pozarski 11.11.08, 22:10 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18722627&wv.x=2&a=87086873 sportem samochodowym. Brawo dla komandosow i przewodniczacych komisji w Radzie Europy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
patience Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:13 Zielonego pojecia nie masz, czym sie pasjonujemy. Bo jestes swirem, w kazdym ukladzie Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:19 Heheh. No wiec jak z ta Europa? Gdzie nazwisko? Tam jest mozliwosc wynajdywania WSZYSTKICH delegatow od 1949 roku. Ale twojego nima. Wy sie pasjonujecie autoreklama. I to wlasciwie wszystko,co sie da o was powiedziec. W sprawie swira - te jestes certyfikowana (pisalas o tym w swoim pamietniczku),a komandos, no, sama o tym napisalas w blogu,a ja to mam w sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:22 Ps. nawiasem mowiac, ostatnio zrezygnowalam z nalogu piwnego na rzecz nalogu yerba mate. pije to bez cukru od rana do wieczora przez bombije. Zamiast kawy i czegokolwiek....Gieniaaalne. Ale trzeba miec bombije, inaczej sie nie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:24 Nawiasem mowiac: mam to w glebokim powazaniu,co ty pijasz. Nie pomaga ani w tlumaczeniu na angielski,ani na polski. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:36 pozarski napisał: > Nawiasem mowiac: mam to w glebokim powazaniu,co ty pijasz. Nie pomaga ani w > tlumaczeniu na angielski,ani na polski. rzecz jasna. Ale zareczam ci ze yerba mate, czyli tamtejsza herbata, raptem i natychmiast uwalnia cie od rozmaitych nalogow. Piwo sie nie liczy, poczawszy od cukru, co jast duzo trudniejsze do zniesienia, Zaczynasz to pic i raptem sie uwalniasz od wielu nalogow na raz. oczywiscie wpadajac w kolejny, yerba mate ;} Ale potrzebna jest dobra bombija. Warto na to wydac kase. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:49 Nie nadymaj sie,bo pekniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:56 Nie kapujesz. Najgorszy jest nadmiar cukru. Yerba mate naprawde to laknienie zalatwia. Ja to pije i jestem szczensliwa Ale rzeczywiscie warunek to dobra bombija. to kosztuje, ale sie oplaca. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:58 Wlasnie ci Borsuk wylozyl cos o twojej recepcie. Starczy,ze sie rozumiesz z gierojem marta. Ze mna nie musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 22:54 patience napisała: > Ale potrzebna jest dobra bombija. Warto na to wydac kase. Przez te metaslowe bombille można sobie tylko mordę poparzyć, natomiast dobra calabaza jest istotnie niezbędna. Odpowiedz Link Zgłoś
patience Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 23:00 Zaparzanie to miedzy 70 a 80 proc. gotowania. Nie nalezy tego przekraczac. Jestes zraniony? A ile proc. to bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 23:17 patience napisała: > Zaparzanie to miedzy 70 a 80 proc. gotowania. Nie nalezy tego przekraczac. > Jestes zraniony? A ile proc. to bylo? Ja zalewałem zawsze wrzątkiem, ale i przy 70 stopniach blaszana rura po prostu parzy w usta. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: Drf i pejszns zaczeli sie pasjonowac 11.11.08, 23:28 smakowało, ale parzyło. wziąłem bambus Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Prawdziwy 11.11.08, 23:11 kamandir komandosow pija tylko z takiego naczynka. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Re: Dobranoc Jozeczku. 11.11.08, 23:31 Widze ciebie, panienke jakas,a gdzie ja? Znow spieprzyles. Odpowiedz Link Zgłoś
drf kolysanka dla Janka 11.11.08, 23:46 A to pamietasz Janku? Kotki dwa Aaaa... aaa... Były sobie kotki dwa Aaaa... kotki dwa Szarobure, szarobure, obydwa Ach, śpij, bo właśnie Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie A gdy rano przyjdzie świt Księżycowi będzie wstyd, Że on zasnął a nie ty Ach, śpij, bo nocą Kiedy gwiazdy się na niebie złocą Wszystkie dzieci, nawet złe, Pogrążone są we śnie A ty jedna tylko nie W górze tyle gwiazd W dole tyle miast Gwiazdy miastom dają znać Że dzieci musza spać... My jesteśmy krasnoludki My jesteśmy krasnoludki hopsasa, hopsasa pod grzybkami mamy budki hopsasa, hopsasa Jemy muszki, żabkie łapki oj tak, tak, oj tak, tak a na głowach krasne czapki to nasz znak, to nasz znak Gdy kto zbłądzi to trąbimy trututu, trututu gdy kto senny, to uśpimy lululu, lululu Gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka ojojoj, ojojoj to zapłacze niezabudka ojojoj, ojojoj Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Biedaczku. Twoj monster 11.11.08, 23:55 watek dostarczy ci materialu na lata. Moze jeszcze twoje wnuki beda don zagladaly. Slabiutko i cieniutka przedziesz,komandosiku. Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski A tu dla starego pierdziucha 12.11.08, 00:02 na dobranoc. Smrodz do woli: Od prawieków w całym świecie, Kogo kolka w boku gniecie, Każdy sobie pierdzi chętnie, Cicho, smutno lub namiętnie. Stary, młody, mały, duży Wszystkim dym się z dupy kurzy, Każdy chętnie portki pruje, Bliźnim pod nos popierduje. Pierdzą panny, dobrodzieje, Księża, szlachta i złodzieje. Pierdzą ludzie na siedząco, Na stojąco i chodząco, Pierdzą nawet przy kochaniu, By dać taktu jak przy graniu. Krasawice w wieku kwiecie, Pierdzą cicho jak na flecie, A poważne w wieku damy Wypierdują całe gamy. I w teatrze i w kościele, W dnie powszednie i niedziele, I filozof i matołek, Każdy pierdzi ciągle w stołek. Jeden przebrał w jadle miarkę I ma w dupie oliwiarkę. Gdy chciał pierdnąć na odmianę, Obsrał okna, drzwi i ścianę. Ten zaś smrodzi jak niecnota, Jakby zjadł zdechłego kota. A kiedy się czosnku naje, To aż wiatrak w oknie staje. A ten trzeci jest w humorze, Kiedy pierdnąć sobie może, Więc natęża siłę całą By popierdzieć chwilę małą. Tam jąkała w kącie stoi Dupę ściska, bo się boi Chciałby sobie puścić bąka Lecz w pierdzeniu też się jąka. Jednym słowem w całym świecie, Kogo bździna w dupie gniecie, Wszyscy niech se pierdzą chętnie, Cicho, smutno lub namiętnie Odpowiedz Link Zgłoś
drf ... 12.11.08, 00:03 Stary niedźwiedź mocno śpi. My go nie zbudzimy, B o s i ę g o b o i m y, Jak się zbudzi, to nas zje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pozarski Pierdu,pierdu 12.11.08, 00:05 komandosiku. Smrodek roztaczasz wokol siebie i myslisz,ze to perfuma. Odpowiedz Link Zgłoś