształowemu Perle 09.11.08, 20:17
        dran jeden.... bezczesci pamiec tych zamordowanych wtedy.... a nie
        skonczylo sie na tych kilkudziesieciu, bo w wyniku tej nocy
        kilkanascie tysiecy wywieziono do obozow i watpie, zeby wielu
        wrocilo...
        nu, to jest dran, jakich malo.....
        • perla to ty bezczeszcisz 09.11.08, 20:27
          pamięć tamtych ludzi łamiąc prawo żydowskie non stop, obżerając się
          świńskimi nogami.
          Siedzisz sobie na tym balkoniku i macasz ile ci tłuszczu przybyło w
          samozadowoleniu, a obok ludzie za murem są w warunkach na pograniczu
          klęski humanitarnej właśnie.
          • absztyfikant :-) 09.11.08, 20:31
            Muzulmanie wieprzoiny nie jedza, wiec i tak by tych swinskich przetworow nie
            zjedli tongue_outGadasz byle gadac. Flaszka pekla, co?
            • dana33 Re: :-) 09.11.08, 21:17
              ale w deche powiedzonko "flaszka pekla"..... kupilam, absztyfikant...

              a bidula perliczkowaty wylewa gorzkie lzy nad tymi glodujacymi
              "palestynczykami"..... a co jest naprawde? przemycaja z egiptu
              tymi ich tunelami nie tylko bron, ale i papieroski, zywnosc
              wszelaka, odziez, obuwie, nawet cielaki i owce.... tylko wielblad im
              tam nie wlazi....
              www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3619916,00.html
              no i supermarkety pelne....
              nikt z glod nie umiera, ale moze trza mimo wszystko perliczkowatemu
              podeslac pare paczek tissues????
          • pozarski Re: to ty bezczeszcisz 09.11.08, 20:31
            Pierdla, kretynie,co ci do niekoszernych Zydow? Nie wszyscy musza byc koszerni
            jak twoja rebecyna,wiesz? Ja tez kocham smalec ze skwarkami i nie ma takiego
            rabina na swiecie,ktory mnie pozbawi przynaleznosci do narodu zydowskiego. A juz
            polski antysemita na pewno nie bedzie mi mowil, jaki Zyd ma byc. Spadaj idioto
            do nory.
        • spitt Re: Kryształowemu Perle 09.11.08, 20:33

          Nie ma skutkow bez przyczyny , szukaliscie guza i znalezliscie ,...

          Kristalnacht to zaplata za to ,...

          www.wintersonnenwende.com/scriptorium/english/archives/articles/jdecwar.html

          ====================================================================

          dran jeden.... bezczesci pamiec tych zamordowanych wtedy.... a nie
          skonczylo sie na tych kilkudziesieciu, bo w wyniku tej nocy
          kilkanascie tysiecy wywieziono do obozow i watpie, zeby wielu
          wrocilo... nu, to jest dran, jakich malo.....


          • dana33 Re: Kryształowemu Perle 09.11.08, 21:21
            znowu produkujesz tutaj te twoje bzdurki, splitowski?
            • spitt Re: Kryształowemu Perle 10.11.08, 03:14

              Dla ciebie to bzdurki , dla zaglodzonych zmarznietych Niemcow w
              zniszczonym wojna kraju to byla sprawa zycia i smierci ,...
              ===================================================================
              znowu produkujesz tutaj te twoje bzdurki, splitowski?

              • dana33 Re: Kryształowemu Perle 10.11.08, 14:16
                hahahahahahaha...... ty splitowski to duren straszny....
                podajesz link do bojkotu nazistowskich niemiec z roku 1933, a tu mi
                gadasz o "zaglodzonych zmarznietych Niemcow w zniszczonym wojna
                kraju"..... nu, ubaw mam znow... smile
                splitowski..... w 1933 moze sytuacja gospodarcza niemiec nie byla
                samym rajem, ale napewno nie byli zaglodzeni, zmarznieci i kraj
                napewno jeszcze nie byl zniszczony przez wojne, ktora miala sie
                zaczac dopiero 6 lat pozniej...
                owszem, zydzi nawolali do bojkotu, ale nie przeciwko niemcom jako
                takim, tylko przeciwsko nazistowkiej partii, ktora wtedy rzadzila
                juz w niemczech.... nu, i ten bojkot to sie tak specjalnie nie udal
                zydom... tak ze wiesz.... bzdurki piszesz coraz gorsze, bo cie z
                nienawisci do zydow juz calkiem zaslepilo....
                niemcy w 45 byli rzeczywiscie glodni, zmarznieci, ale splitowski, to
                nie z powodu zydow..... no i to byl rok 1945, a nie 1933.....
                ales ty durnowaty, splitowski....
                pograzaj sie dalej....
      • perla bystremu jak żuraw Scanowi 09.11.08, 20:21
        mnie nie musisz przekonywać, że to bydło jest. Ale widzisz, chyba
        nie taki Israel wyobrażaliśmy sobie. Znaczy się, oparty na prawach
        rasy, myślący tylko jak zaanektować najbardziej zapadłą wioskę.
        Zamiast zanieść sztandar europejskiej cywilizacji, dali po mordzie
        tubylcom. I konflikt rozlał się po całym świecie, i w Europie ludzie
        giną w metrze, bo im nie chce dogadać się właśnie.
        • absztyfikant Re: bystremu jak żuraw Scanowi 09.11.08, 20:27
          Tak, tak... Izrael jest rakiem na mapie swiata... Zapisz sie do Hamasu
          psycholu... Podobno cudem wymknales sie smierci na wloskim lotnisku, kiedy
          islamskie gnoje urzadzily tam jatke. Moze cierpisz na syndrom sztokholmski? W
          polaczeniu z alkoholizmem, mitomania i wolntarystycznym rzecznikowaniem
          "chasydom" mamy to co mamy... Zenada.
          • melord krysztalowa noc..mozliwa jest powtorka w XXIw???? 09.11.08, 20:36
            absztyfikant napisał:

            > Tak, tak... Izrael jest rakiem na mapie swiata...
        • pan.scan 29 grudnia 1947 09.11.08, 20:43
          roku były uzgodnione granice dwóch nowych państw, skład ludnościowy i była zgoda na powyższe reprezentującego IL, Abby Ebana. Druga strona w odpowiedzi zrobiła wkrótce wojnę. Dyskutantów znajdziesz z pewnością w kolegach z okrąglaka, na mnie nie licz.


          domino.un.org/UNISPAL.NSF/a06f2943c226015c85256c40005d359c/7f0af2bd897689b785256c330061d253!OpenDocument
          • pan.scan PS. Zrelaksuj się, 09.11.08, 20:49
            pooglądaj obrazki i klipy. Dobranoc.


            pmw.org.il/
            207.232.9.131/children/index.html
            inhonor.net/videos.php
            • perla teraz to bardzo zrelaksowałem się, i uśmiałem 09.11.08, 20:55
              ze znawczyni nazwisk czyli dane33.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=86978353&wv.x=2&a=87013261

              znakiem tego, pozdrawiam Ankę Domini 2008.

              ps. czemu mi dajesz linki po hebrajsku? Nauczyłeś się Scan tego
              języka?
              • pozarski Re: teraz to bardzo zrelaksowałem się, i uśmiałem 09.11.08, 21:00
                perla napisał:

                > ze znawczyni nazwisk czyli dane33.
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=86978353&wv.x=2&a=87013261
                >
                > znakiem tego, pozdrawiam Ankę Domini 2008.
                >
                > ps. czemu mi dajesz linki po hebrajsku? Nauczyłeś się Scan tego
                > języka?
                A teraz wroc i przeczytaj,co napisala Dana. Chyba jednak ma racje ona,nie twoja
                umilowana rebecynka.wink
                • perla Re: teraz to bardzo zrelaksowałem się, i uśmiałem 09.11.08, 21:07
                  pozarski napisał:

                  > A teraz wroc i przeczytaj,co napisala Dana. Chyba jednak ma racje
                  ona,

                  to co napisała to baz sensu jest. Dla przykładu, załózmy, iż Polacy
                  mają swojego Szalitę, czyli Kowalskiego. I teraz: PP Kaczyński
                  Kowalski, arcybiskup Życiński Kowalski, itp. Absurd jakiś by był.
                  Wychodzi na to, że to skrót od błogosławieństwa jest, i szlite winno
                  być, i szlite nie jest nazwiskiem właśnie.

                  • pozarski Re: teraz to bardzo zrelaksowałem się, i uśmiałem 09.11.08, 21:17
                    Nie, bo to jest tradycja przypisywania nazwie honoryficznego znaczenia, wiec z
                    nazwiskiem per se nie ma nic wspolnego. Cara twierdzi,ze to bzdura,ale ja wierze
                    Danie z tej prostej przyczyny,ze uwazam twoja rebecyne za nadeta ... dopowiedz
                    sobie tak jak potrafisz.wink
                    • perla tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 21:36
                      bo wiedzę już masz, że dane33 wypierdzieliło się swoimi wywodami na
                      ten temat właśnie.
                      • pozarski Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 21:48
                        Zanim otworzysz gebe,sprawdz co sie pisze na ten temat. Nie licz na carominke.wink
                        • perla Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 21:53
                          właśnie przecztałem co napisałeś. I potwierdziłeś wypierdzielenie
                          się dane33.
                          Zresztą, już i tak wiadome jest, iż "szlite" to nie nazwisko jest.
                          • pozarski Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 21:56
                            Ale rebecyne nie ma racji i zle przetlumaczyla akronim. To jest honorowy tytul
                            przy nazwisku.
                            • amamit :) 09.11.08, 21:57
                            • perla ważna sedno sprawy jest 09.11.08, 22:00
                              szlite, to nie nazwisko jest, więc całe wczorajsze nadymanie się
                              dane33, ośmiesza ją jako znawczynię z Israela właśnie.
                              • pozarski Re: ważna sedno sprawy jest 09.11.08, 22:01
                                Moze. Ale wazne jest,ze sie rebecyna nadela, zjechala brutalnie Dane i tez nie
                                miala racji.wink
                                • amamit Re: ważna sedno sprawy jest 09.11.08, 22:05
                                  wazne to jest nie robic zadymy o glupoty smile
                                • perla ja miałem rację 09.11.08, 22:05
                                  czując, że dane33 pomerdało się z tym nazwiskiem.
                                  A co do tłumaczenia jest. Każdy kto uczy języka się, pomylić może
                                  się. Nie rozstrzygam, bo hebrajskiego nie znam i znać nie mam
                                  zamiaru właśnie.
                                  • amamit ? 09.11.08, 22:11
                                    jasne...
                                    i nie koncz ciagle zdania-akapitu "wlasnie". to juz w uszch jak amen...
                                    • pozarski Re: ? 09.11.08, 22:13
                                      To jest jego tm(trade mark) wlasnie. A wlasciwie jego tm jest wlasnie.wink Bez
                                      tego jest wlasnie,pierdla nie jest pierdla tylko jakis wypierdek. On jest z tego
                                      bardzo dumny!wink
                                      • amamit Re: ? 09.11.08, 22:15
                                        aaaaaaaaaaa.
                                        to przepraszam smile
                                        • absztyfikant Amamit 09.11.08, 23:01
                                          Ty mi kogos przypominasz, a i Twoj nick daje do myslenia wink
                                          • amamit Re: Amamit 09.11.08, 23:29
                                            Amamit smile
                                            ladny? czy straszny?
                                            • dana33 Re: Amamit 09.11.08, 23:32
                                              ludowy.... smile
                                              • amamit Re: Amamit 09.11.08, 23:36
                                                dobrze, ze nie ludyczny smile
                                                wahalam sie miedzy Anat a Amamit,mroczna pozeraczka serc jednak wygrala smile
                                                • dana33 Re: Amamit 09.11.08, 23:40
                                                  smile
                                                  • amamit Re: Amamit 09.11.08, 23:42
                                                    smile
                                                    czyli nawzajem.
                      • dana33 Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 22:04
                        dane sie nie wypierdzielilo, tylko dane uwaza, ze osla sie nie da
                        przekonac.... napisalam rebecynie: ona wie swoje, ja wiem swoje...
                        a ty mozesz wierzyc w co chcesz... mnie to rybka... smile
                        wasza znajomosc konczy sie potem na "talmudyczna kindersztube", ale
                        na "hebrajskim" slowie umejn.... nu, to ty myslisz, ze ja teraz
                        spedze caly wieczor dowodzic, ze mam racje?
                        miejcie ostatnie slowo, znaj moj gest... smile

                        ".... A step beyond that was made by a group of rabbis in an
                        announcement headed "The Torah Opinion from the Great Rabbis the
                        Gaonim Shalita,... "
                        www.questia.com/library/encyclopedia/gaonim.jsp
                        • perla Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 22:09
                          dana33 napisała:

                          > miejcie ostatnie slowo, znaj moj gest... smile

                          w zawodówce też tak mówiłaś jak pałę dostałaś? Że niech profesor zna
                          twój gest?
                          Okazało się dane, iż wygłupiłaś się, mądrą zgrywając. Normalny
                          człowiek by podziękował za naukę, przeprosił... no tak... normalny
                          człowiek...
                          • dana33 Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 22:20
                            okazuje sie perliczkowaty, ze nie znasz ani hebrajskiego, ani
                            angielskiego.... jak ci sprawia trudnosc zrozumiec te 2 linijki,
                            ktore ci podrzucilam, to daj znac..... przetlumacze ci.... dla
                            ulatwienia slowo gaon, w liczbie mnogiej gaonim, to slowo
                            hebrajskie, i znaczy tyle, co geniusz. mowa jest o geniuszach
                            szalita, bo takie wlasnie nazwisko mieli....

                            ja sie nie zgrywam na madra. ja tylko po prostu pare rzeczy wiem...
                            nie za duzo, ale to co wiem, to wiem...
                            a teraz, jesli chodzi o mnie, to mozesz dalej pisac, ze sie zgrywam..
                            ostatecznie jak ty to mowisz, to kazdy wie, ze trzeba czytac na
                            odwrot.. smile
                            • pozarski Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 22:23
                              Dana,chyba mylisz nazwisko z tytulem. To jest akronim i honoryficzny tytul
                              wlasnie dla tych madrych w pismie (swietym).wink
                              • dana33 Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 22:44
                                chyba nie....
                                slyszalam juz dawno, jak to dziala, bo widzialam mase dokumentow
                                wlasnie z tym nazwiskiem i zaczelam sie interesowac....
                                akronym to jedno.... a nazwisko, ktore oznacza wlasnie madrosc
                                talmudyczna i dodaje sie je nie kazdemu rabinowi, to insza inszosc...
                                ten rabin aleksander danziger to nikakij shalita... ot tak gmina
                                chciala pokazac co umie... nu, i pokazala... smile
                                • pozarski Re: tylko wiara pozostała ci 09.11.08, 22:53
                                  No ja sie w tych lokalnych zawirowaniach zdecydowanie nie orientuje. Zydzi to
                                  skomplikowany narod.wink
    • pan.scan Palestyna we krwi 09.11.08, 21:02
      Palestyna we krwi

      „Od owego „posiedzenia” w poczekalni lekarza zdarłem sześćdziesiąt kartek z kalendarza. Tymczasem z Ziemi Świętej zaczęły dochodzić coraz bardziej niepokojące wieści. O aktach terroru, o krwawych napadach na Żydów, o wymordowaniu i spaleniu kolonij żydowskich. (..) Świat idzie naprzód! (..) Wszak nie upłynęło 48 godzin jak z tarasu „Europejskiej” w Warszawie słuchałem jazzu, teraz zaś słucham śpiewu muezzina. To żadna nadzwyczajność, po prostu błyskawiczna przejażdżka srebrnym ptakiem naszego „Lotu"! (..)

      Jerozolima. Ciemna noc, niebo pokryte płomykami gwiazd. Siedzę na dachu-tarasie Domu Polskiego, prowadzonego przez przezacne SS-elżbietanki. (..) Rano układam program dnia. Chcę zwiedzić wszystkie miejsca związane z życiem Chrystusa, a także meczet Omara, słynną żydowską Ścianę Płaczu oraz kilka ośrodków katolickich w starej Jerozolimie. Szukam przewodnika – bez skutku. (..)
      Żaden przewodnik Arab czy wyznania mahometańskiego czy katolik nie odważy się poprowadzić przedstawiciela białej rasy w miejsce najbardziej uczęszczane zarówno przez pielgrzymów jaki turystów. Bo – pod Ścianą Płaczu czyha śmierć od skrytobójczej kuli arabskiego terrorysty rozumującego,że kto do tego miejsca zdąża–musi być Żydem. Meczet Omara i jego okolica jest nie mniej niebezpieczna, strzelają bowiem Arabowie do „białych”, strzelają Anglicy, bo w podziemiach meczetu ukrywają się terroryści. Wszak tu skrył się wielki mufti, poszukiwany przez Anglików, zanim zdołał się przekraść za granicę.

      Niebezpieczne są także wąskie uliczki starej Jerozolimy, niekiedy tak wąskie, że objuczony wielbłąd zaledwie się przez nie przeciśnie. Niesamowicie czuje się w tym labiryncie turysta napotykając się co chwila na przykucnięte przed domami grupy Arabów, błyszczącymi, ostrymi nożami krojących opony samochodowe,z których wyrabiają pantofle. Błyszczą w promieniach słońca stalowe ostrza, błyszczy biel zębów tajemniczo uśmiechniętych Arabów. Czy nóż zagłębi się w gumie opony czy też.... Tylko spokojnie! Nerwy na wodzy i kroczyć dalej! Tylko nie przypominać sobie, że właśnie wczoraj taka grupka zasztyletowała przechodzącego ulicą Araba, bo padł okrzyk „szpieg angielski”. Nie pamiętać, że w ostatnich tygodniach żaden Żyd nie przeszedł tędy, bo groziła mu niechybna śmierć.

      Ale oto Brama Damasceńska, punkt wypadowy do nowej Jerozolimy. Żołnierze i policja angielska rewidują każdego Araba. Szukają broni. Jeżeli znajdą – śmierć pod ścianą. Pluton egzekucyjny nie skarży się na ....brak zajęcia.
      W pobliżu Bramy Damasceńskiej wznosi się potężna siedziba Wielkiego Komisarza Palestyny. Przed głównym wejściem zbiegowisko. Przeważają kobiety arabskie. Twarze skupione, tu i ówdzie słychać szloch. To żony i rodziny zabitych lub rozstrzelanych terrorystów arabskich przybyły odebrać zwłoki mężów. (...)

      W mieście ogłoszono stan wyjątkowy. Od wieczora do rana obowiązuje zakaz opuszczania domów. Ulice pustoszeją, widać jedynie patrole angielskie, samochody pancerne i ciężarowe z karabinami maszynowymi patrolujące po mieście. Dziś jest już nieco spokojniej, ale przecież dopiero niedawno wojsko angielskie musiało przypuścić regularny szturm do otoczonej starymi murami dzielnicy arabskiej,by zlikwidować
      główny ośrodek ruchu terrorystycznego.

      Znacznie groźniej przedstawia się sytuacja na prowincji. Gdzie nie ma lokalnych rozgrywek między Arabami i Żydami, tam toczą się regularne bitwy Anglików z oddziałami partyzantów arabskich, dobrze uzbrojonych i walczących desperacko.

      Żydzi odpowiadają na ataki rzucaniem bomb, Arabowie mordują całek kolonie żydowskie, w miastach jak Haifa, Jaffa, Nablus detonacje eksplodujących bomb mieszają się z terkotem karabinów maszynowych. Anglicy prowadzą bezwzględną pacyfikację, posuniętą do równania z ziemią całych osiedli, jeśli większości mieszkańców udowodniono udział w akcji powstańczej. (..)

      Po kilkunastodniowej wędrówce przez objętą krwawą pożoga Palestynę, gdzie w każdym arabskim skupisku, na każdym odcinku szosy czy nawet zza najmniejszego gaiku oliwnego czyha na białego śmierć - żydowski Tel Aviv wydaje się zbawczą oazą, gdzie nareszcie można dać wypoczynek stale naprężonym nerwom i spokojnie odetchnąć pełną piersią!

      Problem palestyński z małego zagadnienia kolonialnego, interesującego wyłącznie Imperium Brytyjskie rozrósł się do rozmiarów sprawy zasadniczej, żywo obchodzącej cały świat. (...)

      Wprawdzie Arabowie nie otrzymali niepodległości, ale za to Żydom ułatwiono tworzenie „National Jewish Home”. Kolonizacja żydowska w Palestynie zaczęła się szybko rozwijać. Finanse przybyszów kusiły Arabów, więc pozbywali się ziem, ich zdaniem nieurodzajnych. Tymczasem Żydzi zabrali się do uprawy tych„nieużytków”, racjonalnego nawadniania, powstawały plantacje i osiedla,żydowskie płody rolnicze zaczęły jakością znacznie przewyższać produkty arabskie. Nacjonaliści arabscy poznali niebezpieczeństwo ekspansji żydowskiej, w wyniku której Arab-tubylec stał się czymś drugorzędnym.
      Szesnaście lat – od kwietnia 1920 do kwietnia 1936 trwała w Palestynie sielanka arabsko-żydowsko-angielska, nagle przerwana wybuchem krwawych rozruchów arabskich skierowanych przeciw Żydom i władzy mandatowej. (..)
      Sytuacja jest bardzo zawiła. Anglia, szukając drogi wyjścia, ogłosiła przed rokiem (1937 –przyp.mój) plan podziału Palestyny na strefę arabską, strefę żydowską i pas mandatowy angielski. Był to strzał w płot, bo nacjonalizm panarabski wzmógł się jeszcze bardziej i trzeba było obecnie przystąpić do krwawej i zbrojnej pacyfikacji kraju.

      Arabom udało się na razie jedno: powstrzymać niemal całkowicie emigrację żydowską. Ale to kwestii nie rozwiąże, podobnie jak nie załatwi tego żaden podział kraju. Arabowie domagają się miepodległości, Żydzi własnego państwa narodowego, Anglicy zaś pragną tymczasem spokoju w kraju mandatowym i głowią się teraz, jak do tego doprowadzić bez dalszych zamieszek. (..)


      Lech Jeszka
      Tęcza
      Ilustrowane pismo miesięczne
      Styczeń 1939

      • perla Re: Palestyna we krwi 09.11.08, 21:57
        Scan, ja tam nie podejmuję się rozstrzygać czyja to ziemia jest. W
        Biblii stoi, że Żydów. Ale tak często jest, co zresztą Żydzi dobrze
        znają po swych dziejach, że jedno terytorium zamieszkują dwie nacje.
        I aby było ok, to obydwie te same prawa muszą mieć. A tam jedna
        nacja pod butem drugiej jest. I cokolwiek byś nie zacytował, to taki
        fakt jest.
        • dana33 Re: Palestyna we krwi 09.11.08, 22:27
          jasne, jasne..... ty sie nie podejmujesz rozstrzygac, ale juz wiesz,
          ze "Poprzez zbytnią ekspansję wywołali konflikt"..... zlituje sie
          nad toba przez chwilke, perliczkowaty, i nie poprosze cie o odpowiedz
          na pytanie jaka ekspansja.... kto zaczal wojny.... ze nie bylo
          zadnej ekspansji, tylko na szczescie wygrane wojny i w wyniku tych
          wygranych wojen, zdobyte ziemie.... nie poprosze cie o odpowiedz na
          pytanie, co bylo do 67 roku w gazie i west bank... dlaczego arabowie
          tamtejsi nie wrzeszczeli w kazdy mikrofon, ze sa pod okupacja
          jordanii i egiptu i dlaczego nie znajdziesz nawet pisku arabskiego w
          sprawie wolnego i oczywiscie demokratycznego panstwa palestyna...
          ty to facio nie tylko musisz isc do aa, ale rowniez kupic sobie
          lepsze okulary, bo zezujesz niesamowicie... niby arabow nie lubisz,
          ale israel to ty popierasz z calego twojego serca wielkiego, ale
          oczywiscie popierasz israel bez zydow...
          nu, chwila litosci sie skonczyla, wiec lepiej nie zaczynaj, albo
          przygotuj sie do odpowiedzi...
          • perla Re: Palestyna we krwi 09.11.08, 22:34
            no dobrze, cofam tą "ekspansję".
            A teraz mi powiedz, czy zamieniła bys się z Palestyńczykiem z Gazy
            na sytuację?
            • dana33 Re: Palestyna we krwi 09.11.08, 22:51
              ja jestem zydowka, perliczkowaty, a nie arabka... ja dostalam w 48
              roku kawalek ziemi, piach i mokradla na przemian. ja nie zaczelam
              sie bawic w wojenki i nie siedzialam z nargila caly dzien i nie
              czekalam na cud, tylko zaczelam osuszac te mokradla i uprawiac
              uzyskana ziemie i budowac osiedla na tym moim kawalku ziemi. a
              poniewaz naprawde chcialam miec swoj kraj, to go mam. a oni maja
              dokladnie tak, jak chcieli.... i jacy sa, to wystarczy popatrzec
              dzisiaj na ten kawalek gazy, gush kativ, ktory im oddalismy ile? 3
              lata temu? i z kawalka ogrodu, ktory zarabial miliony dla israela, w
              ktorym bylo wszystko, co czlowiekowi potrzebne do zycia, ktory sie
              rozwijalo przez 40 lat, w ciagu tygodnia zamienili znow w piach...
              tak wlasnie chca bardzo swojego kraju...
              ty mnie nie porownuj do arabow, bo ja zydowka... inna mentalnosc
              mam..
              • perla ty wierzysz w co piszesz? 09.11.08, 23:01
                dana33 napisała:

                > ja jestem zydowka, perliczkowaty, a nie arabka... ja dostalam w 48
                > roku kawalek ziemi, piach i mokradla na przemian. ja nie zaczelam
                > sie bawic w wojenki i nie siedzialam z nargila caly dzien i nie
                > czekalam na cud, tylko zaczelam osuszac te mokradla i uprawiac
                > uzyskana ziemie i budowac osiedla na tym moim kawalku ziemi.

                w 48 to bawiłas się na podwórku w Polsce. Z Polski wyjechałaś w 1967
                jak sama pisałaś.
                To co tu bredzisz, że osuszałaś w 1948?
                • dana33 Re: ty wierzysz w co piszesz? 09.11.08, 23:27
                  hahahahahahaha.... w 48 jeszcze nie nawet na podworku nie
                  bawilam... smile smile smile
                  ja to am israel, farsztejst? to my zydzi, narod israela.... teraz
                  latwiej? git...
                  ale glupek... smile jak mozna wogole pomyslec, ze jedna osoba moglaby
                  zbudowac caly kraj... smile smile nu ubaw..... ty to masochista w
                  100%.. smile smile
                  • perla to ty dane Israelem jesteś? 10.11.08, 01:05
                    nie wiedziałem, że u was psychiatrzy tacy słabi są.
                    • absztyfikant Re: to ty dane Israelem jesteś? 10.11.08, 01:12
                      www.aishfiles.com/audio/shabbat/01AmYisrael.mp3
                    • dana33 Re: to ty dane Israelem jesteś? 10.11.08, 01:23
                      nu, ja tez nie wiedzialam, ze portugalia jest w zamosciu... smile
                      czlowiek nie przestaje sie uczyc, perliczkowaty, nie?
              • sz0k Re: Palestyna we krwi 10.11.08, 16:45
                dana33 napisała:

                > ty mnie nie porownuj do arabow, bo ja zydowka... inna mentalnosc
                > mam.

                Masz na myśli mentalność semicką? smile))
                • dana33 Re: Palestyna we krwi 10.11.08, 16:59
                  nastepny z bzdurami...
                  nie, mam mentalnosc polska.... nu, moze polsko-zydowska... jakby nie
                  bylo, to urodzilam sie w polsce, skonczylam szkole w polsce,
                  wychowalam sie na polskiej historii, geografii i mowie tez po polsku.
                  no i pisze po polsku lepiej, niz po hebrajsku... moja rodzina w
                  polsce byla od kilkuset lat... i ta polska mentalnoscia sie
                  zarazila.... obrazic mnie, piszac do mnie o mentalnosci semickiej
                  nie mozesz...
                  facio.... nie zaczepiaj mnie git? ja z toba nic wspolnego nie mam,
                  oprocz jezyka...
                  • sz0k Re: Palestyna we krwi 10.11.08, 17:12
                    Ojwawoj, ale się uniosłaś... pytanie tylko dlaczego? Toć napisałaś wyraźnie, że
                    "bo ja żydówka... inną mentalność mam". To się dopytuje o szczegóły, a tu takie
                    wzburzenie. No, no. Czuły punkcik chyba...
                    • dana33 Re: Palestyna we krwi 10.11.08, 17:58
                      nic sie nie unioslam i zaden czuly punkcik, facio... do was to
                      jakos nie dociera, ze zyd moze byc dumny, zwyczajnie dumny z tego,
                      ze jest zydem... i jak sie jest dumnym z tego pochodzenia, to sie
                      nie ma czulych punkcikow..
                      a ty lepiej wyczul sie na zrozumienie tego, co czytasz...
                      mowa byla o arabach... mam inna mentalnosc niz arabowie, farsztejst?
                      wychowana byla nie tylko w polsce, ale i w europie.... mam
                      mentalnosc polsko-europejska, a nie arabska... mimo ze mieszkam
                      wlasnie w azji, jak to probujecie tutaj pogardliwie to przedstawic..
                      smieszycie mnie lekko.... ale jak napisalam.... duzo wspolnego nie
                      mamy....
                      • sz0k Re: Palestyna we krwi 10.11.08, 18:26
                        No dobrze, nie unoś się już tak smile
              • caromina mokradła, osuszanie, uri... 10.11.08, 21:08
                dana33 napisała:

                ja dostalam w 48 roku kawalek ziemi, piach i mokradla na przemian.
                ja nie zaczelam (...) zaczelam osuszac te mokradla i uprawiac
                > uzyskana ziemie i budowac osiedla na tym moim kawalku ziemi. a
                > poniewaz naprawde chcialam miec swoj kraj, to go mam.

                "Ja i ojczyzna to jedno, nazywam się Milijon - bo za milijony kocham
                i cierpię katusze."

                Uśmiałam sie, że heeej!

                Ale - nie pozwolę tej osobie robić sobie kpinki z Israela, który
                jest dla mnie święty. Jak ona może, wpisywać takie kłamstwa,
                pijana chyba (sic!) bzdury, że ona osuszała mokradła w 1948!
                Muchy się na nią nie goniły w 48 roku, a jeśli już się zebrały, to
                popiskiwała w beciku.

                Uprawiała ziemię? Być moze, dwadzieścia lat później, w kibucu "na
                Ulpanie", kiedy zaczynała swoją przygodę z Israelem, i gdzie
                ostatecznie ostałasmile
                A już z tematem "szlite" i tym, jak to pozarski tłumaczył jej, że
                Aleksander to nie imię Rebego, to już śmiałam się do jasnych łezsmile

                Amanit, pamietaj, ze w znanym wszystkim, szabasowym (szabatowymsmile
                hymnie, nie tylko jest werset "uri uri szir daberi" ale
                takze "szamor vezachor" smile smile smile

                Śmiech, po prostu śmiech!





                • amamit Re: mokradła, osuszanie, uri... 10.11.08, 21:20
                  a co, masz licencje na wypisywanie sie tutaj?
                  skonczylo mi sie. i sie nie smiej.
                  kolysanie martwego dziecka w takt falszywej muzyki mi sie skonczylo.
                  zapalilo mi sie swiatelko, kiedy w pewnego dnia, na pewnym komputerze zawisl napis Zabrania sie korzystac z internetu.
                  to ja sie smieje juz kilka lat, i tylko mojej przyzwoitosci mozesz zawdzieczac, ze wczesniej nie jaknelam.
                  jest takie slowo na h. i to nie to slowo, tamto ch ma.
                  a zycie to nie jest dobra zabawa, ludzie to nie pomiotla.
                  ja znalazlam swojego Rabina.
                  • amamit Amamit... 10.11.08, 21:26
                    poza tym.
                  • caromina Re: mokradła, osuszanie, uri... 10.11.08, 21:35
                    amamit napisała:

                    > a co, masz licencje na wypisywanie sie tutaj?
                    > skonczylo mi sie. i sie nie smiej.
                    > kolysanie martwego dziecka w takt falszywej muzyki mi sie
                    skonczylo.
                    > zapalilo mi sie swiatelko, kiedy w pewnego dnia, na pewnym
                    komputerze zawisl na
                    > pis Zabrania sie korzystac z internetu.
                    > to ja sie smieje juz kilka lat, i tylko mojej przyzwoitosci mozesz
                    zawdzieczac,
                    > ze wczesniej nie jaknelam.
                    > jest takie slowo na h. i to nie to slowo, tamto ch ma.
                    > a zycie to nie jest dobra zabawa, ludzie to nie pomiotla.
                    > ja znalazlam swojego Rabina.

                    A Wiesz, ile Ty zawdzieczasz? To przypomnij sobie, i nie wypisuj
                    nieprzemyślanych treści, publicznie, na temat miejsca i ludzi,
                    którzy wspierali Ciebie przez lata. Nie spodziewałam się tego akurat
                    po Tobie. I wiecej Ci publicznie nie odpowiem na nic.

                    Ze względu na pamięć.



                    ps.Zakonotowałam Twój kompletny brak poczucia humoru. Uśmiechnij
                    się, to się udziela smile






                    • amamit ze co zawdzieczam? 10.11.08, 21:42
                      kontynuowac mozesz.
                      nie ma niczego co moglabys o mnie smile czego nie napisalabym na ktoryms forum.
                      o czym chcesz?
                      o mojej mlodosci durnej i szumnej? nie wstydze sie jej i nie zaluje. o moich rodzicach- podam linki smile
                      co zawdzieczam? napisz prosze...
                      swoja prace, ktora nie raz dalam ZA DARMO?
                      tlumaczac teksty, maile, pracujac w swieta? z wielka wtedy satysfakcja- to nie wypominki smile
                      zabraliscie mi to co bylo dla mnie najcenniejsze.
                      a mojego Taty sie nie czepiaj.
                      • absztyfikant Re: ze co zawdzieczam? 10.11.08, 21:45
                        Nic sie nie przejmuj Carominą. Ona nigdy nie przepusci okazji by sie zblaznic.
                        • goldbaum Re: ze co zawdzieczam? 10.11.08, 22:00
                          absztyfikant napisał:

                          > Ona nigdy nie przepusci okazji by sie zblaznic.

                          To dokladnie tak jak ty "wyscielany, miekki fotelu".
                      • perla Re: ze co zawdzieczam? 10.11.08, 22:07


                        Amamit,

                        nie istnieje oś "my-wy". Jesteś "nasza" choćbyś nie chciała. smile
                        Może warto, żeby porozmawiać sobie o problemach w realu, nie
                        publicznie?
                        We własnym gronie. Takim siakim, ale własnym.


                        Mam furę wad i jedną zaletę. Może kiedyś ją znajdziesz wink
                        • dana33 Re: ze co zawdzieczam? 10.11.08, 22:19
                          hahahahahaha..... cus sie pod nogami pali tobie i carominskiej,
                          perliczkowaty? bo normalnie, to ty nie taki chetny do rozmow w
                          realu.... ty wlasnie wszystko chcesz wiedziec tutaj, otwarcie na
                          forum.... ciagle mnie o to prosisz, nie? smile smile smile
                          ujjjj, ta amamit to musi was dobrze za morde trzymac... smile smile smile
                          • perla Re: ze co zawdzieczam? 10.11.08, 22:27
                            dana33 napisała:

                            > ujjjj, ta amamit to musi was dobrze za morde trzymac... smile smile smile

                            Śmieszna jesteś dane33 i tyle. Nie każdy taki urypany jak ty.
                            • dana33 Re: ze co zawdzieczam? 10.11.08, 22:36
                              wiem, wiem.... ale nie moge z toba konkurowac, perliczkowaty... smile
                              wiec jak to z ta mykwa? ci co robia konwerte wchodza w koncu do tej
                              mykwy, czy nie? smile smile smile
                              • dana33 dzieki, perliczkowaty..... 10.11.08, 23:08
                                moj tate zawsze mowil, ze zadna odpowiedz, to tez odpowiedz...
                                znow 1:0 dla mnie... smile
                                pozdrow carominke.... jej tez dziekuje.... smile
                • perla no i bzdetne historyjki nam tu opowiada 10.11.08, 21:23
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=87018298&a=87020501

                  kłamie, że taka historia zdarzyła się przyjaciółce jej znajomej.
                  Przecież do mykwy może wejść tylko Żydówka, więc cokolwiek by tam
                  nie powiedziała, nie musiałaby od początku wszystkiego zaczynać. Bo
                  jak dali kwit, to już szlus jest.
                  A jak kwitu jeszcze nie dali to nie mogła wejść tam jako nie Żydówka
                  jeszcze właśnie.
                  • dana33 Re: no i bzdetne historyjki nam tu opowiada 10.11.08, 21:48
                    perliczkowaty..... kiedy ty w koncu pojmiesz, ze ja nie klamie?
                    przeciez podkladasz sie dzien w dzien....
                    angielski znasz? git... tutaj:

                    Orthodox and Conservative rabbis require both male and female
                    conversion candidates to immerse themselves in a ritual bath called
                    a mikveh. This ceremony is called tevillah. Reform and
                    Reconstructionist rabbis do not require the use of a mikveh, but
                    some highly recommend it. The mikveh can be any body of natural
                    water, though the term usually refers to a specific pool that is
                    built for the purposes of ritual purification. The equipment used
                    varies according to the mikveh. The immersion ceremony usually
                    starts with cleaning the body as by a shower. The person is covered
                    and the covering removed as the person enters the warm mikveh
                    waters, which are usually about four feet deep. (When the ceremony
                    is done in a public place such as a lake the candidate wears a loose-
                    fitting garment). Blessings are recited and the person goes bends
                    into the water. According to traditional Jewish law, three male
                    witnesses must be present, although this rule has been reinterpreted
                    so that, in some movements, Jewish females can be witnesses. When
                    there are male witnesses and the candidate is female, the witnesses
                    wait outside the mikveh room and are told by a female attendant that
                    the immersion has been completed and the blessings recited.
                    www.convert.org/process.htm
                    nu, i po co ci to? tepy jakis jestes.... ze mna nie wygrasz, facio..
                    nigdy.... klamstwo nigdy nie wygrywa....
                    • perla Re: no i bzdetne historyjki nam tu opowiada 10.11.08, 21:55
                      dana33 napisała:

                      > angielski znasz?

                      nie
                      • dana33 Re: no i bzdetne historyjki nam tu opowiada 10.11.08, 21:57
                        nu, masz problem, perliczkowaty... smile
                        ale ze zamilkes, to wiem, ze zrozumiales...
                        a teraz w tyl zwrot i odmarsz....
                        mozesz mi podskoczyc... smile
                        • dana33 perliczkowaty..... 10.11.08, 22:02
                          zebys wiedzial, jak ja ciebie lubie.... nie znasz angielskiego
                          biedaku.... ale nicha... jest po polsku tez... smile

                          6) Mykwa. Jak kobiety i mężczyźni są zobowiązani do rytualnej
                          kąpieli w mykwie.
                          W wodzie powinno być zanurzone całe ciało, woda z mykwy jest wodą
                          naturalną. Muszą
                          być przy tym trzej świadkowie są to Bejt Din sędziowie.
                          www.geocities.com/judaizm_humanistyczny/etapy.htm
                          teraz juz zrozumiales nie? czy polskiego tez nagle zapomniales? smile
                • dana33 Re: mokradła, osuszanie, uri... 10.11.08, 21:26
                  carominska..... co to przenosnia wiesz??????? nie????? smile smile smile
                  wstaw zamiast slowa "ja", slowo "zydzi"... git? teraz zrozumiale?
                  ty farsztejst... w tym kraju tak sie mowi... ja, my, am israel...
                  nie mowi sie np w isralu, tylko sie mowi ba'arec i kazdy israelczyk
                  wie, o co chodzi... tak juz mamy tutaj... i ja tez tak mam, bo ja to
                  wlasnie am israel... smile

                  dobrze, ze sie smialas.... mysmy sie tez smiali z tego twojego rebe,
                  aleksander, danziger, szlite i z calej reszty.... to zabawe mielismy
                  wszyscy... to jak to jest wlasciwie, teraz tak na serio? po zabawie?
                  on rabin, git... nazywa sie jak? aleksander czy inaczej? smile

                  nu, i poniewaz sie dopiero uczysz, to nie mowi sie szamor vezachor,
                  ale szmor ve zchor....

                  ale strasznie mi sie spodobaly ten inne zdanka..... ty mi nie
                  pozwolisz? nu, a jak masz zamiar to zrobic, caromino motek? ja mam
                  prawo i robie to, kiedy mi sie zeche: kpie z israela i zydow, jak
                  widze do tego powod.... ty to chyba zydowka nie jestes, carominska,
                  bo zydzi maja to do siebie, ze lubia sie z siebie smiac i robia to
                  dzien w dzien... smile dla ciebie, jako dla pokazowej lodzkiej
                  zydowki, to israel napewno swietym jest.... ale dla mnie, jako dla
                  niezbyt pokazowej zydowki israelskiej, to israel jest dokladnie
                  takim samym krajem, jak kazdy inny.... nu, moze ciut innym... smile
                  ale poniewaz ja tu mieszkam, to jestem, ze sie tak wyraze,
                  gospodynia we wlasnym domu i moge robic i mowic co chce.... a ty,
                  jako gosc raz na x lat na tydzien, to wlasnie masz wdychac atmosfere
                  ulicy tel avivskiej, a potem opowiadac w lodzi, jak to cudownie jest
                  w israelu i jakie to swiete miejsce i jak tu cudownie... smile
                  a czego ty do tego swietego miejsca nie emigrujesz, carominska? lodz
                  to nie takie swiete miejsce znow... smile smile smile
                  ja ciebie powiem, dlaczego.... tu bylabys jedna z 7 milionow i nikt
                  by na ciebie uwagi nie zwrocil... a w lodzi jestes jedna z 200
                  zydow, do tego rebecyn... no i na kilkaset tysiecy mieszkancow lodzi
                  to oczywiscie rzucasz sie w oczy..... znaczy sie wpychasz sie w oczy
                  na sila, czy ktos chce, czy nie.... to duzy plus, nie? smile smile
                  at kolkach tipsza ve kolkach bli kavod acmi, she ani mitpalaat, sze
                  at joredet le rama ko nemucha... haser lach harbei al jeda...
                  harbei... tiszteki kfar, ki at lo jechola lenaceach oti.....
                  • caromina Re: mokradła, osuszanie, uri... 10.11.08, 21:48
                    dana33 napisała:

                    > carominska.....


                    nie doczytałam Cie do końca - otwórz siddur i poczytaj, git? Kiedy
                    ostatnio? Sto lat temu - i dobrze, Twoja sprawa.

                    Bardzo smutne jest to, że dla Ciebie śmieszny jest rebe: i
                    Aleksander Rebe i Gur Rebe... i razem tradycja. Pozarski ateusz, ale
                    nie miesza z błotem tych ludzi, można się z nimi nie zgadzac, ale
                    nie wolno się z nich śmiac, wyśmiewać. To zresztą świadczy zle o
                    tym, kto się śmieje.

                    Kończę tu z Wami, którzy nie wiecie najbardziej elementarnych rzeczy
                    na temat tradycji... i prowadzicie forum... leją się pomyje... nie
                    lubie pozarskiego, ale jedyny on znał się na rzeczy. Wczoraj. Trzeba
                    mu to przyznać.

                    Bardzo smutne, to co napisałaś - dla Ciebie samej, obywatelko.
                    Zydzi mają to do siebie, że śmieją się zdrowo, rozumiesz, z samych
                    siebie, ale są pewne granice. ty ich nie masz, nie masz hamulców, z
                    błotem wszystko, co się Tobie nie podoba. ty śmiejesz się w chory
                    sposób, nie słyszysz tonu swego śmiechu? sadziłam, że czegokolwiek
                    się od Ciebie, jako od osoby mieszkającej w Israelu - nauczę, ale
                    oprócz chodzącej cyniczki i osoby, której wiedza nie interesuje -
                    nic nie znalazłam. I to byłby tyle, co miałabym Ci do powiedzenia.








                    co to przenosnia wiesz??????? nie????? smile smile smile
                    > wstaw zamiast slowa "ja", slowo "zydzi"... git? teraz zrozumiale?
                    > ty farsztejst... w tym kraju tak sie mowi... ja, my, am israel...
                    > nie mowi sie np w isralu, tylko sie mowi ba'arec i kazdy
                    israelczyk
                    > wie, o co chodzi... tak juz mamy tutaj... i ja tez tak mam, bo ja
                    to
                    > wlasnie am israel... smile
                    >
                    > dobrze, ze sie smialas.... mysmy sie tez smiali z tego twojego
                    rebe,
                    > aleksander, danziger, szlite i z calej reszty.... to zabawe
                    mielismy
                    > wszyscy... to jak to jest wlasciwie, teraz tak na serio? po
                    zabawie?
                    > on rabin, git... nazywa sie jak? aleksander czy inaczej? smile
                    >
                    > nu, i poniewaz sie dopiero uczysz, to nie mowi sie szamor
                    vezachor,
                    > ale szmor ve zchor....
                    >
                    > ale strasznie mi sie spodobaly ten inne zdanka..... ty mi nie
                    > pozwolisz? nu, a jak masz zamiar to zrobic, caromino motek? ja mam
                    > prawo i robie to, kiedy mi sie zeche: kpie z israela i zydow, jak
                    > widze do tego powod.... ty to chyba zydowka nie jestes,
                    carominska,
                    > bo zydzi maja to do siebie, ze lubia sie z siebie smiac i robia to
                    > dzien w dzien... smile dla ciebie, jako dla pokazowej lodzkiej
                    > zydowki, to israel napewno swietym jest.... ale dla mnie, jako dla
                    > niezbyt pokazowej zydowki israelskiej, to israel jest dokladnie
                    > takim samym krajem, jak kazdy inny.... nu, moze ciut innym... smile
                    > ale poniewaz ja tu mieszkam, to jestem, ze sie tak wyraze,
                    > gospodynia we wlasnym domu i moge robic i mowic co chce.... a ty,
                    > jako gosc raz na x lat na tydzien, to wlasnie masz wdychac
                    atmosfere
                    > ulicy tel avivskiej, a potem opowiadac w lodzi, jak to cudownie
                    jest
                    > w israelu i jakie to swiete miejsce i jak tu cudownie... smile
                    > a czego ty do tego swietego miejsca nie emigrujesz, carominska?
                    lodz
                    > to nie takie swiete miejsce znow... smile smile smile
                    > ja ciebie powiem, dlaczego.... tu bylabys jedna z 7 milionow i
                    nikt
                    > by na ciebie uwagi nie zwrocil... a w lodzi jestes jedna z 200
                    > zydow, do tego rebecyn... no i na kilkaset tysiecy mieszkancow
                    lodzi
                    > to oczywiscie rzucasz sie w oczy..... znaczy sie wpychasz sie w
                    oczy
                    > na sila, czy ktos chce, czy nie.... to duzy plus, nie? smile smile
                    > at kolkach tipsza ve kolkach bli kavod acmi, she ani mitpalaat,
                    sze
                    > at joredet le rama ko nemucha... haser lach harbei al jeda...
                    > harbei... tiszteki kfar, ki at lo jechola lenaceach oti.....
                    • dana33 Re: mokradła, osuszanie, uri... 10.11.08, 21:55
                      pienisz sie i manipulujesz, carominska.... nie napisalam nigdzie ze
                      rebe jest dla mnie smieszny.... mozesz to klamstewko udowodnic,
                      carominska? czy znow gadki szmatki o lizbonie w zamosciu?
                      nie rebe mnie smieszy, tylko twoja glupota... twoje niezrozumienie
                      jego nazwiska, jego nadanego mu nazwiska, ktore chyba jednak nie
                      zostalo nadane, bo nigdzie nie figuruje, oprocz tej stronki gminy
                      lodzkiej.... wiec moze to ty mu dodalas, bez zadnych uprawnien...
                      smieje sie z ciebie, bo strasznie chcesz, ale nie mozesz i strasznie
                      probujesz, ale ci nie wychodzi...

                      naprawde sadzilas, ze sie ode mnie nauczysz? co za bujanie...
                      przeciez od pierwszego momentu, jak sie spotkalysmy wirtualnie, to
                      nic, tylko wlasnie ty dajesz mi "nauczki" i twierdzisz, ze to
                      wlasnie ty wiesz, a ja nie... placzesz sie, carominko.... klamiesz...
                      a porzadna zydowka, pokazowa, klamac nie powinna.... przynajmniej nie
                      tak, zeby jej to raz za razem udawadniac...
                      ty to chora jestes, wiesz? chora na wlasna wielkosc, ktora znow taka
                      wielka nie jest... nu, ale ja cie leczyc nie mam zamiaru... ja
                      tylko prostuje twoje glupoty...
    • g-48 Re: dziś rocznica nocy kryształowej jest 10.11.08, 00:33
      Piekny temat ale dyskusja "zainteresowanych" mozna przeniesc na
      Danusie333-EREC
    • goldbaum W Libanie te "biedne ofiary" zabily wiecej 10.11.08, 18:29
      ludzi niz podczas nocy krysztalowej - z bezpiecznej odlelgosci zabawkami made in
      USA.

      To byla "noc krysztalowa". Ale Libanczycy nie potrafia tak brac na litosc....
      • dana33 Re: W Libanie te "biedne ofiary" zabily wiecej 10.11.08, 18:36
        o jezuuuuuuuuu...... po cepie i goldbaum sie tu przyczolgal....
        troche inna sytuacja byla, goldbaum, nie? tam zydzi nikogo nie
        mordowali, a tu ostrzeliwali nas od lat, zabijali ludzi, porywali
        zolnierzy.... ale dla ciebie to nie jest wazne...
        ty z tych wlasnie co wtedy mowili "judensau" i ktory i dzisiaj mowi
        do mnie "verlauste judensau" nie?
        ty bys mial duzo radosci, jakbys wtedy byl w tej niemieckiej
        kristallnacht....
        • goldbaum Znow chcesz ortalion sprzedac? 10.11.08, 19:48
          dana33 napisała:

          > troche inna sytuacja byla, goldbaum, nie? tam zydzi nikogo nie
          > mordowali,

          Czy znow mam ci zacytowac sklad narodosciowy organizacji terrorystycznej, ktora
          jest odpowiedzialna za najwieksza masakre w dziejach ludzkosci? Czy znow ma ci
          zacytowac waszego "bohatyra" Herzla? Ktory raz mam cie znow osmieszyc?

          > a tu ostrzeliwali nas od lat, zabijali ludzi,

          Libanczycy? Ilu zabily te wszystkie dzieci, ktore wymordowaliscie z bezpiecznej
          odleglosci?

          > ty z tych wlasnie co wtedy mowili "judensau" i ktory i dzisiaj mowi
          > do mnie "verlauste judensau" nie?

          Nie. Ja z tych, ktorzy naziolom takim jak ty sniacym o "likwidowaniu na miejscu"
          calych "ras" (z kobietami i dziecmi) rozbija nosy adekwatnie do tego, co soba
          prezentuja.
          • dana33 Re: Znow chcesz ortalion sprzedac? 10.11.08, 20:12
            nu, jesze nie udalo ci sie mnie osmieszyc, goldbaum..... nie masz
            lekko ze mna... smile
            tak tak.... daj sklad narodowosciowy i rowniez imie tej organizacji
            terrorystycznej, odpowiedzialnej za "najwieksza masakre w dziejach
            ludzkosci".... tylko nie blaznij sie prosze znow ta twoja teoria o
            tych partiach zydowskich we wloszech i gdzie tam pisales.....
            przeciez wiem, do czego pijesz, wiec dawaj tu ten sklad
            narodowosciowy, bedzie interesujaco... smile

            na wojnach tak bywa, ze cywile cierpia, jak rzad zaczyna wojenki...
            roznica byla taka, ze my nie planujemy rzucac bomb na ludnosc
            cywilna, a oni jakby nie bylo, z premedytacja przyslali nam 4000
            rakiet, rzuconych tylko i wylacznie na ludnosc cywilna...

            ty mi nos rozbijasz, goldbaum???? nu, ciagle caly, i lekko zagiety,
            jak u rasowej zydowki... smile
            • goldbaum Re: Znow chcesz ortalion sprzedac? 10.11.08, 20:26
              dana33 napisała:

              > nu, jesze nie udalo ci sie mnie osmieszyc, goldbaum.....

              Nu... jak zlozylas swoj podpis poparcia dla Herr Rouhsa wystepujacego w imieniu
              "Bialych Wilkow" spiewajacych "Juda verrecke" to dla ciebie nie bylo to zapewne
              takie smieszne.

              Ale dla innych owszem! I to nawet jak smile
              Zydowka z Izraela wspierajaca podpisem niemieckich neonazistow. smile


              > tak tak.... daj sklad narodowosciowy i rowniez imie tej organizacji
              > terrorystycznej, odpowiedzialnej za "najwieksza masakre w dziejach
              > ludzkosci"....

              Ktory to juz raz zapomnialas? Wiesz, ze otluszczenie mozgu przejawia sie skleroza?

              "Przy 2-procentowym udziale Zydow w ogole ludnosci Rosji 39% komisarzy czeka
              stanowili Zydzi. Udzial Zydow w czeka byl wyzszy od udzialu rdzennych Rosjan,
              ktory wynosil 36%. Na Ukrainie ich odsetek wynosil nawet 75%."
              "W siedmiosobowym biurze politycznym bolszewikow bylo czterech Zydow: Trocki,
              Kamenjew, Ziowjew, Sokolnikow"
              "Wysoki odsetek Zydow wsrod tworcow komunizmu nie ograniczal sie tylko do
              Rosji. W 1924 sposrod 6 przywodcow partii komunistycznej 4 a wiec dwie trzecie
              bylo Zydami. W Wiedniu wsrod 137 Austro-marksistow bylo 81 czyli 60% Zydow."
              "Mord dokonany na carze Mikolaju II i jego rodzinie zostal zlecony przez Zyda
              Jakoba Swerdlowa i wlasnorecznie wykonany przez Zyda Chaimowica Jurowskiego"

              Dalej w artykule opisy zamachow terrorystycznych przeprowadzonych przez Zydow
              i wypowiedzi o koniecznosci "eliminacji" 10 milionow Rosjan, "fizycznej
              eliminacji burzuazji" itd. itd.


              > na wojnach tak bywa, ze cywile cierpia, jak rzad zaczyna wojenki...

              Ano tak bywa, wasz tzw. "rzad" zaczal wojenke i niezle oberwaliscie. Nie
              spodziewaliscie sie, co?

              > roznica byla taka, ze my nie planujemy rzucac bomb na ludnosc
              > cywilna,

              Fakt, Nie planujecie tylko rzucacie glownie w cywili i z bezpiecznej odleglosci.
              • dana33 Re: Znow chcesz ortalion sprzedac? 10.11.08, 21:05
                hahahahahahaha..... wiec od poczatku? to nie jest organizacja
                nazistowska, tylko skrajnie prawicowa... zlozylam tam podpis nie w
                poparciu tej organizacji, tylko w poparciu jednej ich petycji o
                zakazie budowania meczetow, to wszystko.... probujesz tego od lat,
                ale nie zmienisz faktow.

                nu, zydzi zawsze byli lepiej wyksztalceni, wiec i zajmowali pozycje
                wysokie, rowniez w aparacie komunistycznym.... ale w porownaniu z
                cala rzesza komunistow, to nie bylo ich wiecej, a ganc na odwrot..
                ty mozesz sobie gadac ile chcesz.... dokladnie takie same brednie,
                jak to twoje twierdzenia o "Hitler po przejeciu wladzy w 33 roku
                zabral sie za terrorystow zydowskich,
                ktorzy w poprzednich latach odegrali decydujaca role w fali terroru,
                ktorej ofiara padly miliony ludzi i cale panstwa." wymieniajac tez
                kraje jak wlochy i austria, i inne twierdzenie, jak "Hitlerowcy
                wcale nie zamierzali wymordowac zydow"....
                nu, ty juz tak masz, goldbaum..... bozia poskapila..... smile
                • goldbaum Re: Znow chcesz ortalion sprzedac? 10.11.08, 21:47
                  hahahahaha wiec od poczatku? Rouhs i Beisicht to znani w Niemczech neonazisci,
                  ktorzy zalegalizowali sie zakladajac soft-nazi partie wzorujaca sie na partii
                  Haidera. I wie to w Niemczech kazdy.

                  Herr Rouhs wywodzi sie wprost z NPD, i wystepowal jako obronca nazistowskiego
                  combo "Weisse Woelfe", ktore wslawilo sie takimi strofami jak "Juda verrecke,
                  Deutschland erwache" (Zgnij zydzie, Niemcy przebudzcie sie".

                  I pewna zydowka z Izraela, temu Herr Rouhsowi wyslala swoj podpis poparcia....
                  (ubaw musial miec niezly! smile "nie w poparciu tej organizacji" tylko "w poparciu
                  jednej ich petycji".

                  Nie inaczej przecie jak swego czasu czesc muzulmanow z Balkanow... popierali
                  Herr Hitlera "nie w poparciu organizacji" (bo co niby mieli miec wspolnego z
                  NSDAP?). Nie, tylko "w poparciu" tej jednej kwestii.... zwiazanej z... zydami smile

                  dana33 napisała:

                  > nu, zydzi zawsze byli lepiej wyksztalceni, wiec i zajmowali pozycje
                  > wysokie, rowniez w aparacie komunistycznym....

                  Nu, tak sie jednak akurat sklada, ze "aparat komunistyczny" byl organizacja
                  terrorystyczna na niespotykana wczesniej i pozniej skale, przy ktorej Al Kaida
                  to przedszkole.

                  Teraz pewnie mamy podziwiac zydow, ze tak aktywnie, jak zaden inny narod
                  wspoltworzyli ta organizacje bandycka smile

                  > ale w porownaniu z cala rzesza komunistow, to nie bylo ich wiecej,
                  > a ganc na odwrot..

                  "ganc na odwrot" to przedstawia sie sprawa rozumienia tekstu i tluszczu na
                  mozgu. Bo gdyby rozumialo co czyta, to nie pisaloby takich bredni.

                  Jesli udzial zydow w Czeka wynosil prawie 40% przy zaledwie 2 procentowym(!)
                  udziale Zydow w ogole ludnosci Rosji, to latwo wyliczyc sobie, ze
                  proporcjonalnie zydzi zasilali 20-krotnie(!) chetniej szeregi terrorystow niz
                  inne narodowosci.

                  > "Hitler po przejeciu wladzy w 33 roku
                  > zabral sie za terrorystow zydowskich,

                  Niestety tak to wyglada. Jesli teraz ekstremisci muzulmanscy zabiliby na ulicy
                  pracownika ambasady USA i opanowali jeden z wiekszych krajow europejskich
                  urzadzajac gigantyczna rzez, to ktos by sie za nich pewnie "zabral". Nie uwazasz?
                  Byc moze nie tak jak Hitler zabral sie za was ale z podobnymi skutkami. Jak myslisz?
      • off_nick Ty zobacz Złociutki, 10.11.08, 18:55
        goldbaum napisał:

        > ludzi niz podczas nocy krysztalowej - z bezpiecznej odlelgosci zabawkami made i
        > n
        > USA.
        >
        > To byla "noc krysztalowa". Ale Libanczycy nie potrafia tak brac na litosc....



        jak ci Libańczycy nie potrafią brać na litość:

        nz.youtube.com/watch?v=-ZT7Fe1HpoE
        • dana33 Re: Ty zobacz Złociutki, 10.11.08, 18:58
          jasne, ze umieja.... takiego goldbauma to jak wzieli na litosc...
          wylewa lzy gorzkie nad losem biednych arabow od lat... smile
        • goldbaum A ile juz wyciagneli slodziutki? 10.11.08, 19:49
          na ta "litosc"?
Pełna wersja