W Polsce jest 120 tys. narkomanów ...

12.11.08, 18:00

Od narkotyków uzależnionych jest około 100-120 tys. Polaków. Z
powodu przedawkowania umiera rocznie około 250 osób.

Raport opracowany przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków
i Narkomanii przedstawiono jednocześnie we wszystkich krajach UE,
Chorwacji, Turcji i Norwegii.

W Polsce w roku ubiegłym do lecznictwa stacjonarnego przyjęto ponad
13 tys. osób uzależnionych. Około 1,5 tys. korzystało z leczenia
substytucyjnego (podawanie substancji, która działa na te same
receptory w mózgu, co narkotyki).

Zdaniem Dyrektora Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii
Piotra Jabłońskiego tego rodzaju leczenie zaspokaja około 6 proc.
potrzeb. "Wynik na poziomie 20 proc. byłby przyzwoity" - powiedział
Jabłoński. Zaznaczył jednak, że w ostatnich latach zahamowano w
Polsce tendencję wzrostową zażywania narkotyków. Także mniejsza jest
liczba zgonów z powodu przedawkowania - w roku ubiegłym było to 241
osób.

Jabłoński zwrócił uwagę na spadek zażywania narkotyków wśród
młodzieży. Chodzi m.in. o zażywanie leków uspokajających i
nasennych, konopi i amfetaminy. Jednak - jak powiedział - amfetamina
nadal stanowi wielki problem - jest dostępna i tania.

Podkreślił, że w ciągu roku policja likwiduje 10-20 wytwórni
amfetaminy, a to jest - jak zaznaczył - jedynie 10 proc. z
działających.

Z przedstawionych przez niego danych wynika, że pod względem
zażywania ecstasy Polska jest na ostatnim miejscu wśród badanych
krajów, po Grecji. Na pierwszym miejscu są Czechy. "Sytuacja ta może
się jednak zmieniać i dlatego spożycie ecstasy wśród polskich
nastolatków będzie dokładnie monitorowane" - zaznaczył Jabłoński.

W Polsce jest obecnie 85 placówek leczenia stacjonarnego dla
narkomanów, 305 placówek ambulatoryjnych, 16 programów leczenia
substytucyjnego, w tym 4 realizowane w aresztach.

Raport Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii
dotyczy sytuacji w Europie. "Niepokojący jest wzrost spożycia
heroiny i kokainy, zwłaszcza w południowej i zachodniej Europie, a
także wysoki wskaźnik zgonów" - powiedziała Klaudia Palczak z tego
Centrum.

W ostatnich latach z powodu przedawkowania narkotyków umiera rocznie
w Europie od 6,5 do 8,5 tys. osób. W ostatnich latach 80 proc. z
nich - z powodu przedawkowania kokainy. Zwykle są to osoby około 35.
roku życia, przeważnie mężczyźni, w wielu przypadkach osoby poniżej
25. roku życia.

W Europie od opiatów (w tym heroiny) uzależnionych jest od 1,3 do
1,7 mln osób. Około 600 tys. osób korzysta z leczenia
substytucyjnego. Z danych Europejskiego Centrum Monitorowania
Narkotyków i Narkomanii wynika, że po kokainę przynajmniej raz
sięgnęło co najmniej 12 mln osób w Unii Europejskiej, po amfetaminę -
11 mln, a 9,5 mln - po ecstasy. Najwyższe wskaźniki spożycia
amfetaminy są w Wielkiej Brytanii, Danii i Norwegii, najniższe - w
Grecji, Francji i Portugalii.

Krajami o najwyższym wskaźniku rozpowszechnienia kokainy są: Wielka
Brytania, Hiszpania i Włochy. Palczak podkreśliła, że amfetamina
jest narkotykiem dominującym w Skandynawii i Europie Środkowej, a w
krajach Europy Zachodniej i Południowej - kokaina.

Palczak zwróciła też uwagę na wzrost dostępności narkotyków,
zwłaszcza kokainy, w ostatnich latach. Powiedziała, że w roku 2007 w
Afganistanie wyprodukowano około 8,2 tys. ton opium.
Quelle PDN-NY
    • polski_francuz W Niemczech jest 12.11.08, 19:32
      kilka milionow pedalow. Przebili sie na funkcje burmistrzow Berlina, Hamburga,
      ministerstwo transportu (juz nie)...

      No a co walczyl Adek no o co? Przeciez SA oczyscil z Röhma. Odcial sie!

      PF
      • tomek404 Re: W Niemczech jest 12.11.08, 19:49
        Narkomania jest zagrozeniem, a homoseksualizm mi zupelnie nie
        przeszkadza w przeciwienstwie do pedofili.
        Homoseksualisci sa takimi samymi ludzmi jak ja czy ty, jedyne co ich
        rozroznia to sfera lozkowa. Nie zagladam nikomu pod pierzyne. To sa
        czesto bardzo wartosciowi ludzie i bardzo wrazliwi.
        Dla mnie kazdy polityk moze byc pedalem, jezeli bedzie sie do tego
        nadawal.

        polski_francuz napisał:

        > kilka milionow pedalow. Przebili sie na funkcje burmistrzow
        Berlina, Hamburga,
        > ministerstwo transportu (juz nie)...
        >
        > No a co walczyl Adek no o co? Przeciez SA oczyscil z Röhma. Odcial
        sie!
        >
        > PF
        • polski_francuz Re: W Niemczech jest 12.11.08, 20:04
          jestem kryty.

          Sad francuski uznal dzisiaj propos francuskiego deputowanego ze "hetero jest
          lepiej niz homo" za zgodne z prawem wolnosci slowa.

          Nie mam nic przeciwko pedalom. Uscisle zatem moze co mysle.

          Bez stosunkow hetero nie bedzie przedluzenia gatunku. A przedluzenia gatunku to
          jest cel, dla ktorego nam pozwala Najwyzszy zyc.

          Politycy moga byc pedalami. Zreszta coraz czesciej politycy nimi sa. Ciekaw
          jestem dlaczego? Moze by ulatwic innym pedalom zycie?

          Jak myslisz?

          PF

          P.S. Jak Livni pod tym wzgledem? I dlaczego ja likudnicy odzucili?
          • tomek404 Re: W Niemczech jest 12.11.08, 20:25
            smile)Niedlugo przedluzenie gatunku bedzie sie odbywalo poprzez
            pobranie komorek z uda n.p. i sklonowanie dzieciaka.
            Mezczyzni za kilkaset lat beda wymarlym gatunkiem.
            Poki co ciesz sie, ze jestes tym kim jestes i ze mozesz przedluzac
            gatunek w sposob tradycyjny na dodatek czerpiac z tego przyjemnosc.
            • polski_francuz Re: W Niemczech jest 12.11.08, 20:30
              Ciesze sie kim jestem. Jeszcze bardziej bym sie ucieszyl gdybys odpowiedziala na
              pytania. Ciekawy jestem z natury.

              PF
              • tomek404 Re: W Niemczech jest 12.11.08, 20:38
                Nikt mi jeszcze nie udowodnil, ze homoseksualisci zagrazaja
                przedluzaniu gatunku. Jezeli zakonnice i ksieza naleza do grupy
                uprzywilejowanej pod tym wzgledem, to dlaczego nie dolaczyc do tej
                grupy pedalow. Zreszta, homoseksualisci jezeli chca miec dzieci, to
                nie maja z tym najmniejszych problemow przy dzisiejszej technice.
                • polski_francuz Re: W Niemczech jest 12.11.08, 20:43
                  Pedaly moga miec stosunki hetero.

                  Problem jest w zwyczajach. Kiedys Grecy mieli malo ziemi do zycia i wielu za
                  wielu ludzi. I zaczeli promowac emigracje i pedalstwo.

                  Lebensraum nie jest problemem w dzisiejszym swiecie. Moze ludzi jest troche za
                  duzo. Ale tymi zajmuje sie glownie KPCh i jej ukazy.

                  Na zachodzie dzieci za duzo nie ma. Nie to ze ludzie nie maja stosunkow. Ale
                  raczej stosunki sa bez wymiernych rezultatow.

                  Niemcy sa tego najlepszym przykladem.

                  PF
                  • tomek404 Re: W Niemczech jest 12.11.08, 20:51
                    Myslisz, ze jezeli nie bedzie w Niemczech pedalow, to bedzie wiecej
                    dzieci?
                    Co do teorii promujacej homoseksualizm, to dzisiejsza wiedza naukowa
                    udowadnia, ze problem lezy w genach i jezeli czlowiek urodzil sie z
                    ukierunkowaniem homoseksualnym, to juz taki zostanie. To nie jest
                    choroba, ktora mozna leczyc. Nawet hormony nie pomoga. Trzeba sie z
                    tym pogodzic, ze istnieje jeszcze jedna odrebna grupa. Moze to jest
                    sprzeczne z obyczajami, ale i to mam nadzieje, kiedys sie zmieni.
                    Na zadane pytania ci nie odpowiem, bo nie rozumiem o co ci chodzi i
                    co chcesz uslyszec.
                    • polski_francuz Re: W Niemczech jest 12.11.08, 20:55
                      Nie mam nic przeciwko pedalom. Again and again.

                      Chodzi mi o bezsens wszystkopozwalajacej way of life. Ktora zapomina, ze celem
                      jest przedluzenie gatunku.

                      Ciekaw bylem opinii insiderki (majac juz jedna na laczach) na czym padla Livni.

                      Ale jesli to sekret to tant pis.

                      Pozdro

                      PF
                      • tomek404 Re: W Niemczech jest 12.11.08, 21:06
                        Livni nie padla. Tak jest na calym swiecie, ze tworza sie koalicje i
                        kazdy chce uzyskac jak najwiecej. Dodatkowo nasi religijni
                        ultraortodoksi, wprawdzie oficjalnie nie powiedzieli tego, ale jakos
                        ciezko im bylo pogodzic sie, ze beda miec szefowa kobiete i to na
                        dodatek nie jakas stara ciotke, tylko w kwiecie wieku. To jest
                        jednak moje zrozumienie, poniewaz nigdzie nie zostalo powiedziane,
                        ze taka jest przyczyna.
                        Osobiscie lubilam Olmerta i uwazam, ze byl i bylby nadal dobrym
                        przywodca bez niepotrzebnego marnowania pieniedzy na nowe wybory.
                        Livni byc moze tez, ale poniewaz nie wiem jaka by byla, to nie moge
                        nic wiecej powiedziec.
                        • polski_francuz Re: W Niemczech jest 12.11.08, 21:11
                          Dzieki za w "kwiecie wieku"smile

                          Czulem cos, ze to antybabskosc.

                          Milo bylo pogadac.

                          See ya

                          PF

Pełna wersja