Herr Rouhs to ten z prawej, z megafonem, jeden z zalozycieli partii Pro-Koeln.
Niewielu popiera jego minipartie ale wsrod poplecznikow widnieja nawet
nazwiska z Izraela!
Teraz wiadomo tez, kim jest watly blondynek, wystepujacy na szeregu zdjec obok
Herr Rouhsa. To Axel Reitz, ktoremu Koelner Stadt-Anzeiger poswiecil nawet
artykul pod wiele mowiacym tytulem "Neonazista z sasiedztwa".
Fragment:
"Ten obecnie 22-latek wysoko ceni inicjatywe Pro-Koeln.
Kolonia - Podczas "Dnia walki przeciw reakcji" panuje zaduch. Na tylach jednej
z kolonskich knajp na ulicy Akwizgranskiej zebralo sie okolo 15 neonazistow
przy piwie. W przedniej czesc sali, przed transparentem z napisem "Niech zyje
niemiecki socjalizm" stoi 16-latek z chlopieca blond glowa. Axel Reitz ma na
sobie biala koszule z naramiennikami, na szyi dynda mu czarny krawat ze
znaczkiem SA. "Ci, ktorzy przez cale lata nas zwalczali, wyrzucali nas z pracy
i wrzucali do wiezien zostana kiedys postawieni na rynku i rozstrzelani" wola
nastolatek. Kamraci w sali klaszcza. Potem Reitz wyciaga reke do pozdrowienia
hitlerowskiego mowiac: " w tym znaczeniu: Sieg Heil!"
Axel Reitz "interesuje sie obecnie bardzo ugrupowaniem Pro Koeln poniewaz -
jak mowi - "reprezentuje wiele tematow i pogladow, ktore rowniez podziela".
www.ksta.de/html/artikel/1125645200019.shtml